Dodaj do ulubionych

Edward, a może Erazm?

07.04.05, 22:24
Witajciesmile
Spodziewamy się w lecie Maleństwa i - jeśli będzie dziewczynka - to prawie na
pewno będzie Antosia albo Łucja.
Z chłopcem jest większy problem, bo sporo imion nam się podoba, więc
przedstawiam nasze typy do Waszej oceny. Serdecznie dzięki za szczere
wypowiedzi!
Erazm - mój faworyt, niestety Luby kręci nosem.
Edward - nie podobają mi się zdrobnienia, ale imię piękne.
Mariusz - bardzo męskie, podoba się Lubemu, niestety było modne x czas temu,
więc trochę się nam "opatrzyło"
Ryszard - faworyzowane przez rodzinę Lubego
Olgierd - kompromisowe (obojgu nam pasuje)
Bronisław, Wacław, Stefan - myślimy o tym
Obserwuj wątek
    • gaudencja Re: Edward, a może Erazm? 07.04.05, 22:37
      Witaj! smile

      justyna4444 napisała:

      > Erazm - mój faworyt, niestety Luby kręci nosem.

      Mi też najbardziej się podoba ze wszystkich. Uważam, ze jest bardzo męskie, a
      zarazem nie przyciężkawe.

      > Edward - nie podobają mi się zdrobnienia, ale imię piękne.

      Uważam podobnie. Ale trudno byłoby mi się pogodzić z Edkiem lub Edziem.

      > Mariusz - bardzo męskie, podoba się Lubemu, niestety było modne x czas temu,
      > więc trochę się nam "opatrzyło"

      Oj, strasznie mi się to imię nie podoba i nie widzę w nim nic ciekawego. A może
      by się i podobało, gdyby nie to, że było tak popularne w moim pokoleniu. Zresztą
      jeśli poczytasz opinie na forum, to chyba wygląda to dosyc podobnie u wielu
      innych osób. Zaliczyłabym je do imion passé, i jestem przeciwna nadawaniu takich
      imion dzieciom, o ile są one świeżo passé - bo dziecko sprawia wrażenie, jakby
      było "spóźnione".

      > Ryszard - faworyzowane przez rodzinę Lubego

      Nie jestem zwolenniczką tego imienia, bo mam do niego osobisty uraz. Ale tak czy
      inaczej kilka innych z tej listy uważam za zdecydowanie ładniejsze z brzmienia.

      > Olgierd - kompromisowe (obojgu nam pasuje)

      Bardzo dobry pomysł moim zdaniem. Podoba mi się zaraz po Erazmie.

      > Bronisław, Wacław, Stefan - myślimy o tym

      Wszystkie te trzy imiona podobają mi się, i to bardzo; najmniej Wacław.
      Bronisław przy tym zdecydowanie będzie powracał do łask (na mojego nosa).
      Bywalczynią forum jest mama Bronka, Aurelka, i pojawia się mama Bronki, zojka.
      Czy Bronek, czy Stefan, czy Olgierd - miałabym trudny wybór smile
    • szczekuszka Re: Edward, a może Erazm? 07.04.05, 22:44
      justyna4444 napisała:

      > Witajciesmile
      > Spodziewamy się w lecie Maleństwa i - jeśli będzie dziewczynka - to prawie na
      > pewno będzie Antosia albo Łucja.

      Bardzo, ale to bardzo jestem za Łucją. Piekne imie i bardzo kobiece. A na
      Antosie i tak beda mowic Tosia, ale jak lubisz to zdrobnienie to ok. Jednak
      Łucja ma w sobie o wiele wiecej uroku i kobiecosci, a takze wspaniala patronke.


      > Z chłopcem jest większy problem, bo sporo imion nam się podoba, więc

      > przedstawiam nasze typy do Waszej oceny. Serdecznie dzięki za szczere
      > wypowiedzi!
      > Erazm - mój faworyt, niestety Luby kręci nosem.

      Nie ma ladnych zdrobnien i nie wyobrazam sobie maluszka o imieniu Erazmwink

      > Edward - nie podobają mi się zdrobnienia, ale imię piękne.

      Moze i pieknie, ale Edek to nie brzmi dumnie.

      > Mariusz - bardzo męskie, podoba się Lubemu, niestety było modne x czas temu,
      > więc trochę się nam "opatrzyło"

      A ja stane w obronie tego imienia. Jest ono bardzo ladne i mimo opatrzenia,
      wroze mu jeszcze come back. Jesli nie Wasze dzieci, to ich wnuki do Mariusza
      jeszcze wroca. tongue_out

      > Ryszard - faworyzowane przez rodzinę Lubego

      Rysio, Rysiek- okropne zdrobnienia, nie polecam.

      > Olgierd - kompromisowe (obojgu nam pasuje)

      Mnie tez sie podoba

      > Bronisław, Wacław, Stefan - myślimy o tym

      I na sam koniec wybierzcie imie BRONISŁAW!! Piekne imie i swietne zdrobnienie

      Podsumowujac
      dla dziewczynki tylko Łucja
      dla chlopca Mariusz, Olgierd, Bronek
      • gaudencja Re: Edward, a może Erazm? 07.04.05, 22:55
        szczekuszka napisała:

        > > Erazm - mój faworyt, niestety Luby kręci nosem.
        >
        > Nie ma ladnych zdrobnien i nie wyobrazam sobie maluszka o imieniu Erazmwink

        A Ernest? Jest w grupie przedszkolnej u mojego synka, mówi się do niego pełnym
        imieniem i brzmi świetnie! I nie tworzy żadnego dysonansu z kilkulatkiem. Zawsze
        się zachwycam, słysząc to imię. Z Erazmem może być podobnie. Zdrobnienia do
        według Kupisa Razmuś, a ze staropolskich werji znalazłam jeszcze Herazm, Rozman
        i Jasmus.
        • szczekuszka Re: Edward, a może Erazm? 07.04.05, 23:01
          gaudencja napisała:

          > > A Ernest? Jest w grupie przedszkolnej u mojego synka, mówi się do niego
          pełnym
          > imieniem i brzmi świetnie! I nie tworzy żadnego dysonansu z kilkulatkiem.
          Zawsz
          > e
          > się zachwycam, słysząc to imię.

          Mnie imie Ernest nie zachwyca, znam kilka Ernestow. Wyobrazam sobie malego
          Ernesta, ale malego Erazma nie. Oczywiscie kwestia przyzwyczajenia, ale do mnie
          imie Erazm wcale nie przemawia. Jakies takie napuszonewink
        • martka_k Re: Edward, a może Erazm? 07.04.05, 23:10
          gaudencja napisała:


          >
          > A Ernest? Jest w grupie przedszkolnej u mojego synka, mówi się do niego pełnym
          > imieniem i brzmi świetnie! I nie tworzy żadnego dysonansu z kilkulatkiem.
          Zawsz
          > e
          > się zachwycam, słysząc to imię. Z Erazmem może być podobnie. Zdrobnienia do
          > według Kupisa Razmuś, a ze staropolskich werji znalazłam jeszcze Herazm,
          Rozman
          > i Jasmus.
          >
          Mam kolege-Ernesta Buciora, i jakos nie wyobrazam sobe, zebykiedykolwiek byl
          maly smile wink
    • martka_k Re: Edward, a może Erazm? 07.04.05, 22:53
      justyna4444 napisała:

      > Witajciesmile
      > Spodziewamy się w lecie Maleństwa i - jeśli będzie dziewczynka - to prawie na
      > pewno będzie Antosia albo Łucja.

      Pieknie smile i to, i to smile

      > Z chłopcem jest większy problem, bo sporo imion nam się podoba, więc
      > przedstawiam nasze typy do Waszej oceny. Serdecznie dzięki za szczere
      > wypowiedzi!
      > Erazm - mój faworyt, niestety Luby kręci nosem.

      Zdrobnienia Edwarda Ci sie nie podobaja, a jakie sa zdrobnienia Erazma? smile Mam
      stosunek neutralny

      > Edward - nie podobają mi się zdrobnienia, ale imię piękne.

      A ja stane w obronie Edwarda-bardzo to imie lubie, do tego mam same przyjemne i
      bardzo meskie skojarzenia smile

      > Mariusz - bardzo męskie, podoba się Lubemu, niestety było modne x czas temu,
      > więc trochę się nam "opatrzyło"

      O nie, najgorsze ze wszuystkich!

      > Ryszard - faworyzowane przez rodzinę Lubego

      Jestem za

      > Olgierd - kompromisowe (obojgu nam pasuje)

      tez bardzo lubie, ale kilka propozycji tiu uwazam za ciekawsze

      > Bronisław, Wacław, Stefan - myślimy o tym

      Bronislaw, Stefan ok, waclawa nie lubie (byc moze z powodu rodzinnych historii
      o pradziadku Wacku, ktory za szczegolnie rodzinnie kochany nie byl)
      • biedrona1 Re: Edward, a może Erazm? 07.04.05, 23:54
        Erazm i Mariusz nie podoba mi sie zdecydowanie. Chyba najładniejsze z tego
        zestawu to Olgierd,potem Stefan, do reszty mam stosunek neutralny.
    • cynta Re: Edward, a może Erazm? 08.04.05, 02:11
      Hymmm, Erazm to zdecydowanie nie, Edward tez nie, jakies takie "komunistyczne"
      imie :o) kto nie lubi Mariusza niech zajrzy do Nedznikow, moze wtedy da sie
      polubic. Ryszard nie, lepszy Bronislaw albo Stefan, Olgierd troche wyszukane
      jak na moj gust i malo meskie. Wacus bylby moim wyborem
    • mao_chce_tu Re: Edward, a może Erazm? 08.04.05, 18:51
      Erazm i Olgierd - bardzo piękne imiona
      Mariusz - w tej chwili zupełnie niemodny, więc będzie oryginalny
      Stefan i Edward - dosyć ładne
      pozostałe nie podobają mi się
    • forencja Re: Edward, a może Erazm? 08.04.05, 19:47
      Antosia lub Edward, ostatecznie Bronisław smile
    • kartoflanka Re: Edward, a może Erazm? 08.04.05, 20:47
      Ja mam ogromna slabośc do imienia Ryszard, więc optuję za Ryśkiem. Zresztą
      bardzo lubie takie trochę ludowe zdrobnienia.
      Np podoba mi sie zdrobnienie Luśka dla Łucji...
      Z imion ktore wymieniłaś dla chłopca podoba mi sie jeszcze Olgierd, Wacław i
      Stefan.
    • lukrecja_mniam Re: Edward, a może Erazm? 09.04.05, 00:01
      Olgierd!
    • abiela Re: Edward, a może Erazm? 09.04.05, 12:17
      justyna4444 napisała:

      Erazm - podoba mi sie, mimo wyraznych skojarzen z Rotterdamem
      Edward - ze wzgledu na zdrobnienia niestety
      Mariusz - zdecydowanie NIE, dla mnie imie przebrzmiale
      Ryszard - jestem za, podobaja mi sie zdrobnienia Rys, Rysio
      Olgierd - ok!
      Bronisław, Wacław, Stefan - najbardziej podoba mi sie Stefek, ale pozostale 2
      tez sa ok

      Podsumowujac jestem za Erazmem, Olgierdem, Ryszardem badz Stefanem.
    • biedrona1 Re: Edward, a może Erazm? 09.04.05, 12:22
      Większości podoba się imię Erazm a ja nie wiem dlaczego mam silne skojarzenia z
      przemysłem "pornograficznym", z alfonsami i tym podobne tudzież z imieniem
      sławnego eunucha z dworu Chinskiego. Ale jak się głębiej zastanowić to imię nie
      jest złe.
    • justyna4444 Re: Edward, a może Erazm? 09.04.05, 13:16
      Och, ciężko będzie mi przeforsować Erazmasmile Luby, niestety, marudzi, że nie
      chce mieć w domu Tomasza z Akwinu i Erazma z Rotterdamu.
      Z podobnych powodów zrezygnowaliśmy też z Nikodema i Augustynasmile)
      Ale na Ryszarda na pewno się nie zgodzę, co to, to nie!
      • epoche Re: Edward, a może Erazm? 09.04.05, 21:29
        Olgierd albo Stefan.

        co do Erazma- zanim dorośnie do "Pochwały głupoty" będzie miał ciężko w szkole (grupa rówieśnicza!), poza tym, wszystkim ten Erazm kojarzy się jednoznacznie, więc nie polecam...
    • aurelia_b Re: Edward, a może Erazm? 10.04.05, 09:03
      Dla dziewczynki imiona wybraliście prześliczne.

      Erazm - tu zgadzam się z Twoim Lubym wink
      Edward - bardzo piękne imię, zdrobnienie Edzio, Edi też ładne
      Mariusz - a ja miałam taką nadzieję, że Mariusz bezpowrotnie odszedł w
      zapomnienie...
      Ryszard - mi się podoba, ale rozumiem, że raczej się nie zdecydujecie
      Olgierd - ładne, męskie brzmienie, chociaż nie wiem jak jest ze zdrobnieniami -
      jak dla mnie neutralne
      Bronisław, Wacław, Stefan - no tutaj odpowiedź jest jedna - Bronisław
      oczywiście smile)). Stefan też ładnie, ale Wacław już niekoniecznie (szczególnie
      zdrobnienie Wacek).
      Ja stawiam na Bronisława. W następnej kolejności Edward i Ryszard.
      Życzę udanych wyborów i daj znać na jakie imię się zdecydowaliście.
    • madziarek_edziecko Re: Edward, a może Erazm? 11.04.05, 09:27
      Z podanych przez Ciebie imion tylko i wyłącznie - Łucja lub Olgierd (pieknie
      imie!)
      smile
      Madzia
      • czarna1983 Re: Edward, a może Erazm? 19.04.05, 00:03
        Erazm - podoba mi sie, aczkolwiek kojarzy MI sie z Erosem i kurcze orgazmem.
        Takie Erazma- Orgazm. No moze to i lepiej dla niego w przyszlosci smilesmile

        Poza tym byl taki poeta wielki smile
    • bonnie75 Re: Edward, a może Erazm? 19.04.05, 07:47
      Zgadzam sie z Madzia: Łucja i Olgierd - przepieknie smile
      Zastanowilabym sie tez nad Ernestem (ostatnio przezywam od nowa fascynacje tym
      imieniem).
      • chuda_w-w Re: Edward, a może Erazm? 19.04.05, 10:08
        Ja także jestem za Łucją i Olgierdem smile
        Również tak jak bonnie75 brałabym też pod uwagę Ernesta smile
    • basia027 Re: Edward, a może Erazm? 19.04.05, 12:06
      Łucja albo Mariusz!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.