Dodaj do ulubionych

wiecej o przyczynowosci w fizyce

28.10.09, 18:31

Schroedinger :”… wlasciwosci cial makroskopowych sa takie , ze
umozliwiaja zycie”

Rycho :”zaistnielismy dlatego bo bylo to mozliwe przy danym ukladzie
stalych fizycznych”
Zrob jeden krok dalej , a mianowicie : dany i obecny uklad stalych
zaistnial po to aby mozliwe bylo nasze istnienie.
Rycho:” W swiatach rownoleglych nie zaistnielibysmy jako tacy”
To pewnik, dodajmy, ze swiat rownolegly to hipoteza.
Rycho:”…rozni nas kilka lat cwiczen ze statystyki”
Statystyka (?). W rozwazaniach kosmologicznych wiecej do powiedzenia
maja czastki elementarne i teologia.
Gwardian :”…Choroby popromienne sa smiertelne.” - Zly przyklad.
Choroby popromienne sa effektem dzialalnosci ludzkiej podobnie jakk
zawalenie sie tamy wodnej lub 9/11. Promieniowanie spotykane w
przyrodzie tzw tlo jest male , nie powoduje zagrozenia. Dlatego tez
przyroda (?) nie obdarzyla nas w czujniki promieniowania,ani w
czujniki wybuchow wulkanicznych , trzesien ziemi. Mamy natomiast
czujniki bolu, smaku (te chronia nas przed trucizna tesciowej).
Pro100 kieruje nasza uwage na wywiad z Paul LaViolette (dalej Paul).
Ciekawy wywiad, dzieki za link. Mam watpliwosci co do poprawnosci
wnioskow. Paul tlumaczy istnienie na roznych glebokosciach lodowcow
warstw o dziwnym skladzie chemicznym. Istnienie takich warstw jest
niewytlumaczalne. Paul mowi,ze sa one sladami wybuchu jadra naszej
Galaktyki – Drogi Mlecznej. Paul nie wierzy w istnienie czarnych
dziur naprzekor wiekszosci badaczy. Nie wierzy bo powstawanie i
obecnosc czar.dz. mozna wyjasnic I wykryc ich wybuchu nie mozna
wytlumaczyc..
Czyli: Paul tlumaczy efekt zjawiska (niewytlumaczalnego – sloje w
lodowcach) nieznanym mechanizmem wybuchu jadra Galaktyki. Nie mowi
tez czym owe jadro jest.
Czyli mamy dwie niewiadome. Z punktu widzenia logiki mozna przyjac,
ze jadro galaktyki to ogromna cz.dz. ktora wybucha katastrofalnie.
Mamy wiec problem z jedna niewiadoma – przyczyna i mechanizmem
wybuchu. Mowia,ze centrum Galaktyki okupuje ogromna (tysiace mas
slonecznych) cz.dz. Jej wybuch bylby mini Big Bang.
Pozostalosciami Big Bangu jest duza jednorodnosc chemiczna
Wszechswiata . Gdzie nie spojrzec wodor ponad 70% , Hel ponad 25% ,
ciezkie elem (wytworzone przez Supernowe ) pozostale. Wybuchy o
jakich mowi Paul wprowadzilby obserwowalna niejednorodnosc w
skladzie chemicznym galaktyk. Wprowadzilyby tez niejednorodnosc w
obserwowanym promieniowaniu reliktowym.
Masa slonca – 2x10^30 kg, odllegosc do centrm Galaktyki: 25000 ly=
25000x10^16m/ly=2.5x10^20m. Dodatkowa gestosc masy w wyniku wybuchu
tysiac mas slonecznych w cenrum Galaktyki = Masa/volume =

=1000x2x10^30/(4/3 xPi x 2.5x10^20)^3 = 2x10^-28 kg per m3 , gestosc
powietrza – 1.2 kg per m3.
Watpic mozna aby tej wielkosci dodatek mogl w jakims stopniu
zmienic warunki na Ziemi. Frontowa fala uderzeniowa pogorszylaby
sytuacje w jakims stopniu. Ale porownanie z Big Bang jest troche
mylace jako ze nie wyjasniona jest poczatkowa sila w Big Bang ktora
spowodowala rozszezaie Wszechswiata na przekor grawitacji. W
przypadku wybuchu u w centrum galaktyki 1000 mas sloneczznych
grawitacja zahamowalaby fale uderzeniowa.
Obserwowalne gamma wybuchy I quazary Paul przypisuje wybachom centr
galaktyk, byc moze. Ale te wybuchy nie sa katastrofalne dla
otaczajacych gwiazd.
Paul mowi ze wybuchy sa okresowe, a to jeszcze trudniej
wytlumaczyc.Jestem sceptyczny do hipotez Paula. Pozostaje jedynie
(baa) wytlumaczyc okresowosc epok lodowcowych I chemiczne
osobliwosci w
Obserwuj wątek
    • pro100 Re: wiecej o przyczynowosci w fizyce 28.10.09, 20:47
      markv501 napisał:

      > Pro100 kieruje nasza uwage na wywiad z Paul LaViolette Paul mowi,ze sa one sladami wybuchu jadra naszej
      > Galaktyki – Drogi Mlecznej.

      gigantyczny impuls magnetyczny - superfala (magnetyzm + prominiowanie widzialne + cząstki) powoduje przebiegunowania magnetyczne obiektów na to podatnych (słońce ziemia i....) zmiana biegunów magnetycznych, cme (coronal mass ejection). slady przebiegunowań widoczne geologicznie - w rdzeniach lodowych jako znaczacy przyrost udziału izotopu C14 - czasowy brak osłony przed promieniowaniem kosmicznym. porzadkuje też obraz galaktyki na kształt wirujacego dipola magnetycznego - uwaga moja.

      > Czyli: Paul tlumaczy efekt zjawiska (niewytlumaczalnego – sloje w
      > lodowcach) nieznanym mechanizmem wybuchu jadra Galaktyki. Nie mowi
      > tez czym owe jadro jest.
      > Czyli mamy dwie niewiadome. Z punktu widzenia logiki mozna przyjac,
      > ze jadro galaktyki to ogromna cz.dz. ktora wybucha katastrofalnie.

      zjawisko z amplitudą np 25 tys lat to zdarzenie "normalne" coś jak cykl słoneczny 11 lat. w środku galaktyki obiekt o masie kilku milionów słońc co jakiś czas "wypaca" część masy w postaci pulsu magnetycznego i konsumuje nadal najblizsze słońca. tak bym to rozumiał.

      > Mamy wiec problem z jedna niewiadoma – przyczyna i mechanizmem
      > wybuchu. Mowia,ze centrum Galaktyki okupuje ogromna (tysiace mas
      > slonecznych) cz.dz. Jej wybuch bylby mini Big Bang.
      > Pozostalosciami Big Bangu jest duza jednorodnosc chemiczna
      > Wszechswiata . Gdzie nie spojrzec wodor ponad 70% , Hel ponad 25% ,
      > ciezkie elem (wytworzone przez Supernowe ) pozostale. Wybuchy o
      > jakich mowi Paul wprowadzilby obserwowalna niejednorodnosc w
      > skladzie chemicznym galaktyk. Wprowadzilyby tez niejednorodnosc w
      > obserwowanym promieniowaniu reliktowym.

      niejednorodność promieniowania reliktowego jest potwierdzona w wielu obserwacjach


      > Watpic mozna aby tej wielkosci dodatek mogl w jakims stopniu
      > zmienic warunki na Ziemi. Frontowa fala uderzeniowa pogorszylaby
      > sytuacje w jakims stopniu. Ale porownanie z Big Bang jest troche
      > mylace jako ze nie wyjasniona jest poczatkowa sila w Big Bang ktora
      > spowodowala rozszezaie Wszechswiata na przekor grawitacji. W
      > przypadku wybuchu u w centrum galaktyki 1000 mas sloneczznych
      > grawitacja zahamowalaby fale uderzeniowa.
      > Obserwowalne gamma wybuchy I quazary Paul przypisuje wybachom centr
      > galaktyk, byc moze. Ale te wybuchy nie sa katastrofalne dla
      > otaczajacych gwiazd.

      wybuchy supernowych rozchodza się koliście od centrum galaktyk

      > Paul mowi ze wybuchy sa okresowe, a to jeszcze trudniej
      > wytlumaczyc.Jestem sceptyczny do hipotez Paula. Pozostaje jedynie
      > (baa) wytlumaczyc okresowosc epok lodowcowych I chemiczne
      > osobliwosci w

      po silniejszym pulsie magnetycznym i przebiegunowania jadra ziemi wyzsza aktywność sejsmiczna powoduje zmiejszenie dopływu energii ze słońca - ochłodzenie. pozatym przebiegunowanie jadra ziemi może powodować uslźnięcie litosfery na poduszce płynnej. wydaje się że są dowody na to że historycznie biegun geograficzny był na zat hudsona. pchniecie na obecną pozycję tłumaczyłoby fenomen raptownego wymarznięcia mammutów na syberii i starozytnych map piri rajsa gdzie antarktyda przedstawiona bez lądolodu. zjawisko takie powinno w strefach okołorównikowych wywołać zjawisko tsunami i potopy ( predkość kątowa ca 1500 km/h) oraz zakłocenie ruchu słońca czego świadectwa w opowieściach są. możliwe też gwałtowne wypiętrzenia (np zalany port nad jez titicaca był historycznie portem morskim - obecnie 5000 mnpm)
    • andrewleonard Wybuch BH? Niemozliwe 28.10.09, 21:30
      Od ponad 13 miliardow lat , żadna BH nie zmniejszyla sie no i oczywiscie
      nie eksplodowała. W warunkach realnego kosmosu BH mogą sie tylko
      powiększać. Tak że hipopteza o wybuchu centralnej BH drogi mlecznej, to
      antynaukowy, irracjonalny bzdet.
      • pro100 Re: Wybuch BH? Niemozliwe 28.10.09, 21:49
        andrewleonard napisał:

        > Od ponad 13 miliardow lat , żadna BH nie zmniejszyla sie no i oczywiscie
        > nie eksplodowała. W warunkach realnego kosmosu BH mogą sie tylko
        > powiększać. Tak że hipopteza o wybuchu centralnej BH drogi mlecznej, to
        > antynaukowy, irracjonalny bzdet.

        wybuch czegoś takiego by rozniósł galaktykę na strzępy. nader mało wiemy by twierdzić czy coś takiego miało kiedyś miejsce czy nie. koncepcja o czarnych dziurach co to tylko rosną i NIC nie wydostaje się na zewnątrz już ładne kilka lat temu zarzucona. musi byc równowaga pomiędzy TYM co w centrum a resztą materii galaktycznej. inaczej byśmy mieli w krótkim czasie wszechświat pełen wyłącznie cz. dz. a na końcu jednej. wiedza dopiero raczkuje - jedne hipotezy lepiej pasują do obserwacji inne gorzej. co nie znaczy że po dzisiejszych w miare lepszych nie pojawią sie jeszcze lepsze.
        • andrewleonard Re: Wybuch BH? Niemozliwe 28.10.09, 22:23
          Koncepcje BH to był 60 lat temu. Teraz mamy na temat czarnych dziur
          solidną wiedzę naukowej empirii.
          1) BH moga tylko sie powiększac
          2) Teoria Hawkiga o parowaniu BH dotyczy tylko teoretycznej próżni
          idealnej. W warunkach realnego kosmosu BH pochłania materie atomową,
          ciemną oraz wszystkie formy promieniowania - co zawsze daje wzrost BH
          netto.
          3) Pomiedzy centralną BH a a galaktyczną materią ustala sie equilibrium.
          Mloda galaktyka intensywnie karmi centralą BH i przyjmuje ono forme
          supernowej. Po skonsumowaniu gestej czesci centrum galaktyki
          supernowa gasnie i BH bardzo powoli pochlania materie gwiazd, ktorych ruch
          orbitalny chroni przed wchonięciem przez BH
    • rycho7 Re: wiecej o przyczynowosci w fizyce 28.10.09, 22:06
      markv501 napisał:

      > Zrob jeden krok dalej , a mianowicie : dany i obecny uklad stalych
      > zaistnial po to aby mozliwe bylo nasze istnienie.

      Antropocentryzm. Swiat istnieje po to aby mogl istniec czlowiek. Jest to w tym
      sensie oczywistosc, ze czlowiek nie moglby sformulowac takiego twierdzenia gdyby
      czlowiek nie istnial. Czyli przez 14 miliardow lat swiat istnial bez sensu.
      Nastepne 4 miliony lat czlowiek istnial bez sensu. Dopiero 3300 lat temu
      czlowiek wymyslil Boga, ktory 6000 lat temu stworzyl swiat i czlowieka (prez
      pomylke?).

      > maja czastki elementarne i teologia.

      Skonczylem. Nowa pacyna z 48 cm IQ.
      • andrewleonard Re: wiecej o przyczynowosci w fizyce 28.10.09, 22:31
        prymitywnie myslisz ryju 7.
        Kosmos ma prosty cel i sens. Celem kosmosu jest produkcja pierwiastkow.
        Hominid miał prosty cel i sens. Tak jak ty,hominid tylko żarł , sr*ał i
        kopulował.
        Ale Homo Sapiens ktory ma zdolnosc rozpoznania Boga? Cel i sens Homo
        Sapiens nie da sie okreslic prostackim mysleniem ateistycznego
        uposledzeńca.
    • andrewleonard Ryj 7 wierzy w bożka Samo 28.10.09, 22:41
      No wieta, jak każdy prostak ateista , ryj 7 wierzy w bożka Samo.
      No wieta kosmos Samo-zlepił się no i życie Samo-zlepiło sie.
      ha,ha,ha,ha.
    • marksistowski Jak powstaly stale fizyczne? 29.10.09, 12:22
      Staly fizyczne powstaly w sekwencji. Starsze stałe fizyczna warunkowaly
      nastepne. Sekwencja kosmosu od dwuskładnikowej prostoty nicosci wzglednej
      do Homo Sapiens jest naukowym faktem.
      Taka sekwencja musiała byc zapoczątkowana pierwszym prawem fizyki czyli
      fluktuacją nicosci wzglednej czyli osobliwiscią BB.
      PRAWA FIZYKI NIE MOGŁY SIE WYLONIC Z CHAOSU.
      • pro100 Re: Jak powstaly stale fizyczne? 29.10.09, 12:30
        marksistowski napisał:

        > Staly fizyczne powstaly w sekwencji. Starsze stałe fizyczna warunkowaly
        > nastepne. Sekwencja kosmosu od dwuskładnikowej prostoty nicosci wzglednej
        > do Homo Sapiens jest naukowym faktem.
        > Taka sekwencja musiała byc zapoczątkowana pierwszym prawem fizyki czyli
        > fluktuacją nicosci wzglednej czyli osobliwiscią BB.
        > PRAWA FIZYKI NIE MOGŁY SIE WYLONIC Z CHAOSU.

        a z tym byś zrobił? promieniowanie reliktowe jest niejednolite we wszystkich kierunkach (łaciate). w zaden sposób nie podpiera hipotezy BB. fluktuacja nicości zachodzi na okrągło w kazdym m3 prózni i hipoteza BB nie jest niezbedna do wyjasnienia ekspansji wszechświata.
        • marksistowski Nie istnieje hipoteza BB. Istnieje naukowy fakt BB 29.10.09, 12:50
          Tak jak istnieje fakt heliocentryzmu w układzie słonecznym tak istnieje
          fakt BB ,ktory wydarzył się 13.7 miliardow lat temu. Obydwa te fakty są
          popartye oceanem naukowej empirii.
          Sonda WAMP potierdziła istnienie roznic temperatury tła wczesnego kosmosu,
          ktore umozliwiły pozniejsze powstanie skupisk materii i galakyk.
          • pro100 Re: Nie istnieje hipoteza BB. Istnieje naukowy fa 29.10.09, 14:37
            marksistowski napisał:

            > Tak jak istnieje fakt heliocentryzmu w układzie słonecznym tak istnieje
            > fakt BB ,ktory wydarzył się 13.7 miliardow lat temu. Obydwa te fakty są
            > popartye oceanem naukowej empirii.
            > Sonda WAMP potierdziła istnienie roznic temperatury tła wczesnego kosmosu,
            > ktore umozliwiły pozniejsze powstanie skupisk materii i galakyk.

            naukowe to jest to co poddaje się powtarzalnemu doswiadczeniu. bb to hipoteza do ciągłej weryfikacji do momentu aż wszystko o otaczajacym wszechswiecie bedzie wiadome - zajecie na najbliższe parę tysiecy lat.
            • vicky17 Re: Nie istnieje hipoteza BB. Istnieje naukowy fa 29.10.09, 14:45
              pro100 napisał:


              > naukowe to jest to co poddaje się powtarzalnemu doswiadczeniu. bb to hipoteza d
              > o ciągłej weryfikacji do momentu aż wszystko o otaczajacym wszechswiecie bedzie
              > wiadome - zajecie na najbliższe parę tysiecy lat.

              wiadome pro100 to jest 4 prawo netwona: cialo raz puszczone w ruch puszcza sie
              stale..wszak mamy dowod na to ,ze pare forumowych cial robi to i wspaniale i non
              stopsmile
              • pro100 Re: Nie istnieje hipoteza BB. Istnieje naukowy fa 29.10.09, 15:06
                vicky17 napisała:

                > pro100 napisał:
                >
                >
                > > naukowe to jest to co poddaje się powtarzalnemu doswiadczeniu. bb to hipo
                > teza d
                > > o ciągłej weryfikacji do momentu aż wszystko o otaczajacym wszechswiecie
                > bedzie
                > > wiadome - zajecie na najbliższe parę tysiecy lat.
                >
                > wiadome pro100 to jest 4 prawo netwona: cialo raz puszczone w ruch puszcza sie
                > stale..wszak mamy dowod na to ,ze pare forumowych cial robi to i wspaniale i no
                > n
                > stopsmile

                i przekładając tę myśl na omawiane tu problemy bb bedzie faktem naukowym gdy yakamura z nogamurą opisza parametry niezbedne do bb i przeprowadzą bb, a rotszild z fejginsztajnem powtórzą z niewielkim dodatkiem macy - bb jest wtedy zdecydowanie lepszy.
                • vicky17 Re: Nie istnieje hipoteza BB. Istnieje naukowy fa 29.10.09, 15:17
                  pro100 napisał:


                  > i przekładając tę myśl na omawiane tu problemy bb bedzie faktem naukowym gdy ya
                  > kamura z nogamurą opisza parametry niezbedne do bb i przeprowadzą bb, a rotszil
                  > d z fejginsztajnem powtórzą z niewielkim dodatkiem macy - bb jest wtedy zdecydo
                  > wanie lepszy.

                  nie tylko jest lepszy,ale i mniej brudny,zdecydowanie nie jest ograniczony (ale
                  ta teoria wszechswiata ciagle wieje antysemityzmem,bo ponoc jednak jest on
                  ograniczony)no i nie jest on chamsko zatloczony,jak przecietny polski autobus.
    • markv501 Re: wiecej o przyczynowosci w fizyce 29.10.09, 16:27
      Pro100 :” Wybuchy Super Nowej (SN) rozchodza sie koliscie” nie
      rozumiem, ale to nie wazne.
      Gwiazda moze stac sie SN po “wypaleniu” paliwa jadrowego (lzejszych
      pierwiastkow). SN jest etapem w ewolucji gwiazd. SN moze wydarzyc
      sie wszedzie w galaktyce. Srednio raz na 500 lat.
      Pro100 :”wybuch czegos takiego roznioslby galaktyke na strzepy “
      Nieprawda. Obserwujemy miliardy galaktyk, w niektorych widzimy
      wybuchy SN i inne trudne do wytlumaczenia, ale wybuchy te nie
      roznosza galaktyk w strzepy.

      BH z definicji i teorii pochlaniaja sasiednie gwiazdy nie dajac nic
      (prawie) w zamian

      Andrew: masz racje w 1) i 2) ale 3) to nie tak. SN jest etapem w
      ewolucji niektorych gwiazd ( czy gwiazd bedzie SN czy nie zalezy od
      jej masy) . BH nie jest SN . Przeciez sam piszesz ze BH pochlania
      wszystko nic nie dajac na zewnatrz . SN wybuchajac wyrzuca na
      zewntrz spora czesc swej masy. Dodajmy ze masa ktora SN rozsiewa
      jest wzbogacona pierwiastkami ciezkimi. Z tego wlasnie wtornego
      materialu powstalo nasze (niech nam zdrowe bedzie zawsze) Slonce.
      Gwiazdy pierwotne skladaja sie tylko z wodoru i helu.

      Wracajac do hipotezy Paula. Jak wiadomo w BB powstaja wodor i
      hel. Ciezsze elementy powstaja w reakcjach jadrowych w gwiazdach. Do
      tego zdania nalezy dodac mala ale bardzo istotna poprawke. Lekkie
      elementy Li,Be,B powstaja podczas BB i w reakcjach “spalacji”. ,
      nie na gwiazdach. Okazuje sie, ze BB produkuje lekkie elementy w
      roznych proporcjach niz reakcje spalacji , Dlatego tez bardzo
      wazne jest sklad izopowy obserwowany w roznych slojach lodowcow.
      • pro100 Re: wiecej o przyczynowosci w fizyce 29.10.09, 17:37
        markv501 napisał:

        > Pro100 :” Wybuchy Super Nowej (SN) rozchodza sie koliscie” nie
        > rozumiem, ale to nie wazne.

        galaktyka to coś na planie dysku, zgrubnie koła. słabo stabilne gwiazdy przechodzą w stan supernowej, zachodzi sukcesywnie koliście od środka galaktyki (koła na wodzie) - na podstawie paru tysiecy lat obserwacji (p.lavalette zebrał do kupy obserwacje od starożytności do dziś).


        > Pro100 :”wybuch czegos takiego roznioslby galaktyke na strzepy “
        > Nieprawda. Obserwujemy miliardy galaktyk, w niektorych widzimy
        > wybuchy SN i inne trudne do wytlumaczenia, ale wybuchy te nie
        > roznosza galaktyk w strzepy.
        miałem na mysli eksplozję TEGO co w centrum galaktyki (o ile i w jakich warunkach dopuszczalne). eksplozja supernowej w odległości kilkudziesieciu lat swietlnych od ziemi nie miała żadnego widocznego wpływu.
        >
        > BH z definicji i teorii pochlaniaja sasiednie gwiazdy nie dajac nic
        > (prawie) w zamian

        no i akurat ta hipoteza budzi we mnie najwyzszy niesmak. postuluje mianowicie sytem, pod wzwlędem cybernetycznym, z wyłącznie dodatnim sprzężeniem zwrotnym co we wzglednie ktrótkim czasie musi doprowadzić do takiej czy innej katastrofy. postulat, że najpierw potwór z centrum galaktyki łyka gwiazdy jak najęty a potem z niewiadomego powodu nie łyka wymaga wstawienia do teori zielonych ludzików i krasnoludków. pierwsi by odpychali gwiazdy od centrum galaktyki a drudzy w tym czasie karmili kaszką manną na mleku z syropem klonowym. no bo przecież NIC wydostać się nie może.
        >
        > Wracajac do hipotezy Paula. Jak wiadomo w BB powstaja wodor i
        > hel. Ciezsze elementy powstaja w reakcjach jadrowych w gwiazdach. Do
        > tego zdania nalezy dodac mala ale bardzo istotna poprawke. Lekkie
        > elementy Li,Be,B powstaja podczas BB i w reakcjach “spalacji”. ,
        > nie na gwiazdach. Okazuje sie, ze BB produkuje lekkie elementy w
        > roznych proporcjach niz reakcje spalacji , Dlatego tez bardzo
        > wazne jest sklad izopowy obserwowany w roznych slojach lodowcow.
        no właśnie że nie wiadomo co powstaje - wszystko to mniej lub bardziej zgrabne hipotezy. dowiedzione będzie jak podamy parametry bb i skutecznie go przeprowadzimy.
        btw. w tych wszystkich teoriach niedocenione wydaje się zjawisko magnetyzmu.
        • markv501 Re: wiecej o przyczynowosci w fizyce 29.10.09, 19:49
          Pro: nie mow ze niewiadomo.
          Nukleosynteza pierwiastkow jest dobrze znana i obliczenia
          potwierdzaja obserwacje,
          Dobrze wiemy co sie dzueje po jednej milionowe po BB.
          Nadall nie wiemy przyczny wybuchu , nie wiemy na ile stabilne sa BH
          takze nie wiemy jak polaczyc grawitacje z eelektroomagnetyzmem i
          silami ijadrowymi.
          NIE POLEGAJ na obserwacjach starozytnch. GOLYM OKIEM WIDAC okolo 6
          tys gwiazd. OCZYWISCIE "STAROZYTNI WIDZIELI WYBUCHY SN, byly one
          widoczne golym okie w 1000 roku i 1500.
          Jeden rokk teleskopu Hubbel na orbicie dostarczyl wiecej obserwacji
          niz w sumie ostatnie 1000 lat obserwacji z ziemi
          • andrewleonard ale dlaczego twierdzisz Mark, że nie wiemy.... 29.10.09, 20:25
            .... ....na ile BH są stabine? Nie mowisz prawdy. BH są najstabilniejszymi
            obiektami w kosmosie. BH to odmaterialniona masa(grawitacja). Nie ma w
            kosmosie elementu zdolnego "rozerwac" osobliwosc BH.
            Dla kontrastu osobliwosc BB to masa/ antymasa (grawitacja/ciemna energia)
            w nierownowadze na niekorzysc antymasy.
            • andrewleonard czymożna połączyć grawitację z elektromagnetyzmem 29.10.09, 20:35
              ..... i siłami jądrowymi? Nie można.
              Sily jądrowe i elektromagnetyzm pojawily sie pózno w sekwencji kosmosu
              wraz z genezą elektronu i neutronu.
              Istota grawitacji jest nimożliwa do opisana jezykiem fizyki i stałych
              fizycznych ponieważ grawitacja wraz z ciemną energią to dwa primordialne
              skladniki osobliwosci BB
              • markv501 Re: czymożna połączyć grawitację z elektromagnety 29.10.09, 21:07
                Proby trwaja. Gdyby sie udalo bylo oto podstawa of TOE theory of
                everything.
                Gratywicyjna sila jest kilkadziesiat rzedow ! wielkosci mniejsza
                od sil elektromag i jadrowych.
                BH sa rzeczywiscie b. stabilne, nie mozna mowic o ich optymalnej
                masie. Po prostu zzeraja wszystko co na drodze i jak dotychczas
                wydaje sie ze moga rosnac bez ograniczen. Niektorzy mowia i badaja
                mozliwosci grawitacyjenej odpychajacej sily. Jaki to bedzie mialo
                wplyw na modele BH lub BB zobaczymy.
                Niektorzy mowia ze wszechswiat rozszerza sie z przyspieszeniem a
                powinien zastopowac rozbieganie pod wplywem grawitacji jaka znamy.
                Nawiazujac do hipotezy Paula: badanie izotopowych relacji w
                lodowcach moze sie okazac sie owocne , mam nadzieje ze nie
                potwierdza sie katastroficzne przewidywania
                • pro100 Re: czymożna połączyć grawitację z elektromagnety 29.10.09, 21:51
                  markv501 napisał:


                  > Niektorzy mowia ze wszechswiat rozszerza sie z przyspieszeniem a
                  > powinien zastopowac rozbieganie pod wplywem grawitacji jaka znamy.
                  > Nawiazujac do hipotezy Paula: badanie izotopowych relacji w
                  > lodowcach moze sie okazac sie owocne , mam nadzieje ze nie
                  > potwierdza sie katastroficzne przewidywania

                  katastrofizm w stylu paula geryla to bzdura marketingowa obliczona na sprzedaż nieruchomości. ale potopy, epoki lodowcowe, luki w osłonie radiacyjnej, przebiegunowania, wybuchy superwulkanów sie zdarzają na co sa coraz liczniejsze dowody geologiczne. przy okazji jeśli osłona radiacyjna nie jest stabilna to wszelkie datowania c14 o okresie dłuzszym niż 1000-2000 lat należy przyjmowac z ostroznością. w sumie niech sie wnuki martwia a po nas choćby potop.
                  • andrewleonard rozszerzanie kosmosu akceleruje co zostalo... 29.10.09, 22:02
                    .... udowodnione między innymi przez sondę WAMP.
                    Kosmos rozszerzal sie zawsze, przez 13,7 miliardow lat ale z rożną
                    szybkoscią.
                    Przez pierwsze 8 miliardow lat deakcelerowal a przez nastepne 5,7
                    miliardow lat akcelerowal
                    • pro100 Re: rozszerzanie kosmosu akceleruje co zostalo... 29.10.09, 22:09
                      andrewleonard napisał:

                      > .... udowodnione między innymi przez sondę WAMP.
                      > Kosmos rozszerzal sie zawsze, przez 13,7 miliardow lat ale z rożną
                      > szybkoscią.
                      > Przez pierwsze 8 miliardow lat deakcelerowal a przez nastepne 5,7
                      > miliardow lat akcelerowal

                      no i? w żaden sposób nie wynika z tego konieczność bb. moze być ale wcale nie musi, by akurat tak się wszechświat zachowywał. dopiero wprowadzenie krasnoludka do równan nieuniknionosci bb dowodzi.
                      • andrewleonard Re: rozszerzanie kosmosu akceleruje co zostalo... 29.10.09, 22:44
                        Watsonie, opamiętajcie się.
                        Rozszerzanie sie kosmosu nie jest wynikiem inercji i pędu po wielkim
                        wybuchu.
                        Rozszerzanie sie kosmosu jest wynikiem ciaglej nierownowagi pomiedzy
                        ciemną materia i grawitacją na korzyusc ciemnej materii.
                        Zmiennosc akceleracji rozszerzania kosmosu jest wynikiem roznych
                        wlasciwosci ciemnej energii i grawitacji.
                        Ciemna energia jest homogeniczna w calej istniejącej przesrzeni kosmosu,
                        natomiast grawitacja jest rozmnieszczona w przestrzeni nierownomiernie w
                        koncentracji materii ciemnej, atomowej i BH.
                        • pro100 Re: rozszerzanie kosmosu akceleruje co zostalo... 29.10.09, 22:58
                          andrewleonard napisał:

                          > Watsonie, opamiętajcie się.
                          > Rozszerzanie sie kosmosu nie jest wynikiem inercji i pędu po wielkim
                          > wybuchu.
                          > Rozszerzanie sie kosmosu jest wynikiem ciaglej nierownowagi pomiedzy
                          > ciemną materia i grawitacją na korzyusc ciemnej materii.
                          > Zmiennosc akceleracji rozszerzania kosmosu jest wynikiem roznych
                          > wlasciwosci ciemnej energii i grawitacji.
                          > Ciemna energia jest homogeniczna w calej istniejącej przesrzeni kosmosu,
                          > natomiast grawitacja jest rozmnieszczona w przestrzeni nierownomiernie w
                          > koncentracji materii ciemnej, atomowej i BH.

                          noż o tym mówie. bb nie jest warunkiem koniecznym by kosmos był w ekspansji. mozna znaleźć kilka innych dobrych powodów. za mało wiemy póki co.
          • pro100 Re: wiecej o przyczynowosci w fizyce 29.10.09, 20:31
            markv501 napisał:

            > Pro: nie mow ze niewiadomo.
            > Nukleosynteza pierwiastkow jest dobrze znana i obliczenia
            > potwierdzaja obserwacje,

            no owszem

            > Dobrze wiemy co sie dzueje po jednej milionowe po BB.
            > Nadall nie wiemy przyczny wybuchu , nie wiemy na ile stabilne sa BH
            > takze nie wiemy jak polaczyc grawitacje z eelektroomagnetyzmem i
            > silami ijadrowymi.

            no to nie wiemy nic o fundamencie wszechswiata a wszystko to konstrukcje hipotetyczne gdzie zakładamy - jeśli był bb to ścieżka dojścia do punktu zero powinna wygladać tak (biorąc na logikę i te siły które znamy - a cosik jeszcze cienko tego)

            > NIE POLEGAJ na obserwacjach starozytnch. GOLYM OKIEM WIDAC okolo 6
            > tys gwiazd. OCZYWISCIE "STAROZYTNI WIDZIELI WYBUCHY SN, byly one
            > widoczne golym okie w 1000 roku i 1500.
            > Jeden rokk teleskopu Hubbel na orbicie dostarczyl wiecej obserwacji
            > niz w sumie ostatnie 1000 lat obserwacji z ziemi
            chinczycy akurat nader sumiennie i dokładne prowadzili obserwacje od paru tysiecy lat. i tych obserwcji jest gęściej niż co 500 lat.
            a tak nawiasem mówić najstabilniejsze są z systemy z homeostazą oscylująca (przy dolnych parametrach włącza się sprzeżenie zwrotne dodatnie przy dochodzeniu do górnych sprzężenie zwrotne ujemne). te czarne dziury obserwowane poza centrum galaktyk to maleństwa co jeszcze nie osiagnęły parametrów bliskich maksymalnym. estymacja na podstawie ich zachowań TEGO co w centrum galaktyk nie wydaje się uzasadniona.
            • andrewleonard wszystkie czarne dziury są identyczne bez .... 29.10.09, 21:03
              ... wzgledu na masę. Wielkosc pola grawitacyjnego na promieniu
              Schwarzchilda jest identyczna dla kazdej BH, niezaleznie czy jej masa
              wynosi 100 milionow mas słonca czy 6x masa słonca.
              Elementary Watson
              • pro100 Re: wszystkie czarne dziury są identyczne bez ... 29.10.09, 21:37
                andrewleonard napisał:

                > ... wzgledu na masę. Wielkosc pola grawitacyjnego na promieniu
                > Schwarzchilda jest identyczna dla kazdej BH, niezaleznie czy jej masa
                > wynosi 100 milionow mas słonca czy 6x masa słonca.

                koncepcja zaiste oryginalna

                > Elementary Watson

                obśmiałem się jak norka, a cóż ma nieszczesny promień schwarzchilda do siły grawitacji obiektu? określa jedynie to, ze obiekt o promieniu mniejszym niż p.s JEST cz.dz. i tyle. inaczej horyzont zdarzeń wg obecnych koncepcji. poza tym pomału przygotuj się na wywalenie na śmietnik "koncepcji ejnsztajnowskich" i rozumowanie tymi kategoriami.
                • andrewleonard predkosc ucieczki na promieniu .... 29.10.09, 21:54
                  ...schwarzchilda jest rowna predkosci swiatła w prożni dlatego wielkosc
                  grawitacji na promieniu S. jest identyczna dla wszystkich BH.
                  Elementary Watson ( but not elementary for morons)
                  • pro100 Re: predkosc ucieczki na promieniu .... 29.10.09, 22:03
                    andrewleonard napisał:

                    > ...schwarzchilda jest rowna predkosci swiatła w prożni dlatego wielkosc
                    > grawitacji na promieniu S. jest identyczna dla wszystkich BH.
                    > Elementary Watson ( but not elementary for morons)

                    ergo każda bh ma grawitację 1 startowej bh czyli konsekwentnie "myśl" twą rozwijając jeśli siła grawitacji jak światło na powierzchni zdarzeń to grawitacji każdej bh jest sobie równa i =0 . i taki gesi pipek kręci galaktyką. reductio ad absurdum.
                  • pro100 Re: predkosc ucieczki na promieniu .... 29.10.09, 22:13
                    andrewleonard napisał:

                    > ...schwarzchilda jest rowna predkosci swiatła w prożni dlatego wielkosc
                    > grawitacji na promieniu S. jest identyczna dla wszystkich BH.
                    > Elementary Watson ( but not elementary for morons)

                    przyjmijmy na moment to co powyżej za prawdę. światło nie może się wydostać poza horyzont zdarzeń, i uważasz, że grawitacja również? to wtedy rzeczywiście kazda bh ma tę samą siłe grawitacji =0. ciekawym jak ten gęsi pipek kreci galaktyką. reductio ad absurdum.
                    • pro100 pardą ale sie podwoiłem 29.10.09, 22:15
                      serwer wybiórczej ma zaparcie?
                    • andrewleonard Re: predkosc ucieczki na promieniu .... 29.10.09, 22:34
                      Nie zapominaj jednak , ze promien S. ma rożną wielkosc:
                      dla ziemi 4 cm, dla słonca 4 km, dla galaktycznej BH milon km.
                      I wiec chociaż na tych promieniach S. wartosc grawitacji nie pozwala na
                      ucieczke fotonow (czyli jest identyczna) to oddzialywanie większej masy BH
                      rozklada sie na większą przestrzen.
                      • pro100 Re: predkosc ucieczki na promieniu .... 29.10.09, 22:51
                        andrewleonard napisał:

                        > Nie zapominaj jednak , ze promien S. ma rożną wielkosc:
                        > dla ziemi 4 cm, dla słonca 4 km, dla galaktycznej BH milon km.
                        > I wiec chociaż na tych promieniach S. wartosc grawitacji nie pozwala na
                        > ucieczke fotonow (czyli jest identyczna) to oddzialywanie większej masy BH
                        > rozklada sie na większą przestrzen.

                        to co piszesz oznacza jedynie tyle, że gdy ziemię ścisniesz do promienia poniżej 4cm przejdzie w stan bh. grawitacyjnie bedzie nadal obiekt o tej samej masie przedstawiała.
                        horyzont zdarzeń nie jest przeszkodą dla grawitacji.
                        a jak spojrzysz na galaktyki spiralne to widoczne ewidentne oddziaływanie magnetyczne centrum galaktyki. magnes sztabkowy nad nim opiłki żelaza, jak zakrecisz z prędkością bliską C to obraz wypisz wymaluj
                        https://www.fizgim.ugu.pl/images/news/galaktyka_spiralna_z_poprzeczka.jpg
      • andrewleonard przejezyczyłem sie Mark 29.10.09, 17:40
        Chodzi oczywicie o quazary a nie supernove.
        Pozwol ze powtorze jeszcze raz:
        ERRATA
        3) Centrum mlodej ,aktywnej galaktyki zawiera centralną BH, ktora
        aktywnie pochlania najblizsze gwiazdy gestego centrum galaktyki. Dysk
        materii wirującej z wielką predkoscia wokol BH zmienia okolo 20% tej
        materii w promieniowanie i jest najntensywniejszym zrodlem swiatla w
        kosmosie.
        Po okresie intensywnego pochlaniania najblizszych gwiazd centrum
        galaktycznego , bardziej oddalane przeciwstawiaja sie studni grawitacyjnej
        BH dzieki sile odsrodkowej swych orbit. Kwazar gasnie i w tym etapie jest
        obecnie droga mleczna.

        Dla kontrastu w reakcji termonuklearnej slonca tylko ok. 3% materii
        zostaje zmienione w promieniowanie
        • andrewleonard supernowe 29.10.09, 17:56
          Supernowe sa etapem cyklu zyciowego gwiazd 6x masywniejszych od slonca i
          wieszych.
          Sila grawitacji takiej gwiazdy jest wystrczajaco silna aby zgniesc neutrony
          i calkowicie zamienic materie gwiazdy w czysta mase osobliwsci BH.
          Jak wiadomo reakcje termojadrowe gwiazd typu naszego slonca daja
          pierwiastki do zelaza wlacznie. Supernowe tworza wszystki pierwiastki
          ciezsze od zelaza
    • andrewleonard wczesna i póżna materiogeneza 29.10.09, 18:57
      Nigddy nie dowiemy sie miriadach NIETRWALYCH cząstek materii powstającej
      w pierwszych frakcjach pierwszej sekundy. Ale wiemy że pierwszą TRWALĄ
      FORMA MATERII jest ciemna materia.Do dzis stanowi ona więksszosc materii
      kosmosu.
      Neutrony powstały dużo pożniej w okresie w poinflacyjnym okresie kosmosu.
      Materia atomowa stanowi tylko 4% kosmosu.
      W obecnym komosie materia nie powstaje de novo.
      Wszytkie fantazje o magicznej, materiotworczej przestrzeni to bzdety
      pseudonauki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka