Dodaj do ulubionych

Apropos Nikoli :)

01.05.05, 20:04
Wczorajszego wieczora, w okolicach podziennikowych, byłam świadkiem
zadziwiajacego doprawdy zdarzenia.

Otóż: spacerowałam sobie z najmłodszym dziecięciem gdy- nagle- po przeciwnej
stronie ulicy wyłoniło się dziecko płci żeńskiej. Na oko lat około 7. Dziecko
przeszło kilka kroków po czym zatrzymało się, odwróciło na pięcie i zawyło
przeraźliwie "Niiiiikooooolaaaaa!!". Natentychmiast wyobraziłam sobie
podążającą rączym kłusem w stronę rzeczonego dziecka małą dziewczynkę.
Tymczasem dziecko płci żeńskiej ponownie zawyło "Nikola bo jak nie
przyjdziesz..." i w tym taż momencie zrobiło groźną minę. Tak kgroźną, że na
miejscu Nikoli wolałabym chyba zapaść się pod ziemię, niż zingnorować słowa
dziecka płci żeńskiej i nie przyjść. Nikola jednakże nie przyszła. Dziecko
płci żeńskiej podążyło zatem w kierunku, w którym uprzednio patrzyło.

Po chwili ponownie wynurzyło się zza zakrętu tym razem z czymś na kształt
miny zdobywcy. I w tym momencie zamurowało mnie niczym żonę Lota... Obok
dziecka bowiem podążała Nikola... Wesoło machajac swym nierasowym
ogonkiem...
Obserwuj wątek
    • theodorka Re: Apropos Nikoli :) 02.05.05, 08:34
      Bez obrazy, ale ja nawet psa bym Nikolą nie nazwała smile Lalki też smile
      • idaaa Re: Apropos Nikoli :) 02.05.05, 12:11
        Eeee pies może być smile Skoro po moim osiedłu pałętają się Filip, Gucio, Fidel i
        Saddam Husajn (wszystkie rasy jamnik) to Nikola też może być
        • anmanika Re: Apropos Nikoli :) 04.05.05, 14:12
          Hannibal - tez jamnik.
          • gaudencja Re: Apropos Nikoli :) 04.05.05, 22:46
            Brzmi groźnie ;D
    • aniaprzybylak Re: Apropos Nikoli :) 05.05.05, 08:35
      Podobne zdarzenie miała moja sąsiadka, której córka nosi imię Sara. Kiedy mama
      wracała po urlopie wychowawczym do pracy, znalazła małej opiekunkę, z której
      była bardzo zadowolona. Niestety dziecko nie chciało przebywać w domu tej miłej
      pani, ponieważ miała ona pieska o imieniu Sara.
      Ja jestem przeciwnikiem dawania dzieciom imion obcojęzycznych, mojej maleńkiej
      córeczce dałam imię Ewa. Ponadto, jak dowodzą badania, wymyślne imiona
      najczęściej nadawają swoim pociechom ludzie o niskim wykształceniu i niskim
      statusie ekonomicznym. Z własnych obserwacji potwierdzam to.
      • poliksena Re: Apropos Nikoli :) 05.05.05, 09:24
        aniaprzybylak napisała:
        > Ja jestem przeciwnikiem dawania dzieciom imion obcojęzycznych, mojej
        maleńkiej
        > córeczce dałam imię Ewa. Ponadto, jak dowodzą badania, wymyślne imiona
        > najczęściej nadawają swoim pociechom ludzie o niskim wykształceniu i niskim
        > statusie ekonomicznym. Z własnych obserwacji potwierdzam to.

        Też myslę, że ludzie z marginesu nie nadadzą takich imion jak Franciszek czy
        Tadeusz, ale będą starać się nadać jak najbardziej zachodnie i najbardziej
        wymyślne imiona jakie tylko znajdą żeby sobie zrekompesować to, że są biedni i
        niewykształceni.
      • 3porzeczki Re: Apropos Nikoli :) 05.05.05, 14:02
        Niekoniecznie biedni...znam parę przypadków kompletnego bezguścia u tzw.
        nowobogackich, no cóż garnitur dobrze leży dopiero w trzecim pokoleniu
    • amanda_gris Re: Apropos Nikoli :) 16.05.05, 12:49
      idaaa napisała:

      > Obok
      > dziecka bowiem podążała Nikola... Wesoło machajac swym nierasowym
      > ogonkiem...

      smile)))))))))))))) A to dobre!!!

    • cynta Re: Apropos Nikoli :) 17.05.05, 20:24
      To tez dowodzi ze nie powinno sie psow nazywac ludzkimi imionami. Tyle jest
      fajnych imion psich to po co narazac innych ludzi na przykrosc bo pies ma tak
      samo na imie jak czlowiek, znam przypadek z Kacprem. A jamnika nazwalabym czyms
      dlugim: Autobus, Kijek albo jakos tak...
      • mrowkencja Re: Apropos Nikoli :) 21.05.05, 14:14
        Znajomy ma jamnika- Kacpra. Raz wyszedl z nim na spacer i spotkal dawna sasiadke
        z synkiem. Chwile rozmawiali, a dziecko bawilo sie z psem. Wiec sasiadka pyta:
        "Fajny piesek - jak sie wabi?"
        Znajomy: "Kacper"
        Sasiadka: "O! To tak jak moj synek!"
        ... ale oboje sie usmialismile
        • edycia274 Re: Apropos Nikoli :) 01.06.05, 00:07
          pokaze to mojej Nikoli jak dorosnie smile)))))))))))))))))))))))
          • ajlii Re: Apropos Nikoli :) 01.06.05, 00:18
            Ja też mam imię, które spotkałam już kilka razy u psów smile I nigdy nie czułam się z tego powodu urażona - wręcz przeciwnie smile)) Było mi miło, jak pewna pani opowiadała jak szukała imienia dla swojej goldenki...
            U mnie w kamienicy są dwie Agatki - starsza i młodsza smile Młodsza ok. 1,5 roku i ślczne brązowe loczki, starsza jest sznaucerkiem miniaturką... smile)) Jak dla mnie to bardzo sympatyczne smile))
    • brasiunia Re: Apropos Nikoli :) 02.06.05, 00:04
      A ja miałam kanarka, który był Kubusiem
      • ajlii Re: Apropos Nikoli :) 02.06.05, 00:15
        Miałam pieski o imionach: Kinga, Bartek, Medo (Medard Kajetan Af-Af), Klara (tej ostatniej suni zmieniłam imię - ku wielkiemu niezadowoleniu mojej Mamy). Kotka była Basia - szkoda ze to samczyk. Wśród chomików była m.in. Raisa. Szczurki: m.in Wacek (to piwniczny, wielki samiec), Wiktoria, Julia, Nel. W najbliżeszj rodzinie sunie to Kama i Kora (kojarzą sie z Kamilą i Kornelią). Poznałam też sunki: Sarę, Dianę, Kaję, Maję i Agatę, a psy: Maxa, Kubę, Kajtka, Iwa.
    • abiela odswiezam dla lukasprez1 28.10.05, 22:27

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.