Dodaj do ulubionych

Redaktor Adam.M zarazony wirusem HIV

17.02.04, 22:47
Dowiedzialam sie od znajomego lekarza , ze pan redaktor naczelny jednej z
gazet Adam.M jest zarazony wirusem HIV.
Nikt mi naturalnie nie potwierdzi tej informacji bo obowiazuje tajemnica
lekarska , ale podaje, by wszystkie panienki, ktore mialy kontakty z tym
panem przebadaly sie na wszelki wypadek, ja tak w trosce o ich dobro.

Obserwuj wątek
    • Gość: Hahahihi A flamandka jest zarazona syfilisem IP: 167.206.201.* 17.02.04, 22:50
      Cala Bruksela o tym mowi,bo wszyscy znaja te stara zdzire;
      • flamandka Re: A flamandka jest zarazona syfilisem 17.02.04, 22:51
        Gość portalu: Hahahihi napisał(a):

        > Cala Bruksela o tym mowi,bo wszyscy znaja te stara zdzire;

        Podbijaj podbijaj o to chodzi glupku.
        • miltonia Re: A flamandka jest zarazona syfilisem 17.02.04, 22:59
          Gini, dajze spokoj.
          Niby dlaczego nie mieli publikowac informacji ostrzegajacej o zagrozeniu
          choroba ofiary tego zboczenca? Nie wiadomo ile osob sie nie ujawnilo, wiec dla
          nich to wazna informacja. Gazeta tez nie zlamala tajemnicy lekarskiej, bo nie
          jest lekarzem. Rozumiem poprawnosc polityczna, w zasadzie jestem jej
          zwolenniczka ale nie wobec przestepcow, szczegolnie tak podlych i tak
          niszczacych zycie ludzi, jak ten pedofil.
          • Gość: Hahahihi [...] IP: 213.206.5.* 17.02.04, 23:20
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • flamandka Re: A flamandka jest zarazona syfilisem 17.02.04, 23:33
            miltonia napisała:

            > Gini, dajze spokoj.
            > Niby dlaczego nie mieli publikowac informacji ostrzegajacej o zagrozeniu
            > choroba ofiary tego zboczenca? Nie wiadomo ile osob sie nie ujawnilo, wiec
            dla
            > nich to wazna informacja. Gazeta tez nie zlamala tajemnicy lekarskiej, bo nie
            > jest lekarzem. Rozumiem poprawnosc polityczna, w zasadzie jestem jej
            > zwolenniczka ale nie wobec przestepcow, szczegolnie tak podlych i tak
            > niszczacych zycie ludzi, jak ten pedofil.


            Po pierwsze to nie ujawniono mu winy.Po drugie gazeta narza te dzieci i ich
            rodziny na inne szykany, moja droga, dzieci juz raz byly napietnowane, jako
            ofiary z boczenca teraz sa napietnowane, jako potencjalni nosiciele wirusa.
            Beda udowadniac w swoim srodowisku, ze nie sa wielbladami, ze nie sa
            nosicielami.
            Mozna to bylo zalatwic dyskretnie, by nie krzywdzic dzieci i ich rodzin, a oni
            eksploatuja temat dalej, by choc troche wzrosl naklad.

            • miltonia Re: A flamandka jest zarazona syfilisem 17.02.04, 23:54
              Ejze, ejze, Twoj scenariusz mnie nie przekonuje. Po pierwsze nikt tych dzieci
              nie pietnuje, ci ktorzy zeznaja na niekorzysc dyrygenta sa juz doroslymi
              ludzmi. Po drugie nie wiadomo ilu chlopcow ten zboczeniec napastowal. Byc moze
              byli wsrod jego ofiar nie tylko czlonkowie zespolu. Po trzecie, moze rodzice,
              ktorzy jeszcze nie tak dawno bronili owego faceta, nie przyjmujac do wiadomosci
              jego wyczynow, wreszcie pojma, ze to nie przelewki. Osadzony byc moze nigdy nie
              bedzie, zwazywszy jego chorobe. Zdaje sie, ze przyznal sie do swoich czynow,
              wiec juz nie badz Gini taka politycznie poprawna, bo obie wiemy, ze w innych
              dziedzinach nie jestes. Ten czlowiek wyrzadzil krzywde dzieciom, ktora zaciazy
              na ich calym zyciu. Byc moze niektore z jego ofiar sa zakazone i zarazaja
              nieswiadomie innych. I co, nalezy czekac do wyroku, tymczasem mnozac posrednie
              ofiary tego pana?
              • flamandka Re: A flamandka jest zarazona syfilisem 18.02.04, 00:06
                miltonia napisała:

                > Ejze, ejze, Twoj scenariusz mnie nie przekonuje. Po pierwsze nikt tych dzieci
                > nie pietnuje, ci ktorzy zeznaja na niekorzysc dyrygenta sa juz doroslymi
                > ludzmi. Po drugie nie wiadomo ilu chlopcow ten zboczeniec napastowal. Byc
                moze
                > byli wsrod jego ofiar nie tylko czlonkowie zespolu. Po trzecie, moze rodzice,
                > ktorzy jeszcze nie tak dawno bronili owego faceta, nie przyjmujac do
                wiadomosci
                >
                > jego wyczynow, wreszcie pojma, ze to nie przelewki. Osadzony byc moze nigdy
                nie
                >
                > bedzie, zwazywszy jego chorobe. Zdaje sie, ze przyznal sie do swoich czynow,
                > wiec juz nie badz Gini taka politycznie poprawna, bo obie wiemy, ze w innych
                > dziedzinach nie jestes. Ten czlowiek wyrzadzil krzywde dzieciom, ktora
                zaciazy
                > na ich calym zyciu. Byc moze niektore z jego ofiar sa zakazone i zarazaja
                > nieswiadomie innych. I co, nalezy czekac do wyroku, tymczasem mnozac
                posrednie
                > ofiary tego pana?


                Chórzyści dawnych Polskich Słowików pod opieką lekarzy





                .





                Marcin Kącki, Poznań 17-02-2004, ostatnia aktualizacja 17-02-2004 21:15

                Poznański Chór Chłopięcy otoczył dzieci oraz ich rodziców opieką psychologów i
                lekarzy. Wczoraj ujawniliśmy, że były dyrygent chóru Wojciech K., oskarżony o
                pedofilię, jest zakażony wirusem HIV


                Zobacz sobie, ze w nastepnej informacji gazetka pisze o dzieciach, wiec w
                swoich srodowiskach, wszystkie obojetnie napastowane, czy nienapastowane, beda
                objete podejrzeniem, ze byc moze sa zarazone wirusem.
                A wiec moja droga w jakis sposob sa napietnowane.
                Spiewales w chorze pewnie masz aidsa.
                Co do pedofila, jestem ostatnia osoba, ktora by go bronila, ale jezeli juz
                chcemy byc cywilizowani i zyc w panstwie prawa, to jakichs zasad przestrzegac
                trzeba.Artykul jemu wlasciwie juz nie wiele zaszkodzil, za to napietnowal, czy
                chcesz tego czy nie chlopcow z choru jako potencjalnych nosicieli wirusa, ten
                drugi artykul, z tytulem, dopelnil reszty, czy tego chcesz czy nie.
                • miltonia Re: A flamandka jest zarazona syfilisem 18.02.04, 00:34
                  Zobaczymy, czy faktycznie napietnowal. Jesli bedziemy ukrywac i milczec o tego
                  rodzaju poczynaniach roznych zboczencow, to jescze dlugo ich ofiarom bedzie
                  brakowalo odwagi, by ujawnic niestosowne praktyki. Bo przeciez zostana
                  napietnowani. I kolko sie zamyka. Do niedawna wiele ofiar gwaltow milczalo,
                  gdyz dziewczyny sie wstydzily przyznac do tego, co przezyly, bo w trakcie
                  przesluchan nie potrafiono z nimi rozmawiac, wrecz je upokarzano. Dopiero jak
                  sie zaczelo o tym glosno mowic, niektore z nich odwazyly sie opowiedziec o tym
                  co je spotkalo.
                  Rozdmuchanie tej sprawy moze stanie sie ostrzezeniem dla potencjalnych
                  dewiantow, jak i informacja dla ofiar, ze ich dreczyciele nie zostana bezkarni,
                  jesli sie zdobeda na odwage i ujawnia swoje przezycia.
                  • flamandka Re: A flamandka jest zarazona syfilisem 18.02.04, 00:40
                    miltonia napisała:

                    > Zobaczymy, czy faktycznie napietnowal. Jesli bedziemy ukrywac i milczec o
                    tego
                    > rodzaju poczynaniach roznych zboczencow, to jescze dlugo ich ofiarom bedzie
                    > brakowalo odwagi, by ujawnic niestosowne praktyki. Bo przeciez zostana
                    > napietnowani. I kolko sie zamyka. Do niedawna wiele ofiar gwaltow milczalo,
                    > gdyz dziewczyny sie wstydzily przyznac do tego, co przezyly, bo w trakcie
                    > przesluchan nie potrafiono z nimi rozmawiac, wrecz je upokarzano. Dopiero jak
                    > sie zaczelo o tym glosno mowic, niektore z nich odwazyly sie opowiedziec o
                    tym
                    > co je spotkalo.
                    > Rozdmuchanie tej sprawy moze stanie sie ostrzezeniem dla potencjalnych
                    > dewiantow, jak i informacja dla ofiar, ze ich dreczyciele nie zostana
                    bezkarni,
                    >
                    > jesli sie zdobeda na odwage i ujawnia swoje przezycia.


                    A o czym piszesz w ogole?Ja nie pisalam o informacji o ujawnieniu pedofilii,
                    nie o to przeciez chodzilo,podrzucilam Ci w innym watku watek z kraju,
                    przeczytaj na spokojnie i przemysl.Wkleje Ci tu, zebys nie musiala szukac.
                    Nie mysl, ze sie zloszcze bo chodzi o GW, zloscilabym sie na kazda gazete.
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10827020
                    • miltonia Re: A flamandka jest zarazona syfilisem 18.02.04, 00:49
                      Gini, wiem o czym piszesz. Jestem po prostu za ujawnieniem informacji o HIV-ie
                      pedofila. W moim przekonaniu upublicznienie tej wiadomosci jest sluszne i
                      potrzebne. I o tym pisalam.
                      • flamandka Re: A flamandka jest zarazona syfilisem 18.02.04, 00:53
                        miltonia napisała:

                        > Gini, wiem o czym piszesz. Jestem po prostu za ujawnieniem informacji o HIV-
                        ie
                        > pedofila. W moim przekonaniu upublicznienie tej wiadomosci jest sluszne i
                        > potrzebne. I o tym pisalam.

                        A to, ze przez ujawnienie tej informacji, robi sie krzywde ofiarom i nie tylko
                        to juz nic nie znaczy.
                        Moje gratulacje Miltonio.
                        Zraz Ci przytocze kilka innych wypowiedzi, z opinii pod artykulem.
                        • miltonia Re: A flamandka jest zarazona syfilisem 18.02.04, 00:57
                          Rany, Gini, czy nie rozumiesz, ze wieksza krzywde mozna wyrzadzic nie
                          ostrzegajac ofiar tego zboka? Diabli wiedza, gdzie i kogo napastowal.
                          Niekoniecznie musieli to byc chlopcy z zespolu. I jesli sa zakazeni, lata moga
                          zyc w nieswiadomosci, zarazajac przy tym innych. I co jest wiekszym czy
                          mniejszym zlem wg Ciebie?
                          • lisekrudy Przeciez Gini nie chodzi... 18.02.04, 01:17
                            ... o jakiekolwiek zasady, tylko o to, zeby dopieprzyc Michnikowi.

                            L.
                            • Gość: Hahahihi Racja.Rydzykowa c..czepia sie jak rzep GW IP: 213.206.5.* 18.02.04, 01:23
                              a wciaz siedzi na jej forum,zamiast w ND.
                            • gini Re: Przeciez Gini nie chodzi... 18.02.04, 07:58
                              lisekrudy napisał:

                              > ... o jakiekolwiek zasady, tylko o to, zeby dopieprzyc Michnikowi.
                              >
                              > L.


                              Ta Lisku, jak zwykle powazny argument.Pisze o KONKRETNEJ sprawie, gdyby tej
                              sprawy nie bylo, nie mialabym o czym pisac, prawda?
                              Wlasciwie taka informacje mozna podac o kazdym, sprowadzajac rzecz do absurdu
                              chcialam im to uswiadomic.
                        • flamandka Re: A flamandka jest zarazona syfilisem 18.02.04, 01:10
                          Re: Chórzyści dawnych Polskich Słowików pod opiek IP: *.ri.ri.cox.net

                          Przeczytaj komentowany artykuł »
                          Gość: peter 17.02.2004 23:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                          Fakt, ze informacja o tym ze dyrygent jest HIV+ jest po prostu skandaliczna.
                          NAprawde dziwie sie Gazecie Wyborczej, ze wydrukowala artykul na pozimie
                          zwyklego brukowca. Bez planu, bez zastanowienia jekie konskwencje artykul ten
                          bedzie mial na zycie innych ludzi. Ja juz nawet nie dbam o fakt naruszenia
                          prywatnosci dyrygenta ( jest to problem ale argument, ze sam sie o to prosil
                          jest wg. mnie do przyjecia). Ale co z tymi dzieciakami? Czy gazeta zastanawiala
                          sie jaki wstrzas to dla nich bedzie? jak na to zareaguja ich rodziny, ich
                          znajomi...Polska nie nalezy w koncu do krajow najbardziej
                          tolerancyjnych...Jakos nie chce mi sie wierzyc ze Gazeta przynajmniej przez
                          pare minut myslala o dobrze tych chlopakow. Skandal, pieniadze i zero
                          wyobrazni ...o takcie juz nie wspomne. WSTYD



                          • Re: Chórzyści dawnych Polskich Słowików pod opiek IP: *.aster.pl /
                          *.aster.pl

                          Przeczytaj komentowany artykuł »
                          Gość: km 18.02.2004 00:07 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                          Jasne. Gdy dzieci juz spokojnie wyzdychają, będzie godnie, dyskretnie,
                          kulturalnie i dla ich dobra.
                          Właśnie ten wyżej zaprezentowany rodzaj hipokryzji zdumiewa najbardziej i
                          osłania podobne do panadyrygenckich bezeceństwa.



                          • Re: Chórzyści dawnych Polskich Słowików pod opiek IP: 80.51.247.*

                          Przeczytaj komentowany artykuł »
                          Gość: ja 17.02.2004 21:30 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                          czlowieku zastanow sie woogole gadac mi sie niechce z takimi jak Ty -gazeta
                          goniac za sensacja przekroczyla w tym momecie wszystkie normy to zwykla podlosc
                          palant wyrzadzil tym chlopca wiele krzywdy ale to zo teraz zrobila klka
                          michnika to juz jest podlosc Ci chlopcy zostali napietnowani do konca zycia i
                          ich rodziny w kraju gdzie wciaz sie ludzie boja przebywac w otoczeniu ludzi z
                          HIV oni po prostu beda sie musieli wyprowadzic a proponuje zeby wszystkie
                          koszty plus wysokie odszkodowanie pokryli autorzy tego artykulu wraz z
                          michnikiem.


                          Re: Chórzyści dawnych Polskich Słowików pod opiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl

                          Przeczytaj komentowany artykuł »
                          Gość: Jan Ciećkiewicz 17.02.2004 22:31 odpowiedz na list odpowiedz
                          cytując


                          Tym razem wstydzę sie za Gazetę. Prawie wszystkopowiedział Ks. Nowak. Prawie,
                          bo można było sprawę inaczej poprowadzić. Jeżeli już informacja "wyciekła" ze
                          szpitala i wpadła dziennikarzowi w rękę to warto było pomysleć o skutkach jakie
                          sprawi upubliczniona. Jak będa sie odnosili ludzie, zwłaszcza rówiesnicy do
                          wskazanych jako potencjalni zarażeni. Nie miałbym pretensji o listowne
                          powiadomienie zainteresowanych, choć to też nie standardowe postępowanie.
                          Gazetę chyba stać na tyle znaczków pocztowych po 1 zł 25 gr. Jeżeli znajduje
                          się nabity pistolet to mozna pomyśleć co z tym zrobić, mozna nop. rozładować
                          go, wsadzić dio szuflady i szukac wlaściciela. A mozna bezmyślnie w kogoś
                          strzelić. I tak Państwo zrobili. A propos. Czy Adam Michnik wiedział o
                          zamierzonej publikacji? Nie chcę mysleć że zaczynacie konkurować o czytelnika z
                          FAKTem i Superekspresem. Jeżeli tak, to na szczęście jest jeszcze
                          Rzeczpospolita.



                          • Re: Chórzyści dawnych Polskich Słowików pod opiek IP: *.gawex.pl /
                          81.15.132.*

                          Przeczytaj komentowany artykuł »
                          Gość: fortunat 17.02.2004 22:31 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                          Ze wstydem i zażenowaniem przeczytałem tytuł na pierwszej stronie gazety, którą
                          zawsze uważałem za wzór dobrego smaku, rzetelnego dziennikarstwa, wyważonych
                          sądów. A tu - gorzej niż w Faktach czy Super Ekspresie. To niepojęte, jak
                          poważny tytuł prasowy może zejść do poziomu rynsztoka. I jeszcze jaka
                          argumentacja, jakie zatroskanie losem chórzystów. Niestety, ogólny poziom
                          zdziczenia obyczajów dotknął też GW. Czy to nie jakaś dziennikarska odmiana
                          choroby wściekłych krów? Doprawdy - czy można kogokolwiek (niezależnie od jego
                          win, których dowiedzenie to domena sądu) włóczyć, jak zużytą szmatę? Przecież
                          to człowiek a Gazeta jest tak często orędowniczką jego praw. Tyle humanizmu na
                          szpaltach a w pogoni za sensacją gotowi jesteście zapomnieć o elementarnej
                          przyzwoitości.
                          Będę was czytał, ale pozostanie uczucie dużego niesmaku. Wolna prasa to
                          niezaprzeczalna wartość, są jednak granice poza które szanujacy się tytuł nie
                          może wyjść. Jeśli to robi, musi liczyć się z tym, że zostanie kolejnym
                          tabloidem.
                          Naprawdę, wstyd mi za GW.


                          I wlasciwie reszta w tym tonie , paru oczywiscie probuje bronic GW, ale raczej
                          w stylu pana Hahahihi , takze nieciekawie Miltonio.
          • shanti Nie chodzi polit.poprawność ale o PRZYZWOITOŚĆ !!! 18.02.04, 10:40
            a z PC do diabła!
    • cs137 Miltonio, cos Ci powiem i poradze.... 18.02.04, 05:41
      Sluchaj, Flamandka czyli Gini jest osoba trudna do dyskutowania z. (ladny
      anglicyzm ta konstruklcja zdania, nie?). Musisz albo sie z nia zgodzic w 100%,
      albo isc na udry. Tertium non datur.

      To w ogole nie jest forum dyskusyjne, jak nazwa sugeruje, tylko forum
      "deklaracyjne". Tu sie prezentuje poglady w formie deklaracji. Dyskusji polegaja
      cej na tym, ze grupa osob probuje wspolnie dojsc do jakiegos zbieznego pogladu
      na jakas sprawe, jest bardzo malo.

      Gini/Flamandka wyroznia sie tutaj nie tylko sztywnoscia raz zadeklarowanego
      pogladu, ale ponadto wojowniczoscia. Dlatego lepiej jest ja omijac szerokim
      lukiem. Ja dosc juz dawno temu przyrzeklem sobie, ze bede sie trzymal z daleka.
      Ostatnio niestety o tym postanowieniu zapomnialem i dostalo mi sie, ze az hej!
      Sama widzialas.

      Ja Tobie tez radze usuwac jej sie z drogi ("Ekscelencjo, pozwol, ze ci zejdziem
      z drogi..."), tak jak i Panu Zawadzkiemu (temu pierwowzorowi z Jaroslawia, bo
      teraz roznych Zawadzkich ci tutaj dostatek!) i jeszcze paru podobnym.


      Pozdrowienia, Cees
      • gini Re: Miltonio, cos Ci powiem i poradze.... 18.02.04, 08:22
        cs137 napisał:

        > Sluchaj, Flamandka czyli Gini jest osoba trudna do dyskutowania z. (ladny
        > anglicyzm ta konstruklcja zdania, nie?). Musisz albo sie z nia zgodzic w 100%,
        > albo isc na udry. Tertium non datur.
        >
        > To w ogole nie jest forum dyskusyjne, jak nazwa sugeruje, tylko forum
        > "deklaracyjne". Tu sie prezentuje poglady w formie deklaracji. Dyskusji
        polegaj
        > a
        > cej na tym, ze grupa osob probuje wspolnie dojsc do jakiegos zbieznego pogladu
        > na jakas sprawe, jest bardzo malo.
        >
        > Gini/Flamandka wyroznia sie tutaj nie tylko sztywnoscia raz zadeklarowanego
        > pogladu, ale ponadto wojowniczoscia. Dlatego lepiej jest ja omijac szerokim
        > lukiem. Ja dosc juz dawno temu przyrzeklem sobie, ze bede sie trzymal z
        daleka.
        > Ostatnio niestety o tym postanowieniu zapomnialem i dostalo mi sie, ze az hej!
        > Sama widzialas.
        >
        > Ja Tobie tez radze usuwac jej sie z drogi ("Ekscelencjo, pozwol, ze ci
        zejdziem
        > z drogi..."), tak jak i Panu Zawadzkiemu (temu pierwowzorowi z Jaroslawia, bo
        > teraz roznych Zawadzkich ci tutaj dostatek!) i jeszcze paru podobnym.
        >
        >
        > Pozdrowienia, Cees


        Tak, Gini powinna, koniecznie zrezygnowac ze swoich pogladow, przyjac poglady
        adwersarzy i byloby ok.
        Widzisz Miltonia przedstawia swoje stanowisko, ja przedstawiam swoje, jej sie
        podoba np poprawnosc polityczna mnie, nie , zwroc uwage na jedno, ze mimo
        roznicy w pogladach, rozmawiamy sobie normalnie bez obsypuwania sie obelgami .
        Jutro w najlepsze bedziemy gadac o d... Maryni.
        Ty jak zwykle nie masz nic do powiedzenia w temacie, ale duzo masz do
        powiedzenia na moj temat , prawda?I tak za kazdym razem,dyskusja w twoim
        wykonaniu wyglada nastepujaco:
        Euromir jest glupi i pisze za dlugo, nostromo jest idiota i pisze za krotko,
        Gini to garkotluk.
        Oplules juz w zasadzie wszystkich i na tym forum i na forum swiat poza tymi
        naturalnie, ktorzy maja zbiezne z Twoimi poglady, innych natomiast nalezaloby
        usunac, omijac, bo dyskusja wg ciebie to rozmowa osob , przedstawiajacych
        jednoi to samo zdanie na kazdy temat.
        Tak sie przyzwyczailes dyskutowac na forum zamknietym i taka mode chcesz
        wprowadzic tutaj.
        • cs137 Re: Miltonio, cos Ci powiem i poradze.... 18.02.04, 11:29
          Jak tak, to wszystkie rady dla Miltonii odwołuję i ogłaszam niniejszym za
          nieważne.

          Podpisano: Cees
          • miltonia Re: Miltonio, cos Ci powiem i poradze.... 18.02.04, 13:42
            Tak wlasnie jest, jak napisala Gini drogi Ceesie. Lubie ja, mimo dzielacej nas
            roznicy pogladow i jak sie zorientowalam swiatopogladu. To, ze jej nie
            przekonam, nie powoduje u mnie zadnej niecheci. Niechec mam jedynie do ludzi,
            ktorzy ublizaja swoim adwersarzom. Swiadczy to jedynie o braku argumentow i
            braku dobrego wychowania. Poza tym Gini ma poczucie humoru, co bardzo u ludzi
            cenie.
            • abstrakt2003 Miltonio a co zrobić z niepoprawnymi kłamcami.... 18.02.04, 19:00
              ludźmi manipulującymi faktami i interpretującymi je w sposób uwłaczający
              zasadom przyzwoitości? Jak ich traktować?
              Przecież w takiej sytuacji wszelka wymiana poglądów i argumentów jest
              niemożliwa!
              P.S.
              Absolutnie nie mam na myśli gini vel flamandka.
              Z gini lubię sie droczyć (IZRAEL smile
              Chodzi mi zupełnie o kogoś innego z całkiem innego forum!

              • miltonia Re: Miltonio a co zrobić z niepoprawnymi kłamcami 18.02.04, 22:36
                Kogo masz na mysli, zaciekawilam sie?
                Z klamcami nic nie zrobisz. Maja to we krwi. Klamia nawet wtedy, kiedy nie
                musza, kalmia dla samej sztuki lgania. Jedynie co mozna zrobic, to programowo
                im nie wierzyc. Nawet, jak im udowodnisz klamstwo, w zywe oczy beda gadac, ze
                to Ty albo zle interpretujesz ich slowa, albo mowisz nieprawde.
            • cs137 Re: Miltonio, cos Ci powiem i poradze.... 18.02.04, 19:22
              miltonia napisała:

              > Tak wlasnie jest, jak napisala Gini drogi Ceesie. Lubie ja, mimo dzielacej
              nas
              > roznicy pogladow i jak sie zorientowalam swiatopogladu. To, ze jej nie
              > przekonam, nie powoduje u mnie zadnej niecheci. Niechec mam jedynie do ludzi,
              > ktorzy ublizaja swoim adwersarzom. Swiadczy to jedynie o braku argumentow i
              > braku dobrego wychowania. Poza tym Gini ma poczucie humoru, co bardzo u ludzi
              > cenie.

              Droga Miltonio,

              A w jaki sposób moje rady wchodzą w konflikt z tym, co pisze Gini?

              Ty Piszesz "dytyramby pochwalne" na temat Krzysia52, dokładnie w ten sam sposób
              mnie wolno pisać "dytyramby pochwalne" na temat Gini.

              Pozdrawiam, Cees
              • miltonia Re: Miltonio, cos Ci powiem i poradze.... 18.02.04, 22:40
                Radzisz mi ja omijac, czego nie zamierzam robic, gdyz lubie z Gini gadac.
                Najbardziej mi sie podoba nasza wspolna dzialalnosc w samorzadzie FoF-u.
                Tak na marginesie Gni, nie stwierdzilam ostanio wplywow na moje konto, czyzbys
                znowu zagarnela wszystkie lapowki?
                • gini Re: Miltonio, cos Ci powiem i poradze.... 18.02.04, 22:51
                  miltonia napisała:

                  > Radzisz mi ja omijac, czego nie zamierzam robic, gdyz lubie z Gini gadac.
                  > Najbardziej mi sie podoba nasza wspolna dzialalnosc w samorzadzie FoF-u.
                  > Tak na marginesie Gni, nie stwierdzilam ostanio wplywow na moje konto,
                  czyzbys
                  > znowu zagarnela wszystkie lapowki?


                  Wspolna dzialalnosc?Ja ciezko pracuje a Ty sie obijasz .Lapowki przeslalam, na
                  konto pewnego kolka , ktore zajmuje sie tworczoscia ludowa , (specjalizuja sie
                  w wycinankach lowickich) zrobilam to dla Twojego dobra.Ale jak na razie brak
                  efektow, widac za malo dalam.
                  Poswiecilam tez wlasne honorarium , za szkolenie czlonkow tego kolka , i tez
                  nie styklo, chociaz Ciebie tna wiecej jak mnie , moze wyslij sama jakas
                  kopertke.
                  • miltonia Re: Miltonio, cos Ci powiem i poradze.... 18.02.04, 23:00
                    To, ze mnie tna, to maly pikus. Najgorzej, ze Jozka poszywke wycieli, co bylam
                    z nim prawie po slowie. I znowu na lodzie zostalam, przez ta zawistnice Giwi.
            • cs137 Miltonio, jeszcze a propos poczucia humoru u Gini 18.02.04, 20:02
              miltonia napisała:

              > Poza tym Gini ma poczucie humoru, co bardzo u ludzi
              > cenie.


              Doceniam Twoja babską solidarność. To ładne z Twojej strony, naprawdę ładne!
              Ale co do Gini poczucia humoru, to jest odrobinę inaczej. Ona ma nie poczucie
              humoru, a POCZUCIE KOMIZMU.

              Przypomnij sobie, z jakiej znanej polskiej XX-wiecznej powieści pochodzi
              cytat: "Pan Prezes ma ogromne poczucie komizmu" i w jakich okolicznościach to
              było powiedziane, a wtedy pojmiesz dokładnie, o co mi chodzi.

              Gini tej powiesci nie czytała, więc cytatu nie rozpozna i nie obrazi się w
              związku z tym na mnie.

              • gini Re: Miltonio, jeszcze a propos poczucia humoru u 18.02.04, 22:22
                cs137 napisał:

                > miltonia napisała:
                >
                > > Poza tym Gini ma poczucie humoru, co bardzo u ludzi
                > > cenie.
                >
                >
                > Doceniam Twoja babską solidarność. To ładne z Twojej strony, naprawdę ładne!
                > Ale co do Gini poczucia humoru, to jest odrobinę inaczej. Ona ma nie poczucie
                > humoru, a POCZUCIE KOMIZMU.
                >
                > Przypomnij sobie, z jakiej znanej polskiej XX-wiecznej powieści pochodzi
                > cytat: "Pan Prezes ma ogromne poczucie komizmu" i w jakich okolicznościach to
                > było powiedziane, a wtedy pojmiesz dokładnie, o co mi chodzi.
                >
                > Gini tej powiesci nie czytała, więc cytatu nie rozpozna i nie obrazi się w
                > związku z tym na mnie.
                >
                Widzisz Ceesiu i znow probujesz na sile , narzucic swoj punkt widzenia Miltonii.
                Nawet nie wiesz ile cech pana prezesa z w/w powiesci pana Dolegi Mostowicza
                prezentujesz ty sam...
                Tyle, ze ludzie jakos nie daja sie nabierac zmienili sie od tamtego czasu
                troche.
                Druga sprawa nie jestes w stanie niczym mnie obrazic.

              • miltonia Re: Miltonio, jeszcze a propos poczucia humoru u 18.02.04, 22:49
                Ma, ma poczucie humoru, chociaz troche poczucia komizmu tezwink
                Z poczuciem humoru ciut koliduje giniowe nieprzejednanie i skrajne sady.
                Masz tez racje, ze sporo osob nie dyskutuje ale sklada deklaracje i
                oswiadczenia, oczywiscie absolutnie sluszne i jedynie sluszne.
                • Gość: Wiedzacy Monopol na prawde to domena rydzykowcow IP: *.imsbiz.com 18.02.04, 23:07
                  Ta kobieta - flamandka, gini, ania jest tylko kobieta w podeszlym wieku
                  otumaniona przez LPRacka propagande.
                • gini Re: Miltonio,zdradze Ci sekret 18.02.04, 23:10
                  miltonia napisała:

                  > Ma, ma poczucie humoru, chociaz troche poczucia komizmu tezwink
                  > Z poczuciem humoru ciut koliduje giniowe nieprzejednanie i skrajne sady.
                  > Masz tez racje, ze sporo osob nie dyskutuje ale sklada deklaracje i
                  > oswiadczenia, oczywiscie absolutnie sluszne i jedynie sluszne.


                  Miltonio zdradze Ci sekret :Jak zaczynalam pisac jakies dwa lata temu na
                  kraju , bylam bardzo poprawna politycznie wielbicielka GW i A.Michnika , ba
                  bylam wojujaca antyklerykalistka , jednak znalezli sie ludzie, ktorzy w jakis
                  tam sposob potrafili przekazac swoje racje , pozniej zaczelam obserwowac,
                  porownywac i doszlam do wniosku, ze , w niektorych sprawach mylilam sie po
                  prostu.
                  Nie prawda jest , ze jestem nieprzejednana, uparta itd...
                  Jak ktos potrafi mnie przekonac , zgoda, ale nigdzie nie jest napisane, ze
                  musi, tak jak nigdzie nie jest napisane, ze ja musze przekonac Ciebie.To, ze
                  Twoje spojrzenie jest inne, i, ze nie chcesz patrzec na swiat moimi oczami
                  (przepieknymi z reszta i bez reszty tez) nie znaczy wcale o Twoim
                  nieprzejednaniu.
                  Masz prawo do swojego widzenia swiata , moge starac sie przekonac Ciebie, ale
                  narzucic Ci wlasnych pogladow ani jestem w stanie ani nie chce.
                  Przypomne jednak o regulaminie :
                  Punkt 1 Gini ma zawsze racje
                  Punkt 2 Jak Gini nie ma racji patrz punkt 1.
                  Koniec wykladu, honorarium przeslij na konto kolka regionalnego.
                  • miltonia Re: Miltonio,zdradze Ci sekret 18.02.04, 23:36
                    To mnie Gini zastrzelilas! Czyzby i mnie czekala taka niekorzystna przemiana
                    pod wplywem piszacych na tym forum? Czyzbym i ja kieys przestala wielbic red.
                    Michnika, co od dzieciectwa idolem, gdy jeszcze byl elementem
                    antysocjalistycznym i klientem wiezien?
                    A uparta jestes i tyle!
                    Nie ja Tobie honorarium, tylko Ty mi zalegla kase na fundusz reprezentacyjny
                    mialas przeslac. Przez jego brak juz o jednego Jozka wokol mnie mniej.
                    Naobiecywal i sie zdematerializowal, dran jeden.
                    • gini Re: Miltonio,zdradze Ci sekret 18.02.04, 23:48
                      miltonia napisała:

                      > To mnie Gini zastrzelilas! Czyzby i mnie czekala taka niekorzystna przemiana
                      > pod wplywem piszacych na tym forum? Czyzbym i ja kieys przestala wielbic red.
                      > Michnika, co od dzieciectwa idolem, gdy jeszcze byl elementem
                      > antysocjalistycznym i klientem wiezien?
                      > A uparta jestes i tyle!
                      > Nie ja Tobie honorarium, tylko Ty mi zalegla kase na fundusz reprezentacyjny
                      > mialas przeslac. Przez jego brak juz o jednego Jozka wokol mnie mniej.
                      > Naobiecywal i sie zdematerializowal, dran jeden.

                      Wiec przeznacz honorarium na fundusz reprezentacyjny , skoro nie chcesz
                      wspierac kolek regionalnych, coz, beda tepymi nozycamu wycinac, przez te Twoja
                      pazernosc. widza przynajmniej moje dobre serce, chcialam wspomoc dzialalnosc,
                      spoleczna.
                      O ktorego Jozka chodzi nie mam pojecia,bo mnie sie oni myla wszyscy ale moze
                      daj ogloszenie i wyznacz nagrode to sie odnajdzie?

                      • miltonia Re: Miltonio,zdradze Ci sekret 18.02.04, 23:51
                        Bez przesady, przeciez do faceta nie bede doplacac, nawet do Jozka.
      • Gość: Dragon Re: świnio137, cos Ci powiem i poradze.... IP: *.chello.pl 18.02.04, 18:20
        kim ty tu kurwa na forumie tym jestes że wszystkich świniaku chcesz pouczać?
        jebie ci ten cez we łbie nie źle buhaaaaa.
        • cs137 Drogi Dragonie, coś ci przypomnę... 18.02.04, 19:12
          Gość portalu: Dragon napisał(a):

          > kim ty tu kurwa na forumie tym jestes że wszystkich świniaku chcesz pouczać?
          > jebie ci ten cez we łbie nie źle buhaaaaa.

          Jak skończysz, to powinieneś jeszcze zawsze spuścić wodę. Mama nie nauczyła?
          Może u was była w obejsciu tylko sławojka?
          • Gość: Dragon Re: świnio137 , coś ci przypomnę... IP: *.chello.pl 18.02.04, 21:49
            nie mam pojęcia świniak co to sławojka, domyślam sie że u was towarzyszu
            pod lwowem coś takiego było w użytku łazinku to wy zobaczyli w ju es ej
            dopiero,aa? u nas to takich towarzyszy ja wy używaliśmy do spłukiwania paniał?

        • abstrakt2003 Odwal się od cs BARANIE!!! 18.02.04, 19:26

          • cs137 Re: Odwal się od cs BARANIE!!! 18.02.04, 20:12
            Miło mi sie zrobiło. Ogniomistrz dba o swoją baterię!
            Ja też artylerzysta, choc tylkom był kanonier, potem bombardier, i do kapralam
            w końcu dobrnął, ale na tym sie skończyło.

            Artileristy, Stalin dał prikaz,
            Artileristy, zowjot Otczizna nas,
            S tysiaczi groznych batariej
            Za sliozy naszich matieriej
            Artileristy, ogoń, ogoń!

            Polskie tłumaczenie było mniej więcej takie:

            Artylerzyści! Stalin rozkaz dał,
            Artylerzyści! Wzywa nas do dział!

            Dalej polskiego tekstu już nie pamietam.
            • abstrakt2003 cs 18.02.04, 20:57
              ogniomistrz nie ma nic wspólnego z wojskiem (choć nam lekkiego "świra" na
              punkcie
              Wojny obronnej '39 i polskiego przedwojennego wojska). Naszczęście uniknąłem
              poboru smile
              A skąd ogniomistrz,
              tego napewno nie zdradzę smile)
              P.S.
              Wybacz cs że się wtrąciłem (wiem że gdybyś chciał sam dałbyś sobie świetnie
              radę smile ale nerwy mi puściły smile
              Pozdrawiam!
              • cs137 Re: cs 18.02.04, 21:01
                abstrakt2003 napisał:

                > Wybacz cs że się wtrąciłem (wiem że gdybyś chciał sam dałbyś sobie świetnie
                > radę smile ale nerwy mi puściły smile

                Ależ, co Ty mówisz! Ogromnie właśnie doceniam ten gest solidarności z Twojej
                strony!

                Serdeczności, Cees

              • Gość: Dragon Re: abstrakt wazelina!!!!!!!!!!!!!!! buhaaaaaaaa IP: *.chello.pl 18.02.04, 21:58
                jes jes czyz ty tak abstrakcyjnie czy normalnie włazisz w dupe temu narcyzowi
                przy pomocy wazelinki abstrakcie-extrakcie?
                • cs137 Re: abstrakt wazelina!!!!!!!!!!!!!!! buhaaaaaaaa 19.02.04, 00:54
                  Gość portalu: Dragon napisał(a):

                  > jes jes czyz ty tak abstrakcyjnie czy normalnie włazisz w dupe temu narcyzowi
                  > przy pomocy wazelinki abstrakcie-extrakcie?

                  Dragonie, znowu nie spusciles wody.... co robic z takimi wsiokami....
    • panidanka Gini !-tobie już kompletnie odbiło 18.02.04, 08:34
      najtragiczniejsze jest to, że na takich jak ty nie ma paragrafu
      bo gdyby był-to mój palec bez litości kierowany byłby na dół

      D.
    • galba Panienki? Cała Warszawa wie, że to raczej chłopcy 18.02.04, 11:05
      ... powinni się zacząć bać.

      G.

      flamandka napisała:

      > redaktor naczelny jednej z
      > gazet Adam.M

      > ale podaje, by wszystkie panienki, ktore mialy kontakty z tym
      > panem przebadaly sie na wszelki wypadek,

      • Gość: banana Re: Panienki? Cała Warszawa wie, że to raczej chł IP: *.chello.pl 18.02.04, 11:10
        Galba, idź za ciosem i wywal kawę na ławę. Niech niepotrzebne skrupuły nie
        powstrzymują Cię przed objawieniem prawdy: to Adam M. zaraził poznańskiego
        dyrygenta Wojciecha K.
        • galba Tego nie wiem, skoro wiesz to ujawnij /nt/ 18.02.04, 11:25
          • Gość: banana Re: Tego nie wiem, skoro wiesz to ujawnij /nt/ IP: *.chello.pl 18.02.04, 11:33
            wiem od Ciebie, że woli chłopców. A skoro Ty wiesz, że woli chłopców, to pewnie
            wiesz i których woli. Podziel się tą wiedzą.
            • galba Ładnych /nt/ 18.02.04, 11:43
              • miltonia Re: Ładnych /nt/ 18.02.04, 22:51
                Galba, a Ty nie badz taki zazdrosny.
    • panidanka Re: Giwi...dlaczego....?????????? 18.02.04, 11:39
      ten tytuł jeszcze jest na forum?
      jego nawet na oślej ławce nie powinno być a Gini powinna być pociągnięta do
      odpowiedzialności karnej

      wolność wypowiedzi?
      publicznie każdej plugawej głupoty?
      i to nazywacie demokracją?

      D.
      • Gość: Antoni Kosiba Re: Giwi...dlaczego....?????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 12:18
        panidanka napisała:

        > ten tytuł jeszcze jest na forum?
        > jego nawet na oślej ławce nie powinno być a Gini powinna być pociągnięta do
        > odpowiedzialności karnej
        >
        > wolność wypowiedzi?
        > publicznie każdej plugawej głupoty?
        > i to nazywacie demokracją?
        >
        > D.

        Chyba nigdy nie dowiemy sie czym mysli nasza giwi. Całkowicie podzielam Twoje
        Danusiu poglady w tej sprawie. Ten wątek powinien powędrować na śmietnik razem
        z autorką. O sprawie karnej za oczernianie litościwie nie wspomnę. Wszelkie
        granice przekroczone.
        AK
      • n0str0m0 co do pindy giwi, to trudno wyczuc... 18.02.04, 12:24
        co do twojego szlochu natomiast to juz klasyka
        pamietasz to:

        "no nie chodzi mi o to, zeby wie pan, kara smierci, ale jakis paragraf sie musi znalezc"
        gupi kaowiec

        a jaki paragraf masz w zanadrzu na post gini/ani/flamandki?

        nostromo
        • panidanka Re: co do pindy giwi, to trudno wyczuc... 18.02.04, 13:05
          n0str0m0 napisał:

          > co do twojego szlochu natomiast to juz klasyka
          > pamietasz to:
          >
          > "no nie chodzi mi o to, zeby wie pan, kara smierci, ale jakis paragraf sie
          musi
          > znalezc"
          > gupi kaowiec
          >
          > a jaki paragraf masz w zanadrzu na post gini/ani/flamandki?
          >
          > nostromo

          to nie może być moje
          ja i paragrafy?
          ja się poruszam zawsze w obrębie norm nie paragrafów

          D.
    • abstrakt2003 gini! PUKNIJ SIĘ W GŁÓWKĘ!!!! 18.02.04, 18:30
      gini możesz potępiać to co zrobiła gazeta! możez wyrażać swoje niezadowolenie!
      ale zwyczajnie przesadziłaś!
      Trzymaj się zdrowo bo najwyraźnie dopadła cię
      CHOROBA WŚCIEKŁYCH KRÓW
      (wiem to od znajomego lekarza)
      • gini Re: gini! PUKNIJ SIĘ W GŁÓWKĘ!!!! 18.02.04, 18:47
        abstrakt2003 napisał:

        > gini możesz potępiać to co zrobiła gazeta! możez wyrażać swoje niezadowolenie!
        > ale zwyczajnie przesadziłaś!
        > Trzymaj się zdrowo bo najwyraźnie dopadła cię
        > CHOROBA WŚCIEKŁYCH KRÓW
        > (wiem to od znajomego lekarza)

        A dlaczego?Potepiasz mnie a na potepienie gazety Cie nie stac.Skalkowalam ich
        informacje i tyle.
        Pocieszyles mnie,ze to choroba wscieklych krow a nie ptasia grypa, dzieki
        serdeczne.
        • abstrakt2003 gini 18.02.04, 18:52
          to co zrobiłas to jest zwykłe pomówienie!
          gazeta musi mieć jakieś podstawy. Inaczej naraziła by się na proces (publiczne
          przeprosiny, wysokie odszkodowanie i utratawiarygodności)
          Masz szczęście że A. Michnik nie jest drobiazgowy smile
          A to o szalonych krowach to oczywiście dementuję smile
          • gini Re: gini 18.02.04, 19:04
            abstrakt2003 napisał:

            > to co zrobiłas to jest zwykłe pomówienie!
            > gazeta musi mieć jakieś podstawy. Inaczej naraziła by się na proces
            (publiczne
            > przeprosiny, wysokie odszkodowanie i utratawiarygodności)
            > Masz szczęście że A. Michnik nie jest drobiazgowy smile
            > A to o szalonych krowach to oczywiście dementuję smile

            Zaraz , zaraz, gazeta powoluje sie na anonimowych informatorow, ja tez , wiec o
            co chodzi?
            A skad wiesz o kim pisalam, pisalam o Adamie .M a nie o A.Michniku .
            ilez to razy gazety pisza bzdury, na pierwszych stronach sprostowania pisza na
            ostatnich drobnym maczkiem.
            Moze za rok zamieszcze jakies sprostowanie i ja, w ktoryms z watkow.
            Ciesze sie, ze odwolales te wsciekle krowy, juz chcialam robic badania,
            testament , zaczelam pisac nawet.
            Pozdrowka anstrakcie
            • Gość: Spokojny Gini babsztyl o mentalnosci wyszczekanej pokojowki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 16:54
              o czarnym podniebieniu
    • lik5 NIE CZYTAĆ FLAMANDKA ZARAŻA GŁUPOTĄ 18.02.04, 18:33
    • Gość: Netoperek Ty Debilu ! Nie strasz Pięknych kobiet....... IP: *.gic.sk / *.casablanca.cz 18.02.04, 19:03
      .............
    • Gość: Netoperek Ty debilko ..:( no tak teraz ja wyszedłem nadebila IP: *.gic.sk / *.casablanca.cz 18.02.04, 19:04
      sad
    • Gość: Netoperek to bez sęsu post w kurzyłaś mnie małpko, głupi IP: *.gic.sk / *.casablanca.cz 18.02.04, 19:08
      wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
    • Gość: netoperek Napewno jakstraszysz brzydkie kobiety to niedobrze IP: *.gic.sk / *.casablanca.cz 18.02.04, 19:09
      ale jak straszysz same piekne to dobrze smile
    • Gość: doku To wstrętne IP: *.chello.pl 18.02.04, 23:04
      • Gość: doku Być może nasz miły gospodarz uratował życie tym... IP: *.chello.pl 18.02.04, 23:06
        ... ludziom, a tu jakieś antysemickie ścierwo swój jad sączy
        • n0str0m0 odpowiedz godna urzednika instytucji panstwowej 19.02.04, 12:39
          > ... ludziom, a tu jakieś antysemickie ścierwo swój jad sączy

          napisalbys spinacz cos konretnego by wstretnej gini odpor dac
          lecz czego oczekiwac po zerze urzedniczym z mania wielkosci...?

          nostromo
          • Gość: doku I pmyśleć, że to ja jej podsunąłem pomysł nazwania IP: *.chello.pl 19.02.04, 22:42
            się tym pięknym słowem "Flamandka". Kiedyś jej wyjaśniałem dlaczego Walonowie
            stoją niżej, a ta rasista od razu załapała.

            Widzisz jaki jestem konkretny. To specjalnie dla ciebie, bo wiem, że ty też
            jesteś rasistą.
    • cs137 Z innej beczki: pytanie do Nostromo 19.02.04, 21:16
      Skoro tu jesteś, to skorzystam z okazji i zapytam. To drobna kwestia z zakresu
      gramatyki: czy poprawne stopniowanie "Nostromo" jest następujęce:

      Nostromo (stopień równy)
      Nostromiej (stopień wyższy)
      Nonajstromiej(stopień najwyższy)

      Moja wątpliwość dotyczy właśnie tego ostatniego stopnia, czy nie powinien on
      byc jednak "Najnostromiej", a nie "Nonajstromiej".

      Z tego dylematu można wybrnac, stosująć alternatywną metode stopniowania przy
      pomocy "bardziej" i "najbardziej". Ale znów, czy wtedy należy mówić
      "bardziej Nostromo" i "najbardziej Nostromo", czy
      "No bardziej stromo" i "No najbardziej stromo"?

      Bądź tak dobry i roztrzygnij te kwestie, proszę, swoim Najnostromszym (czy
      może "Nonajstromszym"?) autorytetem,

      Z uszanowaniem,
      Cees (przez Ciebie zwany "bydlakiem").
      • Gość: n0str0m0 do dr Esa (c) IP: 61.149.200.* 20.02.04, 05:54
        zaraz...
        jaka jest roznica pomiedzy palindormem a andronem?

        zawsze czujny
        nost.ormo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka