ariana1 16.08.09, 15:10 Czy to aby nie nasza swojska zwykła Franciszka? Słyszałam przed warzywniakiem jak mama (małoletnia) wołała tak na swoją (na oko 2 letnią) córeczkę. Ciekawa jestem czy pisana jako Franczeska czy Franczesca.... Taka mała letnia dygresja Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gaudencja Re: Franczeska 16.08.09, 15:22 yyyyy... oczywiście, że Franciszka. Miła, proustowska Franciszka. Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Re: Franczeska 16.08.09, 15:53 Moze faktycznie dziecko ma na imie Franciszka, choc nie sadze, Polacy nie lubia zenskiej odmiany tego imienia. Co ciekawa Antosię kochaja i teraz czesto nadawaja to imie, a Franki jakos sie boja, nie podoba sie czy co? Ja gdybym miala wybor miedzy Franciszka, a Antonina, wybralabym Franciszke. Imie z ikta, meski Franciszek juz mnie tak nie pociaga, choc moze dlatego, ze znam, albo starutenkich Franciszkow, albo calkiem malych chlopaczkow. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Franczeska 16.08.09, 16:51 Mnie się także żeńska Franciszka podoba wodróżnieniu od męskiego Franciszka. Gdybym miała do wyboru Marię i Franciszkę, wybrałabym tę drugą bez wahania. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Franczeska 16.08.09, 19:01 No to ja zupełnie na odwrót, Franciszka lubię, do Franciszki musiałabym się dopiero przekonać. Odpowiedz Link Zgłoś
ariana1 Re: Franczeska 16.08.09, 17:37 Czy ludzie sądzą, że bardziej oryginalnie i nowocześnie jest dać dziecku na imię Franczeska albo Miszel niż Frania albo Michasia?? ((o ile tata nie Włoch ) Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Franczeska 16.08.09, 19:02 No oryginalniej na pewno - rzadziej się te twory zdarzają Odpowiedz Link Zgłoś
donmari-2 Re: Franczeska 16.08.09, 20:03 Franciszki ludzie boją się nadawać przez zdrobnienbie Frania,kojarzące się nieodparcie z pralką wirnikową. A podejrzewam, że i Franczeska/Francesca zdrabniana będzie do Frani, więc zabieg nadania obcojęzycznej wersji imienia niewiele tu IMO pomoże. A co do tego czy Franciszka mi się podoba-mam tak samo jak aneladgam,czyli Franciszka lubię, Franciszkę już nie bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
moler1 Re: Franczeska 17.08.09, 09:24 donmari-2 napisała: > Franciszki ludzie boją się nadawać przez zdrobnienbie > Frania,kojarzące się nieodparcie z pralką wirnikową. Coś w tym jest Przecież skojarzenia są bardzo ważne podczas wyboru imienia. Mnie się Frania podoba Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Franczeska 16.08.09, 22:15 Uwielbiam Franciszkę Męskiego Franciszka też, ale chyba zbyt popularny Franczeska ?! Ło matko, nigdy w życiu Odpowiedz Link Zgłoś
jut-ra Re: Franczeska 16.08.09, 22:36 Ha, chyba że to była mała Franciszka, a rodzice ot tak, dla żartu wołają na nią Franczeska Znam Antka, na którego rodzice czasem wołają Antonio i małego Franciszka, którego bliski wujek woła <Francesco>, choć Włochem żaden z nich nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Franczeska 16.08.09, 22:49 Franciszka podoba mi się, Francesca jest absolutnym no go. Odpowiedz Link Zgłoś
olalinka Re: Franczeska 17.08.09, 11:49 A może ona jest zwykłą Franciszką tylko tak na nią mówią czasami - ja też znam małego Frania, do ktorego często mówię w żartach Franczesko, bo akurat formy Franio nie lubię... Tak więc luzik... przekręcenie imienia w mowie to chyba nie taki grzech Odpowiedz Link Zgłoś
moler1 Re: Franczeska 17.08.09, 13:43 olalinka napisała: > A może ona jest zwykłą Franciszką tylko tak na nią mówią czasami - ja też znam > małego Frania, do ktorego często mówię w żartach Franczesko, bo akurat formy > Franio nie lubię... Tak więc luzik... przekręcenie imienia w mowie to chyba nie > taki grzech Do mojego Antka, pewna znajoma, starsza pani, często z przymrużeniem oka mówi Antonio Nie mam jej tego absolutnie za złe W tym przypadku mogło być podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
anettia28 Re: Franczeska 17.08.09, 13:57 A mojego Jędrka też kiedyś ktoś nazwał Endriu. Odnośnie Franczeski, myślę że jednak nią jest, tylko nie z polskimi korzeniami. Nie wydaje mi się żeby ktoś z Franciszki robił Franczeskę, zwłaszcza jesli to dotyczy takiej małej dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
granadax Re: Franczeska 17.08.09, 14:44 a dlaczego? rodzice uzywaja najrozmaitrzych zdrobnien. Franczeska brzmi tez jak zdrobnienie. Na moja corke moja przyjacolka mowi Florance (z francuska) i ona to bardzo lubi, podczas gdy jest polską Florentyną, która z reszta pdoba mi sie bardziej. Ktos juz wyzej pisal o tym. Slyszalas jedno zawolanie, nie mozna na tym budowac tak sztywnych tez. Acha przypomnialao mi sie ze moja kolezanka mama Blanki czasami, nawet bardzo rzadko, ale zdarza sie wola na swoja córke Blansz i co z tego? Mnie samej zdarza sie syna Marcela nazywac Marczello, ja nie widze w tym nic dziwnego i oczywiscie nigdy nie zamienilabym tych imion na obcobrzmiace, polskie podobaja mi sie bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Franczeska 22.08.09, 19:01 ja do mojego synka też czasem walnę "Domingo" Odpowiedz Link Zgłoś