haszszachmat
23.02.10, 13:05
Widzę, ze jedynie takie IQ jak twoje...oczywiscie gdybyś nie był
zaszonym kapusiem ze zboczonym charakterem...
potrafiłoby sie uporac z TAK TRUDNYM PYTANKIEM!
Ty potrafisz pytania przeanalizowac i wyjasnic watpliwości?
N___I_____E__P__R___W__D___A___Ż___?????!!!!
_________OTO ZADANIE:_________---->
"Mimo sukcesów konstrukcyjnych Karpiński był cały czas
szykanowany przez różne instytucje.
______JAKIE TO MOGŁYBY BYĆ "INSTYTUCJE"?
I JACY "NAUKOWCY"" prócz PZPR, SB?
Kierowanie produkcją K-202 powierzono mu jedynie z powodu
nacisków Brytyjczyków.
Ostatecznie został odsunięty od kierowania Zakładem
Mikrokomputerów przy przedsiębiorstwie MERA, gdzie powstawały K-202
.
Produkcję samego mikrokomputera zarzucono, mimo że na taśmach
czekało 200 nieskończonych modeli.
Próby skopiowania jego konstrukcji nie powiodły się ani w kraju,
ani w ZSRR. (DLACZEGO???)
Konstruktorowi odmawiano wyjazdu za granicę. (DLACZEGO
?!!!)
W 1978 Karpiński wyjechał na Warmię, gdzie pod Olsztynem zajął się
hodowlą drobiu i trzody chlewnej. W 1981 władze nie zgodziły się
na objęcie przez niego stanowiska dyrektora ani przedsiębiorstwa
MERA ani Instytutu Maszyn Matematycznych.
###########A teraz NAJWŻNIEJSZE!!!!!!!!!!!##############
"Po powrocie do kraju w 1990 zamieszkał we Wrocławiu. Był m.in.
doradcą ds. informatyki ministrów Leszka Balcerowicza i Andrzeja
Olechowskiego.
Próbował bez powodzenia wdrożyć w Polsce (DLACZEGO???!!!)
produkcję pen-readera oraz kas fiskalnych. Cierpiał z powodu
problemów finansowych, częściowo wynikających z pułapek
ekonomicznych, w jakie wpadł, próbując wprowadzać swoje wynalazki do
produkcji. Ostatecznie dorabiał projektując witryny komputerowe[6].