Dodaj do ulubionych

Wikul. Mam pytanie.

29.10.10, 22:27
Czy Ty orgazm przeżywasz za każdym razem gdy zobaczysz logo PO czy tylko czasami ?
Obserwuj wątek
    • manny-jestem Re: Wikul. Mam pytanie. 29.10.10, 23:01
      A może nie przeżywa w ogóle i to tłumaczy kaliber jego postów? smile
      • snajper55 Re: Wikul. Mam pytanie. 30.10.10, 02:30
        manny-jestem napisał:

        > A może nie przeżywa w ogóle i to tłumaczy kaliber jego postów? smile

        Widzę, że Wikul nieźle dal wam popalić. smile

        S.
        • pro100 Re: Wikul. Mam pytanie. 30.10.10, 06:19
          snajper55 napisał:


          > Widzę, że Wikul nieźle dal wam popalić. smile
          >
          gupkowata chamota co jednego zdania ad rem nie potrafi sklecić? w dodatku zakres chamstwa tez ma ograniczony i w każdym poście się powtarza.
          • wikul Wykwit pro100aka - analfabety 30.10.10, 21:57
            pro100tutka napisała:

            > gupkowata chamota co jednego zdania ad rem nie potrafi sklecić? w dodatku zakre
            > s chamstwa tez ma ograniczony i w każdym poście się powtarza.

            Co ty potrafisz sklecić wszyscy widzą
            Takiego chama i prostaka jak ty, na forum trudno znaleźć. Zanim zaczniesz innych krytykować, przyjrzyj sie swoim wykwitom "inteligencji". A może przypomnieć ?
            • g-48 Re: Wykwit pro100aka - analfabety 30.10.10, 22:12
              Co ty potrafisz sklecić wszyscy widzą
              > Takiego chama i prostaka jak ty, na forum trudno znaleźć. Zanim zaczniesz innyc
              > h krytykować, przyjrzyj sie swoim wykwitom "inteligencji". A może przypomnieć ?
              Jakos,takus zalatuje mi to na slogany Dany33, uczen czy nauczycielka? A tak nawiasem jaka pogoda w Jerozolimie?
        • prawdziwy.davout Re: Wikul. Mam pytanie. 30.10.10, 09:47
          snajper55 napisał:

          " Widzę, że Wikul nieźle dal wam popalić."

          Poczytaj , będziesz wiedział. Wikul jest wdeptywany w ziemię prawie za każdym razem. Pozostały mu już tylko bluzgi i wyzwiska.
          • rycho7 Re: Wikul. Mam pytanie. 30.10.10, 09:57
            prawdziwy.davout napisał:

            > Poczytaj , będziesz wiedział. Wikul jest wdeptywany w ziemię prawie za każdym r
            > azem. Pozostały mu już tylko bluzgi i wyzwiska.

            Czytam w tym watku. Na inne wytryski religianctwa szkoda mi czasu. W pelni sie zgadza, ze jest tu wdeptywany w ziemie. Pozostaja mu już tylko bluzgi i wyzwiska. Na jego miejscu dalbym sobie spokoj z pojawianiem sie tu.

            Mnie to zupelnie nie zaskakuje. To niezmienny poziom religiantow. Bluzgi i wyzwiska.

            Argumentow sie nie spodziewam. Czy udowodnia mi istnienie swojego Boga? Bez ich dowodow widze, ze oni wierza. A nieczego wiecej byc nie moze. Wiec manifestuja swoje emocje, ze istnieja jeszcze tacy, ktorzy nie pasuja do ich szablonu.
            • dachs Rychu. Mam pytanie. 30.10.10, 11:44
              rycho7 napisał:

              > ...religianctwa
              > ...religiantow.
              > Czy udowodnia mi istnienie swojego Boga?

              Davout Wikula, a Wikul Davouta uważa za chama. Obaj nawzajem uważają się za idiotów.
              Smutne, ale tak mają. Ich rude prawo.
              Czy możesz mi w przystępnych słowach objaśnić, co to ma wspólnego z religią?
              • prawdziwy.davout Re: Rychu. Mam pytanie. 30.10.10, 20:28
                dachs napisał:


                " Smutne, ale tak mają. "

                Chyba masz rację borsuku. Wiem że czasami przesadzam ale gdy Wikul każdego z kim się nie zgadza , także kobiety , wyzywa od najgorszych to trudno mi się powstrzymać. Oczywiście nie znam wszystkich relacji pomiędzy niektórymi uczestnikami tego forum , zbyt długo byłem nieobecny , ale trochę razi mnie język którego używa.
                Ten wątek założony został po występie Wikula w wątku "sz0ka" , gdy w pierwszym napisanym przez niego poście wyzwiska i bluzgi z jego strony ścieliły się gęsto.
                Zdecydowanie taka formuła mi nie odpowiada.
                • wikul Re: Rychu. Mam pytanie. 30.10.10, 22:08
                  prawdziwy.dawot napisał:

                  > Chyba masz rację borsuku. Wiem że czasami przesadzam ale gdy Wikul każdego z ki
                  > m się nie zgadza , także kobiety , wyzywa od najgorszych to trudno mi się pows
                  > trzymać. Oczywiście nie znam wszystkich relacji pomiędzy niektórymi uczestnikam
                  > i tego forum , zbyt długo byłem nieobecny , ale trochę razi mnie język którego
                  > używa.
                  > Ten wątek założony został po występie Wikula w wątku "sz0ka" , gdy w pierwszym
                  > napisanym przez niego poście wyzwiska i bluzgi z jego strony ścieliły się gęsto
                  > Zdecydowanie taka formuła mi nie odpowiada.

                  Przyznajesz że nie wiesz, by potem stawiać zarzuty. Może zamiast dyskutować ze swoimi urojeniami, podawaj przykłady tych strasznych wyzwisk ? Zwłaszcza dotyczace kobiet.
                  A wcześniejsze dwa obrzydliwe paszkwile sz0ka na które ja zareagowałem, jakoś ci uszły uwadze. Jak zwykle wolisz odwracać porzadki i mylić skutki z przyczynami.
                  • prawdziwy.davout Re: Rychu. Mam pytanie. 02.11.10, 09:52
                    wikul napisał:

                    Tylko w dwóch słowach.
                    Używane przeze mnie w stosunku do Ciebie sformułowanie " fanatyk " to ocena dopuszczalna w dyskusji. Używane przez Ciebie określenie " spisiały chamuś " to wyzwisko. Jeżeli tego nie rozumiesz to znaczy że nic nie rozumiesz.
                    • wikul Re: Rychu. Mam pytanie. 02.11.10, 17:38
                      prawdziwy.davout napisał:

                      > wikul napisał:
                      >
                      > Tylko w dwóch słowach.
                      > Używane przeze mnie w stosunku do Ciebie sformułowanie " fanatyk " to ocena dop
                      > uszczalna w dyskusji. Używane przez Ciebie określenie " spisiały chamuś " to wy
                      > zwisko. Jeżeli tego nie rozumiesz to znaczy że nic nie rozumiesz.


                      To twoja ocena, ja mam inną. I nie twierdzę że jeżeli ty jej nie podzielasz, to nic nie rozumiesz. Tym sie różnimy.
              • rycho7 Re: Rychu. Mam pytanie. 30.10.10, 20:39
                dachs napisał:

                > Czy możesz mi w przystępnych słowach objaśnić, co to ma wspólnego z religią?

                Nie nie moge. W kazdym razie nie Tobie. Bo jestem idiota i chamem.
            • wikul Re: Wikul. Mam pytanie. 30.10.10, 22:10
              rycho7 napisał:

              > Czytam w tym watku. Na inne wytryski religianctwa szkoda mi czasu.


              Lepiej pogadaj z hasz0em, twój poziom emocji i egzaltacji.
          • snajper55 Re: Wikul. Mam pytanie. 30.10.10, 11:49
            prawdziwy.davout napisał:

            > snajper55 napisał:
            >
            > " Widzę, że Wikul nieźle dal wam popalić."
            >
            > Poczytaj , będziesz wiedział. Wikul jest wdeptywany w ziemię prawie za każdym r
            > azem. Pozostały mu już tylko bluzgi i wyzwiska.

            Rozumiem. I stąd ten jakże kulturalny i merytoryczny wątek poświęcony tejże wdeptywanej i nic nie znaczącej postaci.

            S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka