Dodaj do ulubionych

0 % stawka podatku dochodowego już od 2003 r.

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 06:06
Belka ( ! ) , Hausner i Pol optują za wprowadzeniem zerowej stawki podatku
dochodowego od najuboższych podatników już od przyszłego roku .

Popieram !

A czy Forumowicze z prawa też poprą to rozwiązanie ?

Wszak od zawsze domagają się obnizniea podatków .
Obserwuj wątek
    • ptwo Re: 0 % stawka podatku dochodowego już od 2003 r. 08.02.02, 06:15
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > Belka ( ! ) , Hausner i Pol optują za wprowadzeniem zerowej stawki podatku
      > dochodowego od najuboższych podatników już od przyszłego roku .
      >
      > Popieram !
      >
      > A czy Forumowicze z prawa też poprą to rozwiązanie ?
      >
      > Wszak od zawsze domagają się obnizniea podatków .

      Diabeł, jak zwykle, tkwi w szczegółach! To może być krok w dobrą stronę, ale nie
      musi! Generalnie powinna byc jedna stawka podatku dochodowego i na niezbyt
      wysokim poziomie, bo Polska potrzebuje kapitału jak kania dżdżu. A jak ten
      kapitał ma się tworzyć przy wysokim opodatkowaniu? Rosja poszła o wiele dalej,
      wprowadzili jednolity podatek 13% i koniec! Ale SLD lubi wszystko gmatwać.
    • Gość: emilian Re: 0 % stawka podatku dochodowego już od 2003 r. IP: 217.153.118.* 08.02.02, 08:45
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > Belka ( ! ) , Hausner i Pol optują za wprowadzeniem zerowej stawki podatku
      > dochodowego od najuboższych podatników już od przyszłego roku .
      >
      > Popieram !
      >
      > A czy Forumowicze z prawa też poprą to rozwiązanie ?

      Nie popieram, bo:
      1. Oni te pieniadze i tak od nich wyciagna poprzez:
      - ZUS
      - cla
      - VAT
      - akcyzy
      - winietki
      - ciecia w np. zasilkach
      ... sam podatek dochodowy w wysokosci 19% od najnizej zarabiajacych czyli np.
      bezrobotnych ktorzy i tak podatku nie placa to zadne dobrodziejstwo. Dla
      bezrobototnych bedzie to oznaczalo tylko inne przeplywy ksiegowe w RUPie i inna
      tresc na paragonach ...
      Jezeli przy tym nasi dobroczyncy jeszcze zamroza te swiadczenia lub je obniza to
      to niewiele zmieni w losie tych najbiedniejszych...
      Uwazam ze to tylko tani chwyt pod publiczke...

      Wogule to o najbiedniejsi tak samo placa podatki jak budzetowka (tylko na
      papierku)...

      • krates.8 Nowonajubożsi się pojawią /no txt/ 08.02.02, 08:56
    • Gość: mietek Re: 0 % stawka podatku dochodowego już od 2003 r. IP: 10.0.210.* 08.02.02, 12:08
      Obywatel zwolniony z płacenia podatków jest jednocześnie uznany przez "
      dobroczyńców" jako obywatel drugiej kategorii.
      • bykk Re: 0 % stawka podatku dochodowego już od 2003 r. 08.02.02, 12:20
        Oczywiście,że to byłoby super,ale...
        1.co to znaczy "najuboższy"?
        2.jeśli np.bezrobotnym,to tak jak mnie chicieliby zwolnić od podatku rolnego
        (nie posiadam ziemi)!
        3.oni już obiecywali gruchy na wierzbie,więc poczekajmy najpierw czy wyrosną
    • eliot Re: 0 % stawka podatku dochodowego już od 2003 r. 08.02.02, 12:44
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > Belka ( ! ) , Hausner i Pol optują za wprowadzeniem zerowej stawki podatku
      > dochodowego od najuboższych podatników już od przyszłego roku .
      >

      O ile dobrze pamietam to miala to byc nie tyle zerowa stawka lecz ZWROT pieniedzy
      z zaplaconych zaliczek na poczet podatku (pierwszy prog) dla najnizej
      zarabiajacych.
      Tak przynajmniej Belka to tlumaczyl poprzednio. Takie rozwiazanie jest (chyba)
      rozsadniejsze i jest zapewne koleja proba zastosowania keynesizmu do pobudzenia
      naszej gospodarki. Poprzednie to oczywiscie budowa autostrad i budownictwo.
      O ile te dwie ostatnie stana sie zapewne zaczynem niebotycznej wrecz korupcji i
      przekretow znanych chociazby z poludnia Wloch..., to pomysl ze zwrotem podatku
      jest najrozsadnieszym z dotychczasowych. Oczywiscie jesli nie wprowadza sie
      podatku liniowego...

      Eliot
    • ptwo Re: 0 % stawka podatku dochodowego już od 2003 r. 09.02.02, 05:59
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > Belka ( ! ) , Hausner i Pol optują za wprowadzeniem zerowej stawki podatku
      > dochodowego od najuboższych podatników już od przyszłego roku .
      >
      > Popieram !
      >
      > A czy Forumowicze z prawa też poprą to rozwiązanie ?
      >
      > Wszak od zawsze domagają się obnizniea podatków .

      Generalnie to jest pic na wodę z fotomontażem. Ktoś, kto zarabia na poziomie
      płacy minimalnej, płaci kilkadziesiąt, niech będzie sto złotych podatku
      miesięcznie. Jak się go zwolni całkiem z podatku, to dostanie tych parę złotych
      więcej i co? Z radości się spije? Przecież nie będzie od tego bogatszy! Czyli
      gest pod publiczkę!
      • Gość: emilian Re: 0 % stawka podatku dochodowego już od 2003 r. IP: *.herbafun.pl 09.02.02, 16:33
        ptwo napisał(a):

        > ...to dostanie tych parę złotych
        >
        > więcej i co? Z radości się spije? ....

        I o to chodzi, poniewaz kupujac alkohol placi VAT i akcyze, czyli Panstwo i tak
        oddzyska swoje pieniadze.....
        • Gość: V.C. Re: 0 % stawka podatku dochodowego już od 2003 r. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 00:36
          Emilian , sugerujsz , że biednym nie ma co obniżac podatków , bo zaoszcędzone
          w ten sposób pieniadze i tak przepiją i przepalą ?

          Bogaty , oczywiście , wydałby je efekty(o)wniej : na nową BMW-ice 9 tzn.
          ciężarówkę wink, futra i kolie dla żony i kochanki , ewentualnie figo-fago w
          agencji ...
          • ptwo Re: 0 % stawka podatku dochodowego już od 2003 r. 10.02.02, 05:03
            Gość portalu: V.C. napisał(a):

            > Emilian , sugerujsz , że biednym nie ma co obniżac podatków , bo zaoszcędzone
            > w ten sposób pieniadze i tak przepiją i przepalą ?
            >
            > Bogaty , oczywiście , wydałby je efekty(o)wniej : na nową BMW-ice 9 tzn.
            > ciężarówkę wink, futra i kolie dla żony i kochanki , ewentualnie figo-fago w
            > agencji ...

            Nie! Chodzi o to, że jest to gest pod publiczkę, dlatego że jak ktos zarabia
            brutto 500 zł, to płaci cos około 60 zł podatku miesięcznie. (500 zł - ok. 170 zł
            kwoty wolnej od podatku) x 0,19 = ok. 60 zł. Tyle więc zaoszczędzi, gdy jego
            stawka podatkowa wyniesie 0%. Wzbogaci się na tym?
          • Gość: emilian Re: 0 % stawka podatku dochodowego już od 2003 r. IP: 212.244.146.* 10.02.02, 12:21
            Gość portalu: V.C. napisał(a):

            > Emilian , sugerujsz , że biednym nie ma co obniżac podatków , bo zaoszcędzone
            > w ten sposób pieniadze i tak przepiją i przepalą ?

            Drogi V.C., nie bylo moim zamiarem uwlaczac biednym. Raczej chcialem zwrocic
            uwage na fakt istnienia podatkow od konsumpcji przed ktorymi nie da sie uciec i
            ktore sa nieetyczne poniewaz stanowia wtorne opodatkowanie.
            W dodatku opodatkowanie konsumpcji, ktora sila zeczy nie przynosi zadnych
            dochodow, a wrecz przeciwnie. (szczyt skurwysynstwa)

            Przyklad w akoholem jest najbardziej jaskrawy, bo w cenie alkoholu jest najwiecej
            podatkow, ale to samo dotyczy konsumowania chleba, makaronu, pradu, benzyny,
            ubran, uslug, itp.

            Mechanizm jest taki:
            1. Rzad nie sciaga od podatnika podatku,
            2. Podatnik wiecej konsumuje,
            3. Konsumujac placi podatek,

            Czyli podatnikowi, ktorego miesieczne przychody wynosz jakies 500 PLN, w kieszeni
            zostaje CO NAJWIECEJ 45 PLN (realnie, zakladajac ze kwote 60 PLN skonsumowal,
            jakies 15 PLN zostawil panstwu). Trzeba sie cieszyc ze zostaje ...

            Oczywiscie dbanie biednych jest jak najbardziej sluszne, lecz jeszcze
            sluszniejsze jest pozwolic ludzia sie bogacic. A nie osiagniemy tego poprzez
            darownie najbiedniejszym 45 PLN miesiecznie.

            Poza tym czy rzad rzeczywiscie wie komu te pieniadze sie naleza?
            Ktory rodzina nie pracuje na czarno? przez co ukrywa realne dochody (to chyba nie
            dziwne przy obecnych obciazeniach podatkowych)
            Ktora rodzina nie jest rodzina z marginesu spolecznego? dajac takiej rodzinie
            pieniadze mozemy byc pewni ze pojda "na przelew".

            Jest jeszcze jedna rzecz ktora jest niepokojaca. Otoz nasze etatystyczno-
            socjalistyczne rzady maja sklonnosc do regulacji pewnych procesow w sposob
            najbardziej prymitywny i niesprawiedliwy, czyli tworzac nierownosc obywateli
            wobec prawa. Przyklady?
            - "mrowki" dorabialy sobie do zasilku sprowadzajac (nieszmuglujac, ale uczciwie
            sprowadzajac) zza granicy papierosy lub alkohol. Narazilo to skarb panstwa na
            straty wiec ograniczyly "mrowka" wolnosc. Teraz jak mieszkasz blisko granicy,
            obowiazuje cie inne prawo niz jesli mieszkasz dalej od granicy.....
            - jest projekt ustawy ze jesli jestes absolwentem, to zatrudniajacy cie
            pracodawca nie musi placic za ciebie ZUSu...
            - jest projekt ze jesli jestes biedny to nie placisz podatkow...

            Wszystkie te pojebane, zeby nie powiedziec popierdolone, posuniecia rzadu, musza
            doprowadzic tylko do jednego: oszustw na skale masowa. Bo czyz:
            - "mrowki", aby nie nie umrzec z glodu, nie zarejestruja swego miejsca
            zamieszkania w innym miescie?
            - bezrobotni nie beda placic za dyplomy ukonczenia, aby stac sie absolwentami?
            Jezeli na cos jest popyt, to znajdzie sie ten kto bedzie w stanie go zaspokoic.
            Juz dzisiaj nauka w niektorych prywatnych szkolach to fikcja...
            - Ludzie pracujacy w szarej strefie, a jest ich bardzo duzo (nie wierzysz chyba
            ze mozna wyzywic rodzine tylko z zasilku, bez innych zrodel zarobkowania),
            dostanoa w koncu od panstwa po 40 PLN miesiecznie. Ale ludzi ktorzy pracuja
            legalnie, chociaz zarabiaja np. 700-800 PLN juz nie. Pomimo ze realnie na czlonka
            rodziny ten dochod bedzie taki sam (dodaj dochody z pracy nieopodatkowanej np.
            przy budowach, w malych zakladach itp).

            Podsumowujac: nie naprawisz radia mlotkiem....

            pozdrawiam
    • Gość: P.C. Popieram. 0% stawka dla wszystkich. IP: *.client.attbi.com 09.02.02, 06:27
      • Gość: V.C. Re: Popieram. 0% stawka dla wszystkich. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 00:40
        Mieszkasz w Ameryce , więc masz niepowtarzalną okazję zrealizowania Swojego
        marzenia . Wstąp do sekty Amiszów . Oni nie płacą w ogóle podatków .
    • Gość: hawkmoon Re: 0 % stawka podatku dochodowego już od 2003 r. IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 09.02.02, 21:38
      Kolega usłyszał o stawce zerowej dla biedaków, ale nie dosłyszał o
      równoczesnej likwidacji kwoty wolnej od podatku dla wszystkich. Jeśli
      połączymy to z doniesieniami, że ta stawka zerowa, to będzie zwrot zaliczek po
      roku to okaże się że lewica znowu podniosła nam podatki chociaż będzie się
      chwaliła, że w imię sprawiedliwości społecznej nam obniżyła.

      • Gość: V.C. Re: 0 % stawka podatku dochodowego już od 2003 r. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 00:43
        Czy kolega mógłby mi podac odpowiednie ( i jedynie słuszne wink linki
        uzasadniające Swoją krytyczna oceną rządowego projektu ?
        Czyżby koledze groziła 0 % stawka ?
    • Gość: Agent :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.02, 10:57
      Gość portalu: V.C. napisał(a):
      > Belka ( ! ) , Hausner i Pol optują za wprowadzeniem zerowej stawki podatku
      > dochodowego od najuboższych podatników już od przyszłego roku .
      >
      > Popieram !
      >
      > A czy Forumowicze z prawa też poprą to rozwiązanie ?
      >
      > Wszak od zawsze domagają się obnizniea podatków .

      A dotychczasowe podwyzki podatkow popierałeś?
      Zamrozenie progow, podwyzka VAT, akcyza na prad, 100zł za korzystanie z drog -
      czy o czyms zapomnialem ?
      I teraz podniecasz sie "zerowa stawka dla najubozszych"? Niewatpliwie tych
      najubozszych jest teraz wiecej po wprowadzeniu podwyzek podatkow(prosta
      kalkulacja: wiecej ponienidzy zabierasz - ludzie maja mnej pieniedzy).

      To tylko zagrywka pod publiczke i nic wiecej.
      • Gość: V.C. do Agenta i innych wiecznych kontestatorów IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 11:13
        Wymienionych przez Ciebie podwyżek podatków nie popierałem .

        100 zł ( rocznie ) za korzystanie z dróg ( autostrad , drog ekspresowych i
        krajowych dwupasmowych ) , z ciężkim sercem , ale jestem zmuszony poprzeć .

        To , niestety , konieczne . Przecież okazało się ,że kapitał prywatny , ktory
        miał błyskawicznie wybudować setki km autostrad , nic nie robi , domaga się
        pomocy państwa , a zarządy spółek autostradowych regularnie pobierają pensje (
        i pewnie wysokie premie ) . Kto wie , czy nie z odsetek od kredytów
        zagranicznych banków l , które dostali ( powiększajac ogólne zadlużenie
        Polski ) i ulokowali w swoich bankach , a nie wykorzystują na budowę autostrad .
        • Gość: Agent ;O) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.02, 12:41
          Gość portalu: V.C. napisał(a):
          > Wymienionych przez Ciebie podwyżek podatków nie popierałem .

          Tow. Miller&Belka zawiedli Cie? smile

          > 100 zł ( rocznie ) za korzystanie z dróg ( autostrad , drog ekspresowych i
          > krajowych dwupasmowych ) , z ciężkim sercem , ale jestem zmuszony poprzeć .
          > To , niestety , konieczne . Przecież okazało się ,że kapitał prywatny , ktory
          > miał błyskawicznie wybudować setki km autostrad , nic nie robi , domaga się
          > pomocy państwa , a zarządy spółek autostradowych regularnie pobierają pensje (
          > i pewnie wysokie premie ) . Kto wie , czy nie z odsetek od kredytów
          > zagranicznych banków l , które dostali ( powiększajac ogólne zadlużenie
          > Polski ) i ulokowali w swoich bankach , a nie wykorzystują na budowę autostrad
          > .

          Przypominam Ci ze podatek drogowy juz placimy w cenie paliwa. A teraz nastepne
          100 zł za korzystamie z drog ? hmmm a podobno usługi państwa są darmowe....
          A teraz pytanie: to czemu po prostu nie zaczac prywatyzować dróg? Wiadomo drogi
          prywatne beda tańsze i lepsze jak to prywatne smile I nie bedzie przymusu placenia
          podatku 100zł + podatku w cenie paliwa. No i sam bedziesz wybieral sobie drogi po
          ktorych jezdzisz - sam bedziesz decydowal komu placisz. Bedziesz mial wybor.

          V.C. - jestes za prowadzeniem niewydolnej, drogiej, zmonopolizowanej dzialalnosci
          gospodarczej przez panstwo? A moze po prostu poprzesz prywatyzacje drog? Przeciez
          i tak twierdzisz ze trzeba za to placic (zreszta o wiele wiecej niz 100zł
          miesiecznie).

          Wiec jak? Popierasz prywatne drogi? Beda tansze i lepsze - i co najwazniejsze:
          nie placisz na nie pod przymusem !!!
          Czy wybierasz wariant monopolu niewydolnej panstwowej biurokracji ?

          smile

          Pozdrawiam
          • Gość: V.C. Re: ;O) IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 18:54
            Byłeś w Czechach ? Wybudowali 1000 km autostrad dzięki opłatom za
            winietki .

            Chcesz jeżdzić po prywatnej drodze . Co za problem . Wywrotka żwiru/żużla i
            heja ! smile

            Jest doskonały sposób ,żeby nie płacić za drogie paliwo ( z wstrętną akcyzą ) ,
            podatku drogowego w cenie paliwa , OC , AC , mandaty , naprawy , drogie części
            zamienne i za winietkę (
            nieobowiązkową ! ) .

            Sprzedać samochód !

            Dopiero można poczuć się naprawdę wolnym ...
            • Gość: Agent ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.02, 19:26
              Gość portalu: V.C. napisał(a):
              > Byłeś w Czechach ? Wybudowali 1000 km autostrad dzięki opłatom za
              > winietki .
              >
              > Chcesz jeżdzić po prywatnej drodze . Co za problem . Wywrotka żwiru/żużla i
              > heja ! smile
              >
              > Jest doskonały sposób ,żeby nie płacić za drogie paliwo ( z wstrętną akcyzą ) ,
              > podatku drogowego w cenie paliwa , OC , AC , mandaty , naprawy , drogie części
              > zamienne i za winietkę (
              > nieobowiązkową ! ) .
              >
              > Sprzedać samochód !
              >
              > Dopiero można poczuć się naprawdę wolnym ...

              Wiec jak? Wolisz prywatne czy panstwowe? I za te i za te trzeba placic, tylko
              przy panstwowych pod przymusem, a przy prywatnych masz konkurencje. I nie ma tu
              rozroznienia na biednych i bogatych - Tow. Miller zapomnial o "sprawiedlowisci
              spolecznej"?
              • Gość: V.C. Re: ? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 19:33
                Wolę gospodarkę mieszaną , gdzie prywatne , państwowe i spółdzielcze firmy
                konkurują ze sobą w granicach wyznaczonych przez prawo i etykę .

                Ludzie naprawdę biedni - nie mają samochodów .
                • Gość: Nowy Re: ? IP: *.torun.dialup.inetia.pl 10.02.02, 19:59
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > Wolę gospodarkę mieszaną , gdzie prywatne , państwowe
                  i spółdzielcze firmy
                  > konkurują ze sobą w granicach wyznaczonych przez prawo
                  i etykę .

                  Nowy: dodaj jeszce estetykę. Ty chyba jesteś najgłupszy
                  na tym forum, żeby w jednym zdaniu napisać tyle
                  idiotyzmów. Jedynym usprawiedliwieniem dla twoich
                  poglądów ekonomicznych może być tylko wiek max 17 lat.
                  Są ostatki może byś poszedł na dyskotekę i zajął się tym
                  na czym się znasz.
                  Nowy
                  • Gość: V.C. V.C. do Nowego IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 20:13
                    Jesteś kumplem kol. siedem ?

                    Ty zaś , z pewnościa nie jesteś najlepszy w określaniu wieku ludzi po treści
                    ich postów ...

                    Może jakieś merytoryczne zarzuty ?




                • Gość: Agent ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.02, 20:25
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):
                  > Wolę gospodarkę mieszaną , gdzie prywatne , państwowe i spółdzielcze firmy
                  > konkurują ze sobą w granicach wyznaczonych przez prawo i etykę .

                  A te prawo to sztuczne utrzymywanie monopoli(tpsa? drogi panstwowe? smile i jak tu
                  konkurowac?

                  > Ludzie naprawdę biedni - nie mają samochodów .

                  zaplac clo, podatek vat, przymusowe(w wolnym kraju???? ;o) OC - i jak tu kupic
                  samochod? Lewica dobija biednych !!!

                  Pozdrawiam
                  • Gość: V.C. Re: ! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 20:33
                    Jestem za konkurencją .

                    Niech prywatni inwstorzy , za własne pieniądze , wybudują autostrady ,
                    koleje , firmy telekomunikacyjne , szpitale , szkoły itd.

                    Jestem za prywatyzacją ...zalożycielską
                    • Gość: Agent !!! IP: 217.30.130.* 10.02.02, 20:53
                      Gość portalu: V.C. napisał(a):
                      > Jestem za konkurencją .
                      >
                      > Niech prywatni inwstorzy , za własne pieniądze , wybudują autostrady ,
                      > koleje , firmy telekomunikacyjne , szpitale , szkoły itd.
                      >
                      > Jestem za prywatyzacją ...zalożycielską

                      Spoko. Niech rzad drastycznie obnizy podatki, zniesie wszystkie ustawowe
                      monopole, wszystkie koncesje i zezwolenia!(na marginesie: kto rzadowi udziela
                      koncesji i zezwolen? maja one chronic konsumentow? kto uchroni konsumentow przed
                      rzadem? wink
                      Nie moze byc tak, ze rzad zabiera pieniadze biednym podatnikom,a oddaje je
                      bogatym (rzad zalozyl 1 mld zł za LOT) - a na tymwlasnie polega
                      system "sprawiedliwosci spoleczniej" !!!
                      Bogaty zawsze(jak bedzie chcial) ominie podatek dochodowy! Traca na tym zawsze
                      biedni. Zreszta podatek dochodowy jak sie nie ominie, to zawsze mozna sobie odbic
                      w cenie towaru.
                      I jeszcze cholerne cła - nie udezaja w biednych? A VAT? Akcyza? tez w biednych !!
                      To biedniedniejsi placa wiecej podatkow !!

                      Lecz czy ludzie to kiedys zrozumieja ?
                      • Gość: V.C. Re: !!! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 21:09
                        Na ceny chleba , mleka , margaryny , dżemu , smalcu , pasztetowej - typowego
                        menu polsiej średniej klasy robotniczej , chlopskiej i bezrobotnych , racze j
                        nie maja wpływu cla .

                        Tych towarów ( jeszcze ) nie sprowadzamy z zagranicy .
                        • Gość: Agent Re: !!! IP: 217.30.130.* 10.02.02, 21:19
                          Gość portalu: V.C. napisał(a):
                          > Na ceny chleba , mleka , margaryny , dżemu , smalcu , pasztetowej - typowego
                          > menu polsiej średniej klasy robotniczej , chlopskiej i bezrobotnych , racze j
                          > nie maja wpływu cla .

                          Np na cukier ma.
                          A inne podatki? smile

                          > Tych towarów ( jeszcze ) nie sprowadzamy z zagranicy .

                          Hmm widze ze jestes łaskawy dla Ludu - dajesz im prawo do minimalnej egzystencji?
                          Łaskawy jestes....a reszte...mozna opodatkowac oclic i zmonopolic do woli -
                          reszta jest dla burzui tak? hmmm

                          Pozdrawiam
                          • Gość: V.C. Re: !!! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 21:35
                            Minimum egzystencji = minimalna płaca na poziomie 700 zl miesiecznie , to
                            stanowczo za dużo dla Konfederacji Pracodawców Polskich ( KPP ? ) i BCC .
                            Ja - w przeciwieństwie - do wielu Forumowiczów ( i chyba także Ciebie ) miałem
                            okazję przez trzy lata żyć na poziomie mininimum egzystencji .
                            Zupki w proszku na obiad , chleb z margaryną na śniadanie i kolacje etc.
                            Może dlatego mam nieco więcej zrozumienia dla biednych niż wiecznie
                            niezadowlonych , kiepskich biznesmenów w zachodnich "cieżarówkach" z kratką , a
                            jeszcze mniej dla kretaczy i oszustów pokroju Goulda , Mellona , Boesky'ego ,
                            Leesona, Bieriezowskiego czy ostatnio prezesa Lay'a z Enrona .
                            • Gość: Nowy Re: !!! Przepraszam za pomyłykę IP: *.torun.dialup.inetia.pl 10.02.02, 22:29
                              Ty chyba masz 16 lat a nie siedemnaście, i w twoim
                              wieku powtarzać po jakichś Ikonowiczach i innych Polach
                              to rzeczywiście nie wstyd.
                              Nowy
                              • Gość: V.C. Re: !!! Przepraszam za pomyłykę IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 14:46
                                Maś lacię ! Mam dopielo tsy latka , uce się pisiać na klawiatuze i mi sie
                                jesce mili PiS z PPS i UP z UPR ...


                                smile)))))))))
                            • Gość: Agent Fajnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.02, 10:32
                              Gość portalu: V.C. napisał(a):
                              > Minimum egzystencji = minimalna płaca na poziomie 700 zl miesiecznie , to
                              > stanowczo za dużo dla Konfederacji Pracodawców Polskich ( KPP ? ) i BCC .
                              > Ja - w przeciwieństwie - do wielu Forumowiczów ( i chyba także Ciebie ) miałem
                              > okazję przez trzy lata żyć na poziomie mininimum egzystencji .
                              > Zupki w proszku na obiad , chleb z margaryną na śniadanie i kolacje etc.
                              > Może dlatego mam nieco więcej zrozumienia dla biednych niż wiecznie
                              > niezadowlonych , kiepskich biznesmenów w zachodnich "cieżarówkach" z kratką , a
                              > jeszcze mniej dla kretaczy i oszustów pokroju Goulda , Mellona , Boesky'ego ,
                              > Leesona, Bieriezowskiego czy ostatnio prezesa Lay'a z Enrona .

                              Czyli jestes za drastycznym obnizeniem podatkow, zniesieniem ceł, zniesieniem
                              wszystkich koncesji, zezwolen, monopoli...
                              Ciesze sie niezmiernie.
                              • Gość: V.C. Re: Fajnie IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 22:24
                                Znowu nie calkiem masz rację .

                                Otóż :
                                " Wielcy przedsiebiorcy i finansiści końca XIX w. , tacy jak Andrew Carnegie ,
                                Jay Gould , Andrew Mellon i John D. Rockefeller , zyskali sobie opinię
                                bezwzglednych i chciwych .
                                Historia tego okresu pelna jest skandali , oszustw , wyzysku i innych
                                negatywnych zjawisk wykorzystujących braki uregulowań prawnych , ktore na dobre
                                pojawily się dopiero w XX w. "

                                Francis Fukuyama ,
                                " Zaufanie " ,
                                Wyd. Naukowe PWN ,
                                W-wa - Wrocław 1997 ,
                                s. 313 .
                                • Gość: Agent Re: Fajnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.02, 23:42
                                  Gość portalu: V.C. napisał(a):
                                  > Znowu nie calkiem masz rację .
                                  >
                                  > Otóż :
                                  > " Wielcy przedsiebiorcy i finansiści końca XIX w. , tacy jak Andrew Carnegie ,
                                  > Jay Gould , Andrew Mellon i John D. Rockefeller , zyskali sobie opinię
                                  > bezwzglednych i chciwych .
                                  > Historia tego okresu pelna jest skandali , oszustw , wyzysku i innych
                                  > negatywnych zjawisk wykorzystujących braki uregulowań prawnych , ktore na dobre
                                  >
                                  > pojawily się dopiero w XX w. "
                                  >
                                  > Francis Fukuyama ,
                                  > " Zaufanie " ,
                                  > Wyd. Naukowe PWN ,
                                  > W-wa - Wrocław 1997 ,
                                  > s. 313 .

                                  A jakie to niby uregulowania???
                • Gość: comrade Re: ? IP: *.chello.pl 11.02.02, 00:07
                  Gość portalu: V.C. napisał(a):

                  > Wolę gospodarkę mieszaną , gdzie prywatne , państwowe i spółdzielcze firmy
                  > konkurują ze sobą w granicach wyznaczonych przez prawo i etykę .

                  Nie było w historii przypadku zeby panstwowa firma majac prywatnego konkurenta
                  byla skutecznie z nim walczyc NA TYCH SAMYCH WARUNKACH. Pewnie ze mozna podac
                  wiele przykladow firm panstwowych ktore dobrze sobie radzą, nawet w otoczeniu
                  prywatnej konkurencji. Ale radzą sobie tylko dlatego ze dzialaja na innych,
                  lepszych dla siebie warunkach gwarantowanych przez panstwo (doplaty, dotacje
                  itp). Granice wyznaczone przez prawo nie maja wiec nic wspolnego z etyką i fair
                  play. Panstwowy ma po prostu lepiej. Jesli chcialbys zrownac warunki to musialbys
                  sie pogodzic z tym ze firmy panstwowe poupadaja jedna za drugą. One utrzymuja sie
                  _tylko_ dzieki nieuczciwym warunkom, nie widzisz tego?
        • ptwo Re: do Agenta i innych wiecznych kontestatorów 13.02.02, 06:48
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Wymienionych przez Ciebie podwyżek podatków nie popierałem .
          >
          > 100 zł ( rocznie ) za korzystanie z dróg ( autostrad , drog ekspresowych i
          > krajowych dwupasmowych ) , z ciężkim sercem , ale jestem zmuszony poprzeć .
          >
          > To , niestety , konieczne . Przecież okazało się ,że kapitał prywatny , ktory
          > miał błyskawicznie wybudować setki km autostrad , nic nie robi , domaga się
          > pomocy państwa , a zarządy spółek autostradowych regularnie pobierają pensje (
          > i pewnie wysokie premie ) . Kto wie , czy nie z odsetek od kredytów
          > zagranicznych banków l , które dostali ( powiększajac ogólne zadlużenie
          > Polski ) i ulokowali w swoich bankach , a nie wykorzystują na budowę autostrad
          > .

          Ciekawe ile to kilometrow autostrad da sie wybudowac z tych 100 zl oplat od
          kazdego samochodu? 5 mln samochodow razy 100 zl = 500 mln zl, czyli jakies 25 km
          autostrady. Podobno jeden km autostrady to 20 mln zl. Nie wiem czy to prawda!
          • Gość: emilian Re: do Agenta i innych wiecznych kontestatorów IP: *.herbafun.pl 13.02.02, 08:35
            ptwo napisał(a):

            > Ciekawe ile to kilometrow autostrad da sie wybudowac z tych 100 zl oplat od
            > kazdego samochodu? 5 mln samochodow razy 100 zl = 500 mln zl, czyli jakies 25 k
            > m
            > autostrady. Podobno jeden km autostrady to 20 mln zl. Nie wiem czy to prawda!

            Na autostrade moze nie starczyc, ale starczy na powolanie niezbednej instytucji
            czy urzedu z autostrada w nazwie, ktora juz dobrze sie zaopiekule tymi
            pieniedzmi ...

            zawsze tak bylo ...

    • Gość: brawo Re: 0 % stawka podatku dochodowego już od 2003 r. IP: *.telia.com 11.02.02, 00:09
      0 podatku od zerowych dochodow? To jest w pelni mozliwe, czy sie moze myle...?
      • Gość: V.C. Do Comrade itp. IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 14:53
        Czy państwowy Renault nie radzil sobie konkurujac z prywatnymi Peugeotem i
        Citroenem . Czy miał jakieś specjalne preferencje ?

        A obecnie prywatny operator tele2 znakomicie radzi sobie z konkurencją
        państwowego molocha France Telecom .

        W Szwecji spółdzielcza sieć stacji benzynowych komkuruje z renomowanymi
        koncernami zagranicznymi .

        Reifeissen Bank rownież jest zdaje się spółdzielczy . Jego reklamy widać
        wszedzie w Europie .
        • Gość: emilian Re: Do Comrade itp. IP: 217.153.118.* 12.02.02, 08:26
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Czy państwowy Renault nie radzil sobie konkurujac z prywatnymi Peugeotem i
          > Citroenem . Czy miał jakieś specjalne preferencje ?

          Rzeczywiscie byl okres ze nie radzil sobie z konkurencja pomimo ze mial
          preferencje. Tak sie jednak sklada ze juz jest sprywatyzowany od jakichs 5 lat, i
          radzi sobie znakomicie.

          > A obecnie prywatny operator tele2 znakomicie radzi sobie z konkurencją
          > państwowego molocha France Telecom .
          >
          > W Szwecji spółdzielcza sieć stacji benzynowych komkuruje z renomowanymi
          > koncernami zagranicznymi .

          Spoldzielcza to nie znaczy panstwowa.

          > Reifeissen Bank rownież jest zdaje się spółdzielczy . Jego reklamy widać
          > wszedzie w Europie .

          Jak wyzej.

    • Gość: opt Re: 0 % stawka podatku dochodowego już od 2003 r. IP: 212.141.155.* 11.02.02, 14:59
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > Belka ( ! ) , Hausner i Pol optują za wprowadzeniem zerowej stawki podatku
      > dochodowego od najuboższych podatników już od przyszłego roku .
      >
      > Popieram !
      >
      > A czy Forumowicze z prawa też poprą to rozwiązanie ?
      >
      > Wszak od zawsze domagają się obnizniea podatków .

      Pozbawia ich tez wszelkich praw obywatelskich?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka