No i przyszedl taki czas, gdy jeden z moich tymczasowych kotkow jest
obrazem nieszczescia. Nie znam dokladnie jej historii, ale ...
Wyladowala u mnie z pchlami, ktore sa juz pod kontrola. I pozostaje
jeszcze jeden problem: kotek po prostu smierdzi

. Obserwuje ja i
ona po prostu sie nie myje

Czy ktos wie co z tym fantem zrobic?
Na razie wyczesuje futro, oswajam ja, w miedzyczasie przeczytalam
watek "czy sie myje kota"... I po prostu nie wiem co z tym fantem
zrobic... Macie jakies madre rady?