Dodaj do ulubionych

Na Okęciu

13.01.10, 20:53
Niedawno wróciłem z wojaży.
Lotnisko w X, USA. Kupuję badziewie, płacę, dziewczę pakuje wszystko do
torebki. Lotnisko w X, Holandia. Kupuję badziewie, płacę, dziewczę pakuje
wszystko do torebki. Lotnisko X, Polska. Kupuję badziewie, płacę, dziewczę
kładzie torebkę na ladzie i wzrokiem mówi "nie poniżam się, zapakuj sobie sam".
Wydaje się, że przesiaklo to z zewnatrz na lotnisko.
Z innych ciekawostek. Kupienie kawy na lotniskach zabiera kilkanaście sekund.
Na kotnisku w Warszawie kilka długich minut. krople parzonej kawy nie chcą się
spieszyć. W żółwim tempie i do tego drogo. Nie zdarzyło ni się zaplacić za 80
gramów kawy 5 dolarów.
Polska stała się niezwykle drogim krajem nie tylko dla polaków.

PS. W Amsterdamie na lotnisku 10 minut masażu na mechanicznym krześle kosztuje
16 euro. 16 euro to ponad 23 dolary. Za tę cenę w USA mam pół godziny masażu
rękami.
Wszyscy zachwycają się euro, jego wartością w stosunku do innych walut. Ale
zastanówmy się co można kupić za to cudowne euro. Niewiele. Bardzo niewiele.
Za 3 euro można kupić pól litra wody
źródlanej "Kranówka".
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Cos ty taka primadonna:) 13.01.10, 21:01
      "Kupuję badziewie, płacę, dziewczę kładzie torebkę na ladzie i wzrokiem mówi
      "nie poniżam się, zapakuj sobie sam".

      No i co zapakowales? Moze nie masz wygladu, mnie tam dziewczecia pakowaly. Ale
      do Polek trza miec podejscie...

      "W Amsterdamie na lotnisku 10 minut masażu na mechanicznym krześle kosztuje 16
      euro. 16 euro to ponad 23 dolary. Za tę cenę w USA mam pół godziny masażu rękami."

      Jaki masaz, erotyczny? Bys sobie joge albo cos podobnego zrobilsmile

      PF
    • vicky17 Re: Na Okęciu 13.01.10, 21:04
      felusiak1 napisał:

      16 euro to ponad 23 dolary. Za tę cenę w USA mam pół godziny masażu
      > rękami.


      raczej tymy recamy cie masuja felus,ale gdzie tak dobrze jest?

      fakt faktem,ze warsiawka jest jak to forum..daleko do standardow swiatowych,ale
      sporo chamskich swoichsmile
      >
      >
      • gini Re: Na Okęciu 13.01.10, 21:10
        zgoda felusiak,euro jest szajs.
    • aaki Re: Na Okęciu 13.01.10, 21:10
      jedz do tajlandii
      • melord Re: Na Okęciu 13.01.10, 21:39
        aaki napisała:

        > jedz do tajlandii

        na Fiji jeszcze taniej...za $10 pol godz. masazu + na hamaku w cieniu palmy
        mozna polezec(pospac?) za frico

        felusiak napisal:
        Nie zdarzyło ni się zaplacić za 80gramów kawy 5 dolarów.
        malo latasz..5 dolarow wcale nie jest drogo na lotniskach
        w Tokio zaplacilem ok $11,Hong Kong $6-7,LA podobnie..
        Masz natomiast racje jesli chodzi o zakupy w W-wie...wszedzie rzucaja torbe na
        lade bys sam pakowal,to rzeczywiscie ewenement
    • aaki Re: Na Okęciu 13.01.10, 21:18
      taniej niz w amsterdamie
      • vicky17 Re: Na Okęciu 13.01.10, 21:21
        aaki napisała:

        > taniej niz w amsterdamie

        ale amsterdam jest fajny a juz lotnisko to ma supersmile
        • aaki Re: Na Okęciu 13.01.10, 21:29
          takie sobie.
          • vicky17 Re: Na Okęciu 13.01.10, 21:33
            aaki napisała:

            > takie sobie.

            bardzo ladne i bardzo funkcjonalne, nie gadaj.
    • marouder.eu Re: Na Okęciu 13.01.10, 21:25
      Ciekawy jestem, czemu porownujesz realia UE, gdzie uslugi sa dosc marne i
      drogie, z sytuacja u siebie?
      • zyziozyzio Ulugi w Europie skandaliczne 13.01.10, 21:33
        Wszyscy w EU myslą że są magnatami euro-socjalzmu i że praca ich poniża
    • marouder.eu Pomacany Spitek 13.01.10, 22:36
      Splitek generalnie nie byl macany!
      Ani mamusia, ani babcia nie chcialy go brac do rak, gdy byl niemowleciem a
      pozniej, jak glosila oficjalna nomenklatura, malym dzieckiem specjalnej troski.
      Sytuacja powtorzyla sie w szkole sredniej, potem na studiach. W USA, do ktorych
      Splitek wyemigrowal, bylo by to samo, gdyby nie pewna Eskimoska z Juno, ktora po
      wypiciu wielu drinkow pomylila go z muszla klozetowa, gdy zalegal w toalecie
      baru Mary-Srary tamze.
    • felusiak1 Utrudnianie życia 13.01.10, 22:47
      Chciałem jedynie zwrócić uwagę na fakt, że utrudniaja nam życie.
      Zacznijmy od linii lotniczych, które zabrały 2 i pół centymetra z miejsca na
      nogi, czyli skróciły dystans między oparciem siedzenia a kolanami aby dostawić 2
      rzędy krzeseł. Niby nic ale cierpimy niewygodę. Pół biedy kiedy lot trwa 2
      godziny, Zupełnie inne wrażenia po 11 godzinnym locie. Nie mówię już o zakazie
      palenia. W samolocie nie muszą wymieniać powietrza aby pozbyć się dymu i dlatego
      oddychamy tym co wydychamy z obu końców.
      Dawniej przy wchodzeniu do samolotu stały stewardessy, przepraszam flight
      attendants, i pilnowały kolejności. Najpierw ci z tyłu, potem ci ze środka i ci
      z przodu. Nikt nikogo nie blokował. Teraz wszyscy wchodzą jak kto chce i nie
      można przebić się do swojego miejsca.

      Jestem niewymagajacy ale pragnę aby kawa była szybko nawet za 10 dolarów, aby
      panienka zapakowała badziewie, aby stewardessa dozorowała kolejność wchodzenia.
      aby powietrze było wymieniane częściej. Pragnę też aby na lotniskach były
      miejsca dla palaczy.
      pragnę też aby miejsca dla palaczy miały standart równy miejscom dla alkoholików.
      • marouder.eu Re: Utrudnianie życia 13.01.10, 23:09
        Kawe za 30 zl bedziesz mial podana w miare, czyli przed uplywem 5 min, szybko.
        Reszty nie otrzymasz w Polsce, podejrzewam, ze czesci z nich nie otrzymasz juz
        ngdziesmile
    • melord Re: Utrudnianie życia 13.01.10, 23:03
      Na kazdym wiekszym lotnisku jest miejsce dla palaczy
      trust me
      co do reszty masz racje...ale coz z tej racji jak pasazerow maja teraz w doopie
      • felusiak1 Re: Utrudnianie życia 14.01.10, 04:13
        melord napisał:
        > Na kazdym wiekszym lotnisku jest miejsce dla palaczy

        Życzę zatem szczęścia bo na żadnym amerykańskim lotnisku takiego miejsca nie ma.
        Nie ma na Okęciu. Są dwa lub trzy miejsca w Amsterdamie przypominajace ubikację
        w ogólniaku.
        • melord Re: Utrudnianie życia 14.01.10, 13:08
          felusiak1 napisał:

          > melord napisał:
          > > Na kazdym wiekszym lotnisku jest miejsce dla palaczy
          >
          > Życzę zatem szczęścia bo na żadnym amerykańskim lotnisku takiego miejsca nie ma
          > .
          > Nie ma na Okęciu. Są dwa lub trzy miejsca w Amsterdamie przypominajace ubikację
          > w ogólniaku.
          >
          ------
          Okecie to male lotnisko,mozna wiec zapalic na zewnatrz,przed lotem lub po
          przylocie...
          W Azji...HongKong,Singapore,Bangkok,Tokio,Kuala Lumpur...wszystkie maja
          pomieszczenia dla palaczy
          Europa...Londyn,Amsterdam,Helisinki,Zurich,Frankfurt,Rzym,rowniez
          Ameryka...Honolulu,LA,Denver,Atlanta,Miami,Washington...te znam, zapewne inne

          nie jest tak zle felusiak...nie narzekaj
    • g-48 Re: Na Okęciu 13.01.10, 23:42
      No widzieli Zyda a w Polsce sa sami antysemici-przynajmniej twierdzi
      taK CALY eREC:
    • wikul Re: Na Okęciu 14.01.10, 00:15
      felusiak1 napisał:

      > PS. W Amsterdamie na lotnisku 10 minut masażu na mechanicznym
      krześle kosztuje
      > 16 euro. 16 euro to ponad 23 dolary. Za tę cenę w USA mam pół
      godziny masażu rękami.


      A w Polsce o wiele taniej. Polecam np. w Ciechocinku masaż bierny
      zwany chiroterapią za zaledwie 15 zł / godz.

      Chiroterapia - system ćwiczeń biernych jest bezpieczny dla
      kręgosłupa i stawów, gdyż odciąża układ stawowo – kostny. Gimnastyka
      jest w wygodnej pozycji leżącej, pozbawiona wysiłku fizycznego i
      poprzez powtarzane ruchy izokinetyczne na kolejnych łóżkach daje
      możliwość rozćwiczenia wszystkich partii mięśni. Cały cykl ćwiczeń
      trwa 60 min, przy czym na każdym łóżku można spędzić od 8 do 10
      minut. W ten sposób może ćwiczyć każdy w wieku od 15 do 100 lat,
      zarówno kobiety jak i mężczyźni. Jest to idealna forma gimnastyki
      dla tych, którzy nie lubią ćwiczyć, dla tych których męczą
      tradycyjne metody gimnastyki lub tych, którzy nie mogą wykonywać
      forsownych ćwiczeń ze względów zdrowotnych. Nawet osoby po zawale
      serca, z nadciśnieniem, cierpiące na artretyzm, bóle krzyża, bez
      obaw mogą poddać się tym ćwiczeniom, bez jakichkolwiek komplikacji
      zdrowotnych. Łóżka nie przyspieszają pracy mięśnia sercowego, nie
      powodują zadyszki ani wzrostu ciśnienia. Chiroterapia zalecana jest
      dla osób z nadwagą, pracujących w pozycji siedzącej oraz dla kobiet
      po porodzie, gdyż dla nich szczególnie wysiłek jest przeciwwskazany.
      Łóżka mają również działanie terapeutyczne. Można prowadzić na nich
      rehabilitację po przebytych urazach pod kontrolą fizjoterapeuty –
      rehabilitanta, który dla każdego indywidualne, w czasie gimnastyki
      bez wysiłkowej będzie układał dodatkowy zestaw ćwiczeń. Ćwiczenia te
      są również wspaniałą formą relaksu, cenną przy ciągłym napięciu i
      stresie.

      Jeden cykl ćwiczeń (60min) – 15zł.
      Karnety:
      7 wejść po 60min – 90zł.
      14 wejść po 60min – 165zł.

      Wykaz jednostek chorobowych, w których leczeniu może mieć
      zastosowanie CHIROTERAPIA:

      choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa (M47)
      dyskopatie (M51)
      zespoły przeciążeniowe układu ruchu (M70)
      osteoporoza (M80, M81)
      choroba zwyrodnieniowa bioder i kolan (M16, M17)
      następstwa urazów kończyn dolnych (T93)
      następstwa urazów kręgosłupa i rdzenia kręgowego (T91)
      reumatoidalne zapalenie stawów (M05)

      www.sanatoriummswia.pl/?page=nowosci&lang=pl
    • wikul Re: Na Okęciu 14.01.10, 16:10
      split01 napisał:

      > Gdzie sa moje posty ??? ,...


      Ba, a któż to może wiedzieć ? Pewnie wpadły w czarną dziurę.
    • sz0k Pani zachowała się bardzo kulturalnie 14.01.10, 18:01
      Gdzie indziej jak kupujesz 1,5 litra to wiadomo, że do samolotu i pakują. U nas
      nigdy nie wiadomo czy nie chcesz wypić na miejscu, więc kulturalnie dają Ci
      szansę wyboru.
    • al-kochol-8 to ty palisz, Felusiak? 15.01.10, 01:57
      domyslam sie ze nie szlugi dla roboli ale cygara kubanskie...albo
      raczej nikaraguanskie zeby nie wspierac rezymu Castro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka