Dodaj do ulubionych

112 osób, w tym kilkunastu księży, oskarżonych o w

29.02.04, 23:32
Salezjanie

Autor: Jacek Bazan
Zdjęcia: Marek Gajczak, Dariusz Szymura
Montaż: Maciej Karczewski

29.02.2004

Jedna z największych afer ostatnich lat. 112 osób, w tym kilkunastu księży,
oskarżonych o wyłudzenie 500 mln zł kredytu. Ponad 400 oszukanych, głównie
biednych, ludzi. A wszystko za sprawą księży salezjanów z Lubina. Jeden z
nich, ksiądz Ryszard, namówił ponad 100. swoich parafian na poręczenie
kredytów, jak ich zapewniał, na budowę ośrodka wychowawczego i rozbudowę
kościoła. Podsunięte do podpisu dokumenty podpisywali w ciemno, nawet ich nie
czytając, bo wierzyli księdzu. Ksiądz pieniądze inwestował, grał na giełdzie
i stracił 132 mln. By pokryć straty, brał kredyty pod zastaw fałszywych lokat
bankowych, wciągając w przestępczy proceder dyrekcję lubińskiego oddziału
Kredyt Banku. W końcu się pośliznął, trafił do aresztu, razem z nim dyrektor
oddziału banku. Teraz jest na wolności i czeka na koniec śledztwa. A do
biednych domów poręczycieli księdza-oszusta chodzi komornik, by wyegzekwować
podżyrowane kredyty: zajmuje ich pensje, zasiłki, renty. A księżą salezjanie?
Ich zastawionymi budynkami i kościołami nikt się nie interesuje. Kupują za to
ziemię za niewiadomego pochodzenia pieniądze. W najbliższym Superwizjerze
wracamy do podjętego przez nas dwa lata temu śledztwa. Gdzie trafiły
pieniądze wyłudzone przez lubińskich salezjanów? Dlaczego jedynymi osobami,
które płacą za oszustwa księży są ich ofiary?

www.superwizjer.tvn.pl/archiwum/20040229/1.htm
Obserwuj wątek
    • Gość: D-r-39 Re:112 osób, w tym kilkunastu księży, oskarżonych IP: *.net.autocom.pl 02.03.04, 16:30
      Ludzie na jakim świecie my żyjemy???. Pamiętam dawne lata - Religia w szkole
      Katecheci, potem religia w kościele, później znów w szkole i ci wspaniali księża
      uczący nas pokolenie przed i wojenne wywodzące się z najprzeróżniejszych środo-
      wisk, ale wszyscy garnący się do wiedzy. Do większości przedmiotów były książki
      do Religii nie było. Ksiądz który prowadził zajęcia z Religii przychodził na
      zajęcia z konspektem. Religia należała do tych przedmiotów gdzie siedziało się
      z rozdziawionymi gębami. Przepiękny jezyk polski, pięknie budowane zdania,
      wyrazy i słowa których używał mało kiedy już później można było usłyszeć. A dzi-
      siaj Katecheta pyta młodzież na kogo Rodzice głosowali na wyborach. Wyzywa Dzie-
      ci i bliźnich od : Bałwanów, Kretynów, Bezbożników nie godnych stąpać po tej
      Polskiej ziemi. Jak by ta Polska ziemia była jego własnością. Człowiek który
      nie dość,że jako Chłop chodzi w kiecce to jako obywatel obcego Państwa Watykanu
      próbuje ustawiać nas Polaków w naszej Ojczyźnie. Pytam się tych wszystkich mąd-
      rych dokąd będzie trwał ten stan rzeczy. Kiedy nasz Rząd obudzi się z letargu i
      tupnie nogą tak, aż im obrazy pospadają ze ścian i się od nas czyli biednego
      społeczeństwa Odpier....ą. Salezjanie w Lubinie, Stella Meris i bp.Gocłowski,
      oraz ks. Jankowski Gdańsku, P.F.R.O.N. i arcb.Życimski w Lublinie, Urszulik w
      Łowiczu, bp. Śliwiński i ks.Halberda w Elblągu, ks. Fidelus w Krakowie usiłujący
      wydrzeć od Urzędu Miasta kolejne już tym razem 21 ha gruntu w zamian za tereny
      koło boiska Crakowii.Za ten sporny teren otrzymali już ziemię kilka razy:począ-
      wszy od czasów przed II-gą wojną, za P.R.L., i obecnie. Ciągle im mało i mało i
      regularnie protesty kibiców z powybijanymi oknamim wystawowymi, bo nie mogą sie
      doczekać uregulowania tej sprawy przez Rade Miasta.Gdy Pan Prezydent Majchrowski
      postawnowił sprawę załatwić raz na zawsze to Kuria pokazuje Kozakiewicza gest.Po
      pertraktacjach Kuria poprzez Ks.Fidelusa zakomunikowała, że Rada Miasta Krakowa
      ma im dać 21 ha gruntu w Bronowicach Małych i sprawa będzie załatwiona. NIech
      mi ktoś z mądrych Ludzi powie :Kiedy tym przedstawicielom Państwa Watykańskiego
      ktoś powie dość. Czy w naszej Ukochanej Ojczyźnie znajdzie się Osobistość która
      powie BASTA i pokaże gdzie ich miejsce w szeregu i kto tu jest dla kogo i kto tu
      komu ma służyć. Od ponad 2000 lat okradają i zubażają najbiedniejszych stosując
      niewybredne metody.Myślę, że jedyny ratunek przyjdzie dopiero jak dojdzie do
      władzy A.P.P.- Racja. A Czarnym zostanie kruchta , nauczanie religii - dla
      chętnych, no i zajęcie się jakąś pracą tak jak to jest na Zachodzie. Najwyższy
      czas aby renegocjować Końkordat, a nie co rok płacić im około 12 miliardów zł.
    • dokowski Bo Kościół u nas rządzi 02.03.04, 16:47
      • Gość: Thomson Re: Bo Kośció3 u nas rządzi IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.03.04, 17:16
        Najgorsze ze podminowali ustroj. Teraz mozemy na nich wziasc odwet.
        Pisz wiecej kaczorze.
    • Gość: Crack Czy ksieza maja zakaz wstepu do kasyn gry IP: *.hs / *.hs-mureck.asn-graz.ac.at 02.03.04, 18:15
      Tam dopiero by sie zabawili za ten szmal,ktory wyludzaja od owieczek !
      • Gość: D-r-39 Re: Czy ksieza maja zakaz wstepu do kasyn gry??? IP: *.net.autocom.pl 02.03.04, 19:55
        W latach 90 -tych, zaraz po zmianie rządów na jedynie słuszne, córka naszej są-
        siadki z bloku pracowała w Kasynie Gry jako krupier czy coś takiego. Ponieważ
        była to młoda urocza panienka więc obserwowała życie ludzi z wyższych sfer.
        Opowiadała nieraz o różnych sytuacjach występujących w pracy i zachowaniu się
        klientów tego lokalu rozrywkowego. Wśród bywalców bardzo często przewijał się
        temat Czarnych którzy przychodzili do tego przybytku rozpusty,aby się rozerwać.
        Już wtedy wyklinaliśmy ich podwójną moralność za nasze pieniądze. No, ale takie
        życie. Gdybyśmy nie dawali to oni by nie mieli. A poza tym przykazanie mówi
        ,,Potrzeby Kościoła Zabezpieczać".
        • Gość: Thomson Re: Czy ksieza maja zakaz wstepu do kasyn gry??? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.03.04, 22:19
          A poza tym przykazanie mówi
          ,,Potrzeby KościoŠŻa Zabezpieczać".

          To fantastyczne przykazanie. Nigdy o nim nie slyszalem. Mozesz podac zrodlo?

          • Gość: Thomson Re: Czy ksieza maja zakaz wstepu do kasyn gry??? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.03.04, 22:59
            Zastanawia mnie dlaczego towarzysze z wydzialu antykoscielnego sa tak katastrofalnie
            przygotowani do akcji propagandowej? Przytaczanie nieistniejacych przykazan jest karygodne i
            taka niekompetencja powinna byc karana surowa reka sprawiedliwosci ludowej!!!

            Tow. Thomson
          • Gość: D-r-39 Re: Czy ksieza maja zakaz wstepu do kasyn gry??? IP: *.net.autocom.pl 03.03.04, 11:08
            Proszę Pana wstyd!!!. Nastąpiła zmiana w przykazaniach kościelnych, obowiązująca
            od poczatku Adwentu w 2003 roku i będzie obowiązywał do następnych zmian. Wtedy
            to wprowadzono też, że w Wigilię nie obowiązuje post. Acha są to przecież
            przykazania kościelne. Poniał ???. A w odpowiedzi na pytanie czy księża mają za-
            kaz wstępu....itd. Księża nie mają żadnego zakazu. Oni chodzą tam gdzie mają
            ochotę i z kim mają ochotę. A nam nic do tego Sz.Panie Thomson.
    • Gość: karo Re: 112 osób, w tym kilkunastu księży, oskarżonyc IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 02.03.04, 23:03
      Popatrz kkk_homo_piss_kaczor - jesteś na liście oszołomiastych. Gratuluję ci
      drogie homo wspaniałej pozycji - nawet nie tylnej
      • Gość: D-r-39 Re: 112 osób, w tym kilkunastu księży, oskarżonych IP: *.net.autocom.pl 03.03.04, 23:32
        Drogi karo siedzisz tam na tej Jasnej Górze to przynajmniej wykorzystaj okazję
        i módl się o Zdrowie, bo widzę, że o Rozum to już za późno. Pieprzysz tak , jak
        by ci ząbki szły i to po trzy naraz.A jeżeli chodzi o tą pozycję którą nazywasz
        ,,tylną" to mnie nie dziwi - przecież to jest wasza domena - wszystkich Kiecoli.
        Lubicie Męskie dupcie i nie tylko , bo i chłopięce też. Ale ,,mienia eto nie
        nrawitsa - Poniał aaaa".
        • Gość: Thompson Cos o oskarżeniach IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.03.04, 23:39
          A poza tym przykazanie mówi
          ,,Potrzeby KościoŠŻa Zabezpieczać".

          Ciagle nie wiem na ktorym plenum przylepili to przykazanie.
          Zeby nasza propaganda byla skuteczna, musimy chociaz troche
          trzymac sie faktow.

          Z partyjnym pozdrowieniem,

          Tow. Thompson
          • Gość: D-r-39 Re: Cos o oskarżeniach.- A co może nieprawda ? ? ? IP: *.net.autocom.pl 04.03.04, 00:33
            Tawariszcz Thomson da i prawilno wy skazali. ,, Nado wierno dierżat i priwodit
            fakty". A propagandę to rozsiewacie Wy Panowie w Czarnych Kieckach. Mnie ani
            przeciętnemu śmiertelnikowi ona jest do życia nie potrzebna. Przeciętny Polak
            Wie i Zna swoje miejsce w Szyku. Polakowi do szczęścia nie potrzebne są budowane
            ostatnimi czasy Gmaszyska ( po waszemu sanktuaria ) w Łagiewnikach w Krakowie,
            czy Licheniu k/Konina, lub to monstrum w już w samym projekcie szkaradne a nazy-
            wane przez Glempa ,,Świątynią Opatrzności". Zapominacie szanowni Panowie w Kiec-
            kach, że to wy przypominacie wiernym, że Bóg jest Wszędzie. A więc modlitwa do
            obrazka, czy Ikony z Madonną jest tak samo przyjmowana jak modlitwa w kościele.
            Tyle tylko ,że jak będę w kościele to jest możliwość wyciągnięcia pieniędzy, a
            jak się modlę w domu to Kiiiiiicha. I tu was boli. Jak trzeba to się nawet przy-
            kazanie zmieni aby tą ciemnotę która jeszcze jest wśród polaków wykorzystać ile
            się da. Pocieszam się ,że to już ostatnie wasze podrygi. Naród dłużej tego nie
            zniesie i nadejdzie dzień ,że was rozliczy z tych wszystkich pieniędzy które
            wydarliście Narodowi Polskiemu pod podszewką Końkordatu, Renowacji Świątyń i
            innych zabytków kultu, służącym właśnie wam do wyciągania pieniędzy od tych naj-
            biedniejszych. Panie Thomson widać z postów ,że jesteś Pan bliżej,,żłoba" to
            dowiedz się Pan kiedy to na Jesieni był zjazd Komitetu Centralnego Czerwonych
            Beretów. Przecież to wtedy zaklepali te przykazania,,Potrzeby Kościoła Zabezpie-
            czać" i zniesienie postu w Wigilie.Przewodniczył wtedy jak zwykle purpurowa
            eminencja Glemp.
    • kkkaczory_piss_brothers 5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła ;-p 04.03.04, 00:05
      w piatek nie zabawiaj sie, w niedziele zaplac !!!!
      Bog zaplac!!!smile
      „Wiernym trzeba przypomnieć, że jest to ich obowiązek moralny - mówi biskup
      Tadeusz Pieronek.”
      „Wierny ma obowiązek się spowiadać, jeżeli mimo możliwości zaniedbuje lub
      lekceważy to przykazanie - dodaje ksiądz Henryk Zieliński.„
      Bylo tak:
      1. Ustanowione przez Kościół dni święte święcić.
      2. W niedziele i święta we Mszy św. uczestniczyć.
      3. Posty nakazane zachowywać.
      4. Przynajmniej raz w roku spowiadać się i w czasie wielkanocnym komunię
      św. przyjmować.
      5. W czasach zakazanych zabaw hucznych nie urządzać.
      **********************
      ale jak widac 'za pieknie nie bylo'!
      Czego brakowalo w przykazaniachsmile
      Oto nowe:
      Obecnie przykazania kościelne zatwierdzone dla Polski przez Kongregację Nauki
      Wiary brzmią następująco:
      1. W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we Mszy świętej i powstrzymać się
      od prac niekoniecznych
      2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty
      3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym przyjąć Komunię Świętą
      4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w
      okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach
      5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła

      Piąte przykazanie kościelne przypomina by troszczyć się o potrzeby wspólnoty
      Kościoła. Dziękujemy wiernym za zrozumienie tych potrzeb i za ofiary składane
      na potrzeby Kościoła.
      andrzej.kai.pl/ekai/serwis/?MID=6235
      Pytanie do wierzacych:
      Jak podobaja sie wam nowe przykazania (szczegolnie piate)?
      Bo dla mnie 5 sprowadza sie do:
      Zaplac albo masz grzech!!!

      GENIALNIE TO SOBIE OBMYSLILIsmile)))))))))

      Zaplac w niedziele lub sie wyspowiadajsmile
      Uwazam, iz katolicy w lot pojma o co chodzismile
      Kiedys 2 przykazanie koscielne(W niedziele i święta we Mszy św. uczestniczyć)
      mialo rozwiazywac problem zysku w firmie, jednakze juz nie spelnia ono swojej
      funkcj(przyjsc przyjad, za darmo sobie posluchaja, nawet abonamentu nie
      wykupiasmile, czy tez jak to powiedzial jakis ksiezulek w TVN( Fakty 27.11.br-
      cytuje żywcem z powtorki o 1:30 na TVN24):
      "Jeżeli by wszyscy dali choć po trochu to wystarczy, ale jeśli część daje
      trochę to jest to za mało"


      ps. niestety nie moge uczestniczyc w dyskusji:[
      Za duzo pracy, za malo czasu..........ale po po po bedzie niedziela;]
      I 'przyjdzie do mnie czas', a do katoli tacka;o)
      • Gość: D-r-39 Re: 5.Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła IP: *.net.autocom.pl 04.03.04, 00:52
        Szanowny Panie Thomson, no i wszystko już jest jasne z tym przykazaniem o które
        to Pan się tak dopytywał,,na któtym to plenum uchwalili".18 listopada 2003-roku
        Episkopat polski skierował list pasterski do wiernych w którym to poinformował
        o zmianach jakie nastąpiły w przykazaniach kościelnych. Zmiany te zostały zapro-
        ponowane przez biskupów polskich i zostały zatwierdzone przez Watykańską Kongre-
        gację Nauki i Wiary. Czyli jak wcześniej pisze,,Kaczor" w niedziele obowiązkowo
        do Kościoła i na tace. Jeżeli nie to obowiązkowo spowiedź i za pokutę stówa na
        tacę i tydzień klęczenia na grochu.
        • Gość: Thompson Re: 5.Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościo3a IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.03.04, 02:28
          Nie ma takiego przykazania!!!! Nawet w zmienionych przykazaniach koscielnych.
          Nie jestem specem od przykazan, ale spradzilem ze to co agent D-r-39
          wypisuje w cudzyslowie jest urojeniem.
          • Gość: Thompson Re: 5.Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościo3a IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.03.04, 02:35

            ,,Potrzeby KościoŠŻa Zabezpieczać".

            Nie zauwazylem ze tow. agent zmienil brzmienie w tytule. Cos takiego chyba istnieje
            ale ja to rozumiem tak ze jesli katolik da na biednych to sie troszczy o potrzeby "wspólnoty"
            Kosciola. Moj sasiad, katolik, opiekuje sie staruszka (protestantka). On w najwyzszym stopniu
            spelnia to przykazanie.
            • kkkaczory_piss_brothers czy chlopie ni ewidzisz,ze sens jest ten sam! 09.03.04, 15:43
              Czy nie czytales wypowiedzi purpuratow co to znaczy, czyli interpretacje
              przepisu/przykazania?
    • kkkaczory_piss_brothers TRZEBA POLOZYC KRES 09.03.04, 15:24
      za SUPERWIZJEREM:
      Salezjanie

      Autor: Jacek Bazan
      Zdjęcia: Marek Gajczak, Dariusz Szymura
      Montaż: Maciej Karczewski
      29.02.2004

      Jedna z największych afer ostatnich lat. 112 osób, w tym kilkunastu księży,
      oskarżonych o wyłudzenie 500 mln zł kredytu. Ponad 400 oszukanych, głównie
      biednych, ludzi. A wszystko za sprawą księży salezjanów z Lubina.

      Lubińscy salezjanie przez cztery lata, od 1999 do 2003 r. zdołali namówić ponad
      400. swoich parafian na poręczenie kredytów, jak ich zapewniali, na budowę
      ośrodka wychowawczego i rozbudowę kościoła. Ci podsunięte do podpisu dokumenty
      podpisywali w ciemno, nawet ich nie czytając, bo wierzyli księżom. Niektórzy
      brali nawet po 100 tys. zł kredytu. Pieniądze trafiały od razu do rąk księży.
      Przepadło im gdzieś 132 mln zł. Co się z nimi stało, nie wiadomo.
      W sprawie wyłudzeń zostało wszczęte śledztwo. Ustalono, że salezjanie grali na
      zagranicznych giełdach. Nie będąc w stanie zwrócić pieniędzy bankowi, zaciągali
      kolejne kredyty, wciągając w to kolejnych parafian. W końcu jeden z księży,
      Ryszard M., został aresztowany, razem z nim dyrektor lubińskiego oddziału
      Kredyt Banku. Teraz są na wolności, czekają na koniec śledztwa. A do biednych
      domów poręczycieli księży chodzi komornik, by wyegzekwować podżyrowane kredyty.
      Jednym z parafian, którzy uwierzył salezjanom jest Waldemar Irski. Ma 5-osobową
      rodzinę - on, jego żona i córka poręczyli kredyt. Pracuje tylko on. Komornik
      zajął całe jego wynagrodzenie, samochód, opieczętował wszystko, co w domu ma
      jakąś wartość: telewizor, lodówkę, grill. Pan Waldemar ma od księdza Marka F.
      zobowiązanie na piśmie, że salezjanie zwrócą całą kwotę zaciągniętego przez
      Irskich kredytu - 25 tys. marek.
      - Ksiądz Marek nie chce się z nami kontaktować. Powiedział, że na tackę mi nie
      będzie zbierał - mówi Waldemar Irski.
      Po kolejnej wizycie komornika pan Waldemar zdecydował się zadzwonić do
      inspektorii salezjanów we Wrocławiu, która sprawuje zwierzchnictwo nad lubińską
      parafią. Ksiądz Krzysztof Szymczak, wikariusz inspektorii okazał się rozmówcą
      nader bezpośrednim. Salezjanie nie mają ze sprawą zaciągniętych kredytów nic
      wspólnego, wszystkiemu winny jest ks. Ryszard M., więcej - wyjaśnień trzeba
      szukać w kurii biskupiej w Legnicy, która miała poręczyć za ks. M. A w ogóle -
      to w kurii dopiero jest bagno: księża z kurii robili interesy z KGHM, grali na
      giełdzie. Ksiądz Szymczak bardzo się denerwuje, co rusz używa słów
      nieparlamentarnych i radzi wszystkim, żeby się "odpierdzielili od salezjanów".
      Ma po temu pewne powody, bo okazuje się, że salezjanie coś ukrywają. I że wiele
      wskazuje na to, że pieniądze nie tonęły w kieszeni samego tylko ks. Ryszarda M.
      Pracownicy Salezjańskiej Fundacji Pomocy Młodzieży opowiadają, jak wozili do
      inspektorii we Wrocławiu koperty wypchane banknotami. Przez trzy lata, co
      miesiąc, m. in. kierowca fundacji woził do Wrocławia i osobiście wręczał
      księdzu ekonomowi koperty. Było w nich od 50 do 200 tys. zł. Potwierdza to inny
      jeszcze pracownik Fundacji, również pragnący zachować anonimowość: nie wie, ile
      było w kopertach pieniędzy, bo tylko towarzyszył koledze.
      Co na to wrocławska inspektoria? Ksiądz inspektor, a więc przełożony wszystkich
      salezjanów na Dolnym i Górnym Śląsku, wszystkiemu przeczy: nie było żadnych
      kopert, nie przyjmowałem żadnych pieniędzy, salezjanie nie czerpali żadnych
      korzyści z pieniędzy z kredytów. Im więcej pytań, tym ksiądz inspektor jest
      coraz bardziej zdenerwowany, w końcu wyprasza dziennikarza.
      Wiadomo, że w ciągu tych lat, kiedy kręciła się "maszyna kredytowa", od 1999 do
      2003 r., salezjanie inwestowali duże pieniądze w działki i nieruchomości.
      Głównie w swoje ośrodki. W całej Polsce. Łączna kwota inwestycji sięga 40 mln
      zł. A gdzie podziała się reszta? Jeden z księży, przez którego ręce
      przechodziły kredytowe pieniądze (nie chciał wypowiedzieć się oficjalnie),
      opowiada o rozmowie z księdzem ekonomem wrocławskiej inspektorii.

      - Po przysięgą świętej spowiedzi zobowiązał mnie, żeby nie mówić, że coś
      takiego miało miejsce, żeby nie mówić o inwestycjach - opowiada. - Część
      pieniędzy szła na inwestycje, ale część gdzieś boczkiem.
      Co to za boczek? Nadal nie wiadomo. Wiadomo, że kredytodawcy salezjanów płacą
      całym swoim majątkiem za zaufanie, jakim obdarzyli księży. A salezjanie
      schowali głowę w piasek.
      - Za bardzo zawierzyliśmy księżom, ale tego byliśmy uczeni przez rodziców,
      dziadków - mówi prawie z płaczem Waldemar Irski. - Komu mieliśmy ufać, jak nie
      księdzu? I co teraz zrobi moja córka, jak ona będzie teraz żyć, jak ma chodzić
      do kościoła, jak ma wierzyć w księdza?
      Czy kiedykolwiek uda się wyjaśnić, gdzie podziały się pieniądze? Sprawa dotarła
      w końcu do domu generalnego salezjanów w Rzymie. Nie ma żadnego oficjalnego
      stanowiska, ale ustami mec. Krzysztofa Wyrwy, pełnomocnika inspektorii
      wrocławskiej, salezjanie oświadczyli, że nie poczuwają się w najmniejszym
      stopniu do odpowiedzialności za sprawę spłaty zaciągniętych przez siebie
      kredytów.
      - Biorąc jednak pod uwagę zasadę chrześcijańskiej etyki, wszystkie kredyty
      indywidualne zakon salezjański spłaci - oświadczył mec. Wyrwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka