Dodaj do ulubionych

grudniowe IVF/ISCI

14.11.06, 10:30
Witam
Postanowiłam załozyc taki wątek... ponieważ to moje pierwsze in vitro i
zawsze to łatwiej przechodzic przez te procedury wspólnie.
Podchodzę do ICSI po 3 nieudanych IUI. U nas jest problem złozony... z moja
owulacją, z niepekajacymi pecherzykami i z nasieniem m.
Pozdrawiam i mam nadzieje że ktos się przyłączy wink))
Obserwuj wątek
    • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 14.11.06, 10:44
      Witaj smile
      Jeśli tylko kariotypy będą ok a wynik ma być 20 listopada i u M posiew będzie
      jałowy to w grudniu zacznę stymulację do IMSI big_grin
      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 14.11.06, 12:23
        cześć
        a jaki protokół??
        my nie robilismy kariotypu, prof uznał że nie potrzeba.
        A gdzie podchodzisz do IMSC w Katowicach??
        Pozdrawiam
        • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 14.11.06, 12:45
          Krótki. Podchodzimy w Provicie w K-cach.
          To nasz pierwszy raz.
          • kaka154 sun32 22.11.06, 13:01
            I jak Twoje wyniki?? mam nadzieje że sie przyłaczasz do wątku grudniowego!
            Ja dzisiaj zaczynam dpheryline-pierwszy zastrzyk.
            Pozdrawiam
            • sun32 Re: kaka 22.11.06, 13:12
              Nie mam jeszcze wyników sad Dzwoniłam tam co 2-3 tyg i zawsze ta sama odpowiedź:
              za 2 tyg. Już tak prosiłam te panie w Łodzi sad Osoba która się zajmuje
              kariotypami obiecała mi jakieś 2 tyg temu że będą na 20 listopada. Niestety nie
              dotrzymała słowa sad W pn mam zacząć stymulację. Wczoraj to już szlag mnie
              trafił uncertain/ Nie potrafię zrozumieć jak można tak kogoś potraktować. Mówiłam
              jakie to ważne, że zaczynam brać zastrzyki, prosiłam. Obiecała i dalej kicha uncertain
              Poryczałam się z nerwów sad Nie wiem co dalej jeśli do pn ich nie będzie sad
              • kaka154 Re: kaka 22.11.06, 19:26
                Cześc Sun
                Wspólczuje Ci strasznie... Mam nadzieje że wyniki będą szybko jednak, a gdzie
                te badania robilas??
                A czytalas tez że gorsze wyniki kariotypu mogą tylko ewentualnie pomniejszyć
                szanse, nie da sie ich jedna wyleczyc. To tyle co mi wpadlo w oko, gdzies na
                forum wyczytalam... nie wiem czy to pocieszajace.
                ja juz zrobilam dziś pierwszy zastrzyk wyciszający... a wizyte mam 4 grudnia...
                Życze powodzenia i mam nadzieje że sie tu spotkamy.
                • sun32 Re: kaka 23.11.06, 11:59
                  Witaj.
                  Ja czekam już tylko na te kariotypy. W posiewach mieliśmy coli ale już jest
                  przeleczona i posiewy są czyste. Dlatego tak się denerwuje bo od jednej pani
                  zależy czy wystartujemy we wtorek sad Badania robiliśmy w Łodzi.
                  Wiem, że ze złymi kariotypami nic się nie da zrobić. Nasz lekarz mówił, że
                  czasem przychodzi informacja aby ICSI nie wykonywać surprised( Nie wiem za bardzo o co
                  chodzi bo nikt nam tego nie tłumaczył.
                  Bardzo chcę dołączyć w grudniu do Was.
                  • kaka154 Re: kaka 23.11.06, 21:32
                    Cześc Sun
                    To mi sie zdaje że jednak dolączysz na dobre do grudniowego wątku, taka mam
                    nadzieje.
                    Sun ile masz lat i czym dokladnie cie będą stymulować?? ja mam 27 ...
                    stymulacja gonalem... moja lodówka jest obecnie baaardzo wartościowawink))
                    Dzis zrobilam sobie w brzuszek 2 zastrzyk z dipheryliny, na razie czuje się OK.
                    Ale martwie się jak bedzie wygladal mój brzuch po 2 tygodniach. pozdrawiam
                    • sun32 Re: kaka 24.11.06, 09:20
                      Witaj Kaka.
                      Niedługo kończę 30lat. Mam zapisaną dipherelinę, fostimon (miał być puregon ale
                      nie mają teraz w klinice) i menopur. Mnie lekarz powiedział, że dipherelinę
                      można wbijać sobie w ramię. Może spróbuj raz w jedno raz w drugie?
                      W jakiej klinice startujesz? Ja w Provicie do IMSI.
                      Jakie masz pozostałe leki?
                      Ja nie kupiłam jeszcze nic bo ciągle nie wiem czy się teraz uda. Jeśli dziś się
                      dowiem jakie są te wyniki to jadę po leki po pracy.
                      • kaka154 Re: kaka 24.11.06, 15:08
                        Czesc
                        Na razie mam tylko dipheryline i gonal. Na mnie niby ten fostimon słabiej
                        działa-chociaz to dziwne bo przecież to to samo, a gonal droższy;-( Ale tak
                        wynika z poprzednich stymulacji do IUI. I tylko tyle.
                        Jestem u prof Radwana w Gamecie
                        Acha ja sobie robię sama zastrzyki więc w ramię trochę nie wygodnie. Mój mąż by
                        padł trupem jakby miał zrobic zastrzyk, a tak robie sobie sama i najwygodniej w
                        brzuszek!!!
                        To czekam z niecierpliwoscią na dobre wieści.
                        Pozdrawiam
                        • sun32 Re: kaka 25.11.06, 21:46
                          Hej.
                          Wczoraj doszło do tego, że rozmawiałam z kierowniczką labolatorium. Wykazała
                          się dużym zrozumieniem mojej sytuacji i dziś zrobiono do końca te kariotypy. Są
                          ok smile)) Tak więc zaczynam we wtorek jak tylko @ będzie punktualnie.
                          Kaka ponieważ mój mąż jest w szpitalu sad( muszę robić zastrzyki sama i mnie
                          trochę to przeraża sad Diphereline też będę wbijać w brzuch bo sama w ramie nie
                          dam rady. Jak Ty to robisz? Ile mam tej igły wbić?
                          Dziś już był Puregon w penie więc go kupiłam. Z tym chyba nie będzie problemu.
                          Od 2 dc mam ten puregon i menopur domięśniowo. Kurde w tyłek to sama nie dam
                          rady sad Kto Tobie będzie robić? Ten gonal też podskórnie czy domięśniowo
                          stosujesz?
                          To startuje z Wami w grudniu big_grin
                          Czekam na jakieś rady bo jak zobaczyłam te wszystkie fiolki to prawie padłam...
                          • kaka154 Re: kaka 26.11.06, 10:40
                            Czesć
                            To przykro mi że masz męża w szpitalu...i cieszę sie że kariotypy Ok!!! I ze
                            się do nas przylączysz.
                            Ja sobie zawsze robilam sama zastrzyki te podskórne.
                            I mam tylko diphereline raz dziennie podskórnie, robie sama w brzuch, mam igłę
                            0,5x25 i wbijam jej 3/4. A do pobrania rozpuszczalnika i wymieszania z
                            proszkiem mam jakąś zwykla grubszą i dluższą igle, dokladnie 1,2x40.
                            Gonal mam zacząc brac od ok 4 grudnia, wtedy mam decyzje od kiedy dokladnie i
                            będę brała po 2 ampułki, też podskórnie, tylko jest zabawa z nabieraniem dwóch
                            ampułek, ale jest lepiej bo rozpuszczalnik już jest w strzykawce szklanej.
                            Jesli masz gonal to tam byla dobra instrukcja do robienia zastrzyków samemu.
                            A co do tych domięśniowo to ja sobie sama nie robilam. Bylam w przychodni, tam
                            gdzie jestem zarejestrowana i bez problemu mi pielegniarki robily w tylek,
                            najgorzej w niedziele ale wtedy zawsze na pogotowie można jechać; a najlepiej
                            to mieć znajomego lekarza lub pielęgniarke.
                            Ja mam tylko te dwa leki, wcześniej bralam antykoncepcyjne tabl.

                            Poradzisz sobie bez problemu sun!!!!!!
                            Ja przy pierwszym zastrzyku bardzo sie denerwowalam a teraz to nawet męża na
                            grype szczepilam.
                            Pozdrawiam
                            • sun32 Re: kaka 26.11.06, 17:21
                              Dzięki Kaka. Nie ma rady muszę się nauczyć. Pierwszy raz będzie stres ale
                              myśle, że potem już z górki. Trochę się boje tego wszystkiego. Mam nadzieję, że
                              niedługo mąż do mnie dołączy i razem będzie nam łatwiej.
                              Dziękuję za wszystko smile
    • kasiksa Re: grudniowe IVF/ISCI 16.11.06, 10:18
      hej ja tez!
      bylam dzis u gina, i wszystko git, w nastepnym cyklu podchodze krotkim
      protokolem, a dzis 12 dc dooooopieeeero,
      musze sie spieszyc (!?) bo klinika ma wolne od 22.12 do 07.01...

      trzymam za nas kciukismile
      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 17.11.06, 19:36
        Cześć
        A to Twój 1 program?? I gdzie podchodzisz??
        Ja nadal łykam antyki, za 5 dni zaczynam zastrzyki z dipheryliny.
        Pozdrawiam


        kasiksa napisała:

        > hej ja tez!
        > bylam dzis u gina, i wszystko git, w nastepnym cyklu podchodze krotkim
        > protokolem, a dzis 12 dc dooooopieeeero,
        > musze sie spieszyc (!?) bo klinika ma wolne od 22.12 do 07.01...
        >
        > trzymam za nas kciukismile
        • kasiksa Re: grudniowe IVF/ISCI 21.11.06, 11:05
          hej, ja jestem w Monachium,

          w sumie to drugie podejscie, za pierwszym mialam fatalne wyniki (dlugi protokol)
          teraz bede brala stymulacje w cyklu wlasciwym, bez "wyciszania" w cyklu
          poprzedzajacym

          • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 21.11.06, 11:14
            Cześc
            W Monachium chyba wieksze prawdopodobieństwo udanych in vitro.
            Rozumiem że fatalne wyniki stymulacji?? A ile miałas pobranych komórek?? Pewnie
            podchodzisz do ICSI, a nie klasycznego in vitro?
            Pozdrawiam serdecznie
            • kasiksa Re: grudniowe IVF/ISCI 21.11.06, 11:23
              ja wcale nie podchodzilam poprzednim razem, bo wyniki PRZED byly juz fatalne,
              dlatego to podejscie sie nie liczy- powiedzial dochtor

              podchodze do icsi, lekarz mowi ze tak lepiej, wolalabym ivf, ale coz
              • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 21.11.06, 11:28
                mam nadzieje, że w takim razie bedzie to dla nas pierwsze i ostatnie podejscie
                do ICSI smile))
                • kasiksa Re: grudniowe IVF/ISCI 21.11.06, 13:32
                  jasne! trzymaj sie kaka, bede raportowac na biezaco rozwoj wypadkowsmile)
    • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 18.11.06, 18:58
      Ja jestem w trakcie długiego protokołu INV(po 2 nieudanych IUI). Właśnie jestem
      w trakcie zastrzyków z decapeptylu. Na szczescie juz przyszła @. Wiec w połowie
      grudnia będzie transfer w Novum. Na razie czuję sie b. dobrze. Jestem dobrej
      myśli smile
    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 20.11.06, 14:06
      To jest nas coraz wiecej smile))
      • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 25.11.06, 19:53
        witam was dziewczynysmile
        pozwoliłam sobie dołączyć do was ,,grudniowych icsi" chociaż ja do icsi
        podchodze w styczniu. będzie to moje pierwsze icsi po 5 nieudanych iui.
        ja lecze się w ,,gamecie" smile
        dzisiaj jestem dopiero w 18 dc i z niecierpliwością czekam na okres żeby zacząć
        już cały protokół do icsismile)) już bym chciała być po transferze zarodków a tu
        jeszcze tyle czasu do styczniauncertain
        pozdrawiam was bardzo, bardzo serdecznie i życze wam milutkiego weekendubig_grin
        ale wam zazdroszcze że wy już za chwileczke już za momencik będziecie mieć
        swoje dzidzialki w brzuszkusmile
        • kaka154 Re: stycznioweISCI:-))) 25.11.06, 21:51
          Cześć Słoneczko
          Ja też sie leczę w gamecie u profesora Radwana.
          Czas Ci szybciutko minie zobaczysz...
          A jaki masz protokól??? Ja mam dlugi i dzis zrobilam sobie 4 zastrzyk z
          dipheryliny, a tu jeszcze tyle...
          Moje też pierwsze isci i mam nadzieje ze bedzie dla nas wszystkich ostatnie!
          Pozdrawiam
          • mytest Re: stycznioweISCI:-))) 26.11.06, 10:18
            To ja się w końcu też zapisuje do wąteczku. Pierwsze podejście, ale się boję smile
            Dzisiaj 7 zastrzyk decapeptylu plus encorton (długi protokół). Około 7 grudnia
            zaczynam stymulację. Podchodzę w Novum, transwer w okolicach świąt (przed lub po)
            • sun32 Re: :D 26.11.06, 17:26
              Słoneczko i Mytest witajcie smile
              Coraz więcej nas smile
              • sloneczko271 Re: :D 26.11.06, 20:25
                witam cię sun32 smile))
                ja od wczoraj szukałam forum gdzie bym mogła pogadać właśnie na ten tematsmile
                bo nikt napewno mnie lepiej nie zrozumie niż wysmile
                w grupie osób które przeżywają w danym czasie to samo, napewno łatwiej się
                przechodzi przez te wszystkie trudne chwilesmile
                doskonale was wszystkie dziwczyny rozumiem i chce przejść przez to wszystko z
                wami i bardzo się cieszę że was znalazłambig_grin
            • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 26.11.06, 20:20
              witam cię mytestsmile))
              wierze że się boisz, bo ja mimo tego że jeszcze mam troche czasu zanim podejde
              do isci ale też już się boję, nie tego bólu (jeśli chodzi o zastrzyki) czy
              punkcij tylko tego żeby się to udało. KURCZE! JA JUŻ CHCE STYCZEŃ!!! smile
              pozdrawiam cię mytest i trzymam duże kciukasy za ciebiebig_grin
            • szarlota1 Re: stycznioweISCI:-))) 26.11.06, 21:12
              Do Mytest - cieszę się, że jest nas więcej w tych "bojach" w Novum. U mnie
              stymulacja zaczyna się za kilka dni. W czwartek mam wizytę i USG u dr.
              Lewandowskiego i jestem ciekawa czy już ten lekarz będzie mnie dalej prowadził,
              bo do tej pory prowadziła mnie dr Taszycka. A który lekarz prowadzi Ciebie?

              Mam też jeden podstawowy dylemat: Na transfer ilu embrionów się zgodzić, 1 czy
              2?
              Trzymam gorąco kciuki za nas wszystkie.
              • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 26.11.06, 21:23
                witam cię szarlota1smile
                ja coprawda będę podchodziła do icsi w ,,gamecie" a nie w ,,novum" ale o novum
                słyszałam wiele dobrego i co do twojego dylematu ile zarodków mają ci przenieść
                do macicy to ja bym cię namawiała na 2 zarodki-wtedy jest większa szansa na
                powodzenie bo może być tak że się tylko jeden zagniezdzi, a blizniaki mimo
                wszystko zdarzają się bardzo rzadko. chociaż najlepiej jest chyba jednak zaufać
                lekarzowi prowadzącemu i zdać się na niegosmile
                życzę ci powodzeniabig_grin a powiedz mi kiedy ty będziesz miała transfer zarodków?
                • szarlota1 Re: stycznioweISCI:-))) 26.11.06, 22:08
                  do transferu będę podchodziła pewnie ok 13-15 grudnia (a jeśli już 13-tego to
                  mam nadzieję, że nie będzie pechowy smile
                  • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 27.11.06, 10:40
                    witam was dziweczynysmile))
                  • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 27.11.06, 10:41
                    szarlota1 napisała:

                    > do transferu będę podchodziła pewnie ok 13-15 grudnia (a jeśli już 13-tego to
                    > mam nadzieję, że nie będzie pechowy smile

                    szarlotkobig_grin napewno nawet jak wypadnie 13 to będzie to szczęśliwy dzień dla
                    ciebiesmile)) i już w święta będziesz miała w brzuszku swojego jeszcze
                    bardzo,bardzo malutkiego brzdącabig_grin super! smile
          • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 26.11.06, 20:15
            cześć dziewczynybig_grin
            kaka ja też mam długi protokółsmile profesor powiedział że ten właśnie ten długi
            protokół mają młode kobiety (ja mam 27 lat, coprawda już w styczniu 28).
            fajnie że w końcu znalazłam kogoś kto też leczy się w ,,gamecie" i też u
            profesorasmile przeważnie czytam na różnych forach że dziewczyny leczą się
            w ,,novum" smile
            fajnie macie dziewczynki że już robicie sobie zastrzyki (to znaczy nie tych
            zastrzyków wam zazdroszcze tylko tego że już jesteście tak blisko icsi)
            i trzymam za was wszystkie naprawde OGROMNE KCIUKASY! smile)) i wierze w to
            głęboko że nam wszystkim się uda (*) a może nawet (**) big_grin ja bym bardzo
            chciała blizniakismile a wy?
            powiem wam że właśnie wczoraj rozmawiałam ze koleżanką która miała robione icsi
            w tamtym roku w grudniu (to było jej drugie podejście, ale pierwsze z
            mrożaczkami) i właśnie wczoraj się dowiedziałam że właśnie to drugie podejście
            się udało i już w sierpniu urodziła blizniaki: dziewczynke i chłopczykasmile))
            kurcze! tak bardzo się ucieszyłam jak to usłyszałamsmile)))))))))))))))) takie
            wiadomości są bardzo pocieszające dla mniebig_grin no i też się leczyła u profesora
            radwanabig_grin
            • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 26.11.06, 20:32
              dzieczynki moje kochanesmile)) ja już będę spadaćsmile idę troche pobuszować na
              allegrobig_grin wejde do was jutro dopołudnia, przed pracąsmile))
              no to pa,pa,pasmile))
              życze wam wszystkim kolorowych snówsmile)) buziaczkismile
              do poklikania jutrosmile))
              • kaka154 Re: stycznioweISCI:-))) 26.11.06, 21:29
                Cześć dziewczyny
                ale się cieszę że nas więcej!!!!!!!!!
                Ja juz dzisiaj 5 zastrzyk z dipheryline... dluzy się co nie miara ale cos sie
                już dzieje.
                Słoneczko strasznie się cieszę że masz takie wieści o pacjentce od profesora,
                bo na tym forum nie ma aż tak duzo pozytywów o gamecie. Najwięcej dziewczyn
                jest mimo wszystko z novum.
                Też bym chciala bliźniaki wink)) i w skrytości onich marzę.
                Serdecznie was pozdrawiam...
                • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 27.11.06, 10:50
                  kaka154 napisała:

                  > Cześć dziewczyny
                  > ale się cieszę że nas więcej!!!!!!!!!
                  > Ja juz dzisiaj 5 zastrzyk z dipheryline... dluzy się co nie miara ale cos sie
                  > już dzieje.
                  > Słoneczko strasznie się cieszę że masz takie wieści o pacjentce od profesora,
                  > bo na tym forum nie ma aż tak duzo pozytywów o gamecie. Najwięcej dziewczyn
                  > jest mimo wszystko z novum.
                  > Też bym chciala bliźniaki wink)) i w skrytości onich marzę.
                  > Serdecznie was pozdrawiam...

                  kasuśsmile)) pociesze cię że z moich bliskich znajomych jest pięć par które
                  leczyły się u profesora i podchodziły do icsi i wszystkim się udało za drugim
                  razem i cztery pary mają po jednym dziecku a jedna ma blizniakismile)) więc w
                  sumie statystyka jest pocieszającasmile)))) coprawda wolałabym żeby udało się nam
                  za pierwszym razem a nie za drugim ale teraz jestem dobrej myśli-MUSI BYĆ
                  DOBRZE! big_grin
                  fajnie masz skarbie że już sobie robisz zastrzykismile a powiedz mi czy długa
                  jest ta igła przy tych zastrzykach? i czy ty sama musisz nabierać to lekarstwo
                  czy to już jest gotowe w strzykawce do strzyknięcia? i czy to musi być jakieś
                  konkretne miejsce na brzuchu?
                  • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 27.11.06, 10:51
                    sloneczko271 napisała:

                    > kaka154 napisała:
                    >
                    > > Cześć dziewczyny
                    > > ale się cieszę że nas więcej!!!!!!!!!
                    > > Ja juz dzisiaj 5 zastrzyk z dipheryline... dluzy się co nie miara ale cos
                    > sie
                    > > już dzieje.
                    > > Słoneczko strasznie się cieszę że masz takie wieści o pacjentce od profes
                    > ora,
                    > > bo na tym forum nie ma aż tak duzo pozytywów o gamecie. Najwięcej dziewcz
                    > yn
                    > > jest mimo wszystko z novum.
                    > > Też bym chciala bliźniaki wink)) i w skrytości onich marzę.
                    > > Serdecznie was pozdrawiam...
                    >
                    > kasuśsmile))

                    oczywiście chciałam napisać ,,kakuś" a nie ,,kasuś" smile))))
                  • kaka154 Re: stycznioweISCI:-))) 27.11.06, 11:05
                    Słoneczko takie statystyki to mi mozesz przekazywac codziennie na poprawe
                    nastroju smile)))) musze to powiedziec mężowi to bedzie nam razniej!!!
                    Własnie opisywałam igły w tym samym wątku powyzej sun, bo ona też sama bedzie
                    sobie robiła wink
                    A wygląda to tak, że z moich doswiadczeń: dipheryline trzeba nabierac najpier
                    zwykła igłą rozpuszczalnik potem do fiolki, wyciagnąć i zmieniasz igłę na
                    cieniutką, tak samo z fostimonem, tylko tam rozpuszczalnik łamiesz mając
                    czerwona kropke do góry, przed oczami (to wazne bo ja miałam kropke na dole i
                    fiolka łamała sie w łapkach cała, a nie chciała się ładnie otworzyć), a z
                    Gonalem sprawa jest najfajniejsza bo wszystko jest w komplecie, a
                    rozpuszczalnik jest w szklanej strzykawce i tylko mieszasz i igła do
                    podskórnego robienia jest super cieńka. I zapamiętałam z poprzednich IUI że
                    igła do ovidrelle jest też super cieńka i tez można podskórnie, bo niestety
                    pregnyl tylko domięsniowo, ale za to z 8 razy tańszy.Ale ja przy ostatniej IUI
                    miałam zrobić zastrzyk o 6 rano w niedziele i wykosztowałam sie na ovidrelle,
                    zeby sobie samej zrobić.
                    To tyle z moich doświadczeń z lekami. Mam nadzieje że wam się cos przyda wink
                    Ja niestety musiałam sobie radzic sama bo mój mąż mdleje na widok igływink
                    Dobry opis co do zastrzyków jest w fostimonie i w gonalu.
                    W brzuch, ja robie poniżej/na wysokości pępka, łapie fałdkę żeby skóra była
                    napieta, bo wtedy nie boli. Na cos sie teraz te fałdki na brzuchu przydadzą.
                    Czasami bardzo rzadko robi sie siniaczek, to nic takiego w poblizu było
                    naczynie krwionośne, mnie się na ok 15 zastrzyków zrobił chyba jeden.
                    Pozdrawiam serdecznie
                    • sloneczko271 Re: stycznioweISCI:-))) 27.11.06, 11:54
                      kakuś-skarbiesmile)) SUPER! TO WSZYSTKO OPISAŁAŚbig_grin dziękujęsmile
                      ja coprawda jeszcze do zastrzyków mam troche czasu ale i tak ciągle o nich
                      myśle i zastanawiam sie czy dam sobie z nimi rade? smile)) mam nadzieję że taksmile
                      a na mojego męża to nie mam co liczyć że mi zrobi zastrzyk bo on też na widok
                      igły to aż mu się włosy jeżą na głowiewink)) hi,hi,hismile))
                      no dobra, narazie bardzo ci dziękujęsmile ale pewnie jak ja zaczne brać zastrzyki
                      to i tak będę miała jeszcze mnóstwo pytań do ciebiebig_grin a ty wtedy już będziesz
                      po transferzebig_grin
                      pozdrawiam cię kakuś i życze ci miłego dniasmile)) ja już teraz naprawde spadam:-
                      ) jakoś się nie mogę oderwać od tego kompasmile))
                      pa,pa,pasmile do jutrabig_grin
    • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 27.11.06, 08:58
      Dzień dobry dziewczyny smile
      Kurde po raz pierwszy czekam tak na @. Po raz pierwszy ucieszyłam się z
      pryszczy na twarzy wink Kaka zazdroszczę Ci, że już umiesz robić te zastrzyki.
      Mnie się śnią po nocach wink
      Miłego dnia big_grin
      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 27.11.06, 10:55
        witam cię sunsmile))
        śmiesznie to brzmi ale wiem co czujeszsmile)) ja też czekam jak na zmiłowanie na
        @ big_grin zobacz jak to jest-najpierw człowiek płakał jak dostał @ a teraz się jej
        nie może doczekaćsmile)) hi,hi,hismile))
        fajnie masz że już zaczynaszbig_grin
        ja dopiero w środe za tydzień dostane @ i dopiero zaczne brać tablety antyuncertain
        kurcze! niech ten czas szybciej leci! smile))
        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 27.11.06, 10:58
          ja już będę narazie spadaćsmile)) musze troche ogarnąć chałupebig_grin i zacząć się
          szykować do pracy bo dziś ide na popołudniesmile))
          wejde do was jutro dopołudniasmile))
          pozdrawiam was wszystkie! big_grin i życze wam miłego dniasmile))
          pa,pa,pa. buziaczkismile))
          • mytest Re: grudniowe IVF/ISCI 27.11.06, 19:37
            szarlota , mnie prowadził dr Czerkwiński, ale z tego o zrozumiałam dalej
            prowadzi Lewandowski. Jesteś spoza Wawy, ja tak? Mam wizytę u dr L 6 grudnia,
            czyli jestem opóżniona w stosunku do Ciebie o 6 dni
            Co do zarodków to przemyśl sprawę. Weż pod uwagę swój wiek i rodzaj Twoich
            problemów mogacych powodować problemy implantacyjne. Z tego co widziałam w
            statystykach to dla poniżej 34 roku życia jest 50% szans na ICSI, poza tym
            statystyki pokazuję że jest 20% szans na bliźniaki.
            • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 28.11.06, 10:49
              Cześc dziewczyny
              czy jest mozliwe że od diphereline boli mnie głowa? Nie jest to bardzo
              intensywny ból, ale takie pobolewanie przy skroniach. Kiedys tak miałam jak
              długo brałam tabletki antykoncepcyjne. i teraz sie pojawiło znowu.
              Mytest a wiesz że chyba my bedziemy miały podobnie, ja mam wizyte 4 grudnia i
              chyba potem stymulacja, więc pewnie punkcja i transfer w posobnych terminach!!!
              A czym Ty będziesz stymulowana? Ja gonalem.
              Pozdrawiam
              • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 28.11.06, 11:23
                witam was wszystkie dziewczynysmile))
                ja w sumie wpadłam do was dzisiaj tylko na minutke się z wami przywitaćbig_grin
                dzisiaj troszke mi się przysneło a teraz z niczym się nie mogę wyrobićwink ale
                jakoś dam radebig_grin pozdrawiam was wszystkie i życze wam miłego dniasmile)) ja już
                musze spadaćsmile idę szybko trzasnąć zupke ogórkową i siebie doprowadzić do ładu
                przed pracąsmile)) przesyłam wam buziaczkismile)) pa,pa,pabig_grin

                kaka, co tych twoich bólów głowy to nie wiem co ci doradzić ale faktycznie może
                tak być jak mówisz że masz je po tych zastrzykach, w końcu to jest też niezła
                dawka chormonów. no nie wiem zresztą? uncertain mam nadzieję że ci szybko przejdzie
                ten ból głowysmile
                pozdrawiamsmile
            • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 28.11.06, 17:01
              mytest, ja jestem z bliskich okolic Warszawy. Juz nie moge sie doczekac tej
              wizyty u dr. L. za 2 dni. Mam wrazenie ze moj brzuch z dnia na dzień robi sie
              jakis wiekszy i obrzmialy po zastrzykach. Chcialabym już jak najszybciej zacząć
              tą "produkcję" smile Nie wiem, czym będę dalej stymulowana. Przypuszczam, że
              Gonalem.
              U nas będzie pewnie INV, bo lekarka nic nie wspominała o ICSI, ale to pewnie
              wszystko wyjdzie w praniu. Chyba zdecydujemy się na 2 zarodki, o ile tak zaleci
              lekarz.

              Pozdrawiam
    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 28.11.06, 20:28
      7 zastrzyk i cale opakowanie diphereline skończone uff
      1/3 za mną!!!
      Pozdrawiam
      • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 28.11.06, 23:08
        Zastanawiałam się, dlaczego brzuch robi mi się jak balon (decapeptyl +
        parlodel). Teraz już wiem. Te środki wstrzymują u mnie przemianę materii. W
        życiu nie miałam takich problemów. Jestem przez to strasznie rozdrażniona i
        trudno mi oddychać. Mam zawroty głowy. Może po kolejnych zastrzykach do
        stymulacji będzie lepiej??? Czy wy też macie podobne objawy?
        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.11.06, 09:33
          szarlota, kurcze! te objawy które ty opisujesz nie są zbyt przyjemne i
          pocieszająceuncertain ale mam nadzieję że to jest normalny objaw???
        • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.11.06, 09:37
          Cześć dziewczyny.
          U mnie pierwsze koty za płoty smile Podałam sobie pierwszą dipherelinę big_grin
          Jutro dodatkowo puregon i menopur.
          Szarlota ja dopiero zaczynam więc nie umiem powiedzieć nic o niepożądanych
          objawach sad
      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.11.06, 09:32
        kaka154 napisała:

        > 7 zastrzyk i cale opakowanie diphereline skończone uff
        > 1/3 za mną!!!
        > Pozdrawiam

        kakasmile mam do ciebie pytanie: jak teraz skończyłaś brać te 7 zastrzyków to co
        dalej? kiedy ci teraz profesor kazał przyjechać???
        bo on mi wypisał że właśnie ten diphereline bierze się ok.12-14 dni???
        czyli jeśli ja to dobrze rozumiem to tego zatrzyku diphereline masz dwa
        opakowania-tak??? i dopiero jak te dwa opakowania wybierzesz to masz do niego
        jechać czy jak to jest???
        • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.11.06, 12:10
          hej dziewczyny

          Ja również mialam duzy brzuszek przy poprzednich stymulacjach do IUI, a teraz
          na razie przy wyciszaniu nie. Ale u mnie to bylo raczej puchniecie plus rosnące
          pęcherzyki, nie klopoty z przemianą materii, ale tak tez się może zdarzyc z
          tego co czytalam. Podejrzewam że każdy organizm reaguje na ta chemie inaczej.
          Jedz więcej owoców: jablek, blonnika i inne domowe sposoby.

          Słoneczko ja mialam 3 opakowania diphereline, zostaly 2 czyli 14 ampulek, a
          wizyte mam na 4 grudnia czyli poniedzialek, poziom estrogenu i usg i wizyta,
          jesli wszystko się wyciszylo to wtedy zaczynam stymulacje, jednoczesnie biorąc
          diphereline, tak zrozumialam profesora.

          Suna i jak Twój pierwszy raz?? Strasznie bylo?? Da się wytrzymaćwink

          Pozdrawiam

          • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.11.06, 13:39
            Kaka spoko da się przeżyć smile Tylko tego rozpuszczalnika nie umiałam całego
            wyciągnąć, zostało mi trochę na dnie surprised Może dojdę do wprawy powoli. I oby
            jutro już ręce się mniej trzęsły i spokojniej było wink
            Widzę, że Wy macie trochę inaczej ze stymulacją. Ja mam już jutro kolejne 2
            zastrzyki.
            Pozdrówka smile
            • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.11.06, 14:11
              Wlasnie sun na co masz te kolejne zastrzyki?
              A swoja drogą tego rozpuszczalnika jak nabierzeż mniej to nic się nie stanie,
              pytalam o to lekarza, poniewaz tez mialam problem z nabraniem wszystkiego. A
              jak się ma 2 ampulki jakiegoś leku to rozpuszcza sie je w jedym
              rozpuszczalniku. Więc nie ma obaw. Jest OK.
              Pozdrawiam
              • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.11.06, 14:20
                To już stymulacja - puregon podskórnie i menopur domięśniowo. Wy chyba macie
                długi protokół nie?
                Dziękuję, uspokoiłaś mnie z tym rozpuszczalnikiem.
                • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 29.11.06, 14:59
                  tak, tak dlugi.
                  Nie znam tych leków dlatego pytam.
                  wink ja też się martwilam tym rozpuszczalnikiem kiedyś
                  Pozdrawiam
                  • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.11.06, 10:37
                    witam was dziewczynysmile))
                    chciałam wam się pochwalić że włąsnie dzisiaj w nocy zostałam prawdziwą ciocią
                    smile)))))))))))))))))))))))))
                    moja siostra urodziła córeczke na którą czekała 6 lat! big_grin więc możecie sobie
                    tylko wyobrazić jak wszyscy w rodzinie się ciesząsmile)))))))))))))))))))))
                    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.11.06, 10:54
                      smile To zawsze dobre wieści...
                      u mnie dzisiaj 9 zastrzyk z diphereline.. a co do bólów głowy w ulotce jest ze
                      rzadko zdarzaja sie bóle głowy mięśni i stawów, więc pewnie to zbieg
                      okoliczności był, albo zasługa @. Bo dzis juz jest OK.
                      Pozdrawiam
                      • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.11.06, 13:02
                        Cześć dziewczyny smile
                        Słoneczko gratulacje smile
                        Ja jestem już po 2 zastrzykach rano a trzeci będzie wieczorem.
                        Nie ma lekko wink
                        Moja @ jest dziwnie skąpa. Wy też tak macie..?
                        Pozdrowienia
                        • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.11.06, 13:08
                          Cześć sun
                          Moja @ tez skapa, może to przez tabl antyki, i tą diphereline?
                          Pozdrawiam
                          • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.11.06, 13:12
                            sun kiedy masz wizyte kontrolną?
                            pozdrawiam
                            • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.11.06, 14:57
                              Ja nie brałam antyków. Wizytę mam 5 grudnia. To będzie 7 dzień stymulacji. Mam
                              badanie hormonów i usg.
                              Kłuje Cię czasem brzuch? Mnie dziś tak czasem pobolewa a to dopiero początek...
                        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 01.12.06, 10:18
                          sun32 napisała:

                          > Cześć dziewczyny smile
                          > Słoneczko gratulacje smile
                          > Ja jestem już po 2 zastrzykach rano a trzeci będzie wieczorem.
                          > Nie ma lekko wink
                          > Moja @ jest dziwnie skąpa. Wy też tak macie..?
                          > Pozdrowienia

                          sunsmile)) dziękuję ci skarbie za gratulacjesmile))
                        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 01.12.06, 10:20
                          sun32 napisała:

                          > Cześć dziewczyny smile
                          > Słoneczko gratulacje smile
                          > Ja jestem już po 2 zastrzykach rano a trzeci będzie wieczorem.

                          sunsmile strasznie dużo masz tych zastrzyków? aż 3 dziennie?
                      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 01.12.06, 10:18
                        kaka154 napisała:

                        > smile To zawsze dobre wieści...
                        > u mnie dzisiaj 9 zastrzyk z diphereline.. a co do bólów głowy w ulotce jest
                        ze
                        > rzadko zdarzaja sie bóle głowy mięśni i stawów, więc pewnie to zbieg
                        > okoliczności był, albo zasługa @. Bo dzis juz jest OK.
                        > Pozdrawiam

                        to dobrze kaka że już cię głowa nie bolismile
    • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 30.11.06, 21:48
      Dziś krok do przodu. Właśnie jestem po wizycie w N. Hormony OK więc od soboty
      biorę Gonal. Lekarz pocieszył mnie że w tym tygodniu (o ile dobrze zrozumiałam)
      na ponad 100 prób INV zaciążyło 94. To jakiś absolutny sukces.

      11 grudnia wizyta kontrolna przed transferem.

      Mam tylko jeden dylemat, powinnam zażywać Folik, lecz mój organizm go nie
      trawi. Mam po nim silną migrenę. Akceptuję go jednak w zestawach witamin, ale
      podobno witamin nie wolno teraz przyjmować. Czy znacie jakiś odpowiednik tego
      preparatu (kwas foliowy), może być produkcji zagranicznej (np niemiecki) i
      gdzie można go nabyć. Może innej firmy nie będzie wywoływał u mnie skutków
      ubocznych.
      • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 01.12.06, 09:28
        Cześć dziewczyny smile
        Szarlota czemu nie możemy przyjmować witamin? Uzasadnił to jakoś lekarz?
        Co do folika: ja zażywam kwas foliowy z firmy Puritans Pride. Jest cenowo
        bardzo korzystny tylko nie wiem czy będziesz mogła go brać... sad
      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 01.12.06, 10:24
        szarlota, a powiedz mi dlaczego nie można brać witamin przed ivf?????
        i kiedy trzeba je odstawić???? JA NIC O TYM NIE WIEM? uncertain
        ja cały czas biore ,,feminatal n"
    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 01.12.06, 13:00
      Cześć dziewczyny
      Szarlota co z tym kwasem foliowym, dlaczego nie mozna brac witamin??? Ja
      czytałam i lekarz mi zalecił brac właśnie. Wczesniej przez juz w styczniu będa
      2 lata brałam folik, a teraz od 2 tygodni biorę zastaw sla kobiet w ciązy, jest
      tam 0,8kwasy foliowego.
      Sun mnie na razie nic w brzuszku nie kłuje, ale tak możesz odczuwac pracę
      jajników po stymulacji. Ja narazie jestem przed 10 zastrzykiem z diphereline na
      wyciszanie.
      Wizyte i badanie estradiolu i usg mam w poniedziałek w Łodzi, wtedy dowiem sie
      od kiedy stymulacja gonalem. Ja nie mam innych leków tylko te. Czy wy bierzecie
      jakieś dodatkowe leki na ułatwienie zagnieżdżania itp.?
      Pozdrawiam serdecznie
      • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 01.12.06, 13:42
        Hej smile
        Kaka ja dodatkowo mam tylko encorton. Co będzie dalej to nic doktorek nie mówił.
      • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 01.12.06, 18:25
        Nie wiem dokładnie o co chodzi z tymi witaminami (ja brałam Centrum Materna
        zamiast Foliku na własną rękę) i jak powiedziałam o tym wczoraj lekarzowi, to
        kazał je kategorycznie odstawić, bo mogą zaszkodzić przed invitro i w trakcie
        ciąży (są jakby za "ciężkie"???). Powiedział to szef kliniki, więc sądzę, że
        wie co mówi. Powiedział, że mam jeszcze 2 tygodnie do INV, żeby znależć jakiś
        zamiennik Foliku. Kupiłam dziś Folicum Vitrum i o dziwo nic się nie dzieje smile
        To jest niesamowite, że ten sam preparat w "innym opakowaniu" już mi nie
        szkodzi. Dzięki Bogu.

        Spróbuję spytać dokładniej przy najbliższej okazji o co chodzi z tymi
        witaminami (jedynym moim podejrzeniem może być to, że w skład zestawów
        witaminowych wchodzi np. jod, który nie zawsze jest wskazany przy chorobach
        tarczycy). Ale dowiem się. Najlepiej słuchajcie swoich lekarzy, może każda ma
        inny przypadek???

        Biorę też encorton na Hashimoto.
        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 02.12.06, 10:43
          kurcze, martwicie mnie z tymi witaminamisad już sama nie wiem czy brać
          ten ,,feminatal n" czy może lepiej go odstawić??? cholera mi radwan nic nie
          mówił o witaminachuncertain
          • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 02.12.06, 10:47
            teraz jak pojade 21 grudnia do ,,gamety" po te zastrzyki to musze się zapytać
            profesora o te witaminy bo mi to nie daje spokojuuncertain chociaż nie wydaje mi się
            żeby one mogły szkodzić bo przecież w ulotce jest napisane że powinno się je
            używać przynajmniej 3 miesiące przed ciążą a najlepiej rok przed planowaną
            ciążą, pózniej w trakcie ciąży i w trakcie karmienia piersią.
            • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 02.12.06, 10:48
              kaka, a może ty sie zapytaj profesora jak teraz będziesz w ,,gamecie" o te
              witaminy-co? uncertain bo ja dopiero będę u niego 21 grudnia.
    • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 02.12.06, 20:13
      Ja będę na wizycie u doktora w najbliższy piątek to spytam o te witaminy. Dziś
      pierwszy zastrzyk z Gonalu (w gabinecie, bo trochę się bałam że sama coś
      niechcący zmajstruję przy tych pokrętłach smile. I dziś testuję nowy kwas
      foliowy, bo jednak ostatni spowodował u mnie straszne roztrzęsienie
      wewnętrzne sad. Chyba, że to wina tej całej chemii...
      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.12.06, 10:06
        cześć dziewczyny
        Ja już czekam na wizyte w poniedzialek i decyzje kiedy dojdzie gonal.
        Słoneczko ja pytalam profesora radwana o witaminy i zalecil mi brac po 2
        tabletki foliku, albo, stwierdzil ze lepiej bedzie jak zakupię witaminy dla
        kobiet w ciąży elevit. I od 2 tygodni biore elevit. I mam zamiar brać.
        Duzo o jedzeniu w czasie stymulacji i lekach wspomagających nie hormonach mozna
        poczytać na bocianie.
        tutaj link
        www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=37796
        Ja cześc stosuję i zaczne stosować przy stymulacji.
        Pozdrawiam
      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.12.06, 10:10
        Szrlota ja też będę podobnie się stymulować...
        mam nadzieje że od poniedzialku...
        ciekawe kiedy transfer...
        Trzymam kciuki żeby nam wszystkim się udało smile))



        szarlota1 napisała:

        > Ja będę na wizycie u doktora w najbliższy piątek to spytam o te witaminy.
        Dziś
        > pierwszy zastrzyk z Gonalu (w gabinecie, bo trochę się bałam że sama coś
        > niechcący zmajstruję przy tych pokrętłach smile. I dziś testuję nowy kwas
        > foliowy, bo jednak ostatni spowodował u mnie straszne roztrzęsienie
        > wewnętrzne sad. Chyba, że to wina tej całej chemii...
        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.12.06, 11:12
          witam was dziewczynkismile))
          ja właśnie dzisiaj dostałam okressmile))))))))))))
          więc u mnie w końcu ,,machina ruszyła" big_grin od dziś zaczynam brać tabletki anty.
          coprawda do transferu to ja mam jeszcze kawał czasu ale ciesze się że już
          zaczynam pierwszy etap przygotowywań do icsismile)))))))))
          a teraz za was trzymam mocno kciukismile))
          wczoraj byłam zobaczyć moją małą siostrzenice i mówie wam-MALUTKA JEST
          PRZEŚLICZNA! big_grin jest taka malutka i ma czarne kudełki i robiła takie śmieszne
          minki że można sie z niej było troszke pośmiaćsmile))))))))
          oczywiście zaraz wszyscy zrobiliśmy sobie z nią sesje zdjęciową i wszyscy po
          kolei trzymaliśmy ją na ręcachsmile)))))))) jest naprawde przeuroczasmile))
          • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 03.12.06, 11:16
            a tak swoją drogą to ten mój cykl trwał teraz strasznie kruko tylko 25 dni.
            coprawda ja mam przeważnie krótkie cykle bo nieraz trwają 27-28 dni a teraz 25
            ale to może przez to że to był mój pierwszy cykl od jakiegoś czasu bez tabletek
            closmile ale dobrze że @ przyszła wcześniej, przynajmnie wszystko wcześniej sie
            zaczniesmile))
            pozdrawiam was wszystkie i życze wam milutkiej niedzielibig_grin
            ja wejde do was jeszcze dzisiaj wieczorkiemsmile)) pa,pa,pasmile))
    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 04.12.06, 20:36
      Cześć dziewczyny
      Ja dzisiaj bylam na pomiarze poziomu estradiolu, usg i wizycie u profesora.
      Wszystko ok. estradiol 20.
      Więc zaczęlo się.
      Dzisiaj 2 pierwsze ampułki gonalu!!!!!!
      A co u Was?
      Pozdrawiam
      • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 04.12.06, 23:29
        kaka154 - jak się czujesz po Gonalu? Mnie po 2 dniach zaczęły kłuć jajniki i
        troszkę się powiększył brzuch. Ciekawa jestem jak będzie za kilka dni. W piątek
        kolejna wizyta i USG.
        • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 09:25
          Witajcie smile
          Ja mam dziś 7 dzień stymulacji. Mam wizytę u gina i badanie hormonów. Zapadnie
          decyzja ile dalej się powinnam stymulować. Czuję się w miarę dobrze. Miałam
          trochę problemy ze spaniem - chyba po encortonie i z trawieniem wink Jajniki
          pobolewają ale to normalne w tej sytuacji.
          Orientujecie się jaki poziom estradiolu powinnam dziś mieć aby było ok? surprised
    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 11:39
      Witajcie

      Szarlota ja na razie jeszcze nic nie odczuwam, jedynie po dipherelinie mam
      wrażenie że sie pocę i jest mi falami gorąca, a ja jestem typowym zmarzluchem.
      Wczesniej przy stymulacji do inseminacji miałam gonal i wtedy tez kłuło mnie w
      jajnikach i miałam powiekszony brzuch.

      Sun dodatkowo od tego co mialam wczesniej po gonalu, co opisałam powyżej, to
      kłopoty ze spaniem, ale mój gin nie słyszał o takim efekcie ubocznym. Więc albo
      to były nerwy albo gonal. A po sterydzie możesz miec kłopoty z trawieniem.
      Polecam jabłuszka, duzo błonnika, najlepiej musli z otrębami, i lampke
      czerwonego winka-dobrze tez działa na endo.

      A czytałyscie diety na bocianie??

      Pozdrawiam
    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 11:40
      Witajcie

      Szarlota ja na razie jeszcze nic nie odczuwam, jedynie po dipherelinie mam
      wrażenie że sie pocę i jest mi falami gorąco, a ja jestem typowym zmarzluchem.
      Wczesniej przy stymulacji do inseminacji miałam gonal i wtedy tez kłuło mnie w
      jajnikach i miałam powiekszony brzuch.

      Sun dodatkowo od tego co mialam wczesniej po gonalu, co opisałam powyżej, to
      kłopoty ze spaniem, ale mój gin nie słyszał o takim efekcie ubocznym. Więc albo
      to były nerwy albo gonal. A po sterydzie możesz miec kłopoty z trawieniem.
      Polecam jabłuszka, duzo błonnika, najlepiej musli z otrębami, i lampke
      czerwonego winka-dobrze tez działa na endo.

      A czytałyscie diety na bocianie??

      Pozdrawiam
      • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 15:03
        Kaka ja trochę czytałam ale raczej jem to co zwykle. Staram się na ile to
        możliwe jeść zdrowo, owoce, bakalie, chude mięso ale bez jakiś szczególnych
        wytycznych. Mleka nie lubię. Mój lekarz nic szczególnego mi nie zalecał jeść.
        A jak u Ciebie? Staram się też pić więcej ale mam problem wlać w siebie 2l wody.
        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 16:22
          witajcie dziewczynysmile))
          ale macie fajnie że już jesteście tak blisko finałubig_grin
          ja dopiero 3 dzień biore tablety anty i dzisiaj dzwoniłam do ,,gamety" i się
          zapisałam na 19 grudnia bo jedziemy po leki przed icsismile
          wy już będziecie mieć swoje maleństwa w brzuszku a ja dopiero się zaczne
          szprycować lekamiwink)) hi,hi,hismile))
        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 16:26
          a co do tych diet na ,,bocianie" to ja je przeczytałam ale nie zamierzam
          wariować i będę wszystko jeść normalnie to na co będę mieć ochotęsmile)) zresztą
          moim zdaniem organizm sam nam doskonale podpowie co powinnyśmy zjeść i czego w
          danym momencie potrzebujesmile
        • sloneczko271 Re: mam pytanie do kaki:-) 05.12.06, 16:32
          kakuśsmile chciałam sie ciebie zapytać czy wy jak pojechaliście do profesora po
          leki to czy mu wtedy płaciliście jeszcze dodatkowo za wizyte???
          bo powiem ci skarbie że ja nie wiedziałm jak się dzisiaj do niego zapisać? czy
          na wizyte? czy to będzie jako konsultacja? czy wtedy jak się wchodzi tylko do
          niego po leki czy się wtedy nie płaci za wizyte? jak to kaka było u was?
          no i jeszcze jedno: jak byłaś dzisiaj w ,,gamecie" na usg i badaniu estradiolu
          to napewno też wchodziliście do profesora skonsultować te wyniki i czy wtedy
          też płaciliście za konsultacje???
          przepraszam cię kakuś że cię tak wypytuje o tą kase, ja poprostu chciałabym
          wiedzieć na co się przygotować jak do niego pojedziemysmile
          • kaka154 Re: mam pytanie do kaki:-) 05.12.06, 21:49
            Cześć sloneczko
            Nie ma sprawy, pytaj o wszystko.
            Niestety jak pojechalismy do prof. po leki, placilismy normalnie za wizytę,
            choc tez uważam że to przesada. Potlumaczyl nam kilka chwil i rozrysowal plan
            brania leków, zaplacilismy ponad 3 tyś. i dal nam woreczek z zastrzykami.
            A teraz jak bylam to placilam za wszystko za estradiol 40 usg 50 i wizyta 90.
            Wszystko trwalo sprintem, bylo strasznie duzo pacjentek!!! Ale na szczęście
            mialam 2 numerek więc nie czekalam dlugo.
            Tak więc niestety wszystko kosztuje sad
            Pozdrawiam
            • sloneczko271 Re: mam pytanie do kaki:-) 05.12.06, 22:35
              dziękuję ci kakuś za szybką odpowiedzsmile))
              powiem ci że miałam cichą nadzieję że jak się jedzie po leki to już się nie
              płaci za wizyte a tu widze dupa-bladauncertain no cóż-trzeba kase szykować i tyleuncertain
              pytałam się skarbie o tą kase bo sama wiesz jak to jest-my teraz liczymy grosz
              do grosza i dlatego mnie to bardzo ciekawiłosmile
              pozdrawiam cię serdecznie i trzymam mocno kciuki za ciebiesmile trzymam kciuki za
              was wszystkie dziewczynybig_grin
              • kaka154 Re: mam pytanie do kaki:-) 06.12.06, 12:03
                Dzieki słoneczko wink
                Ja też za NAS WSZYSTKIE trzymam kciuki smile))
        • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 21:54
          Sun
          Ja powiem Ci że jem jajkasmile i orzechy, których nie lubię, ale miksuję je i jem
          z musli orzechowym i z mlekiem.I jem maslo orzechowe czasami. Staram sie jeść
          owoce i warzywa, pić sok pomarańczowy, herbate z sokiem malinowym lub
          zurawinowym, i kawe chociaż lubie to sporadycznie. I pije czerwone wytrawne
          winko na endo.
          I z tym piciem wody tez mam problem ;-( ale pije herbatkę i soki. Acha i jem te
          male jogurciki z bakteriami lcaseismile
          W sumie nie zmienilam wiele w diecie.
          ALe może i to pomoże
          Pozdrawiam
          • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 05.12.06, 22:23
            Też miałam problemy trawienne po encortonie. Na lepsze trawienie polecam musli
            z mlekiem na śniadanko, na deserek jogurty Activia, a do picia sok pomidorowy
            lub siemie lniane smile
          • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 09:37
            Dzień dobry smile
            Przewidywany termin punkcji to sobota. Ale mam stracha wink
            • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 12:02
              Sun to Ty bedziesz pierwsza!!!!!!!!
              Trzymam kciuki juz teraz !!!!!!!!!!!!!
              Nic sie nie bój, ja miałam nakłuwanie pecherzyków przed inseminacją ostatnią
              też w lekkiej narkozie, wszystko jak przy punkcji i jest OK.
              Dla mnie najgorsze było wytrzymac bez jedzenie i picia przed punkcją.
              A najprzyjemniejsze jest zasypianie wink))

              Ja zrobiłam wczoraj kolejne zastrzyki, spac nie mogłam i głowa mnie dzisiaj
              boli. Wzięłam aspiryne tylko bo wole nic mocniejszego nie brać.
              Ale jakos wytrzymam.

              Pozdrawiam Was serdecznie.
              • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 12:05
                Dziewczyny, jak ja bym chciała, żeby Wam się udało. To taką nadzieję daje. smile
                No i fluidki byście wysłały. Trzymam za Was kciuku bardzo. Dawajcie znać
                koniecznie. Ślędzę ten wątek bardzo pilnie. Bo pewnie sama za jakiś czas się do
                in vitro będę przygotowywać.
                • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 12:29
                  czesc Julia
                  dzieki każde wsparcie sie przyda!!!!
                  Ale mam nadzieje że nie bedziesz musiała sie do in vitro przygotowywać... chyba
                  miałaś stymulowany cykl może sie udało smile))
                • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 16:10
                  cześć juluśsmile))
                  a ty kiedy podchodzisz do ivf???
                  • kasiksa mialyscie cos takiego?! 11.12.06, 21:13
              • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 16:09
                kakuś, na ból głowy weś sobie ,,polpiryne" podobno jest bezpieczna nawet dla
                kobiet w ciąży. tak przynajmniej słyszałam.
              • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 21:23
                kaka154 :

                > "Ja zrobiłam wczoraj kolejne zastrzyki, spac nie mogłam i głowa mnie dzisiaj
                > boli. Wzięłam aspiryne tylko bo wole nic mocniejszego nie brać.
                > Ale jakos wytrzymam"

                jeśli bierzesz Gonal, to nie wolno zażywać Aspiryny. Tak jest napisane
                w "instrukcji do in vitro".
                • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 21:27
                  Szarlota dzięki, u mnie nic takiego nie jest napisane sad(( zaraz sprawdze
                  jeszcze raz. To co brac jak boli glowa??
                  • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 21:43
                    Chyba najlepiej APAP
                    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 22:31
                      szarlota dziękuję jeszcze raz.
                      pozdrawiam
            • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 16:06
              sun32 napisała:

              > Dzień dobry smile
              > Przewidywany termin punkcji to sobota. Ale mam stracha wink

              cześć sunsmile))
              o kurcze! aż mi dreszcze po plecach przeszłysmile))))))))))))))
              super wieścibig_grin trzymam kciuki skarbie za ciebiesmile))
              • sun32 Re: Słoneczko 06.12.06, 16:24
                Mnie na myśl o punkcji też przechodzą dreszcze wink ale dziewczyny piszą że nie
                ma się co bać więc jakoś dam radę. Laparo też się bałam a nie było źle.
                Dzięki Słoneczko!! big_grin
                Ja też trzymam za Ciebie, za wszystkie dziewczyny smile)
                Fajnie, że możemy sobie tak pogadać. Łatwiej jest.
                • sloneczko271 Re: Słoneczko 07.12.06, 00:53
                  sun32 napisała:

                  > Mnie na myśl o punkcji też przechodzą dreszcze wink ale dziewczyny piszą że nie
                  > ma się co bać więc jakoś dam radę. Laparo też się bałam a nie było źle.
                  > Dzięki Słoneczko!! big_grin
                  > Ja też trzymam za Ciebie, za wszystkie dziewczyny smile)
                  > Fajnie, że możemy sobie tak pogadać. Łatwiej jest.

                  pewnie że jest nam łatwiejsmile)) nikt nas lepiej nie zrozumie jak tylko my
                  siebie nawzajembig_grin naprawde super! że są takie fora internetowe i możemy się
                  wymieniać wszystkimi informacjamismile))
                  co do laparoskopi to ja też ją przeżyłamsmile usuwali mi guza na jajniku.
    • kasiksa jeszcze sie zalapalam! 06.12.06, 12:56
      klinika juz prawie zamknieta, ale mnie wzielismile

      dzis bedzie 3 zastrzyk puregonu, 150 ml.
      w piatek wizyta

      jedyna anomalia, to to ze musialam zaczac brac puregon juz 2 dc, ktos tez tak
      wczesnie zaczynal?
      acha, jade krotkim protokolem
      • sun32 Re: Kasiksa 06.12.06, 13:00
        Super że dołączasz do nas big_grin
        Ja od 2dc miałam puregon i menopur. Krótki protokół. W sobotę chyba punkcja smile
        • kasiksa Re: Kasiksa 06.12.06, 13:02
          okej, to znaczy ze zadna anomalia.
          trzymam za Ciebie kciuki, bo wczesniej jestessmile)
    • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 12:57
      Kaka będę pierwsza? surprisedO
      O cholera wink)
      Dzisiaj zaczęły boleć mnie piersi. Jak Ty się czujesz?
      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 13:07
        SUN juz Ci pisała że bedziesz pierwsza!!!!!!!

        Ja sie czuje zmiennie, głowa mnie pobolewa, spac nie mogę, ach ale co tam.
        A o punkcji CI pisałam kilka postów wczesniej!!!
        Dasz rade kobietko z takim wsparciem smile))

        Witaj kasiksasmile))
        To chyba bedziesz ze mna szła równo, bo ja dzis 3 zastrzyk z gonalu.
        Pozdrawiam
        • kasiksa Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 13:50
          o widzisz, mozemy sie umawiac na zastrzyki hihismile
          sama robisz czy m?
          mi robi m.
          jemu tez bym pewnie zrobila, ale sobie to troche nie bardzo..
    • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 13:52
      Kochane, oświećcie mnie. Co to jest ten długi i krótki protokół?
      Może mi się ta wiedza nie przyda (testuję w niedzielę, może przed oznaczę
      betę), ale jakby mi się miała przydać, to lepiej wiedzieć. smile))
      • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 15:50
        Dzięki dziewczyny za wsparcie smile)
        Mam nadzieję, że radośnie przejdziemy wszystkie przez wątek big_grin
        Kaka ja na początku też źle spałam i pobolewała głowa ale teraz już jest w
        porzo. Może Twój organizm też się przyzwyczai.

        Julia przy długim protokole wyciszasz jajniki antykoncepcją przez miesiąc.
        • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 06.12.06, 20:27
          Kasiksa ja robię sobie sama. Mój m jak widzi iglę to robi się zielony. To
          kwestia wprawy. Njgorsze ze zrobilam już 18 zastrzyków i miejsa na brzuszku
          brakujewink Ale jakos będzie. Dzisiaj poczulam klucie lekkie w lewym jajniku.
          Pewnie wziely sie do roboty. Niech super komóreczki wyprodukują.
          Buziaki
          • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 00:58
            no to fajowo! kakuś że już coś czujesz na jajnikusmile)))) niech się biorą do
            roboty te wasze jajniki i naprodukują DUŻO JAJCORÓW! big_grin
            ale fajniesmile)))) już się zaczyna coś dziaćbig_grin wy już niedługo będziecie mieć
            to za sobąsmile zazdroszcze wamsmile ale zazdroszcze wam w pozytywnym tego słowa
            znaczeniubig_grin
            a powiedzcie mi dziewczyny czy po icsi bierzecie sobie wolne od pracy???
            bo ja planuje wziąść sobie właśnie 2 tygodnie wolnego i poleniuchować w domku a
            jeśli wszystko pójdzie dobrze i mi się uda (*) a najlepiej (**) to odrazu idę
            na zwolnienie lekarskie-nie ma się co narażać i kusić losu. lepiej dmuchać na
            zimnesmile
            • kasiksa Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 11:06
              z tym wolnym to ciezka sprawa....
              ja raczej kiepsko,
              sama nie wiem czy to konieczne?
              w pracy nikomu nic nie mowilam, wiec zwolnienia tez nie przyniose.... hmm z
              kliniki
            • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 11:14
              Słoneczko
              Ja nie mam wielkiego problemu, bo jak podgonie teraz to nie bede musiała do
              firmy jezdzic, albo tylko na trochę. ALe ja sie martwie że w domu to swira
              dostanę z tym czekaniem.
              Gorzej bo transfer bedzie przed swiętami i sylwestrem sad
              Za duzo to ja nie poszykuję. No i chyba na sylwestra zostaniemy w domu.
          • kasiksa Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 11:02
            18?? czemu tak duzo? ja licze na ok. 9...

            tez juz zaczynam czuc jak mi buzuje w brzuchu, a to dopiero poczatek ech..
            • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 11:12
              Kasiksa
              Bo ja miałam\mam zastrzyki z diphereline jeszcze, podskórny, te wyciszające.
              Juz jestem po 15 a jeszcze 6 zostało. A do stymulacji gonal, 2 ampułki
              codziennie.
              Mam nadzieje że stymulacja przebiegnie bez problemów i moje 20 ampułek gonalu
              wystarczy, a nawet za duzo będzie.
              mnie czasami kłuje w lewym jajniku ale to znak że cos sie dzieje.
              Kasiksa kiedy masz kolejną wizytę na usg???
              • kasiksa Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 22:11
                jutro o 8:40, bedzie to 5 dzien zastrzykow

                z tego co wiem to potym puregonie wzrasta ryzyko zakrzepow, nie wiem czy z
                schizuje, ale czuje w nodze jakis taki tepy hmmmm nie wiem skurcz
                staram sie pic wiecej ale sama nie wiem
                zapytam jutro doka

                a Ty kiedy do kontroli?
                • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.12.06, 10:28
                  Kasiksa daj znać jak po wizycie???
                  Ja dopiero w poniedziałek, czuje tylko kłucie w jajniku ale delikatne i od
                  czasu do czasu. Jeśli by sie dzis cos działo to najwyzej pojadę w sobote, mam
                  ponad 120km do gina, ale mysle ze do pn bedzie OK.
                  U mnie dziś 5 dzień stymulacji, czyli tak jak u Ciebiewink
                  Ja biore zastrzyki wieczorkiem a Ty??
                  • kasiksa Re: grudniowe IVF/ISCI 08.12.06, 11:26
                    juz bylam,

                    dostalam dodatkowe zastrzyki, lek na c.... hemmm "cydreline" czy jakos tak

                    zastrzyki tez robie wieczorem kolo 21smile)

                    u mnie dzis bylo ok. 9 pecherzykow po jednej i 4 po drugiej str.
                    lekarz powiedzial ze bardzo dobrze

                    w pon. znowu do kontroli

                    ja mam blisko, 15 min. na piechte z pracy, tylko trzeba sie przeciskac przez
                    centrum a tu jest teraz weihnachtsmarkt=jarmark swiatczny, wiec full ludzi

                    milego weekendu, oby bez eksplozjiwink
                    Kasia
    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 10:48
      Cześc dziewczyny
      Szarlota koro przy gonalu nie wolno brać aspiryny to co z dziewczynami które na
      dobre zagniezdżanie biorą acard przez całą stymulacje i po?? Sama nie wiem co o
      tym mysleć.

      Dzis za to przespałam całą noc, i juz sie przestałam pocić- odpukać; to chyba
      sprawka po części takiego niskiego estriadolu, teraz rośnie to jest OK.

      Sun a kiedy Ty kochana bedziesz mieć podany pregnyl lub ovidrell??? Podaj nam
      jakie masz parametry endo i ile pecherzyków!!??!!

      Ściskam
      • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 19:58
        Cześć dziewczyny,

        Kaka154 - ja też nie za bardzo rozumiem, dlaczego nie można brać tej aspiryny.
        Sama brałam acard po IUI, który zalecono mi w Invimedzie. Natomiast instrukcja
        do INV z Novum wyraźnie mówi, że od momentu przyjmowania zatrzyków
        stymulujących (Gonal F, Menopur, Puregon)nie wolno zażywać Aspiryny. Jest to
        napisane tłustym drukiem. Może te leki wchodza w jakąć reakcję z aspiryną?

        Ja mam jutro kolejną wizytę (dzis 22 decapeptyl i 6 gonal 900 a jutro
        jednorazowy gonal 300). W poniedziałek kolejna wizyta, ale nie wiem, kiedy
        bedzie punkcja. Czy po tym gonalu przez weekend nic nie bede brac, a moze jutro
        dostane pregnyl?

        Dzis czuję sie slabo. Mało co nie zemdlałam. A co przyniesie jutrzejszy dzień?
    • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 17:21
      Cześć dziewczyny smile
      Dziś 9 dzień stymulacji, już wieczorem mam nie brać menopuru tylko pregnyl. W
      sobotę rano punkcja. Pęcherzyków mam 7-8, endo 9mm. Czuję się dobrze,
      pobolewają dalej jajniki i piersi. Encorton mam brać nadal.
      Trzymajcie za mnie kciuki proszę smile
      Odezwę się jutro.
      Po transferze planuje iść na L4 chociaż na tydzień.

      Buziaki big_grin
      • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 19:59
        SUN 32 - trzymam kciuki. Czy będziesz brała zwolnienie z kliniki?

      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 07.12.06, 21:29
        dobry wieczór kobietki
        Sun trzymam kciuki za ciebie i za nas wszystkiewink
        Szarlota na pewno nie będę juz brac aspiryny!!! A pewnie będziesz jeszcze brala
        gonal, chyba że daszą CI pregnyl i niedlugo punkcja. Oczywiście daj nam znać. A
        ze zwolnieniem to dziewczyny kombinowaly, jak nie chcesz z kliniki, to od
        lekarza rodzinnego, na zatrucie albo cos takiego
        Pa pa
        • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.12.06, 21:15
          Dobry wieczór smile
          Tak biorę L4 z kliniki.
          Mam stresa przed jutrem wink
          Jak się czujecie?
          • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.12.06, 22:08
            Witajcie dziewczyny,
            dziś miałam kolejną wizytę. Pęcherzyków nie za wiele, ale sąładne i jeszcze
            dostałam dodatkowo Gonal i Menopur na podrasowanie ich. W środę/czwartek
            punkcja. Mam wrażenie, że ten protokół trwa wieki. Brzuch coraz większy, zaraz
            chyba eksploduje, a tu jeszcze tyle dni. Od jutra zacznę Menopur, choć do końca
            nie wiem, jak go wstrzyknąć. Uprzejma pani pielęgniarka zrobiła mi dziś sama
            szybko zastrzyk i nawet nie zdążyła mi powiedzieć co i jak.

            Dziewczyny, jak zrobić ten zastrzyk. Nie wiem jak otworzyć ampułkę? Czy
            poprostu odrywa się łepek i w któym miejscu (sa 2 kolorowe kreski), czy trzeba
            mieć taki specjalni przyrządzik plastikowy (w kształcie tulipana)do otwierania
            ampułek?

            Jeśli chodzi o witaminy, to nie zdążyłam spytać lekarza, bo obsłużył mnie dziś
            w pięć minut, natomiast pielęgniarka mówiła, że pewnie chodzi o to, żeby teraz
            dodatkowo nie obciążać organizmu, bo i tak musi sobie z trudem radzić z tak
            dużą ilością chemii.

            Udało mi się załatwić wolne w pracy, więc obejdzie się bez zwolnienia. Na
            szczęscie mam super wsparcie ze strony szefowej smile. Wam też tego życzę.
            • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 08.12.06, 23:00
              Szarlota rozpuszczalnik łamie się tam gdzie kreski, bez problemu, bez
              uzycia "tulipanka", jesli jest czerwona kropka na ampulce to musi ona być do
              góry, czyli od tej strony od której łamiesz.
              Dasz rade!!!
              ja dzis wstrzyknęlam 5 gonal, i chyba 17 diphereline...
              jajnik tylko od czasu do czasu czuje...
              chyba powoli zaczynam sie denerwować..

              • mytest Re: grudniowe IVF/ISCI 09.12.06, 08:30
                Hej ! Trochę się nie odzywałam, ale z pracy staram się nie pisać a po pracy
                padam smileale kilka razy dziennie wchodze na nasz wąteczek
                Jestem po 1 wizycie stymulacyjnej. Dostałam 2 gonale (150 jm) i 3/4 decapeptylu.
                Trochę mało ale miałam trochę powiększone jajniki co dr zdziwiło. Też troche
                mało pęcherzyków urodziło się po decapeptylu, ale kilka musi być ! Po 17 dnich
                decapeptylu bolał mnie lewy jajnik czym oczywiście się zmartwiłam bo to jeszcze
                nie stymulacja (zawsze mam z tym lewym jakies bóle a 2 misiące temu miałam
                torbiel krwotoczną która pękła i powstał krwiak więc od razu nerwy czy nie za
                wcześnie zaczęłam). ALe teraz już mnie nie boli ciekawe dlaczego i pewnie juz
                powinnien boleć? Po pierwszym gonalu dostałam lekkiego krwawienia, dr kazał
                zwiększyć dawkę do 185j.m.
                Reasumując dzisiaj trzeci dzień gonal i 20 decapeptyl, dostałam receptę na
                kolejne 7 decapeptylów (czyli w sumie 28). Na razie koszty 1000 zł deca, 2000zł
                gonal. Za 4 i 6 dni wizyta kolejna
                Aha co do diety to jeszcze nie zaczęłam, ale jak się uda to będę pić smile i w
                klinice powiedzieli że dieta lekkostrawna czyli nie smażone a gotowane, nie za
                duzo warzyw i owoców.Zadnych witamin w tym C i aspiryny. Trochę jem orzechy bo
                mam duuużo i jogurciki na florkę wink
                Szorlota kiedy odstawiłaś decapeptyl ? I ile dni się brałaś gonal itp ?
                Co do menopuru to bym też nie umiała sobie wstrzyknąć ...
                Trochę się denerwuję a nie powinnam bo przecież prolaktyna wzrośnie ! smile


                • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 09.12.06, 09:37
                  Dziewczyny, dzięki za instrukcję obsługi menopuru. Zaraz pędzę zrobić 3
                  zastrzyki. Dziś biorę 8-my gonal + jeszcze 2, decapeptyl 3/4 dzis 24-ty +
                  jeszcze 2 i od dzis Menopur 3 ampulki. W poniedzialek pewnie podadzą pregnyl.

                  pozdrawiam
                  • mytest Re: grudniowe IVF/ISCI 09.12.06, 09:46
                    Ale duuuużo !! Gonal + Menopur 3 ampułki !??
                    Trzymam kciuki
                    • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.12.06, 14:20
                      Cześć dziewczyny smile)
                      Wczoraj rano miałam punkcję. Nie wiem ile w sumie pobrano pęcherzyków, mieliśmy
                      5 z których coś mogło być. Przed chwilą dowiedziałam się, że mamy 4 zapłodnione
                      komóreczki smile)) Czekamy teraz na ich podział i we wtorek mam transfer. Tak bym
                      chciała aby wszystkie 4 się ładnie podzieliły big_grin
                      Denerwowałam się punkcją ale to naprawdę szybka piłka. Według mojego M spałam
                      10min surprised Szybko doszłam do siebie. Bolało przez resztę dnia trochę podbrzusze.
                      Nie martwcie się smile)) dacie radę.
                      Dostałam tonę leków i dalej zastrzyki surprised(
                      Pozdrawiam Was serdecznie.
                      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.12.06, 19:48
                        witam was dziewczynybig_grin
                        sunsmile super! że już jesteś po punkcijsmile)) i już we wtorek będziesz miała
                        swoje malutkie dzidzialki w brzuszkubig_grin w sumie to wyjdzie tak że jak ty za
                        ok.2 tygodnie dowiesz się że się udało i jesteś w ciąży(**) big_grin to ja dopiero
                        zaczne brać zastrzykismile
                        ostatnio nic wam nie pisałam bo poprostu nie miałam o czym pisać bo u mnie sie
                        nic nie dziejesmile cały czas biore jeszcze tablety anty i czekam z
                        niecierpliwością na wizyte u profesora i niemogę sie już doczekać aż zaczne
                        brać zastrzykismile))
                        co do zwolnienia lekarskiego po transferze to ja zamierzam go wziąść z kliniki
                        na całe 2 tygodnie i jak po 2 tygodniach się okaże że się udało i jestem w
                        ciąży to biore kolejne zwolnienie i zostaje już na zwolnieniu do końca ciąży. u
                        mnie w pracy moja szefowa wie o icsi więc nie będę miała problemu ze
                        zwolnieniamibig_grin a jak sie nie uda (puk,puk odpukać w niemalowane) to po tych 2
                        tygodniach wracam do pracy i tyle. ale mam nadzieję że ten mój urlopik
                        przedłuży się na całe 9 miesięcybig_grin a pózniej to już tylko urlopik ale
                        macierzyńskismile))))))))))))))))))))) tego życze nam wszystkim dziewczynysmile))
                        MUSI SIĘ NAM UDAĆ! INNEJ OPCIJ NIE MAsmile))))))))))))))))))))))))))))))
                      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.12.06, 20:30
                        Sun to super że jestes po. i garuluję 4 zarodeczków wink
                        A ile będą Ci podawali zarodków??
                        Ja mam 7 dzień stymulacji, jutro mam wizyte u profesora, estradiol i usg,
                        Bedzie juz cos wiadomo. Strasznie sie wczoraj wystraszylam bo troszke plamilam,
                        wlaściwie tylko raz i wygladalo to jak takie brązowawe plamienie... mialam
                        stracha przed kazdym kolejnym pójsciem do toalety. Ale już sie na szczęście nie
                        powtórzylo.
                        Jajniki od czasu do czasu czuje, ale nie jest to dokuczliwe.
                        Piszcie co u Was. Sun trzymaj sie skarbie. Sloneczko bardzo szybko minie CI ten
                        czas antyków, i ani sie obejrzysz będziesz robic zastrzyki.
                        Pozdrawiam
                        • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.12.06, 20:54
                          Dziękuję dziewczyny smile))
                          Chcę 2 zarodki. Biorę tą tonę leków i czekam na wtorek. Mam globulki dopochwowo
                          i ciągle coś mi wylatuje. Średnio komfortowo ale cóż...
                          Trzymam mocno za Was. Kaka może jeszcze ze 2 dni jak u mnie i będzie po
                          stymulacji smile) Słoneczko a Ty dzielnie czekaj - szybko zleci smile) Będziemy z
                          Tobą big_grin
                          • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.12.06, 21:51
                            Sun chciałabym żeby tak było, jak u ciebie, w środe pregnyl, w piatek punkcja...
                            Ale poczekamy zobaczymy wink
                            Sun trzymaj sie dzielnie!!!
                          • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.12.06, 21:53
                            Sun, ale Ci dobrze, już jesteś po. Ja pewnie jutro/pojutrze dostanę pregnyl i
                            środa/czwartek punkcja. Powiedz proszę ile czasu w sumie trwał cały pobyt w
                            klinice?

                            Jakie leki bierze sie po punkcji? Wiem, że podają duphaston, ale jak go kiedyś
                            brałam,to nie czułam się po nim najlepiej.

                            Pozdrawiamsmile)
                            • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.12.06, 21:57
                              szarlota poczekałabys na mnie wink))
                              • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.12.06, 22:03
                                Wiesz, z chęcią bym na ciebie zaczekała smile, ale ta cała kuracja znacznie mnie
                                osłabia, więc chciałabym mieć to już za sobą. Jest więc szansa aby na gwiazdkę
                                dostać ten największy, wyczekiwany prezenciksmile))
                                • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 10.12.06, 22:07
                                  To chyba ja sie pospieszęsmile))
                                  Miejmy nadziejesmile)) na ten PREZENT smile))
                                  • mytest Re: grudniowe IVF/ISCI 11.12.06, 09:23
                                    Rzeczywiście wypada wam w wigilię testowanko smile
                                    Ja nie wiem czy się wyrobię przed świętami, czy będę uziemiona w stolicy. Dziś 4
                                    ty dzień.
                                    A ja się dzisiaj pomyliłam i zamiast 3/4 decapetylu wzięłam cały sad(
                                    Wczoraj w ostatniej chwili sobie przypomniałam, musze robić zastrzyki przed
                                    forum bo się za bardzo zamyślam ...
                                    Kaka ale mnie wyprzedziłaś smile
                                    To pierwsza do odpowiedzi idzie sun smile
                                    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.12.06, 09:50
                                      Mytest wcale Cie tak nie wyprzedziłam... a tylko bym chciała.
                                      Dziś 8 dzien stymulacji i dzis jade na usg i estradiol i zobaczymy. Dam wam
                                      znac jakie sa wstepne planysmile))
                          • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.12.06, 10:07
                            sun32 napisała:

                            Słoneczko a Ty dzielnie czekaj - szybko zleci smile) Będziemy z
                            > Tobą big_grin

                            dziękuję ci kochaniebig_grin a teraz trzymam mocno kciuki za ciebie i za kake no i
                            za reszte dziewczynsmile))
                        • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.12.06, 09:59
                          kakasmile)) mam nadzieję że szybko mi minie ten czas antykówbig_grin w sumie to musze
                          jeszcze przeżyć ten tydzień bo w następnym tygodniu to już jedziemy do
                          profesora i wogóle będzie się działo dużo bo są święta i wszystkie te
                          przygotowania do świąt więc czas szybko miniesmile)) mam taką nadziejęwink
                          a ty skarbie napisz koniecznie jutro co tam ci profesorek powiedziałsmile kiedy
                          punkcja i transfer i ile jajeczek naprodukowałaś? smile))
                          pozdrawiambig_grin
                          • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.12.06, 11:07
                            Witajcie kochane big_grin
                            Wg mojego M spałam ok 10min. W klinice byliśmy ok 1,5h. Poleżałam potem trochę.
                            Dostałam antybiotyk Zinnat, Duphaston, Fraxiparine (zastrzyk), Utrogestan
                            (globulki), Kaprogest (zastrzyk), Encorton, Estrofem, kwas foliowy. Sporo tego
                            co? surprisedO
                            • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.12.06, 12:10
                              Sun, o rany, faktycznie tyle tych leków. Ciekawe, co mi przepiszą.

                              Dziś wzięłam ostatnie (mam nadzieję) zastrzyki. W sumie to już się
                              przyzwyczaiłam do tego codziennego rytuału i trochę będzie mi ich brakować big_grin
                              Wiecie, co mi się dziś przydarzyło? Otwierając ampułkę Menopuru pękła mi górna
                              część ampułki na pół i zauważyłam, że okruszek szkiełka wpadł do środka. Na
                              szczęście pływał po powierzchni rozpuszczalnika, więc udało mi się wyciągnąć
                              igłą płyn zostawiająć odrobinę z tym szkiełkiem. Ciekawe czy coś by się stało,
                              jakbym tego nie zauważyła i szkiełko dostałoby się do brzuszka ???
    • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.12.06, 12:15
      Dziewczyny, zazdroszczę Wam tego tak pozytywnie, że już tak blisko jesteście.
      Ja dopiero po IUI, przed HSG i nie wiadomo co dalej...
      Trzymam za Was kciukasy. Wasze sukcesy dadzą mi nadzieję na przyszłość. smile)
      • sun32 Re: Aaaaaa :DDD 11.12.06, 12:36
        Szarlota ale chyba szkło nie przeszłoby przez igłę...

        Dziewczynki mam 4 piękne i podobno silne zarodki !!!!! Rozwala mnie z
        radości!!! Wszystkie się ładnie podzieliły big_grinDD Jutro transfer smile)))
        • szarlota1 Re: Aaaaaa :DDD 11.12.06, 12:44
          Sun, to szkło to był taki malutki opiłek ledwo zauważalny, który świecił się na
          powierzchni. Dobrze, że się nic nie stało. Ale to szkło jest kruche...
          • szarlota1 Re: Aaaaaa :DDD 11.12.06, 12:45
            SUN - Z tego wszystkiego zapomniałam Ci pogratulować 4 pięknych zarodków.
            Trzymam kciuki.
          • sun32 Re: Aaaaaa :DDD 11.12.06, 12:59
            Aha surprised Kurde to dobrze że zauważyłaś, ja się zbytnio nawet nie przyglądałam.
            Dwa razy tylko przecięłam sobie palce uncertain
            Dziekuję bardzo za kciuki big_grin
        • sloneczko271 Re :DDD 11.12.06, 22:05
          sunsmile))))))
          ale cię nafaszerowali tymi lekami?! smile)))))))))) kurcze! nie wiedziałam że aż
          tyle leków podają po punkcijsmile
          BARDZO! BARDZO! SIE CIESZĘ SKARBIE Z TWOJEGO JUTRZEJSZEGO TRANSFERUsmile))))))))))
          (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)
          (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)
          (**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)(**)
          trzymam mocno kciuki za ciebie! big_grin powodzeniasmile))))))))
    • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 11.12.06, 20:46
      Cześć dziewczyny.
      Jestem po wizycie. Rośnie ok 8 pęcherzyków. A endo ponad 9 wink
      Następna wizyta w środe... podejrzewam że pregnyl ok piątku, a punkcja w
      niedziele. Ale zobaczymy!!!

      Szarlota ja kiedys też tak mialam, ż rozpuszczalniekiem do fostimonu. Dobrze że
      sie mocno nie skaleczylaś.

      SUN SUPER że się dzielą zarodeczki!!!

      Nadal trzymam za nas kciuki.
    • kasiksa mialyscie cos takiego?! 11.12.06, 21:18
      jestem przestymulowana, podobno mam po jednej stronie przeszlo 20 pecherzykow i
      po drugiej tez (?)
      jako ze teraz klinika bedzie miala wolne zrobia mi punkcje i zamrazanie,
      transfer dopiero w styczniu, bo teraz by bylo zbyt ryzykowne

      szkoda troche ze nie bede miala swiezynek tylko wszystko do zamrazalnika....

      miala ktoras z Was takie schodysad((
      • kaka154 Re: mialyscie cos takiego?! 11.12.06, 21:27
        Kasikas ponoć cos takiego się zdarza sad przykro.
        Ale jak sie wszystki zapłodnią i będą dzielić to będziesz miała mnóstwo
        śnieżynek!!!
        A niestety czasem dochodzi do przestymulowania z powiklaniami.
        Trzymaj sie dzielnie. A co oni ci dawali że aż tak naprodukowalaś
        pęcherzyków?????
        • szarlota1 Re: mialyscie cos takiego?! 11.12.06, 21:45
          Kasikas, z jednej strony to tylko się cieszyć z tak "efektywnej produkcji", oby
          tylko nie doszło do przestymulowania. Moja fabryka wyprodukowała tylko 8
          pęcherzyków i dopiero się okaże, co tam w srodku, czy wszystkie się nadają.

          Ja już jestem po wizycie i dostałam jeszcze na jutro zastrzyki w tym Ovitrelle
          i w czwartek punkcja, sobota transfer.

          Może któraś z Was wie, jak zrobić zastrzyk z Ovitrelle? W tej strzykawce
          (podobnej do decapeptylu) jest trochę powietrza, nie wiem, czy to powietrze
          trzeba wypuścić czy wstrzykiwac najpierw płyn, żeby na koncu zostało powietrze?
          Help...
          • kaka154 Re: mialyscie cos takiego?! 11.12.06, 21:51
            jak stukniesz w strzykawkę z iglą w górze pęcherz z powietrzem pójdzie do góry.
            Trzeba go wypuścić. zastrzyk z ovidrellu to sama przyjemność smile pozdrawiam
            • szarlota1 Re: mialyscie cos takiego?! 11.12.06, 21:56
              Kaka, wielkie dzięki, uspokoiłaś mnie smile))
          • kasiksa Re: mialyscie cos takiego?! 12.12.06, 10:26
            chetnie odstapiesmile))
        • kasiksa Re: mialyscie cos takiego?! 12.12.06, 10:25
          puregon 150, ja jestem mala chuda, wiec moze za duzo tego jak na mnie,
          i byl krotki protokol...

          no ja doslownie 300% normy wyrabiam!
      • sloneczko271 Re: mialyscie cos takiego?! 11.12.06, 22:14
        kasiksa napisała:

        > jestem przestymulowana, podobno mam po jednej stronie przeszlo 20 pecherzykow
        i
        >
        > po drugiej tez (?)

        kasiksa! jestem w szoku! 20 po jednej stronie i 20 po drugiej stronie????? szok!
        a dlaczego to tak wyszło? za dużo tych zastrzyków dostałaś czy co? uncertain
        w takim razie wychodzi na to że jak wszystko będzie dobrze u mnie to transfer
        bedziemy mieć w tym samym czasie, bo mi też wypadnie w styczniu.
        • sloneczko271 Re: dziś wielki dzień:-))) 12.12.06, 08:38
          witam was dziewczynkibig_grin dziś wieelki dzień dla sunsmile)) (**)
          już niedługo nasza sun będzie miała swoje malutkie bąbelki w brzuszkubig_grin

          sun, a o której godzinie będziesz miała transfer?

          życze powodzeniasmile)) i mocno trzymam kciuki za ciebiebig_grin
          • julia56 Re: dziś wielki dzień:-))) 12.12.06, 09:44
            Sun, jesteśmy z Tobą. Uśnij sobie na chwilę, a potem już szkraby będę w
            Tobie. smile)
            • kaka154 Re: dziś wielki dzień:-))) 12.12.06, 11:09
              Sun trzymamy kciuki!!!!!!!

              Julia do transferu sie już nie usypia, tylko do punkcji.
              Buziaki
              • julia56 Re: dziś wielki dzień:-))) 12.12.06, 11:28
                Nie usypia się? A jakieś znieczulenie? Też pewnie w przyszłym roku czeka mnie
                in vitro i się trochę przeraziłam....
                • kaka154 Re: dziś wielki dzień:-))) 12.12.06, 11:51
                  Tylko punkcja jest w uśpieniu. Kiedy wyciąga sie komóreczki. Sam transfer
                  zarodków nie. ja jeszcze nie miałam. Ale sam transfer nie boli. Może byc
                  bolesny i trudny ale to określa gin i chyba nie często się to zdarza. Dam znac
                  po moim.
                  Nie ma się czym martwic na zapas. Może in vitro nie będzie potrzebne!!!!
                  pozdrawiam
        • kasiksa Re: mialyscie cos takiego?! 12.12.06, 10:23
          no mi troche mina zrzedla, milam 150 ml puregonu, poprzednio mialam 125 i cos
          bylo nie tak w druga strone..

          • kaka154 Re: mialyscie cos takiego?! 12.12.06, 11:13
            Kasiksa współczuję CI strasznie!!!
            Nie martw się, mrozaczki będa silne i zostana z Tobą.
            A kiedy Ty właściwie bedziesz miała tą punkcję?????
            I zmienili CI leki???
            A swoja drogą jak to sie stało że wtedy przerwano stymulację?? Jak Ci to
            tłumaczył lekarz?? Pozdrawiam serdecznie
            • kasiksa Re: mialyscie cos takiego?! 12.12.06, 14:15
              nie przerwalam stymulacji,
              jutro punkcja!
              o 8:00

              znaczy puregon juz zawiesilam, wczoraj byl choragon na pekniecie

              acha pytasz o przerwana stymulacje w poprzednich staraniach? no tak, wtedy
              mialam kosmiczne LH czy LSH, cos takiego.. i musialam przerwac
              lekarz nie umial mi tego wytlumaczyc, wiec zmienilam klinike...

              • mytest Re: mialyscie cos takiego?! 12.12.06, 14:30
                Kasiksa trzymam kciuki i za was wszystkie też!
                A może cos jeszcze wyjdzie z tym transeferem, masz duży estradiol ?
                Ja jutro wizytka i zobaczymy.
                • sun32 Ja już po transferze :D 12.12.06, 19:36
                  Witam Was kochane smile))
                  Dziękuję Wam BARDZO za pamięć i kciuki!
                  Mam 4 komórki klasy A, podzieliły się pięknie na 8 komóreczek big_grin
                  Podano mi 2 a 2 poszły do mrożenia. Ale cudny dzień !!! smile))
                  Dostałam 2 zastrzyki jakieś rozluźniające, bolało troche samo zakładanie tych
                  wzierników. Mnie zawsze tak ciągnie i boli nieprzyjemnie jak robią wymazy czy
                  cytologię. A sam transfer nie boli nic smile) Po wszystkim miałam 40min leżeć. Mąż
                  przeszczęśliwy, ja też big_grin
                  Kasiksa trzymam za Twoją punkcję rano. Za resztę dziewczyn też trzymam
                  mocno smile)) Jak się czujecie kochane?
                  • szarlota1 Re: Ja już po transferze :D 12.12.06, 19:48
                    Sun, ale super że już jesteś po wszystkim. Teraz tylko czekać na pozytywny
                    wynik teściku big_grin
                    Czy dostałaś jakieś leki po transferze, np jakiś antybiotyk?

                    Ja nie jestem zachwycona faktem, ze u mnie transfer będzie dopiero w południe.
                    Nie wiem, jak wytrzymam z głodu do tej pory. Ale nie mam wyjścia.
                    • sun32 Re: Ja już po transferze :D 12.12.06, 20:22
                      Witaj Szarlota smile
                      Ja od punkcji biorę antybiotyk Zinnat. No i poza tym mam jeszcze 7 innych
                      leków wink
                      Szarlota mówisz o punkcji tak? Bo do transferu nie trzeba być na czczo...

                      • julia56 Re: Ja już po transferze :D 12.12.06, 20:26
                        Sun, ale cudownie. Masz już szkraby ze sobą. Jestem z Tobą. Uda się, zobaczysz.
                        Sunuś, Ty bedziesz jakoś w Wigilię testować!!
                        • kaka154 Re: Ja już po transferze :D 12.12.06, 21:39
                          Sun gratulacje!!!!!!!!
                          Dobrze że tak pozytywny przebieg transferusmile
                          Ja dzisiaj 9 dzień stymulacji, jutro jadę na wizyte i pomiary. Naliczylam że
                          zrobialm dziś 29 i 30 zastrzyk w brzuch w sumie w ciągu tego protokolu. Dużo
                          nie?? Już mnie ten brzuszek boli i jeden siniaczek się zrobl.
                          Trzymajcie kciuki smile Bo ja trzymam za nas wszystkie smile
                          Kasiksa daj znać jak bylo na punkcji...
                          • kasiksa Re: Ja już po transferze :D 13.12.06, 18:32
                            o rany tyle zastrzykow... jestes podziurawiona jak sitosad(
                            dla mnie gorsze jest tylko pobieranie krwi, niby jestem normalnie zbudowana ale
                            znalezienie zyly to jak praca na wykopalisku..
                      • szarlota1 Re: Ja już po transferze :D 12.12.06, 22:08
                        Sun, no pewnie, że miałam na myśli punkcję. Zagalopowałam się z tym
                        transferem smile))

                        No to mogę mieć kolejny problem, bo jeśli mi też przepiszą Zinnat, to nie
                        dobrze - jestem na niego uczulona. Muszę w porę sprawdzić, jakie leki będą na
                        recepcie.
                        • sun32 Re: Ja już po transferze :D 12.12.06, 22:47
                          Kakuś ja tak liczę że wzięłam ok 26 zastrzyków do punkcji. Myślałam że to już
                          koniec z nimi ale biorę nadal tylko leki się zmieniły wink

                          Szarlota w Provicie dają Zinnat. Jak zwrócisz na to uwagę swojemu lekarzowi to
                          z pewnością dostaniesz coś innego. A może u Was w ogóle nie dają antybiotyków..?

                          Trzymam za Was nieustannie smile))
                          Ja zrobię pierwszą betę w następny pt lub sb smile)
                          Czekam na Was...

                          • sloneczko271 Re: Ja już po transferze :D 12.12.06, 23:33
                            sunsmile)) tak się cieszę że już jesteś po wszystkimbig_grin SUPER!!! smile))))))))))))))
                            teraz tylko się nie przemęczaj a najlepiej dużo leż w łóżeczkusmile)) a
                            dzidzialki napewno się dobrze zagnieżdząbig_grin i na całe 9 miesięcy zostaną z tobą
                            w twoim brzuszkusmile))))))))))))))))))))))))
                            już sobie wyobrażam jaka jesteś teraz szczęśliwasmile))
                            jeszcze raz ci kochanie gratulujesmile))))))))))))))))))))))))))))
                            • sloneczko271 Re: Ja już po transferze :D 13.12.06, 10:08
                              hej! big_grin dziewczyny co tam u was słychać???
                              sun jak sie czujesz? smile))
                              kakasmile co u ciebie? kiedy finał-finałów? smile))
                              TRZYMAM MOCNO KCIKI ZA NAS WSZYSTKIEsmile)))))))))))))))))))))))))))))))))))
                              MUSI NAM SIĘ UDAĆ!!! (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**)
                              (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**)
                              (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**) (**)
                  • kasiksa Re: Ja już po transferze :D 13.12.06, 18:30
                    dzieki sun, trzymaj sie wysiaduj swoje jajeczkawink)
    • kasiksa juz po punkcji.. 13.12.06, 18:27
      witajcie dziewczyny,
      dzis mialam punkcje o 8,
      wszystko poszlo dobrze, przyjechalam do domy wyspalam sie i gdyby nie to ze
      czje sie troche "napeczniala"wink to nie byloby zadnych innych znakow ze mialam
      zabieg.
      A teraz zagadka! kto zgadnie ile mialam jajeczek?!
      prosze o typy, dodam, ze chyba pobilam rekord..

      jutro sie dowiem ile sie zaplodnilo

      a transfer "juz" za rok

      • sun32 Re: juz po punkcji.. 13.12.06, 19:41
        Kasiksa fajowo, że już po smile))
        To ile? z 15? surprised))
        Teraz nie ma szans na transfer chociaż 1?

        Słoneczko czuje się dobrze, chyba za dobrze wink
        Nie wiem czy coś powinnam czuć, staram się nie świrować wink
      • kaka154 Re: juz po punkcji.. 13.12.06, 21:12
        Kasiksa obstawiam ze 40 komóreczek smile
        u mnie może będzie 8. Punkcja w sobotę rano.
        dziś kolejne 2 zastrzyki, jutro 3, ostatni ovitrell.
        Czuje się ok, chociaż brzuszek mi się powiększyl.
        Buziaki
      • kasiksa Re: juz po punkcji.. 13.12.06, 22:26
        34!
        kaka bylas bliskosmile)

        teraz nie bedzie zadnego transferu bo:
        -jestem przestymulowana i w razie ciazy mogloby to byc bardzo niezdrowe, chodzi
        o hormony
        -teraz beda swieta i klinika jest zamknieta, jakby sie cos dzialo, to jestem
        zdana na siebie

        dobranoc!
        • sloneczko271 Re: juz po punkcji.. 14.12.06, 10:00
          kasiksa. kurcze! ale naprodukowałaś tych jajeczek! szok!
          ale z jednej strony to dobrze bo przynajmniej będziesz miała większe szanse na
          powodzeniesmile no i w styczniu będziemy podchodziły razem do transferubig_grin
          ciekawa jestem ile jajeczek się zapłodni? smile
          • sloneczko271 Re: juz po punkcji.. 14.12.06, 10:09
            kakabig_grin już niedługo sobotasmile)))) trzymam kciuki za ciebiesmile))

            sunbig_grin nic nie schizuj tylko cierpliwie czekajsmile jesteśmy z tobą! big_grin a teraz
            odpoczywaj,odpoczywaj i jeszcze raz odpoczywajsmile))))))))))))))))))))))))))
            a na święta napewno będziesz miała EXTRA! PREZĘT (**) smile)) życze ci tego
            skarbie z całego sercabig_grin
            • kaka154 zaczynam sie denerwować 14.12.06, 10:27
              Cześć dziewczyny
              Kasiksa rzeczywiscie pobiłas rekord, i przy przestymulowaniu rzeczywiście nie
              podaja zarodków...a masz wieści ile sie zapłodniło i jak sie dzielą!!!????!!!!
              Sun bądź spokojna, choć wiem że łatwo się mówi... spróbuj odpoczywac, pomyśl o
              świętach...
              Ja już zaczynam się denerwować, czuję sie podekscytowana, i jednoczesnie wiele
              pytań się kłębi w głowie. No i z objawów to tylko brzuch powiększony,
              niewygodnie mu się w spodniach siedzi przy biurku smile
              Słoneczko który ty dzień antyków masz?
              Oby do soboty...
              • sloneczko271 Re: zaczynam sie denerwować 14.12.06, 11:21
                kakuśsmile ja dzisiaj wziełam 12 tabletke antykówbig_grin więc jeszcze długa droga
                przedemnąsmile i wiesz co? ja już zaczełam się niepokoić że może te antyki zle na
                mnie działają bo @ mi się dawno skończył a ja cały czas plamieuncertain no i wczoraj
                już miałam dzwonić do profesora i się go zapytać czy to jest normalne ale
                najpierw przestudjowałam dokładnie tą ulotke od tych tabletek no i okazało sie
                że takie właśnie plamienia po tych lekach mogą być i że to jest normalne i
                przechodzą po 3 cyklach ich stosowania, czyli wszystko jest oksmile a przecież ja
                3 cylki ich nie będę brałasmile. no i po przeczytaniu tego to się uspokoiłam i do
                profesora nie dzwoniłamsmile
                a ty kakuś, się nie denerwójsmile napewno wszystko pójdzie dobrze i już niedługo
                będziesz po wszystkimbig_grin zazdroszcze cismile
                wiesz co, zastanawia mnie tylko jedno, może to głupie pytanie ale czy do tej
                punkcij trzeba być bez makijażu? i czy można mieć pomalowane paznokcie lub
                założone żelowe pazurki? wiem że to może głupio brzmi ale jestem tego ciekawa,
                bo ja nie wyobrażam sobie jechać do kliniki bez makijażu (chociaż lekkiego) no
                i pazurki mam orzedłużone żelem no i teraz nie wiem czy musze je ściągnąć???
                nie myślcie że zemnie jest jakaś porąbana laluniasmile to poprostu wynika z
                mojego zawodu-jestem kosmetyczkąsmile tak sobie myślałam że musze zapytać się o
                to profesora jak pojade do niego po leki ale troche jest mi głupio o to go
                pytaćuncertain jeszcze pomyśli że jakaś walnięta jestemwink a jak pojade z żelami na
                paznokcijach i będą mi to kazali ściągnąć to jak ja im to ściągnę-przecież nie
                zębamiwink hi,hi,hismile makijaż to pół biedy bo go można zmyć ale pazurki to
                gorzejsmile ale mam problem-co? smile))))
                • kaka154 Re: zaczynam sie denerwować 14.12.06, 11:29
                  Słoneczko
                  Myślę że żelowe paznokcie nie sa problem, podobnie jak i makijaz, tylko zrób
                  delikatny, a wszystko bedzie ok.
                  A kiedy odbierasz zastrzyki ??
                  Pozdrawiam smile
                  • sloneczko271 Re: zaczynam sie denerwować 15.12.06, 09:28
                    witam was dziewczynkismile))

                    kakuśsmile ja zastrzyki odbieram od profesora teraz we wtorek, a zaczne je sobie
                    robić w sobote za tydzieńbig_grin już się nie mogę doczekać! big_grin
                    a powiedz mi jeszcze jedno kakuś: czy jak ty pojechałaś do profesora po
                    zastrzyki to płaciłaś już mu za wszystko? to znaczy za zastrzyki to napewno ale
                    chodzi mi o icsi, transfer, zamrożenie zarodków???
        • juja2103 Re: juz po punkcji.. 14.12.06, 11:11
          Cześć dziewczyny, przepraszam że się wtrącę, jestem z wątku listopadowego i
          chciałam powiedzieć ze miałam 36 komórek. Też nie chceli zrobić transferu, ale
          poprosiłam o to, na własne życzenie. Udało się z jednym zarodkiem i
          przestymulowaniem. Jestem taka szczęsliwa, bo 12-12 widziałam na usg moją małą
          plamkę.
          Życzę Wam tego z całego serca.
          pozd justa
          • kaka154 Re: juz po punkcji.. 14.12.06, 11:16
            Gratulacje jeszcze raz!!! Podczytywałam wasz poprzedni wątek.
            A z ciekawosci zapytam ile się zapłodniło, ile masz zarodeczków jeszcze
            zamorożonych??
          • sloneczko271 Re: juz po punkcji.. 14.12.06, 11:25
            jujasmile)) moje gratulacje!!!!! smile))))))))))))))))
            super! że ci się skarbie udałosmile)))))))))))))))
            z tego wynika że nawet przy przestymulowaniu może się udaćbig_grin super wieści nam
            przyniosłaś i wcale się nie wtrącaszsmile w ręcz przeciwnie ciesze się bardzo że
            do nas zagadałaśsmile))
            życze ci juja powodzeniabig_grin a na kiedy mnw masz wyznaczony termin porodu?
            • juja2103 Re: juz po punkcji.. 14.12.06, 11:45
              Narazie plan jest na 14-08, ale do tego czasu jeszcze tyle czasu smile
              Wierzę, że Wam też sie uda, ale powiem Wam, że to dziwne uczucie, na początku
              sie w to nie wierzy.
              Justa
              • szarlota1 juz po punkcji..- ja też 14.12.06, 17:31
                Hej dziewczyny,
                Właśnie jestem po punkcj. Wszystko poszło szybko i gładko. Mam 8 jajeczek,
                jutro się dowiem ile sie zapłodniło metodą INV. Trochę pobolewa brzuszek i
                lekkie plamienie. Od jutra kolejne tabletki na dobry śluz + luteina + zastrzyki
                na przeciwciala antykardio., ale bez antybiotyków.

                W sobotę transfer. To ile nas jest do sobotniego transferu?
                • kaka154 Re: juz po punkcji..- ja też 14.12.06, 17:39
                  Cześć Szarlota
                  Wyprzedzilas mnie o 2 dni!!!! a tak chcialam CIe dogonić. Ja mam punkcję w
                  sobotę rano. A brzuch duży i pobolewają jajniki. Czuję się jak balonik.
                  Ty bedziesz miala transfer a ja punkcję wink Też nie mało masz komótrczek wink
                  Czy to mozliwe żeby same popekały????
                  Dziwne mysli się mnie trzymają...
                  • szarlota1 Re: juz po punkcji..- ja też 14.12.06, 17:50
                    Kakuś, no widzisz nie mogłam dłużej czekać, bo bałam się, że pękną big_grin.
                    Oczywiście takie myśli cały czas mnie prześladowały, czy lekarz oby dobrze
                    wyliczył, bo wczoraj skończył mi się śluz płodny i tak jakby nie czułam tych
                    jajeczek, które wcześniej mnie pobolewały. Ale dziś na USG były wszystkie i
                    całe. Nie obawiaj się, twoje jajeczka wytrzymają do punkcji, niech dobrze
                    dojrzeją. Mój brzuch po punkcji nie jest duży, po zabiegu kładą strasznie zimny
                    okład z lodu na brzuch, brr. Gorzej bolą mnie piersi od 2-3 dni, nie wiem
                    dlaczego.
                    • kaka154 Re: juz po punkcji..- ja też 14.12.06, 18:37
                      Szarlota piersi cie mogą boleć po tej ilości hormonów wtloczonych, choć myślę
                      że najbardziej po pregnylu/ovitrellu. Przynajmniej ja tak mialam przy
                      inseminacjach.
                      Pozdrawiam
                      • szarlota1 Re: juz po punkcji..- ja też 14.12.06, 18:46
                        Kaka, Pewnie masz rację, że to po ovitrellu. Ciekawe, jak się będę czuła po
                        luteinie i progesteronie, fuj, tyle tej chemii ...

                        Trzymam kciuki za Twoją punkcję.
                        • kaka154 Re: juz po punkcji..- ja też 14.12.06, 18:58
                          Szarlota a ja trzymam za Twój transfer smile
                          • sun32 Re: juz po punkcji..- ja też 14.12.06, 20:18
                            Szarlota cieszę się, że masz już za sobą punkcję smile))
                            8 to fajowa ilość big_grin Ciekawe ile się zapłodni.
                            Kaka a za Ciebie trzymam w sobotę z rana big_grin

                            U mnie cisza... Czuję się normalnie wink
                • sloneczko271 Re: juz po punkcji..- ja też 15.12.06, 09:33
                  szarlotasmile)) super! że już jesteś po punkcijsmile))))))))))))))))))))))))))
                  no i 8 jajeczek-śliczniesmile)) ciekawa jestem ile się zapłodni? oby wszystkie
                  8 big_grin
                  trzymam kciukibig_grin
          • kasiksa Re: juz po punkcji.. 15.12.06, 09:30
            hej juja,

            u mnie nie chcieli robic transferu bo ida swieta i jakby sie cos dzialo to
            tylko szpital...

            trudno, ja poczekam
            • kasiksa 12 zarodkow 15.12.06, 09:32
            • kasiksa 12 zarodkow 15.12.06, 09:33
              oj za szybko kliknelam

              tyle wyszlo, teraz tylko czekam na transfer, w polowie stycznia.
              Jako ze teraz nie mam co robic, bede za Was trzymac kciuki, za transfery
              sobotnie i punkcje a jakze!
              pozdrowienia***
              • sloneczko271 Re: 12 zarodkow 15.12.06, 09:44
                kasiksasmile)) 12 zarodków-TO ŚLICZNIE! big_grin a czas szybko przeleci-zobaczyszsmile))
                teraz będą święta to czas szybko minie, pózniej sylwester i już styczeńsmile))))))
                przynajmniej ja tak sobie to tłumaczebig_grin hi,hi,hismile))))

                kasiksa ciekawa jestem kiedy dokładnie w styczniu zrobią ci transfer? czy w
                pierwszej połowie stycznia czy w drugiej? pewnie jeszcze nic nie wiesz na ten
                temat-co?
                • kasiksa Re: 12 zarodkow 15.12.06, 10:03
                  no juz na nie mowimy "parszywa dwunastka" hihismile mam nadzieje ze beda tak samo
                  niezniszczalne!

                  nie znam jeszcze dokladnego terminu

                  a Ty masz w sobote no nie?
                  • kaka154 Re: 12 zarodkow 15.12.06, 10:33
                    Kasiksa to super wiadomość smile 12 to super liczba... To liczba na 6xblixniaki :-
                    )))

                    Ja wczoraj zrobilam ostatni 35 zastrzyk z ovitrellu. Mój brzuch ledwo co
                    wytrzymal. Wczoraj jajniki mocno pobolewaly-ale mialam troche wieksza dawkę na
                    rośnięcie, a dziś lepiej jest, już nie czuję brzucha tak mocno. Czy to
                    normalne??
                    Sun jak tam?? kiedy betujesz?? Juz masz tyle za sobą smile
                    Szarlota a ile wyszlo zarodków, nie wiem czy juz pisalaś??
                    Słoneczko dzieki za wsparcie.
                    Buziaki
                    • julia56 Re: 12 zarodkow 15.12.06, 11:55
                      Kobitki, włączam się, żeby powiedzieć, że mocno trzymam za Was kciuki. I nie
                      puszczam. smile) A styczeń już za chwileczkę, juz za momencik, Słoneczko. smile)
                      • sun32 Re: 12 zarodkow 15.12.06, 12:24
                        Witajcie laseczki smile
                        Kaka u mnie nic wielkiego się nie dzieje surprised
                        Czasem pobolewa brzuch, coś za kłuje ale generalnie ciszaaaa wink
                        Chcę zrobić betę w piątek bądź sobotę. Nie wiem tylko czy w sobotę będzie
                        otwarte labolatorium surprised i nie wiem czy do soboty wytrzymam wink Piątek to będzie
                        10 dzień po transferze.
                        Jak Wasze samopoczucie?
                        • julia56 Re: 12 zarodkow 15.12.06, 12:55
                          Sun, kochana, czekam na radosne wieści od Ciebie. smile)
                      • sloneczko271 Re: 12 zarodkow 16.12.06, 18:56
                        dziękuję ci juluśbig_grin
                    • szarlota1 Re: 12 zarodkow 15.12.06, 17:57
                      Ponieważ lekarka powiedziała mi, że średnio przy INV zapładnia się ok. 70%
                      jajeczek, liczyłam mniej więcej na 5, i już wiem, że tyle się u mnie zapłodniło
                      prawidłowo. Dobre i to. Jeśli się uda, to nawet za dużo, z zapasem big_grin

                      Jutro rano transferek. Trochę się martwię, bo skoczyło mi ciśnienie po lekach.

                      Pozdrawiam Was wszystkie smile))
                      • kaka154 Re: 12 zarodkow 15.12.06, 20:38
                        Szarlota to ladnie!!!! 5 zarodków to 5 dzidziusiów wink))
                        Mnie coś tam ciągnie i kluje. Już bym chciala żeby jutro bylo. Pozdrawiam
    • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 16.12.06, 15:36
      Moje 2 dzidzialki są już w brzuszku big_grin. Wybraliśmy 2 najładniejsze embrionki
      (które dokonały podziału na 4 części).

      Ku naszemu miłemu zaskoczeniu, poza 5 zapłodnionymi jeszcze jeden zdecydował
      się podzielić. Tak więc 4 mrozaczki czekają na swoją kolejkę.

      Transfer to pryszczyk. 5 min. przy miłej muzyczce. Dostaliśmy na pamiątkę
      zdjęcia embrionków. Teraz czekanie do testowania .....

      Powodzenia dziewczyny smile))
      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 16.12.06, 19:01
        szarlotasmile)) super! że już masz to za sobąsmile))))))))))))))))))))))
        i teraz razem z sun czekacie na testowankosmile))

        sunbig_grin jeśli cię coś tam kłuje w brzuszku to świetnie! big_grin pewnie twoje
        dzidzialki dają już o sobie znaćbig_grin

        kakuśsmile a jak ty skarbie przeżyłaś dzisiejszy dzień w ,,gamecie" ??? ile
        pobrali ci jajeczek???
        • sloneczko271 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 16.12.06, 19:30
          kakuśsmile odezwij się skarbie bo zaczynam się martwić o ciebie. jak przeżyłaś
          punkcje i kiedy transfer? i ile jajeczek ci wyjeli?
          • kaka154 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 16.12.06, 19:46
            Sloneczko wlaśnie wlączylam komputer.
            Wszystko w porządku. Punkcja odbyla się punktualnie, bez problemów.
            Mam 6 komóreczek (mialm nadzieje na więcej) ile się zaplodni zobaczymy,
            chcialabym żeby chciaż 4.
            Transfer popoludniu w poniedzialek.
            Sloneczko dziękuję za wsparcie smile

            Suna kochana i ty Szarlota czy duphaston, luteine , estrofem i acard, wszystko
            bralyście już po punkcji czy po transferze????????????????????????????
            Bo bylam tak zakręceona że nie jestem pewna na 100% choc mąż mówi że mam zacząć
            od dziś wieczora.

            Szarlota to dobrze że gladko przebieglo, teraz uważaj na siebie.

            buziaki


            • julia56 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 16.12.06, 21:00
              Kaka, trzyma kciuki. Będę o Tobie myśleć w poniedziałek. smile)
              • kaka154 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 16.12.06, 21:04
                Dziękuję Julia... nie znamy się a Twoje słowa pomagają przejść to wszystko...
                Tak jak wsparcie wszystkich dziewczyn smile))))))))))))
                • sun32 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 16.12.06, 22:15
                  Kaka cieszę się, że masz już punkcję za sobą smile))
                  6 to super wynik big_grin Może nawet wszystkie się zapłodnią smile)))
                  Co do leków: duphaston i estrofem zaczęłam brać dzień po punkcji. Acardu i
                  luteiny nie mam. Mam za to utrogestan i kaprogest. Ponieważ masz transfer już w
                  pn to zacznij brać te leki dzisiaj. Progesteron będzie potrzebny. Ja miałam
                  transfer w 3cim dniu.

                  Szarlota cieszę się, że Ty już także masz swoje szkarby u siebie smile))
                  To czekamy razem...
                  Trzymam kciuki big_grin
              • sloneczko271 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 17.12.06, 21:01
                julia, a ty skarbie jesteś po iui-tak? kiedy testujesz?
            • szarlota1 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 17.12.06, 11:31
              Dzięki kochane za wsparcie. Ogólnie czuję się dobrze, tylko skoczyło mi bardzo
              cisnienie, chyba po tych lekach.

              Kaka: ja nie dostalam duphastonu. Dwa dni przed transferem (po punkcji)
              zaczelam brac luteine ("dowcipnie") i estrofem. Acard dzien po transferze.
              Jesli chodzi o luteine, to na noc przed transferem i rano w dniu transferu
              podjezykowo, zeby nie zapchac kanaliku.

              Po transferze trzeba prowadzic oszczedzajacy tryb zycia, nie przesiadywac w
              goracych kapielach (tylko prysznic).

              Trzymajcie się cieplutko Wy i Wasze embrionikibig_grin
              • kaka154 sun i szrlota jak się czujecie?? 17.12.06, 13:34
                Cześć dziewczyny
                Sun i szarlota jak się czujecie??
                Mytest i kasiksa a co u was??
                Sloneczko za 5 dni zastrzyki smile)) jesteś już blisko, a czas szybko minie.
                Ja zaczelam wszystkie leki brać wczoraj zgdonie z rozpiską wink
                Niestety mąż musial wyjechać i na transfer musze jechac bez niego. I
                zastanawiam się co robic, czy jechac samej, czy kogoś zabrać kto poprowadzi
                spowrotem. Żeby się mniej denerwować. do lodzi mam ponad 100 km.
                Pozdrawiam was serdecznie

                • julia56 Re: sun i szrlota jak się czujecie?? 17.12.06, 18:55
                  Kaka, wprawdzie pytanie nie było skierowane do mnie, smile) ale jeśli tylko możesz
                  weź kogoś. Zawsze lepiej mieć kogoś, kto wspiera, nawet dobrym słowem. Ale..
                  jeśli nie będzie nikogo takiego akurat "pod ręką" wiem, że sobie poradzisz. smile
                  Napisz później jak było.
                  • kaka154 Re: sun i szrlota jak się czujecie?? 17.12.06, 19:10
                    cześć Julia
                    siedze i nie wiem co robić, zabrać mame czy koleżankę, pecha mam bo
                    przyjaciolki daleko... sama nie wiem co robić...
                    zastanawiam sie tylko czy jazda 1,5 ha autem prowadząc nie będzie szkodliwe dla
                    ewentualnej implantacji zarodka. Mam nadzieje że się ladnie dzielą, są silne i
                    czekają na mnie.
                    • julia56 Re: sun i szrlota jak się czujecie?? 17.12.06, 19:27
                      To może mamę weź. Nie mam pojęcia, czy to szkodliwe, ale tak na chłopski rozum,
                      to pewnie lepiej, żebyś sobie wygodnie siedziała, a nie nogami przebierała po
                      hamulcu i gazie.smile
                      Na pewno się dzielą ładnie, na pewno są silne, a już najbardziej "na pewno"
                      czekają na swoją mamusię.
                      • szarlota1 Re: sun i szrlota jak się czujecie?? 17.12.06, 19:41
                        Dziewczyny, czy mając na myśli drugą osobę mówicie tylko o transporcie, czy o
                        kimś, kto będzie wspierał? Chciałam tylko zwrócić uwagę na fakt, że w mojej
                        klinice N. dobrze, że pojechałam z mężem, bo w dniu transferu mąż wspólnie ze
                        mną musiał podpisać jakieś dokumenty, na transfer ile zarodków się zgadzamy, że
                        się zgadzamy na mrożenie pozostałych i że zgadza się na transfer mrozaczków w
                        przyszłości. Gdyby była sytuacja, że przy ewentualnym kolejnym transferze byłby
                        nieobecny ze mna w klinice, nie dokonaliby transferu bez jego wcześniejszego
                        podpisu i wówczas klinika wymaga upoważnienia notarialnego. Sprawdźcie więc
                        dokładnie, jak to jest w waszych klinikach. U nas było do podpisania kilka
                        dokumentów. Poza tym w dniu po transferze nie wolno prowadzić pojazdu (tak było
                        w mojej instrukcji po transferze).

                        Moje samopoczucie OK. Nic takiego się nie dzieje, tylko sama świadomość działa,
                        że 2 zarodeczki są w brzuszku smile
                        • julia56 Re: sun i szrlota jak się czujecie?? 17.12.06, 19:45
                          Szarlota, i niech już w Twoim brzszku zostaną. smile))
                          Kaka, no więc się wyjaśniło. Lepiej kogoś zabrać. Może dowiedz się rano, zanim
                          wyjedziesz jak to jest z tymi dokumentami.
                        • kaka154 Re: sun i szrlota jak się czujecie?? 17.12.06, 19:46
                          Szarlota bardziej mi o transport chodzi, wlasnie o to wracanie z transferu.
                          Niby prof mówil że po punkcji nie można prowadzić a po transferze tak. O
                          dokumentach nic mi nie wspomnial, a mówilm że będę raczej sama.
                          Sama nie wiem co robić...
                          • tekla12 kaka154 17.12.06, 19:52
                            Po transferze wracałam sama 200km i prowadziłam samochód przez całą ciążę.
                            Żadnych dokumentów podpisywać nie musicie, jeśli macie do wpłacenia drugą ratę
                            to ty sama do tego wystarczysz w zupełności. Po podaniu możesz spokojnie zjeść
                            obiadek, wypić kawę i ruszyć w drogę. Będziesz pewnie w dobrej formie,
                            rozluźniona i zadowolona. Mama nie przeszkadza ale i nie musi pomóc.
                            • kaka154 Re: kaka154 17.12.06, 20:16
                              dzieki Tekla za kolejne racjonalne i trzeźwe spojrzenie na sytuacje smile
                              Cos czuję że z każdym oprócz m bedę się denerwowala bardziej, ale jeszcze
                              pomyslę... Po za tym wiadomo czas przedswiąteczny, zamieszanie większe niż
                              normalnie.

                              Szarlota ty bądź spokojna żeby Ci ciśnienie nie skakalo smile Chociaz wiem że
                              latwo sie mówi, ja należe do nerwusów, choc ciśnienie jak dotad ksiązkowe mam.
                              A testujesz w starym czy juz w nowym roku??
                              A ciekawe jak ta nasza Sun???
                              • szarlota1 Re: kaka154 17.12.06, 20:35
                                Testowanko planuję między świętami a nowym rokiem smile))))))))
                        • szarlota1 Re: sun i szrlota jak się czujecie?? 17.12.06, 20:07
                          Chciałam skorygować moją wypowiedź dotyczącą prowadzenia pojazdu, że na pewno
                          nie powinno się prowadzić auta po punkcji, a może u mnie wyjątkowo w dniu
                          transferu wynikało to z naprawdę wysokiego ciśnienia i może to tak
                          zapobiegawczo smile
                      • sloneczko271 Re: sun i szrlota jak się czujecie?? 17.12.06, 21:09
                        kakuś, uważam że julia ma racjesmile lepiej wes ze sobą mame, a ty spokojnie i
                        wygodnie sobie siedz w samochodzie w powrotnej drodzesmile
                • sloneczko271 Re: sun i szrlota jak się czujecie?? 17.12.06, 21:06
                  kaka154 napisała:
                  do lodzi mam ponad 100 km.

                  kakuś-skarbie a skąd ty jesteś? jeśli sie mogę zapytaćsmile
            • sloneczko271 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 17.12.06, 20:57
              witam was dziewczynkismile))
              jak wasze samopoczucie? ja wczoraj z mężem kupiłam choinke i odrazu ją ubrałam
              i wygląda PRZEŚLICZNIE! smile))))))))))))))))))) zaraz inaczej się w mieszkaniu
              zrobiłobig_grin tak jakoś nastrojowowink
            • sloneczko271 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 17.12.06, 20:59
              kakuś mam do ciebie pytanie: czy w sobote w gamecie spotkałaś jakąś znajomą???
              • kaka154 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 17.12.06, 21:02
                sloneczko tak spotkalam kolezankę z która leżalam w jednej sali jak mialam hsg,
                czyzbys gdzieś tam
                byla????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
                ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
                ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
                ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
                ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
                ????????????????????????????????????????????????????
                • sloneczko271 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 17.12.06, 21:30
                  o kurcze! kakuś jaki ten świat jest mały! smile))))))))))))))))))))))))))))))))
                  spotkałaś się z anią z kalisza?
                  wyobraz sobie że ja wtedy jak ty leżałaś w szpitalu też leżałam tylko na innej
                  sali i byłam wtedy przyjęta w ten sam dzień co ania i obie w ten sam dzień
                  miałyśmy robioną laparoskopie, tylko że ani usówali jajowody a mi guza z
                  jajnika. i właśnie wtedy w szpitalu się z anią poznałam i się zaprzyjazniłyśmy
                  i wyobraz sobie że do tej pory cały czas byłyśmy ze sobą w kontakcie
                  telefonicznym i ja cały czas anie zapraszałam do siebie jak by wracali z
                  gamety. no i ania do mnie zadzwoniła w sobote że właśnie wyjeżdzaja z gamety i
                  czy może mnie odwiedzić i ja oczywiście na to jak na latobig_grin bardzo sie
                  ucieszyłam że się spotkamy i sobie pogadamysmile no i przyjechała do mnie ze
                  swoim mężem i fajnie sobie pogadaliśmy, no i ania mi się zapytała czy pamiętam
                  dziewczyne która leżała z nią na jednej sali w szpitalu i miała wtedy robione
                  hsg, ja niestety cię nie kojażeuncertain a szkoda. i ania powiedziała mi że spotkała
                  właśnie koleżanke ze szpitala w gamecie i miała robioną punkcję i że miałaś 6
                  jajeczek. no i powiem ci skarbie że ja dopiero teraz skojarzyłam że to możesz
                  być tysmile)) ale jaja-co?! big_grin
                  • sloneczko271 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 17.12.06, 21:34
                    kakuśbig_grin mam do ciebie skarbie jeszcze jedno pytanie bo próbuje cię skojarzyć:
                    czy ty jezdzisz na koniu??? smile
                  • kaka154 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 17.12.06, 22:00
                    Ale numerwink))))))
                    Spotkalam się z Ania z Kalisza, oczywiście, i wspominala że do Ciebie zadzwoni
                    i pojedzie. Sloneczko ja z nią bylam na sali razem i z Iloną, tylko ja od was
                    wczesniej wyszlam bo już w piatek. Dlatego mnie możesz nie kojarzyć. Anka tak
                    dlugo czekala wtedy na laparo. Ale jak wrócilam po wszystkim to jej już nie
                    bylo. A wiesz że Ilona rodzi w styczniu, wlasnie mnie anka uświadomila. Ona
                    wtedy byla w szpitalu bo ciśnienie miala wysokie. Tez po pierwszym in viro w
                    gamecie.
                    Słoneczko ja Cie kojarzę z opowiadań Ani, ale tak do końca to nie wiem która to
                    Ty jesteś. Leżalaś w ostatniej sali, po prawej czy po lewej???
                    Dla mnie to byl pierwszy pobyt w szpitalu i bylam strasznie przerażona.
                    Włóczylam się w niebieskim szlafrokuwink

                    Świat jest rzeczywiście maly smile)))))
                    Ja bylam bardzo szczęsliwa że spotkalam Anie, taką iskierkę z pozytywnym
                    nastawieniem, a teraz kolejna osoba, aż się uśmiecham caly czas. Cieszę się że
                    takie rzeczy się zdarzająsmile)))))))))))))))
                    • sloneczko271 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 17.12.06, 22:26
                      kakuśsmile)))) ALE NUMER! big_grin
                      powiem ci że musiałyśmy się widzieć bo ja też tak jak ania miałam laparoskopie
                      w piątek i wcześniej przed laparoskopią pare razy przychodziłam do was na sale
                      big_grin coprawda to było pare razy bo anka częściej przychodziła do mnie na salesmile
                      a ilone pamiętam ona była wtedy po pierwszym i udanym ivf i miała wysokie
                      ciśnieniesmile)) ilone kojarze bardziej bo one pózniej po laparoskopi (w sobote,
                      niedziele i poniedziałek) przychodziły do mnie do pokoju bo ja w pokoju byłam
                      sama i mnie ciągle rozśmieszałysmile))))))))))))))))))) ja byłam w pokoju po
                      prawej stronie (jeśli byś stała przodem do recepcij) i to był odrazu 2 pokójsmile
                      a ty skarbie leżałaś na środkowym łóżku? smile
                      • kaka154 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 17.12.06, 22:30
                        dokladnie na środkowym smile
                        a Ty masz dlugie wlosy?? ciemne blond czy brunetka??
                        Ja jestem farbowaną blondynką smile
                        • sloneczko271 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 17.12.06, 22:33
                          kakuś no to pomału jesteśy w domkusmile))
                          ja mam czarne włosy, ciemne oczy, chodziłam w różowym szlafroku i różowej
                          piżamce, byłam wtedy bardzo opalonasmile
                      • sloneczko271 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 17.12.06, 22:31
                        kakuś jutro twój wielki dzień!!! smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        TRZYMAM BARDZOOOOOOOOOOOOOOOO MOCNO KCIUKI ZA CIEBIE! big_grin
                        musi nam się wszystkim udać za PIERWSZYM RAZEM! smile))))))) tak jak iloniebig_grin
                        • kaka154 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 17.12.06, 22:39
                          Dzieki Słoneczko
                          Zdam relacje jutro.
                          Buziaczki i dobranoc
                          • sloneczko271 Re: kakuś jak przeżyłaś punkcje? :-) 17.12.06, 22:46
                            kaka154 napisała:

                            > Dzieki Słoneczko
                            > Zdam relacje jutro.
                            > Buziaczki i dobranoc

                            dobranoc skarbiesmile)) życze ci kolorowych snówbig_grin śpi spokojniesmile
                            a jutro bedziesz miała swoje maleństwa w brzuszkusmile)) super! big_grin
    • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 17.12.06, 21:49
      Dobry wieczór kobitki smile))
      Kaka wg mnie spoko możesz prowadzić auto. Co za różnica czy prowadzisz czy
      siedzisz obok. Ponieważ sytuacja jest szczególna i troszkę jednak stresująca
      możesz zabrać ze sobą kogoś zaufanego z kim bezpiecznie będziesz się czuła.
      Jeśli mama wie o wszystkim i masz z nią dobry kontakt to weź Ją. Ja wolałabym
      mamę niż koleżankę, chyba że masz blisko przyjaciółkę. Dyskrecja jest przecież
      mile widziana. Trzymam mocno za Ciebie kochana jutro big_grin

      Ja czuje się normalnie. Ciągle latam tylko siku, wstaje 4x w nocy. Męczące to
      jest, ciągnie się od punkcji chyba. Czasem pobolewa mnie brzuch jak na @. Nic
      więcej nadal się nie dzieje. Ciekawość mnie zżera wink

      Kaka i Słoneczko ale macie super niespodziankę... smile) Jaki świat mały...

      Całuję Was mocno i pozdrawiam wszystkie. Do jutra smile))
      • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 17.12.06, 21:54
        sunsmile)) TO SUPER! że ciągle latasz do kibelka sikubig_grin przecież to jest oznaka
        wczesnej ciąży!smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        skarbie musi sie udać (**) napewno jesteś w ciąży! smile)))))))))))))))))))))
        teraz trzeba się tylko modlić za wysoka betebig_grin
      • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 17.12.06, 22:05
        Sun ja CI życzę OWOCNEGO nocnego wstawania, żebys je mogla okreslić że to
        wstawanie nocne to na bliźniaki bylowink)))))
        Czego nam wszystkim życzę smile)))))

        A swoją drogą to moja mama jest mi bliższa niż wszystkie przyjaciólki, ale
        wszystkiego jej nie powiedzialam, bo tak jak tylko wie że sie leczymy to
        straszliwie się zamartwia, na szczescie wspiera mnie jak możewinkJeszcze się
        zastanowię ale sytuacja jest taka a nie inna(a intymna), więc dam Wam znac PO
        co zdecydowalam.

        • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 17.12.06, 22:07
          Dziewczyny jestescie niesamowite, że każda z Was odpowiada, niby wydawalo by
          się błahostke, ale jak dla NAS ważna wiemy MY. Dziekuję smile))
          • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 17.12.06, 22:41
            Dziewczynki ja mam ten objaw od chyba 4 dnia stymulacji wink Więc to nie TEN
            objaw wink
            • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 17.12.06, 22:44
              sun32 napisała:

              > Dziewczynki ja mam ten objaw od chyba 4 dnia stymulacji wink Więc to nie TEN
              > objaw wink

              sunsmile ja wierze że to właśnie TEN OBJAW! (**) smile))))))))))))))))))))))))))))
              • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 17.12.06, 22:49
                dziewczynysmile życze wam wszystkim kolorowych snów! big_grin
                ja już teraz będę spadaćsmile)) idę sie wykompać i idę lulusmile)) bo jutro rano
                idę do pracy i muszę wstać o godz.06 smile wejde do was jutro popołudniubig_grin
                pa,pa,pasmile))
                • julia56 Re: grudniowe IVF/ISCI 18.12.06, 11:25
                  Hej, kobitki, dzisiaj sobie Waszą wczorajszą rozmowę przeczytałam. Jakie to
                  fajne, że się namierzyłyście. smile) Świat malutki, to prawda.
                  Kaka, myślę o Tobie. smile Napisz koniecznie jak będziesz po.
                  • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 18.12.06, 16:48
                    witam was dziewczynkismile))

                    juliasmile)) masz racje-świat jest malutkibig_grin a co u ciebie julia? w którym
                    jesteś dniu cyklu?
                    • sloneczko271 Re: grudniowe IVF/ISCI 18.12.06, 16:52
                      kakuśbig_grin jak tam twoje maleństwa, już pewnie w brzuszku-co? big_grin fajowo! smile))
                      napisz nam jak przebiegł cały transferbig_grin profesorek ci to robił czy ktoś inny?
                      no i jakie leki teraz bierzesz?

                      ja jutro jade do profesorka po lekibig_grin
                      • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 18.12.06, 18:10
                        Kaka czekamy na Ciebie. Mam nadzieję, że wszystko poszło dobrze smile)
                        • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 18.12.06, 20:02
                          Cześć dziewczyny.
                          Na transfer pojechalam w końcu sama, i wszystko bylo ok.
                          Mam 4 zarodki zdrowiusieńkie. I 2 przywiozlam do domku smile
                          Najgorsze że do transferu trzeba mieć pelny pęcherz a potem leżeć przynajmniej
                          pól godziny, ja leżalam ponad 45 minut. A siusiu się chce strasznie.
                          Biorę to co po punkcji luteine, duphaston, acard i estrofem - same tabletki.
                          Sam transfer byl bezproblemowy i bezbolesny, na monitorze coś tam sie ruszalo ;-
                          ) No i ja tez mam zdjęcie maluchów.
                          Dziewczyny na razie dziwnie się czuję i mam NADZIEJE


                          • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 18.12.06, 20:20
                            Kaka,
                            to super, że twoje maluszki są już z Tobą. Bądźmy wszystkie przy tej
                            nadziei smile))))))))

                            A na ile komóreczek się już podzieliły?
                            • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 18.12.06, 20:24
                              wszystkie na 4, a w jednym bylo widać żw zaczyna dalej.
                              a u ciebie?
                              • szarlota1 Re: grudniowe IVF/ISCI 18.12.06, 21:19
                                U mnie też te najładniejsze podzieliły się na 4, jeden na więcej, inny zaczął
                                się dzielić na 2, a reszty z wrażenia nie pamiętam big_grinDDD
                            • sun32 Re: grudniowe IVF/ISCI 18.12.06, 20:25
                              Kaka witaj wśród czekających na Cud big_grinDD
                              • kaka154 Re: grudniowe IVF/ISCI 18.12.06, 20:26
                                smile))
                                • kaka154 jakie zalecenia po transferze??? 18.12.06, 21:36
                                  Jakie dziewczyki zalecenia po transferze??
                                  Wiem wiem nie przemęczać się itp
                                  kiedy dochodzi do zagnieżdżania???
                                  • sun32 Re: jakie zalecenia po transferze??? 18.12.06, 21:54
                                    Kiedy dochodzi do zagnieżdżania to chyba nie wie nikt...
                                    Ja przez pierwszy dzień/dwa starałam się sporo leżeć bo tak wyczytałam. Sama
                                    nie wiem czy to ma jakiś wpływ. Później to już w miare normalne prace w domu
                                    ale bez szaleństw sprzątaniowych wink
                                    Lekarz nie dał mi żadnych specjalnych zaleceń i zakazów.
                                    • kaka154 Re: jakie zalecenia po transferze??? 18.12.06, 22:04
                                      ja dzis leże, jutro może też...al nie wiem czy dlugo wytrzymam
                                      na razie myśl o dwóch zarodeczkach we mnie wywoluje uśmiech. takie to trochę
                                      inne uczucia niż dotychczas.
                                      Sun a Twoje zarodki jak się dzielily??
                                      • julia56 Re: jakie zalecenia po transferze??? 18.12.06, 23:32
                                        Kaka, dwa szkraby w brzuszku!!! Cudownie. Niech już na zawsze zostaną z
                                        mamusią. Teraz trzymam mocno kciuki do testowania. Odpoczywaj. I koniecznie
                                        myśl pozytywnie. Testowanie jeszcze w tym roku, prawda?

                                        Słoneczko, kochana, 6 dc. Miałam mieć HSG w tym miesiącu, ale przeziębiłam się,
                                        biorę antybiotyk i nie chcę się jeszcze tym stresować. Chcę już być po, chcę,
                                        żeby mnie już do IVF zakwalifikowali. Może to głupie...

                                        Ty w styczniu, pamiętam. Daj znać, żebym wiedziała, kiedy trzymać kciuki. smile))
                                        • kaka154 Re: jakie zalecenia po transferze??? 19.12.06, 10:43
                                          cześć Julia
                                          Moge badać krew 29 grudnia w piatek to będzie 10dpt, albo w sobote...
                                          ale zobaczymy jak będzie...
                                          Na razie mam nadzieje wink
                                          Julia a Ty nie mialaś inseminacji??? Idź na to HSG w nowym roku... czsami
                                          pomaga i po dziewczyny zachodzą smile
                                          • julia56 Re: jakie zalecenia po transferze??? 19.12.06, 12:05
                                            Hej. smile)) Miałam inseminację, ale nic z tego. Dlatego teraz HSG i zobaczymy (w
                                            Nowym Roku). Może Ty też mnie będziesz wspierać przy in vitro. smile)
                                            Ale na razie trzymam kciuki za Ciebie.smile
                                            To MUSI być cudowny piątek. smile)
                                        • sloneczko271 Re: jakie zalecenia po transferze??? 19.12.06, 22:18
                                          witam was dziewczynysmile)))))))))))))))))))

                                          kakuśbig_grin SUPER! ŻE JUŻ MASZ 2 SWOJE MALUSZKI W BRZUSZKUbig_grin teraz tylko się nie
                                          przemęczaj a najlepiej przeleż te 2 tygodnie w łóżkuwink żartuje oczywiściebig_grin
                                          trudno jest wytrzymać w łóżku przez 2 tygodnie ale staraj się leżeć jak
                                          najwięcejbig_grin ja słyszałam jeszcze że po transferze nie powinno się kompać w
                                          gorącej wodzie, tylko trzeba brać szybki i nie gorący prysznicbig_grin nie wiem jaki
                                          to ma wpływ ale tak słyszałamsmile
                                        • sloneczko271 Re: jakie zalecenia po transferze??? 19.12.06, 22:23
                                          ja niedawno wróciłam z łodzibig_grin byliśmy dziś u profesorka po lekismile)) kurcze!
                                          troche się zdziwiłam jak zobaczyłam ile tych leków jest! smile NORMALNIE CAŁA
                                          REKLAMÓWKA! big_grin ale się cieszę że już niedługo zaczne sie szprycować i lada
                                          chwila dołącze do wasbig_grin wierze w to głęboko że dla nas wszystkich dziewczyny
                                          skończy sie to (**) smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                        • sloneczko271 Re: jakie zalecenia po transferze??? 19.12.06, 22:30
                                          julia56 napisała:
                                          > Słoneczko, kochana, 6 dc. Miałam mieć HSG w tym miesiącu, ale przeziębiłam
                                          się,
                                          >
                                          > biorę antybiotyk i nie chcę się jeszcze tym stresować. Chcę już być po, chcę,
                                          > żeby mnie już do IVF zakwalifikowali. Może to głupie...

                                          juluś-skarbiesmile)) powiem ci że cię doskonale rozumiem. wiesz co jak ja byłam
                                          na początku mojej drogi z badaniami i jeżdzeniem do ,,gamety" to moja siostra
                                          właśnie była już tuż,tuż przed ivf to też jej zazdrościłam bo wiedziałam że
                                          jeśli tylko sie zdecyduje na ivf to już niedługo będzie miała 2 dzidziusie w
                                          brzuszkubig_grin dlatego wiem co czujesz. to nie chodzi tu o to że nie możesz się
                                          doczekać na ivf tylko się poprostu nie można doczekać na (**) a jednak po ivf
                                          pojawia się w końcu REALNA SZANSA NA (**) smile))
                                          całe szczęście mojej siostrze udało się jednak zajść w ciąże po 4 iuismile))
                                          i wierze julia że tobie też się uda zajść w ciąże już w krótce i że ivf wcale
                                          nie będzie potrzebnasmile
    • kaka154 czekamy..... 19.12.06, 19:10
      jak się czujecie??
      • szarlota1 Re: czekamy..... 19.12.06, 19:42
        Ja czuję się OK, dziś nawet całkiem dobrze. Czasem jakiś prądzik przejdzie tam
        w środku. Mój mąż już rozmawia z "chłopakami", żeby się szybciej
        zagnieżdzały big_grin Już nie mogę się doczekać testowanka, a jeszcze kilka dni...
        • kaka154 Re: czekamy..... 19.12.06, 20:00
          Szarlota to Twój 4dpt??
          • szarlota1 Re: czekamy..... 19.12.06, 20:25
            Dokładnie tak, więc może tak nie będę czekać do 12 dc, tylko zrobię teścik w
            święta? Tak mnie korci. Mam w razie czego drugi w zapasie smile)))))
            • kaka154 Re: czekamy..... 19.12.06, 20:51
              Szarlota mnie mówil gin że bete hcg można robić w 10dpt...
              Ale nie wiem czy się nie będę bala...
              Dopiero mija 1 dpt... a czas sie dluży...
              • sun32 Re: czekamy..... 19.12.06, 22:35
                Dobry wieczór big_grin
                Kakuś moje podzieliły się na 8 części smile))) Pani biolog była zachwycona wink
                Ja dziś 7dpt. W pt robie bete big_grin
                Jak się czujecie?
                • sloneczko271 Re: czekamy..... 19.12.06, 22:40
                  sun32 napisała:

                  > Dobry wieczór big_grin
                  > Kakuś moje podzieliły się na 8 części smile))) Pani biolog była zachwycona wink
                  > Ja dziś 7dpt. W pt robie bete big_grin
                  > Jak się czujecie?

                  sunbig_grin to niezłe bykole z tych twoich dzieciaczków? wink)) trzymam mocno kciuki
                  za twoją bete w piąteksmile))
                • sloneczko271 Re: czekamy..... 19.12.06, 22:45
                  sunsmile)) ale będziesz miała kochana ŚLICZNY PREZĘT ŚWIĄTECZNYsmile)))) CHYBA
                  PIĘKNIEJSZEGO PREZĘTU NIE MOŻNA SOBIE WYOBRAZIĆbig_grin superrrrrrrrrrrrr!!! smile))
                • kaka154 Re: czekamy..... 20.12.06, 10:36
                  Sun cudownie sie podzielily, poprostu zaszalaly smile))
                  Trzymam kciuki oczywiście smile))
                  Sun bedziesz pierwsza !!!!

                  Ja siedzę w domku i nic nie robię. Przynajmniej próbuję. Ale ja tak nie
                  potrafię. A wczoraj w celach leczniczych zaaplikowalam sobie komedie smile I już
                  mam choinke w domu i co chwile ją ubieram, najwazniesze swiatelka już są. Mój m
                  nawet wczoraj kolacje zrobilsmile
                  Tyle rzeczy powinnam w domu robić, a ogarnia mnie strach zupelnie irracjonalny,
                  że ja bedę wieszać pranie to się coś stanie itp. Po prostu glupoty się mnie
                  trzymają. ALe taki nasz los.A dzisiaj już sobie zrobie bardzszyk czerwony i
                  będę jeśc buraczki, może pomogąsmile
              • sloneczko271 Re: czekamy..... 19.12.06, 22:39
                dziewczynybig_grin ale wam zazdroszczesmile))))))))) też bym już chciała czekać na
                testowankobig_grin
                pozdrawiam was i wasze dzidziulki bardzo serdeczniebig_grin i prosze sobie ładnie
                odpoczywaćsmile))
                julia a ty kochanie idz czym prędzej na to hsg i będziesz miała sprawe jasną:
                jeśli będą niedrożne to szybko podchodz do ivf, a jeśli będą drożne (czego ci
                skarbie z całego serca życze) to jeszcze może popróbój przez iui. a powiedz mi
                jeszcze juluś, ile razy miałaś robione iui??? i gdzie ty się leczysz-w jakiej
                klinice?
                • sun32 Re: czekamy..... 19.12.06, 23:19
                  Słoneczko jak się uda to będzie najcudowniejszy prezent dla nas... smile))
                  Tak długo oczekiwany i już tak kochany big_grin
                  • julia56 Re: czekamy..... 20.12.06, 09:50
                    Słoneczko, kochanie, miałam tylko jedną IUI. Ale ja z tych niecierpliwych
                    jestem. smile))) A leczę się w Łodzi w Salve u dokora Sobkiewicza. A Ty gdzie,
                    Gametka?
                    Styczeń się zbliża takimi WIELKIMI krokami. smile)))

                    Sun, Kakuś, trzymam kciuki. Poprosimy o cudowne świąteczne (lub poświąteczne)
                    wieści. smile)))
                    • kaka154 Re: czekamy..... 20.12.06, 10:42
                      Julia wierz mi ja też należę do niecierpliwych!!!!!
                      Ale ja mialam HSG, potem 3 IUI, w tym trzecie IUI ze skluciem pęcherzyków w
                      uspieniu, co nas kosztowalo ok 3 tys wszystko. Dodatkowo slabe parametry m. Ta
                      ostatnia inseminacja ze skluciem to takie samo ryzyko zakażenia itp, a
                      zdecydowanie mniejsze szanse na powodzenie. Dlatego podjeliśmy decyzje o in
                      vitro.
                      A ty przed HSG i przed inseminacjami myslisz o in vitro??? Zrób te badania a
                      potem porozmawiaj z gin. Bo jesli masz drozne jajowody, pekaja pecherzyki to ja
                      bym jeszcze ze dwie IUI zrobila.
                      Ale kochanie decyzja należy do Ciebiesmile)) A wlaściwie do wassmile))
                      A nasze wsparcie będziesz miala jakąkolwiek podejmieszsmile))
                      • julia56 Re: czekamy..... 20.12.06, 10:57
                        Kakuś, a Ty przed HSG miałaś robiony posiew i wymazy, żeby czystość sprawdzić?
                        Bo mnie gin przepisał tylko tabletki jakieś. I boje się trochę, że mi sie
                        jakieś zarazki do otrzewnej przeniosą. Wiem, że to głupie jest, ale taki jakiś
                        strach irracjonalny mnie dopadł. smile)
                        • kaka154 Re: czekamy..... 20.12.06, 11:01
                          Nie mialam ani posiewu ani wymazu. Nie wymagali.
                          Kochana to chyba tak od razu się nie przenosi.
                          Wiem że niketórzy lekarze wymagają badań stopień czystości pochwy.
                          Ale ja nic takiego nie robilam. HSG wyszlo ok, a potem żadnych komplikacji.
                        • kaka154 Re: czekamy..... 20.12.06, 11:02
                          A masz jakieś problemy, zapalenia nawracające??To wtedy może lepiej zrobić.
                          • julia56 Re: czekamy..... 20.12.06, 11:33
                            Kakuś, raz na jakiś czas się coś tam "przyplącze". Miałam na przykład uczulenie
                            na luteinę. Ale po odstawieniu mi przeszło. Cholerka biję się z myślami. Bo
                            fajnie byłoby jeszcze w starym roku wiedzieć, co dalej robić. Kuszące, wiesz.
                            • julia56 Re: czekamy..... 20.12.06, 11:34
                              Kakuś, a Ty miałaś drożne jajowody?
                              • kaka154 Re: czekamy..... 20.12.06, 12:01
                                drożne obydwa, ja hsg mialam robione przed inseminacjami, po co inseminacja jak
                                jajowody niedrożne, ale i tak nic z tego.
                                A jakie wyniki, jesli mogę spytac ma Twój Mąż?
                                • julia56 Re: czekamy..... 20.12.06, 12:19
                                  Ty możesz pytać o wszystko.smile)) Mój ukochany M. ma wyniki raczej słabe. Ruch
                                  kategorii A tylko 25%, prawidłowa budowa tylko 15%. Objętość 2 ml.
                                  Ja już miałam dwa razy badaną drożność echovistem. I niby wszystko gra. (przed
                                  poronieniem i po pozamacicznej). Ale mój obecny gin chce jeszcze sobie wszystko
                                  podczas HSG obejrzeć.
                                  Jak się czujesz? Pracujesz czy sobie odpoczywasz?
                                  • kaka154 Re: czekamy..... 20.12.06, 12:30
                                    jestem w domku i staram się nic nie robić...
                                    ubralam choinkęsmile))
                                    Mój m też nie ma najlepszych wyników, ale zauważylam że jak zacząl brać
                                    selezin, maca to teraz do in vitro trochę się poprawila ilość, choc jakość nie
                                    najlepsza. my z mężem sie śmiejemy że są leniwewink
                    • sloneczko271 Re: czekamy..... 20.12.06, 18:32
                      witam was dziewczynkismile)))))))))))))
                      • kaka154 Re: czekamy..... 20.12.06, 18:43
                        cześć sloneczko
                        Kiedy ty się wybierasz po zastrzyki, chyba niedlugo??
                        • sloneczko271 Re: czekamy..... 20.12.06, 18:50
                          kaka154 napisała:

                          > cześć sloneczko
                          > Kiedy ty się wybierasz po zastrzyki, chyba niedlugo??

                          kakuś skarbie. ja po zastrzyki byłam u profesorka wczorajsmile a od soboty
                          zaczynam się szprycowaćbig_grin
                          powiem ci kakuś że jak zobaczyłam tą całą reklamówke leków to się troszke
                          zdziwiłam. myślałam że profesor przyniesie kilka opakowań zastrzyków a on
                          przyniósł ich całą ,,tone" wink))
                          • kaka154 Re: czekamy..... 20.12.06, 19:08
                            a dostalaś diphereline i gonal??
                            czy jakieś inne specyfiki??
                            • sloneczko271 Re: czekamy..... 20.12.06, 21:44
                              kakuśsmile dostałam diphereline i fostimon. gonalu nie dostałam.
                    • sloneczko271 Re: czekamy..... 20.12.06, 18:35
                      julia56 napisała:

                      > Słoneczko, kochanie, miałam tylko jedną IUI. Ale ja z tych niecierpliwych
                      > jestem. smile))) A leczę się w Łodzi w Salve u dokora Sobkiewicza. A Ty gdzie,
                      > Gametka?

                      juluśsmile)) ja też jestem strasznym niecierpliwcembig_grin wink hi,hi,hismile)) i też
                      jak czegoś zapragne to chciałabym mieć to natychmiast bez czekaniasmile a tu
                      cholercia się tak nie da, już teraz nasze przyszłe dzieciaczki uczą nas
                      cierpliwościbig_grin a co do leczenia to tak skarbie-lecze się w gamecie u
                      pr.radwana. tak jak kakasmile
                      • sloneczko271 Re: czekamy..... 20.12.06, 18:47
                        wiecie co? martwi mnie to że coś mnie zaczyna rozkładaćuncertain
                        kurcze! nieeeeeeeeeeeee! tylko nie teraz! sad już wczoraj mnie w gardle drapało
                        i miałam dreszcze a dzisiaj czuje się fatalnieuncertain pobiegłam dzisiaj do apteki
                        żeby jak najszybciej się ratować, nakupiłam troche leków i się kuruje i mam
                        nadzieję że mi przejdzie do soboty bo w sobote zaczynam robić sobie zastrzyki i
                        chyba już nie powwinnam wtedy brać jeszcze jakieś inne leki?
                        cholera! ja to mam szczęście! zawsze mi się coś przyplącze wtedy kiedy
                        nietrzebauncertain
                        • kaka154 Re: czekamy..... 20.12.06, 18:51
                          Sloneczko zdaje mi się, że spokojnie się wykurujesz... tylko może zrób sobie
                          już wolne?? pij herbatke z sokiem malinowym i jedź czosnek smile
                          a sama będziesz robila zastrzyki???
                          • sloneczko271 Re: czekamy..... 20.12.06, 21:48
                            kaka154 napisała:

                            > Sloneczko zdaje mi się, że spokojnie się wykurujesz... tylko może zrób sobie
                            > już wolne?? pij herbatke z sokiem malinowym i jedź czosnek smile
                            > a sama będziesz robila zastrzyki???

                            kochaniesmile dziękuję że mi podpowiedziałaś z tym czosnkiembig_grin ja przecież
                            czosnek uwielbiam a o nim zapomniałambig_grin zaraz idę do kuchni zrobić sobie
                            kanapke z czosnkiembig_grin teraz jestem na aspirynie i gripeksie i w sumie to czuje
                            się w miare dobrze już mnie nie trzęsie tak jak rano ale cały czas mi jest
                            niedobrze-wymiotować mi się chce (ale nie wymiotuje) i wogóle nie mam apetytu.
                          • sloneczko271 Re: czekamy..... 20.12.06, 22:09
                            kaka154 napisała:

                            > a sama będziesz robila zastrzyki???

                            w gamecie pani pielęgniarka uczyła mojego miśka robić mi zastrzyki ale nie wiem
                            czy on da rade bo mów że jak tylko mówie o nich to jemu już jest słabowink
                            faceci! big_grin ale chyba dam rade sama-no zobaczymy jak to będzie? w sobote się
                            przekonamywink a powiedz mi kakuś o której godzinie ty sobie robiłaś zastrzyki???
                            bo nam profesor powiedział że najlepiej jest robić zawsze o tyj samej godzinie,
                            no i nie wiem jak będzie najlepiej: rano czy wieczorem???
                            no i napisz mi jeszcze skarbie po ilu dniach od pierwszego zastrzyku pojechałaś
                            na to badanie estradjolu we krwi i usg??? bo mi kazał przyjchać po 13 dniach.
                            • sun32 Re: czekamy..... 20.12.06, 22:20
                              Dobry wieczór smile
                              Julia ja przed hsg (robiłam je 2 razy) musiałam mieć czyste posiewy. Zdania
                              lekarzy są podzielone, jedni wymagają posiewów jałowych inni robią to w
                              tzw 'osłonie antybiotykowej' a jeszcze inni w ogóle olewają czystość pochwy i
                              szyjki. Ja uważam, że lepiej abyś je zrobiła dla własnego bezpieczeństwa. Sporo
                              czytałam na ten temat i chyba większość dziewczyn miała podobne zdanie.

                              U mnie w sumie bez zmian, czuje się dobrze.
                              Zaczynam się bardzo bać robić tą betę sad
                              Z jednej strony człowiek bardzo chce wiedzieć ale z drugiej co dalej jak się
                              nie udało...
                              Całuję Was wszystkie mocno smile
                              • sloneczko271 Re: czekamy..... 21.12.06, 15:19
                                witam was kochane moje kobietkibig_grin
                                sunbig_grin skarbie staraj się myśleć pozytywniesmile wiem że to sie łatwo mówi, ja
                                pewnie jak będę przed testowaniem to też będę miała niezłego pietrawink ale
                                wierze że będzie dobrzesmile sun, a jak w końcu zdecydowałaś: idziesz na bete
                                jutro czy w sobote???
                            • sun32 Re: czekamy..... 20.12.06, 22:24
                              Słoneczko dasz radę sama z zastrzykami jeśli M się boi smile)
                              Ja miałam mega stresa przed pierwszym ale to zupełnie niepotrzebnie. Na drugi
                              dzień już ręka się mniej trzęsła wink Podskórne to w małe piwo. Miałam problem z
                              domięśniowymi ale pielęgniarka nauczyła M i teraz on mi robi smile
                              • samanta25 Re: czekamy..... 20.12.06, 23:32
                                SUN32 trzymam kciuki za piątkową betę smile)))))))))

                                ********
                                63 cykl starań
                                czerwiec '06 ICSI - radość trwała krótko sad (ciąża biochemiczna)
                                grudzień '06 IMSI - a kto wie czy za rogiem nie stoją Anioł z Bogiem
                            • julia56 Re: czekamy..... 20.12.06, 22:24
                              Cześć, kochane. Tak sobie pomyślałam, że się trochę wtrąciłam do Waszego wątku,
                              chociaż do mojego in vitro jeszcze bardzo daleko. Mam nadzieję, że się nie
                              wkurzacie. smile)

                              Słoneczko, i jeszcze herbatka z cytrynką i miodem. Duże ilości.
                              Kakuś, 2dpt już. Pewnie czas Ci się dłuży.

                              Miałam mieć jutro HSG, ale się przeprowadzamy i muszę być w formie. W ogóle
                              mnóswto "ale" sobie wymyśliłam. sad
                              Ale za miesiąc idę na pewno. I ruszam do boju. smile Będziecie mnie wspierać z
                              maluszkami w brzuszkach. smile
                              • julia56 Re: czekamy..... 20.12.06, 22:26
                                Sun, kochanie, Ty się nic testowania nie bój. My Ci tu mnóśtwo pozytywnych
                                myśli wyślemy i MUSI być dobrze.
                                • kaka154 Re: czekamy..... 21.12.06, 10:30
                                  Czesć dziewczynki
                                  To mój 3 dpt smile)) Jakoś nic nie czuję, piersi troszkę ale to po duphastonie, i
                                  czasami jajniki klują. A boję się nawet kichać smile

                                  Słoneczko ja też bylam 13 dnia po dipherelinie na badanie poziomu estradiolu i
                                  usg. Mialam wynik estradiolu 20, tzn dobrze smile
                                  Fostimon i gonal mają to samo dzialanie, inne jest sposób uzyskiwania, Jeden
                                  jest z moczu kobiet w menopauzie a drugi syntetyczny. Zawsze zapominam który
                                  jest króry.
                                  I kochana prof mówil że zastrzyki najlepiej wieczorem, ponieważ jak później
                                  bedziesz jeżdzić na wizyty to mogą chcieć zmienic dawkę. I ja robilam wieczorem.
                                  No i zacznij pić więcej wody już przy wyciszaniu. Ja sie staralam ale mi
                                  kiepsko szlo bo wody nie lubię.

                                  Julia super że się dolączylaś, ja też się dolączylam do wątku listopadowegowink
                                  A tego hsg to nie odwlekaj, po nim przynajmniej bedziesz wiedziala więcej.

                                  Sun kochana ja ci wierzę że się boisz, ja JUŻ się boję testować...
                                  Myslę cieplo o Tobie i Twoich maluszkach smile
                                  Będzie dobrze smile I Ty to masz szczęście że masz takie m co zastrzyki chce
                                  robić. Mój by zemdlal...
                                  • szarlota1 Re: czekamy..... 21.12.06, 11:19
                                    Dziś 5 dpt. Dziś mierzyłam pierwszy raz tempkę i było 37,2. Może to jest
                                    związane z przeziębieniem, a może...? Trochę się martwię bo mam wrażenie że
                                    zmalał mi trochę brzuszek i w nocy miałam takią namiastkę bóli
                                    przedmiesiączkowych. Nie wiem co o tym sądzić.
                                    • kaka154 Re: czekamy..... 21.12.06, 13:14
                                      Szarlota ja ci niestety nie pomogę. Nie mierzę temp. A dodatkowo wsluchuję sie
                                      w mój organizm do bólu... i wszystko mnie niepokoi.

                                      Czekamy dalej...
                                      Sun ściskam smile
                                    • sloneczko271 Re: czekamy..... 21.12.06, 15:42
                                      szarlota1 napisała:

                                      > Dziś 5 dpt. Dziś mierzyłam pierwszy raz tempkę i było 37,2. Może to jest
                                      > związane z przeziębieniem, a może...? Trochę się martwię bo mam wrażenie że
                                      > zmalał mi trochę brzuszek i w nocy miałam takią namiastkę bóli
                                      > przedmiesiączkowych. Nie wiem co o tym sądzić.

                                      szarlotuś-skarbiesmile takie bóle jak przed okresem to może być też oznaka ciąży.
                                      więc nic się nie martwbig_grin moja siostra tak właśnie miała jak się jej udało
                                      zajść w ciąże, ciągle mówiła że zaraz dostanie okres a tu niespodzianka (*) big_grin
                                      więc prosze mi sie tu nie zamartwiać i głowa do góry! smile BĘDZIE DOBRZE
                                      DZIEWCZYNY! MUSI BYĆ!!! smile))
                                      • szarlota1 Re: czekamy..... 21.12.06, 22:10
                                        Sloneczko, dzięki za słowa otuchy smile))

                                        Pozdrawiam
                                  • sloneczko271 Re: czekamy..... 21.12.06, 15:38
                                    kakuśsmile pewnie ten co ja będę brała to jest z moczu kobiet bo w ulatce jest
                                    napisane że jest to ludzki hormon. tylko nie wiedziałam z czego oni to robią? a
                                    tu prosze, kakuś mnie uświadomiła że z moczu i teraz już wiembig_grin dużo
                                    ciekawostek można się dowiedzieć na tym forumsmile))
                                    kakuś a o wodzie żeby jej pić dużo to profesor mi nic nie mówiłuncertain ale skoro
                                    trzeba pić dużo wody to będę piłasmile ja o tyle mam lepiej bo lubie wode
                                    mineralną niegazowanąsmile)) u mnie zawsze stoi przy łóżku butelka wody do
                                    popijaniasmile no i zastrzyki też będę robić tak jak ty-wieczoremsmile dzięki za
                                    dobre radybig_grin
                              • sloneczko271 Re: czekamy..... 21.12.06, 15:29
                                julia56 napisała:

                                > Cześć, kochane. Tak sobie pomyślałam, że się trochę wtrąciłam do Waszego
                                wątku,
                                > chociaż do mojego in vitro jeszcze bardzo daleko. Mam nadzieję, że się nie
                                > wkurzacie. smile)

                                juluśsmile)) ZARAZ DOSTANIESZ PO DUPIE ZA TAKIE GŁUPIE GADANIE! wink wcale ale to
                                wcale się skarbie nie wtrącasz do tego wątku! big_grin przecież to jest wątek dla
                                nas wszystkichsmile)) i po to tu wszystkie jesteśmy żeby się wspierać nawzajem i
                                dowiadywać o różnych ciekawych sprawachsmile a jeśli przyjdzie ci kiedyś
                                podchodzić do ivf to czytając te wszystkie wypowiedzi będziesz już wiedziała o
                                co chodzismile)) ale mam nadzieję że uda ci się julia zajść w ciąże już w krótce
                                naturalniebig_grin trzymam kciuki za ciebiesmile)) a co do hsg to ja wcześniej nie
                                miałam robionych żadnych badań, a hsg miałam robione 2 razy.
                                • sloneczko271 Re: czekamy..... 21.12.06, 15:50
                                  ja nadal czuje się nieciekawieuncertain i dzisiaj już miałam nie iść do pracy ale nie
                                  miałam sumienia zostawić samej mojej koleżanki bo teraz mamy STRASZNIE DUŻO
                                  KLIENTEK W PRACY! smile no i pozapisywanych miałam duzo kobiet na tipsy i by
                                  zostały na lodzie gdybym nie przyszła. no i poszłam ale czułam się tragicznieuncertain
                                  stwierdziłam że jak sie jutro obudze i będę się czuła tak samo to robie sobie
                                  dzień wolny od pracy i cały dzień leże w łóżku i się kurujęsmile
                                  • sun32 Re: czekamy..... 21.12.06, 22:18
                                    Dziękuję Wam dziewczyny za dobre słowo smile) Jesteście kochane.
                                    Spałam dziś 5h, nadchodząca noc też będzie do bani sad Denerwuję się bardzo. M
                                    też. Jutro jadę na betę. Dam Wam oczywiście znać jak tylko będę miała dostęp do
                                    neta. Uff ale ciężko...
                                    Kakuś mój M słabnie na widok strzykawki wink Jak mu pobierają krew to mdleje wink
                                    Na początku jeździłam do szpitala lub kliniki na zastrzyk ale to było męczące i
                                    w końcu pielęgniarka nauczyła M. Teraz się to przydaje bo kaprogest też jest
                                    domięśniowy. Robi mi zastrzyk i pot go zalewa ale dzielny jest smile)
                                    Julia wtącaj się dalej ;D Lubimy Cię big_grinD
                                    Słoneczko życzę zdrówka dużo... smile)
                                    Szarlota wydaje mi się, że mierzenie temp przy braniu progesteronu nie ma sensu
                                    bo ten hormon nam podnosi temperaturę. Co do Twoich bóli to podobno tak się
                                    zdarza i to może dobrze wróżyć... big_grin Nie martw się tym teraz. Mnie też trochę
                                    bolał brzuch jak na @. Dziś mnie bolą krzyże, brzuch i zalewają mnie takie fale
                                    gorąca jak przed @. Na bocianie dziewczyny też piszą że brzuch boli.
                                    Kaka Ty też jesteś na L4?
                                    Trzymam za Was wszystkie kochane smile
                                    Buziaki, do jutra... Obym miała dobre wieści.
                                    • kaka154 Re: czekamy..... 21.12.06, 22:20
                                      SUN TRZYMAM KCIUKI TAK ŻE PISAĆ NIE MOGĘ

                                      tak jestem na zwolnieniu w domku, juro wybieram sie na male zakupy bo już w
                                      domu nie wytrzymuję! dzisiaj na bocianie różne cale wątki przesledzilam.
                                      Sun jutro 10 czy 11dpt????
                                    • szarlota1 Re: czekamy..... 21.12.06, 22:24
                                      Sun,
                                      o rany, czyżby doszły mi jeszcze 2 pozytywne objawy, a mianowicie straszny ból
                                      krzyża, co wcześniej się nie zdażało i uderzenia fali gorąca???

                                      Dziękuję bardzo za krzepiące porady.

                                      Czekamy jutro na dobre wieści od Ciebie smile
                                    • sloneczko271 Re: czekamy..... 22.12.06, 00:37
                                      sunsmile)))) kochaniesmile inaczej być nie może! tylko dobre wieści wchodzą tutaj w
                                      grębig_grin
                                      trzymam mocno kciuki jutro za ciebiesmile)) idz szybko robić to badanie i jak
                                      będziesz znała wynik to szybciutko wchodz na forum pochwalić się wysokim
                                      wynikiem bety i II KRESECZKAMI NA TEŚCIE CIĄŻOWYMsmile)))))))))))))))))))))))))

                                      ja postanowiłam że jutro zostaje w domku w łóżku i nosa z domu nie wytykam-
                                      musze się w końcu wykurowaćsmile trudno, w pracy muszą sobie poradzić bezemniesmile
                                      • kaka154 Re: czekamy..... 22.12.06, 09:17
                                        Sun jestem z Tobą...
                                        • julia56 Re: czekamy..... 22.12.06, 09:25
                                          Sun, pewnie już krewkę oddałaś rano i teraz jakaś Pani bada poziom bety. smile))
                                          Uda się. Wszystkie tu mooocno trzymamy kciuki. Nie puszczę, dopóki nie
                                          napiszesz. smile
                                          Dziewczyny, kochane jesteście. Cieszę się, że mogę Was wspierać, sama nie
                                          podchodząc na razie do in vitro. Pokazujecie mi, jaką można mieć wewnętrzną
                                          siłę.
                                          Ech, jak ja prezenty rozpakuję trzymając mocno kciuki za Kakuś, i
                                          Szarlotę? smile)))
                                          Słoneczko, przekazałaś mi wirtualnie katarek? smile)) Od wczoraj mam.
                                          Ale mnie nie przeszkadza, bo ja w tym cyklu total naturalsik. smile) A Ty musisz
                                          być w formie. smile))
                                          Całusy.
                                          • sloneczko271 Re: czekamy..... 22.12.06, 17:01
                                            witam was dziewczynkismile))
                                            wchodze żeby przeczytać dobre wieści a tu jeszcze sun nic nie napisała? uncertain
                                            sun gdzie ty skarbie się podziewasz? wchodz tu szybko i się chwalbig_grin
                                            • sloneczko271 Re: czekamy..... 22.12.06, 17:06
                                              ja dzisiaj od rana leże w łóżku i co 3 godziny biore aspiryne i tak się fajnie
                                              wypociłam że szok! musiałam się 3 razy przebierać bo wszystko miałam mokresmile
                                              ad rana to chyba wiadro potu wypociłam ale fajnie bo choróbsko wyjdzie zemnie
                                              wraz z potembig_grin zresztą już się czuję dużo lepiejbig_grin teraz wstałam z łóżka żeby
                                              troszke z wami pogadać i musze troche posprzątać w domku i zapakować reszte
                                              prezentówbig_grin no a pózniej znowu aspirynka i łóżeczko a jutro do pracysmile))
                                              dzisiaj podobno u mnie w pracy wszyscy mieli straszny zapie..ale wogóle nie
                                              mam wyżutu sumienia że ich zostawiłam na ten jeden dzień bo ten jeden dzień w
                                              łóżku bardzo ale to bardzo mi pomógłbig_grin
                                              • sloneczko271 Re: czekamy..... 22.12.06, 17:07
                                                kaka i szarlota jak się czujecie??? smile
                                                napiszcie kiedy wy dokładnie testujecie lub robicie betesmile
                                                • sloneczko271 Re: czekamy..... 22.12.06, 17:08
                                                  kurcze mam nadzieję że sun przyniesie dobre wieści. zaczynam się o nią martwić
                                                  bo coś długo nie wchodzi na forumuncertain Boże żeby tylko się udało!
                                                  • sun32 :(((((( 22.12.06, 19:11
                                                    Witajcie kochane. Weszłam właśnie do domku.
                                                    Nam się niestety nie udało sad(((((((((
                                                    Przykro mi bo byłam pierwsza a mam dla Was złe wiadomości sad((((
                                                    Trzymam za Was mocno kciuki.
                                                    Kaka dziś jest 10dpt licząc że transfer to dzień zero.
                                                  • szarlota1 Re: :(((((( 22.12.06, 19:18
                                                    Sun,

                                                    kurcze, czy to na pewno możliwe? A może za wcześnie zrobiłaś badanie i trzeba
                                                    by powtórzyć za 2-3 dni? Czy w 10 dpt badanie z krwii potwierdza w 100% ???

                                                    Trzymaj się kochana, jesteśmy z tobą. Aż mi się nogi trzęsą, czy ja jestem
                                                    druga w kolejce do testowania?
                                                  • sloneczko271 Re: oj nieeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!! :"-((((( 22.12.06, 19:23
                                                    sunsad((((((((((((((((((
                                                    bardzo mi przykro:'-((((((((((((((((((((((((((((((((((((
                                                    przytulam cię mocnosad
                                                    kochanie a jaki był wynik???
                                                    a może to jeszcze było za wcześnie na robienie bety?
                                                    może jeszcze nie wszystko stracone??????????????????? :'-(
                                                    kochanie, najważniejsze że masz jeszcze mrożoneczkismile napewno za drugim razem
                                                    się udasmile pociesze się że ja znam z mojego otoczenia 5 par po icsi i tylko
                                                    jednej parze udało się za pierwszym razem, całej reszcie udało się za drugim
                                                    razem z mrożaczkówsmile i u ciebie napewno też tak będziesmile
                                                  • sun32 Re: oj nieeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!! :"-((((( 22.12.06, 19:47
                                                    Ciężko się pozbierać sad(((( Wyje cały czas. Zarodki były takie silne, dlaczego
                                                    się nie udało??? sad((((((((( Dlaczego jestem taka do bani???? Buuuuu jak mi
                                                    źle sad((( Nie chce Świąt, chce zasnąć i obudzić się za rok sad(((
                                                    Wynik 0,6 nie pozostawia złudzeń. Beta w 10 dniu jest wiarygodna. Koleżanka z
                                                    boćka w 9 miała 126 więc jeśli by się udało to powinna być duuuuużo większa :
                                                    ((((
                                                    Boże jak ciężko. Nie umiałam powiedzieć M sad((
                                                    Mamy tylko 2 mrozaczki sad((((( Co potem?????
                                                    Odstawiam dziś wszystkie leki i czekam na tą wredną @.
                                                  • sloneczko271 Re: oj nieeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!! :"-((((( 22.12.06, 20:11
                                                    sun-kochanie, będzie dobrze-zobaczysz. napewno z mrożaczkami się uda.
                                                  • samanta25 Re: oj nieeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!! :"-((((( 22.12.06, 20:15
                                                    Strasznie mi przykro sad(( Może nie odstawiaj jeszcze leków i poczekaj do
                                                    14dpt ??

                                                    ********
                                                    63 cykl starań
                                                    czerwiec '06 ICSI - radość trwała krótko sad (ciąża biochemiczna)
                                                  • kaka154 Re: oj nieeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!! :"-((((( 22.12.06, 20:43
                                                    sad((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
                                                    bardzo mi przykro, myślalam o Tobie caly dzień...
                                                    ściskam choć wiem że nic nie jest cie w stanie pocieszyć...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka