anulla1 12.07.05, 08:49 No własnie rozważam, Małgosia dla mojej córeczki, ale odkąd zaczełam to imię brać pod uwagę to w moim otoczeniu roi się od Gosiek, Małgosiek, Małgorzat itp, coprawda wszystkie są w moim wieku, ale zastanawiam sie czy nie okaże sie że moja Gosia nie okaże sie kiedyś jedną z 5 Gosi w swojej w swojej grupie przedszkolnej albo klasie- chciałabym tego uniknąć. Ania Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gaudencja Re: czy dużo jest/będzie Małgosi 12.07.05, 09:32 Małgosia z całą pewnoscia w pierwszej 10-tce już nie jest, ale jest gdzieś w okolicach pierwszej 20-tki. Brak dokładnych danych na ten temat, są tylko Warszawskie, więc może się to regionalnie różnić. Z rozkładu procentowego wynika, że gdzieś między 1 na 50 a 1 na 100 dziewczynek jest tak nazywana. Małgosie mogą sie więc nie pojawaiać, ale moze też byc tak, że nagle okaże się, że jakimś cudem wszystkie te Małgosie znajdują sie w Waszym otoczeniu. Natomiast prawdopodobnie po 5 w klasie będzie Julii, Aleksandr, Natalii, Zuź. Decyzja należy do Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: czy dużo jest/będzie Małgosi 12.07.05, 09:51 Nie sadze, by istnialo niebezpieczenstwo kilku Malgos w jednej grupie/klasie. To imie jest coraz rzadziej nadawane - sama znam jedna, trzyletnia. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: czy dużo jest/będzie Małgosi 12.07.05, 10:43 ojoj, warszawskie przez małe "w" oczywiscie, przepraszam za głupią literówkę! Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Małgosia obecnie oryginalna 13.07.05, 09:36 gaudencja napisała: > Małgosia z całą pewnoscia w pierwszej 10-tce już nie jest, ale jest gdzieś w > okolicach pierwszej 20-tki. Warszawa - 22 miejsce. > gdzieś między 1 na 50 a 1 na 100 dziewczynek jest tak nazywana. Ściślej biorąc, 1 na 70. > ale moze też byc tak, że nagle okaże się, > że jakimś cudem wszystkie te Małgosie znajdują sie w Waszym otoczeniu. Trzeba by się wszelako mieć strasznego pecha. Żeby były trzy w klasie, musiałyby trafić do tej klasy np. wszystkie Małgosie z Ursynowa. Jest to oczywiście możliwe, prawo wielkich liczb jest nieubłagane, ale na szczęście mało prawdopodobne. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Małgosia obecnie oryginalna 13.07.05, 10:53 a_weasley napisał: > gaudencja napisała: > > > Małgosia z całą pewnoscia w pierwszej 10-tce już nie jest, ale jest gdzie > ś w > > okolicach pierwszej 20-tki. > > Warszawa - 22 miejsce. Tyle to i ja widziałam pisząc ten post, ale to nie jest tak. Dane typu Bartka Górnego czy Cysi są szacunkowe - i to od jakiegoś czasu mam wrażenie, że ze względu na pomijanie klinik typu centrum Damiana może umykać z tej statystyki sporo imion nadawanych przez sporą część jakiejś grupy społecznej (albo przynajmniej dochodowej). Poza tym w danych z WnŚ nie ma wcześniaków, dzieci bezimiennych w chwili robienia zdjęcia, zdarzają sie zmiany decyzji rodziców między zrobieniem zdjecia a rejestracją, no i nie należy też zapominać o tym, że część z tych imion jest odrzucana przez USC (pisałam już o tym, że kiedy rozmawiałam rok temu z kierowniczką USC, przy mnie mówiła, że odrzucą podanie o rejestrację Victorii, bo nie rejestrują "v" i tego typu pisowni). A ponad wszystko - są to dane z Warszawy, a Warszawa nie obejmuje całego kraju. > > ale moze też byc tak, że nagle okaże się, > > że jakimś cudem wszystkie te Małgosie znajdują sie w Waszym otoczeniu. > > Trzeba by się wszelako mieć strasznego pecha. Żeby były trzy w klasie, > musiałyby trafić do tej klasy np. wszystkie Małgosie z Ursynowa. Jest to > oczywiście możliwe, prawo wielkich liczb jest nieubłagane, ale na szczęście > mało prawdopodobne. Nawet zakładając reprezentatywność szzacunków, 1 na 70 to wcale nie tak mało, żeby na Ursynowie były tylko 3 Małgosie w danym roczniku. A przypadki się zdarzają. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Statystyki 14.07.05, 23:10 gaudencja napisała: > Dane typu Bartka > Górnego czy Cysi są szacunkowe - i to od jakiegoś czasu mam wrażenie, że ze > względu na pomijanie klinik typu centrum Damiana może umykać z tej statystyki > sporo imion nadawanych przez sporą część jakiejś grupy społecznej (albo > przynajmniej dochodowej). 9 tysięcy dzieci w ciągu roku. Prosta zastępowalność pokoleń w półtoramilionowym mieście wymagałaby dwa razy tyle, ale dzietność kobiet we Warszawie tej zastępowalności nie zapewnia. Zatem można uznać, że strona BG ujmuje większość warszawiaków, których wiek liczy się w miesiącach. > Poza tym w danych z WnŚ nie ma wcześniaków, dzieci > bezimiennych w chwili robienia zdjęcia, zdarzają sie zmiany decyzji rodziców > między zrobieniem zdjecia a rejestracją, Wszystko to prawda. TO jednak może zmienić kolejność w piąej dziesiątce, gdzie jedno czy nie daj Bóg dwoje przeoczonych dzieci robi różnicę. > A ponad > wszystko - są to dane z Warszawy, a Warszawa nie obejmuje całego kraju. To fakt. Można na przykład z góry założyć niedoreprezentację Bazylich i Erwinów. > Nawet zakładając reprezentatywność szacunków, 1 na 70 to wcale nie tak mało, > żeby na Ursynowie były tylko 3 Małgosie w danym roczniku. A przypadki się > zdarzają. Pozdrawiam Hmm. Jeżeli w półtoramilionowym mieście dzieci o danym imieniu jest 23, to średnio na dwustutysięcznym osiedlu powinno być troje - oczywiście ujętych w statystyce. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Statystyki 15.07.05, 00:39 Dopóki dzieci nie są zarejestrowane, nie noszą konkretnego imienia. Dlatego dane z WnŚ mogą byc tylko orientacyjne. Zbyłeś mój argument o tym, że nadawalnosć imion moze sie lokalnie różnić, a podejrzewam, ze różnice te moga byc spore. Na przykład, pisała tu niedawno dziewczyna z Nałęczowa, gdzie ponoc imię Maja jest nadawane sporadycznie. W Warszawie jest w pierwszej 10-tce. anulla1 nie napisała, gdzie mieszka, nie można więc zakładać, że stosują się do niej dane warszawskie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
theodorka Re: Statystyki 15.07.05, 08:36 gaudencja napisała: > Dopóki dzieci nie są zarejestrowane, nie noszą konkretnego imienia. Dlatego > dane z WnŚ mogą byc tylko orientacyjne. Zbyłeś mój argument o tym, że > nadawalnosć imion moze sie lokalnie różnić, a podejrzewam, ze różnice te moga > byc spore. Na przykład, pisała tu niedawno dziewczyna z Nałęczowa, gdzie ponoc > imię Maja jest nadawane sporadycznie. W Warszawie jest w pierwszej 10-tce. > anulla1 nie napisała, gdzie mieszka, nie można więc zakładać, że stosują się do > > niej dane warszawskie. Pozdrawiam. A ja myślę, że danymi z WnŚ nie trzeba zbytnio się sugerować, ponieważ w Warszawie rodzi się więcej dzieci, niż pokazuje statystyka i nie każdy rodzic godzi się na umieszczanie zdjęcia swojego dziecka w gazecie. Tak czy siak jednak na pewno pokazuje to, jakie trendy są aktualnie w imiennictwie. Co jak co, mi tam się marzy drugie wydanie Rymuta czy Grzeni, wtedy będziemy mogli sobie dowoli porównywać w poprzednimi wydaniami, o ile zwiększyła się w Polsce nadawalność poszczególnych imion. Odpowiedz Link Zgłoś
anulla1 Re: Statystyki 15.07.05, 10:52 Mieszkam w Krakowie- wiec myślę że nadawane imiona są podobne- bo to mniej więcej zbliżone środowisko. Dzieki za takie zaangażowanie! Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja ilość dzieci w Warszawie 12.12.05, 17:02 a_weasley napisał: > 9 tysięcy dzieci w ciągu roku. Prosta zastępowalność pokoleń w > półtoramilionowym mieście wymagałaby dwa razy tyle, ale dzietność kobiet we > Warszawie tej zastępowalności nie zapewnia. Zatem można uznać, że strona BG > ujmuje większość warszawiaków, których wiek liczy się w miesiącach. www.um.warszawa.pl/v_syrenka/liczby/03.htm Są to najdokładniejsze dane, jakie udało mi się znaleźć w ciągu 5 minut. 57,7 tys. dzieci w wieku 0-4 lata oznacza średnio 14,425 tys. dzieci rocznie. Strona Bartka uwzględnia 14 475 dzieci urodzonych na przestrzeni prawie 1,5 roku. Z takiego szacunku wynika, ze w WnŚ znajduje się w przybliżeniu 2/3 urodzonych w Warszawie dzieci. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tawananna Re: czy dużo jest/będzie Małgosi 12.07.05, 14:20 Tak, jak piszesz, te Małgosie, których jest tak wiele, są w Twoim wieku. Jestem od Ciebie pewnie o jakieś pół pokolenia młodsza, a już dla mnie imię Gosia było dość rzadko - spotykane w otoczeniu, uważane za "zwykłe", ale na pewno nie czeste. Nigdy nie chodziłam z żadną Gosią do klasy. Teraz imię jest trochę bardziej popularne - vide statystyki z Warszawy - ale na pewno nie daleko mu do tych wszystkich Julii i Natalii. Może się zdarzyć, że Gosia będzie miała wśród najbliższych znajomych kilka imienniczek, ale na pewno nie będzie to imię niesamowicie popularne, na dźwięk którego odwraca się co druga rówieśniczka córki na ulicy . Pomyśl o zdrobnieniu Małgonia - jest śliczne . Odpowiedz Link Zgłoś
ankar5 Re: czy dużo jest/będzie Małgosi 13.07.05, 07:56 No właśnie mnie też się to imię bardzo podoba i również zuważyłam ostatnio pewien odwrót od tego imienia.Ostatnio modne to: Oliwki , Julki , Natalki, Wiktorie i Weroniki, i Nadie . Ja lubię imiona proste, nie udziwnione.Sama mam na imię Anna i bardzo jestem z niego zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
theodorka Re: czy dużo jest/będzie Małgosi 13.07.05, 11:01 30 lat temu, kiedy Małgosie były bardzo popularne, nikt nie przejmował się zapewne nadając takie imię swojej córce, czy będzie występować często. Czasy się zmieniają, ale to dobrze.... Moim zdaniem możesz bez wahania tak nazwać córkę, nie będzie ich dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
anulla1 Re: czy dużo jest/będzie Małgosi 13.07.05, 15:18 Właśnie sobie przglądałam kiedy Małgorzata obchodzi imieniny, i okazuje sie że mni. 16Listopada- to akurat data mojego porodu- chyba już wszystko jasne... Co przwda imieniny jej będziemy obchodzić kiedy indziej może w styczniu, ale wydaje mi sie jasne jaką powinna mieć patronkę! Tylko że mnie sie jeszcze podoba Helenka... szkoda że to nie będą bliźniaczki!~ Ania Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: czy dużo jest/będzie Małgosi 13.07.05, 15:55 > Tylko że mnie sie jeszcze podoba Helenka... szkoda że to nie będą bliźniaczki Oj, to ja bym wybrala Helenke. Albo nazwij corcie Malgorzata Helena badz Helena Malgorzata? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: czy dużo jest/będzie Małgosi 13.07.05, 15:57 abiela napisała: > > > Tylko że mnie sie jeszcze podoba Helenka... szkoda że to nie będą bliźnia > czki > > Oj, to ja bym wybrala Helenke. Ja też, ja tez! Odpowiedz Link Zgłoś
theodorka Re: czy dużo jest/będzie Małgosi 13.07.05, 18:09 gaudencja napisała: > abiela napisała: > > > > > > Tylko że mnie sie jeszcze podoba Helenka... szkoda że to nie będą b > liźnia > > czki > > > > Oj, to ja bym wybrala Helenke. > > Ja też, ja tez! I ja, chociaż Małgosia też jest ładna (tylko ta Gośka, ale cóż)... Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: czy dużo jest/będzie Małgosi 12.12.05, 20:48 A ja osobiście wolę Małgorzatę. Uważam, że to piękne imię i Helena jej nawet do pięt nie dorasta. Odpowiedz Link Zgłoś
theodorka Re: czy dużo jest/będzie Małgosi 13.12.05, 11:03 koza_w_rajtuzach napisała: > A ja osobiście wolę Małgorzatę. > Uważam, że to piękne imię i Helena jej nawet do pięt nie dorasta. Mnie się też bardziej podoba Małgorzata Ale zdrobnienie Gosia i Gośka jest wprost okropne, przynajmniej moim zdaniem Ale Hela od Heleny też nie jest taka najpiękniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
zuzaleczka Re: czy dużo jest/będzie Małgosi 15.07.05, 11:15 witaj, ja urodziłam 15.12.2004 r córeczkę, która otrzymała imiona - Małgorzata Marta PS. brałam pod uwage imiona - Weronika, Wiktoria, ale jest Małgonia pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasiadove Re: czy dużo jest/będzie Małgosi 14.12.05, 14:14 U mnie miała być na początku ciąży Małgosia, ale urodziła się Karolina Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Urodziła się Małgosia! 13.05.06, 23:26 Gratuluję! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=23623360&a=38877988 Odpowiedz Link Zgłoś
bioo Re: Urodziła się Małgosia! 14.05.06, 22:18 i My tez gratulujemy, tym bardziej prawie 2-letnia mAłgosia )) na cały żłobek (ok.120 dzieci) są 2 Małgosie i ... to w jednej grupie )) a imie Piekne, ale tylko w wersji MAłgosia /MAłgonia i tak do niej mówimy i jak na razie tak do niej sie wszyscy zwracaja, a nie Gosia na szczęscie Odpowiedz Link Zgłoś