Obiecałam watek, to i zakladam

Dla porządku: były już dwa oddzielne wątki
o Eufemii oraz jeden o Ofce, ale spoczywają w archiwum:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=13066719&v=2&s=0
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=13858603&v=2&s=0
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=10408523&v=2&s=0
Kiedyś zaliczałam to imię do hardkoru imienniczego, ale ze względu na
zdrobnienia bardzo mi sie spodobała. Najpierw Ofka, potem Fema, Femka (no, to
jeszcze nie tak bardzo, choć jest takie... feministyczne

), a niedawno
wykryłam Fiennę. A z innych zdrobnień dawniej używano jeszcze m.in.
nastepujących: Hofka, Jofka, Ochna, Fiechna (to ostatnie było też od
Febronii).
Fienna, Ofka i Ochna - te trzy w zupełności by mi wystarczyły
Co Wy na to?