watto
26.03.04, 18:13
Ulubioną rozrywką Rumsfelda jest wyjazd na swoje ranczo, wzięcie w ręce piły łańcuchowej i rżnięcie dolnych gałęzi na drzewach. Potem mu sie aż ręce trzęsą...
Obraz jak "Texas Chainsaw Massacre"...
I to nie dowcip. Wczoraj na godzinnym programie o Rumsfeldzie on sam to wyjawił.