Dodaj do ulubionych

Pytanie do druzyny.....

16.04.04, 15:43
Polski kociolek, czyli rownanie w dol. Jak grupa znajdzie jednego, co sie
lacina posluguje, to na gwalt podejmuje dzialania, zeby go laciny oduczyc.
Ja nie pojmuje za bardzo dlaczego niby ma urazac towarzystwo kogos, kto
wiecej umie?

Mnie nie uraza, na przyklad. A nawet takie towarzystwo lubie, bo na ogol jest
ciekawe. Mowia cos, czego ja nie wiem. A jesli chodzi o narzedzia do wojen
forumowych... jeden posluguje sie lacina kuchenna, drugi naostrzonym Horacym.
Jedno i drugie sluzy w forumowej wojnie jako bron, kora ocenia sie po
celnosci, a nie zrozumialosci dla jak najszerszego kregu publicznosci.
Szanowni panstwo wlasnie mowicie w paru okolicznych watkach, ze chuje was nie
urazaja, bo kazdy rozumie co to chuj. Ale jak ktos wyzwie od oxymorona, to
juz przeklety... bo nie kazdy sie nauczyl co to oxymoron. Jak w tym dowcipie,
ze w polskiej czesci piekla zadnych straznikow nie trzeba, gdyz dusze sie
nawzajem pilnuja, aby zadna nie uciekla...
Obserwuj wątek
    • ty.draniu Re: Pytanie do druzyny..... 16.04.04, 15:52
      Amen.

      Pzdr,
      T.D
    • xiazeluka Zaćmienie umysłowe się nasila? 16.04.04, 15:53
      Znowu nie zrozumiałeś - tak jak w przypadku Leppera - w czym rzecz.
      • patience Ksiezniczko Luka, lubie twoje towarzystwo... 16.04.04, 15:59
        taka jestes madra.........wink)))))))))))))))
    • mcattery Odpowiedz od członka druzyny konkurencyjnej 16.04.04, 16:18
      Ego jakus członkus największus i pęłnos mocos druzynus concurrentus odowiadam
      Pani : Polakus in forum latinum nie posługywajut.
      Ja muwius, ze jak polakus słyszus obcus mowyus on myślut że wyzywajus go ci co
      rozmawiajut in obcus jezykus.Ot takus syndroma paranoides in nostra patria.
      Oni nie rozumius ale nie nauczus bo to trudos wielkus.
      Co do oxymoron polakus sadzius ze to wyzwiskus koszmarnus, a jesli jest w
      dobrys humorus sadzius ze to składnikus farbus do włosus...
      A jakby Pani nie dajuz Domnie powiedziala kiedykolwiekus do kogos onomatopejo,
      to nikt ju Pani nie wybaczius. To zbyt wysokus jazdus szkołus.

      Bene vale, patientia nostra
      Salutam tibi
      Członek MCattery


    • Gość: Jan Nie widziałaś? IP: *.dclient.hispeed.ch 16.04.04, 19:06
      Nawet napisałem apologię:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11959558&a=11966749
      prowokując obcym słowem i wystawiając się na strzał.
      Nikt nie zauważył, tylko niezmożony Krzyś przyłożył mi głupem:

      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
      > alez ty jestes glup sad
      • andrzejg Re: Nie widziałaś? 16.04.04, 19:10
        Ja czytałem.
        Czasami się czyta,ale nie odpowiada.

        A.
      • patience Re: ładny post:)) 16.04.04, 19:59
        Faktycznie, tos sie na strzal wystawilsmile)) Moze doczep sobie sygnaturke, ze jak
        uzyjesz wyrazu dluzszego niz trzysylabowy, to niechcacy, i w ogole bardzo
        przepraszaszsmile))
        • groszek.741.com Re: ładny post:)) 16.04.04, 20:09
          Droga Impatience,
          Ja skończyłem w zasadzie pisać o "Wieczności"...
          Tylko muszę zrobic teraz "proofreading", bo masa literowek będzie na pewno.
          Wiesz jakiego ja programu używam?
          Z krzesła spadniesz!
          LaTex on sie nazywa!
          Czemu? Czy masochista-m?
          Tak, częściowo, ale i przyzwyczajenie...
          Zacząłem LaTexa uzywać, jak jeszcze Word chyba nawet nie istniał...
          Poza tym, do tej pory nikt nie zrobił niczego, co LaTexowi dorówna
          przy pisaniu matematycznych formuł
          • patience Re: ładny post:)) 16.04.04, 20:22
            uufffff, kolejny maniak progamowysmile)) Milego weekendusmile)))
        • Gość: Jan Pięciosylabowiec ;-) IP: *.dclient.hispeed.ch 16.04.04, 20:11
          Ja to znam nawet słowa pięciosylabowe, np. p.p.d.lony, ale te należą do
          słownictwa podstawowego wink

          Mi chodziło o to, że może i Cez ma swoje za uszami, np. faktycznie się trochę
          mądrzy (są zresztą gorsi - pamiętacie to o pierwszym kamieniu), ale to jeszcze
          nie powód do ostracyzmu oops... czy wciągania na listy proskrypcyjne oops...
          oops...
          Gdyby tak deportować i defenestrować, kto by został?
          Potraktujmy tę łacinę cum grano salis.

          Et un peu de patience, s.v.p.
          • patience Re: Pięciosylabowiec ;-) 16.04.04, 20:21
            Niech się mądrzy. Duzo trudniej wytrzymać z tymi, co się głupiąsmile))

            Uwaga, a teraz wyrazy z niedopuszczalną liczbą sylab:
            repozytorium, asymptomatyczny.

            serdecznosciwink
            • Gość: Jan Ambiwalencja IP: *.dclient.hispeed.ch 16.04.04, 20:28
              Mądrzenie się wzbudza we mnie jednakowoż uczucia ambiwalentne.

              Pamiętasz, jak przed laty wszystkie snoby używały słowa "ambiwalentny"?

              Zamiast powiedzieć po prostu: Pieprzysz, qtm.
              • patience Re: A to juz nie o madrzeniu 16.04.04, 20:55
                madrzenie to nie to samo co blichtrowanie. Albo zapelnianie pustoglowia
                wieloslowiem. Kwestia gustu, co się za kulture osobista uwaza. Tu jest jeden
                taki wojownik o cudza kulture osobista, ktory mnie niedawno wciągnął na liste
                forumowych osób kulturalnych inaczej. Za uzycie brzydkiego wyrazu "duren" pod
                jego adresem. Acz nie zauwazyl, ze do osoby zasmuconej czyjas smiercia mowi o
                nieboszczyku, jeszcze nie pochowanym, ze "uczyl bliznich nienawisci", a w
                ogole, to był miernota. No i tacy 'kulturalni' zwykle sa pierwsi do pouczania
                innych... Ano wlasnie snobizm, a nie rzetelna kultura osobista. Polaczony ze
                sklonnoscia do karania innych za to, ze 'odstaja."
    • Gość: lesio Re: Pytanie do druzyny..... IP: *.usouthal.edu 16.04.04, 20:30
      Nie znam laciny (poza "medyczna" ze szkoly i "pdworkowa" z lat szczeniecych),
      ale:
      Navem agere ignarus navis timet, jak to juz slusznie zauwazono. Ave!
    • cs137 "Ora pro nobis // I za nasz snobizm." Kto to 16.04.04, 21:23
      powiedzial? Pasuje jak ulal do obecnej dyskusji.

      Pytanie: Co, lub kogo nalezy zalecic tym, ktorzy maja seki na Forum?

      Odpowiedz: Trzeba zalecic impatience.
      • patience Ceesie, Bykk sie do ciebie wlasnie dobrym slowem 16.04.04, 21:30
        odezwal. Napisal ze chce skonczyc z tym wojowaniem, wybacza i sam o wybaczenie
        prosi. Moze bys tak go wycial z tej listy na ustawieniach Mojego Forum i sam
        przeczytal? Nie zostawia sie reki wyciagnietej do zgody.
        • cs137 Re: Ceesie, Bykk sie do ciebie wlasnie dobrym slo 16.04.04, 21:48
          patience napisała:

          > odezwal. Napisal ze chce skonczyc z tym wojowaniem, wybacza i sam o wybaczenie
          > prosi. Moze bys tak go wycial z tej listy na ustawieniach Mojego Forum i sam
          > przeczytal? Nie zostawia sie reki wyciagnietej do zgody.


          No tak skutecznie go serwer wycial, ze nawet po usunieciu z lisy nadal sie nie
          pokazuje. Luka sie pokazuje, a on nie (tzn. Luke zrobilem na szaro, Bykk tez
          powinien wtedy byc zrobiony na szaro
          • patience Re: Ceesie, Bykk sie do ciebie wlasnie dobrym slo 16.04.04, 22:59
            cs137 napisał:

            > patience napisała:
            >
            > > odezwal. Napisal ze chce skonczyc z tym wojowaniem, wybacza i sam o wybacz
            > enie
            > > prosi. Moze bys tak go wycial z tej listy na ustawieniach Mojego Forum i s
            > am
            > > przeczytal? Nie zostawia sie reki wyciagnietej do zgody.
            >
            >
            > No tak skutecznie go serwer wycial, ze nawet po usunieciu z lisy nadal sie nie
            > pokazuje. Luka sie pokazuje, a on nie (tzn. Luke zrobilem na szaro, Bykk tez
            > powinien wtedy byc zrobiony na szaro
            • dragon.w Re: Ceesie, Bykk sie do ciebie wlasnie dobrym slo 17.04.04, 15:05
              nie znasz widać
              Pani Patence
              bykka, on nie jest
              jak widać miękki
              mówi mi coś
              że byyk to nie bykk

              pzdr
              • mcattery Dragon wszystko w porzadku? 17.04.04, 17:28
                Bykk to nie bykk, ja to groszek albo cs.... jak napisales w watku o wadach...
                czlowieku mysl - to nie boli.
                • Gość: Jan by-y-k IP: *.dclient.hispeed.ch 18.04.04, 01:09
                  by-y-k to nie by-k-k

                  Też się na to prawie złapałem.
                  • bykk Re: do Mcattery 18.04.04, 23:16
                    Mcaterry, widzisz kolego 137, że nawt Jan zaskoczyła, aTy dalej brniesz.
                    Niby taki szkolony, a taki łatwowiernysmile)!
                    hej!
                    • Gość: Jan Dear Bullll IP: *.dclient.hispeed.ch 18.04.04, 23:29
                      bykk napisał:

                      > Mcaterry, widzisz kolego 137, że nawt Jan zaskoczyła, aTy dalej brniesz.
                      > Niby taki szkolony, a taki łatwowiernysmile)!

                      Czy chciałeś powiedzieć "Jana zaskoczyła (ta wiadomość)", czy "(ta) Jan
                      zaskoczyła = zrozumiała" ?
                      Chyba nie jesteś na tyle zmerykanizowany, by uważać "Jan" za imię damskie?
                      Raz byłem tam na kursie, był też jeden Jan z Niemiec - instruktor wyrazią swój
                      żal, że jest o 2 dziewczyny mniej, niż przypuszczał.
                      Ale FYI - jestem facet.

                      A skądinąd nie byłoby źle, gdybyście z Cezem znaleźli jakąś platformę
                      porozumienia. Ja sam głoszę, że z Hamasem nie bardzo jest po co rozmawiać, ale
                      Wam obu do Hamasu daleko. Dlatego może moglibyście spróbować? Co prawda nie
                      zaproszę Was do Camp David na podpisanie rozejmu... wink
                      Jest tu parę kłótni standardowych, odwiecznych - też są niepotrzebne. Ale po co
                      jeszcze jedna?
                      • bykk Re: Herr Jan:) 18.04.04, 23:48
                        Jan, nie łap mnie za literówki!smile
                        Przecie wiedomo, że Jan, to nie "Jasia", tak jakosik mi się napisałosad.
                        pozdrawiam i przepraszam
                        hej!
                        • Gość: Jan Re: Herr Jan:) IP: *.dclient.hispeed.ch 18.04.04, 23:56
                          Zobacz sobie tekst i rysunek:
                          The Illusion of Web Privacy
                          Nowadays, on the Internet, everyone knows if you're a dog
                          www.spectrum.ieee.org/WEBONLY/resource/apr04/0404webs.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka