Gość: V.C.
IP: *.puzaka.net / *.internetdsl.tpnet.pl
22.02.04, 10:46
Żałoba w amerykańskim Białym Domu – zdechł jeden z ulubionych psów prezydenta
Busha, spaniel Spot.
14-letni pies przeszedł kilka wylewów. Jak poinformowano na stronie
internetowej prezydenta, odszedł w czasie snu. Zamieszczono także fragmenty
filmów, na których widać ulubieńca prezydenckiej pary podczas zabaw.
Spot miał całkowicie "prezydencki" rodowód – urodził się bowiem w Białym Domu
w 1989 roku, gdy głową państwa był ojciec obecnego prezydenta.
Prezydencki pies był doskonale znany Amerykanom – często pojawiał się w
relacjach telewizyjnych z Białego Domu albo z rancza Bushów w Teksasie.
2 lata temu Spot – wraz z trzyletnim terierem Barneyem – był świadkiem
zakrztuszenia się prezydenta preclem, co mogło mieć tragiczne konsekwencje.
George Bush zaczął się dusić i upadając uderzył się głową o kant stołu,
tracąc przytomność. Zaniepokojone psy starały się wówczas ocucić swego pana.
Nie tylko Amerykanie są informowani o losach zwierzaków należących do
najważniejszych polityków w kraju. Kilka dni temu na stronie internetowej
prezydenta Kwaśniewskiego zamieszczono informację o śmierci ulubionej suki
prezydenckiej pary – Saby.
źródło : BBC