Dodaj do ulubionych

____________piq________pomóż debilom zrozumieć!___

23.02.10, 13:05
Widzę, ze jedynie takie IQ jak twoje...oczywiscie gdybyś nie był
zaszonym kapusiem ze zboczonym charakterem...
potrafiłoby sie uporac z TAK TRUDNYM PYTANKIEM!

Ty potrafisz pytania przeanalizowac i wyjasnic watpliwości?

N___I_____E__P__R___W__D___A___Ż___?????!!!!

_________OTO ZADANIE:_________---->

"Mimo sukcesów konstrukcyjnych Karpiński był cały czas
szykanowany przez różne instytucje
.

______JAKIE TO MOGŁYBY BYĆ "INSTYTUCJE"?
I JACY "NAUKOWCY"" prócz PZPR, SB?

Kierowanie produkcją K-202 powierzono mu jedynie z powodu
nacisków Brytyjczyków
.

Ostatecznie został odsunięty od kierowania Zakładem
Mikrokomputerów przy przedsiębiorstwie MERA, gdzie powstawały K-202
.

Produkcję samego mikrokomputera zarzucono, mimo że na taśmach
czekało 200 nieskończonych modeli
.

Próby skopiowania jego konstrukcji nie powiodły się ani w kraju,
ani w ZSRR. (DLACZEGO???)
Konstruktorowi odmawiano wyjazdu za granicę. (DLACZEGO
?!!!)


W 1978 Karpiński wyjechał na Warmię, gdzie pod Olsztynem zajął się
hodowlą drobiu i trzody chlewnej. W 1981 władze nie zgodziły się
na objęcie przez niego stanowiska dyrektora ani przedsiębiorstwa
MERA ani Instytutu Maszyn Matematycznych.



###########A teraz NAJWŻNIEJSZE!!!!!!!!!!!##############

"Po powrocie do kraju w 1990 zamieszkał we Wrocławiu. Był m.in.
doradcą ds. informatyki ministrów Leszka Balcerowicza i Andrzeja
Olechowskiego
.


Próbował bez powodzenia wdrożyć w Polsce (DLACZEGO???!!!)
produkcję pen-readera oraz kas fiskalnych. Cierpiał z powodu
problemów finansowych, częściowo wynikających z pułapek
ekonomicznych, w jakie wpadł, próbując wprowadzać swoje wynalazki do
produkcji. Ostatecznie dorabiał projektując witryny komputerowe[6].

Obserwuj wątek
    • haszszachmat Re: ____________piq________pomóż debilom zrozumie 23.02.10, 13:09
      nie sądzę, abym modł bez AD PERSONAM...wyjaśnic wam b. prostą prawdę

      o III RP Karpiniuka Tuska Palikota....i PRL-u.

      O linii konfliktu. Wcale nei na granicy Polak Polak.
      W sensie.
      Komuch - Solidaruch czy
      Zyd Polak albo
      Polak ateista Polak katolik.

      Jest to linia piq - hasz0.
      • haszszachmat _________To ta linia dzieli DZIS Polaków!_________ 23.02.10, 13:47
        Nie potrafiacych ze sobą rozmawiać na arggumenty.
        Prowokatorzy dzielą Polaków w kraju a Polonię na obczyźnie.


        Ku uciesze Putina Merkel Sarkozy'ego, pani Ass, Łukaszenki i
        Obamy.


        Ta podła akcja mająca na celu zdyskredytowanie Polski w oczach
        swiata, pohańbienie najświętszych polskich miejsc kaźni....Katyń
        ...powtórka wypychania, odbierania, blokowania prezydentowi
        przynaleznych mu z racji bezpośrednich głosów narodu funkcji

        odgrywa sie przy wtórze komediantów podłości dobrze opłacanych z
        naszej polskiej kiesy!!!!

        Ani 1 głosu sprzeciwu czy protestu na Aquie.

        TO o czymś tu świadczy!!!!!!!!!!!

        Wątek o Sw. P. Karpinskim inżynierze polskim inżynierze elektroniku
        i informatyku, żołnierzu Szarych Szeregów w Batalionie Zośka,
        uczestniku powstania warszawskiego, trzykrotnie odznaczonego Krzyżem
        Walecznych. Kierowcy rajdowym i żeglarzu. Projektancie komputera K-
        202. pokazuje jaka skala nienawisci do polskości drzemie w
        uczestnikach tego żałosnego Forum.
        Będąc przyjacielem Stefana Bratkowskiego, orędownika Polski i
        rozwoju gospodarczego opartego na polskim przemyśle

        w OBU SENSACH TEGO SŁOWA ze strony PZPR pokazał jak można oddzielić
        polityczne spory od polskiej racji.

        Wy nie jesteście do tego zdolni ...mało tego zakażacie tą
        niemęską, porno-rynsztokowa, podwórkowo-bazarową niemocą młodzież...

        W żadnym innym kraju, w ktorym emigrancko wegetujecie nie ma tej
        przywary tak PO-wszechnej, by nawet po najostrzejszej wasni o
        rozwiazania...nie móc ustalić wspólnego frontu działania by KTOŚ
        TRZECI Polakó nie wydudkał. Takie wydudkańcy z Ojczyzny dla mnei
        ejsteście...
        przyjaciele i wyznawcy piczej "racji"!!!!!!!!!!!!

        o gospodarkę...politykę...
        • piq mylisz się gigantycznie, niebożę ty nasze,... 24.02.10, 02:34
          ...jak zwykle. Otóż linia konfliktu haszenieczek - ja dzieli wyłącznie
          haszenieczka i mnie, a nie Polaków. Twoje uogólnienie jest jak zwykle debilne.

          Wytłumaczę ci to, co już kiedyś ci tłumaczyłem, jak jakiemuś matołkowi (którym
          wszak jesteś): złapałem cię na łgarstwach. Ty zamiast ładnie przeprosić,
          wypowiedziałeś mi wojnę. To ją masz. I dostajesz w tyłek, bo jestem od ciebie
          inteligentniejszy, mądrzejszy i co za tym idzie - skuteczniejszy.

          A "na argumenty" nie mogę z tobą rozmawiać, bo to nie jest twój poziom umysłowy.
          Jak się nauczysz, co to jest argument, i będziesz miał choć jeden, to się zgłoś
          do mnie po pochwałę.
          • hasz0 _________znajomi byli OBUrzeni - pokrętny kapusiu! 24.02.10, 07:15
            Nikczemnniku - zboczony dewiancie

            pisz dalej

            obnażając debilnie tę bezprzykładną, nie mającą odpowiednika -
            ilustracją bezdennej patologicznej pychy,


            połączonej z rynsztokową zatratą osobowości, zastapionej
            pokładami bezwstydnego wynaturzenia i zdziczenia - pełna "krasa"
            demolki moralnej ektremalnego ekshibicjonisty-psychola.
            • rycho7 Re: _________znajomi byli OBUrzeni - pokrętny kap 24.02.10, 07:37
              hasz0 napisał:

              > Nikczemnniku - zboczony dewiancie

              To, ze znajomi byli oburzeni to oczywiste. Metniacko nie napisales czym. Nie
              szkodzi domyslam sie. Poglaskali Cie po glowce?
              • hasz0 znajomi piqa OBUrzeni bo nie znali łgarstw kapusia 24.02.10, 07:53
                IQ=?

                ______ironia_____z cytatem ...piq rozumie a Ty jego PO-plecznik nie?
                • rycho7 Re: znajomi piqa OBUrzeni bo nie znali łgarstw ka 24.02.10, 08:42
                  hasz0 napisał:

                  > IQ=?
                  >
                  > ______ironia_____z cytatem ...piq rozumie a Ty jego PO-plecznik nie?

                  Gdzie ten cytat?
          • hasz0 Goebels? powatrza 1000 raz kłamstwo! Kto uwierzy? 24.02.10, 08:50
            Znajdź sobie SAM zboczeńcu moralny w Archiwum posty
            które przeczą tej załganej tezie. Kapusiu nie możesz zapanować nad
            nałogową wredotą? Polak potrafi przeprosić, jak to już tu pokazałem,
            zresztą za bzdet... cos mi sie widzi, żes ty taki nie do końca
            przyszywany do naszej cywilizacji europejskiej.
            • rycho7 Re: Goebels? powatrza 1000 raz kłamstwo! Kto uwi 24.02.10, 09:03
              hasz0 napisał:

              > Znajdź sobie SAM zboczeńcu moralny w Archiwum posty

              Haszenku to Ty wiesz, o ktory post Ci chodzi.

              > Kapusiu nie możesz zapanować nad nałogową wredotą?

              My szatany szczycimy sie nalogami, wredota, kapusiowaniem. Istniejemy w glorii
              bycia innymi niz Ty.

              > Polak potrafi przeprosić, jak to już tu pokazałem

              Ale jestes jedynym Polakiem. Inni nie maja takiej potrzeby.

              > przyszywany do naszej cywilizacji europejskiej.

              Wasza Towarzyszu Hasz jest cywilizacja lacinska. Nasza jest europejska
              cywilizacja smierci.
    • nie2006 O właśnie! 23.02.10, 14:14
      haszszachmat napisał:

      > Konstruktorowi odmawiano wyjazdu za granicę. (DLACZEGO
      >
      ?!!!)


      Innym nie odmawiano. Ba, pojono ich nawet w doborowym towarzystwie
      koniaczkiem, żeby umilić czas oczekiwania na paszport.

      Dlaczego?!!!
      • haszszachmat '0', '1'-nkowcu 23.02.10, 14:22
        chciał paszport do Ostrawy? służbowy w ramach delegacji z Elwro?


        Do uruchomienia DEBILKU!!!!!!!!???????wink))))))

        Talki by z pewnością dotrzymał - gdyby pracowal w Elwro-Servive.

        A i w 1979 do szwecji też gdyby zabiegał o swoją du'pę kretynku
        dyrektor PKO SA.

        Zdaje sie że mowa w Wikipedii o Anglikach...i o emigracji na stałe...
        ...

        Z jakimi debilkami przychodzi mi tu "dyskutować."
        • haszszachmat umiesz sie kretynku debilny ustosunkować do piczeg 23.02.10, 14:26
          o OSZCZERSTWA?...nie czytałes też o antenach z pociagu z
          Wrcławia..?

          O naprawach...o koledze ktory konstruowała i nadawała w stanie
          wojennym z wieżowców....DEBILU ty ... MENTALNA WYWŁOKO?

          ...gdze Twoje nagie iq? smarku nożowniku słowny tramwajowy
          chuliganie aquanetowy...brednie sączysz zatajając konkrety?

          Podłosć Ci imponuje? Taaaaaak?
          • nie2006 Mi imponuje 19,5 cm w portkach 23.02.10, 15:23
            haszszachmat napisał:

            > o OSZCZERSTWA?...nie czytałes też o antenach z pociagu z
            > Wrcławia..?
            >
            > O naprawach...o koledze ktory konstruowała i nadawała w stanie
            > wojennym z wieżowców....DEBILU ty ... MENTALNA WYWŁOKO?
            >
            > ...gdze Twoje nagie iq? smarku nożowniku słowny tramwajowy
            > chuliganie aquanetowy...brednie sączysz zatajając konkrety?
            >
            > Podłosć Ci imponuje? Taaaaaak?


            No i, oczywiście, erupcje twojej agresji i wulgarności. One są dla
            mnie jak MasterCard.
            • rycho7 ta mysl musi jest gleboka 23.02.10, 17:50
              nie2006 napisał:

              > No i, oczywiście, erupcje twojej agresji i wulgarności. One są dla
              > mnie jak MasterCard.

              Jakies nowe haselko reklamowe?
              • nie2006 Re: ta mysl musi jest gleboka 23.02.10, 17:51
                rycho7 napisał:

                > Jakies nowe haselko reklamowe?

                Stare.
                • aquanetowiec zastanów się nad faktami 24.02.10, 20:47
            • hasz0 znowu idiotę udajesz cz debila? 24.02.10, 10:15
              forum.gazeta.pl/forum/w,13,107774663,107780019,_Link_pomawiaczu_podobna_metode.html
              • nie2006 Hasza. Idiotę i debila zarazem. /bt 24.02.10, 13:05
                • aquanetowiec _______może jednak coś się wpierw dowiedz? 24.02.10, 20:48
                  miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,1578788.html
      • szach0 ___________no i co debilku w kt.kosciele dzwonią? 23.02.10, 14:42

      • nie2006 Już wiem! 24.02.10, 14:12
        > haszszachmat napisał:
        >
        > > Konstruktorowi odmawiano wyjazdu za granicę. (DLACZEGO
        > >
        ?!!!)


        Karpiński nie był "fachowcem"! "Fachowców" (ze szczególnym
        uwzględnieniem tych od Odry) wypuszczano nader chętnie...
        • hasz0 Wpiierw K202 Momik Mera400 Odra 204 R32 24.02.10, 20:12
          www.imm.org.pl/imm/biblioteka/media/histkomp50.pdf

          potem idioto dyskutuj

          WIEDZĄC< ZE ODRA1300 była niesłuszna i produkowana w tajemnicy
          a potem WBREW SB PZPR i Moskwy!!!!!!!!
          ........Każdy związany z Odrą był sekowany przez PZPR i SB
          ide Rycho7 fan Riada (tego ruskiego nie R32) i wróg Odry
          https://docs.google.com/viewer?
pid=bl&srcid=ADGEEShEc9BWiJUvHkqEUSb-wzCs74aRdx3-
qF9WTZcG6OEiLGHHKew4NotZqyJJmrLm8EhpsSGRTpCf1OryWzE0kTIKWLUyF8r0A8Fzp
TJK5uGzyMFKAHsR9vAvwmNQ6IPBfGYCDXFq&q=cache%3AUqgHA-1LqEcJ%
3Awww.imm.org.pl%2Fimm%2Fbiblioteka%2Fmedia%2Fhistkomp50.pdf%
20Odra1305%20by%C5%82a%20nies%C5%
82uszna&docid=236243ebc72c235ace6de33075325c96&a=bi&pagenumber=7&w=75
3
          Komisja Oceny Maszyn Matematycznych, oceniając w październiku 1966
          r., ODRĘ 1204 stwierdziła, że jej oprogramowanie podstawowe (wtedy
          nie było jeszcze translatera ALGOL-u) jest w porównaniu z maszynami
          firm zachodnich, bardzo ubogie. Zdawano sobie jednak sprawę z tego,
          że opracowanie takiego oprogramowania w krótkim czasie jest
          niemożliwe. Wtedy Jacek Moszczyński – członek Komisji –
          zaproponował, aby rozważyć problem budowy w Polsce maszyny, która
          akceptowałaby oprogramowanie podstawowe i użytkowe jednej z firm
          zachodnich. Komisja uznała pomysł za interesujący, a jej
          przewodniczący Romuald Marczyński, zgłosił odpowiednią propozycję do
          Zjednoczenia MERA.

          Na przełomie kwietnia i maja 1967 r. do Anglii wyjechała grupa
          ekspertów w składzie: Witold Tyrman (MERA), Janusz Matejak (MERA),
          Marek Greniewski, Marek Wajcen, Wincenty Balasiński, przedstawiciel
          METRONEX-u oraz autor tego referatu. Przeprowadzono rozmowy z
          firmami International Computers and Tabulators (ICT), International
          Business Machines (IBM) oraz English Electric Computers (EEC). Firma
          IBM (filia w Anglii) nie była zainteresowana żadną współpracą,
          natomiast ICT (później ICL) i EEC były gotowe ją podjąć. Wybrano ICT
          i jej maszynę serii 1900. Wynegocjowane zostały następujące warunki:
          Polska zakupi w 1967 r. duże maszyny ICL 1900 i w przyszłości,
          kupując m.c. będzie uwzględniała oferty ICL, natomiast firma ta
          przekaże WZW ELWRO dokumentację logiczną maszyny ICL 1904 oraz taśmy
          z pełnym oprogramowaniem podstawowym i użytkowym, w tym komplet
          testów kontrolnych. Warunki były dla nas korzystne, ponieważ maszyny
          miały być i tak kupione (dla GUS i ZR im. Kasprzaka). Anglicy
          zgodzili się na takie warunki, upewniwszy się, że nie muszą
          przekazywać dokumentacji technicznej pakietów ani pamięci
          ferrytowej. Oficjalne porozumienie zostało podpisane w lipcu 1967
          r., a jesienią grupa logików WZE ELWRO rozpoczęła w ICL
          przeszkolenie w zakresie m.c. ICL 1904.


          Maszyna cyfrowa ODRA 1304
          Od początku 1968 r. rozpoczęły się intensywne prace nad budową Odry
          1304. Do budowy tej maszyny wykorzystano technikę m.c. Odra 1204, co
          znacznie ułatwiło pracę. Maszynę budowała ta sama grupa, która
          budowała Odrę 1204. Przedsięwzięcie było ryzykowne i wielu
          specjalistów w kraju wątpiło w jego powodzenie. W wyniku prac, na
          początku 1970 r. wykonano osiem maszyn Odra 1304 i stwierdzono ich
          pełną zgodność z ICL 1904. Uruchomienie produkcji Odry 1304 było
          trudne także z tego względu, że wzrosła w porównaniu z poprzednimi
          maszynami liczba urządzeń zewnętrznych. Doszły: czytnik kart,
          drukarka wierszowa, a później multipleksery i terminale. Istotną
          rolę w rozwinięciu produkcji m.c. Odra 1300 na większą skalę
          odegrało utworzenie nowych zakładów produkujących urządzenia
          informatyki, takich jak ZMP Błonie (drukarki wierszowe) oraz MERAMAT
          (pamięci taśmowe). Zakłady te były nie tylko kooperantami WZE ELWRO,
          ale szybko stały się samodzielnymi eksporterami swoich wyrobów.
          Firma ICL była również zadowolona ze współpracy z WZE ELWRO,
          ponieważ sprzedała do Polski znaczną liczbę urządzeń zewnętrznych
          oraz licencję na drukarkę wierszową (do Zakładów Mechaniki
          Precyzyjnej w Błoniu). Odra 1304 miała następujące oprogramowanie
          podstawowe: system operacyjny, języki programowania ALGOL, FORTRAN i
          COBOL, język konwersacyjny JEAN, języki symulacyjne CSL i SIMON,
          bibliotekę ponad 1000 programów i podprogramów standardowych oraz 15
          pakietów programów użytkowych z zakresu planowania i zarządzania
          (które ze względu na różnice w systemach gospodarczych wymagały
          adaptacji).


          Maszyna cyfrowa ODRA 1305
          Odra 1304 oraz jej następczynie Odra 1305 i Odra 1325, zbudowane już
          na podstawie techniki układów scalonych, były na początku lat
          siedemdziesiątych najlepszymi maszynami w RWPG. Najważniejsze jednak
          było to, że posiadając tak bogate oprogramowanie oraz pełny
          asortyment urządzeń zewnętrznych (tab. 1), stały się pełnosprawnymi
          narzędziami informatyzacji wielu przedsiębiorstw i instytucji.
          Łącznie wyprodukowano 587 egzemplarzy maszyn Odra 1300, co
          umożliwiło informatyzację całych branż, takich jak budownictwo,
          kolej oraz instytucji, jak GUS i WUS-y oraz szkoły wyższe. Opierając
          się na tych maszynach, rozbudowanych o multipleksery i terminale,
          opracowane zostały w początku lat 70 pierwsze w RWPG abonenckie
          systemy wielodostępne, które u wielu użytkowników funkcjonują do
          chwili obecnej.


          Maszyna cyfrowa ODRA 1325
          W lutym 1968 r. odbyło się w Moskwie dwustronne spotkanie ZSRR-PRL
          na szczeblu Komisji Planowania i ministerstw przemysłu, na którym ze
          strony radzieckiej padła propozycja wspólnych w RWPG prac nad budową
          jednolitej rodziny maszyn cyfrowych, kompatybilnych programowo i
          interfejsowo z jedną z rodzin maszyn firm zachodnich. Wybór padł na
          firmę amerykańską IBM. Spotkanie to rozpoczęło okres przygotowań do
          nowego rozdziału w historii WZE ELWRO i całej polskiej informatyki.

          Maszyny cyfrowe, w odróżnieniu od innych produktów, wymagają do
          opracowania i produkcji bardzo licznych zespołów pracowników. W
          referacie nie sposób było wymienić wszystkich, dlatego autor prosi o
          wybaczenie wszystkich tych, którzy w tamtych czasach przyczynili się
          do osiągnięć ELWRO, a nie zostali tu wymienieni. W szczególności
          odnosi się to do pracowników prototypowni oraz wydziału montażu
          maszyn wraz z grupą uruchomieniową.

          Na zakończenie autor pragnie podziękować Andrzejowi Teodorczukowi,
          obecnemu kierownikowi Działu Informacji w Zakładach Elektronicznych
          ELWRO, który zgromadził w archiwum Zakładów wiele dokumentów z całej
          dotychczasowej historii ELWRO. Znaczna część tych dokumentów została
          wykorzystana podczas pisania tego referatu.

          Eugeniusz Bilski
          • hasz0 __________umiesz czytać jak w PRL-u mdz wierszami? 24.02.10, 20:13
            Maszyna cyfrowa ODRA 1325
            W lutym 1968 r. odbyło się w Moskwie dwustronne spotkanie ZSRR-PRL
            na szczeblu Komisji Planowania i ministerstw przemysłu, na którym ze
            strony radzieckiej padła propozycja wspólnych w RWPG prac nad budową
            jednolitej rodziny maszyn cyfrowych, kompatybilnych programowo i
            interfejsowo z jedną z rodzin maszyn firm zachodnich. Wybór padł
            na
            firmę amerykańską IBM. Spotkanie to rozpoczęło okres przygotowań do
            nowego rozdziału w historii WZE ELWRO i całej polskiej informatyki.

            Maszyny cyfrowe, w odróżnieniu od innych produktów, wymagają do
            opracowania i produkcji bardzo licznych zespołów pracowników
            • aquanetowiec ________umiesz czytać jak w PRL-u mdz wierszami? 24.02.10, 20:53
              Teraz pomyśl jak 1 sekr. woj. PZPR czy SB-ek od paszportów hołubił
              Dyrektora Elwro...? i np. inż Servisu?
              .......IQ=?

              miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,1578788.html
              Już od roku 1959 działała w Elwro własna pracownia matematyczna, a
              dwa lata później powstał ośrodek zastosowań maszyn cyfrowych,
              kierowany przez Romana Zubera. Opracowano obszerną bibliotekę
              programów i podprogramów dla Odry 1003 i 1013, a we współpracy z
              matematykami z Uniwersytetu Wrocławskiego, Stefanem Paszkowskim i
              Jerzym Szczepkowiczem, powstały języki typu assembler (PJZ i JAS)
              oraz autokod MOST 1.

              Gdy jeszcze trwały prace nad projektem Odra 1204, pojawił się
              pomysł, by zaprojektować maszynę konstrukcyjnie i technologicznie
              kontynuującą serię Odra, ale akceptującą oprogramowanie jednej z
              maszyn zachodnich. Angielski rekonesans odbył się wiosną 1967 r.
              Uczestniczyli w nim specjaliści informatycy z Warszawy i Wrocławia,
              szefem wyprawy był dyr. Witold Tyrman z Mery. Anglicy umożliwili
              polskiej delegacji zwiedzenie zakładów w Manchesterze, gdzie
              produkowano komputery serii ICL 1900. W lipcu 1967 r.
              podpisano "porozumienie software'owe" zapewniające współpracę
              techniczną między ICL i Elwro, otwierającą nowy rozdział w rozwoju
              polskiego przemysłu komputerowego.

              Seria Odra 1300 - taką nazwę nadano komputerom, które trzeba było
              zaprojektować tak, by były w pełni kompatybilne programowo z
              angielskimi komputerami serii ICL 1900. Te standardy sformułowali
              Marek J. Greniewski i Marek Wajcen z Warszawy, obaj - wraz z
              Eugeniuszem Bilskim, dyrektorem technicznym Elwro - uczestniczący w
              wyjazdach do Manchesteru.

              Prace konstrukcyjne nad serią 1300 zostały podjęte na początku 1968
              r. Od wcześniejszych modeli Odry różniły się one nie tylko o wiele
              bogatszym oprogramowaniem, reprezentującym dobry poziom zachodnio-
              europejski. Jednocześnie bowiem zostały wyposażone w większą liczbę
              urządzeń zewnętrznych, takich jak czytnik kart i drukarka wierszowa,
              a nieco później multipleksery i terminale. Produkcję tych
              wyspecjalizowanych urządzeń podejmowały nowo uruchamiane fabryki
              przemysłu komputerowego - jak Błonie (drukarki wierszowe na licencji
              brytyjskiej) czy Meramat (pamięci taśmowe).

              Wkrótce fabryczne biuro konstrukcyjne zostało rozwinięte w duży
              ośrodek badawczo-rozwojowy kierowany przez inż. Bronisława Piwowara
              i tam właśnie pracowano nad nową "rodziną" komputerów.

              Kontynuację serii 1300 stanowiły modele Odra 1305 i 1325, obydwa w
              technice układów scalonych. Bogate oprogramowanie, obejmujące system
              operacyjny, kilka języków programowania, język konwersacyjny i
              języki symulacyjne, bibliotekę ponad 100 programów i podprogramów
              użytkowych oraz szeroki zestaw urządzeń peryferyjnych, od czytnika i
              perforatora taśmy, czytnik kart, po drukarkę wierszową, multiplekser
              i terminale, decydowały o tym, że w owym czasie były to
              najnowocześniejsze maszyny cyfrowe w krajach RWPG.

              W Polsce stały się one wysoko sprawnym narzędziem informatyzacji
              wielu przedsiębiorstw i branż, takich jak budownictwo czy
              kolejnictwo, oraz instytucji naukowych i m.in. urzędów
              statystycznych. Wyposażenie komputerów w szeroki zestaw urządzeń
              zewnętrznych umożliwiło zbudowanie wówczas pierwszych nie tylko w
              Polsce, ale w ogóle na wschód od Łaby wielodostępnych systemów
              abonenckich.

              W kilka lat później, oceniając ten rozwój zdarzeń z kilkuletniego
              dystansu, mówili w pewnej redakcyjnej dyskusji "ojcowie" maszyn
              Odra:

              Inż. Andrzej Zasada: Tajemnica polegała, jak myślę, na trafnym
              wyborze kilku podstawowych rozwiązań. Nasz zespół był nieliczny, z
              konieczności zatem musieliśmy działać w sposób maksymalnie
              skoncentrowany, zresztą ryzykowaliśmy. Ale to właśnie my
              skonstruowaliśmy pierwszą w Polsce, a bodaj i w całym obozie
              socjalistycznym, maszynę cyfrową opartą w całości na technice
              półprzewodnikowej, pierwszą pamięć ferrytową, najpierw małą, potem
              dużą itp. A jednocześnie w toku tych niełatwych przecież prac ciągle
              próbowano nam narzucić z zewnątrz inne rozwiązania, nieoptymalne.

              Inż. Zbigniew Wojnarowicz: Udało się naszemu zespołowi ustrzec się
              pokusy gigantomanii. Rozpoczęliśmy od opracowania maszyny małej,
              parametry podnosiliśmy stopniowo, w miarę sprawdzania kolejnych
              modeli. W tym wszystkim nie bez znaczenia było to, że zespół był
              młody, nieobciążony rutyną. Startując, musiał uczyć się wszystkiego
              od początku, logiczne, że wybrał technikę nowocześniejszą. Trzeba
              szczerze powiedzieć, że uczyliśmy się na błędach... innych. Gdyby
              inne zespoły nie przebrnęły przez pewne etapy wcześniej od nas,
              musielibyśmy prawdopodobnie popełniać te same błędy, nasza droga
              trwałaby dłużej.


              ---------------------------------------------------------------------
              -----------
              Siedziba główna ICT - Putney Bridge, Londyn, maj 1967 r.


              Zespół negocjujący porozumienie software'owe. Od lewej: prof. dr
              Marek Greniewski (Uniwersytet Warszawski), Janusz Balasiński
              (Politechnika Warszawska), Witold Tyrman (Zjednoczenie MERA),
              przedstawiciel ICT, Eugeniusz Bilski (dyr. tech. ELWRO).

              Koncepcja zbudowania w Polsce maszyn kompatybilnych z komputerami
              ICL (wcześniej ICT) wywołała bardzo duże kontrowersje w ówczesnym
              środowisku informatycznym kraju. Często podawano w wątpliwość szanse
              zrealizowania przyjętego założenia.

              Głosy krytyki płynęły z wielu stron, z ośrodków władzy, niestety
              także z niektórych uczelni.


              Determinacja jednak i obrona przed atakami krytyki takich ekspertów,
              jak: prof. dr inż. Romuald Marczyński (PAN), prof. dr Marek
              Greniewski (Uniwersytet Warszawski), Stanisław Jaskulski (GUS),
              prof. dr Thanasis Kamburelis (Elwro), Eugeniusz Bilski (Elwro),
              Jerzy Trybulski (ZETO Wrocław), w dużym stopniu przyczyniły się do
              pełnego zrealizowania założeń tego ważnego projektu, nazywanego
              przez niektórych, formalnie nie do końca słusznie, pierwszym w
              Polsce joint venture w dziedzinie informatyki, prowadzonym z
              europejską firmą zachodnią.
          • rycho7 Re: Wpiierw K202 Momik Mera400 Odra 204 R32 24.02.10, 20:50
            hasz0 napisał:

            > ide Rycho7 fan Riada (tego ruskiego nie R32) i wróg Odry

            Tu zes mnie Tadeuszku rozbawil. Nigdy tak daleko jeszcze w polajankach nie
            zaszlismy. Skad znasz moje zdanie na temat R32?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka