Dodaj do ulubionych

ostatnia (?) wieczerza z Przyjacielem

08.04.04, 08:56
Było to już dawno temu, kiedy po raz pierwszy Go spotkałam. Tak mi się
wydaje, że to było wtedy po raz pierwszy, a może wcześniej się mijaliśmy i ja
nie wiedziałam, że ON jest moim Przyjacielem.
Jednak w końcu Go rozpoznałam, a było to tam, gdzie sobie wędrował od zawsze
po swojej krainie. trudna była ta nasza przyjaźń od samego początku. Mój
Przyjaciel na szczęście dla mnie okazał się być CIERPLIWY i WYROZUMIAŁY dla
mojej niecierpliwości i mojej niewyrozumiałości i dla wszystkich moich innych
wad.
Zasiadaliśmy sobie ...jak często niech pozostanie naszą tajemnicą... i
łamaliśmy się wspólnie chlebem codziennym. Nie wzdragał się mój Przyjaciel i
przed gorzkim smakiem mojego chleba, którym GO częstowałam i dzielił się ze
mną SWOIM chlebem. Ja swój popijalam gorzkimi łzami, a mój Przyjaciel swój
ułamek mojego chleba popijał swoim winem.
I tak sobie wieczerzaliśmy razem od....
I rozmawialiśmy. Każde z nas o swoim losie. Mój Przyjaciel okazał się też
bardzo CIERPLIWYM i MĄDRYM Nauczycielem. Pokazał mi napisane przez siebie
kiedyś, dawno temu, Stare Pisma i powiedział, że kiedyś, na początku, też od
nich zaczynał pobierania nauk.
A potem, kiedy poznałam co nieco z tych Starych Pism, objaśniał mi Nowe
Pisma, które zostały wydane, kiedy Jego nie było już wśród żywych.
Dlaczego nazywam GO moim Przyjacielem?
Bo nigdy mnie nie zawiódł i nie opuścił, nawet wtedy, kiedy ja myślałam, że
poszedł łamać się swoim chlebem i popijać swoje wino do innych, którzy mnie
nie lubili.
Zapytałam się GO kiedyś jak ma na imię.
Odpowiedział mi, że Imię JEGO to mu każdy z ludzi sam nadaje-indywidualnie
albo grupowo i że ja też muszę sama nadać MU imię znane tylko mi.
I zaczęłam zastanawiać się jakie ja mam nadać imię mojemu Nowemu
Przyjacielowi.
I wtedy pomyślałam jakie są słowa, które we wszystkich językach ludzie nadają
imię TEMU co jest dla nich najważniejsze. I wyszło mi, że tym imieniem jest
Bóg_ Honor_Ojczyzna.
I ...tu trudność dla mnie powstała wielka. Gdzie Bóg mieszka-to niby wiem.
Czy Bóg ma honor?-bez wątpienia mieć musi. Ale gdzie JEGO Ojczyzna?
I dziś w ten wyjątkowy dzień Wyjątkowej Wieczerzy zastanawiam się, czy...mój
chleb jest Godny by zachciał GO ze mną spożyć? Wszak OJCZYZNY jakbym nie
miała. Bo czy może mi być Ojczyzną Ziemia, na której nie wiem gdzie są prochy
moich przodków?
Czy mam prawo nadać MU imię jakie wybiorę sama?
Tego nie wiem.
Ale czy muszę TO wiedzieć?
Dla mnie przecież NAJWAŻNIEJSZE abym nie utraciła Przyjaciela.
Dla mnie przecież NAJWAŻNIEJSZE, aby Przyjaciel mnie nie porzucił.
Czy zechce jednak nadal ze mną spożywać mój gorzki chleb, mając do wyboru
najlepsze i najbogatsze stały Świata?

Mam nadzieję, że jeden mały okruszek z mojego stołu JEMU nie zaszkodzi i
jednak....

Danka
Obserwuj wątek
    • galba Ostatnia? śLimak się udławił skorupką z pisanki? 08.04.04, 08:59
      Nareszcie.

      G.
      • Gość: siedem "pisanka" :)) /nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.04, 10:35
        5040
      • panidanka Re: Ostatnia? śLimak się udławił skorupką z pisan 08.04.04, 10:38
        galba napisał:

        > Nareszcie.
        >
        > G.

        Galbo
        ale to niezły pomysł abyśmy tu na FA urządzili sobie świąteczy konkurs pisanek
        przecież posty piszemy i...
        np.
        który post Wielkanocny stanął ci w gardle jak ość z karpia Bożonarodzeniowego?
        co Wy na to, moi Przyjaciele z FA?

        Danka
    • Gość: Latający Holender Re: ostatnia (?) wieczerza z Przyjacielem IP: 80.53.175.* 08.04.04, 10:13


      Pozdrowienia dla Panidanki

      od
      K. de Ślepowron-Wróblewskiego
      • Gość: . Re: ostatnia (?) wieczerza z Przyjacielem IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.04, 21:49
        i ode mnie
      • panidanka Re: ostatnia (?) wieczerza z Przyjacielem 09.04.04, 07:07
        Gość portalu: Latający Holender napisał(a):

        >
        >
        > Pozdrowienia dla Panidanki
        >
        > od
        > K. de Ślepowron-Wróblewskiego

        Podziękowania za Pozdrowienia dla K. i .

        dziękuję, że zechcieliście ułamać się ze mną okruszkiem chleba
        na mojej wczorajszej Wieczerzy z Przyjacielem

        Danka
    • Gość: perli ładne IP: *.rato.pl / *.rato.pl 08.04.04, 12:26
      bardzosmile


      perli


      troszkę łeznęłam sobie
      • galba Jeśli urodę mierzyć bezsensownością... /nt 08.04.04, 12:38
        • Gość: perli łodejć! IP: *.rato.pl / *.rato.pl 08.04.04, 12:44
          proszę, bo....no, nie wiem co. łuśmiechnę się do Ciebie.



          perli
        • panidanka Re: Jeśli urodę mierzyć bezsensownością... 08.04.04, 13:08
          to mam jej albo bardzo dużo albo nie mam jej wcale
          czyli...
          co się komu podoba

          Danka
          • Gość: perli właśnie IP: *.rato.pl / *.rato.pl 08.04.04, 13:27
            tak, jak we snach.

            Podoba mi się i jużsmile
            niechaj Galba schowa ten nóż!


            perli
            • Gość: Pawel Chodzi o przedostatnia wieczerze z przyjaciolka? IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.04, 16:04
              czy o ostatnia PESAH z kumplem...
              • Gość: perli chodzi... IP: *.rato.pl / *.rato.pl 09.04.04, 12:18
                to jednoroczne BoŻole
                przyjacieLu, to Lu to dopiero w poniedziałek, pamiętaj


                w ziarnach Źrenic
                sypkość rąk
                co jest tobą jest i mną
                widzisz wiatru stroma skroń
                skrzeniem skóry toczy toń
                co jest Tobą jest i mną



                perli



                jeszcze jeden ćwok ćwikłowy?smile
                • panidanka Re: chodzi...o to... 09.04.04, 12:27
                  co jest TOBĄ niech będzie i mną-mój Przyjacielu
                  i
                  vice versa też by nie zaszkodziło smile
                  bo jakże inaczej mielibyśmy stać się Przyjaciółmi?

                  Danka
                  • Gość: perli Re: chodzi...o to... IP: *.rato.pl / *.rato.pl 09.04.04, 12:32
                    Danusiusmileja wiem przecie...


                    perli


                    kiedy koniec tej męczarni i będę mogła iść do księgarni po kilogram
                    koszerniówki i pięć deko czystej wódki???
                    • panidanka Re: chodzi...o to... 09.04.04, 12:39
                      Gość portalu: perli napisał(a):

                      > kiedy koniec tej męczarni i będę mogła iść do księgarni po kilogram
                      > koszerniówki i pięć deko czystej wódki???

                      a skąd niby ja mam wiedzieć kiedy masz ochotę( i odpowiednie zasoby) na
                      świętowanie w księgarni?
                      przecież nie siedzę tam gdzie mnie nie ma smile

                      Danka
                      • Gość: perli Ty... IP: *.rato.pl / *.rato.pl 09.04.04, 12:41
                        wszędzie jesteś!

                        pasmile

                        perli

                        do zobaczenia
    • Gość: swiateczne jaja Jahwe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.04, 13:20
      > Zapytałam się GO kiedyś jak ma na imię.
      > Odpowiedział mi, że Imię JEGO to mu każdy z ludzi sam nadaje-indywidualnie
      > albo grupowo i że ja też muszę sama nadać MU imię znane tylko mi.

      Danusiu
      Ze tez nie udalas sie do rabina aby Ci powiedzial, ze nie nalezy nadawac
      imienia "Temu, ktory jest". Powinnas przeciez wiedziec jak to brzmi po
      hebrajsku.

      Wesolych Swiat zycza
      Jaja juz ufarbowane jeszcze nie skrobane
    • Gość: swiateczne jaja Mysia 2 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.04, 15:57
      Ulica Mysia jest tak krotka, z mieszca sie przy niej 2 budynki naprzeciwko
      siebie. Jak latwo zgadnac jeden ma numer 1 a drugi numer 2. Troche w inna
      strone tez po dwugiej stronie ulicy miescil sie gmach KC PZPR.

      Wesolych Swiat zycza
      Jaja juz ufarbowane jeszcze nie skrobane
    • Gość: swiateczne jaja pytania do praktykow IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.04, 16:08
      Zapytaj Danusiu swego Przyjaciela, czy jak ktos na 100 procent wie, ze umrze i
      nic nie robi aby temu zapobiec, mimo iz jest w stanie w 100 procentach
      zapobiec swej smierci, to czy jest to samobojstwo?

      Wesolych Swiat zycza
      Jaja juz ufarbowane jeszcze nie skrobane

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka