Dodaj do ulubionych

Krótkie nóżki

22.06.10, 11:27
Ta fraza to pewnie wykwit marketingowego geniuszu posła Nowaka. Komorowski użył jej parę razy po wyroku w 1-szej instancji, Nowak nawet w piątek, już po zwrocie sprawy przez Sąd Apelacyjny do Sądu Okręgowego. Dzisiaj spodziewany jest wyrok.

Przyznam, że te "krótkie nóżki" napełniają mnie niesmakiem. To czy Komorowski jest za prywatyzacją szpitali trzeba rozstrzygać w publicznej dyskusji, a nie chamskimi bon-motami.

Dzisiaj wyrok, jutro odwołanie. Co pojutrze?
Obserwuj wątek
    • pro100 Re: Krótkie nóżki 22.06.10, 11:53
      landknecht napisał:

      > Ta fraza to pewnie wykwit marketingowego geniuszu posła Nowaka. Komorowski użył
      > jej parę razy po wyroku w 1-szej instancji, Nowak nawet w piątek, już po zwroc
      > ie sprawy przez Sąd Apelacyjny do Sądu Okręgowego.

      brakuje jeszcze bezsilnego fajtania i dynia33 wypisz wymaluj.
      poseł nowak też z "naszych"?
      • marudna.menda Re: Krótkie nóżki 22.06.10, 11:59
        Posel Nowak z "waszych".
        • hasz0 _______________________CBA i Czumalungma__________ 22.06.10, 12:34
          y2013.salon24.pl/197738,drzewka-chlebowe-i-ich-owoce-zgnile-owoce
          CytatPoszło spięcie, przegrzanie. Puściły zabezpieczenia i
          nastąpiło przebicie. Przebicie, czy jak kto woli przeciek do opinii
          publicznej, rzecz jasna niezawiniony i niecelowy, bo, podobno,
          izolacja w CBA jest na najwyższym światowym poziomie i o przebicie
          trudno. U Generatora Pałacowego zahuczało i zabuczało okrutnie. Do
          tego stopnia, że wezwał do siebie Głównego Inżyniera kRaju,
          marszałka i wicemarszałków Mównicy Wielkie i Małej tudzież, oraz
          kogo tam jeszcze trzeba aby całą rzecz wyjaśnić. Z narady wyszło
          jednak tylko dodatkowe iskrzenie i swąd palonych przewodów a nic nie
          ustalono, bo Główny Inżynier kRaju szedł w zaparte i swoich ludzi z
          Prądów Odpływu (PO) bronił jak mógł. Grał do końca, jak nie
          przymierzając jego minister o wdzięcznej ksywie CZUMALUNGMA, którą
          był dostał w uznaniu za szczyt hipokryzji, gdy udowodnił bez dowodów
          (lub wbrew dowodom), że Miro i Zbynio są niewinni jak baranki.
          Wszystko jednak do czasu…

          Czego nie umiał poskładać do kupy CZUMALUNGMA, czego nie
          pojął cały sztab doradców Głównego Inżyniera kRaju, pojęli wszyscy
          inni i jasnym się stało, że cała ta afera z „jednorękimi bandytami”
          śmierdzi jak nie przymierzając ręka niemyta. Cała sprawa się rypła,
          do rozwikłania zawiłości sprawy powołano Komisję Ślepczą przy
          Mównicy Wielkiej, jednak po kilku miesiącach przepychanek i działań
          obstrukcyjno-destrukcyjnych ze strony komisjarzy z Prądów Odpływu
          (PO) komisja niczego nie ustaliła, choć przesłuchano setki osób w
          tym kilka powielekroć a nawet tajnie. Kiedy już śledztwo, jako tako
          zmierzało do końca, wydarzyła się tragedia smoleńska i wszystko
          stanęło na głowie, bo zamiast ścigać niegodziwości Drzewka i
          Chlebka, wszyscy rzucili się do organizacji wyborów do Pałacu. Jakby
          tego było mało, całą sprawę przykryły głębokie rozlewiska wód
          popowodziowych z powodzi stulecia, która jakimś dziwnym trafem,
          przytrafiła się mieszkańcom naszego kRaju właśnie teraz. Jakby mało
          było tego, co już się wydarzyło.

          Sprawa Chlebka i Drzewka przyschła więc w sposób naturalny.
          Na szczęście prokuratura i Centrum Badania Anomalii (CBA) nie
          zaprzestały przeglądu drzewek chlebowych sprowadzonych i zasadzonych
          na plantacji w kRaju. I wyszło szydło z worka.Co tu dużo gadać,
          drzewka chlebowe nie były przycięte jak należy. Rodziły więcej, a
          nawet znacznie więcej owoców niż to wynikało z licencji ogrodniczej.
          Chłopcy z ferajny płacili do Skarbonki kRaju podatki od tego, co
          zadeklarowali w licencji ogrodniczej. Oczywiście nadwyżki lądowały w
          ich kieszeni. A były to miliardy złotych. Na likwidację skutków
          powodzi byłoby teraz jak znalazł. Dodatkowo dzielili się ze swoimi
          sprzymierzeńcami pod stołem, ale tego wątku jeszcze nikt nie
          próbował nawet udowodnić, więc to zapewne „kłamstwo i
          pomówienie”.Czujni dziennikarze patrzyli prokuraturze na ręce i gdy
          tylko wiadomym się stało, o co w tym całym interesie szło, szybko
          dali news’a na kRaj: Drzewka chlebowe latoś obrodziły!

          Jak podaje dzisiaj PAP, powołując się na Dziennik Gazeta
          Prawna, cyt.:
          „PAP,22 czerwca 2010
          Każdy z 400 zajętych przez prokuraturę i CBA automatów do niskich
          wygranych, należących do każdej z działających na rynku firm, służył
          do oszukiwania fiskusa - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
          koniec cytatu.

          Zastanawiające jednak jest to, czy informacja podana przez PAP
          została podana teraz celowo, w związku z tym, że przed nami druga
          tura wyborów. Jeżeli podano ją na polecenie rządu z Centralnej
          Elektrowni kRaju, to znaczy, że cel był taki aby pokazać, że państwo
          jest sprawne, działa i ściga przestępców w każdym czasie a
          zamieszane w nią osoby, choć to postaci, do niedawna w Prądach
          Odpływu (PO) kluczowe, to jednak albo nie mają nic wspólnego z całą
          sprawą, bo tak prawie już udowodniła Komisja Ślepcza, albo mają z
          tym wspólnego niewiele a prawdziwych winnych państwo ukarze z całą
          stanowczością. Stad m.in. w komunikacie informacja ilu pionków w tej
          grze padło już pod prokuratorskim zarzutem.

          Ja myślę jednak, że taka informacja, podana w toku kampanii
          wyborczej, może się okazać kolejnym gwoździem do … Gajowego. Prądy i
          Spięcia (PiS), jak nic uchwycą tę nić Ariadny i dojdą do zawitego
          kłębka ludzi i ich powiązań. Czy wykorzystają to przeciwko Gajowemu,
          który wydaje się być głównym „dobrym kolega i znajomym” wielu osób
          zamieszanych w tę sprawę? Nie wiadomo. Ostatecznie Prądy i Spięcia
          (PiS) mają teraz inną twarz. Twarz Kaczki Krzyżówki. Znane
          powiedzenie mówi jednak, że nabita strzelba kiedyś wypali, nawet bez
          udziału osób trzecich. I nie będzie to ta sama strzelba, którą
          Gajowy odwiesił nad swoje łóżko w sypialni, gdy mu Główny Inżynier
          kRaju, w obawie przed wyborcami, kazał zmienić wizerunek z łowczego
          na fotosnajpera.

    • hasz0 syndrom Sekuły z Komisji 1 prawdy w pełnej krasie! 22.06.10, 12:04

      "Dla wyborcy Platformy/Komorowskiego trzyletni okres nieudolnych,
      aferalnych rządów, z finałem tragedii smoleńskiej i kompromitacją w
      czasie powodzi nie ma najmniejszego znaczenia dla oceny kandydata
      tej partii."
    • dachs Re: Krótkie nóżki 22.06.10, 16:09
      landknecht napisał:

      > Przyznam, że te "krótkie nóżki" napełniają mnie niesmakiem.

      Kłamstwo w Polsce ma "krótkie nóżki" już od stuleci, więc skąd, tak nagle...?

      > To czy Komorowski jest za prywatyzacją szpitali trzeba rozstrzygać w
      > publicznej dyskusji...

      Jaka dyskusja, drogi Landknecie, jest w stanie to rozstrzygnąć?
      Dyskutowaliśmy tu na forum. Przynajmniej parę osób dyskutowało o tym rzeczowo i
      bez zaciekłości. Tete przytaczała fakty, liczby i argumenty i co?
      Jeżeli Ty, jeden z najchłodniejszych obserwatorów rzeczywistości na tym forum,
      nie jesteś w stanie wynieść się ponad chwilowy partyjny interes i uznać różnicy
      pomiędzy dążeniem do prywatyzacji (w domyśle dla kręcenia lodów), a
      dopuszczaniem jej, jako jednej z form uzdrowionej służby zdrowia, to
      naprawdę uważasz, że półgłówek przed telewizorem pojmie to między jednym
      orzeszkiem, a drugim?

      Jest znacznie lepsza metoda przekonania sie, czy Komorowski jest za reformą
      szpitali czy nie: wybrać go i samemu sie przekonać, czy będzie wetował, czy nie.

      Niczym nie ryzykujesz, Kaczyński będzie wetował na pewno, przy Komorowskim
      reformy mają szansę. smile

      • t_ete slucham wyroku :) 22.06.10, 16:37
        klamstwo ma krotkie nogi - czyli - klamstwo zawsze wyjdzie na jaw

        I wyszlo. Kaczynski musi sprostowac.


        tete
        • landknecht Re: slucham wyroku :) 22.06.10, 16:48
          Też słucham. Uzasadnienie nie za bardzo gra z wyrokiem.

          Będzie odwołanie smile
        • hasz0 __slucham wyroku :)--<>---(:ukoryw mahcułs__ 22.06.10, 21:40

          niezalezna.pl/article/show/id/35704
      • landknecht Re: Krótkie nóżki 22.06.10, 16:47
        dachs napisał:

        > Jest znacznie lepsza metoda przekonania sie, czy Komorowski jest za reformą
        > szpitali czy nie: wybrać go i samemu sie przekonać, czy będzie wetował, czy nie

        To jest zwykłe oszustwo wyborcze, drogi Borsuku. Ja sam głosowałem w 2001 i 2005 roku na PO, m.in. dlatego, że była za prywatyzacją. A teraz się tego wypiera!
        • t_ete Re: Krótkie nóżki 22.06.10, 16:58
          Program PO z 2007 mowi o przeksztalceniach w spolki prawa handlowego z
          calosciowym lub czesciowym udzialem samorzadow.
          Ewentualna decyzja o prywatyzacji nalezalaby do organu tworzacego (samorzadu).
          To nie jest oszustwo wyborcze, to rozsadne scedowanie decyzji o ewentualnej
          prywatyzacji - na tych ktorzy sa odpowiedzialni za bezpieczenstwo zdrowotne
          mieszkancow - miasta/powiatu/wojewodztwa - czyli samorzad terytorialny.

          tete
          • landknecht Re: Krótkie nóżki 22.06.10, 17:07
            t_ete napisała:

            > To nie jest oszustwo wyborcze,

            Nie. To tylko mówienie czego innego i robienie czego innego. W kampanii
            Komorowski twierdzi, że jest przeciw prywatyzacji szpitali, a jak zostanie
            prezydentem to będzie za. I rozsądni wyborcy PO przyjmują to ze zrozumieniem.
            Przecież to Kaczyński jest kłamcą przypisując Komorowskiemu prywatyzacyjne
            ciągotki.
            • t_ete Re: Krótkie nóżki 22.06.10, 19:28
              landknecht napisał:

              > Nie. To tylko mówienie czego innego i robienie czego innego. W kampanii
              > Komorowski twierdzi, że jest przeciw prywatyzacji szpitali, a jak zostanie
              > prezydentem to będzie za.

              W jakim sensie bedzie 'za' ? Nie wetujac ustawy o przeksztalceniach szpitali w
              spolki - bedzie 'za' prywatyzacja ?

              Przyznam ze to dla mnie 'zakrecone' myslenie. Bez urazy smile

              tete
          • marouder.eu Nu, i to jest tzw. komercjalizacja.. 22.06.10, 20:48
            ..jak ktos pamieta jeszcze pojecia stosowane na przelomie lat 80-90 ub. wieku,
            latwo odgadnie skutek takich przeksztalcensmile

            Nadmieniam, ze osobiscie jestem za prywatyzacja sluzby zdrowia.
            • t_ete komercjalizacja .... 23.06.10, 11:25
              obywatele zyja w jakims dziwacznym przekonaniu ze spzoz nie
              sprzedaje swoich uslug ; owszem sprzedaje - a nabywca jest NFZ smile

              NFZ (wredny monopolista) kupuje za te same pieniadze ; ale jedne
              szpitale moga za to wyzyc (a nawet sie wyremontowac), inne tona w
              dlugach ...

              spzoz sprzedaje swe uslugi takze pacjentom - ale w 'prawnym
              balaganie' ; wg prawa - spzoz - nie moze sprzedawac swoich uslug -
              ubezpieczonym - ale robi to 'obchodzac' prawo - poprzez fundacje i
              rozne takie tam tricki (wtedy pieniazki trafiaja do fundacji - a z
              fundacji - do kieszeni lekarzy i pewnie do szpitala - zgodnie z
              zawarta umowa ktora tez obejmuje kwestie korzystania z pomieszczen i
              szpitalnego sprzetu ... trudno stwierdzic czy jest ona dla szpitala
              korzystna);

              Wiem jedno, dopoki wlasciciel nie zacznie myslec o szpitalu jak
              faktyczny wlasciciel (teraz odpowiedzialnosc finansowa jest dosc
              enigmatyczna)- tylko od prawosci i zdolnosci menadzerskich
              dyrektora szpitala zalezy czy bedzie funkcjonowal dobrze ;

              w takich szpitalach lekarze nie znikaja o godz. 13 ... w takich
              szpitalach laczy sie slabo oblozone oddzialy nie zwazajac na
              protesty 'dozywotnich' ordynatorow ; proponuje sie zabiegi w ramach
              chirurgii jednego dnia ; pilnuje sie by lekarze nie prowadzili
              konkurencyjnej wobec zatrudniajacego ich szpitala - dzialanosci, itd.

              Zeby tak prowadzic szpital - trzeba miec naprawde mocne wsparcie i
              zrozumienie wlasciciela ... i nie byc zakladnikiem lekarskiego
              srodowiska smile

              To jasne - ze przeksztalcenie w spolke takiego szpitala - moze
              jedynie polepszyc jego sytuacje bo otwiera nowe mozliwosci ;

              Innych trzeba do 'wlascicielskiego myslenia' zmusic ... skoro nie
              udaje sie w istniejacej formie prawnej spzoz - to nie ma wyjscia -
              nalezy przeksztalcic szpital w spolke ; zycie pokaze czy szpital -
              konkurujac o pacjenta - poradzi sobie bez prywatnych inwestorow ;

              samorzady ktore kiedys tam podjely decyzje o przeksztalceniu
              szpitala - pozostaly z dlugiem do splacenia ; ale szpital od lat
              kilku juz zadnych dlugow nie generuje ; skoro jest to mozliwe -
              potwierdza - ze kierunek proponowany przez ustawe o
              przeksztalceniach jest wlasciwy ;

              tete







        • dachs Re: Krótkie nóżki 22.06.10, 17:10
          landknecht napisał:


          > To jest zwykłe oszustwo wyborcze, drogi Borsuku. Ja sam głosowałem w 2001 > i
          2005 roku na PO, m.in. dlatego, że była za prywatyzacją. A teraz się
          > tego wypiera!

          Nie wypiera się. Protestuje - i należy ją w tym wspierać - przeciwko straszeniu
          Polaków prywatyzacją, przeciwko wciskaniu im bolszewickiego kitu o złych
          kapitalistach itp, itd.
          Już samo uporczywe powtarzanie przez pisiorstwo tezy o "kręceniu lodów" powinno
          każdego gospodarczego liberała nastawić podejrzliwie do enuncjacji Kaczora.
          Intencje są oczywiste, a ponieważ znamy się nie od dziś nie moge pojąć co Cię
          tak negatywnie nastawiło.
      • snajper55 Re: Krótkie nóżki 22.06.10, 22:25
        dachs napisał:

        > landknecht napisał:
        >
        > > Przyznam, że te "krótkie nóżki" napełniają mnie niesmakiem.
        >
        > Kłamstwo w Polsce ma "krótkie nóżki" już od stuleci, więc skąd, tak nagle...?

        Jak to skąd ? Dlatego, gdyż do tej pory to powiedzonko nie było używane w
        stosunku do jego idola.

        S.
    • t_ete Kaczynski nie tylko jest 22.06.10, 16:51
      klamczuchem - ale i kretaczem :

      "(...)Jarosław Kaczyński zastrzegł, że nie zamierza komentować wyroku sądu.
      Jedyne co - jak podkreślił - może powiedzieć, to iż jest zadowolony, bo środowe
      orzeczenie świadczy o tym, że Platforma w sprawach służby zdrowia zbliżyła się
      do poglądów PiS.(...)"

      Sad oparl sie na ustawie zawetowanej przez Lecha Kaczynskiego. To nie PO
      zblizyla sie do PiS. To Kaczynski kreci.

      tete

      www.tvn24.pl/12690,1660947,0,1,wygralem--klamstwo-ma-krotkie-nogi,wiadomosc.html
    • absztyfikant Klamliwy kurdupel 22.06.10, 16:55
      Klamstwo ma krotkie nogi, a prezesunio, ktory nie zna hymnu, tez ma krotkie nogi.
      • andrzejg Kłamca 22.06.10, 18:01
        któryz to juz raz????

        dobrze Wam z tym fani Jarka kłamcy?

        A.
        • wikul Re: Kłamca 22.06.10, 19:43
          andrzejg napisał:

          > któryz to juz raz????
          >
          > dobrze Wam z tym fani Jarka kłamcy?
          >
          > A.


          Który ? Kolejny. Zebrało sie tego trochę w necie.

          Lista wyroków J. Kaczyńskiego

          Autor: Gość: prawdziwy patriota IP *.olsztyn.mm.pl 02.05.10, 20:14

          "Prezes PiS Jarosław Kaczyński ma przeprosić byłego ministra spraw
          wewnętrznych Janusza Kaczmarka i wpłacić 10 tys. zł na cel
          dobroczynny za to, że nazwał go "agentem-śpiochem" i obarczył winą
          za niedokończenie pewnych śledztw - orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie.
          Kilka minut po rozprawie sąd wydał wyrok zaocznie, ponieważ pozwany -
          choć prawidłowo powiadomiony - nie stawił się w sądzie, nie zajął
          też stanowiska w tej sprawie. Dlatego - jak powiedziała sędzia Anna
          Błażejczyk - sąd przyjął tezy pozwu za prawdziwe i w całości
          uwzględnił powództwo. Wyrok jest nieprawomocny. Wyrok zaoczny
          oznacza, że pozwany może złożyć sprzeciw, wtedy proces musi się
          toczyć od nowa, tak jakby wyroku nie było. Sąd nakazał J.
          Kaczyńskiemu opublikowanie na własny koszt na pierwszych
          stronach "Gazety Wyborczej", "Rzeczpospolitej" i dziennika "Polska"
          oraz w tygodnikach "Wprost", Newsweek", "Polityka" i "Gość
          Niedzielny", a także w serwisach internetowych tych mediów i na
          stronie PiS oświadczenia, w którym wyraża "szczery żal" i przeprasza
          Kaczmarka "za postawienie nieprawdziwych zarzutów, że tkwi w
          układzie, utrudnia śledztwa prowadzone przez organy ścigania".J.
          Kaczyński miał też - zgodnie z zaocznym wyrokiem - wyrazić
          ubolewanie i przeprosić Kaczmarka "za znieważające nazwanie go
          agentem śpiochem" oraz nieprawdziwe i krzywdzące sugestie, które
          godziły w jego dobre imię. Gdyby pozwany zwlekał z opublikowaniem
          oświadczenia, przeprosiny w imieniu J. Kaczyńskiego i na jego koszt
          może opublikować Kaczmarek. Zgodnie z wyrokiem J. Kaczyński ma też
          wpłacić 10 tys. zł na Caritas - tej decyzji sąd nadał rygor
          natychmiastowej wykonalności - i zwrócić Kaczmarkowi koszty procesu.

          Roczną batalię na salach sądowych można uznać za zakończoną. Zapadł
          prawomocny wyrok w sprawie Ludwik Dorn kontra Jarosław Kaczyński.
          Triumfuje "żelazny Ludwik", który doczeka się przeprosin za
          bezpodstawne sugestie, że nie płacił alimentów. Apelacja nic
          Jarosława Kaczyńskiemu nie dała. Sąd w Warszawie utrzymał w mocy
          pierwszy wyrok i tym samym uwzględnił główną część pozwu Dorna.
          Jarosław Kaczyński nie ma zatem wyjścia, musi przeprosić swojego
          byłego partyjnego kolegę. Ma również wpłacić 5 tysięcy złotych na
          cel społeczny. Sprawa Kaczyński kontra Dorn ciągnie się od września
          2009 roku. Wtedy to w wywiadzie udzielonym dziennikowi "Polska"
          Jarosław Kaczyński sugerował, że Ludwik Dorn ma problemy z płaceniem
          alimentów na dzieci. Prezes PiS stwierdził wówczas, że Dorn
          jest "niewystarczajaco rzetelny". Po publikacji sprawa trafiła do
          sądu. Dorn w pozwie wnosił, by sąd nakazał Jarosławowi Kaczyńskiemu
          przeprosiny za "nieprawdziwe zarzuty", które miały doprowadzić
          do "zorganizowanej nagonki politycznej". Żądał również wpłaty na
          cele charytatywne. Pierwszy wyrok w sprawie zapadł w połowie
          kwietnia tego roku. Był on jednak nieprawomocny, a Jarosław
          Kaczyński postanowił odwołać. Orzeczenie sądu apelacyjnego jest już
          prawomocne. Nawet jeśli prezes PiS zdecyduje się na kasację wyroku,
          to i tak musi Ludwika Dorna przeprosić.

          Sąd Apelacyjny w Warszawie zdecydował, że prezes PiS Jarosław
          Kaczyński ma przeprosić za nazwanie SLD organizacją przestępczą'.
          Sąd postanowił, że Kaczyński ma też wpłacić 10 tys. zł. na Polski
          Czerwony Krzyż. Sprawę skierował do sądu mazowiecki działacz SLD
          Stanisław Szepietowski. Wyrok zapadł 10 listopada. Przedmiotem
          wyroku była następująca wypowiedź: Salon Polityczny Trójki, 12 maj
          2003 Jolanta Pieńkowska : Panie prezesie, czy żałuje pan dzisiaj, że
          nazwał pan SLD organizacją przestępczą w świetle posiadanej przez
          pana nieoficjalnej wiedzy ? Jarosław Kaczyński : Nie żałuję.
          Powiedziałem prawdę. Przykro mi bardzo, ale w świetle tej wiedzy tak
          by było. Czy to jest prawda , to trzeba by sprawdzić. Ale skoro
          panowie z SLD posługują się nieoficjalną wiedzą , to i ja się moge
          posłużyć. Tym bardziej, że to jest partia rządząca i cała sytuacja
          jest naprawdę niepokojąca i warto to sprawdzić przed sądem, być może
          przed komisją sejmową. W każdym bądź razie na pewno warto to
          sprawdzić.Prezes PiS ma na antenie Radia Zet oświadczyć, że to
          określenie nie jest prawdziwe'. Sąd nakazał Jarosławowi Kaczyńskiemu
          opłacenie kosztów sądowych oraz wpłatę 10 tys. zł. na Polski
          Czerwony Krzyż.

          Najpierw był niekorzystny dla PiS wyrok ws. spotu, a później wielkie
          oburzenie Jarosława Kaczyńskiego. Prezes w niewybrednych słowach
          oskarżył Alicję Fronczyk, 35-letnią sędzię o nielojalność wobec
          kraju. - W aparacie państwowym powinni pracować ludzie, którzy
          wiedzą, że w Polsce władzą są Polacy - grzmiał były premier.

          To właśnie Fronczyk wydała wyrok zakazujący emisji spotu PiS
          pt. "Kolesie", a to bardzo nie spodobało się prezesowi.

          - Cała Polska widziała tę młodą osobę, która jako sędzia ogłaszała i
          uzasadniała wyrok w sprawie spotu. Już mniejsza o ten wyrok, chodzi
          o uzasadnienie. Ta młoda dama uznała, że w Polsce o wszystkim
          decyduje Bruksela, a polski rząd nie ma nic do gadania - tłumaczył
          Kaczyński.

          Jak pisze "Dziennik", komentarz byłego premiera pod adresem sędzi
          wywołał prawdziwe oburzenie. Prawnicy zastanawiają się, jak to
          możliwe, że ważny polityk pozwolił sobie na takie słowa pod adresem
          niezawisłego sądu, który reprezentuje Rzeczpospolitą.

          Tym bardziej, że Alicja Fronczyk, która pracuje w warszawskim Sądzie
          Okręgowym, ma doskonałą opinię. Orzekała m.in. w dwóch głośnych
          sprawach. Unieważniła weksle Samoobrony i nakazała Jarosławowi
          Gowinowi przeproszenie Adama Michnika - przypomina gazeta.

          Sędzia 12 lat temu skończyła Wydział Prawa UW. Sześć lat temu
          dostała nominację na sędziego warszawskiego sądu rejonowego, a w
          2008 roku minister sprawiedliwości oddelegował ją do sądu
          okręgowego. - To znaczy jedno: jest bardzo zdolna - tłumaczy w
          rozmowie z "Dziennikiem" jeden z prawników. Co ciekawe, dobre zdanie
          ma o niej nawet mecenas Jacek Trela, który reprezentował Prawo i
          Sprawiedliwość przed sądem. - Nie mam do niej żadnych zastrzeżeń -
          mówi i dodaje, że on sam nigdy nie użyłby słów Jarosława
          Kaczyńskiego."

          O czym świadczą te wszystkie sprawy i wyroki? Jarosław Kaczyński
          jest bezwstydnym oszczercą, który nie zawaha się rzucić dowolnie
          wyssane z palca androny tylko po to, żeby obsmarować swoich
          przeciwników. I taki gnojek ma czelność wyzywać innych od kłamców.
          • andrzejg chce uciec w prezydenturę przed wyrokami... 22.06.10, 21:57
            jego brat chyba też nie zdążył dać przykład z przestrzegania prawa i
            wyrokow sądu...
        • hasz0 _______Re: Kłamca---------amcałK : eR______ 22.06.10, 21:42

          niezalezna.pl/article/show/id/35704
    • snajper55 Re: Krótkie nóżki 22.06.10, 22:24
      landknecht napisał:

      > Ta fraza to pewnie wykwit marketingowego geniuszu posła Nowaka.

      Nowak nie jest aż tak wiekowy, a powiedzenie o krótkich nóżkach kłamstwa ma już
      sporo lat. Na pewno więcej, niż Nowak.

      > To czy Komorowski jest za prywatyzacją szpitali trzeba rozstrzygać
      > w publicznej dyskusji, a nie chamskimi bon-motami.

      Nie, nie to sąd rozstrzyga. Sąd rozstrzyga po raz kolejny, czy Kaczyński kłamał.
      Już trzy razy uznał, że kłamał, ale Jarkowi nadal mało. Widocznie to lubi.

      > Dzisiaj wyrok, jutro odwołanie. Co pojutrze?

      Jak to co ? Kolejne łgarstwa, kłamstwa i oszczerstwa Kłamczyńskiego.

      S.
      • landknecht Re: Krótkie nóżki 23.06.10, 11:53
        snajper55 napisał:

        > Nie, nie to sąd rozstrzyga. Sąd rozstrzyga po raz kolejny, czy Kaczyński kłamał

        Kluczowy jest ten "kolejny raz". Skoro ustalenie prawdy wymaga 4 rozpraw i
        kilkudziesięciu godzin pracy sądów, to sprawa jest niejednoznaczna. Używanie w
        tej sytuacji ostrych sformułowań "Kłamca, o krótkich nóżkach" jest niestosowne.

        I ja i Ty i Borsuk wiemy, że PO/Komorowski są za prywatyzacją szpitali. Ja nawet
        z tego powodu głosowałem 2 razy na PO i raz na Tuska.
        • marudna.menda Re: Krótkie nóżki 23.06.10, 11:57
          Kluczowy jest ten "kolejny raz". Skoro ustalenie prawdy wymaga 4
          rozpraw i
          kilkudziesięciu godzin pracy sądów, to sprawa jest niejednoznaczna.


          Sprawa jest jednoznaczna,bo Kaczor przegrywa za kazdym razem. Jak
          wygra, bedzie tez jednoznaczna.wink
          • landknecht Re: Krótkie nóżki 23.06.10, 12:35
            marudna.menda napisał:


            > Sprawa jest jednoznaczna,bo Kaczor przegrywa za kazdym razem.

            Sama jesteś kłamcą, mendo! Nie będę Cię jednak pozywał. Gdyby Kaczyński
            przegrywał za każdym razem, to byłyby tylko 2 rozprawy.
            • marudna.menda Re: Krótkie nóżki 23.06.10, 12:58
              Przegral ostatnie dwie,olus. To byl sens "za kazdym razem".
              • landknecht Re: Krótkie nóżki 23.06.10, 13:01
                marudna.menda napisał:

                > Przegral ostatnie dwie,olus. To byl sens "za kazdym razem".

                Nieprawda. Przedostatni raz wygrał.
                • marudna.menda Re: Krótkie nóżki 23.06.10, 13:12
                  Przedostatni (pierwszy w serii klamstwa prywatyzacyjnego, ktory mu
                  wytoczyl Komorowski) przegral. Nie wiem,olus,jak ty liczysz,ale pewnie
                  inaczej niz ja.wink
                • hasz0 oni wierzą w sądy niezlustrowane jakTusk w Putina 23.06.10, 13:14
                  To zależy co rozumieć pod pojęciem prywatyzacja. Jeśli rozumie się
                  pod tym pojęciem taki system, w którym za usługi pacjent musi płacić
                  i w którym biednych nie stać na leczenie, to ani ja, ani Komorowski
                  nie jest za takim systemem. A przecież o taką prywatyzacją straszył
                  Kaczyński.

                  _______________________IQ=?_______________________

                  Dlaczego wycena procedur przez NFZ jest UPORCZYWIE
                  POMIJANA a zastępczo bije sie pianę o "TAK" "NIE"
                  "prywatne - publiczne"
        • snajper55 Re: Krótkie nóżki 23.06.10, 12:44
          landknecht napisał:

          > Kluczowy jest ten "kolejny raz". Skoro ustalenie prawdy wymaga 4 rozpraw i
          > kilkudziesięciu godzin pracy sądów, to sprawa jest niejednoznaczna.

          Taka jest procedura. Oskarżony ma prawo się odwoływać i wykorzystywać wszelkie
          kruczki prawne, aby od kary się wymigiwać. Wiem, kaczyści wolą krótkie sądy, bez
          takich liberalnych fanaberii.

          > Używanie w tej sytuacji ostrych sformułowań "Kłamca, o krótkich
          > nóżkach" jest niestosowne.

          Po kolejnym wyroku używanie takich sformułowań jest w pełni uzasadnione.

          > I ja i Ty i Borsuk wiemy, że PO/Komorowski są za prywatyzacją szpitali.
          > Ja nawet z tego powodu głosowałem 2 razy na PO i raz na Tuska.

          To zależy co rozumieć pod pojęciem prywatyzacja. Jeśli rozumie się pod tym
          pojęciem taki system, w którym za usługi pacjent musi płacić i w którym biednych
          nie stać na leczenie, to ani ja, ani Komorowski nie jest za takim systemem. A
          przecież o taką prywatyzacją straszył Kaczyński.

          S.
          • landknecht Re: Krótkie nóżki 23.06.10, 12:48
            snajper55 napisał:

            > To zależy co rozumieć pod pojęciem prywatyzacja.

            Przecież sprawa jest jednoznaczna smile
            • t_ete dla ludzi 23.06.10, 13:15
              'prywatny szpital' oznacza szpital w ktorym musza zaplacic ; nie
              odrozniaja 'swiadczen medycznych fionansowanych ze srodkow
              publicznych' od 'szpitali publicznych' ;

              gdyby ludzie byli swiadomi ze placenie lub nie placenie zalezy
              wylacznie od tego czy szpital podpisal kontrakt z NFZ - nie moznaby
              uzyc 'prywatyzacji' w kampanii wyborczej. Kaczynski gra na ludzkiej
              nieswiadomosci i strachu - i to jest bardzo cyniczna gra.

              A moze uwazasz ze Kaczynski takze tego nie odroznia i w dobrej
              wierze 'pochyla sie' nad przerazonymi obywatelami ???

              tete



              • hasz0 Ty nie odrózniasz opłacalnych procedur 23.06.10, 13:50

                od tych, ktore są wykonywane w publicznych


                szkoda, że nie potafisz spojrzeć wielowymiarowo

                a nie wg jednego nibykryterium-panaceum
                ... wzdłuż jedynej sztywno USTALONEJ osi semantyczno-sloganowo-
                wyborczej...

                wte NIEDOBRE AFE......."państwowe" no cuś OKROPNEGO JAKIE TO NIE
                TERNDY obciach średnioweiczny w XXI w globalizmu

                i WEWTE-. ach jakie słodziutkie, jakie
                śliczne...patrzcie..."prywatne" ale darmowe!!!!!

                NO CUD po prostu......już sie martwimy za co bedziemy leczyć
                Polaczków bo i TAK BRAKUJE PRZY TYM POZIOMIE FINANSOWANIA....
                ale co to nas cwaniaków....cyników...inteligentów
                obchodzi?...gdy już drapniemy publiczne jak swoje?

                co nam zrobią?...co nam zrobi Wasserman?

                a co Kurtyka? albo prezes NBP i RPP Skrzypek który sie nie zgadzał
                oddac nam 10 mrd?
                • t_ete madrala :) 23.06.10, 16:00
                  porownaj oferte dwoch szpitali publicznych (spzoz-ow)- na tym samym
                  specjalistycznym poziomie ; wytlumacz dlaczego jeden nie ma dlugu - a
                  drugi ma - choc mozliwosci wykonywania procedur (kadra i sprzet) maja
                  podobne ;

                  porownaj powiatowy szpital w formie spzoz i powiatowy szpital-spolke ; wyjasnij
                  dlaczego szpital-spolka poszerzajac (a nie zawezajac) oferte dla pacjentow -
                  prosperuje lepiej ;


                  tete
                  • marudna.menda Re: madrala :) 23.06.10, 16:30
                    Zdaje sie,ze cala dyskusja jest bezprzedmiotowa,bo pacjenci i tak nie
                    wierza lekarzom:
                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8053828,Siedem_lat_wiezienia_dla_wytworcy_pseudo_leku_na_raka.html
    • landknecht Krótkie nóżki Napieralskiego 23.06.10, 16:08
      A tak! Okazuje się, że Napieralski też rozpowszechniał nieprawdziwe informacje.

      Dlaczego Komorowski nie pozwał Napieralskiego?

      - A Grzegorza Napieralskiego dlaczego nie pozwaliście, skoro w jednym z wywiadów prasowych mówił, że Bronisław Komorowski jest za prywatyzacją szpitali? -

      Komorowski nie mogąc znaleźć trafnej odpowiedzi zaczął kluczyć.
      - Bo Napieralski nie jest już kandydatem... - rzucił. - Poza tym jesteśmy zwolennikami innego sposobu załatwiania takich spraw - mówił o koncyliacyjnym podejściu.
      • dachs Re: Krótkie nóżki Napieralskiego 23.06.10, 18:14
        Po pierwsze nie wypadało wprost powiedzieć, że Napieralski się nie liczy i może
        pleść co mu ślina na język przyniesie.
        Po drugie wyborców Napieralskiego, taka wypowiedź szefa mogła raczej zniechęcić,
        więc skarga była kontraproduktywna.
        Przeciw prywatyzacji szpitali w tej chwili są już jchyba tylko wyborcy PiSu, a i
        to nie wszyscy i do nich próbuje się taki skargami trafiać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka