forum o imionach jest jednym z ciekawszych na portalu. jednak czesc dyskusji
nie prowadzi do niczego poza klotniami, mogacymi zniechecic do forum czesc
osob tu zagladajacyh. na przyklad te watki o zaliczaniu sie do inteligencji
lub nie na podstawie wyboru takiego a nie innego imienia.
napisze teraz co sadze, zeby wiecej do tego nie wracac:
1) wybor jakiegokolwiek imienia nie przesadza o zaliczeniu lub niezaliczeniu
rodzica dziecka do warstwy spolecznej zwanej inteligencja (co nie znaczy
jednak, ze kazda warstwa ma upodobanie do tych samych imion)
2) brzmienie imienia czy tez jego zdrobnien jest wylacznie sprawa gustu osoby
nadajacej imie - bohaterka lektury szkolnej mowila "jestem Ania, ale nie
Andzia" - to ze roznym osobom podobaja sie rozne imiona lub ich formy powinno
cieszyc wszystkich, gdyz dzieki temu nadawane sa rozne imiona
3) nadanie imienia zarowno bardzo rzadkiego jak i bardzo popularnego w danym
czasie ma zarowno swoje minusy jak i plusy - o ktorych byla juz mowa w
roznych watkach
4) nie ma imienia, ktore podobaloby sie wszystkim - jesli ktos mowi "imie x
jest super, a imie y jest do niczego" wyraza tylko swoja opinie
5) rodzice maja prawo sami wybierac imie dla dziecka wedle swych upodoban,
jednak powinni dbac o to by imie to bylo zgodne z polska pisownia, nie bylo
osmieszajace, pozwalalo rozroznic plec i spelnialo inne wymogi okreslone
tutaj:
www.rjp.pl/?mod=dokumenty&id=17
6) pamietajmy, ze sa rozne motywacje nadawania imion - na przyklad po kims z
rodziny, po jakiejs waznej osobie dla rodziny, imie swietego patrona czy
patronki, dbanie o to by wybrane imie bylo zgodne z polska tradycja lub wrecz
przeciwnie - wprowadzanie nowych imion niespotykanych wczesniej, posiadanie
przez imie ladnych zdrobnien itd.
7) powinnismy uszanowac wybory innych, sluzyc im uzytecznymi informacjami na
temat imion, mozemy wyrazac swobodnie na ich temat swoje opinie zarowno
pozytwyne jak i negatywne (w koncu to jest forum, wiec o gustach sie
dysktuje), ale nawet gdy sie nie zgadzamy z innymi osobami nie powinnismy
uciekac sie do argumntow ad personam (choc trudno sie czasem powstrzymac