plastikpiokio [...] 07.04.18, 16:49 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Jaśmina czy Flora 07.04.18, 17:02 Współczuję Agnieszko, wątek chyba trafił gdzieś na główną i się nazłaziło internetowego tałatajstwa Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Jaśmina czy Flora 07.04.18, 17:07 Najbardziej fascynujące dla mnie jest to, że ci ludzie uważają, że warto wejść tu i zalogować się specjalnie po to, żeby poznieważać kogoś albo popowtarzać marne i do bólu przewidywalne pseudożarty. I że nie widzą, jak źle ich działania świadczą o nich samych. Odpowiedz Link Zgłoś
wtop.ek Re: Jaśmina czy Flora 07.04.18, 21:21 Najbardziej fascynujące dla mnie jest to jak to ludzie się gimnastykują ,aby narobić obciachu swoim dzieciom i wystawić je na pośmiewisko Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Jaśmina czy Flora 07.04.18, 22:41 Tylko w pojęciu bardzo ograniczonych ludzi. Na szczęście wbrew wyobrażeniom niektórych można nie wtapiać się w tłum i żyć normalnie, nie według hiperkonformistycznych norm. Odpowiedz Link Zgłoś
iffa4 Re: Jaśmina czy Flora 12.04.18, 00:44 Nie wiem, co pisali ludzie, których posty są skasowane. Natomiast uważam, że najlepsza w życiu jest prostota (nie mylić z prostactwem). I nie jest to żaden hiperkonformizm. Andżeliki i Brajany też miały nie pozwolić wtopić się dziecku w tłum ... Odpowiedz Link Zgłoś
lily-beth Re: Jaśmina czy Flora 12.04.18, 14:59 Widzę jednak subtelną różnicę między polską Florą czy pięknie spolszczoną Jaśminą (przez nawiązanie do kwiatu nie odstaje językowo) a Brajanem i Andżeliką. Ale jak ktoś nie widzi i uważa, że tylko trzy najpopularniejsze imiona można nadać, bo reszta to już takie wymysły, panie... Nazwijmy wszystkie dziewczynki Ania, to dopiero będzie prostota. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Jaśmina czy Flora 12.04.18, 18:09 iffa4 napisała: > Nie wiem, co pisali ludzie, których posty są skasowane. Nic, co warto byłoby przeczytać, zwłaszcza jeśli nie chce się z niczym mylić prostoty. > Natomiast uważam, że najlepsza w życiu jest prostota (nie mylić z prostactwem). > I nie jest to żaden hiperkonformizm. > Andżeliki i Brajany też miały nie pozwolić wtopić się dziecku w tłum ... Nie wiesz, co miał spowodować wybór Andżeliki czy Brajana. Być może np. upodobnić symbolicznie dziecko do "fajnych amerykańskich bohaterów filmów" albo jeszcze co innego. Nie siedzimy w głowach innych ludzi i trudno wyrokować o ich motywacjach, nie mając o nich bladego pojęcia. O ile rzecz jasna mamy nieco pokory intelektualnej. Imię nadawane u nas od 1375 roku (Flora) porównujesz z Anżdeliką i Brajanem? Nie byłabym na Twoim miejscu aż tak śmiała. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Jaśmina czy Flora 12.04.18, 18:16 Jestem winna jedno wyjaśnienie - nie chciałabym zostać źle zrozumiana. Imię oryginalne można wybrać z różnych powodów, przy czym dążenie do wyróżnienia się z tłumu jest tylko jednym z tych powodów. Wedle moich obserwacji znacznie częstsze są natomiast przypadki, kiedy rodzicom podoba się oryginalniejsze imię i chcieliby je nadać, ale boją się wyróżnienia się z tłumu i chcąc się weń wtopić, wybierają imię popularne, ku uciesze otoczenia, którego część usiłuje sprowadzić do parteru nieszczęsne osoby, które śmiały pomyśleć o nadaniu rzadszego imienia. Właśnie to miało miejsce w tym wątku - pojawiło się mnóstwo niewybrednych komentarzy, sugerujących konieczność nadania popularnego imienia. I do tego zjawiska odnosiłam się, pisząc, że nie trzeba się wtapiać w tłum - na siłę. Można żyć pięknie się różniąc, naprawdę. Nie musimy wszyscy być tacy sami i niszczyć każdego, kto jest od nas choć trochę odmienny. Odpowiedz Link Zgłoś
iffa4 Re: Jaśmina czy Flora 12.04.18, 20:52 Wszystko by było ok, ale mam znajomego, którego rodzice wymyślili, że będą nadawać dzieciom imiona prasłowiańskie. I tak zrobili. Imion nie podam, bo znajomy jest JEDYNYM w Polsce właścicielem takiego imienia i nie wiem, czy chciałby być zidentyfikowanym bohaterem postu. Opowiadał, że wstydził się go od przedszkola. Tak samo jego brat i jego siostra. Rzeczywiście, ich imion trzeba się było nauczyć jak słówka w obcym języku. Wszyscy te imiona przekręcali, on zaś przeklinał w duszy fanaberię rodziców i swoim dzieciom nadał imiona normalne. Jego rodzeństwo też. Ale nie mój cyrk, nie moje małpy (bez urazy, to tylko powiedzenie). Niech każdy nazywa dzieci jak chce. Odpowiedz Link Zgłoś
paula.anna Re: Jaśmina czy Flora 13.04.18, 08:42 Jedyny w Polsce właściciel imienia? Hmmm. Jednak w tym wątku nie było mowy o takim imieniu, czy też "imieniu". A między Julką, Kubą itp a imieniem noszonym przez JEDNĄ osobę w kraju, jest moooorze możliwości. I nie każdy się wstydzi mniej oklepanego imienia... Także ten... Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Jaśmina czy Flora 13.04.18, 11:05 Wysuwasz wnioski na podstawie jednego znanego Ci przypadku? To ciekawe. Poza tym, jak powiedziała Paula, jest całkiem ciekawy środek pomiędzy Julią a imieniem nadanym raz. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Jaśmina czy Flora 13.04.18, 12:38 iffa4 napisała: > Wszystko by było ok, ale mam znajomego, którego rodzice wymyślili, że będą nada > wać dzieciom imiona prasłowiańskie. I tak zrobili. Imion nie podam, bo znajomy > jest JEDYNYM w Polsce właścicielem takiego imienia Ja też akurat znam taką osobę. Bynajmniej nie zgłasza zastrzeżeń do decyzji rodziców. Znam też Anię, co z uwagi na powszechność jej imienia kazała się zwać Scholastyką, i Agnieszkę, która w wieku gimnazjalnym wstydziła się, że ma tak popularne imię. I co teraz, jak masz żyć z tak burzącymi Twój światopogląd przykładami? A morał stąd prosty, nie mierzmy wszystkich jedną miarą. Ludzie są różni i mają różne preferencje. Odpowiedz Link Zgłoś
qulqa Re: Jaśmina czy Flora 14.04.18, 14:39 Z obserwacji dzieci wydaje mi się, że w wieku przedszkolnym mają tendencję do unifikacji. Czyli Jaśmina czy Scholastyka wtedy może być problemem. Tendencja do wyróżniania się i bycia wyjątkowym pojawia się w wieku dojrzewania. Tu Jaśmina może być ogromnym atutem. Czyli tak naprawdę wszystkie macie rację I te, które twierdzą, że dzieciak może być nieszczęśliwy, i te, które twierdzą, że omawiana Jaśmina może być radością dzieciaka. Osobiście wolałabym nie mieć imienia, które każdy za sekundę zapomni, bo jest wyszukane. Ale to moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-beth Re: Jaśmina czy Flora 14.04.18, 14:53 >Z obserwacji dzieci wydaje mi się, że w wieku przedszkolnym mają tendencję do unifikacji. W wieku przedszkolnym? Nie sądzę. Imię mojej córki występuje w całym przedszkolu tylko raz - czy jest to dla niej wadą czy zaletą? Niczym nie jest. To jest kwestia, która jej w ogóle nie interesuje. Inna sprawa, że od pierwszej grupy o koleżankach, które mają takie same imiona (dwie Ole i trzy Julki), mówi używając nazwisk, żeby była jasność o kim opowiada. Zdecydowanie nie zauważyłam u niej chęci, żeby być kolejną Julką. Poza tym, taki przedszkolak może znać jedną jedyną Zuzannę i jedną jedyną Jaśminę - nie będzie wartościował (dopóki mu jakiś "bystry" dorosły nie powie, które imię jest "normalne", a które "nie") i z kim się niby będzie chciał zunifikować? Nie wiadomo. Może Jaśmina będzie super dziewczyną i będzie mu wyjątkowo imponować. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Jaśmina czy Flora 14.04.18, 19:02 qulqa napisała: > Z obserwacji dzieci wydaje mi się, że w wieku przedszkolnym mają tendencję do u > nifikacji. Czyli Jaśmina czy Scholastyka wtedy może być problemem. W grupie przedszkolnej mojego syna powtarzały się z imion tylko Julie (3 razy) i Jakubowie (takoż). Chcesz powiedzieć, ze oczekiwał, iż wszystkie pozostałe dzieci będą mieć na imię Julia i Jakub? Mogę Cię zapewnić, że nie. Za to samo stosowanie tych zunifikowanych imion było mocno utrudnione (wszystkie te dzieci były nazywane ciągiem imienia z nazwiskiem, wypowiadanym jednym tchem - to dopiero utrudniało ich identyfikację; gdyby były nosicielami unikatowego imienia, byłoby łatwiej, nawet Scholastyka jest krótsza niż "Kubazieliński"). Dzieci nie znają żadnych innych dzieci poza dziećmi z rodziny, sąsiedztwa i z przedszkola, więc jeśli jakieś imię wystąpiło raz, to wszystko im jedno, czy to pojedyncze wystąpienie dotyczy imienia Michał, czy Jeremiasz albo z innej półki - Kevin. Dzieci w tym wieku nie mają większego pojęcia o frekwencji imion w populacji. > Osobiście wolałabym nie mieć imienia, które każdy za sekundę zapomni, bo jest w > yszukane. Ale to moje zdanie. Ja osobiście za sekundę zapominam, czy przedstawiono mi Mariusza, Marcina, Michała, a może Marka. Mam też inne grupy imion/zdrobnień, które mi trudno zapamiętać; wszystkie są popularne, np. Ania/Asia/Anita/Aneta. Jak jest większe nowe grono, w ogóle nie zapamiętuję żadnych popularnych imion; szybko utrwalają mi się tylko niepopularne. Miałam tak całe życie, a nie - dopiero od kiedy bywam na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka_96 Re: Jaśmina czy Flora 15.04.18, 01:27 Akurat sądzę, że wyszukane imię łatwiej jest zapamiętać. Jeśli w klasie są dwie Anie, trzy Agnieszki, dwie Aleksandry, to myślę, że nauczycielowi przynajmniej na początku imiona mogą się mieszać. I jeśli imię się nie wyróżnia, to łatwiej o pomyłkę. Nauczyciel potem zwraca się do Ani "Olu". Bardzo oryginalnymi imionami, które rozważałabym dla córki, są m.in. Eleonora, Florentyna i Celestyna. Na 99% dziewczynka byłaby jedyną osobą z takim imieniem w klasie, a może i nawet w całej szkole. Nie sądzę, by komuś takie imię umknęło. Wręcz przeciwnie - zapadłoby w pamięć. Dzięki temu Lonia, Florysia lub Cesia nie byłyby z nikim mylone. Chcę wybrać dziecku imię, które nie będzie nudne do bólu i które pozwoli mu się jako tako wyróżnić. Nie wiem jeszcze, czy mój wybór padnie na coś z drugiej lub trzeciej dziesiątki czy na coś spoza pierwszej setki. Trudno mi stwierdzić - mój gust może się zmienić. Ale będę regularnie śledzić rankingi i obserwować tendencje w moim otoczeniu, aby uniknąć imienia spoza pierwszej trzynastki . Odpowiedz Link Zgłoś
lily-beth Re: Jaśmina czy Flora 15.04.18, 12:45 Moja przyjaciółka w liceum miała na imię Klaudia, wtedy była unikatem na skalę miasta (rocznik 81), wszyscy pamiętali, jak ma na imię. A która z dziewczynek była Ania, która Agnieszka, to już nie. Zresztą moje imię też było niezbyt popularne, ale osłuchane, z tych "normalnych" i dostawałam piany na ustach, jak nauczyciel zwracał się do mnie innym imieniem. Byłabym przeszczęśliwa, będąc np. Jaśminą czy Florentyną. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta1960 [...] 07.04.18, 19:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
plastikpiokio Re: Jaśmina czy Flora 07.06.18, 17:24 może lepiej daj jej na imię cyklamena lub cycylia. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Jaśmina czy Flora 07.06.18, 22:19 Kalina! A jeśli wybór tylko z wymienionych dwóch, głosuję za Jaśminą. Odpowiedz Link Zgłoś
miraflores5 Re: Jaśmina czy Flora 25.06.18, 23:48 Flora - piękne imię z długą tradycją w polszczyźnie, utrwalone literacko w "Panience z okienka". Jaśmina jest imieniem praktycznie nowym, w USA w dodatku "typowo czarnym", ponadto jest zbyt dosłownie kwiatowa w zestawieniu z Lilią. Że zbyt "kwiatowa" w zestawie z Lilią to się zgodzę. Ale co ma piernik do wiatraka że w USA jest to imię "typowo czarne"? Ja np.nie mam żadnych uprzedzeń na tle rasowym, poza tym jesteśmy w Polsce a nie w USA. Jaśmina w polskiej wersji mnie nie powala, głos na Florę, chociaż wolałabym Florentynę. Odpowiedz Link Zgłoś
miraflores5 Re: Jaśmina czy Flora 25.06.18, 23:58 miraflores5 napisała: > > > Flora - piękne imię z długą tradycją w polszczyźnie, utrwalone literacko w "Pan > ience z okienka". Jaśmina jest imieniem praktycznie nowym, w USA w dodatku "typ > owo czarnym", ponadto jest zbyt dosłownie kwiatowa w zestawieniu z Lilią. > > Że zbyt "kwiatowa" w zestawie z Lilią to się zgodzę. Ale co ma piernik do wiatr > aka że w USA jest to imię "typowo czarne"? Ja np.nie mam żadnych uprzedzeń na > tle rasowym, poza tym jesteśmy w Polsce a nie w USA. > > Jaśmina w polskiej wersji mnie nie powala, głos na Florę, chociaż wolałabym Flo > rentynę. Z drugiej strony-zestaw Lilia i Jaśmina ma swój klimat-brzmi jak z chińskich baśni, legend czy czegoś w tym rodzaju. Dla jednych taki klimat jest tandetny, dla innych fajny, ja natomiast nie mam wyrobionego zdania. Ale mimo to rekomendowałabym Florentynę Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Jaśmina czy Flora 26.06.18, 00:02 Mimo braku jakichkolwiek uprzedzeń wolałabym wiedzieć, wybierając imię dla dziecka, że rozważam imię, które jest jednoznacznie identyfikowane w dużym kraju jako przynależne do grupy, która nie jest moją grupą. Może to być równie dobrze grupa białych bogaczy z Beverly Hills. Mogę się wtedy zdecydować bardziej świadomie, czy nie przeszkadza mi to, czy też wręcz odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś