indris
21.01.04, 19:46
Można Samoobrony nie lubić i byłoby za co. Ale w dzisiejszej debacie nt
polityki zagranicznej TYLKO posłowie Samoobrony mieli odwagę zauważyć, że
wysłanie polskich żołnierzy na WOJNĘ przeciw Irakowi było złamaniem
Konstytucji RP. Cimoszewicz zareagował na to wymysłami, ale merytorycznych
argumentów przedstawić nie umiał. A jest doktorem praw i człowiekiem
niegłupim. Co oznacza, że jednak Kwas Konstytucję naruszył.
Godność Sejmu Rzeczypospolitej uratował w XVIII wieku Tadeusz Reytan. Godność
Sejmu RP w roku 2004 uratowali posłowie Samoobrony.
Historycy będą mogli się przekonać, że nie wszyscy posłowie RP akceptowali
uczynienie z POlski państwa bandyckiego.