liliana1
06.10.05, 13:53
Na pewno synek(!). I tu zaczyna się dla mnie wielki problem – mam nadzieje,
że mnie wesprzecie w poszukiwaniach. Podoba mi się Ignacy, ale jak mówić do
chłopca - maluszek to Ignaś, dorosły formalnie Ignacy, ale jakoś nie bardzo
pasuje mi wołać do dorosłego syna Ignacy. Wiecie o co mi chodzi? - brakuje mi
pośredniej formy tak jak jest Antek, (Antoś i Antoni), Bartek etc.
Ewentualnie prośba o pomoc w wyborze imienia. Z dziewczynką nie maiłabym
problemu - lubię krótkie formy typu Nadia, Lena, ale rosyjskobrzmiące imiona
męskie nie przekonywują mnie. Będę wdzięczna za pomoc.