Dodaj do ulubionych

grudniowe IVF/ISCI

14.11.06, 10:30
Witam
Postanowiłam załozyc taki wątek... ponieważ to moje pierwsze in vitro i
zawsze to łatwiej przechodzic przez te procedury wspólnie.
Podchodzę do ICSI po 3 nieudanych IUI. U nas jest problem złozony... z moja
owulacją, z niepekajacymi pecherzykami i z nasieniem m.
Pozdrawiam i mam nadzieje że ktos się przyłączy wink))
Obserwuj wątek
          • kaka154 sun32 22.11.06, 13:01
            I jak Twoje wyniki?? mam nadzieje że sie przyłaczasz do wątku grudniowego!
            Ja dzisiaj zaczynam dpheryline-pierwszy zastrzyk.
            Pozdrawiam
            • sun32 Re: kaka 22.11.06, 13:12
              Nie mam jeszcze wyników sad Dzwoniłam tam co 2-3 tyg i zawsze ta sama odpowiedź:
              za 2 tyg. Już tak prosiłam te panie w Łodzi sad Osoba która się zajmuje
              kariotypami obiecała mi jakieś 2 tyg temu że będą na 20 listopada. Niestety nie
              dotrzymała słowa sad W pn mam zacząć stymulację. Wczoraj to już szlag mnie
              trafił uncertain/ Nie potrafię zrozumieć jak można tak kogoś potraktować. Mówiłam
              jakie to ważne, że zaczynam brać zastrzyki, prosiłam. Obiecała i dalej kicha uncertain
              Poryczałam się z nerwów sad Nie wiem co dalej jeśli do pn ich nie będzie sad
              • kaka154 Re: kaka 22.11.06, 19:26
                Cześc Sun
                Wspólczuje Ci strasznie... Mam nadzieje że wyniki będą szybko jednak, a gdzie
                te badania robilas??
                A czytalas tez że gorsze wyniki kariotypu mogą tylko ewentualnie pomniejszyć
                szanse, nie da sie ich jedna wyleczyc. To tyle co mi wpadlo w oko, gdzies na
                forum wyczytalam... nie wiem czy to pocieszajace.
                ja juz zrobilam dziś pierwszy zastrzyk wyciszający... a wizyte mam 4 grudnia...
                Życze powodzenia i mam nadzieje że sie tu spotkamy.
                • sun32 Re: kaka 23.11.06, 11:59
                  Witaj.
                  Ja czekam już tylko na te kariotypy. W posiewach mieliśmy coli ale już jest
                  przeleczona i posiewy są czyste. Dlatego tak się denerwuje bo od jednej pani
                  zależy czy wystartujemy we wtorek sad Badania robiliśmy w Łodzi.
                  Wiem, że ze złymi kariotypami nic się nie da zrobić. Nasz lekarz mówił, że
                  czasem przychodzi informacja aby ICSI nie wykonywać surprised( Nie wiem za bardzo o co
                  chodzi bo nikt nam tego nie tłumaczył.
                  Bardzo chcę dołączyć w grudniu do Was.
                  • kaka154 Re: kaka 23.11.06, 21:32
                    Cześc Sun
                    To mi sie zdaje że jednak dolączysz na dobre do grudniowego wątku, taka mam
                    nadzieje.
                    Sun ile masz lat i czym dokladnie cie będą stymulować?? ja mam 27 ...
                    stymulacja gonalem... moja lodówka jest obecnie baaardzo wartościowawink))
                    Dzis zrobilam sobie w brzuszek 2 zastrzyk z dipheryliny, na razie czuje się OK.
                    Ale martwie się jak bedzie wygladal mój brzuch po 2 tygodniach. pozdrawiam
                    • sun32 Re: kaka 24.11.06, 09:20
                      Witaj Kaka.
                      Niedługo kończę 30lat. Mam zapisaną dipherelinę, fostimon (miał być puregon ale
                      nie mają teraz w klinice) i menopur. Mnie lekarz powiedział, że dipherelinę
                      można wbijać sobie w ramię. Może spróbuj raz w jedno raz w drugie?
                      W jakiej klinice startujesz? Ja w Provicie do IMSI.
                      Jakie masz pozostałe leki?
                      Ja nie kupiłam jeszcze nic bo ciągle nie wiem czy się teraz uda. Jeśli dziś się
                      dowiem jakie są te wyniki to jadę po leki po pracy.
                      • kaka154 Re: kaka 24.11.06, 15:08
                        Czesc
                        Na razie mam tylko dipheryline i gonal. Na mnie niby ten fostimon słabiej
                        działa-chociaz to dziwne bo przecież to to samo, a gonal droższy;-( Ale tak
                        wynika z poprzednich stymulacji do IUI. I tylko tyle.
                        Jestem u prof Radwana w Gamecie
                        Acha ja sobie robię sama zastrzyki więc w ramię trochę nie wygodnie. Mój mąż by
                        padł trupem jakby miał zrobic zastrzyk, a tak robie sobie sama i najwygodniej w
                        brzuszek!!!
                        To czekam z niecierpliwoscią na dobre wieści.
                        Pozdrawiam
                        • sun32 Re: kaka 25.11.06, 21:46
                          Hej.
                          Wczoraj doszło do tego, że rozmawiałam z kierowniczką labolatorium. Wykazała
                          się dużym zrozumieniem mojej sytuacji i dziś zrobiono do końca te kariotypy. Są
                          ok smile)) Tak więc zaczynam we wtorek jak tylko @ będzie punktualnie.
                          Kaka ponieważ mój mąż jest w szpitalu sad( muszę robić zastrzyki sama i mnie
                          trochę to przeraża sad Diphereline też będę wbijać w brzuch bo sama w ramie nie
                          dam rady. Jak Ty to robisz? Ile mam tej igły wbić?
                          Dziś już był Puregon w penie więc go kupiłam. Z tym chyba nie będzie problemu.
                          Od 2 dc mam ten puregon i menopur domięśniowo. Kurde w tyłek to sama nie dam
                          rady sad Kto Tobie będzie robić? Ten gonal też podskórnie czy domięśniowo
                          stosujesz?
                          To startuje z Wami w grudniu big_grin
                          Czekam na jakieś rady bo jak zobaczyłam te wszystkie fiolki to prawie padłam...
                          • kaka154 Re: kaka 26.11.06, 10:40
                            Czesć
                            To przykro mi że masz męża w szpitalu...i cieszę sie że kariotypy Ok!!! I ze
                            się do nas przylączysz.
                            Ja sobie zawsze robilam sama zastrzyki te podskórne.
                            I mam tylko diphereline raz dziennie podskórnie, robie sama w brzuch, mam igłę
                            0,5x25 i wbijam jej 3/4. A do pobrania rozpuszczalnika i wymieszania z
                            proszkiem mam jakąś zwykla grubszą i dluższą igle, dokladnie 1,2x40.
                            Gonal mam zacząc brac od ok 4 grudnia, wtedy mam decyzje od kiedy dokladnie i
                            będę brała po 2 ampułki, też podskórnie, tylko jest zabawa z nabieraniem dwóch
                            ampułek, ale jest lepiej bo rozpuszczalnik już jest w strzykawce szklanej.
                            Jesli masz gonal to tam byla dobra instrukcja do robienia zastrzyków samemu.
                            A co do tych domięśniowo to ja sobie sama nie robilam. Bylam w przychodni, tam
                            gdzie jestem zarejestrowana i bez problemu mi pielegniarki robily w tylek,
                            najgorzej w niedziele ale wtedy zawsze na pogotowie można jechać; a najlepiej
                            to mieć znajomego lekarza lub pielęgniarke.
                            Ja mam tylko te dwa leki, wcześniej bralam antykoncepcyjne tabl.

                            Poradzisz sobie bez problemu sun!!!!!!
                            Ja przy pierwszym zastrzyku bardzo sie denerwowalam a teraz to nawet męża na
                            grype szczepilam.
                            Pozdrawiam
                            • sun32 Re: kaka 26.11.06, 17:21
                              Dzięki Kaka. Nie ma rady muszę się nauczyć. Pierwszy raz będzie stres ale
                              myśle, że potem już z górki. Trochę się boje tego wszystkiego. Mam nadzieję, że
                              niedługo mąż do mnie dołączy i razem będzie nam łatwiej.
                              Dziękuję za wszystko smile
    • kasiksa Re: grudniowe IVF/ISCI 16.11.06, 10:18
      hej ja tez!
      bylam dzis u gina, i wszystko git, w nastepnym cyklu podchodze krotkim
      protokolem, a dzis 12 dc dooooopieeeero,
      musze sie spieszyc (!?) bo klinika ma wolne od 22.12 do 07.01...

      trzymam za nas kciukismile
      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 17.11.06, 19:36
        Cześć
        A to Twój 1 program?? I gdzie podchodzisz??
        Ja nadal łykam antyki, za 5 dni zaczynam zastrzyki z dipheryliny.
        Pozdrawiam


        kasiksa napisała:

        > hej ja tez!
        > bylam dzis u gina, i wszystko git, w nastepnym cyklu podchodze krotkim
        > protokolem, a dzis 12 dc dooooopieeeero,
        > musze sie spieszyc (!?) bo klinika ma wolne od 22.12 do 07.01...
        >
        > trzymam za nas kciukismile
    • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 18.11.06, 18:58
      Ja jestem w trakcie długiego protokołu INV(po 2 nieudanych IUI). Właśnie jestem
      w trakcie zastrzyków z decapeptylu. Na szczescie juz przyszła @. Wiec w połowie
      grudnia będzie transfer w Novum. Na razie czuję sie b. dobrze. Jestem dobrej
      myśli smile
      • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 25.11.06, 19:53
        witam was dziewczynysmile
        pozwoliłam sobie dołączyć do was ,,grudniowych icsi" chociaż ja do icsi
        podchodze w styczniu. będzie to moje pierwsze icsi po 5 nieudanych iui.
        ja lecze się w ,,gamecie" smile
        dzisiaj jestem dopiero w 18 dc i z niecierpliwością czekam na okres żeby zacząć
        już cały protokół do icsismile)) już bym chciała być po transferze zarodków a tu
        jeszcze tyle czasu do styczniauncertain
        pozdrawiam was bardzo, bardzo serdecznie i życze wam milutkiego weekendubig_grin
        ale wam zazdroszcze że wy już za chwileczke już za momencik będziecie mieć
        swoje dzidzialki w brzuszkusmile
        • kaka154 Re: stycznioweISCI:-))) 25.11.06, 21:51
          Cześć Słoneczko
          Ja też sie leczę w gamecie u profesora Radwana.
          Czas Ci szybciutko minie zobaczysz...
          A jaki masz protokól??? Ja mam dlugi i dzis zrobilam sobie 4 zastrzyk z
          dipheryliny, a tu jeszcze tyle...
          Moje też pierwsze isci i mam nadzieje ze bedzie dla nas wszystkich ostatnie!
          Pozdrawiam
          • mytest Re: stycznioweISCI:-))) 26.11.06, 10:18
            To ja się w końcu też zapisuje do wąteczku. Pierwsze podejście, ale się boję smile
            Dzisiaj 7 zastrzyk decapeptylu plus encorton (długi protokół). Około 7 grudnia
            zaczynam stymulację. Podchodzę w Novum, transwer w okolicach świąt (przed lub po)
              • sloneczko271 Re: :D 26.11.06, 20:25
                witam cię sun32 smile))
                ja od wczoraj szukałam forum gdzie bym mogła pogadać właśnie na ten tematsmile
                bo nikt napewno mnie lepiej nie zrozumie niż wysmile
                w grupie osób które przeżywają w danym czasie to samo, napewno łatwiej się
                przechodzi przez te wszystkie trudne chwilesmile
                doskonale was wszystkie dziwczyny rozumiem i chce przejść przez to wszystko z
                wami i bardzo się cieszę że was znalazłambig_grin
            • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 26.11.06, 20:20
              witam cię mytestsmile))
              wierze że się boisz, bo ja mimo tego że jeszcze mam troche czasu zanim podejde
              do isci ale też już się boję, nie tego bólu (jeśli chodzi o zastrzyki) czy
              punkcij tylko tego żeby się to udało. KURCZE! JA JUŻ CHCE STYCZEŃ!!! smile
              pozdrawiam cię mytest i trzymam duże kciukasy za ciebiebig_grin
            • szarlota1 Re: stycznioweISCI:-))) 26.11.06, 21:12
              Do Mytest - cieszę się, że jest nas więcej w tych "bojach" w Novum. U mnie
              stymulacja zaczyna się za kilka dni. W czwartek mam wizytę i USG u dr.
              Lewandowskiego i jestem ciekawa czy już ten lekarz będzie mnie dalej prowadził,
              bo do tej pory prowadziła mnie dr Taszycka. A który lekarz prowadzi Ciebie?

              Mam też jeden podstawowy dylemat: Na transfer ilu embrionów się zgodzić, 1 czy
              2?
              Trzymam gorąco kciuki za nas wszystkie.
              • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 26.11.06, 21:23
                witam cię szarlota1smile
                ja coprawda będę podchodziła do icsi w ,,gamecie" a nie w ,,novum" ale o novum
                słyszałam wiele dobrego i co do twojego dylematu ile zarodków mają ci przenieść
                do macicy to ja bym cię namawiała na 2 zarodki-wtedy jest większa szansa na
                powodzenie bo może być tak że się tylko jeden zagniezdzi, a blizniaki mimo
                wszystko zdarzają się bardzo rzadko. chociaż najlepiej jest chyba jednak zaufać
                lekarzowi prowadzącemu i zdać się na niegosmile
                życzę ci powodzeniabig_grin a powiedz mi kiedy ty będziesz miała transfer zarodków?
          • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 26.11.06, 20:15
            cześć dziewczynybig_grin
            kaka ja też mam długi protokółsmile profesor powiedział że ten właśnie ten długi
            protokół mają młode kobiety (ja mam 27 lat, coprawda już w styczniu 28).
            fajnie że w końcu znalazłam kogoś kto też leczy się w ,,gamecie" i też u
            profesorasmile przeważnie czytam na różnych forach że dziewczyny leczą się
            w ,,novum" smile
            fajnie macie dziewczynki że już robicie sobie zastrzyki (to znaczy nie tych
            zastrzyków wam zazdroszcze tylko tego że już jesteście tak blisko icsi)
            i trzymam za was wszystkie naprawde OGROMNE KCIUKASY! smile)) i wierze w to
            głęboko że nam wszystkim się uda (*) a może nawet (**) big_grin ja bym bardzo
            chciała blizniakismile a wy?
            powiem wam że właśnie wczoraj rozmawiałam ze koleżanką która miała robione icsi
            w tamtym roku w grudniu (to było jej drugie podejście, ale pierwsze z
            mrożaczkami) i właśnie wczoraj się dowiedziałam że właśnie to drugie podejście
            się udało i już w sierpniu urodziła blizniaki: dziewczynke i chłopczykasmile))
            kurcze! tak bardzo się ucieszyłam jak to usłyszałamsmile)))))))))))))))) takie
            wiadomości są bardzo pocieszające dla mniebig_grin no i też się leczyła u profesora
            radwanabig_grin
            • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 26.11.06, 20:32
              dzieczynki moje kochanesmile)) ja już będę spadaćsmile idę troche pobuszować na
              allegrobig_grin wejde do was jutro dopołudnia, przed pracąsmile))
              no to pa,pa,pasmile))
              życze wam wszystkim kolorowych snówsmile)) buziaczkismile
              do poklikania jutrosmile))
              • kaka154 Re: stycznioweISCI:-))) 26.11.06, 21:29
                Cześć dziewczyny
                ale się cieszę że nas więcej!!!!!!!!!
                Ja juz dzisiaj 5 zastrzyk z dipheryline... dluzy się co nie miara ale cos sie
                już dzieje.
                Słoneczko strasznie się cieszę że masz takie wieści o pacjentce od profesora,
                bo na tym forum nie ma aż tak duzo pozytywów o gamecie. Najwięcej dziewczyn
                jest mimo wszystko z novum.
                Też bym chciala bliźniaki wink)) i w skrytości onich marzę.
                Serdecznie was pozdrawiam...
                • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 27.11.06, 10:50
                  kaka154 napisała:

                  > Cześć dziewczyny
                  > ale się cieszę że nas więcej!!!!!!!!!
                  > Ja juz dzisiaj 5 zastrzyk z dipheryline... dluzy się co nie miara ale cos sie
                  > już dzieje.
                  > Słoneczko strasznie się cieszę że masz takie wieści o pacjentce od profesora,
                  > bo na tym forum nie ma aż tak duzo pozytywów o gamecie. Najwięcej dziewczyn
                  > jest mimo wszystko z novum.
                  > Też bym chciala bliźniaki wink)) i w skrytości onich marzę.
                  > Serdecznie was pozdrawiam...

                  kasuśsmile)) pociesze cię że z moich bliskich znajomych jest pięć par które
                  leczyły się u profesora i podchodziły do icsi i wszystkim się udało za drugim
                  razem i cztery pary mają po jednym dziecku a jedna ma blizniakismile)) więc w
                  sumie statystyka jest pocieszającasmile)))) coprawda wolałabym żeby udało się nam
                  za pierwszym razem a nie za drugim ale teraz jestem dobrej myśli-MUSI BYĆ
                  DOBRZE! big_grin
                  fajnie masz skarbie że już sobie robisz zastrzykismile a powiedz mi czy długa
                  jest ta igła przy tych zastrzykach? i czy ty sama musisz nabierać to lekarstwo
                  czy to już jest gotowe w strzykawce do strzyknięcia? i czy to musi być jakieś
                  konkretne miejsce na brzuchu?
                  • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 27.11.06, 10:51
                    sloneczko271 napisała:

                    > kaka154 napisała:
                    >
                    > > Cześć dziewczyny
                    > > ale się cieszę że nas więcej!!!!!!!!!
                    > > Ja juz dzisiaj 5 zastrzyk z dipheryline... dluzy się co nie miara ale cos
                    > sie
                    > > już dzieje.
                    > > Słoneczko strasznie się cieszę że masz takie wieści o pacjentce od profes
                    > ora,
                    > > bo na tym forum nie ma aż tak duzo pozytywów o gamecie. Najwięcej dziewcz
                    > yn
                    > > jest mimo wszystko z novum.
                    > > Też bym chciala bliźniaki wink)) i w skrytości onich marzę.
                    > > Serdecznie was pozdrawiam...
                    >
                    > kasuśsmile))

                    oczywiście chciałam napisać ,,kakuś" a nie ,,kasuś" smile))))
                  • kaka154 Re: stycznioweISCI:-))) 27.11.06, 11:05
                    Słoneczko takie statystyki to mi mozesz przekazywac codziennie na poprawe
                    nastroju smile)))) musze to powiedziec mężowi to bedzie nam razniej!!!
                    Własnie opisywałam igły w tym samym wątku powyzej sun, bo ona też sama bedzie
                    sobie robiła wink
                    A wygląda to tak, że z moich doswiadczeń: dipheryline trzeba nabierac najpier
                    zwykła igłą rozpuszczalnik potem do fiolki, wyciagnąć i zmieniasz igłę na
                    cieniutką, tak samo z fostimonem, tylko tam rozpuszczalnik łamiesz mając
                    czerwona kropke do góry, przed oczami (to wazne bo ja miałam kropke na dole i
                    fiolka łamała sie w łapkach cała, a nie chciała się ładnie otworzyć), a z
                    Gonalem sprawa jest najfajniejsza bo wszystko jest w komplecie, a
                    rozpuszczalnik jest w szklanej strzykawce i tylko mieszasz i igła do
                    podskórnego robienia jest super cieńka. I zapamiętałam z poprzednich IUI że
                    igła do ovidrelle jest też super cieńka i tez można podskórnie, bo niestety
                    pregnyl tylko domięsniowo, ale za to z 8 razy tańszy.Ale ja przy ostatniej IUI
                    miałam zrobić zastrzyk o 6 rano w niedziele i wykosztowałam sie na ovidrelle,
                    zeby sobie samej zrobić.
                    To tyle z moich doświadczeń z lekami. Mam nadzieje że wam się cos przyda wink
                    Ja niestety musiałam sobie radzic sama bo mój mąż mdleje na widok igływink
                    Dobry opis co do zastrzyków jest w fostimonie i w gonalu.
                    W brzuch, ja robie poniżej/na wysokości pępka, łapie fałdkę żeby skóra była
                    napieta, bo wtedy nie boli. Na cos sie teraz te fałdki na brzuchu przydadzą.
                    Czasami bardzo rzadko robi sie siniaczek, to nic takiego w poblizu było
                    naczynie krwionośne, mnie się na ok 15 zastrzyków zrobił chyba jeden.
                    Pozdrawiam serdecznie
                    • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 27.11.06, 11:54
                      kakuś-skarbiesmile)) SUPER! TO WSZYSTKO OPISAŁAŚbig_grin dziękujęsmile
                      ja coprawda jeszcze do zastrzyków mam troche czasu ale i tak ciągle o nich
                      myśle i zastanawiam sie czy dam sobie z nimi rade? smile)) mam nadzieję że taksmile
                      a na mojego męża to nie mam co liczyć że mi zrobi zastrzyk bo on też na widok
                      igły to aż mu się włosy jeżą na głowiewink)) hi,hi,hismile))
                      no dobra, narazie bardzo ci dziękujęsmile ale pewnie jak ja zaczne brać zastrzyki
                      to i tak będę miała jeszcze mnóstwo pytań do ciebiebig_grin a ty wtedy już będziesz
                      po transferzebig_grin
                      pozdrawiam cię kakuś i życze ci miłego dniasmile)) ja już teraz naprawde spadam:-
                      ) jakoś się nie mogę oderwać od tego kompasmile))
                      pa,pa,pasmile do jutrabig_grin
    • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 27.11.06, 08:58
      Dzień dobry dziewczyny smile
      Kurde po raz pierwszy czekam tak na @. Po raz pierwszy ucieszyłam się z
      pryszczy na twarzy wink Kaka zazdroszczę Ci, że już umiesz robić te zastrzyki.
      Mnie się śnią po nocach wink
      Miłego dnia big_grin
      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 27.11.06, 10:55
        witam cię sunsmile))
        śmiesznie to brzmi ale wiem co czujeszsmile)) ja też czekam jak na zmiłowanie na
        @ big_grin zobacz jak to jest-najpierw człowiek płakał jak dostał @ a teraz się jej
        nie może doczekaćsmile)) hi,hi,hismile))
        fajnie masz że już zaczynaszbig_grin
        ja dopiero w środe za tydzień dostane @ i dopiero zaczne brać tablety antyuncertain
        kurcze! niech ten czas szybciej leci! smile))
        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 27.11.06, 10:58
          ja już będę narazie spadaćsmile)) musze troche ogarnąć chałupebig_grin i zacząć się
          szykować do pracy bo dziś ide na popołudniesmile))
          wejde do was jutro dopołudniasmile))
          pozdrawiam was wszystkie! big_grin i życze wam miłego dniasmile))
          pa,pa,pa. buziaczkismile))
          • mytest Re: grudniowe IVF/ISCI 27.11.06, 19:37
            szarlota , mnie prowadził dr Czerkwiński, ale z tego o zrozumiałam dalej
            prowadzi Lewandowski. Jesteś spoza Wawy, ja tak? Mam wizytę u dr L 6 grudnia,
            czyli jestem opóżniona w stosunku do Ciebie o 6 dni
            Co do zarodków to przemyśl sprawę. Weż pod uwagę swój wiek i rodzaj Twoich
            problemów mogacych powodować problemy implantacyjne. Z tego co widziałam w
            statystykach to dla poniżej 34 roku życia jest 50% szans na ICSI, poza tym
            statystyki pokazuję że jest 20% szans na bliźniaki.
            • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 28.11.06, 10:49
              Cześc dziewczyny
              czy jest mozliwe że od diphereline boli mnie głowa? Nie jest to bardzo
              intensywny ból, ale takie pobolewanie przy skroniach. Kiedys tak miałam jak
              długo brałam tabletki antykoncepcyjne. i teraz sie pojawiło znowu.
              Mytest a wiesz że chyba my bedziemy miały podobnie, ja mam wizyte 4 grudnia i
              chyba potem stymulacja, więc pewnie punkcja i transfer w posobnych terminach!!!
              A czym Ty będziesz stymulowana? Ja gonalem.
              Pozdrawiam
              • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 28.11.06, 11:23
                witam was wszystkie dziewczynysmile))
                ja w sumie wpadłam do was dzisiaj tylko na minutke się z wami przywitaćbig_grin
                dzisiaj troszke mi się przysneło a teraz z niczym się nie mogę wyrobićwink ale
                jakoś dam radebig_grin pozdrawiam was wszystkie i życze wam miłego dniasmile)) ja już
                musze spadaćsmile idę szybko trzasnąć zupke ogórkową i siebie doprowadzić do ładu
                przed pracąsmile)) przesyłam wam buziaczkismile)) pa,pa,pabig_grin

                kaka, co tych twoich bólów głowy to nie wiem co ci doradzić ale faktycznie może
                tak być jak mówisz że masz je po tych zastrzykach, w końcu to jest też niezła
                dawka chormonów. no nie wiem zresztą? uncertain mam nadzieję że ci szybko przejdzie
                ten ból głowysmile
                pozdrawiamsmile
            • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 28.11.06, 17:01
              mytest, ja jestem z bliskich okolic Warszawy. Juz nie moge sie doczekac tej
              wizyty u dr. L. za 2 dni. Mam wrazenie ze moj brzuch z dnia na dzień robi sie
              jakis wiekszy i obrzmialy po zastrzykach. Chcialabym już jak najszybciej zacząć
              tą "produkcję" smile Nie wiem, czym będę dalej stymulowana. Przypuszczam, że
              Gonalem.
              U nas będzie pewnie INV, bo lekarka nic nie wspominała o ICSI, ale to pewnie
              wszystko wyjdzie w praniu. Chyba zdecydujemy się na 2 zarodki, o ile tak zaleci
              lekarz.

              Pozdrawiam
      • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 28.11.06, 23:08
        Zastanawiałam się, dlaczego brzuch robi mi się jak balon (decapeptyl +
        parlodel). Teraz już wiem. Te środki wstrzymują u mnie przemianę materii. W
        życiu nie miałam takich problemów. Jestem przez to strasznie rozdrażniona i
        trudno mi oddychać. Mam zawroty głowy. Może po kolejnych zastrzykach do
        stymulacji będzie lepiej??? Czy wy też macie podobne objawy?
      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.11.06, 09:32
        kaka154 napisała:

        > 7 zastrzyk i cale opakowanie diphereline skończone uff
        > 1/3 za mną!!!
        > Pozdrawiam

        kakasmile mam do ciebie pytanie: jak teraz skończyłaś brać te 7 zastrzyków to co
        dalej? kiedy ci teraz profesor kazał przyjechać???
        bo on mi wypisał że właśnie ten diphereline bierze się ok.12-14 dni???
        czyli jeśli ja to dobrze rozumiem to tego zatrzyku diphereline masz dwa
        opakowania-tak??? i dopiero jak te dwa opakowania wybierzesz to masz do niego
        jechać czy jak to jest???
        • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.11.06, 12:10
          hej dziewczyny

          Ja również mialam duzy brzuszek przy poprzednich stymulacjach do IUI, a teraz
          na razie przy wyciszaniu nie. Ale u mnie to bylo raczej puchniecie plus rosnące
          pęcherzyki, nie klopoty z przemianą materii, ale tak tez się może zdarzyc z
          tego co czytalam. Podejrzewam że każdy organizm reaguje na ta chemie inaczej.
          Jedz więcej owoców: jablek, blonnika i inne domowe sposoby.

          Słoneczko ja mialam 3 opakowania diphereline, zostaly 2 czyli 14 ampulek, a
          wizyte mam na 4 grudnia czyli poniedzialek, poziom estrogenu i usg i wizyta,
          jesli wszystko się wyciszylo to wtedy zaczynam stymulacje, jednoczesnie biorąc
          diphereline, tak zrozumialam profesora.

          Suna i jak Twój pierwszy raz?? Strasznie bylo?? Da się wytrzymaćwink

          Pozdrawiam

          • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.11.06, 13:39
            Kaka spoko da się przeżyć smile Tylko tego rozpuszczalnika nie umiałam całego
            wyciągnąć, zostało mi trochę na dnie surprised Może dojdę do wprawy powoli. I oby
            jutro już ręce się mniej trzęsły i spokojniej było wink
            Widzę, że Wy macie trochę inaczej ze stymulacją. Ja mam już jutro kolejne 2
            zastrzyki.
            Pozdrówka smile
            • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.11.06, 14:11
              Wlasnie sun na co masz te kolejne zastrzyki?
              A swoja drogą tego rozpuszczalnika jak nabierzeż mniej to nic się nie stanie,
              pytalam o to lekarza, poniewaz tez mialam problem z nabraniem wszystkiego. A
              jak się ma 2 ampulki jakiegoś leku to rozpuszcza sie je w jedym
              rozpuszczalniku. Więc nie ma obaw. Jest OK.
              Pozdrawiam
                  • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.11.06, 10:37
                    witam was dziewczynysmile))
                    chciałam wam się pochwalić że włąsnie dzisiaj w nocy zostałam prawdziwą ciocią
                    smile)))))))))))))))))))))))))
                    moja siostra urodziła córeczke na którą czekała 6 lat! big_grin więc możecie sobie
                    tylko wyobrazić jak wszyscy w rodzinie się ciesząsmile)))))))))))))))))))))
                    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.11.06, 10:54
                      smile To zawsze dobre wieści...
                      u mnie dzisiaj 9 zastrzyk z diphereline.. a co do bólów głowy w ulotce jest ze
                      rzadko zdarzaja sie bóle głowy mięśni i stawów, więc pewnie to zbieg
                      okoliczności był, albo zasługa @. Bo dzis juz jest OK.
                      Pozdrawiam
                      • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.11.06, 13:02
                        Cześć dziewczyny smile
                        Słoneczko gratulacje smile
                        Ja jestem już po 2 zastrzykach rano a trzeci będzie wieczorem.
                        Nie ma lekko wink
                        Moja @ jest dziwnie skąpa. Wy też tak macie..?
                        Pozdrowienia
                      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 01.12.06, 10:18
                        kaka154 napisała:

                        > smile To zawsze dobre wieści...
                        > u mnie dzisiaj 9 zastrzyk z diphereline.. a co do bólów głowy w ulotce jest
                        ze
                        > rzadko zdarzaja sie bóle głowy mięśni i stawów, więc pewnie to zbieg
                        > okoliczności był, albo zasługa @. Bo dzis juz jest OK.
                        > Pozdrawiam

                        to dobrze kaka że już cię głowa nie bolismile
    • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.11.06, 21:48
      Dziś krok do przodu. Właśnie jestem po wizycie w N. Hormony OK więc od soboty
      biorę Gonal. Lekarz pocieszył mnie że w tym tygodniu (o ile dobrze zrozumiałam)
      na ponad 100 prób INV zaciążyło 94. To jakiś absolutny sukces.

      11 grudnia wizyta kontrolna przed transferem.

      Mam tylko jeden dylemat, powinnam zażywać Folik, lecz mój organizm go nie
      trawi. Mam po nim silną migrenę. Akceptuję go jednak w zestawach witamin, ale
      podobno witamin nie wolno teraz przyjmować. Czy znacie jakiś odpowiednik tego
      preparatu (kwas foliowy), może być produkcji zagranicznej (np niemiecki) i
      gdzie można go nabyć. Może innej firmy nie będzie wywoływał u mnie skutków
      ubocznych.
      • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 01.12.06, 09:28
        Cześć dziewczyny smile
        Szarlota czemu nie możemy przyjmować witamin? Uzasadnił to jakoś lekarz?
        Co do folika: ja zażywam kwas foliowy z firmy Puritans Pride. Jest cenowo
        bardzo korzystny tylko nie wiem czy będziesz mogła go brać... sad
    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 01.12.06, 13:00
      Cześć dziewczyny
      Szarlota co z tym kwasem foliowym, dlaczego nie mozna brac witamin??? Ja
      czytałam i lekarz mi zalecił brac właśnie. Wczesniej przez juz w styczniu będa
      2 lata brałam folik, a teraz od 2 tygodni biorę zastaw sla kobiet w ciązy, jest
      tam 0,8kwasy foliowego.
      Sun mnie na razie nic w brzuszku nie kłuje, ale tak możesz odczuwac pracę
      jajników po stymulacji. Ja narazie jestem przed 10 zastrzykiem z diphereline na
      wyciszanie.
      Wizyte i badanie estradiolu i usg mam w poniedziałek w Łodzi, wtedy dowiem sie
      od kiedy stymulacja gonalem. Ja nie mam innych leków tylko te. Czy wy bierzecie
      jakieś dodatkowe leki na ułatwienie zagnieżdżania itp.?
      Pozdrawiam serdecznie
      • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 01.12.06, 18:25
        Nie wiem dokładnie o co chodzi z tymi witaminami (ja brałam Centrum Materna
        zamiast Foliku na własną rękę) i jak powiedziałam o tym wczoraj lekarzowi, to
        kazał je kategorycznie odstawić, bo mogą zaszkodzić przed invitro i w trakcie
        ciąży (są jakby za "ciężkie"???). Powiedział to szef kliniki, więc sądzę, że
        wie co mówi. Powiedział, że mam jeszcze 2 tygodnie do INV, żeby znależć jakiś
        zamiennik Foliku. Kupiłam dziś Folicum Vitrum i o dziwo nic się nie dzieje smile
        To jest niesamowite, że ten sam preparat w "innym opakowaniu" już mi nie
        szkodzi. Dzięki Bogu.

        Spróbuję spytać dokładniej przy najbliższej okazji o co chodzi z tymi
        witaminami (jedynym moim podejrzeniem może być to, że w skład zestawów
        witaminowych wchodzi np. jod, który nie zawsze jest wskazany przy chorobach
        tarczycy). Ale dowiem się. Najlepiej słuchajcie swoich lekarzy, może każda ma
        inny przypadek???

        Biorę też encorton na Hashimoto.
          • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 02.12.06, 10:47
            teraz jak pojade 21 grudnia do ,,gamety" po te zastrzyki to musze się zapytać
            profesora o te witaminy bo mi to nie daje spokojuuncertain chociaż nie wydaje mi się
            żeby one mogły szkodzić bo przecież w ulotce jest napisane że powinno się je
            używać przynajmniej 3 miesiące przed ciążą a najlepiej rok przed planowaną
            ciążą, pózniej w trakcie ciąży i w trakcie karmienia piersią.
    • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 02.12.06, 20:13
      Ja będę na wizycie u doktora w najbliższy piątek to spytam o te witaminy. Dziś
      pierwszy zastrzyk z Gonalu (w gabinecie, bo trochę się bałam że sama coś
      niechcący zmajstruję przy tych pokrętłach smile. I dziś testuję nowy kwas
      foliowy, bo jednak ostatni spowodował u mnie straszne roztrzęsienie
      wewnętrzne sad. Chyba, że to wina tej całej chemii...
      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.12.06, 10:06
        cześć dziewczyny
        Ja już czekam na wizyte w poniedzialek i decyzje kiedy dojdzie gonal.
        Słoneczko ja pytalam profesora radwana o witaminy i zalecil mi brac po 2
        tabletki foliku, albo, stwierdzil ze lepiej bedzie jak zakupię witaminy dla
        kobiet w ciąży elevit. I od 2 tygodni biore elevit. I mam zamiar brać.
        Duzo o jedzeniu w czasie stymulacji i lekach wspomagających nie hormonach mozna
        poczytać na bocianie.
        tutaj link
        www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=37796
        Ja cześc stosuję i zaczne stosować przy stymulacji.
        Pozdrawiam
      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.12.06, 10:10
        Szrlota ja też będę podobnie się stymulować...
        mam nadzieje że od poniedzialku...
        ciekawe kiedy transfer...
        Trzymam kciuki żeby nam wszystkim się udało smile))



        szarlota1 napisała:

        > Ja będę na wizycie u doktora w najbliższy piątek to spytam o te witaminy.
        Dziś
        > pierwszy zastrzyk z Gonalu (w gabinecie, bo trochę się bałam że sama coś
        > niechcący zmajstruję przy tych pokrętłach smile. I dziś testuję nowy kwas
        > foliowy, bo jednak ostatni spowodował u mnie straszne roztrzęsienie
        > wewnętrzne sad. Chyba, że to wina tej całej chemii...
        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.12.06, 11:12
          witam was dziewczynkismile))
          ja właśnie dzisiaj dostałam okressmile))))))))))))
          więc u mnie w końcu ,,machina ruszyła" big_grin od dziś zaczynam brać tabletki anty.
          coprawda do transferu to ja mam jeszcze kawał czasu ale ciesze się że już
          zaczynam pierwszy etap przygotowywań do icsismile)))))))))
          a teraz za was trzymam mocno kciukismile))
          wczoraj byłam zobaczyć moją małą siostrzenice i mówie wam-MALUTKA JEST
          PRZEŚLICZNA! big_grin jest taka malutka i ma czarne kudełki i robiła takie śmieszne
          minki że można sie z niej było troszke pośmiaćsmile))))))))
          oczywiście zaraz wszyscy zrobiliśmy sobie z nią sesje zdjęciową i wszyscy po
          kolei trzymaliśmy ją na ręcachsmile)))))))) jest naprawde przeuroczasmile))
          • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.12.06, 11:16
            a tak swoją drogą to ten mój cykl trwał teraz strasznie kruko tylko 25 dni.
            coprawda ja mam przeważnie krótkie cykle bo nieraz trwają 27-28 dni a teraz 25
            ale to może przez to że to był mój pierwszy cykl od jakiegoś czasu bez tabletek
            closmile ale dobrze że @ przyszła wcześniej, przynajmnie wszystko wcześniej sie
            zaczniesmile))
            pozdrawiam was wszystkie i życze wam milutkiej niedzielibig_grin
            ja wejde do was jeszcze dzisiaj wieczorkiemsmile)) pa,pa,pasmile))
    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 04.12.06, 20:36
      Cześć dziewczyny
      Ja dzisiaj bylam na pomiarze poziomu estradiolu, usg i wizycie u profesora.
      Wszystko ok. estradiol 20.
      Więc zaczęlo się.
      Dzisiaj 2 pierwsze ampułki gonalu!!!!!!
      A co u Was?
      Pozdrawiam
      • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 04.12.06, 23:29
        kaka154 - jak się czujesz po Gonalu? Mnie po 2 dniach zaczęły kłuć jajniki i
        troszkę się powiększył brzuch. Ciekawa jestem jak będzie za kilka dni. W piątek
        kolejna wizyta i USG.
        • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 09:25
          Witajcie smile
          Ja mam dziś 7 dzień stymulacji. Mam wizytę u gina i badanie hormonów. Zapadnie
          decyzja ile dalej się powinnam stymulować. Czuję się w miarę dobrze. Miałam
          trochę problemy ze spaniem - chyba po encortonie i z trawieniem wink Jajniki
          pobolewają ale to normalne w tej sytuacji.
          Orientujecie się jaki poziom estradiolu powinnam dziś mieć aby było ok? surprised
    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 11:39
      Witajcie

      Szarlota ja na razie jeszcze nic nie odczuwam, jedynie po dipherelinie mam
      wrażenie że sie pocę i jest mi falami gorąca, a ja jestem typowym zmarzluchem.
      Wczesniej przy stymulacji do inseminacji miałam gonal i wtedy tez kłuło mnie w
      jajnikach i miałam powiekszony brzuch.

      Sun dodatkowo od tego co mialam wczesniej po gonalu, co opisałam powyżej, to
      kłopoty ze spaniem, ale mój gin nie słyszał o takim efekcie ubocznym. Więc albo
      to były nerwy albo gonal. A po sterydzie możesz miec kłopoty z trawieniem.
      Polecam jabłuszka, duzo błonnika, najlepiej musli z otrębami, i lampke
      czerwonego winka-dobrze tez działa na endo.

      A czytałyscie diety na bocianie??

      Pozdrawiam
    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 11:40
      Witajcie

      Szarlota ja na razie jeszcze nic nie odczuwam, jedynie po dipherelinie mam
      wrażenie że sie pocę i jest mi falami gorąco, a ja jestem typowym zmarzluchem.
      Wczesniej przy stymulacji do inseminacji miałam gonal i wtedy tez kłuło mnie w
      jajnikach i miałam powiekszony brzuch.

      Sun dodatkowo od tego co mialam wczesniej po gonalu, co opisałam powyżej, to
      kłopoty ze spaniem, ale mój gin nie słyszał o takim efekcie ubocznym. Więc albo
      to były nerwy albo gonal. A po sterydzie możesz miec kłopoty z trawieniem.
      Polecam jabłuszka, duzo błonnika, najlepiej musli z otrębami, i lampke
      czerwonego winka-dobrze tez działa na endo.

      A czytałyscie diety na bocianie??

      Pozdrawiam
      • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 15:03
        Kaka ja trochę czytałam ale raczej jem to co zwykle. Staram się na ile to
        możliwe jeść zdrowo, owoce, bakalie, chude mięso ale bez jakiś szczególnych
        wytycznych. Mleka nie lubię. Mój lekarz nic szczególnego mi nie zalecał jeść.
        A jak u Ciebie? Staram się też pić więcej ale mam problem wlać w siebie 2l wody.
        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 16:22
          witajcie dziewczynysmile))
          ale macie fajnie że już jesteście tak blisko finałubig_grin
          ja dopiero 3 dzień biore tablety anty i dzisiaj dzwoniłam do ,,gamety" i się
          zapisałam na 19 grudnia bo jedziemy po leki przed icsismile
          wy już będziecie mieć swoje maleństwa w brzuszku a ja dopiero się zaczne
          szprycować lekamiwink)) hi,hi,hismile))
        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 16:26
          a co do tych diet na ,,bocianie" to ja je przeczytałam ale nie zamierzam
          wariować i będę wszystko jeść normalnie to na co będę mieć ochotęsmile)) zresztą
          moim zdaniem organizm sam nam doskonale podpowie co powinnyśmy zjeść i czego w
          danym momencie potrzebujesmile
        • sloneczko271 Re: mam pytanie do kaki:-) 05.12.06, 16:32
          kakuśsmile chciałam sie ciebie zapytać czy wy jak pojechaliście do profesora po
          leki to czy mu wtedy płaciliście jeszcze dodatkowo za wizyte???
          bo powiem ci skarbie że ja nie wiedziałm jak się dzisiaj do niego zapisać? czy
          na wizyte? czy to będzie jako konsultacja? czy wtedy jak się wchodzi tylko do
          niego po leki czy się wtedy nie płaci za wizyte? jak to kaka było u was?
          no i jeszcze jedno: jak byłaś dzisiaj w ,,gamecie" na usg i badaniu estradiolu
          to napewno też wchodziliście do profesora skonsultować te wyniki i czy wtedy
          też płaciliście za konsultacje???
          przepraszam cię kakuś że cię tak wypytuje o tą kase, ja poprostu chciałabym
          wiedzieć na co się przygotować jak do niego pojedziemysmile
          • kaka154 Re: mam pytanie do kaki:-) 05.12.06, 21:49
            Cześć sloneczko
            Nie ma sprawy, pytaj o wszystko.
            Niestety jak pojechalismy do prof. po leki, placilismy normalnie za wizytę,
            choc tez uważam że to przesada. Potlumaczyl nam kilka chwil i rozrysowal plan
            brania leków, zaplacilismy ponad 3 tyś. i dal nam woreczek z zastrzykami.
            A teraz jak bylam to placilam za wszystko za estradiol 40 usg 50 i wizyta 90.
            Wszystko trwalo sprintem, bylo strasznie duzo pacjentek!!! Ale na szczęście
            mialam 2 numerek więc nie czekalam dlugo.
            Tak więc niestety wszystko kosztuje sad
            Pozdrawiam
            • sloneczko271 Re: mam pytanie do kaki:-) 05.12.06, 22:35
              dziękuję ci kakuś za szybką odpowiedzsmile))
              powiem ci że miałam cichą nadzieję że jak się jedzie po leki to już się nie
              płaci za wizyte a tu widze dupa-bladauncertain no cóż-trzeba kase szykować i tyleuncertain
              pytałam się skarbie o tą kase bo sama wiesz jak to jest-my teraz liczymy grosz
              do grosza i dlatego mnie to bardzo ciekawiłosmile
              pozdrawiam cię serdecznie i trzymam mocno kciuki za ciebiesmile trzymam kciuki za
              was wszystkie dziewczynybig_grin
        • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 21:54
          Sun
          Ja powiem Ci że jem jajkasmile i orzechy, których nie lubię, ale miksuję je i jem
          z musli orzechowym i z mlekiem.I jem maslo orzechowe czasami. Staram sie jeść
          owoce i warzywa, pić sok pomarańczowy, herbate z sokiem malinowym lub
          zurawinowym, i kawe chociaż lubie to sporadycznie. I pije czerwone wytrawne
          winko na endo.
          I z tym piciem wody tez mam problem ;-( ale pije herbatkę i soki. Acha i jem te
          male jogurciki z bakteriami lcaseismile
          W sumie nie zmienilam wiele w diecie.
          ALe może i to pomoże
          Pozdrawiam
          • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 22:23
            Też miałam problemy trawienne po encortonie. Na lepsze trawienie polecam musli
            z mlekiem na śniadanko, na deserek jogurty Activia, a do picia sok pomidorowy
            lub siemie lniane smile
            • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 12:02
              Sun to Ty bedziesz pierwsza!!!!!!!!
              Trzymam kciuki juz teraz !!!!!!!!!!!!!
              Nic sie nie bój, ja miałam nakłuwanie pecherzyków przed inseminacją ostatnią
              też w lekkiej narkozie, wszystko jak przy punkcji i jest OK.
              Dla mnie najgorsze było wytrzymac bez jedzenie i picia przed punkcją.
              A najprzyjemniejsze jest zasypianie wink))

              Ja zrobiłam wczoraj kolejne zastrzyki, spac nie mogłam i głowa mnie dzisiaj
              boli. Wzięłam aspiryne tylko bo wole nic mocniejszego nie brać.
              Ale jakos wytrzymam.

              Pozdrawiam Was serdecznie.
            • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 16:06
              sun32 napisała:

              > Dzień dobry smile
              > Przewidywany termin punkcji to sobota. Ale mam stracha wink

              cześć sunsmile))
              o kurcze! aż mi dreszcze po plecach przeszłysmile))))))))))))))
              super wieścibig_grin trzymam kciuki skarbie za ciebiesmile))
              • sun32 Re: Słoneczko 06.12.06, 16:24
                Mnie na myśl o punkcji też przechodzą dreszcze wink ale dziewczyny piszą że nie
                ma się co bać więc jakoś dam radę. Laparo też się bałam a nie było źle.
                Dzięki Słoneczko!! big_grin
                Ja też trzymam za Ciebie, za wszystkie dziewczyny smile)
                Fajnie, że możemy sobie tak pogadać. Łatwiej jest.
                • sloneczko271 Re: Słoneczko 07.12.06, 00:53
                  sun32 napisała:

                  > Mnie na myśl o punkcji też przechodzą dreszcze wink ale dziewczyny piszą że nie
                  > ma się co bać więc jakoś dam radę. Laparo też się bałam a nie było źle.
                  > Dzięki Słoneczko!! big_grin
                  > Ja też trzymam za Ciebie, za wszystkie dziewczyny smile)
                  > Fajnie, że możemy sobie tak pogadać. Łatwiej jest.

                  pewnie że jest nam łatwiejsmile)) nikt nas lepiej nie zrozumie jak tylko my
                  siebie nawzajembig_grin naprawde super! że są takie fora internetowe i możemy się
                  wymieniać wszystkimi informacjamismile))
                  co do laparoskopi to ja też ją przeżyłamsmile usuwali mi guza na jajniku.
    • kasiksa jeszcze sie zalapalam! 06.12.06, 12:56
      klinika juz prawie zamknieta, ale mnie wzielismile

      dzis bedzie 3 zastrzyk puregonu, 150 ml.
      w piatek wizyta

      jedyna anomalia, to to ze musialam zaczac brac puregon juz 2 dc, ktos tez tak
      wczesnie zaczynal?
      acha, jade krotkim protokolem
      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 13:07
        SUN juz Ci pisała że bedziesz pierwsza!!!!!!!

        Ja sie czuje zmiennie, głowa mnie pobolewa, spac nie mogę, ach ale co tam.
        A o punkcji CI pisałam kilka postów wczesniej!!!
        Dasz rade kobietko z takim wsparciem smile))

        Witaj kasiksasmile))
        To chyba bedziesz ze mna szła równo, bo ja dzis 3 zastrzyk z gonalu.
        Pozdrawiam
    • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 13:52
      Kochane, oświećcie mnie. Co to jest ten długi i krótki protokół?
      Może mi się ta wiedza nie przyda (testuję w niedzielę, może przed oznaczę
      betę), ale jakby mi się miała przydać, to lepiej wiedzieć. smile))
      • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 15:50
        Dzięki dziewczyny za wsparcie smile)
        Mam nadzieję, że radośnie przejdziemy wszystkie przez wątek big_grin
        Kaka ja na początku też źle spałam i pobolewała głowa ale teraz już jest w
        porzo. Może Twój organizm też się przyzwyczai.

        Julia przy długim protokole wyciszasz jajniki antykoncepcją przez miesiąc.
        • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 20:27
          Kasiksa ja robię sobie sama. Mój m jak widzi iglę to robi się zielony. To
          kwestia wprawy. Njgorsze ze zrobilam już 18 zastrzyków i miejsa na brzuszku
          brakujewink Ale jakos będzie. Dzisiaj poczulam klucie lekkie w lewym jajniku.
          Pewnie wziely sie do roboty. Niech super komóreczki wyprodukują.
          Buziaki
          • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 00:58
            no to fajowo! kakuś że już coś czujesz na jajnikusmile)))) niech się biorą do
            roboty te wasze jajniki i naprodukują DUŻO JAJCORÓW! big_grin
            ale fajniesmile)))) już się zaczyna coś dziaćbig_grin wy już niedługo będziecie mieć
            to za sobąsmile zazdroszcze wamsmile ale zazdroszcze wam w pozytywnym tego słowa
            znaczeniubig_grin
            a powiedzcie mi dziewczyny czy po icsi bierzecie sobie wolne od pracy???
            bo ja planuje wziąść sobie właśnie 2 tygodnie wolnego i poleniuchować w domku a
            jeśli wszystko pójdzie dobrze i mi się uda (*) a najlepiej (**) to odrazu idę
            na zwolnienie lekarskie-nie ma się co narażać i kusić losu. lepiej dmuchać na
            zimnesmile
            • kasiksa Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 11:06
              z tym wolnym to ciezka sprawa....
              ja raczej kiepsko,
              sama nie wiem czy to konieczne?
              w pracy nikomu nic nie mowilam, wiec zwolnienia tez nie przyniose.... hmm z
              kliniki
            • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 11:14
              Słoneczko
              Ja nie mam wielkiego problemu, bo jak podgonie teraz to nie bede musiała do
              firmy jezdzic, albo tylko na trochę. ALe ja sie martwie że w domu to swira
              dostanę z tym czekaniem.
              Gorzej bo transfer bedzie przed swiętami i sylwestrem sad
              Za duzo to ja nie poszykuję. No i chyba na sylwestra zostaniemy w domu.
            • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 11:12
              Kasiksa
              Bo ja miałam\mam zastrzyki z diphereline jeszcze, podskórny, te wyciszające.
              Juz jestem po 15 a jeszcze 6 zostało. A do stymulacji gonal, 2 ampułki
              codziennie.
              Mam nadzieje że stymulacja przebiegnie bez problemów i moje 20 ampułek gonalu
              wystarczy, a nawet za duzo będzie.
              mnie czasami kłuje w lewym jajniku ale to znak że cos sie dzieje.
              Kasiksa kiedy masz kolejną wizytę na usg???
              • kasiksa Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 22:11
                jutro o 8:40, bedzie to 5 dzien zastrzykow

                z tego co wiem to potym puregonie wzrasta ryzyko zakrzepow, nie wiem czy z
                schizuje, ale czuje w nodze jakis taki tepy hmmmm nie wiem skurcz
                staram sie pic wiecej ale sama nie wiem
                zapytam jutro doka

                a Ty kiedy do kontroli?
                • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.12.06, 10:28
                  Kasiksa daj znać jak po wizycie???
                  Ja dopiero w poniedziałek, czuje tylko kłucie w jajniku ale delikatne i od
                  czasu do czasu. Jeśli by sie dzis cos działo to najwyzej pojadę w sobote, mam
                  ponad 120km do gina, ale mysle ze do pn bedzie OK.
                  U mnie dziś 5 dzień stymulacji, czyli tak jak u Ciebiewink
                  Ja biore zastrzyki wieczorkiem a Ty??
                  • kasiksa Re: grudniowe IVF/ISCI 08.12.06, 11:26
                    juz bylam,

                    dostalam dodatkowe zastrzyki, lek na c.... hemmm "cydreline" czy jakos tak

                    zastrzyki tez robie wieczorem kolo 21smile)

                    u mnie dzis bylo ok. 9 pecherzykow po jednej i 4 po drugiej str.
                    lekarz powiedzial ze bardzo dobrze

                    w pon. znowu do kontroli

                    ja mam blisko, 15 min. na piechte z pracy, tylko trzeba sie przeciskac przez
                    centrum a tu jest teraz weihnachtsmarkt=jarmark swiatczny, wiec full ludzi

                    milego weekendu, oby bez eksplozjiwink
                    Kasia
    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 10:48
      Cześc dziewczyny
      Szarlota koro przy gonalu nie wolno brać aspiryny to co z dziewczynami które na
      dobre zagniezdżanie biorą acard przez całą stymulacje i po?? Sama nie wiem co o
      tym mysleć.

      Dzis za to przespałam całą noc, i juz sie przestałam pocić- odpukać; to chyba
      sprawka po części takiego niskiego estriadolu, teraz rośnie to jest OK.

      Sun a kiedy Ty kochana bedziesz mieć podany pregnyl lub ovidrell??? Podaj nam
      jakie masz parametry endo i ile pecherzyków!!??!!

      Ściskam
      • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 19:58
        Cześć dziewczyny,

        Kaka154 - ja też nie za bardzo rozumiem, dlaczego nie można brać tej aspiryny.
        Sama brałam acard po IUI, który zalecono mi w Invimedzie. Natomiast instrukcja
        do INV z Novum wyraźnie mówi, że od momentu przyjmowania zatrzyków
        stymulujących (Gonal F, Menopur, Puregon)nie wolno zażywać Aspiryny. Jest to
        napisane tłustym drukiem. Może te leki wchodza w jakąć reakcję z aspiryną?

        Ja mam jutro kolejną wizytę (dzis 22 decapeptyl i 6 gonal 900 a jutro
        jednorazowy gonal 300). W poniedziałek kolejna wizyta, ale nie wiem, kiedy
        bedzie punkcja. Czy po tym gonalu przez weekend nic nie bede brac, a moze jutro
        dostane pregnyl?

        Dzis czuję sie slabo. Mało co nie zemdlałam. A co przyniesie jutrzejszy dzień?
    • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 17:21
      Cześć dziewczyny smile
      Dziś 9 dzień stymulacji, już wieczorem mam nie brać menopuru tylko pregnyl. W
      sobotę rano punkcja. Pęcherzyków mam 7-8, endo 9mm. Czuję się dobrze,
      pobolewają dalej jajniki i piersi. Encorton mam brać nadal.
      Trzymajcie za mnie kciuki proszę smile
      Odezwę się jutro.
      Po transferze planuje iść na L4 chociaż na tydzień.

      Buziaki big_grin
      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 21:29
        dobry wieczór kobietki
        Sun trzymam kciuki za ciebie i za nas wszystkiewink
        Szarlota na pewno nie będę juz brac aspiryny!!! A pewnie będziesz jeszcze brala
        gonal, chyba że daszą CI pregnyl i niedlugo punkcja. Oczywiście daj nam znać. A
        ze zwolnieniem to dziewczyny kombinowaly, jak nie chcesz z kliniki, to od
        lekarza rodzinnego, na zatrucie albo cos takiego
        Pa pa
          • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.12.06, 22:08
            Witajcie dziewczyny,
            dziś miałam kolejną wizytę. Pęcherzyków nie za wiele, ale sąładne i jeszcze
            dostałam dodatkowo Gonal i Menopur na podrasowanie ich. W środę/czwartek
            punkcja. Mam wrażenie, że ten protokół trwa wieki. Brzuch coraz większy, zaraz
            chyba eksploduje, a tu jeszcze tyle dni. Od jutra zacznę Menopur, choć do końca
            nie wiem, jak go wstrzyknąć. Uprzejma pani pielęgniarka zrobiła mi dziś sama
            szybko zastrzyk i nawet nie zdążyła mi powiedzieć co i jak.

            Dziewczyny, jak zrobić ten zastrzyk. Nie wiem jak otworzyć ampułkę? Czy
            poprostu odrywa się łepek i w któym miejscu (sa 2 kolorowe kreski), czy trzeba
            mieć taki specjalni przyrządzik plastikowy (w kształcie tulipana)do otwierania
            ampułek?

            Jeśli chodzi o witaminy, to nie zdążyłam spytać lekarza, bo obsłużył mnie dziś
            w pięć minut, natomiast pielęgniarka mówiła, że pewnie chodzi o to, żeby teraz
            dodatkowo nie obciążać organizmu, bo i tak musi sobie z trudem radzić z tak
            dużą ilością chemii.

            Udało mi się załatwić wolne w pracy, więc obejdzie się bez zwolnienia. Na
            szczęscie mam super wsparcie ze strony szefowej smile. Wam też tego życzę.
            • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.12.06, 23:00
              Szarlota rozpuszczalnik łamie się tam gdzie kreski, bez problemu, bez
              uzycia "tulipanka", jesli jest czerwona kropka na ampulce to musi ona być do
              góry, czyli od tej strony od której łamiesz.
              Dasz rade!!!
              ja dzis wstrzyknęlam 5 gonal, i chyba 17 diphereline...
              jajnik tylko od czasu do czasu czuje...
              chyba powoli zaczynam sie denerwować..

              • mytest Re: grudniowe IVF/ISCI 09.12.06, 08:30
                Hej ! Trochę się nie odzywałam, ale z pracy staram się nie pisać a po pracy
                padam smileale kilka razy dziennie wchodze na nasz wąteczek
                Jestem po 1 wizycie stymulacyjnej. Dostałam 2 gonale (150 jm) i 3/4 decapeptylu.
                Trochę mało ale miałam trochę powiększone jajniki co dr zdziwiło. Też troche
                mało pęcherzyków urodziło się po decapeptylu, ale kilka musi być ! Po 17 dnich
                decapeptylu bolał mnie lewy jajnik czym oczywiście się zmartwiłam bo to jeszcze
                nie stymulacja (zawsze mam z tym lewym jakies bóle a 2 misiące temu miałam
                torbiel krwotoczną która pękła i powstał krwiak więc od razu nerwy czy nie za
                wcześnie zaczęłam). ALe teraz już mnie nie boli ciekawe dlaczego i pewnie juz
                powinnien boleć? Po pierwszym gonalu dostałam lekkiego krwawienia, dr kazał
                zwiększyć dawkę do 185j.m.
                Reasumując dzisiaj trzeci dzień gonal i 20 decapeptyl, dostałam receptę na
                kolejne 7 decapeptylów (czyli w sumie 28). Na razie koszty 1000 zł deca, 2000zł
                gonal. Za 4 i 6 dni wizyta kolejna
                Aha co do diety to jeszcze nie zaczęłam, ale jak się uda to będę pić smile i w
                klinice powiedzieli że dieta lekkostrawna czyli nie smażone a gotowane, nie za
                duzo warzyw i owoców.Zadnych witamin w tym C i aspiryny. Trochę jem orzechy bo
                mam duuużo i jogurciki na florkę wink
                Szorlota kiedy odstawiłaś decapeptyl ? I ile dni się brałaś gonal itp ?
                Co do menopuru to bym też nie umiała sobie wstrzyknąć ...
                Trochę się denerwuję a nie powinnam bo przecież prolaktyna wzrośnie ! smile


                • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.12.06, 09:37
                  Dziewczyny, dzięki za instrukcję obsługi menopuru. Zaraz pędzę zrobić 3
                  zastrzyki. Dziś biorę 8-my gonal + jeszcze 2, decapeptyl 3/4 dzis 24-ty +
                  jeszcze 2 i od dzis Menopur 3 ampulki. W poniedzialek pewnie podadzą pregnyl.

                  pozdrawiam
                    • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.12.06, 14:20
                      Cześć dziewczyny smile)
                      Wczoraj rano miałam punkcję. Nie wiem ile w sumie pobrano pęcherzyków, mieliśmy
                      5 z których coś mogło być. Przed chwilą dowiedziałam się, że mamy 4 zapłodnione
                      komóreczki smile)) Czekamy teraz na ich podział i we wtorek mam transfer. Tak bym
                      chciała aby wszystkie 4 się ładnie podzieliły big_grin
                      Denerwowałam się punkcją ale to naprawdę szybka piłka. Według mojego M spałam
                      10min surprised Szybko doszłam do siebie. Bolało przez resztę dnia trochę podbrzusze.
                      Nie martwcie się smile)) dacie radę.
                      Dostałam tonę leków i dalej zastrzyki surprised(
                      Pozdrawiam Was serdecznie.
                      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.12.06, 19:48
                        witam was dziewczynybig_grin
                        sunsmile super! że już jesteś po punkcijsmile)) i już we wtorek będziesz miała
                        swoje malutkie dzidzialki w brzuszkubig_grin w sumie to wyjdzie tak że jak ty za
                        ok.2 tygodnie dowiesz się że się udało i jesteś w ciąży(**) big_grin to ja dopiero
                        zaczne brać zastrzykismile
                        ostatnio nic wam nie pisałam bo poprostu nie miałam o czym pisać bo u mnie sie
                        nic nie dziejesmile cały czas biore jeszcze tablety anty i czekam z
                        niecierpliwością na wizyte u profesora i niemogę sie już doczekać aż zaczne
                        brać zastrzykismile))
                        co do zwolnienia lekarskiego po transferze to ja zamierzam go wziąść z kliniki
                        na całe 2 tygodnie i jak po 2 tygodniach się okaże że się udało i jestem w
                        ciąży to biore kolejne zwolnienie i zostaje już na zwolnieniu do końca ciąży. u
                        mnie w pracy moja szefowa wie o icsi więc nie będę miała problemu ze
                        zwolnieniamibig_grin a jak sie nie uda (puk,puk odpukać w niemalowane) to po tych 2
                        tygodniach wracam do pracy i tyle. ale mam nadzieję że ten mój urlopik
                        przedłuży się na całe 9 miesięcybig_grin a pózniej to już tylko urlopik ale
                        macierzyńskismile))))))))))))))))))))) tego życze nam wszystkim dziewczynysmile))
                        MUSI SIĘ NAM UDAĆ! INNEJ OPCIJ NIE MAsmile))))))))))))))))))))))))))))))
                      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.12.06, 20:30
                        Sun to super że jestes po. i garuluję 4 zarodeczków wink
                        A ile będą Ci podawali zarodków??
                        Ja mam 7 dzień stymulacji, jutro mam wizyte u profesora, estradiol i usg,
                        Bedzie juz cos wiadomo. Strasznie sie wczoraj wystraszylam bo troszke plamilam,
                        wlaściwie tylko raz i wygladalo to jak takie brązowawe plamienie... mialam
                        stracha przed kazdym kolejnym pójsciem do toalety. Ale już sie na szczęście nie
                        powtórzylo.
                        Jajniki od czasu do czasu czuje, ale nie jest to dokuczliwe.
                        Piszcie co u Was. Sun trzymaj sie skarbie. Sloneczko bardzo szybko minie CI ten
                        czas antyków, i ani sie obejrzysz będziesz robic zastrzyki.
                        Pozdrawiam