yagienka 05.07.04, 12:49 co sądzicie? moim zdaniem piękne, choć niestety popularne w naszym pokoleniu... a dziś? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kalinosia Re: Agnieszka 05.07.04, 13:58 No właśnie, to było jedno z najpopularniejszych imion w latach 70-tych (tak jak teraz Wiktoria). W liceum ,u mnie w klasie było 5 Agnieszek .Ale bardzo lubię swoje imię . Chyba teraz jednak nie jest już takie popularne i szczerze mówiąc dawno nie słyszałam, żeby ktoś dał to imię swojej córce.Pozdrowionka - aga Odpowiedz Link Zgłoś
madziarek_edziecko Re: Agnieszka 05.07.04, 14:00 Agnieszka, to imię mojej przyjaciółki, dlatego je lubię. Małych Agnieszek jest chyba bardzo mało. Nie spotkałam dotąd żadnej. A szkoda, imię ładne i dziewczeńce. Pozdrawiam Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
anilia Re: Agnieszka 05.07.04, 15:56 Niby imie faktycznie popularne, ale o dziwo nie miałam w klasie i w podstawowce, i w liceum i na studiach ani jednej dziewczyny o tym imieniu (rocznik 1984). Ostatnio mnie to zastanowilo, co nieprzyjemnie odbilo sie we snie kilka dni temu. Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Agnieszka 12.07.04, 20:46 W moim wieku najwiecej znam Agnieszek, kiedys liczylam i wyszlo mi kolo 20-tu. Male tez bywaja, znam dwie, wczoraj widzialam jeszcze jedna, na oko 4 latke. Imie bardzo mi sie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaagnieszka Re: Agnieszka 12.07.04, 21:03 A ja jestem Agnieszka z lat 60-tych i przez cale moje dziecinstwo i studia nie spotkalam drugiej Agnieszki w moim wieku. Bardzo lubie to imie, jest takie kobiece. I mozna je zdrobnic na tyle sposobow. Na przyklad jak mialam trzy latka, kazalam sie nazywac Asiusia, hi, hi... Odpowiedz Link Zgłoś
tradycja1 Re: Agnieszka 12.07.04, 22:58 Agnieszek sporo jest to fakt ale w moim najblizszym otoczeniu bylo ich niewiele za to Kasiek to doslownie tlumy ( moj rocznik to 76) Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Re: Agnieszka 13.07.04, 10:46 Najmlodsza Agnieszka jaka znam ma 10 lat. W mojej klasie (rocznik '80) byla tylko jedna Agnieszka w dodatku to byla 1979 roku. Pozniej w LO tez nie mialam w klasie Agnieszki. Odpowiedz Link Zgłoś
kateaga Re: Agnieszka 13.07.04, 12:08 Moja córeczka Agnieszka ma 8 lat i w swojej klasie w szkole jest wyjatkie wśród Dominik, Natalek i Olek. Dla mnie jest to najcudowniejsze imię. Aga, Agutek, Agniesia, polecam. Mama Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
joannapa Re: Agnieszka 28.07.04, 23:40 moja córka miła mieć na imię Agnieszka.... ale pewna Agnieszka postarała sie o to, by moja córka nie miała "pełnej" rodziny... by nie miała rodziców, a jedynie mamę i tatę... a tak bardzo podobało mi się to imię... CZy tez tak macie - że kierujecie się przy wyborze znanymi sobie osobami o danym imieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Agnieszka 29.07.04, 08:52 joannapa napisała: > CZy tez tak macie - że kierujecie się przy wyborze znanymi sobie osobami o > danym imieniu? Osoby o danym imieniu mogą istotnie wpłynąć na moją recepcję danego imienia. Np. nigdy nie przypuszczałam, że Jarosław będzie mi się kojarzył z okrągłym, oderwanym od rzeczywistości, dziwacznym bucem, a jednak. Codzienne stykanie sie z pewnym Jarosławem przez 4 lata w klasie spowodowało, że wlaśnie tak mi się to imię kojarzy i nic na to nie poradzę Odpowiedz Link Zgłoś
tawananna Re: Agnieszka 29.07.04, 01:29 W mojej klasie w podstawówce (rocznik '84) Agnieszki były bodaj 4. Później już - ani w drugiej szkole podstawowej, ani w LO, ani teraz na studiach Agnieszek prawie nie spotykałam. Imię kiedyś nie podobało mi się, teraz również mnie nie zachwyca, ale dochodzę powoli do wniosku, że nie jest takie złe. Zdrabniać można jako Aga, Agusia, Agunia, Agniesia. Odpowiedz Link Zgłoś
gagarin3 Re: Agnieszka 31.07.04, 00:05 A mnie Agnieszki prześladują przez całe życie. W liceum były cztery, z czego jedna miała identyczne nazwisko jak ja, więc dla odróżnienia figurowałam w dzienniku jako Agnieszka Ewa. Na studiach na moim roku było ich... trzydzieści. W akademiku mieszkałam z Agnieszką i za ścianą też była dziewczyna o tym imieniu... Po jakimś czasie przestałam reagować, gdy ktoś wołał za mną po imieniu, bo zawsze wydawało mi się, że to nie o mnie chodzi... I tak jest do tej pory, gdzie się nie odwrócę, natykam się na imienniczki. Jeżeli chodzi o zdrobnienia, to było ich mnóstwo. Nazywano mnie Agą(tata), Gusią (mama), Agulą (brat), Agusią, Aguśką (mąż). Nienawidzę, gdy ktoś mówi do mnie Agniesia... Zawsze obiecywałam sobie, że mojemu dziecku wymyślę jakieś oryginalne imię, żeby nie "cierpiało" tak, jak ja... Potem mi przeszło, bo każde niby oryginalne imię wydawało mi się pretensjonalne i mój syn zwie się całkiem zwyczajnie - Piotr... Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Agnieszka 31.07.04, 11:19 Bardzo lubie to imie i dziewczyny ktore je nosza. Wszystkie Agnieszki ktore znam sa bardzo kobiece, bardzo ladne, mile, madre, cieple i sympatyczne. Najmlodsza Agnieszka ktora znam ma 8 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
agacz2905 Re: Agnieszka 31.07.04, 22:12 Agnieszka - to moje imię. O ile zasze miałam/mam jakieś tam mniejsze lub większe problemy z akceptacją siebie - to moje imię podoba mi się bardzo. Agnieszka (z greckego) znaczy: czysta. Mojej córce dałam również imię pochodzenia greckeigo: oznacza ono: dobra. Mój mąż mówi teraz, że ma dwie Agi w domu) Odpowiedz Link Zgłoś
magdapik Re: Agnieszka 01.08.04, 15:22 A ja was może zaskoczę. Mam córeczkę Agnieszkę (ur.27.03.2002) i znam jeszcze dwie małe Agnieszki mieszkajace niedaleko mnie. Rzeczywiście w czasach szkolnych wokół mnie przebywało sporo Agnieszek i tak jakoś przyzwczajona byłam do tego imienia. Na trzecie imię też tak sobie dałam. Uważam że dzięki temu że można używać wielu zdrobnień tego imienia to nie nudzi się ono nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
hippolin Re: Agnieszka 01.08.04, 22:35 Mnie sie podoba, moja dziewczyna tak miała. Ale .. zdradzała mnie. Już nie lubię Odpowiedz Link Zgłoś