Dodaj do ulubionych

Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ

IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.01, 14:09
Zastanawia mnie tak duża liczba osób atakujących Kościół Katolicki. Przypadki
chore mogę zrozumieć. Ale nie rozumiem agresji ludzi bądź co bądź
inteligentnych. Można być niewierzącym ale trzeba docenić wkład Kościoła w
historię Polski. Gdyby nie Kościół nie mówilibyśmy teraz po polsku, a nie
wiadomo co będzie w przyszłości. Zresztą nieatakowanie Kościoła leży w
INTERESIE jego wrogów. Bo jak nie katolicyzm to co? Ateizm? tylko przejściowo.
Ekspansję zrobi inna religia. I z pewnością to będzie Islam. A Islam zrobi
szybko PORZĄDEK z wami. Będziecie mieli Internet, puby, wolność słowa,
panienki. Poczekajcie. W Afganistanie to nawet telewizję zkiwidowali. I żaden z
was nie będzie śmiał 1/1000 tego powiedzieć co mówicie teraz na Kościół. Bo
Islam takich karze ŚMIERCIĄ. I marranów nie uda się wam naśladować. Bohaterzy,
pojedźcie do kraju arabskiego i spróbujcie coś powiedzieć na religię. No, który
pierwszy ODWAŻNY? Zresztą nie koniecznie na religię. Może tak byście powalczyli
tam np. o aborcję czy eutanazję? A może któryś napisze TU jakąś książeczkę, że
mu się nie podoba coś w Islamie. Już jeden to zrobił. TU sobie pozwalacie bo
wiecie, że Kościół jest miłosierny, cichy i nie bedzie prowadził z wami
świętych wojen. Plujcie dalej to się doczekacie... Islamu.

ps. Jeżeli uważacie ekspansję Islamu za abstrakcję, to zapraszam na południe
Francji, gdzie kościoły zamykają a meczety otwierają.
Ktoś powie: "atakujemy Kościół, ale to tylko słowa". To ja na to: krematoria w
których spalono naszych Żydów zostały zbudowane ze słów właśnie. Czy
przewojenny słowny antysemita mógł przypuszczać, że JUŻ buduje komory gazowe?
Obserwuj wątek
    • Gość: Pank A dla was to i tak jak deszcz. IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 22.04.01, 14:52
      Kościół katolicki ma tyle wspólnego z utrwalaniem polskości w Polsce co i w
      starożytnej Mezopotamii . To jest gadka dla ignorantów , których coraz mniej
      jest nawet w małych wioskach . Kościół katolicki zawsze i wszędzie pracował
      wyłącznie na własne konto . Znasz zapewne historię fikcyjnej obrony Częstochowy
      która nigdy nie miała miejsca , proniemieckich gazet wydawanych przez Klasztor
      Jasnogórski w czasie wojny , księży kolaborujących w Konfederacji
      Targowickiej ? Przecież wprowadzenie chrześcijaństwa na terenach późniejszej w
      sumie Polski było wyłącznie chwytem politycznym ( nota bene tak ujarzmiono i
      sprowadzono do obecnej Normandii Wikingów ) . Polska jeszcze w drugiej połowie
      XII wieku była krajem swojej własnej wiary a nie narzuconej przez
      strategicznie mądrze myślących władców obcej , chrześcijańskiej wiary . To są
      fakty . Jest ich oczywiście jeszcze bardzo ale to bardzo wiele . Ale nie o to
      mi teraz chodzi by je roztrząsać .Nie strasz islamem . Nie jest na miejscu
      traktować uczestników forum jak bezmózgowców . Zapewne słyszałeś np. o
      Protestantach . Pomimo że sam jestem humanistą i wierzę w człowieka , to
      jeżeli miałbym być deistą i wierzyć w jakiś sposób w jakiegoś boga to pewnie
      wybrałbym protestantyzm , chociaż przyznam że największym sentymentem darzę
      demokratyczne religie politeistyczne . Każdy człowiek ma w niej prawo czuć się
      docenionym i wartościowym . Chrześcijaństwo , co zresztą przez wieki udowodniło
      po prostu wyczerpało swoją moc sprawczą . Już nie trzeba mordować i podbijać
      żeby przeżyć . Już nie trzeba organizować społeczeństwa jak jednostki wojskowej
      w której nie ma miejsca dla słabych lub myślących inaczej . Nie te czasy .
      Przykro mi Perło , że tego nie dostrzegasz . Pewnie marzą ci się siarczyste
      stosy i płonące pomniki odmiennych wiar i kultur . No cuż , ludzie są różni .
      Łączę pozdrowienia .
      • luzer Re: A dla was to i tak jak deszcz. 22.04.01, 15:27
        Gość portalu: Pank napisał(a):

        > Kościół katolicki ma tyle wspólnego z utrwalaniem
        polskości w Polsce co i w
        > starożytnej Mezopotamii . To jest gadka dla
        ignorantów , których coraz mniej
        > jest nawet w małych wioskach . Kościół katolicki
        zawsze i wszędzie pracował
        > wyłącznie na własne konto . Znasz zapewne historię
        fikcyjnej obrony Częstochowy
        >
        > która nigdy nie miała miejsca , proniemieckich gazet
        wydawanych przez Klasztor
        > Jasnogórski w czasie wojny , księży kolaborujących w
        Konfederacji
        > Targowickiej ? Przecież wprowadzenie chrześcijaństwa
        na terenach późniejszej w
        > sumie Polski było wyłącznie chwytem politycznym ( nota
        bene tak ujarzmiono i
        > sprowadzono do obecnej Normandii Wikingów ) . Polska
        jeszcze w drugiej połowie
        > XII wieku była krajem swojej własnej wiary a nie
        narzuconej przez
        > strategicznie mądrze myślących władców obcej ,
        chrześcijańskiej wiary . To są
        > fakty .

        Nie, Pank, to jest demagogia. Bardzo zresztą podobna do
        tej, której używa w tym wątku Perła. Stawiasz tezę i
        podajesz wygodne dla Ciebie fakty, by tę tezę
        uprawdopodobnić. Można postawić tezę biegunowo
        przeciwną, np. że kościół był najbardziej światłą
        instytucją w historii Polski, i też ją udowodnić w Twój
        sposób, przywołując działalność szkół pijarskich,
        działalność ks. Skargi, bpa Krasickiego, ks. Tischnera,
        ks. Czajkowskiego itp. I co z tego wynika? Ano tylko to,
        że demagogiczne wywody brzmią mile dla chętnego ucha,
        ale z prawdą niewiele mają wspólnego.

        > Nie strasz islamem . Nie jest na miejscu
        > traktować uczestników forum jak bezmózgowców .

        Tu się z Tobą zgadzam, napisałem to w poście do Perły -
        islam jest za trudny dla Polaków.

        > Pomimo że sam jestem humanistą i wierzę w
        > człowieka , to jeżeli miałbym być deistą i wierzyć w
        jakiś sposób w jakiegoś boga to pewnie wybrałbym
        protestantyzm...

        Nie myl pojęć, albo, jeszcze lepiej, nie używaj takich,
        co do których nie masz pewności, że wiesz co oznaczają,
        bo to obciach... Deizm nie ma nic wspólnego z
        protestantyzmem.


        > ...chociaż przyznam że największym sentymentem darzę
        > demokratyczne religie politeistyczne

        Wydaje mi się, ze nieco snobizujesz się na oryginalność,
        ale może się mylę...


        > Przykro mi Perło , że tego nie dostrzegasz . Pewnie
        > marzą ci się siarczyste stosy i płonące pomniki
        > odmiennych wiar i kultur . No cuż , ludzie są różni .
        > Łączę pozdrowienia .

        Myślę, ze krzywdzisz Perłę. Może czasem zbyt ponoszą go
        emocje, ale to myślący gość. Potrafi przemyśleć swoje
        wypowiedzi i nawet przyznać się do błędu, a to, wierz
        mi, nieczęsta cecha na tym forum i trzeba ją docenić. Na
        pewno więc Perła nie ma takich marzeń, o jakie go
        posądzasz.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Pank Re: A dla was to i tak jak deszcz. IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 22.04.01, 16:34
          Dzięki za krytykę . Moja wypowiedź była ubiegunowiona bo taka być musiała .
          Perła w sumie jest troche fanatykiem . Chciałem wskazać taki rysy na jego
          konstrukcji ideologicznej , które zmuszą go do zastanowienia nad paroma
          rzeczami .
          W sumie nie ma przecież idei doskonałych , gdyż to my je tworzymy a jesteśmy
          tylko ludźmi .
          A co do deizmu i protestantyzmu to nie wiem czemu wpadłeś na pomysł , że
          chciałem je bezpośrednio połączyć . Bez przesady . Po prostu dla mnie tworzenie
          wiary w cokolwiek , jest reakcją inteligentnych i przebiegłych ludzi na popyt
          społeczny , bez wzgledu na to w jakich okolicznościach ten popyt powstaje . W
          takim kontekście należy rozumieć moją wypowiedź . Po prostu deizm i
          protestantyzm leżą na jednej półce . Można śię tylko spierać o to czy obok
          siebie .
          Co do mojego snobowania na oryginalność - kwestia nazewnictwa . Studiując
          powszechnie nam znaną historię człowieka , zauważ , że czasy wojen
          religijnych , czyli w zasadzie instrumentalnego wykorzystania religii w walce
          człowieka z człowiekiem , zaczęły się od czasów religii monoteistycznych . Czy
          jajko było pierwsze czy kura - trudno powiedzieć , ale takie są fakty . Za
          bardzo dosłownie zrozumiałeś moje spostrzeżenie na temat politeizmu - trochę
          luzu - ale on naprawdę jest bliższy nam , ludziom . Zresztą , w linii naszj
          cywilizacji nie wykluczone , że wzorce osobowe bogów , w przeciwieństwie do
          całkowicie wymyślonego chrześcijaństwa , rzeczywiście były ludźmi . Ale , to
          już taka dywagacja , której podejrzewam że Twoje ortodoksyjne podejście może
          nie przetrzymać i znów zarzucisz mi brak wiedzy lud snobizm .
          Łączę pozdrowienia.
      • Gość: thomas Re: A dla was to i tak jak deszcz. IP: 63.238.114.* 24.04.01, 19:12
        Drogi panie Pank
        Proponuje zeby zaczal Pan chodzic do kosciola. Moze wtedy Pan zrozumie ze
        kosciol nie naucza by niszczyc, mordowac, demoralizowac, krasc, itd itd.
        Pozdrawiam
      • Gość: toyo Re: A dla was to i tak jak deszcz. IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.01, 22:53
        "Drogi" punku humanisto.
        Cóż pisze się przez ó a nie u, ale to tak na marginesie. Co masz przeciwko
        Kościołowi, przecież nikt nie zmusza Cię abyś Tam chodził, nie płacisz podatków
        na Jego rzecz, więc o co chodzi. Czyżbyś był polskim (jeśli jesteś Polakiem)
        talibem, jest w Polsce parę pomników do wysadzenia.
      • Gość: peter Re: A dla was to i tak jak deszcz. IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 30.04.01, 01:36
        Czy ci juz kiedys nie pisałem ze jestes bardzo chorym człowiekiem? Humanistą
        może zresztą też, tylko że takim z nauczania początkowego jeśli nadal
        piszesz "cuż". I niech twój politeistyczny bóg słońca czuwa nad tobą, może ci
        pomoże, lecz prędzej już chyba psychiatra.
    • luzer Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ 22.04.01, 15:05
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Zastanawia mnie tak duża liczba osób atakujących Kościół Katolicki. Przypadki
      > chore mogę zrozumieć. Ale nie rozumiem agresji ludzi bądź co bądź
      > inteligentnych.

      Witaj, Perła. Zwróć uwagę, że większość z tych "bądź co bądź inteligentnych" nie
      atakuje kościoła "in gremio", lecz jedynie zjawiska w kościele patologiczne (bo
      chyba jako inteligentny człowiek nie masz złudzeń, że takowe w kościele też
      występują). Te ataki (ja bym użył raczej określenia "krytyka") nie wynikają z
      chęci "dokopania czarnym", ale raczej z troski, ze instytucja (tu masz 100%
      racji) wielce zasłużona dla narodu w momentach tragicznych tak niefrasobliwie
      niszczy swój wizerunek w czasach, gdy nic jej do tego nie zmusza.

      > Można być niewierzącym ale trzeba docenić wkład Kościoła w
      > historię Polski. Gdyby nie Kościół nie mówilibyśmy teraz po polsku, a nie
      > wiadomo co będzie w przyszłości.

      Jestem wierzący, choć niereligijny (kościół katolicki w najpopularniejszym
      polskim wydaniu raczej przeszkadza mi w wierze niż pomaga). Nie jestem
      uzależniony od kościoła, choć doceniam jego rolę w historii Polski. Pamiętam też
      o niezbyt korzystnych aspektach działalności kościoła: kontrreformacja,
      pielęgnowanie sarmackiego obskurantyzmu, podsycanie antysemityzmu itd., itp.
      Pomimo tego uważam jednak, że bilans dla kościoła w Polsce wypada zdecydowanie
      pozytywnie (Indianie południowoamerykańscy ocenialiby rolę tegoż u siebie zapewne
      inaczej) i dlatego trochę mi szkoda, że tolerowane sa przez władze kościelne
      takie wybryki jak np. działalność Jankowskiego.

      > Zresztą nieatakowanie Kościoła leży w INTERESIE jego wrogów. Bo jak nie
      > katolicyzm to co? Ateizm? tylko przejściowo.
      > Ekspansję zrobi inna religia. I z pewnością to będzie Islam.

      To śmiała hopoteza. I w dodatku nie poparta żadnymi dowodami. A dlaczego nie
      buddyzm? A dlaczego nie tysiące rozmaitych sekt? A może judaizm? Wszystko jest
      prawdopodobne. Ale, wiesz, sądzę, że to nam nie grozi. Parafrazując Twoje
      stwierdzenie: ataki na kościół leżą w jego interesie. Nigdy wpływ kościoła na
      społeczeństwo nie był tak wielki niż wtedy, gdy kościół ten był atakowany.
      Natomiast w momentach, gdy kościół romansował z władzą, wpływ na społeczeństwo
      drastycznie się zmniejszał. Więc, kto wie czy hierarchowie celowo nie "hodują" na
      własnym łonie Rydzyków i Jankowskich, żeby był powód do ataków na kościół?wink)

      > A Islam zrobi szybko PORZĄDEK z wami. Będziecie mieli Internet, puby, wolność
      > słowa, panienki. Poczekajcie. W Afganistanie to nawet telewizję zkiwidowali. I
      > żaden z was nie będzie śmiał 1/1000 tego powiedzieć co mówicie teraz na
      > Kościół. Bo Islam takich karze ŚMIERCIĄ. I marranów nie uda się wam naśladować.
      > Bohaterzy, pojedźcie do kraju arabskiego i spróbujcie coś powiedzieć na
      > religię. No, który pierwszy ODWAŻNY? Zresztą nie koniecznie na religię. Może
      > tak byście powalczyli tam np. o aborcję czy eutanazję? A może któryś napisze TU
      > jakąś książeczkę, że mu się nie podoba coś w Islamie. Już jeden to zrobił. TU
      > sobie pozwalacie bo wiecie, że Kościół jest miłosierny, cichy i nie bedzie
      > prowadził z wami świętych wojen. Plujcie dalej to się doczekacie... Islamu.

      > ps. Jeżeli uważacie ekspansję Islamu za abstrakcję, to zapraszam na południe
      > Francji, gdzie kościoły zamykają a meczety otwierają.
      > Ktoś powie: "atakujemy Kościół, ale to tylko słowa". To ja na to: krematoria w
      > których spalono naszych Żydów zostały zbudowane ze słów właśnie. Czy
      > przewojenny słowny antysemita mógł przypuszczać, że JUŻ buduje komory gazowe?

      Perła, (że zacytuję Lukę) to Ty, czy raczej się pod Ciebie podszywa jakiś
      demagog??? Nie strasz nas islamem, bo on (tak jak buddyzm i judaizm) w Polsce nie
      przejdzie. Nie przejdzie, bo stawia przed swoimi wyznawcami zbyt wielkie
      wymagania. Już widzę jak rodacy rezygnują z kotletów schabowych i picia wódki.
      Już widzę jak przestają kupować pornusy w kioskach. Już widzę jak chętnie dają
      ubogim jałmużnę (jeden ze świętych obowiązków prawowitego muzułmanina), modlą sie
      pięć razy dziennie (j.w.) i zdejmują obuwie przed wejściem do świątyni (a jak kto
      ukradnie?!!) Nie ma dla Polaków wygodniejszej religii jak katolicyzm i jego
      zmierzch, niezależnie od intensywności ataków, nam nie grozi. Pamiętaj, że
      niestrzyżony trawnik szybko zmienia się w kępę chwastów, więc w interesie
      kościoła jest, by od czasu do czasu jakieś chwaściki z niego wyrwać.

      Pozdrawiam.
      • Gość: Perła Re: Perła do Luzera IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.01, 18:44
        Przyznam Ci się Luzer, że inspiracją do napisania tego postu była Twoja krótka
        polemika z Różą, w którą wtrąciłem się niezręcznie zresztą. I nie jest to tekst
        o historycznej roli Kościoła (choć sam coś napisałem dla "ruszenia sumień").
        Ale doceniam Twoje słowa na ten temat. Chociaż z drugiej strony też
        musiałeś "dołożyć".
        Do rzeczy. Ależ oczywiście, że rodacy nie przyjeliby Islamu. (Tu na marginesie:
        nie uważam islamu za religię "gorszą". Sęk w tym, że tam jest za
        dużo "misjonarzy" z kałasznikowem w rękach). Tylko nikt Polaków nie będzie
        PYTAŁ o zdanie. Jak pokazuje historia zmiany religijne są dokonywane raczej
        odgórnie. Dotyczy to również chrześciaństwa. Choćby Mieszko I. A Zygmunt August
        o mało by tego nie zmienił przez swą miłość do Barbary R. Tak jak to zrobił
        Henryk VIII. No i przedewszystkim działania "misjonarskie" z kałachem w ręku
        właśnie. Czy myślisz, że Afgańczyków talibowie pytali o zdanie? A na Bałkanach
        skąd się wzieli muzułmanie? Aby zaszczepić nową religię musi być spełnionych
        kilka warunków. I ja takie warunki widzę obecnie w Europie.
        1. osłabienie religijne
        2. masowa migracja ludzi innego wyznania
        3. impotencja polityczna
        Podałeś tu przykad Inków. A zastanowiłeś się jak to możliwe, że
        stukilkudziesięciu Hiszpanów podbiło tak duży naród? Bo Hiszpanie byli zdolni
        zrobić to co dla Indian było niepojete. Zabili im Króla. I ci się od razu
        poddali. Nie byli mentalnie gotowi do kontrataku. Tu mi się kojarzy taki
        przykład. Kilka miesięcy temu w Pradze wylądował samolot z uchodźcami z
        Afganistanu. Czesi oczywiście chcieli ich odesłać do domu. To uchodźcy
        zagrozili, że wysadzą samolot w powietrze. I Czesi ich przyjeli
        (sic!!!!!!!!!!!). Przyjeli PRZYSZŁYCH terorystów i fanatyków. Patrz punkt 3. To
        historia autentyczna. A teraz co by było gdyby było... W samolocie są Czesi i
        domagają się w ten sam sposób azylu w Kabulu. Co zrobią Talibowie? Jak myślisz?
        Czy nie widzisz tu analogii do Inków i Hiszpanów? Dość długo kiedyś rozmawiałem
        z Afgańczykiem na temat S. Hussajna. Luzer, ty byś zwątpił. To jest przepaść.
        My nie jesteśmy w stanie przecistawić się im. Bo 3 warunki się spełniają już.
        Nie widzisz pewnego podobieństwa obecnej Europy do ostatniego okresu Cesarstwa
        Rzymskiego? Oczywiście możesz podać jako przykład 800 lat współżycia z inną
        religią bez konfliktów większych. Ale Żydzi nie robili ekspansji religijnej na
        inne narody, no i nie używali to tego miecza.
        Pytasz dlaczego nie judaizm, czy buddyzm. Ano weź statystyki ekspansji różnych
        religii na świecie to zrozumiesz dlaczego Islam.
        I ja nie chcę dyskutować o kwestiach deizmu czy teizmu, tylko o realnych
        sprawach tego zakątka świata.
        Co do ataków "in gremio", to wybacz ale jestes nie obiektywny! Zgodzisz się z
        pewnością na ataki "in gremio" w stosunku do Żydów. Tu i na innych portalach.
        Ja to samo dostrzegam w stosunku do Kościoła Katolickiego. Jak mawiał Lechu:
        punkt widzenia zależy...
        Ty stosujesz ataki personalne (przepraszam - "krytykę"). I to Ty stawiasz
        śmiałą hipotezę (ironię?), że Episkopat "hoduje" specjalnie księży którzy itd.
        I jeszcze jedno. Czy zastanawiałeś się dlaczego RRM ma 3-4 miliony zwolenników.
        Może to intynktowna samoobrona? I proszę Cię, nie pisz o chwastach. Bo wiele
        rzeczy wygląda inaczej niż myślimy. Na pewno uważasz ks. T. Rydzyka za
        antysemitę. Nie chce mi się wierzyć, że słuchasz RM. Ktoś Ci to zasugerował.
        Rzecz w tym, że RM to radio żywe, gdzie czasami dzwonią ludzie nienormalni. Sam
        słyszałem jak o. Rydzyk przerwał wypowiedź słuchacza który zaczął: "że Żydzi...
        itd". Bo każdy może coś chlapnąć. Jak np. kiedyś Wałęsa (a chyba nie masz go za
        antysemitę). I to nie jest miara antysemityzmu. Bo antysemityzm kończy się albo
        w szpitalu dla obłąkanych (vide Tejkowski), albo w działaniach bezpośrednich
        jak Adolf H. i &. I dlatego Luzer Twoje stwierdzenie o "podsycanie
        antysemityzmu" za strony Kościoła uważam za PROWOKACYJNE. Spełniasz punkt 1. O
        punkcie 2 dyskutowaliśmy w innym wątku. Gdy już dostatecznie opluje się Kościól
        to powstanie pustka. A przyroda próżni nie znosi.

        Pozdrawiam i dzięki, że wytłumaczyłeś klientowi powyżej, że Perła stosów nie
        stosuje.
        ps. Odnośnie Obrony Częstochowy. Czytałeś Potop. Tam jest napisane, że Polacy
        robili takie rzeczy dla Szwedów gdzie wcześniej za jedną dziesiątą bunt
        podnosili. Także nie bądź taki pewny, że nie "zaakceptują".
        • Gość: luzer Re: Luzer do Perły IP: *.opole.dialup.inetia.pl 23.04.01, 02:24
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Jak pokazuje historia zmiany religijne są dokonywane raczej
          > odgórnie. Dotyczy to również chrześciaństwa. Choćby Mieszko I. A Zygmunt August
          > o mało by tego nie zmienił przez swą miłość do Barbary R. Tak jak to zrobił
          > Henryk VIII.

          W porządku, Perła, ale nie żyjemy już w czasach, gdy obowiązywała zasada: cuius
          regio - eius religio. Premier jest ewangelikiem i jakoś nie atakuje katolicyzmu.
          A inwazja talibów raczej nam nie grozi. To jest jednak zupełnie inny świat.

          > Czy myślisz, że Afgańczyków talibowie pytali o zdanie?

          Gdyby Afgańczycy mentalnie zupełnie nie pasowali do reżimu talibów (tak jak nie
          pasowali do komunizmu) to przecież jakoś by reagowali, bo pokazali już światu że
          potrafią sobie radzić z systemami, do których nie pasują.


          > A na Bałkanach skąd się wzieli muzułmanie? Aby zaszczepić nową religię musi być
          > spełnionych kilka warunków. I ja takie warunki widzę obecnie w Europie.
          > 1. osłabienie religijne
          > 2. masowa migracja ludzi innego wyznania
          > 3. impotencja polityczna

          Nie, Perła, nie przekonałeś mnie tym przykładem. W XVII w. na wschodnich
          rubieżach masowo osiedlano "polskich" Tatarów (czyli żołnierzy chorągwii
          tatarskich na żołdzie Rzplitej), nie wymagając od nich, oczywiście, zmiany wiary.
          A więc:
          1. Dokonywała się (w miarę) masowa migracja ludzi innego wyznania. Tatarzy
          obdarzani herbami szlacheckimi, chętnie ściągali na polskie ziemie.
          2. Istniało osłabienie religijne (reformacja, kontrreformacja, zamęt z arianami
          itp.)
          3. Impotencja polityczna była niewątpliwa (liberum veto, stałe niedozbrojenie
          wojska, walki polityczna między magnatami, kupczenie tronem podczas wolnej
          elekcji itd., itp.)
          A mimo wszystko katolicyzm wyszedł z tego bez uszczerbku, a, biorąc pod uwagę
          zwycięstwo kontrreformacji, nawet wzmocniony. Jakiegokolwiek zagrożenia
          religijnego ze strony "pohańca" nie było nawet przez moment. Tak więc nadzieje
          Ibrahima (co wyczytałem z jego hurraoptymistycznego postu), że za ileś tam lat
          będziemy mówić po arabsku (ha, ha!!! - do dzisiaj nie potrafimy porządnie nauczyć
          się po angielsku!!!) należy włożyć między bajki (a raczej między baśnie z tysiąca
          i jednej nocy).

          > Podałeś tu przykad Inków. A zastanowiłeś się jak to możliwe, że
          > stukilkudziesięciu Hiszpanów podbiło tak duży naród? Bo Hiszpanie byli zdolni
          > zrobić to co dla Indian było niepojete. Zabili im Króla. I ci się od razu
          > poddali. Nie byli mentalnie gotowi do kontrataku.

          Polacy chyba jednak by się nie poddali. Historia czegoś tam nas uczy. Różne
          rzeczy można Polakom zarzucić, ale w kontrataku są doskonali.

          > My nie jesteśmy w stanie przecistawić się im. Bo 3 warunki się spełniają już.
          > Nie widzisz pewnego podobieństwa obecnej Europy do ostatniego okresu Cesarstwa
          > Rzymskiego?

          Perła, to był inny świat! Wtedy nikogo nie dziwiło, że jakiś kraj najeżdżał
          sąsiada, a w czasie wojny wyrzynano w pień całe narody. Nie istniało pojęcie
          ludobójstwa. Oczywiście, istnieje zagrożenie ze strony terrorystów i przestępców,
          ale takie problemy są do rozwiązania. Kałasznikowem nie podbija się świata!



          > Co do ataków "in gremio", to wybacz ale jestes nie obiektywny! Zgodzisz się z
          > pewnością na ataki "in gremio" w stosunku do Żydów. Tu i na innych portalach.
          > Ja to samo dostrzegam w stosunku do Kościoła Katolickiego.

          W stosunku do Żydów też opinie są zróżnicowane. Nie uważam, że wszyscy, którzy
          mają wątpliwości np. co do roli Żydów w dzisiejszych międzynarodowych
          instytucjach finansowych, albo co do tzw. "holocaust industry" to ludzie, z
          którymi nie można dyskutować. Oczywiście, są i tacy: rozmaite Szlomcie i Bergi,
          ale oni nie wypełniają całego spectrum. Tak samo jest z krytykami kościoła. Nie
          popadajmy w przesadę: kościół to nie Bóg, a więc jako instytucja tworzona przez
          ludzi, podlega krytyce - z papieżem, jeśli trzeba, włącznie. Wiem, że taka opinia
          jest w Polsce bardzo niepopularna, ale, cóż, tak uważam. Zresztą, jak mawiał
          pewien bardzo mądry biskup: "...prawdziwa cnota krytyk się nie boi..."

          Jak mawiał Lechu:
          > punkt widzenia zależy...

          Perła, zrób coś dla mnie - nie wspominaj przy mnie o Lechu (No chyba, że będzie
          Ci chodziło o "Lecha Premium Sport" wink), a ja w zamian również zobowiążę się nie
          wspominać w postach do Ciebie jednej, dowolnie wskazanej przez Ciebie osoby, OK?.

          > Ty stosujesz ataki personalne (przepraszam - "krytykę"). I to Ty stawiasz
          > śmiałą hipotezę (ironię?), że Episkopat "hoduje" specjalnie księży którzy itd.

          No nie, Perła, przecież to był niewinny żarcik. Nie posądzam księży biskupów aż o
          taki machiawelizm!!!

          > I jeszcze jedno. Czy zastanawiałeś się dlaczego RRM ma 3-4 miliony zwolenników.

          Myślę, że z tego samego powodu co disco-polo, ale, oczywiście, mogę się mylić...

          > I proszę Cię, nie pisz o chwastach.

          Pisząc o chwaścikach (nie chwastach! - deminutivum miało podkreślić żartobliwy
          ton mej wypowiedzi. Nie udało mi się? Trudno. Porażka.), miałem na myśli
          zjawiska - nie ludzi, więc nie były to ataki personalne. Przykro mi, jeśli to tak
          odebrałeś.


          > Na pewno uważasz ks. T. Rydzyka za antysemitę. Nie chce mi się wierzyć, że
          słuchasz RM.

          Uwierz, że słucham. Co nie znaczy, że się zachwycam. Po prostu lubię mieć własne,
          wyrobione zdanie na rozmaite zjawiska. Z podobnych przyczyn czytuję też i "Nie"
          Urbana, i "Nasz Dziennik", i "Gazetę Polską".


          > Rzecz w tym, że RM to radio żywe, gdzie czasami dzwonią ludzie nienormalni.

          To nie tak. Radio Tok FM to radio żywe, gdzie czasem dzwonią ludzie nienormalni.
          A przecież nikt nie krytykuje tego radia za te jego immanentne cechy. Więc z RM
          musi jednak być trochę inaczej...

          Sam słyszałem jak o. Rydzyk przerwał wypowiedź słuchacza który zaczął: "że
          Żydzi... itd".

          Ja też to słyszałem, nawet kilka razy, ale, sądzę, że to zwykła przezorność, by
          uniknąć ewentualnych kłopotów. Oczywiście Ty możesz mieć inne zdanie i
          przypisywać o. Rydzykowi szlachetne pobudki. Ja mam swoje o nim zdanie. Słyszałem
          np. podczas pewnej nocnej audycji jak o. dyr. wtrącił coś takiego (cytuję z
          pamięci, ale w miarę chyba wiernie: "...ja tak siedzę i myślę, że od przeszło pół
          godziny nikt do nas nie zadzwonił zza granicy... I ja się tak zastanawiam, moi
          kochani - jak oni to robią, jak oni to robią, że blokują te rozmowy zza oceanu,
          to przecież jakiś szatański plan..." Przyznaję, że mnie zatkało z lekka z
          wrażenia. Najpierw uznałem, że to objaw klasycznej paranoi, potem zacząłem się
          zastanawiać czy to nie celowe tworzenie jakichś wyimaginowanych wrogów, którzy na
          nas czyhają i odcinają od świata. Zrugałem się jednak za uleganie wpływowi w/w
          duchownego i wróciłem do pierwszej hipotezy. A Ty, co o tym sądzisz?

          > Bo każdy może coś chlapnąć. Jak np. kiedyś Wałęsa (a chyba nie masz go za
          > antysemitę).

          Nie, nie mam go za antysemitę. Mam go za kogoś zupełnie innego, ale zachowam tę
          opinię dla siebie, by nie narażać się na krytykę za personalne ataki.
          (I przypominam o mojej poprzedniej prośbie).

          > I dlatego Luzer Twoje stwierdzenie o "podsycanie antysemityzmu" ze strony
          > Kościoła uważam za PROWOKACYJNE. Gdy już dostatecznie opluje się Kościól to
          > powstanie pustka. A przyroda próżni nie znosi.


          Ależ kościół wielokrotnie w swej historii dawał dowody na podsycanie
          antysemityzmu. Zarzut w stosunku do Żydów o zamordowanie Chrystusa nie powstał
          znikąd. Księża pokroju Jankowskiego nie spadli z Księżyca.
          Perła, przecież ja WYRAŹNIE napisałem, że kościół ma bezdyskusyjne zasługi, że
          bilans wychodzi pozytywnie, a Ty mówisz mi, żem prowokator, bo nie chcę
          powiedzieć, że w kościele zawsze było cacy? Nie powiem, bo nie było. Ale przecież
          nie jestem wrogiem kościoła katolickiego. Wiele lat do niego należałem, lubię i
          cenię wielu ludzi, którzy go tworzą, ale ni
        • Gość: luzer Re: Luzer do Perły (c.d.) IP: 195.114.185.* 23.04.01, 02:36
          Wysyłam końcówkę, bo coś mi obcięło (pewnie ten wredny Michnikwink)

          Wiele lat do niego należałem, lubię i cenię wielu ludzi, którzy go tworzą, ale
          nie możesz alergicznie reagować na każdy przejaw krytyki wobec tegoż kościoła!


          > Pozdrawiam i dzięki, że wytłumaczyłeś klientowi powyżej, że Perła stosów nie
          > stosuje.
          > ps. Odnośnie Obrony Częstochowy. Czytałeś Potop. Tam jest napisane, że Polacy
          > robili takie rzeczy dla Szwedów gdzie wcześniej za jedną dziesiątą bunt
          > podnosili. Także nie bądź taki pewny, że nie "zaakceptują".

          Czytać, czytałem, ale nie uważam Sienkiewiczowego pisania "ku pokrzepieniu
          serc" ani za wiarygodne źródło historyczne, ani, tym bardziej, za wybitną
          literaturę. Co do tego tematu, to raczej zgadzam się z Gombrowiczem.
          No, ale tutaj to już: de gustibus non esse disputandum.

          Pozdrawiam serdecznie.
          • Gość: Perła do Luzera IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.01, 20:19
            Gość portalu: Luzer napisał(a):


            >W porządku, Perła, ale nie żyjemy już w czasach, gdy obowiązywała zasada:
            cuius
            regio - eius religio.

            Tak w przypadku chrześciaństwa. Nie w przypadku Islamu.

            -------
            >Gdyby Afgańczycy mentalnie zupełnie nie pasowali do reżimu talibów (tak jak
            nie
            pasowali do komunizmu) to przecież jakoś by reagowali, bo pokazali już światu
            że
            potrafią sobie radzić z systemami, do których nie pasują.

            Polacy zupełnie nie pasowali do komunizmu. I co?

            --------
            >Nie, Perła, nie przekonałeś mnie tym przykładem. W XVII w. na wschodnich
            rubieżach masowo osiedlano "polskich" Tatarów (czyli żołnierzy chorągwii
            tatarskich na żołdzie Rzplitej), nie wymagając od nich, oczywiście, zmiany
            wiary.

            Dobrze. Ale Ci Tatarzy zostali osiedleni w NAGRODĘ. Oni już przed tym faktem
            jakoś się "spolonizowali".

            --------
            >A więc:
            1. Dokonywała się (w miarę) masowa migracja ludzi innego wyznania. Tatarzy
            obdarzani herbami szlacheckimi, chętnie ściągali na polskie ziemie.
            2. Istniało osłabienie religijne (reformacja, kontrreformacja, zamęt z arianami
            itp.)
            3. Impotencja polityczna była niewątpliwa (liberum veto, stałe niedozbrojenie
            wojska, walki polityczna między magnatami, kupczenie tronem podczas wolnej
            elekcji itd., itp.)
            A mimo wszystko katolicyzm wyszedł z tego bez uszczerbku, a, biorąc pod uwagę
            zwycięstwo kontrreformacji, nawet wzmocniony. Jakiegokolwiek zagrożenia
            religijnego ze strony "pohańca" nie było nawet przez moment. Tak więc nadzieje
            Ibrahima (co wyczytałem z jego hurraoptymistycznego postu), że za ileś tam lat
            będziemy mówić po arabsku (ha, ha!!! - do dzisiaj nie potrafimy porządnie
            nauczyć
            się po angielsku!!!) należy włożyć między bajki (a raczej między baśnie z
            tysiąca
            i jednej nocy).

            Tu masz dużo racji. Trochę rozwiewasz moje obawy. Z tym, że Ci co zostali w
            katolicyzmie obronili Kościół. Może to taka swoista RRM była? W takim razie
            dobrze, że SĄ.


            ------
            >Polacy chyba jednak by się nie poddali. Historia czegoś tam nas uczy. Różne
            rzeczy można Polakom zarzucić, ale w kontrataku są doskonali.

            Masz na myśli husarię? Bo jeżeli tak...

            ------
            >Kałasznikowem nie podbija się świata!

            Teraz Ty wpadasz w demagogię.

            ------
            >W stosunku do Żydów też opinie są zróżnicowane. Nie uważam, że wszyscy, którzy
            mają wątpliwości np. co do roli Żydów w dzisiejszych międzynarodowych
            instytucjach finansowych, albo co do tzw. "holocaust industry" to ludzie, z
            którymi nie można dyskutować. Oczywiście, są i tacy: rozmaite Szlomcie i Bergi,
            ale oni nie wypełniają całego spectrum. Tak samo jest z krytykami kościoła. Nie
            popadajmy w przesadę: kościół to nie Bóg, a więc jako instytucja tworzona przez
            ludzi, podlega krytyce - z papieżem, jeśli trzeba, włącznie.

            I o to chodzi, że Ty rozumiesz istotę tematu. Nie rozmawiamy o aspektach wiary
            tylko o kosciele. Ale mylisz pewne pojecia. Antysemici od antykatolików różnią
            się tym, że tzw. antysemityzm ludowy jest niegroźny, bo po prostu Żydów w
            Polsce juz nie ma. W przeciwieństwie do katolicyzmu.
            OK. pewna krytyka. Ale w kraju mamy tysiące takich "Bergów" czy "Hansów"
            nastawiono antykatolicko.
            Daleki jestem od spikowej teorii dziejów, ale jak słysze pewne rzeczy, że
            księża to... itp. to zaczynam podejrzewac, że ktoś to robi celowo.

            ------
            >Perła, zrób coś dla mnie - nie wspominaj przy mnie o Lechu (No chyba, że
            będzie
            Ci chodziło o "Lecha Premium Sport" wink), a ja w zamian również zobowiążę się
            nie
            wspominać w postach do Ciebie jednej, dowolnie wskazanej przez Ciebie osoby,
            OK?.

            Zgoda. A Ty nigdy nie wspominaj Kwaśniewskiego. OK? Może to irracjonalne, ale
            to jedyny człowiek, który wzbudza we mnie TRWAŁĄ niechęć. Co do "Lecha Premium
            Sport" to nie piłeś widać PERŁY lubelskiej.

            ------
            > I jeszcze jedno. Czy zastanawiałeś się dlaczego RRM ma 3-4 miliony
            zwolenników.

            >Myślę, że z tego samego powodu co disco-polo, ale, oczywiście, mogę się
            mylić...

            No Luzer teraz ja Ci napiszę: to TY czy to Al się podszył?

            ------
            >Uwierz, że słucham. Co nie znaczy, że się zachwycam. Po prostu lubię mieć
            własne,
            wyrobione zdanie na rozmaite zjawiska. Z podobnych przyczyn czytuję też i "Nie"
            Urbana, i "Nasz Dziennik", i "Gazetę Polską".

            Czytanie NIE to masochizm.

            ------
            >Sam słyszałem jak o. Rydzyk przerwał wypowiedź słuchacza który zaczął: "że
            Żydzi... itd".

            >Ja też to słyszałem, nawet kilka razy, ale, sądzę, że to zwykła przezorność,
            by
            uniknąć ewentualnych kłopotów.

            Jesteś uprzedzony.

            ------
            >Ależ kościół wielokrotnie w swej historii dawał dowody na podsycanie
            antysemityzmu.

            Proszę o dowody.

            ------
            >Zarzut w stosunku do Żydów o zamordowanie Chrystusa nie powstał
            znikąd.

            No nie. To przecież Żydzi Go zabili. Aby Pismo się wypełniło. To żaden zarzut w
            stosunku do Żydów. To tylko stwierdzenie faktu.

            ------
            >Perła, przecież ja WYRAŹNIE napisałem, że kościół ma bezdyskusyjne zasługi, że
            bilans wychodzi pozytywnie, a Ty mówisz mi, żem prowokator, bo nie chcę
            powiedzieć, że w kościele zawsze było cacy?

            Wiesz Luzer, mógłbyś pisać w GW w dziale religijnym. Pasowałbyś tam. Może Cię
            Adaś M. tu odnajdzie. Mój kuzyn jest redaktorem w GW, ale Ty go chyba
            przewyższasz ogólną percepcją.

            ------
            >Wiele lat do niego należałem, lubię i cenię wielu ludzi, którzy go tworzą, ale
            nie możesz alergicznie reagować na każdy przejaw krytyki wobec tegoż kościoła!

            To nie alergia, to przezorność

            ------
            >Czytać, czytałem, ale nie uważam Sienkiewiczowego pisania "ku pokrzepieniu
            serc" ani za wiarygodne źródło historyczne, ani, tym bardziej, za wybitną
            literaturę. Co do tego tematu, to raczej zgadzam się z Gombrowiczem.
            No, ale tutaj to już: de gustibus non esse disputandum.

            A ja teraz nic nie czytam. A właściwie czytam kod który sam piszę. Mam gruby
            kontrakt z firmą izraelską, mającą siedzibę w Holandii a działającą w Polsce.
            Ciekawy ten obecny świat. Nie? Czasami wydaje mi się, że koputery wynalazł
            szatan.

            ------
            >Pozdrawiam serdecznie.

            Ja jeszcze bardziej

            ps.
            Proszę, przeczytaj wszystkie posty Ibrahima. Wirtualny żartowniś? Jezeli tak to
            to czarny humor jest. I wcale nie głupi.
            • luzer Re: do Perły 28.04.01, 09:17
              Przepraszam, Perła, że sie nie odezwałem, ale padł mi modem i nie mogę na razie
              wpadać na forum. Dzięki za Twego posta. Oczywiście nie ze wszystkim się
              zgadzam, ale będę się mógł ustosunkować do Twoich poglądów dopiero po zakupie
              nowego modemu (co, mam nadzieję, nastąpi niebawem). Tego posta piszę z
              Przemyśla, korzystając z uprzejmości mojej koleżanki, dlatego nie mogę sie
              specjalnie rozpisywać. Pozdrowienia dla Ciebie i pozostałych, miłych mej
              pamięci, uczestników forum. Luzer.
        • Gość: Andrzej Re: Perła do Luzera IP: *.tirol.surfer.at 24.04.01, 21:26
          Serdecznie dziekuje za Twoj list, poprostu bardzo dobra argumentacja i nie ma
          co wiecej tutaj dodac, mozna tylko niektore rzeczy zkonkretyzowac. Studiuje
          tutaj na zachodzie i widze wyraznie ten problem!!!. Serdecznie jeszcze raz
          dziekuje i skladam zyczenie:---Chrzescijanie zastanowci sie nad swoja
          tozsamoscia i swoimi obowjazkami, ale nie tylko chrzescijanie ale terz kazdy
          obywatel tego kraju. Powinnismy byc soba i nie bawmy sie w jakas glupia tak
          zwana "tolerancje", kazda tolerancja ma granicy zdrowego rozsadku! Popaczmy jak
          tolerantni sa muzulmanie!!
          Z poszanowaniem Andrzej.
    • tad#2 Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ 22.04.01, 17:29
      Gosc portalu: Perla , napisal m.in.
      <Gdyby nie kosciol nie mowilibysmy teraz po polsku>
      A czy teraz jeszcze mowi sie po polsku????????Tak zasmieconego jezyka polskiego
      (wyrazy angielskie),to jeszcze nie bylo i cale szczescie ze mieszkam w USA i
      znam jezyk amerykanski bo inaczej czesto nie wiedzial bym co niby po polsku
      zostalo powiedziane - czemu teraz kosciol nie walczy o to aby w Polsce dalej
      mowiono po polsku.
      • Gość: Perła Re: do tad#2 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.01, 18:48
        tad#2 napisał(a):

        > Gosc portalu: Perla , napisal m.in.
        >
        > <Gdyby nie kosciol nie mowilibysmy teraz po polsku>
        >
        > A czy teraz jeszcze mowi sie po polsku????????Tak zasmieconego jezyka polskiego
        > (wyrazy angielskie),to jeszcze nie bylo i cale szczescie ze mieszkam w USA i
        > znam jezyk amerykanski bo inaczej czesto nie wiedzial bym co niby po polsku
        > zostalo powiedziane - czemu teraz kosciol nie walczy o to aby w Polsce dalej
        > mowiono po polsku.

        Chyba z tym amerykańskim cos nie bardzo u ciebie. Nie potrafisz się nawet
        podpisać prawidłowo. Zamiast tad#2 powinno być Krzys52.
      • Gość: Pank Re: Do Ted-a IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 22.04.01, 19:32
        Poruszyłeś Tad wstydliwy dla kościoła temat . Długie wieki kościół blokował i
        to bardzo skutecznie rozwój języka polskiego , nie mówiąc już wogóle o edukacji
        społeczeństwa . Czemu więc teraz miałby zastanawiać się nad taką błahostką jak
        czystość języka ?
        Łączę pozdrowienia .
        • Gość: ibrahim Re: Do Ted-a IP: 216.172.6.* 22.04.01, 19:43
          Gość portalu: Pank napisał(a):

          > Poruszyłeś Tad wstydliwy dla kościoła temat . Długie wieki kościół blokował i
          > to bardzo skutecznie rozwój języka polskiego , nie mówiąc już wogóle o edukacji
          >
          > społeczeństwa . Czemu więc teraz miałby zastanawiać się nad taką błahostką jak
          > czystość języka ?
          > Łączę pozdrowienia .
          • Gość: ibrahim Re: Do Ted-a IP: 216.172.6.* 22.04.01, 20:03
            Gość portalu: ibrahim napisał(a):

            > Gość portalu: Pank napisał(a):
            >
            > > Poruszyłeś Tad wstydliwy dla kościoła temat . Długie wieki kościół blokowa
            > ł i
            > > to bardzo skutecznie rozwój języka polskiego , nie mówiąc już wogóle o edu
            > kacji
            > >
            > > społeczeństwa . Czemu więc teraz miałby zastanawiać się nad taką błahostką
            > jak
            > > czystość języka ?
            > > Łączę pozdrowienia .

            Koran zostal podyktowany Mahometowi (niech pokoj spoczywa na nim), w jezyku
            arabskim. To jedyny jezyk w ktorym Allah mogl przekazac boska tresd
            odwiecznego Koranu. Dlatego my muzulmlanie uczymy arabskiego wszystkie
            dzieci w krajach islamu. Rzeczywiscie chrzescijanstwo jest w stanie zapasci
            z powodu zle pojetej tolerancji. Islam nie toleruje wojny antyreligijnej
            (nawet slownej). Poza tym naturalnym sprzymierzencem Islamu bylo
            oswiecenie ktore wyroslo z chrzescijanstwa zeby je skutecznie podminowac.
            Dzieki temu Europa mogla zobaczyc szatana (Hitlera, Stalina), i przygotowac sie
            na przyjecie islamu ktory kroczy od zwyciestwa do zwyciestwa. Islam nie narzuca
            religii sila. My to robimy delikatnie przez system praw ktore stymuluja poddanie
            sie Allahowi a karaja smiercia jakiekolwiek odstepstwa od Islamu. W ten sam sposob
            Polacy beda kiedys mowic po arabsku. Nie martwcie sie ze Islam jest zbyt trudny dla
            Polakow. Islam jest duzo latwiejszy niz chrzescijanstwo
            dlatego nawet ludy afrykanskie wychowane na religiach plemiennych masowo
            przechodza na Islam. Np. nie musza porzucac swoich wielu zon aalbo studiowac
            skomplikowanej biblii. Wystarczy jedno zdanie "Nie ma Boga nad Allaha a Mohamed
            (niech pokoj spoczywa na nim) jest jego Prorokiem."

            Pokoj z Wami,

            Ibrahim
            • Gość: Ibrahim Re: Do Ted-a IP: 216.172.6.* 22.04.01, 20:21
              I jeszcze jedno. Wielu dyskutantow na tym forum
              uwaza sie za chrzescijan czy katolikow. Takie wypowiedzi
              w Islamie bylyby swietokradztwem. Dlatego tego typu
              prowokacyjne dyskusje nie moga miec miejsca wsrod
              musulmlanow. Islam wprowadzil tez prawa zabraniajace
              atakowania Swietego Koranu albo Mahometa (niech pokoj
              spoczywa na nim). Chrzescijanie w krajach poddanych
              Allahowi moga sie klocic do woli.

              Pokoj z Wami,

              Ibrahim
              • Gość: Perła Re: Do Ibrahim IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.01, 22:20
                Gość portalu: Ibrahim napisał(a):

                > I jeszcze jedno. Wielu dyskutantow na tym forum
                > uwaza sie za chrzescijan czy katolikow. Takie wypowiedzi
                > w Islamie bylyby swietokradztwem.

                Ibrahim
                A co z niewiernymi? Też podlegają prawu szariatu?
                ps. Możesz odpowiedzieć po arabsku. Ale nie musisz.
                Pozdrawiam
                • Gość: Ibrahim Re: Do Ibrahim IP: 216.172.6.* 23.04.01, 17:59
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > Gość portalu: Ibrahim napisał(a):
                  >
                  > > I jeszcze jedno. Wielu dyskutantow na tym forum
                  > > uwaza sie za chrzescijan czy katolikow. Takie wypowiedzi
                  > > w Islamie bylyby swietokradztwem.
                  >
                  > Ibrahim
                  > A co z niewiernymi? Też podlegają prawu szariatu?
                  > ps. Możesz odpowiedzieć po arabsku. Ale nie musisz.
                  > Pozdrawiam

                  Niestety nie mam czcinek arabskich ale odpowiem nt. sharia.
                  Otoz jezeli niewierni sa mniejszoscia to musza respektowac prawo
                  wiekszosci tak jak w kazdym kraju. Np. w Pakistanie prawie
                  wylacznie chrzescijanie sa skazywani za atak na Koran in Proroka
                  (niech pokoj spoczywa na nim). W innych krajach tak jak w Nigerii
                  sharia jest wprowadzana stopniowo w tych prowincjach gdzie
                  musulmlanie maja wiekszosc. Wladze czasami ida na przejsciowe
                  ustepstwa ale np. poddanie Nigerii pod kontrole Allaha jest
                  nieodwracalne.
                • Gość: Ibrahim Re: Do Ibrahim IP: 216.172.6.* 23.04.01, 18:27
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > Gość portalu: Ibrahim napisał(a):
                  >
                  > > I jeszcze jedno. Wielu dyskutantow na tym forum
                  > > uwaza sie za chrzescijan czy katolikow. Takie wypowiedzi
                  > > w Islamie bylyby swietokradztwem.
                  >
                  > Ibrahim
                  > A co z niewiernymi? Też podlegają prawu szariatu?
                  > ps. Możesz odpowiedzieć po arabsku. Ale nie musisz.
                  > Pozdrawiam

                  Niestety nie mam czcinek arabskich ale odpowiem nt. sharia.
                  Otoz jezeli niewierni sa mniejszoscia to musza respektowac prawo
                  wiekszosci tak jak w kazdym kraju. Np. w Pakistanie prawie
                  wylacznie chrzescijanie sa skazywani za atak na Koran in Proroka
                  (niech pokoj spoczywa na nim). W innych krajach tak jak w Nigerii
                  sharia jest wprowadzana stopniowo w tych prowincjach gdzie
                  musulmlanie maja wiekszosc. Wladze czasami ida na przejsciowe
                  ustepstwa ale np. poddanie Nigerii pod kontrole Allaha jest
                  nieodwracalne.
                  • Gość: Indris Re: Do Ibrahim IP: *.ibspan.waw.pl 23.04.01, 18:55
                    Zdaje mi się, że w Islamie jest teraz XIV wiek ? Otóż chrześcijanie w swoim wieku XIV też mieli podobne ciągoty,
                    ale już to mają za sobą. Mam nadzieję, że to przejdzie i muzułmanom i życze im, żeby ciut prędzej.
                    P. S A co z Tunezją i Marokiem ?
                    • Gość: Ibrahim Re: Do Ibrahim IP: 216.172.6.* 23.04.01, 19:45
                      Gość portalu: Indris napisał(a):

                      > Zdaje mi się, że w Islamie jest teraz XIV wiek ? Otóż chrześcijanie w swoim wie
                      > ku XIV też mieli podobne ciągoty,
                      > ale już to mają za sobą. Mam nadzieję, że to przejdzie i muzułmanom i życze im,
                      > żeby ciut prędzej.
                      > P. S A co z Tunezją i Marokiem ?
                      Nie rozumiem pytania. Mozecie to nazwac XiV wiekiem. Jest to wlasciwy wiek
                      zeby spokojnie podbic 21-wieczna dekadencka Europe. Nie mowie ze nasze kraje
                      nie maja problemow. Napewno nie ma w nich takich kontrastow jak np. w Ameryce
                      Lacinskiej czy w Europie 100 late temu. Po prostu nasi bracia sie dziela tym co maja.
                      Poza tym Allah obdarowuje jeden islamski kraj za drugim duzymi zlozami ropy.
                      (To nt Maroka). Prawda ze tamtejsi Berberowie sa prymitywni ale Islam ich z tego
                      wyciagnie a Zachod sfinansuje. Podobnie jest z Sudanem gdzie prowadzilismy
                      20 lat wojny z niewiernymi. Teraz, w Poludniowym Sudanie Zachod wierci rope
                      i daja nam $1,000,000 dziennie abysmy mogli podporzadkowac ten teren Allahowi.
                      A co robi chrzescijanstwo? W zasadzie nic. Kilka szkolek misyjnych bez poparcia
                      finansowego.

                      Pokoj z Toba,

                      Ibrahim
                      • Gość: Indris Re: Do Ibrahima o XIV wieku IP: *.ibspan.waw.pl 23.04.01, 20:07
                        Mówiąc o Tunezji i Maroku miałem na myśli kraje, gdzie Islam jest religią większości, ale -
                        przynajmniej nie-muzułmanom - przepisy religijne nie są narzucane siłą państwa. Np. w Tunezji
                        można swobodnie kupić i pić wino, kobiety nie noszą (tam gdzie byłem) zasłon itp. itd.
                        Życzę muzułmanom, żeby raczej prędzej niż później zrozumieli, że narzucanie religii przez państwo
                        kończy się zawsze kryzysem struktur religijnych. Świat chrześcijański już to "przerobił" kilkaset lat temu
                        - i dużo go to kosztowało. Dlaczego nie skorzystać z doświadczeń innych ?
                        P.S. A co sądzisz o "porządkach" afgańskich ? Zakaz telewizji, GRY W SZACHY, pracy i nauki dla
                        kobiet... Czy to jest Islam, czy jakaś dewiacja ?
                        Szalom
                        • Gość: Ibrahim Re: Do Ibrahima o XIV wieku IP: 216.172.6.* 23.04.01, 21:33
                          Gość portalu: Indris napisał(a):

                          > Mówiąc o Tunezji i Maroku miałem na myśli kraje, gdzie Islam jest religią więks
                          > zości, ale -
                          > przynajmniej nie-muzułmanom - przepisy religijne nie są narzucane siłą państwa.
                          > Np. w Tunezji
                          > można swobodnie kupić i pić wino, kobiety nie noszą (tam gdzie byłem) zasłon it
                          > p. itd.
                          > Życzę muzułmanom, żeby raczej prędzej niż później zrozumieli, że narzucanie rel
                          > igii przez państwo
                          > kończy się zawsze kryzysem struktur religijnych. Świat chrześcijański już to "p
                          > rzerobił" kilkaset lat temu
                          > - i dużo go to kosztowało. Dlaczego nie skorzystać z doświadczeń innych ?
                          > P.S. A co sądzisz o "porządkach" afgańskich ? Zakaz telewizji, GRY W SZACHY, p
                          > racy i nauki dla
                          > kobiet... Czy to jest Islam, czy jakaś dewiacja ?
                          > Szalom

                          Oczywiscie nie we wszystkich krajach Islam jest jednakowo zaawansowany.
                          Np. Arabia Saudyjska jest miejscem swietym i nie ma tam zadnych kompromisow.
                          Nie wiem dlaczego Ci tak zalezy na tym alkoholu. Czy Polsce to przynioslo korzysci?
                          Oczywiscie sa kraje gdzie misjscowe tradycje byly bardzo silne i Islam stara sie je
                          zmieniac stopniowo 100-200 lat dla Islamu to jak jeden dzien.

                          Afganistan uzywa jednostronnej interpretacji Islamu i nie ze wszystkim sie
                          zgadzam. Wiem jednak ze w zdemoralizowanych krajach dobrze jest wprowadzic
                          troche dyscypliny i tak to rozumieja moi bracia.

                          Ibrahim

              • Gość: Pank Do Ibrahima IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 22.04.01, 23:22
                Przyznam , że nie mam pojęcia o Koranie ( poza obiegowymi interpretacjami
                zapewne bardzo subiektywnymi ) i podobnie jak zgłebianie innych religii
                poznawanie go mnie nie interesuje . Mam inne zainteresowania i gdzie
                indziej lokują swoją wiarę w przyszłość naszej globalnej cywilizacji .
                Ale do rzeczy . Pełno jest na forum różnego gatunku katolików , trafia się
                muzułmanin - jeśli mozna skorzystam z okazji i zadam Ci Ibrahimie kilka
                pytań .
                1.) co sądzicie o postepie cywilizacyjnym i co zrobicie gdy człowiek przełamie
                barierę śmiertelności osobowości ( nie odpowiadaj proszę tylko , że to się
                nigdy nie stanie - to nie jest odpowiedź )
                2.) jak odnosicie się do osiągnięć niemuzułmanów , z których bardzo skrzętnie
                korzystacie - częstokroć osłabiają one Waszą pozycję przetargową na rynku
                zapotrzebowania społecznego ( jak chociażby internet , nanotechnologia itp )
                a zwiększją wiarę człowieka w człowieka a nie w Allacha .
                3.) Wasz zasięg i wpływy ograniczają się do narodów obiektywnie jeżeli
                zamożnych to słabych , jeżeli niezamoznych to niestety podobnie . Przykład
                Izraela przeciw Palestynie pokazuje , że w bezpośrednim starciu
                przegrywacie . Żydów jest garstka a zapewne gdyby nie opinia światowa byliby w
                stanie zmieść z powierzchni ziemi cały Półwysep Arabski . Co więc ma być Waszym
                współczesnym narzędziem walki , która niestety wciąż trwa ? Piszesz , że
                ciągle zwyciężacie . Gdzie ostatnio wygraliście coś co podniosło w sposób
                faktyczny a nie propagandowy Waszą pozycję ?
                Żeby uniknąć Twoich podejrzeń o mój zamysł propagandowy stwierdzam , że
                nie jestem Żydem ani Arabem , ale dla dobrych ludzi spośród obu tych grup
                wyznaniowych mam jednakowy szacunek .
                Łączę pozdrowienia .
                • Gość: Fine Do Ibrahima poki jeszcze mowie po polsku :) IP: *.dial.wxs.nl 23.04.01, 00:12
                  Odpierdol sie
                  • Gość: Ibrahim Re: Do Ibrahima poki jeszcze mowie po polsku :) IP: 216.172.6.* 23.04.01, 18:47
                    Gość portalu: Fine napisał(a):

                    > Odpierdol sie

                    Sharmudh!!!!
                    • Gość: Fine Wzajemnie IP: 195.121.144.* 23.04.01, 19:56
                      • gretshen .............. P L U J K ! ................. 04.11.04, 20:45
                • Gość: Ibrahim Re: DoPunka IP: 216.172.6.* 23.04.01, 18:26
                  Gość portalu: Pank napisał(a):


                  > 1.) co sądzicie o postepie cywilizacyjnym i co zrobicie gdy człowiek przełamie
                  >
                  > barierę śmiertelności osobowości ( nie odpowiadaj proszę tylko , że to się
                  > nigdy nie stanie - to nie jest odpowiedź )

                  Oczywiscie ze Islam jest za postepem cywilizacji i niosl te cywilizacje przez wiele
                  wiekow zanim Europa wydostala sie z barbarzynstwa. Zadajesz mi hipotetyczne
                  pytanie oparte o Twoje przesady. Odpowiem Ci wtedy jesli czlowiek przekroczy
                  bariere smiertelnosci bo nie lubie odpowiadac na hipotezy. Moge tylko dodac
                  ze bylby to przerazajacy swiat i Ty wcale nie moglbys w nim liczyc na niesmiertelnosc
                  bo nie masz wystarczajaco wiele pieniedzy.

                  > 2.) jak odnosicie się do osiągnięć niemuzułmanów , z których bardzo skrzętnie
                  > korzystacie - częstokroć osłabiają one Waszą pozycję przetargową na rynku
                  >
                  > zapotrzebowania społecznego ( jak chociażby internet , nanotechnologia itp )
                  > a zwiększją wiarę człowieka w człowieka a nie w Allacha .

                  Geniusz Islamu polega na tym ze uzywa osiagniec innych aby przyspieszyc poddanie
                  (islam) calego swiata Allahowi. W przeszlosci zajmowalismy sie rozwijaniem nauk
                  ale robienie z tego glownego celu prowadzi do dobrobytu i dekadencji wskutek
                  odejscia of Allaha. Zachod jest tego dobitnym przykladem.

                  > 3.) Wasz zasięg i wpływy ograniczają się do narodów obiektywnie jeżeli
                  > zamożnych to słabych , jeżeli niezamoznych to niestety podobnie .

                  Blogoslawieni cisi (czy tak nie pisze w Waszych ewangeliach?). Nam nie zalezy
                  na zamoznosci ale na moralnosci!!!!


                  > Przykład
                  > Izraela przeciw Palestynie pokazuje , że w bezpośrednim starciu
                  > przegrywacie . Żydów jest garstka a zapewne gdyby nie opinia światowa byliby w
                  > stanie zmieść z powierzchni ziemi cały Półwysep Arabski .

                  Gdyby nie Ameryka, Zydzi nie trwali by nawet miesiaca. Krzyzowcy trwali prawie
                  300 lat dopoki mieli doplyw srodkow z Europy. Teraz widzisz duzo nibieskookich
                  ludzi w tym rejonie ktorzy zapelniaja meczety. Tyle zostalo z Waszej militarnych
                  sukcesow!!!

                  >Co więc ma być Waszym
                  >
                  > współczesnym narzędziem walki , która niestety wciąż trwa ? Piszesz , że
                  > ciągle zwyciężacie . Gdzie ostatnio wygraliście coś co podniosło w sposób
                  > faktyczny a nie propagandowy.


                  Waszą pozycję ?
                  > Żeby uniknąć Twoich podejrzeń o mój zamysł propagandowy stwierdzam , że
                  > nie jestem Żydem ani Arabem , ale dla dobrych ludzi spośród obu tych grup

                  Wygralismy Kosowo przy pomocy kiedys chrzesijanskiej Europy. Kosowo bedzie
                  juz na zawsze poddane Allahowi. My nie patrzymy na jakies glupawe zwyciestwa
                  tylko na NIEODWRACALNE podporzadkowanie Allahowi. Hitler zwyciezyl cala Europe.
                  Ale sukces!
                  Turcy wzieli Bizancjum i niewielu tam chrzescijan. Turcy byli mniej cywilizowani
                  niz Arabowie i nawet podobno Bizancjum. Jednak Bizancjum bylo w stanie dekadencji
                  tak jak teraz Europa. Nawet jesli Turcy musieli sie wycofac to Islam pozostal i teraz sie
                  rozszerza.

                  Popatrz na reszte Europy. Przed wojna nie bylo nas tu prawie wcale. Teraz jest nas ponad
                  20 milionow. W 2020 bedziemy reprezentowac 20% a pod koniec stulecia 50% Europy.
                  Wtedy wprowadzimy nasze islamskie prawa na calym kontynencie. Najciekawsze jest
                  ze robimy to bez "ZWYCIESTW" w zachodnim stylu. Po prostu nie zabijamy naszych
                  nienarodzonych dzieci, cieszymy sie z kazdego dziecka ktore nam zsyla Allah in nie dbamy
                  przede wszystkim o dobrobyt. W swoim czasie w calosci go odziedziczymy.

                  Pokoj z Toba,

                  Ibrahim

                  • Gość: Pank Re: Do Ibrahima IP: *.warszawa.ppp.tpnet.pl 23.04.01, 22:34
                    Gość portalu: Ibrahim napisał(a):


                    ɭ.) Oczywiscie ze Islam jest za postepem cywilizacji i niosl te cywilizacje
                    przez w
                    > iele
                    > wiekow zanim Europa wydostala sie z barbarzynstwa. Zadajesz mi hipotetyczne
                    > pytanie oparte o Twoje przesady. Odpowiem Ci wtedy jesli czlowiek przekroczy
                    > bariere smiertelnosci bo nie lubie odpowiadac na hipotezy. Moge tylko dodac
                    > ze bylby to przerazajacy swiat i Ty wcale nie moglbys w nim liczyc na niesmie
                    > rtelnosc
                    > bo nie masz wystarczajaco wiele pieniedzy.
                    >Hm . Odpowiedź sugestywna ale w zasadzie nie o to pytałem .Po pierwsze , jak
                    zapewne wiesz rozwój cywilizacji nie był linearny i epoki zacofania i
                    postępu wzajemnie się pezplatały . Arabi nie dzierżą w kwestii postępu
                    palmy pierwszeństwa . Zresztą mieszkańcy Europy również nie .Istnieją
                    natomiast niepodważalne dowody na to , że cywilizacja ludzka osiągnęła
                    bardzo wysoki poziom rozwoju już kilanaście tysięcy lat temu ( chociażby
                    znane chyba wszystkim mapy świata w tym Antarktydy sprzed zlodowaceń - nota
                    bene Kolumb dysponował mapami na których była Ameryka , drobnostka nie
                    rozumiał starozytnych metod kartograficznych odkrytych na nowo dopiero w 18
                    wieku ) . Po drugie . Nie uważam siebie za punkt wokół którego kęci się cały
                    świat . Nie chodzi mi o moją nieśmiertelność . Uważam po prostu , że śmiertelność
                    nie jest niczym co pozwala na tworzenie relatywizacji człowiek-Bóg . Była po
                    prostu niezbędna biologicznie w systemie przemian materiału genetycznego , w
                    cyklu przemian , którego postrzegalnym przez nas elementem jest ewolucja ( uważam
                    zresztą , że ewolucja jest tak jak widzenie , widzimy to co wiemy o przedmiocie
                    obserwcji a nie to czym on jest naprawdę - ewolucja jest elementem jskiejś
                    nienamacalnej tendencji , jest jakimś skrawkiem działań które opisujemy i
                    interpretujemy zupełnie ich nie rozumiejąc ) . Ja po prostu wierzę w
                    człowieka i cywilizację .
                    > ɮ.)Geniusz Islamu polega na tym ze uzywa osiagniec innych aby przyspieszyc
                    poddani
                    > e
                    > (islam) calego swiata Allahowi. W przeszlosci zajmowalismy sie rozwijaniem nauk
                    > ale robienie z tego glownego celu prowadzi do dobrobytu i dekadencji wskutek
                    > odejscia of Allaha. Zachod jest tego dobitnym przykladem.
                    > - Czy uważasz , że gra o jakiś tam wstrząsany co i raz kataklizmami
                    świat i to do tego rękami niedoskonałych ludzi może być naprawdę celem
                    Allacha ? Dlaczego miałby to robić ? Przyjmuję oczywiście założenie że
                    nasza ludzka logika nie jest być może jakaś nadzwyczajna ale
                    jednak .Wskazujesz po prostu na Waszą zaradność i inteligencję w grze
                    o ludzi . Co warci są sami ludzie , tak obiektywnie z lotu ptaka ? Bez
                    cywilizacji - nic .
                    >
                    > 3.)Blogoslawieni cisi (czy tak nie pisze w Waszych ewangeliach?). Nam nie
                    zalezy
                    > na zamoznosci ale na moralnosci!!!!
                    > - moralność jest sprawą względną . Dla mnie na przykład oznacza
                    nieingerencję jednego człowieka w świat drugiego człowieka , bez jego
                    przyzwolenia . A zamożność ? Jest po prostu efektem przedsiębiorczości .
                    Często niemoralnej . Ale sama w sobie jest ogromną wartością . Mądrze
                    kierowana rodzi postęp . A Ewangelie ? Podobnie niestety jak częśc Koranu
                    wywodzą się z tekstów sumeryjskich a tamte z jeszcze dawniejszych .
                    Przenoszą po prostu prawdy ludzi na tyle przedsiębiorczych i wpływowych
                    by głosić i rozpowszechniać to co myślą - po prostu taki starożytny
                    system public relations .
                    >
                    >
                    > Gdyby nie Ameryka, Zydzi nie trwali by nawet miesiaca. Krzyzowcy trwali prawie
                    > 300 lat dopoki mieli doplyw srodkow z Europy. Teraz widzisz duzo nibieskookich
                    > ludzi w tym rejonie ktorzy zapelniaja meczety. Tyle zostalo z Waszej militarnyc
                    > h
                    > sukcesow!!!
                    >- Po pierwsze Krzyżowcy wcale nie otrzymywali środków z Europy . Ich
                    wyprawy to były zwykłe grabieże ( może wyjątkiem byli Templariusze , ale też
                    tylko do czasu ) . Przecież to Krzyżowcy jako pierwsi złupili Bizancjum
                    przyczyniając się do jego nieodwracalnej drogi do upadku .
                    Co do żydowskiego USA . Jeśli znasz najnowszą historię to znasz też
                    zapewnie słynną odpowiedź Rooswelta do bodajże ambasadora USA w Niemczech w
                    1941r , przedf holocaustem - "Nie możemy zaproponować Hitlerowi przyjęcia Żydów
                    europejskich , bo istnieje zbyt duże ryzyko że na tą propozycję by przystał"
                    Ameryka wcale nie rozpieszcza Żydów . Dysponują wpływami i ogromnymi
                    kapitałami , tak jak w średniowiecznej Europie , ale tak naprawdę nie
                    wywierają większego wpływu na politykę zagraniczną USA . To są niestety
                    legendy powtarzane z uporem na Bliskim Wschodzie . Żydzi wymyślili dla
                    pokrzepienia dusz swojego Jahve , Arabi żydowskie USA .
                    >
                    > Wygralismy Kosowo przy pomocy kiedys chrzesijanskiej Europy. Kosowo bedzie
                    > juz na zawsze poddane Allahowi. My nie patrzymy na jakies glupawe zwyciestwa
                    > tylko na NIEODWRACALNE podporzadkowanie Allahowi. Hitler zwyciezyl cala Europe
                    > .
                    > Ale sukces!
                    >- No tak . Wygraliście Kosowo . Ale wiesz ile wysiłku kosztuje zachód
                    utrzymanie Kosowian w Kosowie . Najchętniej wszyscy uciekli by stamtąd
                    do chociażby Niemiec , gdzie i tak niedługo znowu zaczną grzać w
                    piecach . Nie chcę być złym prorokiem , ale wyznawcy Twojej religii z
                    braku Żydów mogą stać się pierwszym paliwem dla ich ekologicznych
                    elektrowni . Po drugie , nie oszukuj się . Kosowianie nie wyjeżdżają po to
                    by szerzyc wpływy Islamu .

                    Turcy wzieli Bizancjum i niewielu tam chrzescijan. Turcy byli mniej cywilizowan
                    > i
                    > niz Arabowie i nawet podobno Bizancjum. Jednak Bizancjum bylo w stanie dekaden
                    > cji
                    > tak jak teraz Europa. Nawet jesli Turcy musieli sie wycofac to Islam pozostal i
                    > teraz sie
                    > rozszerza.
                    >
                    > Popatrz na reszte Europy. Przed wojna nie bylo nas tu prawie wcale. Teraz jest
                    > nas ponad
                    > 20 milionow. W 2020 bedziemy reprezentowac 20% a pod koniec stulecia 50% Europy
                    > .
                    > Wtedy wprowadzimy nasze islamskie prawa na calym kontynencie. Najciekawsze jest
                    > ze robimy to bez "ZWYCIESTW" w zachodnim stylu. Po prostu nie zabijamy naszych
                    > nienarodzonych dzieci, cieszymy sie z kazdego dziecka ktore nam zsyla Allah in
                    > nie dbamy
                    > przede wszystkim o dobrobyt. W swoim czasie w calosci go odziedziczymy.
                    > - Hm . 50% , ale jakiej Europy ? Odmienni kulturowo czarnoskórzy przejęli
                    władzę w RPA , no i teraz nie mają gdzie wyjeżdżać do pracy . Mieszanka
                    narodowościowa , która rozsadzi lada moment USA , wcale go nie
                    zniszczy . Rozbije obecną strukturę , ale bez obaw , ludzie wyżsi
                    cywilizacyjnie bez względu na swój kolor skóry , orientację itp ,
                    dalej będą się trzymać kupy we własnych enklawach .Przecież taki proces
                    obecnie tam następuje . Jakie więc może być to Wasze zwycięstwo w
                    Europie ? Już za czasów Aleksandra Wielkiego - największego wodza
                    wszechczasów , liczby wrogich żołnieży nie odgrywały żadnej roli , tym
                    bardziej obecnie . Więc jak chcecie wygrać ? Nie tworzycie elit , nie
                    skupiacie wokół siebie kapitału i odpowiedniej infrastruktury
                    cywilizacyjnej . Jak chcecie to zrobić ? Liczba dzieci ? Już niedługo
                    zaistnieją samoodtwarzające się roboty . Taka cyberbiologia . Będą mogły
                    replikować się w dowolnych ilościach . Jeden - dosłownie jeden człowiek
                    będzie bardziej ważki niż setki a nawet miloiony ludzi nie cywilizowanych
                    na odpowiednim etapie . Jeżeli nie zaczniecie konkurować w strategii
                    cywilizacyjnej a niestety wszystko na to wskazuje , że nawet nie
                    próbujecie , to skazani jesteś
                    • Gość: Ibrahim Re: Do Panka IP: 216.172.6.* 24.04.01, 19:04
                      >
                      > > Gdyby nie Ameryka, Zydzi nie trwali by nawet miesiaca. Krzyzowcy trwali pr
                      > awie
                      > > 300 lat dopoki mieli doplyw srodkow z Europy. Teraz widzisz duzo nibieskoo
                      > kich
                      > > ludzi w tym rejonie ktorzy zapelniaja meczety. Tyle zostalo z Waszej milit
                      > arnyc
                      > > h
                      > > sukcesow!!!
                      > >- Po pierwsze Krzyżowcy wcale nie otrzymywali środków z Europy . Ich
                      > wyprawy to były zwykłe grabieże ( może wyjątkiem byli Templariusze , ale też
                      >
                      > tylko do czasu ) . Przecież to Krzyżowcy jako pierwsi złupili Bizancjum
                      > przyczyniając się do jego nieodwracalnej drogi do upadku .

                      Zgadza sie ze czesc krzyzowcow wyrwala sie zupelnie sod kontroli
                      oslupialego papieza. Mieli jednak w intencjach Allaha przygotowac
                      Bizancjum pod kontrole Islamu. Dlatego ich nie potepiam.
                      Natomiast ci w Jerozolimie byli ciagle zaopatrywani przez statki z Europy
                      (chociaz nieregularnie), i ich ilosc topniala w miare jak zenilili sie z arabskimi kobietami.
                      Templariusze formalnie zyli w celibacie ale mieli tyle naduzyc finansowych ze
                      w koncu sam papiez ich rozwiazal.



                      > Co do żydowskiego USA . Jeśli znasz najnowszą historię to znasz też
                      > zapewnie słynną odpowiedź Rooswelta do bodajże ambasadora USA w Niemczech w
                      > 1941r , przedf holocaustem - "Nie możemy zaproponować Hitlerowi przyjęcia Żydó
                      > w
                      > europejskich , bo istnieje zbyt duże ryzyko że na tą propozycję by przystał

                      To bylo przed powstaniem Izraela kiedy nawet amerykanscy Zydzi byli przeciwni
                      imigracji z Europy. A wiec mozesz na rowni obciazac Roosvelta i amerykanskich Zydow.


                      > Ameryka wcale nie rozpieszcza Żydów . Dysponują wpływami i ogromnymi
                      > kapitałami , tak jak w średniowiecznej Europie , ale tak naprawdę nie
                      > wywierają większego wpływu na politykę zagraniczną USA . To są niestety
                      > legendy powtarzane z uporem na Bliskim Wschodzie . Żydzi wymyślili dla
                      > pokrzepienia dusz swojego Jahve , Arabi żydowskie USA .

                      Izrael od poczatku swojego istnienia dostaje rocznie ponad 3 miliardy
                      gotowka. Bush (ojciec) dal im 10 miliardow w gwarancjach. Amerykanskie
                      organizacje zydowskie odciagaja dziesiatki miliardow od podatku i posylaja
                      do Izraela. Ogolnie Izrael dostaje ~$11,000 pomocy na osobe ROCZNIE! Dla porownania,
                      caly dlug narodowy Polski jest mniejszy niz $2,000 na osobe.

                      Amerykanie moze nie rozpieszczaja Zydow ale zgodnie z tym co powiedzial
                      Alan Dershowitz, Zydzi stanowia 6% USA i posiadaja ponad 26% majatku narodowego.
                      Trudno to nazwac dyskryminacja.

                      > > Wygralismy Kosowo przy pomocy kiedys chrzesijanskiej Europy. Kosowo bedzie
                      >
                      > > juz na zawsze poddane Allahowi. My nie patrzymy na jakies glupawe zwyciest
                      > wa
                      > > tylko na NIEODWRACALNE podporzadkowanie Allahowi. Hitler zwyciezyl cala E
                      > urope
                      > > .
                      > > Ale sukces!
                      > >- No tak . Wygraliście Kosowo . Ale wiesz ile wysiłku kosztuje zachód
                      > utrzymanie Kosowian w Kosowie .

                      Allah tak chce, niech placa!

                      Najchętniej wszyscy uciekli by stamtąd
                      > do chociażby Niemiec , gdzie i tak niedługo znowu zaczną grzać w
                      > piecach . Nie chcę być złym prorokiem , ale wyznawcy Twojej religii z
                      >
                      > braku Żydów mogą stać się pierwszym paliwem dla ich ekologicznych
                      > elektrowni . Po drugie , nie oszukuj się . Kosowianie nie wyjeżdżają po to
                      >
                      > by szerzyc wpływy Islamu .

                      Tu w Niemczech przychodza do meczetow i naprawde odnawiaja wiare
                      przekazana im przez ojcow. Raz muzulmlanin zawsze muzulmlanin.
                      Poza tym sa prezna grupa i za 20 lat Albanczycy zdominuja liczebnie
                      cale Balkany niezaleznie od emigracji ktora jest inna metoda rozpowszechniania
                      Islamu.

                      > i
                      > władzę w RPA , no i teraz nie mają gdzie wyjeżdżać do pracy . Mieszank
                      > a
                      > narodowościowa , która rozsadzi lada moment USA , wcale go nie
                      > zniszczy . Rozbije obecną strukturę , ale bez obaw , ludzie wyżsi
                      > cywilizacyjnie bez względu na swój kolor skóry , orientację itp ,
                      > dalej będą się trzymać kupy we własnych enklawach .Przecież taki proces

                      Amerykanie mieszaja wszystkich. Islam nie da sie mieszac.


                      > obecnie tam następuje . Jakie więc może być to Wasze zwycięstwo w
                      > Europie ? Już za czasów Aleksandra Wielkiego - największego wodza
                      > wszechczasów , liczby wrogich żołnieży nie odgrywały żadnej roli , tym
                      > bardziej obecnie . Więc jak chcecie wygrać ? Nie tworzycie elit , nie
                      > skupiacie wokół siebie kapitału i odpowiedniej infrastruktury
                      > cywilizacyjnej . Jak chcecie to zrobić ? Liczba dzieci ? Już niedługo
                      > zaistnieją samoodtwarzające się roboty . Taka cyberbiologia . Będą mogły
                      > replikować się w dowolnych ilościach . Jeden - dosłownie jeden człowiek

                      Te wasze roboty beda pracowac na nasze dzieci. Juz teraz Zachod pracuje za rope.
                      Posyla nam bron, technologie, szczepionki. Jak opanujemy Europe, wtedy skierujemy
                      wiecej ludzi aby zajmowali sie technologia.


                      > będzie bardziej ważki niż setki a nawet miloiony ludzi nie cywilizowany
                      > ch
                      > na odpowiednim etapie . Jeżeli nie zaczniecie konkurować w strategii
                      > cywilizacyjnej a niestety wszystko na to wskazuje , że nawet nie
                      > próbujecie , to skazani jesteś

                      NA DOMINACJE NAD SWIATEM! Problem w tym ze cywilizacja przynosi dekadencje.
                      My sie bronimy przed dekadencja. Bronimy sie przed aborcja, eutanazja, proklamowaniem
                      homoseksualizmu na sztandarach (chociaz tolerujemy naszych braci homoseksulalistow).
                      Bronimy sie przed narkotykami, rozpowszechnianiem pornografii i AIDS ktore nie
                      jest problemem w krajach Islamu.

                      Salem Alejkhum

                      Ibrahim
                      • Gość: meg Re: do Ibrahima IP: 217.99.64.* 24.04.01, 22:25
                        Gość portalu: Ibrahim napisał(a):


                        > My sie bronimy przed dekadencja. Bronimy sie przed
                        aborcja, eutanazja, proklamowaniem
                        > homoseksualizmu na sztandarach (chociaz tolerujemy
                        naszych braci homoseksulalistow).
                        > Bronimy sie przed narkotykami, rozpowszechnianiem
                        pornografii i AIDS ktore nie
                        > jest problemem w krajach Islamu.
                        >
                        > Salem Alejkhum
                        >
                        > Ibrahim

                        ja też jestem przeciwna aborcji, eutanazji, adoptowaniu
                        dzieci przez homoseksualistów, jestem przeciwko
                        pornografii i narkotykom, co więcej wiara nie pozwala mi
                        na samobójstwo, a co mnie jako kobietę czeka w państwie
                        islamskim ? - odmawia mi się prawa do używania rozumu,
                        który dał mi Stwórca /niezależnie jak nazwany/, zostaję
                        na łasce męża, nie zawsze na tyle mądrego żeby tej
                        władzy dobrze używać ? Dziękuję - nie!!!!!!!!!!!!!!

                        • Gość: Ibrahim Re: do Ibrahima IP: 216.172.6.* 25.04.01, 18:42
                          Gość portalu: meg napisał(a):

                          > Gość portalu: Ibrahim napisał(a):
                          >
                          >
                          > > My sie bronimy przed dekadencja. Bronimy sie przed
                          > aborcja, eutanazja, proklamowaniem
                          > > homoseksualizmu na sztandarach (chociaz tolerujemy
                          > naszych braci homoseksulalistow).
                          > > Bronimy sie przed narkotykami, rozpowszechnianiem
                          > pornografii i AIDS ktore nie
                          > > jest problemem w krajach Islamu.
                          > >
                          > > Salem Alejkhum
                          > >
                          > > Ibrahim
                          >
                          > ja też jestem przeciwna aborcji, eutanazji, adoptowaniu
                          > dzieci przez homoseksualistów, jestem przeciwko
                          > pornografii i narkotykom, co więcej wiara nie pozwala mi
                          > na samobójstwo, a co mnie jako kobietę czeka w państwie
                          > islamskim ? - odmawia mi się prawa do używania rozumu,
                          > który dał mi Stwórca /niezależnie jak nazwany/, zostaję
                          > na łasce męża, nie zawsze na tyle mądrego żeby tej
                          > władzy dobrze używać ? Dziękuję - nie!!!!!!!!!!!!!!

                          O przepraszam. Nie zauwazylem bo to bylo w srodku listy.
                          Co do "samobojstw" to ja to widze podobnie jak posylanie
                          zolnierzy na front. Z gory wiadomo ze wielu (czasami wiekszosc)
                          z nich zginie czesto z powody egoizmu generalow (np. Monte Cassino gdzie
                          Polacy mieli otworzyc Brytyjczykom droge do Rzymu przed Amerykanami
                          i Francuzami: otwarli ale Brytyjczycy utkneli w korkach samochodow ich armii).
                          Samobojstwo to jest ucieczka przed zyciem. Martyrologia
                          to oddawanie zycia za innych albo za wiare. Ty sie skupiasz na
                          mechanizmie ja na celu.

                          Nikt nie odmawia kobietom prawa do uzywania rozumu. Chociaz mam
                          watpliwosci co do sposobu uzywania go przez feministki. Kobiety w Islamie
                          sa rownie (jesli nie bardziej), szczesliwe niz gdzie indziej. Zdobywaja edukacje
                          i osiagaja nawet pozycje polityczne (np. Bhutto). Kazdy pokazuje palcem na
                          Afganistan. Ja sie z nimi nie zgadzam i tyle, tak jak Ty zapewne nie zgadzasz
                          sie ze Swiadkami Jehowy czy innymi fundamentalistami.

                          Ja wierze ze jest troche uczciwych ludzi w Europie ktorzy nie zgadzaja sie z tragedia
                          ludobojstwa. Jednak wszystko idzie w tym kierunku. Wiekszosc kobiet (cherzescijan) jest za
                          aborcja, od Irlandii po Ameryke. Eutanazja zdobywa nowe kraje. Homoseksualne
                          "malzenstwa" sa faktem. Ktos tutaj jest szczesliwy z legalizacji marihuany.
                          Srodki antykoncepcyjne przyniosly wam "wolnosc" razem z upadkiem moralnosci
                          i wzostem aborcji. Nikt juz jasno nie widzi ze zlo jest zlem! Islam do tego nie dopusci!
                          • Gość: meg Re: do Ibrahima IP: *.template.template.tpnet.pl 25.04.01, 20:02
                            jeżeli moje przekonania religijne i światopoglądowe nie zagrażają nikomu, to
                            dlaczego mam się godzić, żeby ktoś mnie siłą "nawracał" - nie mówię tu o Tobie,
                            bo spokojna dyskusja i przekonywanie mogą tylko poszerzyć horyzonty
                            co mi powiesz o "dżihad" /przepraszam, jeśli przekręcam nazwę - chodzi mi
                            o "świętą wojnę"/
                            • Gość: Ibrahim Re: do Meg IP: 216.172.6.* 25.04.01, 21:39
                              Gość portalu: meg napisał(a):

                              > jeżeli moje przekonania religijne i światopoglądowe nie zagrażają nikomu, to
                              > dlaczego mam się godzić, żeby ktoś mnie siłą "nawracał" - nie mówię tu o Tobie,
                              >
                              > bo spokojna dyskusja i przekonywanie mogą tylko poszerzyć horyzonty
                              > co mi powiesz o "dżihad" /przepraszam, jeśli przekręcam nazwę - chodzi mi
                              > o "świętą wojnę"/

                              Jihad jest to wojna w obronie Islamu. Kazdy ma sie prawo bronic.
                              O ile wiesz muzulmlanie nie zabijali chrzescijan zeby ich nawrocic.
                              Oczywiscie Islam podbijal ale nie mordowal z powodow religijnych.
                              Z czasem wiekszosc podbitych ludow przejela Islam. Ale do dzis
                              sa inne religie w Egipcie, Iranie, Iraku etc. Oczywiscie sa na marginesie
                              albo ciagle sie cofaja nie z powodu egzekucji ale z powodu nawrocen
                              na Islam.


                              • Gość: meg Re: do Ibrahima IP: *.template.template.tpnet.pl 26.04.01, 22:46
                                Kiedy ktoś tak jak Ty spokojnie i posługując się argumentami, a nie inwektywami
                                przekonuje do swojej Prawdy - to mógłby nawrócić nawet na komunizm /to miało
                                być uznanie dla skuteczności/. Weź jednak pod uwagę, że to co krytykujesz, to
                                nie założenia - tylko słabość wyznawców. Poza tym każda religia ma swoich
                                mędrców i ma swoich talibów. Niestety ci ostatni częściej potrafią w trudnych
                                czasach porwać za sobą tłum, a wtedy mędrcom sytuacja wymyka się spod kontroli.
                                • Gość: Ibrahim Re: do Ibrahima IP: 216.172.6.* 26.04.01, 23:18
                                  Gość portalu: meg napisał(a):

                                  > Kiedy ktoś tak jak Ty spokojnie i posługując się argumentami, a nie inwektywami
                                  > przekonuje do swojej Prawdy - to mógłby nawrócić nawet na komunizm /to miało
                                  > być uznanie dla skuteczności/.

                                  Dziekismile Na komunizm nie mam zamiaru nawracac bo kosztowalo nas to troche
                                  zeby ich wyeliminowac ich np. w Indonezji. My wcale nie lubimy zabijac
                                  ale czasami nie ma innej drogi zeby wyeliminowac wrogow Allaha.

                                  Ja glosze i wyznaje wiare w jednego Boga. Chrzescijanie twierdza to samo, ale
                                  jako grupa nie sa gotowi do obrony swoich przekonan i wartosci w tym samym
                                  stopniu co my. Np. kazdy muzulmlanin wie ze "Maria dziewica poczela i porodzila
                                  Syna." Iluz chrzescijan nawet dzisiaj wysmiewa sie z tego podstawowego dogmatu.
                                  Ilu protestantow zamordowalo katolikow z powodu tego dogmatu. Iluz Zydow
                                  zrobilo z tego przesmiewki.
                                  Prawda, ze Chrystus nie jest dla nas bogiem. Ale dla Swiadkow Jehowy tez nie,
                                  a w koncu oni wyrosli z protestanckiego chrzescijanstwa.

                                  Chrzescijanie i Zydzi sa wyroznione przez Koran i jako "religie
                                  Ksiegi," maja specjalny status w Islamie.

                                  Weź jednak pod uwagę, że to co krytykujesz, to
                                  > nie założenia - tylko słabość wyznawców. Poza tym każda religia ma swoich
                                  > mędrców i ma swoich talibów. Niestety ci ostatni częściej potrafią w trudnych
                                  > czasach porwać za sobą tłum, a wtedy mędrcom sytuacja wymyka się spod kontroli.

                                  Rozne czasy wymagaja roznych przywodcow. Powiem Ci ze nawet komunizm byl
                                  potrzebny bo to byl jedyny mocny srodek na faszyzm (to samo zrodlo, ta sama logika).
                                  Talibowie sa potrzebni do zakonczenia wojny domowej w Afganistanie. Oni przemina
                                  Islam zostanie.

                                  Pokoj,

                                  Ibrahim


                                • Gość: Ibrahim Re: do Ibrahima IP: 216.172.6.* 26.04.01, 23:18
                                  Gość portalu: meg napisał(a):

                                  > Kiedy ktoś tak jak Ty spokojnie i posługując się argumentami, a nie inwektywami
                                  > przekonuje do swojej Prawdy - to mógłby nawrócić nawet na komunizm /to miało
                                  > być uznanie dla skuteczności/.

                                  Dziekismile Na komunizm nie mam zamiaru nawracac bo kosztowalo nas to troche
                                  zeby ich wyeliminowac ich np. w Indonezji. My wcale nie lubimy zabijac
                                  ale czasami nie ma innej drogi zeby wyeliminowac wrogow Allaha.

                                  Ja glosze i wyznaje wiare w jednego Boga. Chrzescijanie twierdza to samo, ale
                                  jako grupa nie sa gotowi do obrony swoich przekonan i wartosci w tym samym
                                  stopniu co my. Np. kazdy muzulmlanin wie ze "Maria dziewica poczela i porodzila
                                  Syna." Iluz chrzescijan nawet dzisiaj wysmiewa sie z tego podstawowego dogmatu.
                                  Ilu protestantow zamordowalo katolikow z powodu tego dogmatu. Iluz Zydow
                                  zrobilo z tego przesmiewki.
                                  Prawda, ze Chrystus nie jest dla nas bogiem. Ale dla Swiadkow Jehowy tez nie,
                                  a w koncu oni wyrosli z protestanckiego chrzescijanstwa.

                                  Chrzescijanie i Zydzi sa wyroznione przez Koran i jako "religie
                                  Ksiegi," maja specjalny status w Islamie.

                                  Weź jednak pod uwagę, że to co krytykujesz, to
                                  > nie założenia - tylko słabość wyznawców. Poza tym każda religia ma swoich
                                  > mędrców i ma swoich talibów. Niestety ci ostatni częściej potrafią w trudnych
                                  > czasach porwać za sobą tłum, a wtedy mędrcom sytuacja wymyka się spod kontroli.

                                  Rozne czasy wymagaja roznych przywodcow. Powiem Ci ze nawet komunizm byl
                                  potrzebny bo to byl jedyny mocny srodek na faszyzm (to samo zrodlo, ta sama logika).
                                  Talibowie sa potrzebni do zakonczenia wojny domowej w Afganistanie. Oni przemina
                                  Islam zostanie.

                                  Pokoj,

                                  Ibrahim


                                  • Gość: meg Re: do Ibrahima IP: *.template.template.tpnet.pl 27.04.01, 19:48
                                    a ja mimo wszystko uważam,że w każdej grupie niezależnie od kryterium /wiara,
                                    rasa, płeć, itd/ są Ludzie i ludziska
                                    znam katolików, którzy żyją na codzień i bez wyjątków wg zasad wiary,
                                    a mój mąż pracując w jednym z muzułmańskich krajów poznał wyznawców Allaha,
                                    którzy dolewali mineralnej do rakiji, żeby zbielała i udawała przed Allahem
                                    mleko - i przecież nie dowodzi to wyższości jednych wyznawców nad drugimi, a
                                    jedynie ułomności natury ludzkiej
                        • Gość: xxx Re: do Ibrahima IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 06.02.03, 01:02
            • Gość: Alef Re: Do Ted-a IP: 62.233.128.* 27.04.01, 23:14
              Witam, Ibrahim.
              Wytłumacz mi jedno - bo nie rozumiem.
              Jak mi się wydaje, muzułmanie uznają też Stary Testament.
              Więc dlaczego nazywacie Boga Allachem - skoro w II księdze mojżeszowej podaje
              Swoje imię - JHWH - echie aszer echie - Jestem Który Jestem ?
              Czyżby po drodze się przemienił ?
              Pozdrawiam,
              Alef.
            • Gość: jan Re: Do Ted-a IP: *.multicon.pl 27.06.03, 17:15
              Gość portalu: ibrahim napisał(a):

              > Gość portalu: ibrahim napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Pank napisał(a):
              > >
              > > > Poruszyłeś Tad wstydliwy dla kościoła temat . Długie wieki kościół bl
              > okowa
              > > ł i
              > > > to bardzo skutecznie rozwój języka polskiego , nie mówiąc już wogóle
              > o edu
              > > kacji
              > > >
              > > > społeczeństwa . Czemu więc teraz miałby zastanawiać się nad taką błah
              > ostką
              > > jak
              > > > czystość języka ?
              > > > Łączę pozdrowienia .
              >
              > Koran zostal podyktowany Mahometowi (niech pokoj spoczywa na nim), w jezyku
              > arabskim. To jedyny jezyk w ktorym Allah mogl przekazac boska tresd
              > odwiecznego Koranu. Dlatego my muzulmlanie uczymy arabskiego wszystkie
              > dzieci w krajach islamu. Rzeczywiscie chrzescijanstwo jest w stanie zapasci
              > z powodu zle pojetej tolerancji. Islam nie toleruje wojny antyreligijnej
              > (nawet slownej). Poza tym naturalnym sprzymierzencem Islamu bylo
              > oswiecenie ktore wyroslo z chrzescijanstwa zeby je skutecznie podminowac.
              > Dzieki temu Europa mogla zobaczyc szatana (Hitlera, Stalina), i przygotowac
              sie
              > na przyjecie islamu ktory kroczy od zwyciestwa do zwyciestwa. Islam nie
              narzuca
              > religii sila. My to robimy delikatnie przez system praw ktore stymuluja
              poddani
              > e
              > sie Allahowi a karaja smiercia jakiekolwiek odstepstwa od Islamu. W ten sam
              spo
              > sob
              > Polacy beda kiedys mowic po arabsku. Nie martwcie sie ze Islam jest zbyt
              trudny
              > dla
              > Polakow. Islam jest duzo latwiejszy niz chrzescijanstwo
              > dlatego nawet ludy afrykanskie wychowane na religiach plemiennych masowo
              > przechodza na Islam. Np. nie musza porzucac swoich wielu zon aalbo studiowac
              > skomplikowanej biblii. Wystarczy jedno zdanie "Nie ma Boga nad Allaha a
              Mohamed
              >
              > (niech pokoj spoczywa na nim) jest jego Prorokiem."
              >
              > Pokoj z Wami,
              >
              > Ibrahim
              -------------------------------------------------------------------------------
              - Tys nie Ibrahim a zwykly wikarialny prowokator, o !
        • Gość: Leszczu Re: Do Panka IP: *.transystems.com 27.04.01, 23:39
          Gość portalu: Pank napisał(a):

          > Poruszyłeś Tad wstydliwy dla kościoła temat . Długie wieki kościół blokował i
          > to bardzo skutecznie rozwój języka polskiego , nie mówiąc już wogóle o edukacji
          >
          > społeczeństwa . Czemu więc teraz miałby zastanawiać się nad taką błahostką jak
          > czystość języka ?
          > Łączę pozdrowienia .


          ROTFL.
          A to zes kolego teraz walnal, jak krowa o beton. Znasz Ty historie wlasnego kraju?
          Ciekawe jak te blokady wygladaly, ze co, ze msze sie odbywaly po lacinie?
          Pan Krasicki i jemu podobni sie w grobach przwracaja.
          Ze o Tischnerze nie wspomnie. Papiez tez Ci blokuje smile JAK?
          Zastanow sie czasem co piszesz. Tez jestem przeciwny negatywnym zjawiskom
          jakie maja u nas w Polsce miejsce, ale zeby sie posuwac do takich bredni?

          chlodne pozdrowka
      • Gość: Krzys52 Ty masz leb, Perla :)) - TFUUU! IP: *.proxy.aol.com 05.11.04, 06:09
    • Gość: C.I.A. Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.proxy.aol.com 23.04.01, 01:08
      Perla,radze Ci,raczej wstrzymaj sie z opluwaniem Kosciola,O.K.?
    • toro Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ 23.04.01, 03:34
      Kościół zajmując się polityką staje się strona w sporze politycznym. Każdy kto
      w tym sporze bierze udział ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników.
      Nie można publicznie angażować się w politkę nie narażając się na ataki.
      Nie zgadzam się także z tezą, że kościół zawsze Działał dobrze na rzecz Polski.
      Tą instytucję tworzą jednak ludzie. Z wszystkimi swoimi zaletami i wadami.
      Kościół jak każda instytucja publiczna podlega krytyce. Nie każda krytyka jest
      atakiem.
      Zauważyłem, że wielu ludzi odbiera krytykę kościoła istytucjonalnego jako atak
      na religię.
      Pozdrawiam
      Robert Zahorski
      • Gość: Buzi Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 23.04.01, 07:32
        toro napisał(a):

        > Kościół zajmując się polityką staje się strona w sporze politycznym. Każdy kto
        > w tym sporze bierze udział ma zarówno zwolenników, jak i przeciwników.
        > Nie można publicznie angażować się w politkę nie narażając się na ataki.
        > Nie zgadzam się także z tezą, że kościół zawsze Działał dobrze na rzecz Polski.
        >
        > Tą instytucję tworzą jednak ludzie. Z wszystkimi swoimi zaletami i wadami.
        > Kościół jak każda instytucja publiczna podlega krytyce. Nie każda krytyka jest
        > atakiem.
        > Zauważyłem, że wielu ludzi odbiera krytykę kościoła istytucjonalnego jako atak
        > na religię.
        > Pozdrawiam
        > Robert Zahorski

        Robercie, problem polega na tym ze pomimo instytucjonalnej niedoskonalosci
        chrzescijanswo w wielu krajach moglo przezyc tylko dzieki
        instytucji kosciola ktory, jak wierza katolicy, zostal zalozony
        przez samego Chrystusa. Moze nie pamietasz ze bolszewicy w Rosji
        skupili sie "tylko" na rozwaleniu instytucji (podobnie jak w Czechoslowacji).
        Polska zrzucila komunizm wlasnie dzieki instytucji kosciola.
        Byc moze ze instytucja kosciola stracila na znaczeniu po
        upadku instytucyjnego komunizmu. Czy jednak wiesz ze juz nigdy
        nie zaistnieja warunki ze ta instytucja znow znajdzie sie na
        pierwszej linii i wszyscy beda wdzieczni ze istnieje.

        • Gość: gosc Re: DO-BUZI Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.04.01, 15:12
          Gość portalu: Buzi napisał(a):

          > Robercie, problem polega na tym ze pomimo instytucjonalnej niedoskonalosci
          > chrzescijanswo w wielu krajach moglo przezyc tylko dzieki
          > instytucji kosciola ktory, jak wierza katolicy, zostal zalozony
          > przez samego Chrystusa. Moze nie pamietasz ze bolszewicy w Rosji
          > skupili sie "tylko" na rozwaleniu instytucji (podobnie jak w Czechoslowacji).
          > Polska zrzucila komunizm wlasnie dzieki instytucji kosciola.
          > Byc moze ze instytucja kosciola stracila na znaczeniu po
          > upadku instytucyjnego komunizmu. Czy jednak wiesz ze juz nigdy
          > nie zaistnieja warunki ze ta instytucja znow znajdzie sie na
          > pierwszej linii i wszyscy beda wdzieczni ze istnieje.
          >

          Prosze mi tu nie wciskac banialukow ze Polska zrzucila komunizm dzieki
          instytucji kosciola bo poprostu w to nie uwierze.
          To ze jakis Lechu wlozyl sobie w klape znaczek i "przeskoczyl plot"
          to nie jest dowod na to ze kosciol "przylozyl do tego swoja reke".
          To jest dowod na to ze KK przypisuje SOBIE zaslugi z ktorymi on nie
          mial nic wspolnego.
          To wlasnie niezadowoleni ludzie "pod dowodztwem" Lecha staneli jak "jeden
          maz" i obalili "komunizm". A KK chce sie do tego dopasowac i (tu powtorze sie)
          przypisac sobie wszystkie zaslugi.
          Biore tu pod uwage to ze ksieza pomagali w czasie przewrotu w czasie stanu
          wojennego ale oni rowniez nalazeli do tej niezadowolonej grupy spoleczenstwa
          Przeciez komuna zatykala im "morde", (np: przesladowanie ksiezy - Popieluszko
          szykanowanie katolikow chodzacych do kosciola)
          Ta "mafia czarnochow" zawsze zyla na czyjs koszt wyzyskujac przy tym
          najbiedniejsze i najbardziej naiwne spoleczenstwo i czyniac to w imie boga.
          I jak tak ma wygladac chrzescijanstwo to skladam kondolencje wszystkim
          chrzescijanom. Zyjcie tak dalej a KK ktory na was zeruje koniec koncow
          przemiele was i wypluje tak jak to robi do tej pory smile)
          gosc
          • Gość: Ibrahim Re: DO-BUZI Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: 216.172.6.* 23.04.01, 20:54
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > Gość portalu: Buzi napisał(a):
            >
            > > Robercie, problem polega na tym ze pomimo instytucjonalnej niedoskonalosci
            > > chrzescijanswo w wielu krajach moglo przezyc tylko dzieki
            > > instytucji kosciola ktory, jak wierza katolicy, zostal zalozony
            > > przez samego Chrystusa. Moze nie pamietasz ze bolszewicy w Rosji
            > > skupili sie "tylko" na rozwaleniu instytucji (podobnie jak w Czechoslowacj
            > i).
            > > Polska zrzucila komunizm wlasnie dzieki instytucji kosciola.
            > > Byc moze ze instytucja kosciola stracila na znaczeniu po
            > > upadku instytucyjnego komunizmu. Czy jednak wiesz ze juz nigdy
            > > nie zaistnieja warunki ze ta instytucja znow znajdzie sie na
            > > pierwszej linii i wszyscy beda wdzieczni ze istnieje.
            > >
            >
            > Prosze mi tu nie wciskac banialukow ze Polska zrzucila komunizm dzieki
            > instytucji kosciola bo poprostu w to nie uwierze.
            > To ze jakis Lechu wlozyl sobie w klape znaczek i "przeskoczyl plot"
            > to nie jest dowod na to ze kosciol "przylozyl do tego swoja reke".
            > To jest dowod na to ze KK przypisuje SOBIE zaslugi z ktorymi on nie
            > mial nic wspolnego.
            > To wlasnie niezadowoleni ludzie "pod dowodztwem" Lecha staneli jak "jeden
            > maz" i obalili "komunizm". A KK chce sie do tego dopasowac i (tu powtorze sie)
            > przypisac sobie wszystkie zaslugi.
            > Biore tu pod uwage to ze ksieza pomagali w czasie przewrotu w czasie stanu
            > wojennego ale oni rowniez nalazeli do tej niezadowolonej grupy spoleczenstwa
            > Przeciez komuna zatykala im "morde", (np: przesladowanie ksiezy - Popieluszko
            > szykanowanie katolikow chodzacych do kosciola)
            > Ta "mafia czarnochow" zawsze zyla na czyjs koszt wyzyskujac przy tym
            > najbiedniejsze i najbardziej naiwne spoleczenstwo i czyniac to w imie boga.
            > I jak tak ma wygladac chrzescijanstwo to skladam kondolencje wszystkim
            > chrzescijanom. Zyjcie tak dalej a KK ktory na was zeruje koniec koncow
            > przemiele was i wypluje tak jak to robi do tej pory smile)
            > gosc

            Ja tam sie nie chce wtracac w wasze plemienne wasnie ale dla sprawiedliwsci
            wiekszosc historykow zachodnich i islamskich zgadza sie ze bez polskiego
            kosciola nie byloby polskiego papieza, bez polskiego papieza nie byloby
            polskiej Solidarnosci a bez polskiej solidarnosci nie zaczelaby sie reakcja
            lancuchowa w Europie Wschodniej. Juz nie chce mowic o powiazaniach Regana
            i papieza.

            Ibrahim

        • toro Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ 23.04.01, 20:27
          Czesc Buzi

          Często spotykany zwrot, że kosciół zawsze wspierał naród jest tylko pustym
          frazesem.
          Bywało po prostu różnie. Oczywiście księża, jak wszyscy, mieli różną postawę
          wobec kraju i narodu, a nawet różny poziom etyczny. Był też nawet papierz który
          miał własne burdele.
          Patriotyzm to cecha ludzi, ale nie instytucji.
          KK postępował wobec krajów w których działał bardzo róznie.
          Sprawa konfliktu Bolesława nr 2 a biskupa krakowskiego jest jednoznaczna tylko
          dla KK. W efekcie tego konfliktu Polska straciła korone an 200 lat, co nie było
          bez konsekwencji dla Polski, a był to król wielce dla Polski zasłużony.
          Łokietek też walczył całe życie z biskupem krakowskim. Polscy władcy byli
          umiejetnie utrzymywani w poczuciu winy za zabójstwo ( a może po prostu za wyrok
          skazujacy) biskupa w poczuciu winy przez stulecia, co miało tez
          wymiar zarówno polityczny jak i materialny.
          Warszawiacy w okresie rozbiorów nie bez podstawy powiesili prymasa-
          targowiczanina i zdrajce
          Wspomniałeś o wypędzeniu Żydów z Hiszpanii. Ci co się "nawrócili" i zostali,
          trafili jeszcze gorzej. Płonęli potem wesoło na stosach "Świętej" Inkwizycji.
          Jako Żydzi nie podlegali tej szacownej instytucji, jako katolików łatwo już ich
          było oskarżyć o herezję. Robiono to nader chętnmie aby przejąć żydowskie
          majątki. Fakt, że najbrudniejszą robotę czylo samą egzekucję wykonywali kaci
          świeccy, to tylko listek figowy.
          KK jest bezpośrednio odopwwiedzialny za sam fakt zaistnienia antysemityzmu. Bóg
          jeden wie ile to ofiar kosztrowało.
          Koścołowi zawsze chodziło o realną władzą.
          Inne narody też nie zawsze wychodziły dobrze na ambicjach hierarchów.
          KK stanowczo się sprzeciwiał dążeniom Włochów do niepodległości. Pius nr 9
          najmował interwentów, a na prośby o ułaskawienie skazanych patriotów,
          niezmiennie odpowiadał "Nie możemy i nie chcemy" Teraz polski papierz wyniósł
          go na ołtarze.
          Warto to przemyśleć. Oj warto!
          Chowacki prymas, też już "błogosławiony? wspierał faszystowski reżim Pavelica,
          kata Serbów. KK poperał Ustaszy, bo byli katolikami wobec prawosławnych Serbów.
          W ten sposób KK przyczynił się sporo do ekscesów ostatnich lat.
          JP2 uroczyście celebrował 500 lecie chrześcianstwa w Ameryce Południowej. Cena?
          Bagatelka 20 milionów ludzkich istnien. O pojedyczych przypadkach Jana Husa,
          Giordana Bruno itp już nawet nie warto wspominać.
          Nie piszę tego wszystkiego z powodów wrogości wobec KK.
          Funkcjonariusze tej Instytucji zawsze byli i są nieodrodnymi synami swojej
          epoki. Nie można mieć dzisiaj pretensji za czyny z czasów, kedy życie ludzkie
          byłe tanie. Wszyscy tacy wtedy byli i kropka.
          Ale twierdzenie, że "KK zawsze......itd" jest w niczym nie uprawione. To
          legenda w którą wielu ludzi wierzy, podtrzymywana umiejetnie przez KK.
          Kościół instytucjonalny tworzą po prostu ludzie. Zw wszystkimi swoimi wadami i
          zaletami.
          Jeżeli weźmie się dostatecznie dużą grupę ludzi to odsetek ludzi dobych,
          przeciętnych i złych jest taki sam niezależnie od tego czym się zajmują ci
          ludzie. Dotyczy to także księży. Zresztą polityków także.
          To zróznicowanie widać wyraźnie. Jest ksiądz Arkadiusz Nowak zajmujący się
          chorymi na AIDS, ale i "ojciec" rydzyk sączący nienawiść. Mówienie więc
          oglobalnie, że KK zawsze jest itd, jest bez sensu
          Kościół w zasadzie nigdy nie potepiał prawicowych dyktatur. Zył niemal w
          idealnej symbiozie z dyktatorem hiszpańskim Franco.
          Każda krytyka jest odbierana alergicznie jako atak na religię i KK.
          Kościół istnieje w Euopie 2000 lat. Nie można teraz powiedzieć jak potoczyły by
          się losy Europy gdyby panowała inna religia. To jest jalowe gdybanie. Nie można
          powiedzieć, że było by lepiej, ale niw można też twierdzić, że było by gorzej.
          Kościół podlegał trakiej samej ewolucji, jak wszystko co robią ludzie. I nie ma
          tu znaczenia czy KK został założony przez Chrystusa, czy też nie.
          Ja uważam, że ogólnie KK nie jest ani zły, ani dobry. Po prostu jest.
          To jest fakt, a z faktami nie warto polemizować, bo to nic nie zmienia.
          Konczę już bo i tak za dużo napisałem. Wyłączam komputer i dla relaksu poczytam
          sobie poezję ks Twardowskiego.
          pozdrawiam
          Robert




          • Gość: Perła Re: toro sam pulje na siebie IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.01, 22:49
            toro wykrztusił:
            "Był też nawet papierz który miał własne burdele."

            "Papierz" mógł mieć burdele; nie znam takowego. Ale Papież nie miał nigdy.
            • toro Re: toro sam pulje na siebie 24.04.01, 01:58
              Dzieki za zwrócenie uwagi
              pozdrawiam
              • Gość: Perła Re: toro sam pulje na siebie IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.01, 23:55
                toro napisał(a):

                > Dzieki za zwrócenie uwagi
                > pozdrawiam


                ok
    • Gość: zyx Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.rdu.bellsouth.net 23.04.01, 05:18
      Perla, znow Twoja analiza ma bledy: to nie tolerancja Kosciola, lecz jego slabosc gwarantuje te wolnosci
      o ktorych piszesz. Kosciol, gdy mial wladze nad wladza ( krolami), to mial Inkwizycje, podobna w skutkach
      do Talibanow.
      A wolnosc nie oznacza ogladania sie przez ramie na to komu sie ona nie podoba. Kosciol nie wywalczyl
      ludziom prawa do internetu i seksu.



      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Zastanawia mnie tak duża liczba osób atakujących Kościół Katolicki. Przypadki
      > chore mogę zrozumieć. Ale nie rozumiem agresji ludzi bądź co bądź
      > inteligentnych. Można być niewierzącym ale trzeba docenić wkład Kościoła w
      > historię Polski. Gdyby nie Kościół nie mówilibyśmy teraz po polsku, a nie
      > wiadomo co będzie w przyszłości. Zresztą nieatakowanie Kościoła leży w
      > INTERESIE jego wrogów. Bo jak nie katolicyzm to co? Ateizm? tylko przejściowo.
      > Ekspansję zrobi inna religia. I z pewnością to będzie Islam. A Islam zrobi
      > szybko PORZĄDEK z wami. Będziecie mieli Internet, puby, wolność słowa,
      > panienki. Poczekajcie. W Afganistanie to nawet telewizję zkiwidowali. I żaden z
      >
      > was nie będzie śmiał 1/1000 tego powiedzieć co mówicie teraz na Kościół. Bo
      > Islam takich karze ŚMIERCIĄ. I marranów nie uda się wam naśladować. Bohaterzy,
      >
      > pojedźcie do kraju arabskiego i spróbujcie coś powiedzieć na religię. No, który
      >
      > pierwszy ODWAŻNY? Zresztą nie koniecznie na religię. Może tak byście powalczyli
      >
      > tam np. o aborcję czy eutanazję? A może któryś napisze TU jakąś książeczkę, że
      > mu się nie podoba coś w Islamie. Już jeden to zrobił. TU sobie pozwalacie bo
      > wiecie, że Kościół jest miłosierny, cichy i nie bedzie prowadził z wami
      > świętych wojen. Plujcie dalej to się doczekacie... Islamu.
      >
      > ps. Jeżeli uważacie ekspansję Islamu za abstrakcję, to zapraszam na południe
      > Francji, gdzie kościoły zamykają a meczety otwierają.
      > Ktoś powie: "atakujemy Kościół, ale to tylko słowa". To ja na to: krematoria w
      > których spalono naszych Żydów zostały zbudowane ze słów właśnie. Czy
      > przewojenny słowny antysemita mógł przypuszczać, że JUŻ buduje komory gazowe?

      • Gość: Buzi Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.cvx21-bradley.dialup.earthlink.net 23.04.01, 07:49

        > Perla, znow Twoja analiza ma bledy: to nie tolerancja
        Kosciola, lecz jego slabo
        > sc gwarantuje te wolnosci
        > o ktorych piszesz. Kosciol, gdy mial wladze nad wladza
        ( krolami), to mial Inkw
        > izycje, podobna w skutkach
        > do Talibanow.
        > A wolnosc nie oznacza ogladania sie przez ramie na to
        komu sie ona nie podoba.
        > Kosciol nie wywalczyl
        > ludziom prawa do internetu i seksu.
        >
        Jesli troche znasz historie to wiesz ze Kosciol
        nigdy nie mial wladzy nad krolami. Mial wladze nad
        pewnymi krolami i pewni krole mieli wladze nad
        Kosciolem (np. niewola avignonska papiezy). Inkwizycja
        jest typowym przykladem "osiagniec" wojskowych
        wladz w Hiszpanii ktore oskarzyly Zydow o wspolprace
        z wrogiem (tj. Maurami). Zeby wymusic lojalnosc dla
        korony krol kazal sie im nawrocic albo opuscic kraj.
        Jedni sie nawrocili inni wyjechali a jeszcze inni
        udawali ze sie nawrocili. I tutaj Kosciow zostal
        wciagniety do "wspolpracy" nad analiza religijnej
        czystosci. Metody hiszpanskie zostaly potem
        rozszerzone na protestantow w czasie reformacji.
        PODKRESLAM: Inkwizycja to typowy przyklad wspolpracy
        wladz cywilnych i koscielnych a nie "wladza nad
        wladza". Zdziwisz sie, ale w czasie konkwisty
        bylo wiele konfliktow miedzy obiema wladzami bo
        wielu braci bylo po stronie Indian. Jezuici zostali
        zlikwidowani za wziecie strony Indian przeciw
        potegom kolonialnym ktore uzyly swojego nacisku
        na papieza. Kosciol jako instytucja ziemska nie
        da sie oddzielic od polityki. Na szczecie Chrystus
        wyraznie okreslil misje kosciola ktora jest dramatycznie
        inna od misji przywodcow religijnych w islamie.
        Niestety,, mieszanie polityki i religii ktore
        tak zwalczamy w chrzescijanstwie, wyszlo islamowi
        zupelnie na dobre: jest to najszybciej szerzaca
        sie religia na swiecei.
        • Gość: Jorg Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: 192.168.132.* / *.pgf.com.pl 23.04.01, 10:39
          Gość portalu: Buzi napisał(a):

          [...]

          > Zdziwisz sie, ale w czasie konkwisty
          > bylo wiele konfliktow miedzy obiema wladzami bo
          > wielu braci bylo po stronie Indian.

          Potrafiłbyś ich wymienić? :o) Oczywiście tylko tych, o których jednoznacznie
          można powiedzieć, że stanęli w obronie Indian... Weź pod uwagę okres od samego
          początku konkwisty... I nie próbuj tu wyjeżdżać z Bartolomeo de Las Casas, bo mam
          już gotową odpowiedź :o)
          Dobrze by było, abyś również swoją odpowiedź przemyślał w kontekście wieszania na
          raz 13 Indian (to na pamiątkę Zbawiciela i dwunastu apostołów) przez zionącą
          miłością do bliźniego, katolicką swołocz w osyście swoich przewodników
          duchowych...

          Gdybyś jednak chciał poszerzyć wiadomości z okresu pierwszych pięćdziesięciu lat
          XV stulecia dotyczących zagłady 70 mln ludzi do jakiej przyczynił się Twój
          wspanialy Kościół, zerknij na pracę zbiorową „Bartoleme do las Casas in History”
          opublikowanej pod kierunkiem J. Friede i B. Keeen (Northern Illinois UP, DeKalb,
          Ill. 1971), a jeśli chodzi o historyków-demografów, którzy przyczynili się do
          zmiany poglądów (na lepsze) na temat Indian Am. przed konkwistą i po niej,
          tworzący tzw. „szkołę z Berkeley” S. Cook i W.W. Borah „The Indian Population of
          Central Mexico (1531-1610) University of California Press, Berkeley-Los Angeles-
          London 1960; „Essays in Population History: Mexico and the Caribbean”, 1971r.

          > Jezuici zostali
          > zlikwidowani za wziecie strony Indian przeciw
          > potegom kolonialnym ktore uzyly swojego nacisku
          > na papieza.

          Ja wiem, że film "Misja" z muzyką Enio Morricone może robić wrażenie, ale dobrze
          byłoby opierać swoją wiedzę o tamtym okresie na bazie poważniejszych źródeł
          informacji o historii tamtego okresu niż filmy, nawet te, które były nagrodzone
          Oscarem...

          > Kosciol jako instytucja ziemska nie
          > da sie oddzielic od polityki. Na szczecie Chrystus
          > wyraznie okreslil misje kosciola ktora jest dramatycznie
          > inna od misji przywodcow religijnych w islamie.

          Jasne. Argument w stylu "A u was biją Murzynów...", który ma na celu zamaskować i
          rozmydlić temat związany z Kościolem katolickim...

          Pozdrawiam
          Jorg
          • Gość: Buzi Re: Do Jorga IP: 216.172.6.* 24.04.01, 04:09
            Gość portalu: Jorg napisał(a):

            > Gość portalu: Buzi napisał(a):
            >
            > [...]
            >
            > > Zdziwisz sie, ale w czasie konkwisty
            > > bylo wiele konfliktow miedzy obiema wladzami bo
            > > wielu braci bylo po stronie Indian.
            >
            > Potrafiłbyś ich wymienić? :o) Oczywiście tylko tych, o których jednoznacznie
            > można powiedzieć, że stanęli w obronie Indian... Weź pod uwagę okres od samego
            > początku konkwisty... I nie próbuj tu wyjeżdżać z Bartolomeo de Las Casas, bo m
            > am
            > już gotową odpowiedź :o)
            > Dobrze by było, abyś również swoją odpowiedź przemyślał w kontekście wieszania
            > na
            > raz 13 Indian (to na pamiątkę Zbawiciela i dwunastu apostołów) przez zionącą
            > miłością do bliźniego, katolicką swołocz w osyście swoich przewodników
            > duchowych...
            >
            > Gdybyś jednak chciał poszerzyć wiadomości z okresu pierwszych pięćdziesięciu la
            > t
            > XV stulecia dotyczących zagłady 70 mln ludzi do jakiej przyczynił się Twój
            > wspanialy Kościół, zerknij na pracę zbiorową �Bartoleme do las Casas in
            > History�
            > opublikowanej pod kierunkiem J. Friede i B. Keeen (Northern Illinois UP, DeKalb

            Wlasnie na swiezo czytalam historie misji Ojca Junipero Serra w Kalifornii.
            Ojciec Serra zalozyl cala siec misji w Kalifornii. Oczywiscie, zgodnie ze swoimi
            franciszkanskimi idealami uwazal ze misje i ziemia z nimi zwiazana byly
            wlasnoscia Indian. Franciszkanie, zgodnie z regula Sw, Franciszka nie mogli
            nic miec na wlasnosc za wyjatkiem osbistej odziezy in przedmiotow codziennego
            uzytku. Franciszkanie uczyli Indian roznego rzemiosla i uprawy roli
            ktorej Indianie kalifornijscy nie znali. Oczywiscie wsrod indian spoza misji
            rozchodzily sie wiadomosci o bogactwie misji i kradzieze powiazane z ucieczka
            z misji byly nagminne. Indianie nie rozumieli potrzeby pracy na zapas a wzajemne
            rabunki byly zgodne z ich zwyczajami. Jeden z uciekinierow, Stanislaus zrobil nawet
            ogolne powstanie w polnocnej Kalifornii. W poludniowej Kalifornii tez byly napady
            rabunkowe na misje i zginelo kilku braci. Oczywiscie, nie mogac nosic miecza,
            musieli polegac na zolnierzach korony. I tu zaczely sie scysje. Zolnierze
            nie rozumieli uczenia "dzikusow" czegokolwiek. Czesto gwalcili miejscowe
            dziewczyny indianskie co prowadzilo do scysji z Junipero Serra. Jest wiele
            dokumentacji dot. jego zazalen na zoldakow do vice-Roja w obecnym Meksyku.
            Szczytem konfliktu bylo zalozenie przez zolniezy wlasnych farm i zmuszanie Indian
            do pracy na rzecz ich wlascicieli. Tutaj zaistnial prawdziwy konflikt ekonomiczny
            ktory przerodzil sie w otwarta wojne z chwila przejecia Kalifornii przez Meksyk .
            Vice-Roy stracil wladze i franciszkanie nie mogli sie do nikogo odwolac.
            Misje zostaly zamkniete, grunt rozparcelowany na prywatne rancza, Indianie
            zmuszeni do darmowej pracy albo rozpedzeni do buszu. Wielu z nich nie umialo
            sie dostosowac do "dzikiego" zycia zmarlo. Ciagle, wielu przezylo i zostali
            wystrzelani przez "49ers" czyli kopaczy zlota ktorzy przbyli po 1850. Po tym co Meksyk
            i Jankesi zrobili dla tych ludzi, historycy uznaja ze misje kaifornijskie byly
            jedyna w calej Ameryce Polnocnej proba dostosowania cywilizacji z epoki
            kamiennej do czasow nowozytnych. Indianska krew przezyla przez mieszane
            malzenstwa ktore wymusili franciszkanie jako moralny imperatyw.

            Co do tych "70 milionow" to nie byly egzekucje zrobione przez kosciol
            jakby chcieli propagandysci ale choroby przywiezione przez Europejczykow.
            Co ciekawe, Junipero Serra i inni Fraciszkanie stosowali "szczepienie"
            Indian za pomoca metody zapozyczonej od Arabow. Otoz zbierali rope z Indian
            ktorzy przezyli ospe, suszyli i mieliili ja na pylek. Nacinali skore Indian
            zagrozonych epidemia i wsypywali pylek w rany.

            > Ill. 1971), a jeśli chodzi o historyków-demografów, którzy przyczynili się do
            > zmiany poglądów (na lepsze) na temat Indian Am. przed konkwistą i po niej,
            > tworzący tzw. �szkołę z Berkeley� S. Cook i W.W. Borah �The
            > Indian Population of
            > Central Mexico (1531-1610) University of California Press, Berkeley-Los Angeles
            > -
            > London 1960; �Essays in Population History: Mexico and the Caribbean?
            > 1;, 1971r.


            Pomimo "krwiozerczej" dzialalnosci Kosciola propagowanej przez lewicowych
            historykow z Berkeley etc., fakty sa proste. Jedyne miejsca gdzie Indianie
            przezyli razem z resztkami ich kultury to katolicka Ameryka Lacinska.
            Jedyne gdzie zostali wytrzebieni to protestanckie USA. O dziwo, wszyscy pluja
            na tych (tzn. Kosciol), ktorzy usilowali cos zrobic dla tych ludzi a nie
            tych ktorzy ich po prostu rozwalili.
            To samo dotyczy Luizjany gdzie czarni mieli sie lepiej niz gdzie indziej
            i historycy przypisuja rozwoj jazzu tej liberalnej katolickiej enklawie.


            >
            > > Jezuici zostali
            > > zlikwidowani za wziecie strony Indian przeciw
            > > potegom kolonialnym ktore uzyly swojego nacisku
            > > na papieza.

            > Ja wiem, że film "Misja" z muzyką Enio Morricone może robić wrażenie, ale dobrz
            > e
            > byłoby opierać swoją wiedzę o tamtym okresie na bazie poważniejszych źródeł
            > informacji o historii tamtego okresu niż filmy, nawet te, które były nagrodzone
            >
            > Oscarem...

            Nie widzialam filmu o ktorym mowisz chociaz o nim slyszalam. Wszystko co
            pisze opiera sie na zrodlach choc nie tylko na tych z Berkeley.

            > > Kosciol jako instytucja ziemska nie
            > > da sie oddzielic od polityki. Na szczecie Chrystus
            > > wyraznie okreslil misje kosciola ktora jest dramatycznie
            > > inna od misji przywodcow religijnych w islamie.
            >
            > Jasne. Argument w stylu "A u was biją Murzynów...", który ma na celu zamaskować
            > i
            > rozmydlić temat związany z Kościolem katolickim...

            Bzdura!!! Ja tyko chcialam Ci pokazac na przykladzie misji w Kalifornii
            jak interesy Kosciola i wladz swieckich byly w prostej konfrontacji.
            Oczywiscie przegraly misje i przegrali Indianie. Wygrali pazerni!!!
            Obwiniaja altruistow. Plujcie sobie. Trace ochote na dyskusje.

            Buzi


            > Jorg

            • Gość: Jorg Re: Do Buzi IP: 192.168.132.* / *.pgf.com.pl 25.04.01, 16:47
              [...]

              > Wlasnie na swiezo czytalam historie misji Ojca Junipero Serra w Kalifornii.
              > Ojciec Serra zalozyl cala siec misji w Kalifornii. Oczywiscie, zgodnie ze
              > swoimi
              > franciszkanskimi idealami uwazal ze misje i ziemia z nimi zwiazana byly
              > wlasnoscia Indian. Franciszkanie, zgodnie z regula Sw, Franciszka nie mogli
              > nic miec na wlasnosc za wyjatkiem osbistej odziezy in przedmiotow codziennego
              > uzytku. Franciszkanie uczyli Indian roznego rzemiosla i uprawy roli
              > ktorej Indianie kalifornijscy nie znali.

              Starasz się tu przedstawić pojedyńcze przypadki stanowiące skrajność jako
              obowiązującą wówczas normę... Wyobraź sobie, że zastanawiano się, czy Indianie
              są w ogóle ludźmi... Na dodatek ludźmi, przeciwstawiającymi się zalewowi
              katolickiej szarańczy na swoich ziemiach...
              Obowiązujące były nauki nieomylnych papieży:
              Urbana II (1088-1099): "Nie uwazamy za mordercow tych, ktorzy z gorliwosci o
              dobro Kosciola katolickiego zabijaja przeciwnika."... Czy: " Cienia litosci!!
              Nie wolno wybaczac! Usuwaj[cie] tych, ktorzy sie ugna, i tych, ktorzy trwaja w
              uporze. Scigaj[cie] ich do ostatka, zabijaj[cie], pal[cie], zatop[cie]
              wszystko w ogniu i we krwi, aby pomscic Pana" - slowa napisane o walce z
              heretykami przez Piusa IV (1559- 1565) do hiszpanskiego Filipa II...
              Dodam, że szlachetni Dominikanie, ojczulkowie, którzy obecnie zajmują się
              chlubnym zajęciem ścigania wszelkiego rodzaju sekt, wówczas zajmowali się m.in.
              hodowlą psów, używanych wyłącznie do polowań na Indian w Am. Łac. w okresie
              konkwisty...

              > Oczywiscie wsrod indian spoza misji
              > rozchodzily sie wiadomosci o bogactwie misji i kradzieze powiazane z ucieczka
              > z misji byly nagminne. Indianie nie rozumieli potrzeby pracy na zapas a
              > wzajemne
              > rabunki byly zgodne z ich zwyczajami. Jeden z uciekinierow, Stanislaus zrobil
              > nawet
              > ogolne powstanie w polnocnej Kalifornii. W poludniowej Kalifornii tez byly
              > napady rabunkowe na misje i zginelo kilku braci. Oczywiscie, nie mogac
              > nosic miecza, musieli polegac na zolnierzach korony. I tu zaczely sie scysje.
              > Zolnierze nie rozumieli uczenia "dzikusow" czegokolwiek.
              > Czesto gwalcili miejscowe
              > dziewczyny indianskie co prowadzilo do scysji z Junipero Serra. Jest wiele
              > dokumentacji dot. jego zazalen na zoldakow do vice-Roja w obecnym Meksyku.

              ... z których nic nie wynikało... Mało tego... Ci, którzy mięli stać na straży
              praworządności, sami często przykładali ręce do mordów i grabieży... Także
              duchowni...
              Wymienilaś tu raptem jednego sprawiedliwego... ja od siebie dodam jeszcze takie
              nazwiska spośród duchownych jak Duran, Tovar, Mendieta... (żeby nie było, że
              jestem jednostronny i na problem patrzę w wyniku uprzedzeń...). Ale nazwisk
              pospolitych przestępców i morderców w duchownych szatkach było o wiele więcej...

              > Szczytem konfliktu bylo zalozenie przez zolniezy wlasnych farm i zmuszanie
              > Indian do pracy na rzecz ich wlascicieli. Tutaj zaistnial prawdziwy konflikt
              > ekonomiczny ktory przerodzil sie w otwarta wojne z chwila przejecia
              > Kalifornii przez Meksyk .
              > Vice-Roy stracil wladze i franciszkanie nie mogli sie do nikogo odwolac.
              > Misje zostaly zamkniete, grunt rozparcelowany na prywatne rancza, Indianie
              > zmuszeni do darmowej pracy albo rozpedzeni do buszu. Wielu z nich nie umialo
              > sie dostosowac do "dzikiego" zycia zmarlo. Ciagle, wielu przezylo i zostali
              > wystrzelani przez "49ers" czyli kopaczy zlota ktorzy przbyli po 1850. Po tym
              > co Meksyk i Jankesi zrobili dla tych ludzi, historycy uznaja ze misje
              > kaifornijskie byly jedyna w calej Ameryce Polnocnej proba dostosowania
              > cywilizacji z epoki kamiennej do czasow nowozytnych.

              Wiesz co? Ja mam jeszcze cichą nadzieję, że Ty tego nie piszesz poważnie...

              > Indianska krew przezyla przez mieszane malzenstwa ktore wymusili
              > franciszkanie jako moralny imperatyw.

              Chwała im za to! Jacy oni kochani! Bohaterzy! A jak to wyglądało
              od „technicznej” strony?

              > Co do tych "70 milionow" to nie byly egzekucje zrobione przez kosciol
              > jakby chcieli propagandysci ale choroby przywiezione przez Europejczykow.

              A możesz mi przypomnieć, jakiej wiary byli ci Europejczycy? Czy to nie ci
              od „miłości do bliźniego”?

              > Co ciekawe, Junipero Serra i inni Fraciszkanie stosowali "szczepienie"
              > Indian za pomoca metody zapozyczonej od Arabow. Otoz zbierali rope z Indian
              > ktorzy przezyli ospe, suszyli i mieliili ja na pylek. Nacinali skore Indian
              > zagrozonych epidemia i wsypywali pylek w rany.

              Wiesz, przypomina mi się kawał, jak to skini uratowali życie pewnej kobiecie...
              mianowicie przestali ją kopać... W miarę czytania Twojego tekstu jestem pod
              wrażeniem manipulacji i przedstawiania pewnych rzeczy z takiej strony, aby
              postronna osoba, czytająca powyższe a będąca ignorantem w temacie - przyjęła to
              co piszesz w miarę bezboleśnie... Chcesz zatem powiedzieć, że nie było
              sytuacji, gdzie inni braciszkowie celowo podrzucali ludności indiańskiej
              odzież, koce i żywność, która CELOWO zarażona była np. ospą??

              > > Ill. 1971), a jeśli chodzi o historyków-demografów, którzy przyczynili się
              do
              > > zmiany poglądów (na lepsze) na temat Indian Am. przed konkwistą i po niej,
              > > tworzący tzw. �szkołę z Berkeley� S. Cook i W.W. Borah �The
              > > Indian Population of
              > > Central Mexico (1531-1610) University of California Press, Berkeley-Los
              Angeles
              > > - London 1960; �Essays in Population History: Mexico and the Caribbean?
              > > 1;, 1971r.


              > Pomimo "krwiozerczej" dzialalnosci Kosciola propagowanej przez lewicowych
              > historykow z Berkeley etc., fakty sa proste. Jedyne miejsca gdzie Indianie
              > przezyli razem z resztkami ich kultury to katolicka Ameryka Lacinska.

              Żartujesz?! To pewnie masz na myśli te tereny, gdzie działał Ojciec Junipero
              Serra... :o)
              Sama wcześniej tak napisałaś :o) Widzisz jak łatwo manipulować słowem?

              > Jedyne gdzie zostali wytrzebieni to protestanckie USA.

              Tym razem chcesz rozmyć winy Kościoła katolickiego celowo wplatając
              protestantyzm?
              Nie, żebym był protestantem...

              > O dziwo, wszyscy pluja na tych (tzn. Kosciol), ktorzy usilowali cos zrobic
              > dla tych ludzi a nie tych
              > ktorzy ich po prostu rozwalili.

              Usiłowali zrobić coś dla tych ludzi... Jakie to szlachetne... „Po owocach ich
              poznacie”... Czy Ty w ogóle się orientujesz, co było pierwszoplanowym celem
              takiego Kolumba, którego wyprawy zapoczątkowały konkwistę?!

              > To samo dotyczy Luizjany gdzie czarni mieli sie lepiej niz gdzie indziej i
              > historycy przypisuja rozwoj jazzu tej liberalnej katolickiej enklawie.

              Wybacz – nie wiem jak Tobie, ale mnie się wydaje, że powoli schodzimy z tematu
              dyskusji...


              > > > Jezuici zostali zlikwidowani za wziecie strony Indian przeciw
              > > > potegom kolonialnym ktore uzyly swojego nacisku na papieza.

              > > Ja wiem, że film "Misja" z muzyką Enio Morricone może
              > > robić wrażenie, ale dobrze byłoby opierać swoją wiedzę o tamtym
              > > okresie na bazie poważniejszych źródeł informacji o historii
              > > tamtego okresu niż filmy, nawet te, które były nagrodzone
              > > Oscarem...

              > Nie widzialam filmu o ktorym mowisz chociaz o nim slyszalam. Wszystko co
              > pisze opiera sie na zrodlach choc nie tylko na tych z Berkeley.

              A co myślisz o Todorovie? („Problem innego...”wink

              [...]

              > Bzdura!!! Ja tyko chcialam Ci pokazac na przykladzie misji w Kalifornii
              > jak interesy Kosciola i wladz swieckich byly w prostej konfrontacji.

              Jednym i drugim podobnie jak teraz - chodzi tylko i wyłącznie o władzę...
              I to jest ta smutna prawda, której nie chcesz przyjąć do wiadomości. Wiem, że
              są ludzie, którzy misję wyznaczoną przez J
              • Gość: Buzi Re: Do Buzi IP: 216.172.6.* 25.04.01, 19:55
                Gość portalu: Jorg napisał(a):

                > [...]
                >
                > > Wlasnie na swiezo czytalam historie misji Ojca Junipero Serra w Kalifornii
                > .
                > > Ojciec Serra zalozyl cala siec misji w Kalifornii. Oczywiscie, zgodnie ze
                > > swoimi
                > > franciszkanskimi idealami uwazal ze misje i ziemia z nimi zwiazana byly
                > > wlasnoscia Indian. Franciszkanie, zgodnie z regula Sw, Franciszka nie mogl
                > i
                > > nic miec na wlasnosc za wyjatkiem osbistej odziezy in przedmiotow codzienn
                > ego
                > > uzytku. Franciszkanie uczyli Indian roznego rzemiosla i uprawy roli
                > > ktorej Indianie kalifornijscy nie znali.
                >
                > Starasz się tu przedstawić pojedyńcze przypadki stanowiące skrajność jako
                > obowiązującą wówczas normę... Wyobraź sobie, że zastanawiano się, czy Indianie
                > są w ogóle ludźmi... Na dodatek ludźmi, przeciwstawiającymi się zalewowi
                > katolickiej szarańczy na swoich ziemiach...
                > Obowiązujące były nauki nieomylnych papieży:
                > Urbana II (1088-1099): "Nie uwazamy za mordercow tych, ktorzy z gorliwosci o
                > dobro Kosciola katolickiego zabijaja przeciwnika."... Czy: " Cienia litosci!!
                > Nie wolno wybaczac! Usuwaj[cie] tych, ktorzy sie ugna, i tych, ktorzy trwaja w
                >
                > uporze. Scigaj[cie] ich do ostatka, zabijaj[cie], pal[cie], zatop[cie]
                > wszystko w ogniu i we krwi, aby pomscic Pana" - slowa napisane o walce z
                > heretykami przez Piusa IV (1559- 1565) do hiszpanskiego Filipa II...
                > Dodam, że szlachetni Dominikanie, ojczulkowie, którzy obecnie zajmują się
                > chlubnym zajęciem ścigania wszelkiego rodzaju sekt, wówczas zajmowali się m.in.

                Pomieszanie z poplataniem. Jeden cytat dotyczy wypraw krzyzowych drugi reformacji.
                Zaden nie stosuje sie do Indian. Pokazalam Ci wartosci ludzi ktorzy pracowali
                dla kosciola. I wcale nie sa wyjatkami: ta sama regula Sw. Franciszka obowiazywala
                we wszystkich krajach Ameryki.


                > hodowlą psów, używanych wyłącznie do polowań na Indian w Am. Łac. w okresie
                > konkwisty...
                >
                Jesli chcesz udowodnic ze kosciol hodowal psy zeby polowac na Indian
                to czym Ty sie roznisz od Gebbelsa?


                > Oczywiscie wsrod indian spoza misji
                > > rozchodzily sie wiadomosci o bogactwie misji i kradzieze powiazane z uciec
                > zka
                > > z misji byly nagminne. Indianie nie rozumieli potrzeby pracy na zapas a
                > > wzajemne
                > > rabunki byly zgodne z ich zwyczajami. Jeden z uciekinierow, Stanislaus zro
                > bil
                > > nawet
                > > ogolne powstanie w polnocnej Kalifornii. W poludniowej Kalifornii tez byly
                > > napady rabunkowe na misje i zginelo kilku braci. Oczywiscie, nie mogac
                > > nosic miecza, musieli polegac na zolnierzach korony. I tu zaczely sie scys
                > je.
                > > Zolnierze nie rozumieli uczenia "dzikusow" czegokolwiek.
                > > Czesto gwalcili miejscowe
                > > dziewczyny indianskie co prowadzilo do scysji z Junipero Serra. Jest wiele
                >
                > > dokumentacji dot. jego zazalen na zoldakow do vice-Roja w obecnym Meksyku.
                >
                > ... z których nic nie wynikało... Mało tego... Ci, którzy mięli stać na straży
                > praworządności, sami często przykładali ręce do mordów i grabieży... Także
                > duchowni...
                > Wymienilaś tu raptem jednego sprawiedliwego... ja od siebie dodam jeszcze takie
                >
                > nazwiska spośród duchownych jak Duran, Tovar, Mendieta... (żeby nie było, że
                > jestem jednostronny i na problem patrzę w wyniku uprzedzeń...). Ale nazwisk
                > pospolitych przestępców i morderców w duchownych szatkach było o wiele więcej..

                Ja studiowalam etnografie w Cornell i spedzilam 3 lata w Ameryce Lacinskiej
                na "field studies" Nie bede przepisywac podrecznikow ani dyskutowac na tym poziomie.
                Mylisz zoldakow z duchownymi. Ja zawsze znajde dowolna ilosc kanalii po kazdej
                stronie ale to nie jest sposob argumentowania. Wszyscy wiemy ze jeden ksiadz
                z Towarzystwa Piusa IX chcial zamordowac papieza w Hiszpanii. I co z tego wynika?
                Ze ksieza to mordercy?


                >
                > > Szczytem konfliktu bylo zalozenie przez zolniezy wlasnych farm i zmuszanie
                > > Indian do pracy na rzecz ich wlascicieli. Tutaj zaistnial prawdziwy konfli
                > kt
                > > ekonomiczny ktory przerodzil sie w otwarta wojne z chwila przejecia
                > > Kalifornii przez Meksyk .
                > > Vice-Roy stracil wladze i franciszkanie nie mogli sie do nikogo odwolac.
                > > Misje zostaly zamkniete, grunt rozparcelowany na prywatne rancza, Indianie
                > > zmuszeni do darmowej pracy albo rozpedzeni do buszu. Wielu z nich nie umia
                > lo
                > > sie dostosowac do "dzikiego" zycia zmarlo. Ciagle, wielu przezylo i zostal
                > i
                > > wystrzelani przez "49ers" czyli kopaczy zlota ktorzy przbyli po 1850. Po t
                > ym
                > > co Meksyk i Jankesi zrobili dla tych ludzi, historycy uznaja ze misje
                > > kaifornijskie byly jedyna w calej Ameryce Polnocnej proba dostosowania
                > > cywilizacji z epoki kamiennej do czasow nowozytnych.
                >
                > Wiesz co? Ja mam jeszcze cichą nadzieję, że Ty tego nie piszesz poważnie...

                To nie ja pisze. Ja cytuje wypowiedz mojego profesora z Cornell (zreszta Zyda).


                > > Indianska krew przezyla przez mieszane malzenstwa ktore wymusili
                > > franciszkanie jako moralny imperatyw.
                >
                > Chwała im za to! Jacy oni kochani! Bohaterzy! A jak to wyglądało
                > od �technicznej� strony?

                Tak chwala im za to. W Ameryce jesli bialy spal z murzynka albo indianka
                to nie oopowiadal za konsekwencje. Junipero Serra kazal sie takim zenic
                jesli kobieta byla w ciazy. CHWALA MU ZA TO!!!!



                > > Co do tych "70 milionow" to nie byly egzekucje zrobione przez kosciol
                > > jakby chcieli propagandysci ale choroby przywiezione przez Europejczykow.
                >
                > A możesz mi przypomnieć, jakiej wiary byli ci Europejczycy? Czy to nie ci
                > od �miłości do bliźniego�?

                Nie wiem jakiego wyznania byla czrna ospa i syfilis. Gruzlica i AIDS. Nie wiem.
                Byc moze chorobe przywlokl bron boze ateista albo Zyd. I co z tego wynika?
                Winni sa ci co pojechali do Ameryki bez antybiotykow i sluzby zdrowia!!!

                > > Co ciekawe, Junipero Serra i inni Fraciszkanie stosowali "szczepienie"
                > > Indian za pomoca metody zapozyczonej od Arabow. Otoz zbierali rope z India
                > n
                > > ktorzy przezyli ospe, suszyli i mieliili ja na pylek. Nacinali skore India
                > n
                > > zagrozonych epidemia i wsypywali pylek w rany.

                > Wiesz, przypomina mi się kawał, jak to skini uratowali życie pewnej kobiecie...
                >
                > mianowicie przestali ją kopać... W miarę czytania Twojego tekstu jestem pod
                > wrażeniem manipulacji i przedstawiania pewnych rzeczy z takiej strony, aby
                > postronna osoba, czytająca powyższe a będąca ignorantem w temacie - przyjęła to

                Czy Ty nic nie rozumiesz? Oni byli lekarzami chcacymi pomoc!!!

                > co piszesz w miarę bezboleśnie... Chcesz zatem powiedzieć, że nie było
                > sytuacji, gdzie inni braciszkowie celowo podrzucali ludności indiańskiej
                > odzież, koce i żywność, która CELOWO zarażona była np. ospą??
                >
                > > > Ill. 1971), a jeśli chodzi o historyków-demografów, którzy przyczynil
                > i się
                > do
                > > > zmiany poglądów (na lepsze) na temat Indian Am. przed konkwistą i po
                > niej,
                > > > tworzący tzw. �szkołę z Berkeley� S. Cook i W.W. Borah �The
                > > > Indian Population of
                > > > Central Mexico (1531-1610) University of California Press, Berkeley-L
                > os
                > Angeles
                > > > - London 1960; �Essays in Population History: Mexico and the Caribbe
                > an?
                > > > 1;, 1971r.

                Widze ze nie czytales tych ksiazek wcale. Ja je studiowalam i mam doktorat
                z Cornell z wyroznieniem.



                > > Pomimo "krwiozerczej" dzialalnosci Kosciola propagowanej przez lewicowych
                > > historykow z Berkeley etc., fakty sa proste. Je
                • Gość: Buzi Do Jorga IP: 216.172.6.* 25.04.01, 20:04
                  Polowe mojej odpowiedzi nie zmiescilo
                  sie w buforze. Jutro jade do Boliwii
                  i nie bede miala dostepu do internetu.
                  • Gość: Jorg Re: Do Buzi IP: 192.168.132.* / *.pgf.com.pl 25.04.01, 20:24
                    Gość portalu: Buzi napisał(a):

                    > Polowe mojej odpowiedzi nie zmiescilo
                    > sie w buforze. Jutro jade do Boliwii
                    > i nie bede miala dostepu do internetu.

                    OK
                    Po czasie zauważyłem, że i część mojej odpowiedzi "uciachało"...
                    Jeśli masz ochotę kontynuować dyskusję po powrocie - to mój adres aya1@wp.pl

                    Pozdrawiam i życzę szczęśliwej podróży
                    Jorg
    • Gość: Krzys52 Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.proxy.aol.com 23.04.01, 06:00
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > "Zastanawia mnie tak duża liczba osób atakujących Kościół Katolicki. Przypadki
      > chore mogę zrozumieć."
      ..
      ..
      ....Czyzbys byl lekarzem? Czy moze na zasadzie wzajemnosci?
      ..
      .."Ale nie rozumiem agresji ludzi bądź co bądź
      > inteligentnych. Można być niewierzącym ale trzeba docenić wkład Kościoła w
      > historię Polski. Gdyby nie Kościół nie mówilibyśmy teraz po polsku, a nie
      > wiadomo co będzie w przyszłości."
      ...
      ...Obawiam sie, ze cos pokreciles Perla. Gdyby to od Kosciola katolickiego mialo
      zalezec to mowilibysmy po lacinie. Albo po niemiecku. Kosciol nie mial nic
      przeciwko germanizacji, przy czym rusyfikacji oczywiscie byl przeciwny. Ale
      bynajmniej nie z powodu zachwytu jezykiem polskim.
      ...Dalej nie komentuje. Musisz nad soba popracowac Perla.
      ....Co do samego tytulu jednakze, to juz kiedys wyrazilem opinie, iz zlodziejowi
      nalezy obic morde, skopac go, i - gdy okaze sie taki byc jeszcze autorytetem
      moralnym (jak np. szereg biskupow) - to jeszcze napluc takiemu w pysk nalezy.
      Kosciol katolicki w Polsce jest organizacja przestepcza. To zlodzieje. To mafia.
      ....Zyczliwie surprised)
      .....Krzysztof Patora
      ..
      PS....Jesli znajdzie sie na proxy.aol.com ktos kto odwazy sie podpisywac moim
      nazwiskiem (a odtad bede to czynil takze na tej liscie) to odszukam tego kogos
      przez AOL wlasnie. Zaden problem.
    • Gość: Róża Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: 212.160.135.* 23.04.01, 14:32
      Perełko. Myslę, że obawy są niepoważne. Kościół sam sie obroni. Nie chcesz
      polemiki o wierze, ale to właśnie jest potęgą kościoła. Przyznaje też rację
      stwierdzeniu luzera, że wszelkie ataki wmacniają Kościół. Pozdrawiam.
      • Gość: aaaaaa Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: 157.25.84.* 24.04.01, 09:26
        zgadzam się, że w historii naszego kraju kościół - a raczej religja nie tylko
        katolicka, bo polska jest i była państwem wielowyznaniowym odegrała istotną
        rolę.
        Tylko, że tamtejszy kościół katolicki nie może postrzegany być jako całość
        której przypisuje się wszelki zasługi lecz jako działania jednostek -
        patriotów, książy, którzy postąpowali inaczej niż biskupi, którym moim zdaniem
        zależało zawsze na dobrych układach z władzą, nawet zaborczą.
        Intryguje mnie tylko jedno, dlaczego mimo 2000 lat istnienia chrześcijaństwa,
        posiadania olbrzymiej władzy, pieniądzy, prowadzenia działalności misyjnej
        kościół katolicki nie wpoił wiernym, nie wychował żadnej społeczności, która
        byłaby wzorem dla innych i żyła zgodnie z jego nauką. Wtedy naprawdę świat
        byłby wspaniały, bez krzywd, mordów, wojen i złodziejstwa. Dlaczego.
        Dlaczego udało to się innym religiom -np. buddyzmowi
        • Gość: Indris Re: sukcesy buddyzmu IP: *.ibspan.waw.pl 24.04.01, 09:36
          aaaaaa pisze: " Dlaczego udało to się innym religiom -np. buddyzmowi "
          CO się tak udało buddyzmowi ?
          • Gość: Michal Re: sukcesy buddyzmu IP: 192.168.1.* / 195.116.46.* 24.04.01, 15:30
            czy Buddyzm propaguje sukces?
            • Gość: goral Tolerancja w islamie IP: 216.172.6.* 24.04.01, 21:57
              Ktos tu zrobil aluzje do tolerancji w islamie ktora jest opiewana
              na tym forum.

              Otoz z tolerancja w islamie jest tak jak z tolerancja w PRL.

              Jesli ktos nie nalezal do partii to nie mogl zajmowac stanowisk,
              wyjezdzac za granice i korzystac z innych przywilejow. Natomiast
              nikt nie bl zmuszany do wstapienia do partii. Wyrzucenie z partii
              bylo duzym problemem.

              Podobnie z islamem. Kto przeszedl na islam w imperium Ottmanskim
              ten nie musial placic zawyzonych podatkow, zachowywal majatek
              i byl mianowany na wysokie stanowiska. Z islamu nie mozna wystapic
              pod kara smierci.

              Oczywiscie w przypadku Imperium Ottomanskiego to byla tolerancja
              w przypadku PRL nie. Dlaczego? Czy ktos to moze wyjasnic.

              Oczywiscie sa inne podobienstwa do PRL. Np tolerancyjni Maurowie
              nie pozwolili uzywac dzwonow w kosciolach, budowac nowych kosciolow,
              wystawiac na zewnatrz krzyzy albo innych znakow religijnych ani robic
              procesji. Oczywiscie muzulmlanie nie mieli takich ograniczen.
            • Gość: Ibrahim Re: sukcesy buddyzmu IP: 216.172.6.* 25.04.01, 00:24
              Czy to jakas reinkarnacja Buddy
              na aaaa?

              • Gość: meg Re: sukcesy buddyzmu IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.01, 14:32
                czekam na twoją opinię, chyba że nie zniżasz się do rozmów z kobietami
    • Gość: elcid Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: 63.124.78.* 24.04.01, 23:02
      Zadziwiajoca jest nietolerancja liberalow i tych co krzycza o tolerancji.
      Tony Litwinowicz, PA, USA; elcid@enter.net
    • Gość: John Duża liczba osób atakujących Kościół Katolicki jest tylko pozorna. ... IP: *.215.217.54.Tampa1.Level3.net 25.04.01, 19:48
      Duża liczba osób atakujących Kościół
      Katolicki jest tylko pozorna.

      Z niezrozumialych powodow zydostwo zieje
      ninawiscia do Chrzescijanstwa, a specjalnie
      do Kosciola Katolickiego.

      Zydowska anty-Chrzescijanska propaganda jest
      tak intensywna ze to sprawia wrazenie ze polowe
      swiata jest przeciwko Kosciolowi. Co oczywiscie
      nie jest prawda.

      =======================
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Zastanawia mnie tak duża liczba osób atakujących Kościół Katolicki. Przypadki
      > chore mogę zrozumieć. Ale nie rozumiem agresji ludzi bądź co bądź
      > inteligentnych. Można być niewierzącym ale trzeba docenić wkład Kościoła w
      > historię Polski. Gdyby nie Kościół nie mówilibyśmy teraz po polsku, a nie
      > wiadomo co będzie w przyszłości. Zresztą nieatakowanie Kościoła leży w
      > INTERESIE jego wrogów. Bo jak nie katolicyzm to co? Ateizm? tylko przejściowo.
      > Ekspansję zrobi inna religia. I z pewnością to będzie Islam. A Islam zrobi
      > szybko PORZĄDEK z wami. Będziecie mieli Internet, puby, wolność słowa,
      > panienki. Poczekajcie. W Afganistanie to nawet telewizję zkiwidowali. I żaden z
      >
      > was nie będzie śmiał 1/1000 tego powiedzieć co mówicie teraz na Kościół. Bo
      > Islam takich karze ŚMIERCIĄ. I marranów nie uda się wam naśladować. Bohaterzy,
      >
      > pojedźcie do kraju arabskiego i spróbujcie coś powiedzieć na religię. No, który
      >
      > pierwszy ODWAŻNY? Zresztą nie koniecznie na religię. Może tak byście powalczyli
      >
      > tam np. o aborcję czy eutanazję? A może któryś napisze TU jakąś książeczkę, że
      > mu się nie podoba coś w Islamie. Już jeden to zrobił. TU sobie pozwalacie bo
      > wiecie, że Kościół jest miłosierny, cichy i nie bedzie prowadził z wami
      > świętych wojen. Plujcie dalej to się doczekacie... Islamu.
      >
      > ps. Jeżeli uważacie ekspansję Islamu za abstrakcję, to zapraszam na południe
      > Francji, gdzie kościoły zamykają a meczety otwierają.
      > Ktoś powie: "atakujemy Kościół, ale to tylko słowa". To ja na to: krematoria w
      > których spalono naszych Żydów zostały zbudowane ze słów właśnie. Czy
      > przewojenny słowny antysemita mógł przypuszczać, że JUŻ buduje komory gazowe?

      • Gość: Jerzy Re: Duża liczba osób atakujących Kościół Katolicki jest tylko pozorna. IP: *.dip.t-dialin.net 27.04.01, 22:32
        Godny ubolewania jest fakt, ze "obrony" katolicyzmu dokonuja ludzie malej
        wiary. Zacieklosc ich dzialania i uzywane argumenty przekonuja mnie o ich
        nieznajomosci podstaw chrzescijanstwa. Zupelnie nie wiedza co oznacza
        ofiarowac siebie Bogu i bliznim. Po co komu tacy obroncy? Czuja laske, gdy
        znajda winnych za wszystko, a zwlaszcza za swoje nieudacznictwo i to jest ich
        cale religijne zycie. Mam jednak nadzieje, powiem wiecej pewnosc, ze Kosciol
        Katolicki przetrwa, choc taka "obrona" wyraznie mu szkodzi.
    • Gość: Python Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: 10.129.198.* / *.acn.pl 25.04.01, 19:51
      Nikt bardziej od Ciebie, Perło na kościół nie napluł. Wśród ludzi dyskutujących
      z Kościołem są i jego przeciwnicy, którzy czasami przesadzają w
      sformułowaniach, potrafie ich zrozumieć i wybaczyć. Ale nikt tak jak Perła
      kościołowi nie szkodzi, nikt tak nie obraża naszych uczuć. Boże broń mnie od
      takich przyjaciół, bo z wrogami sobie poradzę.
      • Gość: Perła Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.01, 20:52
        Gość portalu: Python napisał(a):

        > Nikt bardziej od Ciebie, Perło na kościół nie napluł. Wśród ludzi dyskutujących
        >
        > z Kościołem są i jego przeciwnicy, którzy czasami przesadzają w
        > sformułowaniach, potrafie ich zrozumieć i wybaczyć. Ale nikt tak jak Perła
        > kościołowi nie szkodzi, nikt tak nie obraża naszych uczuć. Boże broń mnie od
        > takich przyjaciół, bo z wrogami sobie poradzę.

        coś konkretniej mogę prosić?
        • Gość: Ibrahim Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: 216.172.6.* 26.04.01, 18:53
          Przyznaje ze jestem mile zaskoczony ze pomimo
          napiecia Izraelsko-Palestynskiego Zydzi nie
          nie koncentruja sie na atakach na Islam.
          Ale jestem zaskoczony ze z taka zaciekloscia
          i czesto bez zadnych uczciwych argumentow
          atakuja chrzescijanstwo. Nie wiem jakie sa
          tego powody ale chrzescijanie moze powinni
          sie nauczyc od muzulmlanow jak bronic swojej
          religii.
          • Gość: meg Re: do Ibrahima IP: *.template.template.tpnet.pl 26.04.01, 22:47
            zajrzyj do środka szpalty
        • Gość: Budda Do Perly IP: *.unl.edu 26.04.01, 23:43
          Perla, nie przejmuj sie, jak bedziesz mial klopoty z tymi zniewolonymi-
          katolicko-magiczno-iluzujnymi (tzw. "wiernymi") mozgami, to daj mi znac.
          Ale obawiam sie ze wtedy przyjeliby Cie z otwartymi rekoma w swoje szeregi,
          wybaczajac Ci wszystko, czego najprawdopodobniej nie zyczysz sobie.
          Budda.
          • Gość: Ibrahim Re: Do Buddy IP: 216.172.6.* 26.04.01, 23:51
            Gość portalu: Budda napisał(a):

            > Perla, nie przejmuj sie, jak bedziesz mial klopoty z tymi zniewolonymi-
            > katolicko-magiczno-iluzujnymi (tzw. "wiernymi") mozgami, to daj mi znac.
            > Ale obawiam sie ze wtedy przyjeliby Cie z otwartymi rekoma w swoje szeregi,
            > wybaczajac Ci wszystko, czego najprawdopodobniej nie zyczysz sobie.
            > Budda.

            Posluchaj ty karzelku. Nie obrazaj innych tylko dlatego ze uzywasz cudzego
            imienia i idei ktorych oni nie podzielaja!!! Ja tez nie!!

            Ibrahim


            • Gość: Ibrahim Do wszystkich IP: 216.172.6.* 27.04.01, 00:02
              Sadzac po ilosci jadu przeciwko katolikom ktora
              tutaj serwuja mam dwie uwagi:

              Albo to jest wykolejona lista prowokatorow gdzie
              czasami zaplatuja sie uczciwi ludzie (np. Meg),
              albo ze kosciol w Polsce ma prawdziwa sile ktora
              zagraza ich niedorobionym ideologiom.

              Chrzescijanie nie nadstawiajcie drugiego policzka!

              Allah akhbar!!!
              • Gość: Jureek Re: Do wszystkich IP: 62.8.156.* 27.04.01, 08:41
                Gość portalu: Ibrahim napisał(a):

                > Chrzescijanie nie nadstawiajcie drugiego policzka!

                A ja wole jako chrzescijanin kierowac sie Ewangelia, a nie radami (moze i w intencjach dobrymi, ale
                niezgodnymi z doktryna chrzescijanstwa) wyznawcy islamu.
                Jurek


              • Gość: Róża Re: Do wszystkich IP: 212.160.135.* 27.04.01, 08:52
                Gość portalu: Ibrahim napisał(a):

                > Sadzac po ilosci jadu przeciwko katolikom ktora
                > tutaj serwuja mam dwie uwagi:
                >
                > Albo to jest wykolejona lista prowokatorow gdzie
                > czasami zaplatuja sie uczciwi ludzie (np. Meg),
                > albo ze kosciol w Polsce ma prawdziwa sile ktora
                > zagraza ich niedorobionym ideologiom.
                >

                Zapomniałeś jeszcze napisać o zwykłej głupocie.
                • Gość: Budda Do Ibrahima IP: *.unl.edu 27.04.01, 15:36
                  A jakie ty masz idee cwaniaczku ? Co zrobiles z
                  Jezusem i jego naukami ?
                  To Jezus kazal ci budowac kamienne swiatynie, czy
                  otworzyc serce dla innych ?
                  To Jezus kapal zlotem jak watykanscy prominenci, czy
                  moze bylo na odwrot ?
                  To Jezus kazal z siebie zrobic odpustowego swietego,
                  czy moze nie ?
                  Myslisz ze Jezus po to wystepowal przeciwko synagogom
                  i staremu prawu mojzeszowemu, bys ty mogl teraz
                  budowac nowe fanaberie ?
                  Przysiegasz na Bible, a czy to nie Jezus mowil, zeby
                  nie przysiegac na nic ?
                  Zle zrozumiales Jego poslanie. Jezus nie kazal sie
                  czcic jako boga, on tylko
                  chcial wskazac droge postepowania. A co ty robisz i
                  caly ten katolicyzm ?
                  Czy to nie Jezus mowil, ze mozesz uczynic to co On , a
                  nawet wiecej. Co ty na
                  to ? I tak dalej, i tak dalej. Szkoda slow.
                  Budda.
                  • Gość: Róża Re: Do Ibrahima IP: 212.160.135.* 27.04.01, 15:42
                    Budda, za mało medytujesz!
                    • Gość: Budda Re: Do Ibrahima IP: *.unl.edu 27.04.01, 16:29
                      Wystarczajaco duzo, zeby zrozumiec co zrobiono z mysla i naukami Jezusa.
                      Jak przekrecono jego idee, jak zamknieto wrota do prawdziwej duchowosci,
                      jak pomylono i podmieniono nauke z nauczycielem i tym podobne.
                      Ale do tego, zeby to zrozumiec trzeba miec choc troche ochoty na samodzielne
                      myslenie. Niestety, wielu z nas wystarcza papka zgotowana w Watykanie,
                      pare pocztowek z aniolami i matka boska w klapie.
                      Budda.
                      • Gość: Ibrahim Do wszystkich IP: 216.172.6.* 27.04.01, 18:29
                        Do Rozy: Medytacja w buddyzmie nie polega na mysleniu
                        ale na unikaniu wszelkiej mysli (technika relaksacyjna)

                        O Buddzie: Niestety ten czlowiek mial "objawienie"
                        "matki boskiej z Walesa" i odtad nie moze zaznac
                        spokoju. Stracil wszelki kontakt z rzeczywistoscia. Ja o
                        Koranie on o Watykanie. Niestety jestem tylko lekarzem
                        ogolnym a nie psychiatra wiec sie nie chce wypowiadac
                        szerzej na ten temat.


                        Do wszystkich: Islam nie unika sily i nas za to szanuja.
                        Kosciol unika sily i go za to atakuja. Co gorsza,
                        przypisuja najgorsze z najgorszych zbrodni odpowiednio
                        naglosnionych. W kazdej religii mozna znalezc naduzycia.
                        Tam gdzie sa ludzie sa naduzycia. Jednak ten atak
                        na chrzescijanstwo mnie intryguje. Byc moze ze to tylko
                        zorganizowana grupa. Ale jakie sa cele?

                        Do Jurka: szanuje Twoje przekonania i wcale nie chce
                        im podrzynac gardel (wiekszosc z nich to ludzie z
                        problemami ktorzy szukaja kompensacji). Ale
                        chrzescijanie powinni odpowiadac na ataki przynajmniej
                        polemicznie a nie chowac sie za "prywatnoscia" religii.
                        Voltaire powiedzial: "klamstwo 100 razy powtorzone staje
                        sie prawda."

                        W niedziele jade z misja medyczna do braci w Indiach.

                        Dziekuje za dyskusje,

                        Pokoj,

                        Ibrahim
                        • Gość: Budda Re: Do wszystkich IP: *.unl.edu 27.04.01, 19:01
                          Nie zmarnuj tej jedynej szansy na poznanie metafizyki hinduskiej, robaczku.
                          Moze wtedy twoj plaski mozg "tylko prostego lekarza" zacznie cos rozumiec
                          z tego swiata a w szczegolnosci absurd chrzescijanstwa.
                          Budda.
                          • Gość: Tertulia Re: Do wszystkich IP: 216.172.6.* 27.04.01, 19:17
                            Gość portalu: Budda napisał(a):

                            > Nie zmarnuj tej jedynej szansy na poznanie metafizyki hinduskiej, robaczku.
                            > Moze wtedy twoj plaski mozg "tylko prostego lekarza" zacznie cos rozumiec
                            > z tego swiata a w szczegolnosci absurd chrzescijanstwa.
                            > Budda.

                            Credo quia absurdum!!!!

                            Tertullian
                          • Gość: Andrzej Re: Do wszystkich w szegolnosci dla Buddy IP: *.tirol.surfer.at 28.04.01, 10:27
                            Szanowny Buddo!
                            Jezeli uwazasz ze Chrzescijanstwo jest "absurdem", to przepraszam co ty robisz
                            w tej dyskusji, czemu dyskutowac ne temat "absurdu". Mi sie wydaje ze jestes
                            wiekszym robakiem i cwianiakiem, bo napisales taka glupote, nie podajac zadnych
                            dowodow. A czy poznales ty naprawde mistyke chrzescijanska, jej glebokosc:
                            Teresa od Dzieciatka Jeztus, Teresa z Avilla, Jan od Krzyza, i wieliu wieliu
                            innych, po co taki glupoty gadac!!! Chcesz mozemy nadal na ten temat
                            podyskutowac.Nie mowie ze budystka madytacja jest gorsza, to sprawa "smaku
                            duchownego" i wiary kazdego zosobna! Ale ja jestem Chrzescijaninem, dziekuje za
                            to Panu Bogu, i korzystam z owocow mojej wiary, nie potrzeba mi tutaj narzucac
                            innych rzeczy, bo "moja" duchowa skarbonka jest tez bardzo wielka!!!!!!!!!!!!!!
                            Analizolalem Twoja dyskusje na temyt "Homoseksualizm", znalazlem tam wielie
                            ciekawych mysli zeby przez to pomoc innym liudziom, co i dziekujac Bogu
                            zrobilem, ale teraz przez ta odpowiedz mnie bardzo rozczarowales. Niestety
                            widze nizki poziom. Z poszanowaniem Andrzej.
                            • Gość: C.I.A. Re: Do wszystkich w -do Pana Andrzeja IP: *.proxy.aol.com 30.04.01, 04:22
                              Czy Pan jeszcze nie domysla sie ,ze to BYDLE jest ta
                              sama osoba z gw,ktore m.innymi Malyszem rzygalo?Prosze
                              wejsc na forum sportowe pod temat"Rzygam Malyszem", a
                              znajdzie Pan tego CHAMA ADRES I JEMU PODOBNYM CHAMOM
                              SZCZEKAJACYM.
                        • Gość: Jureek Re: Do wszystkich IP: 62.8.156.* 27.04.01, 19:23
                          Gość portalu: Ibrahim napisał(a):

                          > Do Jurka: szanuje Twoje przekonania i wcale nie chce
                          > im podrzynac gardel (wiekszosc z nich to ludzie z
                          > problemami ktorzy szukaja kompensacji). Ale
                          > chrzescijanie powinni odpowiadac na ataki przynajmniej
                          > polemicznie a nie chowac sie za "prywatnoscia" religii.
                          > Voltaire powiedzial: "klamstwo 100 razy powtorzone staje
                          > sie prawda."

                          Nie wiem, czy zauwazyles, ze jestem chyba jedynym ktory stara sie merytorycznie odpowiadac na ataki
                          Krzysia52 na wiare i Kosciol. Ale wlasnie, merytorycznie, bez wdawania sie w pyskowki, bo te niczego nie
                          daja, oprocz tego, za sam sie pobrudzisz, znizajac sie do poziomu adwersarza.
                          Poza tym uwazam, ze wazniejsze sa czyny niz slowa i wiecej wobec przeciwnika kosciola moze zdzialac
                          przyklad prawdziwie chrzescijanskiej postawy, niz obrzucanie sie epitetami, co akurat zbyt chrzescijanskie
                          nie jest.

                          > W niedziele jade z misja medyczna do braci w Indiach.

                          Powodzenia.

                          > Dziekuje za dyskusje,

                          Ja rowniez.
                          Jurek
                          • Gość: Ibrahim Re: Do wszystkich IP: 216.172.6.* 27.04.01, 19:41
                            Gość portalu: Jureek napisał(a):

                            > Gość portalu: Ibrahim napisał(a):
                            >
                            > > Do Jurka: szanuje Twoje przekonania i wcale nie chce
                            > > im podrzynac gardel (wiekszosc z nich to ludzie z
                            > > problemami ktorzy szukaja kompensacji). Ale
                            > > chrzescijanie powinni odpowiadac na ataki przynajmniej
                            > > polemicznie a nie chowac sie za "prywatnoscia" religii.
                            > > Voltaire powiedzial: "klamstwo 100 razy powtorzone staje
                            > > sie prawda."
                            >
                            > Nie wiem, czy zauwazyles, ze jestem chyba jedynym ktory stara sie merytorycznie
                            > odpowiadac na ataki
                            > Krzysia52 na wiare i Kosciol. Ale wlasnie, merytorycznie, bez wdawania sie w py
                            > skowki, bo te niczego nie
                            > daja, oprocz tego, za sam sie pobrudzisz, znizajac sie do poziomu adwersarza.
                            > Poza tym uwazam, ze wazniejsze sa czyny niz slowa i wiecej wobec przeciwnika ko
                            > sciola moze zdzialac
                            > przyklad prawdziwie chrzescijanskiej postawy, niz obrzucanie sie epitetami, co
                            > akurat zbyt chrzescijanskie
                            > nie jest.
                            >
                            > > W niedziele jade z misja medyczna do braci w Indiach.
                            >
                            > Powodzenia.
                            >
                            > > Dziekuje za dyskusje,
                            >
                            > Ja rowniez.
                            > Jurek

                            Zauwazylem i doceniam. Ale dlaczego jest Was tak niewielu skoro jest Was tyle?
                            Porozmawiamy po powrocie (ale to bedzie za jakis czas).

                            Pokoj,

                            Ibrahim
                            • Gość: meg Re: Do Ibrahima IP: *.template.template.tpnet.pl 27.04.01, 19:53
                              dziękuję za miłe słowo, dlatego malutką łyżeczkę dziegciu umieściłam w naszym
                              poprzednim dialogu
                              pisząc na forum liczyłam właśnie na rzeczowe dyskusje poszerzające widzenie
                              świata poprzez poznawanie punktu widzenia innych, niestety wpadają tu
                              zadymiarze, nie dajmy się prowokować
                              odezwij się po powrocie - powodzenia
                              • Gość: Budda Re: Do Ibrahima IP: *.unl.edu 27.04.01, 20:12
                                Zadymiacze ? A moze przebudzacze ? Chce Ci przypomniec ze Jezus byl nikim innym
                                dla zydowskiego establishmentu jak wlasnie... zadymiaczem. O jakim Ty
                                zrozumieniu mowisz, jesli nie zadales sobie trudu przeanalizowania nawet samego
                                siebie ? O kochaniu sasiada mozna mowic dopiero jak siebie samego zrozumiesz i
                                pokochasz. Dlatego wlasnie to i inne przykazania "nie pracuja", bo ich nikt tak
                                naprawde nie rozumie. Oderwany jestes mlody czlowieku od prawdziwej duchowosci,
                                od prawdziwego Jezusa z Nazaretu, znieksztalconego juz do takiego stopnia,
                                ze wyjsciem jest tylko odrzucenie calej sw. pawlowej chrystologii i zaczecie
                                poszukiwania na nowo. Nikogo nie chce ponizac, choc z moich slow mogloby tak
                                wynikac, ale zawsze bede walczyl z obluda, niezrozumieniem, rytualami, dogmami
                                stworzonymi przez czlowieka.
                                Budda.
                                • Gość: C.I.A. Re: Do Ibrahima-do Budda IP: *.proxy.aol.com 30.04.01, 04:12
                                  My juz twoj adres mamy,reszte twoich wypowiedzi Pan Jezus przeanalizuje po
                                  twoim niedlugim wypadku smiertelnym,niedlugim juz,,,a rodzina twoja niech da
                                  znac na tym forum,ze takie cos naprawde zdarzylo sie,Woodoo.
    • Gość: ATEISTA- Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.unregistered.formus.pl 29.04.01, 18:05
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Zastanawia mnie tak duża liczba osób atakujących Kościół Katolicki. Przypadki
      > chore mogę zrozumieć. Ale nie rozumiem agresji ludzi bądź co bądź
      > inteligentnych. Można być niewierzącym ale trzeba docenić wkład Kościoła w
      > historię Polski. Gdyby nie Kościół nie mówilibyśmy teraz po polsku, a nie
      > wiadomo co będzie w przyszłości. Zresztą nieatakowanie Kościoła leży w
      > INTERESIE jego wrogów. Bo jak nie katolicyzm to co? Ateizm? tylko przejściowo.
      > Ekspansję zrobi inna religia. I z pewnością to będzie Islam. A Islam zrobi
      > szybko PORZĄDEK z wami. Będziecie mieli Internet, puby, wolność słowa,
      > panienki. Poczekajcie. W Afganistanie to nawet telewizję zkiwidowali. I żaden z
      >
      > was nie będzie śmiał 1/1000 tego powiedzieć co mówicie teraz na Kościół. Bo
      > Islam takich karze ŚMIERCIĄ. I marranów nie uda się wam naśladować. Bohaterzy,
      >
      > pojedźcie do kraju arabskiego i spróbujcie coś powiedzieć na religię. No, który
      >
      > pierwszy ODWAŻNY? Zresztą nie koniecznie na religię. Może tak byście powalczyli
      >
      > tam np. o aborcję czy eutanazję? A może któryś napisze TU jakąś książeczkę, że
      > mu się nie podoba coś w Islamie. Już jeden to zrobił. TU sobie pozwalacie bo
      > wiecie, że Kościół jest miłosierny, cichy i nie bedzie prowadził z wami
      > świętych wojen. Plujcie dalej to się doczekacie... Islamu.
      > Szanowns Pani Perło oczym pani mówi kto zabierze nam puby, internet itp chyba
      jest Pani bardzo stara i nie odróżnia Pani wartości. Proszę pani zczęła pani
      ładnie z czym szie zPanią zgadzam tzn pierwszączęścią Pani wpowiedzi a dalej to
      uważam tak jak to biskup Pieronek to zauwaźył kościół to nie polityka. Kościół
      musi być czysty bo on chrzci i grzebie i w międzyczasie podtrzymuje człowieka na
      duchu. PS: Panowie Biskupi nie chowajcie głowy w piasek zlkwidujcie ten celibat
      bo dla kogo on jest potrzebny, ksiądz terź jest samcem i musi mieć swoją samicę
      nie bójmy się tego powiedzieć
      > ps. Jeżeli uważacie ekspansję Islamu za abstrakcję, to zapraszam na południe
      > Francji, gdzie kościoły zamykają a meczety otwierają.
      > Ktoś powie: "atakujemy Kościół, ale to tylko słowa". To ja na to: krematoria w
      > których spalono naszych Żydów zostały zbudowane ze słów właśnie. Czy
      > przewojenny słowny antysemita mógł przypuszczać, że JUŻ buduje komory gazowe?

      • Gość: Perła Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.01, 23:19
        ty ATEISTA, ty sie weź lepiej za czytanie zanim coś napiszesz. Jaka Pani!!!
        osiołku
        • Gość: C.I.A. Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.proxy.aol.com 30.04.01, 04:00
          Perla falszywa,pluj na swoje,ojca ,dziadka i praprapra
          plody ubogie.Pfuj,pluj na swoje zycie nieudane.Kosciol
          zostaw w spokoju,tym razem "rzygnij na groby przodkow
          twoich"hahaha,twoj dozgonny PRZYJACIEL.
    • Gość: misiek Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 11.05.01, 09:11
      siła wiary tkwi w jej wyznawcach, więc nie pierdol że arabi przenoszą się
      do Polski i zabronią nam czegokolwiek robić
      • Gość: Tfuj PUJCIE, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.05.01, 13:23

        twuuuu ! smile))
      • Gość: offset Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.cvx19-bradley.dialup.earthlink.net 11.05.01, 17:33
        Gość portalu: misiek napisał(a):

        > siła wiary tkwi w jej wyznawcach, więc nie pierdol że arabi przenoszą się
        > do Polski i zabronią nam czegokolwiek robić

        Historia mowi ze Arabowie niczego nie zabraniaja dopoki nie osiagna 30-40% populacji.
        Do tego czasu za odstapstwa od islamu karaja tylko swoich. To jedyna znana mi religia
        gdzie grozi kara smierci za odstepstwo wiec trzymaja sie kupy i szybko mnoza.
        Szczegolnie ze dzieci islamskiego ojca sa muzulmlanami a islamska kobieta nie moze
        wyjsc za chrzescijanina.

        Po osiagnieciu krytycznej masy zaczynaja wprowadzac swoje prawa. Sila islamu
        polega na scislym powiazaniu wladzy religijnej i koscielnej. Majac muzulmlan w duzej
        liczbie nikt sie nie odwaza wypisywac takich bzdur jak na kosciol na tej liscie.
        Natychmiast podzrynaja gardlo albo taki gadacz musi sie ukrywac (ktos tu wspomnial
        Rushdi). "Tolerancja" islamu polega na tym ze wprowadzaja swoje zmiany
        stopniowo ale nieublaganie. Podatkuja chrzescijan i biedniejsi polepszaja sobie
        przechodzac na islam. Potem krzyz na zewnatrz kosciola obraza ich uczucia religijne
        (np. w Hiszpanii). Chrzescijanie z zalozenia nie powinni mieszac wladzy politycznej
        i religijnej ("oddajcie cesarzowi co cesarskie", "moje krolestwo nie jest z tego swiata")
        co wcale nie znaczy ze nie mieszali i jest duzo plucia na tej liscie z tego wlasnie
        powodu. Muzulmlanie z zalozenia maja obie wladze i nikt sie nie odwazy pluc
        bo bedzie "fatwa". ) Znow, zabojstwo jest wbrew zalozeniom chrzescijanstwa
        ale jest w porzadku w islamie.

        • Gość: Gatsby POCZYTAJCIE IBRAHIMA!!!! IP: *.dialup.mindspring.com 04.02.03, 06:35
          I zauwazcie ze bylo to przed 11 wrzesnia 2001!!!!

          Jestem wstrzasniety!!!!
        • Gość: Krzys52 Instruktazowe - PLUJ - dla Xiakretyna IP: *.proxy.aol.com 25.04.03, 01:13
          ...wypluj sie wypluj i dopiero pokazuj sie wsrod ludzi, mucho plujko surprised)
      • Gość: heteroheretyk To pazerni "książęta" Kościoła zrażają lud boży... IP: *.Red-81-34-18.pooles.rima-tde.net 27.06.03, 18:57
        To te tłuste żyjące w luksusie biskupery i kardynalery i wzorujący się na nich
        pozostali czarni funkcjonariusze powodują, że społeczności europejskie ich
        odrzucają. A że conajmniej 60% z nich to homoseksualiści i pedofile to dorsz?!?
        • andrzej105 Re: To pazerni "książęta" Kościoła zrażają lud bo 17.07.05, 11:29
          prawda
    • Gość: Marta Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.HiG.SE 15.10.01, 17:57

      Gość portalu: Perła napisał(a):
      "Mozna być niewierzacym ale trzeba docenić wkład
      Kościoła w historię Polski. Gdyby nie Kościół nie
      mówilibyśmy teraz po polsku, ..."

      Zgadza sie, ale DLACZEGO Watykan popieral
      niepodleglosciowe dazenia Polski? Nasz kraj mial byc
      strefa buforowa, ostoja katolicyzmu i swoista zapora
      przed prawoslawiem. Watykan mial w Polsce zawsze duze
      wplywy, ma je tez obecnie i nasz biedny kraj jest dla
      niego dojna krowa.

      Pluje na Kosciol kat poniewaz:

      Przypisal sobie prawo zastepowania Boga na Ziemi.
      Byl i jest nadal instytucja zaborcza i bezwzglewdna,
      zachlanna na wladze i mejatek. Przez wieki realizowal
      swoje cele okrutnymi metodami, wszyscy wiemy o krwawych
      wyprawach krzyzowych i inkwizycji. Opornych wladcow
      straszyl ekskomunika. Wyludzil i wyludza nadal ogromne
      majatki straszac pieklem. Obecna systuacja
      spoleczno-polityczna na swiecie zmusila go do przybrania
      owczej skory, jego cele sa jednak zawsze te same.
      To co Kosciol kat. robi w Polsce jest ewenementem na
      skale swiatowa.
      Czy w jakimkolwiek innym europejskim kraju:
      -katecheci i wszechobecni kapelani utrzymywani sa z
      pieniedzy podatnikow ( takze innowiercow i osob
      niewierzacych)
      -Kosciol ma ogromne ulgi podatkowe (sprowadzanie m in
      samochodow i maszyn poligraficznych zza granicy, zupelnie
      nieopodatkowana "taca" i uslugi typu chrzest)
      -Kosciol otrzymal i otrzymuje od Panstwa tytulem "zwrotu"
      ogromne nieruchomosci (jakiego zwrotu, pytam, kiedy ta
      pasozytnicza instutucja zapracowala na dobra, ktore
      obecnie zagarnia?!)
      - Wladze samorzadowe darowuja Kosciolowi ziemie i
      nieruchomosci kolosalnej wartosci.
      -Kosciol ma znaczny wplyw na zycie polityczne kraju

      Jest to sytuacja anormalna, niestety tak nam
      spowszedniala, ze niektorzy Polacy nie zdaja sobie z tej
      anormalnosci sprawy.
      Czy ta czesc naszego narodu, ktora slepo ufa Watykanowi
      przebudzi sie wreszcie...?
      Pozwole sobie przypomniec slowa Wieszcza:
      "Polsko, twoja zguba w Rzymie"...
      • Gość: P.S.J. Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.03, 22:16

        > Pluje na Kosciol kat poniewaz:
        >
        > Przypisal sobie prawo zastepowania Boga na Ziemi.
        > Byl i jest nadal instytucja zaborcza i bezwzglewdna,
        > zachlanna na wladze i mejatek.

        Jak każda wielka religia światowa. Ze szczególnym uwzględnieniem
        monoteistycznych.

        > Przez wieki realizowal
        > swoje cele okrutnymi metodami, wszyscy wiemy o krwawych
        > wyprawach krzyzowych i inkwizycji.

        Krwawe wyprawy krzyżowe nie przewyższały krwawością islamskiej Jihad, tak
        wówczas, jak i obecnie prowadzonej. Hinduiści wyrzynali buddystów.

        > Opornych wladcow
        > straszyl ekskomunika. Wyludzil i wyludza nadal ogromne
        > majatki straszac pieklem.

        I znowu: jak każda wielka religia. "Faraona" czytałeś? smile


        > -Kosciol otrzymal i otrzymuje od Panstwa tytulem "zwrotu"
        > ogromne nieruchomosci (jakiego zwrotu, pytam, kiedy ta
        > pasozytnicza instutucja zapracowala na dobra, ktore
        > obecnie zagarnia?!)

        To dobre. Idąc tym tokiem myślenia państwo zabierze ci dom po rodzicach, bo
        nie ty na niego zapracowałeś.

        > - Wladze samorzadowe darowuja Kosciolowi ziemie i
        > nieruchomosci kolosalnej wartosci.

        Jak darowują, to widać chcą/mają w tym interes.

        Pozdro
    • Gość: doku O tak, plujmy, plujmy razem i każdy z osobna! Tfu!!! IP: *.mofnet.gov.pl 16.10.01, 10:51
      • Gość: Venom Re: O tak, plujmy, plujmy razem i każdy z osobna! Tfu!!! IP: 172.24.102.* / 192.168.14.* / *.121.135.227.host.de.colt.net 16.10.01, 12:33
        A jednak sa takie sprawy, w ktorych sie zgadzamy...
        Chociaz nie do konca, bo osobiscie uwazam, ze szkoda
        sliny na KK. Najlepiej jest ignorowac - zarowno sama
        instytucje, jak i tyrady jej propagandzistow.

        Oczywiscie, ta obojetnosc nie moze oznaczac
        przyzwolenia na pelzajaca klerykalizacje zycia
        publicznego. Musimy strzec naszej wolnosci, ktora z
        takim trudem udalo sie nam wywalczyc. I tutaj tkwi
        pewien smutny paradoks: teraz bronimy naszych swobod
        obywatelskich przed sila, ktora kiedys byla uwazana za
        sprzymiezenca w walce o te swobody...

        Trzeba sobie ten paradoks jasno uswiadomic, bo w obiegu
        wciaz znajduja sie argumenty o minionych zaslugach KK
        dla sprawy wolnej Polski. Tymczasem - zaslug owych
        nikomu nie odbierajac - wypada dzis, w swietle
        totalnego charakteru roszczen Kosciola, postawic
        pytanie: czy KK rzeczywiscie chcial WOLNEJ Polski ?
        • Gość: doku Przecież to wszystko jest oczywiste IP: *.mofnet.gov.pl 16.10.01, 12:50
          Gość portalu: Venom napisał(a):

          > teraz bronimy naszych swobod
          > obywatelskich przed sila, ktora kiedys byla uwazana za
          > sprzymiezenca w walce o te swobody...
          >
          ...
          > czy KK rzeczywiscie chcial WOLNEJ Polski ?

          Kościół zawsze walczył o "rząd dusz", gdyż bez niego istnienie Kościoła jest
          fizycznie i logicznie niemożliwe. Kościół zawsze był i będzie przeciwko wolności,
          bo człowiek wolny wierzy sobie w co chce i olewa Kościół, a jak chce, to zmienia
          poglądy i na Kościół pluje.
        • Gość: Marta Re: O tak, plujmy, plujmy razem i każdy z osobna! Tfu!!! IP: *.HiG.SE 16.10.01, 13:03
          Gość portalu: Venom napisał(a):
          .".. bo w obiegu
          > wciaz znajduja sie argumenty o minionych zaslugach KK
          > dla sprawy wolnej Polski. Tymczasem - zaslug owych
          > nikomu nie odbierajac - wypada dzis, w swietle
          > totalnego charakteru roszczen Kosciola, postawic
          > pytanie: czy KK rzeczywiscie chcial WOLNEJ Polski ?"

          No wlasnie, swietne pytanie, dzieki!
          Zapomnialam o tym napisac w poprzedniej notce. Nie trzeba
          byc super przenikliwym by pojac, ze Kosciol tak ochoczo
          wspomagal opor przeciw tzw komunie dlatego, ze wraz z
          upadkiem tejze uzyskal ogromne prerogatywy!
      • Gość: Krzys52 ** __ chrrrrr...Pfluj __ ** IP: *.proxy.aol.com 11.02.03, 01:20
    • perla_ ech, te polemiki z Luzerem! to było forum właśnie 11.08.02, 22:38
      • Gość: D E S A pozdrowienia dla archeologów! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.08.02, 22:42
        • perla_ Re: pozdrowienia dla archeologów! 12.08.02, 01:56
          a to może ciekawe być! wyobraź sobie, że za milion lat ktoś dokopie się, że my
          tutaj coś tam pisalismy. Zostanie poddane to naukowej analizie, a może i film
          według S.S. nakręcą. I to wszystko dzięki wybiórczej GW będzie. Nowy paradoks
          E. to będzie. Teoria względności nieśmiertelna jest.

          Perła
    • Gość: AdamM Jak mądrze ująłeś problem. IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 04.02.03, 01:02
      A ja od zblizonego watku zaczynalem na Forum.

      Pozdrowienia Perła

      AdamM
      • Gość: Gatsby JESTEM WSTRZASNIETY!!!! IP: *.dialup.mindspring.com 04.02.03, 06:40
        Dyskusje z Ibrahimem sa zapowiedzia 11 wrzesnia i obecnej bezczelnosci T. Flaviusa!!!
        • Gość: Krzys52 *** ___ TFUTFUTFU ___*** IP: *.proxy.aol.com 06.02.03, 23:55
          ..............
      • karlin do poszukiwacza autorytetów 04.02.03, 12:29
        Zgromadź zapasy środków czyszczących.

        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > Pozdrowienia Perła <
    • Gość: Krzys52 **___ Tfuj ___** IP: *.proxy.aol.com 04.02.03, 07:54
      .........
      • pollak Krzyś 04.02.03, 13:41
        Napiszę po twojemu:

        Spierdalaj!
        • Gość: .. Krzys52 sojusznik al Quaidy IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.02.03, 16:54
          Typowy przyklad lewackiej manii samobojczej. Tfuj!!!
    • Gość: Krzys52 **____ TfuTfu ____** IP: *.proxy.aol.com 04.02.03, 17:29
      ........
      • Gość: Wh Rower Stary kretyn ze wsi Konotopie ... IP: *.acn.waw.pl 06.02.03, 01:33
        Stary kretyn ze wsi Konotopie ,
        Uznawszy religię za utopię ,
        Zaczął eksperymenty ,
        Zbadał mak , sukulenty ,
        Lecz najbardziej polubił konopie .
    • Gość: Krzys52 **____ Tfu___Tfu ____** IP: *.proxy.aol.com 06.02.03, 02:20
      ..............
      • Gość: .. Re: **____ Tfu___Tfu ____** IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 06.02.03, 17:02
        Studiowanie historii moze byc uzyteczne. Bezgraniczne fobie Krzysia52 ktory
        podkopuje wlasne korzenie plus rownie bezgraniczna bezczelnosc Ibrahima ktory
        wyklada swoja teorie podboju swiata ku zachwycie mniej odpornych umyslowo.
        Wszystko to dzialo sie w kilka miesiecy przed 11 wrzesnia. Nikt wtedy nie
        wierzyl wojny zaczynaja sie od slow. Duet Ibrahim/Krzys52 pokazuje dylemat
        Zachodu ktory sam sie podklada w imie wolnosci slowa.
    • Gość: yawokim Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.03, 17:21

      Chrzescijanie zniszczyli tyle innych kultur, wymordowali tylu ludzi itd itp,
      zasluguja na calkowite zapomnienie i pograzenie w niebycie.
      • Gość: .. Re: Plujcie, plujcie na KOS´CIÓ? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 06.02.03, 18:43

        Zauwaz jak bardzo roznia sie chrzescijanie Etiopii, Iraku czy Meksyku.
        Zauwaz tez jak malo roznia sie muzulmlanie. Istnieja enklawy jak Alawi ktorzy
        przechowali sie w syryjskich gorach. Chrzescijanstwo adoptowalo poganskie
        swieta i chrystianizowalo zwyczaje. Islam je odrzuca. Robi to wolniej i mniej
        zauwazalnie dla zachodnich swierc-intelektualistow.

        Gos´c´ portalu: yawokim napisa?(a):

        >
        > Chrzescijanie zniszczyli tyle innych kultur, wymordowali tylu ludzi itd itp,
        > zasluguja na calkowite zapomnienie i pograzenie w niebycie.
      • Gość: P.S.J. Re: Plujcie, plujcie na KOŚCIÓŁ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.03, 22:19
        Gość portalu: yawokim napisał(a):

        >
        > Chrzescijanie zniszczyli tyle innych kultur, wymordowali tylu ludzi itd itp,
        > zasluguja na calkowite zapomnienie i pograzenie w niebycie.

        Cena rozwoju. Jaka obecnie istniejąca religia tego nie robiła? Animiści?
    • Gość: Krzys52 *** ___ Plfuj ___ *** IP: *.proxy.aol.com 06.02.03, 17:59
      ...........
      • Gość: tow.Pieróg Dał nam przykład tow.Gomułka jak zwyciężać mamy IP: *.acn.waw.pl 07.02.03, 00:55
        (...) Sprawa w tym tkwi, że kościół, episkopat, szczególnie kardynał Wyszyński
        przeciwstawia chrzest Polsce Ludowej i kardynał Wyszyński dalej mówił. Mówił
        konkretnie 3 stycznia w Gnieźnie. Mówił w ten sposób... My niestety musimy
        nagrywać jego kazania... Prawda... Musimy wiedzieć... Ja mam jego kazanie
        nagrane. I... O tak powiada: /tu przytacza kazanie, które kończy się zdaniem
        Wyszyńskiego: "Będziemy zaświadczać o naszej obecności w świecie
        chrześcijańskim i katolickim jako przedmurzu chrześcijaństwa"/. A co to jest -
        towarzysze - przedmurze? To trzeba by sobie postawić pytanie: A co jest za tym
        murem? Za murem Związek Radziecki! Za murem - jak by powiedział kardynał
        Wyszyński - jest bezbożny ateizm, komunizm. /teraz Gomułka uderza głośno ręką w
        stół/ I my przedmurze, my Polskę będziemy wiązać z Zachodem, bo nam to i
        owo... to i owo nam. Wy macie politykę, macie stanowisko polityczne, macie
        linię polityczną, którą nam chcą narzucić. Nie nam! Nam nie narzucą. Narodowi
        też nie narzucą. W tej sprawie nigdy nie uwierzę biskupom polskim, którzy
        milczą na nasze zarzuty! /rozlegają się oklaski/.
        • Gość: Śmiewca Rz.-Kat. jedyną siła broniąca Europy przed islamem IP: *.acn.waw.pl 07.02.03, 22:35
          Kompromitacja Waszych szarych komórek, panowie!
          • Gość: Krzys52 ** ___PFLAP! ___ **.................z tekstem IP: *.proxy.aol.com 07.02.03, 23:55
            Gość portalu: Śmiewca napisał(a):

            > Kompromitacja Waszych szarych komórek, panowie!
            ..
            ::::
            Jakich szarych komorek confusedP
            • Gość: Śmiewca Fakt,błąd, oni są bardziej homo niż sapiens...... IP: *.acn.waw.pl 08.02.03, 00:04
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > Gość portalu: Śmiewca napisał(a):
              >
              > > Kompromitacja Waszych szarych komórek, panowie!
              > ..
              > ::::
              > Jakich szarych komorek confusedP

              ps.jestem ci winien odpowiedź nt Iraku, wybacz ale nie mam kiedy, teraz się
              bawie, bo nie mogę się zmusić do roboty, sorry za oligocenkę, miałem zły dzień.
              • Gość: Krzys52 ** ___ PFLUP___Pfe ___ **________z tekstem IP: *.proxy.aol.com 08.02.03, 00:15
                Gość portalu: Śmiewca napisał(a):

                > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Śmiewca napisał(a):
                > >
                > > > Kompromitacja Waszych szarych komórek, panowie!
                > > ..
                > > ::::
                > > Jakich szarych komorek confusedP
                >
                > ps.jestem ci winien odpowiedź nt Iraku, wybacz ale nie mam kiedy, teraz się
                > bawie, bo nie mogę się zmusić do roboty, sorry za oligocenkę, miałem zły.
                dzień.
                ..
                Nie ma sprawy,temat nie jest dla mnie "sztandarowy" czyli podchodze na luzie.
                Natomiast gy o oligocenke idzie... No coz, a co mi pozostalo? Kiedys pewnie
                obrazilbym sie za podobna sugestie, a teraz... Abstynent jestem. Lub prawie surprised)
                • Gość: Aharat Rz.-Kat. jedyna˛ si?a bronia˛ca Europy przed islam IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.02.03, 00:42
                  Slyszac co mowi papiez, wyznaje ze nie widze tej sily jak w czasach
                  rekonkwisty, Lepanto i Wiednia. Byc moze katolicyzm albo uczy sie na bledach
                  albo wylewa dziecko z kapiela.
    • Gość: Krzys52 ** ___ TFU___TFU___TFU ___ ** IP: *.proxy.aol.com 10.02.03, 02:38
      .......
    • Gość: Krzys52 Instruktazowe - PLUJ - dla Xiakretyna IP: *.proxy.aol.com 25.04.03, 01:16

      ...wypluj sie wypluj i dopiero pokazuj sie wsrod ludzi, mucho plujko surprised)
      ..
      I tak masz szczescie ze siedzisz sobie w tych Tworkach, bo pewnie choc czasem
      pysk ci obcieraja...




      • Gość: Krzys52 Druga Prezentacja - PLUJ - dla Gamonia :O) IP: *.proxy.aol.com 25.04.03, 14:21
        ........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka