Dodaj do ulubionych

Bron nie byla chemiczna

IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.01.04, 03:53
fakty.interia.pl/news?inf=463306
18.01.2004 15:56 (aktualizacja 15:58)
Po tygodniu badań w laboratoriach w Iraku i USA duńskie siły zbrojne
poinformowały dzisiaj, że - wbrew temu, co początkowo sądzono - znalezione w
Iraku na początku stycznia pociski moździerzowe z pewnością nie zawierają
żadnej substancji chemicznej.
W oświadczeniu dowództwa armii duńskiej napisano, że żaden z przebadanych
pocisków moździerzowych nie zawiera śladu substancji chemicznej.
9 stycznia duńscy żołnierze znaleźli w Iraku 36 pocisków moździerzowych.
Stwierdzono, że pociski leżały w ziemi co najmniej 10 lat, i że zapewne
pochodzą z czasów wojny między Irakiem a Iranem. Po wstępnych oględzinach nie
wykluczano, że pociski mogły zawierać gaz pryszczący, zaliczany do broni
chemicznej.
(PAP)


cholera nawet 10 lat starej broni nie moga znalezc, a tyle mieli przed
tym "dowodow" tak ladnie nas powelle i inne bushe przekonywaly jak o
wszystkim wiedza, gdzie jest, ile jest, jak ja blyskawicznie znajda itd. itp.
nawet fajne rysuneczki ciezarowek jako super hiper dowod nam pokazywali czy
lekko nieswieze zdjecia z ktorych nic nie wynikalo czy gadki "irackich
oficerow" nam puszczano
a pozyteczni idioci bushewicy temu wierzyli smile

hmm moze amerykanie tez zmadrzeli i klamcy glos nie dadza smile
Obserwuj wątek
    • andrzejg Re: Bron nie byla chemiczna 19.01.04, 07:43
      czas mija i tak w sumie coraz mniej ludzi obchodzi dlaczego i po co ta wojna
      Teraz czekają na następne rozwiązania
      a Francuzi na intratne kontrakty

      A.
      • Gość: Blong Re: Bron nie byla chemiczna IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.01.04, 14:49
        a ja sie nie zgodze z powszechna amnezja, zreszta wydaje mi sie ze jednak sporo
        ludzi to ciagle bardzo interesuje
        co wiecej, zaufanie do deklaracji usa o jego intencjach juz dzis jest prawie
        zerowe /pomijam oglupionych propaganda proamerykanskich pozytecznych idiotow,
        ci zyja wedlog zasady co zrobi wielki brat to jest dobrze/

        hmmm a co do kontraktow to glownie czekamy na nie chyba my, nie ? smile takie
        miliardy nam tu mialy plynac z okupowanego kraju ..... smile
    • Gość: Mr Hyde Re: Bron nie byla chemiczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 08:01
      No i z czego się cieszysz Kutasie!!!!!!

      Niezależnie od tego co znajdą lub czego nie znajdą amerykanie w Iraku i tak
      będę popierał ich działania w tej materii gdyż wolę żyć w świecie zdominowanym
      przez współczene USA niż przez islam!!!!!!
      A na mżonki pacyfistyczne w stylu "wszyscy się kochajmy" nie ma, nie było i
      nigdy nie będzie miejca na świecie!!!!!!!

      Weź prysznic z rana najlepiej zimny to Cię otrzeźwi
      • Gość: babariba rzecz w tym Łaskawco, IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 19.01.04, 08:39
        że Irak, przy całej odrazie, jaką dyktatura Saddama wzbudzała, był drugim po Turcji dalece zlaicyzowanym krajem Bliskiego Wschodu. Saddam przez wiele lat skutecznie trzymał za mordę i szyitów i sunnitów.
        Teraz dopiero, pod rządami okupacyjnymi powyłazili z dziur różnych religijni fundamentaliści.
        I co zrobią komboje? - Pozabijają ich wszystkich?
        Raczej republika (republiki???) islamskie nam (a bardziej IM) grożą na terytorium Iraku.
        Nie pierwszy raz kopnęli się komboje we własną dupę.
        Miłego dnia życzę
        • Gość: żyd Re: rzecz w tym Łaskawco, IP: *.p.lodz.pl 19.01.04, 08:44
          Mam nadzieję, że Irakijczycy, zobaczywszy trochę normalnego świata, nie będą
          chcieli ładować się w nową nędzę, tym razem religijną. Może przykład Iranu na
          nich podziała.
        • Gość: Mr Hyde Re: rzecz w tym Łaskawco, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 09:23
          Widzę że nie lubisz ludzi czynu!!!
          Wolisz intelektualne bicie piany europejczyków niezdolnych do konkretnych
          działań. Komboje to konkretni ludzie. Że czasami dostaną w dupę to trudno. Ale
          w sumie idą do przodu. Natomiast europejczycy te wypierdki
          przeintelektualizowane nie są zdolne do żadnego działania. Fancuzi i Niemcy
          byli bardzo zaangażowani kapitałowo w Iraku pomimo sankcji nałożonych na ten
          kraj. Kręcili swoje interesy po cichu a teraz pierdolą o prawie międzynarodowym
          o prawach jednostki itp. itd. Najważniejszy jest interes Polski i rzecz w tym
          aby tak się ustawić żeby sznsę jaką mamy w Iraku wykorzystać. A przy okazji
          jeśli się uda zrobić coś porzytecznego dla Irakijczyków to dobrze, nawet siłą!!!
          • Gość: Mr Hyde Poprawka ortograficzna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 09:27
            oczywiście powinno być "pożytecznego". Piszę to sprostowanie bo na forach
            regułą jest przypieprzanie się do drobiazgów , kiedy nie ma argumentów. Nie
            wiem czy Ty należysz do takich. Mam nadzieję że nie.
          • Gość: babariba dalej chrzanisz Misiu jak potłuczony IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 19.01.04, 10:33
            Komboje, czyli twoim zdaniem 'ludzie czynu' byli głównymi autorami ortodoksyjnej republiki islamskiej w Iranie, gdzie mają teraz tyle do powiedzenia, ile ja mam, jak na mnie żona wrzeszczy.
            Teraz w ramach walki z rzekomym zaangażowaniem terrorystycznym Saddama rozpierdolili ŚWIECKI Irak i stworzyli warunki do zagnieżdżenia sie tam islamskiego fundamentalizmu. Tak uważam.
            Jeśli myślisz inaczej, argumentów pożądam, a nie komunałów. Może 'demokratyczny' rząd Iraku pod okupacyjnym protektoratem zrobi tam Szalabi, skazany na 20 lat więzienia w jednym z sąsiednich krajów za finansowe przewały?
            A jeśli utylitarnie chciałbyś to potraktować, to przypominam, ze kontrakt na traktory do Iraku dostali od naszych 'przyjaciół z Ameryki' Białorusini...
            I to by było na tyle...
            A siłą to można kupę zrobić, jak się ma zatwardzenie
            • Gość: Mr Hyde Re: dalej chrzanisz Misiu jak potłuczony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 16:51
              To nie komboje zrobili republikę islamską w Iranie tylko podobne wypierdki jak
              nasi europejczycy, a reprezentował ich niejaki Carter o ile wiesz. Na dodatek
              pozwalał on mówić do siebie zdrobniale Jimii!!!. I zamiast wspomóc szacha to
              pokulił po siebie ogon no i wynik jest jaki jest. Gdyż powtarzam, że z
              fanatyzmem należy walczyć siłą. A nie pieprzeniem o prawach człowieka,
              ekumenizmen , nauką chrystusową (jak ktoś mnie walnie z jednej strony to
              nadstawiam mu drugą)po prostu trzeba oddać tak żeby fanatykowi się więcej nie
              chciało. Tak więc Twój przykład potwierdza tylko moją tezę!!!!!
              I kurwa nie mów do mnie Misiu!!!!!!!!!!!!
              • Gość: babariba nie umiem Misiu powiedzieć do ciebie inaczej... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 19.01.04, 19:43
                ...niż 'Misiu'. Tłuste, przytulne i mało co rozumie, to jak to nazwać?
                To po pierwsze...
                A po drugie, jakoś mi się nie przypomina żaden europejski mięczak o nazwisku Jimmi, czy James Carter...
                Nie komboje go sobie za prezydenta zrobili?
                Po trzecie, byli tacy różni, co polecieli helikopterami, żeby ambasadę kombojską oswabadzać i tyle wygrali, co dzisiaj w Iraku.
                I kto był wtedy prezydentem Misaiaczku
        • Gość: s432r Re: rzecz w tym Łaskawco, IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 19.01.04, 19:58
          zgadzam się , scalić się już nie da zbyt dużo
          nienawiści Saddama wypuścić też nie
          nawet gdyby to już sobie nie poradzi ,
          zostało tylko jedno rozwiązanie podzielić
          Irak na trzy państwa . Ale to i tak jest gorzej
          niż przedtem .
      • Gość: żyd Re: Bron nie byla chemiczna IP: *.p.lodz.pl 19.01.04, 08:42
        Drobna uwaga techniczna - w Iraku nie rządził reżim islamski, lecz ateistyczny
        wojskowy. Saddam zaczął wycierać się po meczetach, gdy już ziemia paliła mu się
        pod nogami i chciał w ten sposób zdobyć poparcie islamskich państw wyznaniowych.
      • Gość: Blong Re: Bron nie byla chemiczna IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.01.04, 17:03
        drogi misiowaty kutasie

        1. jak ci juz tu zwrocono uwage w iraku nie byl rezim
        fundamentalistyczny /naprz. przed sankcjami normalnie funkcjonowaly w bagdadzie
        nocne bary itd. itp./ co wiecej husajn ladina nie cierpial i na odwrot - ponoc
        po wojnie w zatoce ladin oferowal ze zrobi w iraku drugi afghanistan tyle ze
        amerykance ta oferte odrzucili /wtedy ich wyszkolony agent ladin - mozna se
        obejrzec foteczke brzezinskiego z ladinem - jeszcze nie byl wrogiem no 1/
        2. husajn byl chyba twojim idolem bo zrobil to z czym w innym poscie sie
        zgadzasz - czyli wyrznal szyickich fundamentalistow ktorzy probowali na
        poludniu zrobic iran bis /ten mord jak i kurdow wczesniej jakos nikomu w tym
        czasie nie przeszkadzal/
        3. twoja ukochana ameryka przed atakiem na kuwejt wyraznie wspierala rezim
        saddama wlasnie dlatego ze byl bariera przeciwko fundamentalizmowi w iranie
        4. a bmr jak nie bylo tak nie ma i to jest tematem tego watku, jak twoja
        ukochana ameryka lze jak zwykly gowniarz
    • Gość: żyd Re: Bron nie byla chemiczna IP: *.p.lodz.pl 19.01.04, 08:38
      Odwołując się do terminologii prawniczej - "proces" Saddama i jego reżimu był
      mocno poszlakowy, ale sam zainteresowany robił wszystko, żeby te poszlaki
      przemawiały przeciwko niemu. Sam jest sobie winny, i dodatkowo, a raczej przede
      wszystkim, ma na sumieniu nędzę i cierpienia swojego narodu.
      • n0str0m0 Re: Bron nie byla chemiczna 20.01.04, 10:09
        > ale sam zainteresowany robi3 wszystko, żeby te poszlaki
        > przemawia3y przeciwko niemu.

        i teraz wiemy po co w ogole wymyslono sadownictwo

        nostromo
    • Gość: Blong rok temu pozyteczny idiota wikul o powodach IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 19.01.04, 18:42
      wojny z irakiem

      " Nie chodzi o wojnę a o rozbrojenie zbrodniarza . To takie skomplikowane ?
      Chyba jednak to dla ciebie za trudne skoro porównujesz do Hitlera Busha a nie
      Husajna."

      ale na pytania konkretne o bmr najczesciej juz ponad pol roku odpowiada o
      biednych irakijczykach czy powtarza swwoje referaty o wyzszosci komunizmu smile

      moze tak wiekszej ilosci forumowiczow przypomniec jak wszystkim tu wyjasniali
      jak trzeba rozbroic husajna ? tylko z czego ? smile

      • Gość: babariba Blong'u, jak nie lubię grzebać po archiwum... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 19.01.04, 19:47
        ...bo mnie to nudzi na codzień, ale umiem wyszukiwarkę uruchomić nawet jak sobie toasta wzniosę: i 'daj boh sztob nieposlednij'.
        Co zrobiłem niniejszym w twojej intencji
      • Gość: Mr Hyde Re: rok temu pozyteczny idiota wikul o powodach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 10:24
        Blong czy Twój nick to skrót od be long? znaczy Ty być długi kutas bo rozumek u
        Ciebie raczej krótki. Nie musisz mi tu kursu z historii wykładać ja ją znam.
        I nie chodzi mi o szczęście Irakijczyków. Powiem wprost o co mi chodzi, chodzi
        o świat na modłę demokracji zachodniej. Pierdolenie o wielobiegunowości o
        bogactwie kultur, obyczajów w których np. wycinają dziewczynkom łechtaczki,
        albo nakazują zakrywać twarz itp. itd. mnie nie przekonują. Więcej nienawidzę
        tej tępej chołoty. Dlatego gziekolwiek można coś z tym zrobić i to się robi ja
        popieram.
        • Gość: Blong Re: rok temu pozyteczny idiota wikul o powodach IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 20.01.04, 16:54
          twoja fascynacja fallusem a w szczegolnosci dlugim jest najprawdopodobniej
          spowodowana bardzo malymi rozmiarami tegoz u ciebie, dlatego tylko o tym
          potrafisz jakos pisac

          co do twoich wypocin udowadniasz ze historii nie znasz bo:
          1. husajn wlasnie likwidowal wszystkich fundamentalistow czyli zakladam ze to
          twoj idol
          2. wycinanie lechtaczek w polaczeniu z sprawa iracka jest zupelnym kretynizmem
          3. jesli ktos chce sobie zakrywac twarz ma do tego prawo na tym polega wolnosc,
          jest sporo krajow muzulmanskich gdzie kobiety nie musza chodzic zakryte a same
          to wola
          4. sa prognozy ze niedlugo warunki swiatu beda narzucac chinczycy mam nadzieje
          ze w pelni sie dostosujesz do ich wymagan i kultury bo oni twojej demokracji i
          zachodniej kultury szanowac nie beda i prawem kowboja beda narzucac swoja
          kulture
    • Gość: Oleg Za to Bush to debil niebezpieczny niczym wąglik IP: *.MAN.atcom.net.pl 20.01.04, 09:45
      albo inna cholera.
      Należy debila czym prędzej unieszkodliwić.
    • n0str0m0 blong/andrzej 20.01.04, 10:17
      malo kogo (pisze andrzej) obchodzi
      co tam politycy mowili gdy sie do wojny szykowali

      moze prawda
      bo "prawda" w kontekscie "polityki" interesuje tylko zboczencow
      a takich na forumie sporo
      w zyciu pewnie tez

      pamietam posty bodaj spinacza
      gdzie pisal alegoryczne opowiesci o dresiarzu z bejzbolem
      co mieszka na koncu ulicy
      i ze natychmiast prewencyjnie trzeba go zabic
      za ten waglik co go trzyma w piwnicy

      otoz kupa wlasnie

      pozory prawdy sie zdewaluowaly tak jak ona sama
      dzis mozna otwarcie przyznac sie do zakamuflowanego klamstwa
      w jakies szesc tygodni po fakcie

      zwyciezcow nikt kwestionowal nie bedzie
      bo tluszcza ma pamie jetki jednodniowki?

      nie do konca prawda
      tylko smutek gdy tak latwo sie przyzwala na podlosc
      "bo przeciez nikogo to nie obchodzi"

      nostromo
      • Gość: Blong Re: blong/andrzej IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 20.01.04, 17:22
        ja mam wiare w gatunek ludzki i mysle ciagle, ze prawda jednak obchodzi sporo
        ludzi /mam nadzieje, ze wiekszosc/
        zreszta z pewnoscia to dotyczy i bushewikow i innych oglupionych zeszloroczna
        propaganda - zauwaz jak tematu bmr w iraku i powiazan z terroryzmem wiekszosc z
        nich teraz boji sie jak ogien wody smile, zniknal ten tryumfalizm kiedy jeszcze
        pol roku temu na kazda wiadomosc o jakims znalezisku /ktore zawsze okazalo sie
        czyms innym niz mialo byc/ w iraku wrzeszczeli "nie mowilismy? swiete usa mialo
        racja"
        wstyd im tylko pozostal, ktory maskuja mowiac o demokracjach i sczesliwych
        irakijczykach czy o tym, ze za saddama bylo gorzej

    • limakty Re: Bron nie byla chemiczna-do Blonga 20.01.04, 17:55
      A czy Ty kiedykolwiek miałeś złudzenie , że bush mówił prawdę?!
      Ja "jego prawdzie" nigdy nie dałem się zwieść. Ten kowbojski maniak, miał
      zawsze śmierć w oczach. On tak jak Sharon, zgotował piekło sewoim żołnierzom.
      Szkoda , że Amerykanie tak póżno się budzą. Tak było i w czasie wojny w
      Wietnamie...Amerykanie się zaczeli budzić , kidy ich dzieci (bracia ,
      siostrzeńcy, kuzyni...) zaczęli wracać do domu w "drewnianych kamizelkach".
      Smutna ta moja ironia, ale nic delikatniejszegop nie wpada mi teraz do głowy.
      LIMAKTY
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka