Ja co prawda już pewnie nie zostaną po raz piaty mamą. Co za dużo to niezdrowo

Ponieważ jednak fascynują mnie ciekawe imiona, zwracam na nie uwagę. Kiedyś planowałam (tuż po Ignasiu) Maurycego, potem przed Felicją Gustawa, przed Kornelią bardziej skłaniałam się do Teodora. Gdybym więc miała chłopców zamiast dziewczynek to w zależności od okresu narodzin miałabym Maurycego, Gustawa lub Teodora.
Teraz tak hipotetycznie, już po Kornelii stwierdziłam, że gdybym tak za kilka lat po raz ostatni chciała pożegnać się z pięknym okresem ciąży i zdecydowała się na potomka, to chłopczyk otrzymałby imię Jeremi.
A kilka dni temu gdy poznałam Klemensa (dorosłego już) i słyszałam jak pięknie brzmi to imię zarówno w polskim, jak i w wymowie niemieckiej i angielskiej (towarzystwo było międzynarodowe). I do tego wyobraziłam sobie małego Klimusia, stwierdziłam że poważnie brałabym to imię pod uwagę w przypadku hipotetycznej ciąży.
Co myślicie o tym imieniu? Jak Wam się podoba imię w pełnej wersji oraz w zdrobnieniach dla małego chłopczyka albo też dla nastolatka - Klimek?
I jak wypada to imię na tle innych zaproponowanych?
Maurycy nadal jest ciekawy, ale zachwyt już mi przeszedł
Gustaw - trochę modny zaczyna być
Teodor - jeszcze nie tak popularny
A Klemens na ich tle - jednak chyba najbardziej oryginalny.
Oczywiście wg mojej oceny.
A Waszej?