Witam wszystkie e-mamy.Zglaszam sie do Was i licze na szczere
opinie

Otoz kilka dni temu na USG dowiedzialam sie ze bede miala
synka

Od razu podzielilam sie wiescia z przyjaciolmi i
rodzina.Przedstawilam tez imie ktore chce nadac malemu-Antoś(po
ukochanym dziadku zreszta)I tu sie zaczal krzyk.Wszyscy probuja mi
je wyperswadowac.Dzis uslyszalam wrecz ze to imie
osmieszajace,nienormalne, a ja jestem egoistka i chce skrzywdzic
dziecko bo bedzie wysmiewane z powodu tego imienia,i bedzie przeze
mnie plakac cale zycie...Bosheee czy to naprawde takie straszne?Wiem
ze kazdy ma swoj gust ale czy to imie jest naprawde krzywdzace?I w
ten sposob minal mi troche ,,Antkowy,,entuzjazm.Prosze wypowiedzcie
sie.To dla mnie bardzo wazne.z gory dziekuje!!