Dodaj do ulubionych

CZWARTKOWE USG !!

29.07.04, 10:12
Dziewczyny - Kurko, Gusiek, Bei, Rendziaczku !! To post dla Was! To Wasz
post! Najważniejszy w dniu dzisiejszym! Napiszcie proszę po powrocie. O
wszystkim i.. jak najszybciej. Oby same dobre wieści.
Obserwuj wątek
      • bei Peri!!!! 29.07.04, 10:39
        .....jak zwykle sie boję- nocja była taka przewracana z boku na bok...czułam
        parcie nie tylko na pęcherz....wszytsko w dole mnie bolało- wziełam isoptin,
        nospę.....usilowałam zabić czas przyjemnymi myślami...teraz do 17.30 będę
        czekac na A- az wróci z pracy....uśmiechalam sie do niego...ale czekalam aż
        pójdzie do pracy- by się w spokoju wypłakać...robil mi zastrzyk...herbatkę do
        leków....usłyszałam kilka przykazań- leż...zjedz...odpoczywajsmile...Wiem...że
        dzisiejsze usg niewiele zmieni- pewnie łożysko jeszcze nie pogalopowalo do
        góry....dzidzia nie pokaże płci...och- oby tylko zostało wszytsko jak bylo-
        boję sie- że moge mieć rozwarcie...albo nowe
        odklejanie....albo...och...NIE......wiesz dobrze- kobieta w ciaży boi się
        wszystkiegosmile Dzisiaj tyle dziewczyn biegnie na usg...będzie dobrze, będzie
        dobrze, bedzie dobrze- z każdą z nassmile Dzieki Ci Peri...za ciepłą
        otuche...wiesz- wczoraj zastanawialismy sie- jak to jest z Twoimi zastrzykami w
        brzuszek...śródskórnie....to pewnie boli....powiedz, dlaczego muszą być
        podawane tak blisko maluszka....czy macica wówczas reaguje szybciej na
        lek?...czy robisz je sama- czy Twój mąż?...czy sa efektywne??????? Dziękuję
        Peri...
        • misiabella Ja też! 29.07.04, 10:50
          Hej!Trzymam kciuki za wszystkie dzisiaj się badające na usg.I za siebie przy
          okazji.Strasznie się denerwuję,prawie nie spałam w nocy.Czasem myślę,że chyba
          osiwieję z nerwów.
          Ale jak to rażniej i milej na duszy,kiedy się dowiaduję,że i wy macie dzisiaj
          ten dzień.Dziewczyny!Dajcie szybko znać co i jak!!!
          • perissa Re: Ja też! 29.07.04, 10:55
            Misia! Wróciłaś ze szpitala?? I też dziś USG? Brakuje mi już kciuków więc
            zaciskam wszystkie palce.. Co za dzień! Pisz po powrocie!
      • alice1 Już wróciłam:))))))))) 29.07.04, 19:08
        Jestem i nie wiem od czego zacząć.....
        Dziewczyny od OM minęło 5 tyg + 4 dni i ginka zaproponowała mi, że zrobimy usg.
        Strrrraaaaasznie się bałam, położyłam się i czekam..... po chwili słyszę, jest
        pęcherzyk, okrągły, prawidłowy......a w środku coś jeszcze.......dziewczyny nie
        uwierzycie....widziałam puls taki malutki świecącysmile))))))))).
        Byłam jak w transie....i niewiele do mnie docierało z tego co ginka do mnie
        mówi.
        Jeszcze nie wierzę, ale na pamiątkę do albumu dostałam zdjęcie. Coś tam jest
        napisane, ale nie mogę tego odszyfrować. Termin wg lekarki to 27-03-2005r.

        Co do tych moich upławów to zbadała mnie ginekologicznie i dostałam jakieś
        globulki Macmiror i po tym ma mi prawdopodobnie przejść. Zwiękrzyła mi dawkę
        duphastonu a na plecy na razie nospa i dużo odpoczynku. Strasznie się
        cieszęsmile)))))))))))))))i jeszcze nie wierzę w to, że ktoś we mnie żyjesmile)))
        --
        Pozdrawiam,
        Alicja
        • gusiek74 Re: Już wróciłam:))))))))) 29.07.04, 19:15
          Alice1!
          Gratuluję, ja napisałam podobnego posta przed chwilą.
          Posłuchaj, NIE BIERZ MACMIRORU! Lekarz na bocianie wyraźnie napisał, że jest
          niebezpieczny! Nie wiem, czy nie straciłam właśnie przez ten lek drugiej ciaży.
          To nie sa żarty, zwłaszcza globulki zawieraja dużą dawke chemioterapeutyku!!!
          Nawet dziś o tym rozmawiałam z lekarką, powiedziała, że jest zakazany w ciąży.
          Przecież można wybrać tyle leków, które są bezpieczne, albo spróbować
          naturalnych...
          Pozdrawiam, Agata
    • kura17 Re: CZWARTKOWE USG !! 29.07.04, 13:55
      Perissa, dzieki za watek! smile
      ja wlasnie sie wpisalam do swojego, nie zauwazylam jeszcze Twojego, bo zaraz
      "polecialam" dac Wam znac, jak bylo
      wklejam post z innego watku!

      juz wrocilam. wyczekalam sie sporo (prawie 3 godziny... maz trzymal mnie za
      reke...), ale bylo warto smile u malenstwa wszystko ok!
      wymiary (2 rozne zdjecia, 2 rozne wymiary smile - 31.8mm i 10tc 3d od OM lub
      33.2mm
      i 10tc i 5d od OM smile wg moich wyliczen jest 10tc i 1d od owulacji, wiec
      malenstwo jest duze smile
      i rusza sie jak szalone, plywa w dol i w gore...
      widzialam tez bijace serduszko - trzepocace sie w malenskiej "klateczce
      piersiowej" smile
      jejku, jak cudnie!
      pani doktor pamietala mnie z zeszlego roku i tym razem kazala sie wyluzowac, bo
      dzieciak duzy, ruchliwy, sliczny, wszystko ok!
      rozne wyniki badan tez mam w porzadku (robilam enzymy watrobowe, bo w
      przeszlosci miewalam klopoty), troszke malo zelaza (dolna granica normy), ale
      tez nie jest zle.
      no i (haha...) nie przytylam, czego sie bardzo obawialam (mam wrazenie, ze mimo
      mdlosci jem za duzo...). a nawet schudlam 1 kg (o ile taki spadek wagi mozna
      nazwac schudnieciem wink. troche sie balam o ta wage, bo brzuszek mi wypuczylo,
      ale w koncu moze isc w objetosc, nie w mase, prawda? wink a ze jestem z tych, co
      lubia duzo jesc i im to "idzie wszedzie", to chcialabym nie przytyc za duzo w
      ciazy.
      wiec same dobre nowiny dzisiaj! dziewczyny, taka jestem szczesliwa smile
      za 3 tygodnie idziemy znowu, bedziemy ogladac karczek, zaproszono tez mojego
      meza na usg (moje, hehe... wink, bardzo jest przejety...
      • gagat100 ;o)) 29.07.04, 19:20
        Strasznie sie ciesze ze wszystko dobrze, strasznie wam zazdroszcze, tych
        fasolek, brzuszkow, zdjec usg , ale najwazniejsze ze wszystko dobrze i tak
        trzymac do 40 tyg !!!!
        --
        Pozdrawiam Asia
        & aniołek *05.03.2004

        Czytelna lista DOBRYCH ginekologów
        • gusiek74 Re: ;o)) 29.07.04, 19:30
          Gagat, ani się obejrzysz i sama będziesz chodzić po ścianach przed pierwszym
          usg, a potem takie szczęście, jak zobaczysz ten malusieńki cud!
          Cały czas Ci kibicuję!
          Agata
    • gusiek74 OBECNA :) 29.07.04, 18:41
      Ojejej, właśnie wróciłam.
      Badanie ginekologiczne, cytologia, w badaniu pani dr stwierdza, bardzo
      ładnie... czas na usg - stoi w kącie i szczerzy się na mnie bezduszna
      machina... zapraszam panią... Podchodzę na miękkich nogach, kładę się, myślę,
      Boże ratuj, pani mówi, widzę, że ciąża jest (tam gdzie trzeba), chwileczkę,
      ustawię sobie coś tam, zamykam oczy, otwieram, wlepiam wzrok w jej twarz, ale
      ma zbyt skupiony wyraz twarzy, znów zamykam oczy... widzę, że jest ciąża i jest
      to ciąża żywa, proszę pani. Chce pani zobaczyć? PYTANIE!!! Czy ja chcę
      zobaczyć??? Ja chcę fruwać, może być nawet z tym ustrojstwem od usg, co mi pani
      dr zaaplikowała.
      Jak sie ubrałam, to złapałam sie za głowę i siedziałam tak na zydelku z baranim
      wyrazem twarzy. Nie mogłam wstać, nogi jak z gumy...
      No więc widziałam. Widziałam pęcherzyk - mieszkanie przecinka, o średnicy około
      2 cm, co odpowiada 6 tyg. i ciut (aparat podał 6 tyg. 2 dni) - więc się zgadza.
      Przecinek jest malusieńki jeszcze, właśnie taki przecinek, rozdzielczosć
      urządzenia nie pozwoliła go jeszcze uchwycić do pomiaru, ale pani dr pokazała
      mi jak pulsują jego naczynia. Dostałam recepty, załozyła mi kartę i następna
      wizyta 19 sierpnia.
      Dołączam niniejszym do grona kłujących się w brzuch. Będę brała Clexane.
      Pierwszy zastrzyk juz dostałam - poszłam do przychodni i pielęgniarka mi
      pokazała (a właściwie mojemu mężowi), jak to się robi. Nie jest to rozkosz, ale
      są gorsze rzeczy na świecie...
      A teraz idę nic nie robić, bo udręczyłam się dziś aż miło.
      Dziękuję Parissa, dziekuję Wam wszystkim... Przytulam mocno...
      Aha, dostałam gratisowy zestaw dla młodych rodziców, reklamowe ksiażeczki,
      próbka herbatki hipp i różne cudeńka. Poczułam się w ciąży smile
      Chociaż wiem, ze to dopiero początek i że już niedługo następne nerwy i
      niepewność, i znów sie będę dreczyć. Dziś egzamin zdany a o reszcie pomyślę
      jutro!
      Pozdrawiam, Agata
        • misiabella HURRRA!!! 29.07.04, 19:35
          Strasznie się cieszę,że tyle dobrych dziś mamy nowin!!!
          Ja też mam dobrą wiadomość-strachy precz!!!
          Dzidziuś fika jak szalony,tzn. najpierw spał,a potem pan doktor go lekko
          obudził i zaczął skakać i wymachiwać nóżkami i rączkami.Mówię wam,tak się
          wzruszyłam i ucieszyłam jak nigdy w życiu!Pierwszy raz widziałam takie cudo.Jak
          to piszę,to aż mam łzy w oczach.Taki mały człowieczek sobie tam beztrosko
          fika,a jego mama się niepotrzebnie martwi i płacze.
          Jest zdrowiutki,fałd karczkowy w porządku.A krwiak?Jaki krwiak?Lekarz był w
          nawet zdziwiony,bo myślał,że jeszcze go będzie widać.A tu ani śladu.
          Opłacało się leżeć plackiem (kochany mąż)i kłuć cztery litery.Tak Perissko,ja
          już wróciłam ze szpitala ze dwa tyg. temu,coś tam czasem napisałam,ale nie za
          dużo.
          Cieszę się jak wariat, za Was moje kochane i za Wasze dzidzie też!!!
          A teraz kolej na następne szczęściary dzisiejszego dnia!!A w poniedziałek
          Agnesm?Trzymam kciuki!!!
          Pozdrawiam wszystkie dziewczyny!
            • bei Buuuuuuuuuu....... 29.07.04, 22:29
              u mnie nie jest rózowo......już wiadomo- że łozysko wybudowalo się na ujściu-
              więc nie pójdzie do góry....nie ma szans- by zeszło z ujscia...tak wiec cc jest
              juz wstępnie umówione na 19 listopada- nie mozna czekać do terminu.....infekcja
              układu moczowego- antybiotyk na trzy tygodnie.....przytyłam ponad kilogram....z
              dobrych wiadomosci- to znamy płeć- chłopczyk! W końcu wiem...jaki sweterek
              zrobić......jestem podłamana- aby donosić....jejku....ginka miała smętną
              minkę...no i jeszcze to nie wiadomo-co- czy krwiak- czy mięśniak...i xle się
              czuję....to już którys dzień tak źle....Gratuluję dobrych nowinek...to super-
              ze u was super!
              • alice1 Re: Buuuuuuuuuu....... 29.07.04, 22:42
                O Bei, trzeba mieć nadzieję.....sama wszędzie nas pocieszasz, że będzie
                dobrze..i będzie.....donosisz synka, to już nie tak długo.....zobaczyszsmile
                --
                Pozdrawiam cieplutko,
                Alicja
              • marzek2 Re: Buuuuuuuuuu....... 29.07.04, 22:57
                Bei napisałam do Ciebie maila, przeczytaj koniecznie! Nie martw się cc, proszę
                Cię, ja Ci wszystko powiem... Jesteś silna, wiem o tym, silniejsza niż Ci się
                pewnie wydaje, będzie dobrze!

                --
                Serdecznie zapraszam na stronę dla chrześcijanek
                www.bozakobieta.dlaJezusa.pl
              • agnesm1 Re: Buuuuuuuuuu....... 30.07.04, 09:04
                Bei musisz być dobrej myśli - dbaj o siebie jak możesz najmocniej...
                Mam nadzieje, ze ten czas oczekiwania minie Ci z nami szybciutenko
                i juz za niecale 4 miesiace bedziesz trzymala w objeciach swojego synusia smile
                Głowa do góry musi być dobrze,
                Pomodle sie za Was, Agnesm
              • perissa Bei, Kwiatuszku 30.07.04, 09:22
                Bei - u Ciebie też dobre nowiny!! Zdrowe dziecko? Zdrowe! Nie ma żadnej wady,
                rozwija się prawidłowo - pomyśl proszę chwilkę... "moje dziecko jest zdrowe!..
                i będzie zdrowym wspaniałym chłopcem!.." - mów sobie tak 10 razy dzienie. Po
                prostu Twoja ciąża jest patologiczna i trzeba trochę kombinować, jak tu zrobić
                żeby było najlepiej. I TAK właśnie zostanie wszystko zrobione. Sytuacja jest
                pod kontrolą!! pomyśl o tym, proszę. I.. znowu mam łezkę - kolejny "fiutek" na
                naszym forum.. Ach te maleńskie, kochane nasze chłopczyki.. Coś czuję, że ja
                też za kilka tygodni zatrąbię, że kolejny żołnierz w naszej "armii".. smile))
                całuję Cię bardzo mocno!!! bardzo!!
                • gusiek74 Re: Bei!!! 30.07.04, 12:29
                  No właśnie, Perissa napisała to, co sama chciałam napisać, tylko mi zabrakło
                  koceptu, bo się wczoraj wyeksploatowałam psychicznie i dziś mam głupawkę jak po
                  egzaminie...
                  Dzieciaczek jest zdrowy! To jest przecież najlepsza wiadomość, z resztą sobie
                  poradzicie Ty i Twój lekarz!
                  Pozdrawiam, Agata
    • bei Piątek:) 30.07.04, 09:23
      Kochane Dziewczyny- dziękuję za pocieszkismile
      dzisiaj zacznę robić sweterek dla synka...- do tej pory nie wiedzialam- jaki
      model- czy z falbankami...czy męskismile
      Znajomi sie dziwią- że przy tylu chlopcach w rodzinie stawialiśmy na
      chlopczyka....mialam przeczucie- ze chlopczyk....będzie Artek- po
      taciesmile...Marzek- moja intiicja mówi mi o koledze dla Artusia w Twoim
      brzuszku...zobaczymy- czy sie sprawdzi....
      mój Aniol musi jutro leciez do Zurychu....będę sama...tzn...z telefonem i
      internetem...z sasiadami z domów obok....i sama z myślami....boli mnie
      nerka....czekam na solidny antybiotyk....czuję się jak kruche jajko....nie boje
      sie cc- tylko tego- by łożysko sie nie odkleilo.....macica powiększa sie- więc
      moze coraz bardziej odrywac sie na ujsciu łożysko od scianek.....teraz każdy
      ból..każdy skurcz- to strach-czy to się tam trzyma...czy juz oddziela....sioooo
      strachy...siooooooo
      • rendziak Re: jestem:) 30.07.04, 09:32
        wczoraj wróciłam b. późno tak więc dzisiaj zadje relacje z mojego usgsmile
        płód pojedynczy
        płeć męska::smile)))
        bpd ( wymiar główki) - 58mm
        ac - obwód brzuszka - 170 mm
        fl - długość kości udowej -38 mm
        średnica móżdżku - 22mm
        22 tydzień
        prawidłowy zarys główki,linii kręgosłupa, i str wewnątrzczaszkowych
        fhr - 140 /min
        żołądek i inne ograny na miejscusmile
        bąbelek był bardzo ruchliwy ale udało się go pomierzyć dokładniesmile
        potwierdziło się ,że to chłopoczyk
        jedną piąstkę miał zaciśniętą - mały boksersmile
        mój mąż (Arteksmile widział powiększonego siusiaka i jajeczka - och jaki był
        dumny - nawet stwierdził że klejnociki nasz synek ma dorodnesmile
        próbowaliśmy obejrzeć twarzyczkę ale mały leżał z buźką skierowaną w dół więc
        było ciężko ale nosek ma przepiękny::smile))))
        dostaliśmy płytkę z całym zapisem badania
        jestem szczęsliwasmile a dzisiaj wizyta u mojej ginki mam nadzieje że z krążkiem
        wszystko ok.
        pozdr
        Aga + bąbelek
    • kura17 Re: CZWARTKOWE USG !! 30.07.04, 12:04
      dziewczyny smile ciesze sie, ze u Was wszystko dobrze! smile
      Bei - jak pisze Perissa, wazne ze malenstwo zdrowe, Ty dbaj o siebie i bedzie
      dobrze! Ty jestes naszym wulkanem optymizmu, wiec nie moze zabraknac i dla
      Ciebie! smile

      to bedzie szczesliwy weekend, tyle dobrych wiesci! smile
      odpoczywajcie!
      • bei ochłonęłam..i teraz cieszę się WAMI 30.07.04, 14:34
        ...naprawdę- cieszę się że u WAs tak pozytywnie...sama też będę silnie się tu
        dopisywac pod O.K. bo ja swoje wiemsmilesmilesmile i dotrwam- nie pozwolę dziecku mieć
        mniej niż 3000g! smilesmilesmile Pozdrowionka.....Humor dużo lepszy po czytaniu Waszych
        literek...czytam sobie jeszcze raz o Waszym usgsmilesmile och....świetnie! Wy...i
        maluszki w brzuszkach- najmilsza kompaniasmile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka