Gość: ZZ
IP: *.top.net.pl
14.01.04, 12:01
Za wypuszczenie niebezpiecznego psa bez smyczy i kagańca powinna być taka
sama kara, jak za jazdę po pijanemu ciężarówką bez hamulców, bez świateł, pod
prąd i z przekroczeniem prędkości o 60 km/h. Prawdopodobieństwo nieszczęścia
jest mniej więcej jednakowe.
Policja musi mieć obowiązek natychmiastowego zastrzelenia niebezpiecznego psa.
Obrońcom agresywnych psów życzę, aby w takiej sytuacji znalazło się ich
własne dziecko.