Dodaj do ulubionych

Wyprzedzanie trendów

25.03.25, 18:49
Jakie imiona zaproponowałybyście rodzicom dziecka urodzonego w 2025, którzy chcieliby żeby imię ich pociechy wyprzedziło trendy imiennicze? To znaczy - niekoniecznie było na czasie kiedy owo dziecko będzie w wieku przedszkolnym czy szkolnym, ale za to okazało się imienniczym hitem gdy dorośnie? Innymi słowy, jakie imiona (żeńskie i męskie) obstawiacie w top 10 za 25 lat, w 2050 roku? Żeby to lepiej zilustrować: Jestem dzieckiem lat 80. i kiedy chodziłam do szkoły w latach 90. nie znałam żadnych rówieśniczek o imionach Zosia, Basia, Klara czy nawet Zuzia, ale podejrzewam, że w tamtych czasach ich imiona nie cieszyłyby się szczególnym powodzeniem, bo dziewczynki wówczas chciały być Klaudiami, Kamilami, Paulinami, Wiolettami czy Żanetami. Ale już kiedy takie Zofie czy Wiktorie z lat 80. dorosły ich imiona nagle okazały się stylowe i modne i zbierały same komplementy. Jak w takim razie należałoby nazwać dziecko urodzone w 2025 roku by osiągnąć podobny efekt w 2050? Czy już teraz należałoby zacząć wracać do imion millenialsów typu Kasia, Monika, Patrycja, Michał, Tomek, czy jeszcze na to za wcześnie i obecne małe Lilki i Antki będą wolały inaczej nazywać swoje potomstwo za ćwierć wieku? Jeśli tak, to jak? Zapraszam do dyskusji i wróżenia z imienniczych fusów. wink
Obserwuj wątek
    • fxxxthesystem22 Re: Wyprzedzanie trendów 25.03.25, 22:46
      Myślę, że to bardzo indywidualna sprawa.
      U osób, które czują presję, by przynależeć do grupy, ta tendencja 'większościowa' z pewnością się tak objawi.
      U mnie jest inaczej, bo kieruję się przede wszystkim dźwiękiem w wyborze imion. Znaczeniem również ale jeśli nie podoba mi się brzmienie, to całokształt mi się nie podoba.
      Imiona 'ozdobne' i miło brzmiące nigdy mi się nie znudzą.
      I jeśli przykładowo będzie znów modna Edyta, nie stanie się rozważanym imieniem dla dziecka czy ' nagle polubionym' w grupie, bo jej brzmienie mnie nie przyciąga, a oddala ( bez obrazy dla Edyt) ze względu na upodobania dźwiękowe.
      Uważam, że trendy imiennicze postawią na różnorodność. Tak się stało m.in. w Holandii, teraz mnóstwo zindywidualizowanych imion, nie powtarzających się na pewnym obszarze.

      Imiona millenialsów to także wymienione przez Ciebie na początku, czyli Klaudia, Kamila, Paulina, Violetta i Żaneta.
      W moim odczuciu są bardzo ładne i miłe, powinny również wrócić, podobnie jak nie mniej przyjemne Monika, Patrycja, Kasia, Michał, Tomek.

      Choć nie jako wiodący trend, a jedno z pasm w kalejdoskopie smile
      Opowiem, dlaczego jestem za indywidualizacją - w ten sposób nie będzie widać wieku danej osoby w przyszłości, nawet, jeśli nadamy znane imię, zniknie też problem masowości nadań, następnie 'sezonowości' , ciotko- i wyjmowany, 'zbabcinienia' oraz ośmieszenia określonych imion.
      W idealnym świecie imienniczym nie ma zmian pokoleniowych i powtarzania masowego danych imion - nadamy imiona rodziców, dziadków ale z czasem staną się zróżnicowanym, a nie generacyjnym wyborem.
      I nikt nie będzie umiał rozpoznać wieku ma podstawie mody imienniczej.
      Służy to ochronie danych także - im mniej o nas wiedzą, tym lepiej.
      A przede wszystkim wyodrębnienia jednostki, która nie nosi imienia tłumów, a specjalnie do siebie dopasowane.
      To przestrzeń, gdzie spotyka się na co dzień cała wielka księga imienników, i nikt nie zatraca swojej tożsamości pomimo nadawania także popularnych imion - jednak nie w dramatycznych ilościach.
      smile
      Taki trend zakończy uprzedzenia społeczne, i podziały na modne i wstydliwe imiona, lepsze i gorsze 'kastowo'.

      Przykład wymieszania - imiona wszystkich pokoleń dotąd plus aktualnie poszukiwane, nieznane, rzadkie lub nienoszone.

    • katarzynkaa Re: Wyprzedzanie trendów 26.03.25, 08:55
      Wróżenie z imienniczych fusów - podoba mi się!

      Tak sobie patrzę na listy najpopularniejszych w 2000 i 2024 i... to są całkowicie odmienne imiona. Czy za ćwierć wieku też tak będzie? Potomstwo będą posiadać wtedy (uśredniam) dzisiejsze kilkulatki-dziesięciolatki.

      Top 10 imion w 2050 roku według Wróżki Katarzynki:

      Leon/Leo - będzie to drugi Jakub
      Liam - popularne na świecie
      Teo - krótkie i uniwersalne
      Vincent - światowe
      Jan - klasyk
      Kornel - odkryty i nadany przez 3 influenserki
      Tymon - jw
      Julian - klasyk, odmiana od Jana
      Feliks/Felix - pozytywna etymologia i krótkie imię
      Alex/Aleks - Aleksander za długi

      Laura - to będzie druga Julia
      Zofia - jw
      Zoja - odmiana od Zofii
      Emma - uniwersalne w każdym kraju
      Pola - jeszcze jest dość "świeża"
      Mia - znane na świecie
      Blanka - poręczne i obecnie powoli nabiera rozpędu
      Iga - po Idze Świątek
      Łucja - dość niedawno "odkryta"
      Irena - po prababci, odkryte na nowo jako krótkie i poręczne imię
    • niwius Re: Wyprzedzanie trendów 26.03.25, 11:00
      Myślę, że to będzie jeszcze za wcześnie na powrót do imion millenialsów, przynajmniej w takim szerokim zestawieniu, bo niektóre pojedynczo to może. Raczej obstawiałabym pokolenie wcześniej. Niektórzy millenialsi będą mieli wtedy ledwo ponad 50 lat, więc trochę szybko by to było.
      Myślę, że popularne mogą być Barbara, Józef, Wanda, Felicja, Urszula, Ryszard, Remigiusz, Emil, Henryk, Jerzy, Lidia, Leszek. Może Wiesław?
      Pewnie do tego dojdą jakieś "nowe", pokroju Zoi, Gai, czy wcześniej Sandry.
      W sumie to może i będzie Zoja, ale za tyle lat to pewnie już w tendencji spadkowej.
    • aequoreavictoria Re: Wyprzedzanie trendów 27.03.25, 11:51
      Obstawiam, że popularne mogą być:

      Felicja, Wanda, Emma, Adela, Gloria
      Gustaw, August i Augustyn, Władysław, Teodor, Tymon

      Plus jeszcze coś nowomodnego z zagranicy, jakiś Ezra albo coś podobnego.
      • aequoreavictoria Re: Wyprzedzanie trendów 27.03.25, 14:52
        Jeszcze obstawiam, że popularne będą imiona żeńskie ze zmiękczeniem na końcu, Aurelia, Ofelia, Noelia, Zelia itp
        • fxxxthesystem22 Re: Wyprzedzanie trendów 29.03.25, 12:48
          Ja też tak obstawiam.
          Tego typu imiona podobają mi się od zawsze smile)
          Poza Zelią i wszystkimi na Z.
    • remigia1 Re: Wyprzedzanie trendów 29.03.25, 22:04
      Ja obstawiam Laurę na pierwszym miejscu, a potem popularności Ireny, Teresy, Barbary, jeszcze większą Poli, Jaśminy, Gai.
      • remigia1 Re: Wyprzedzanie trendów 30.03.25, 00:05
        *popularność
    • emnilda.wolna Re: Wyprzedzanie trendów 29.03.25, 22:53
      Nie zakładałabym, że będzie to kolejna fala retro - mam przeczucie, że raczej jakieś przypadkowe imiona funkcjonujące obok cykli mogą nagle stać się modne z nieokreślonych teraz jeszcze powodów typu znana piosenkarka czy film (jak w przypadku "Amelii"). Jakaś Lea, Jowita, czy nawet Judyta - niby przebrzmiała, ale nigdy nie była tak modna, żeby uderzać wyjściem z mody, więc może znienacka wrócić z dużą mocą.

      Jeśli jednak nowe retro, to obstawiam Felicję, Wandę, Teresę, Irenę. Klara i Łucja już są modne, więc się nie liczą. wink Z męskich - może Feliks, Gustaw, Albert.
    • 128ju Re: Wyprzedzanie trendów 01.04.25, 22:34
      Mnie trochę przeraża wizja, że nagle może pojawić się pokolenie osób, które zachwyci się imionami w 200% ciotkowatymi dla mnie - Beatą, Renatą czy Jolantą.
      Jakoś z męskimi imionami tak nie mam.
      • fxxxthesystem22 Re: Wyprzedzanie trendów 02.04.25, 10:52
        Mnie nie przeszkadza w ogóle, że są imionami poprzednich pokoleń..ale ich duet, poza tym nie przyciąga ich pełne brzmienie.
        Twarde - Renata albo pękate - Beata.

        Można to łagodzić, odświeżając imię - Bea zamiast Beaty, Rea zamiast Renaty.
        Robią tak od dawna posiadaczki innych imion - Joanna - Joa, Małgorzata - Małgo, Katarzyna - Kata, Karolina - Karo, Kara, etc.


        Znane są skróty Rena, Renia, Reni, Rene, Ata.
        Można też używać skrótu Reta, Retka lub Nata,
        Natka. Nata, Nati kojarzy się głównie z Natalią ale może być też od Renaty
        .
        Beata to głównie Beti, Beatka, Beacia, Beta, Becia, Betka, Ata, a niekiedy Bettina, Bebe.

        Podoba mi się natomiast Jolanta ale w samodzielnej wersji - Jola lub w odmianie Jolenta.

        Jolanda, Yolanda odpada pomimo, że lubię inne podobnie zakończone - np. Amanda.
        W sumie, jeśli jest Samanta, to nie powinna przeszkadzać Jolanta.
        Choć i tak wolę Violę, Violettę.
        Jestem na tak dla powrotu obydwu - i Joli i Violi.
        Mają przyjemne głoski.





    • gaudencja Re: Wyprzedzanie trendów 06.04.25, 23:40
      Zygmunt np.
      Myślę, że warto spojrzeć na imiona "najbardziej warszawskie" z moich wątków z danymi z Warszawy i ze sporym prawdopodobieństwem to one będą piąć się spokojnie w górę. Mają na to ok. 30 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.