Gość: Cytat
IP: *.szwajcarska.pl
16.04.04, 18:41
"Tygodnik Powszechny" (z 27.01. 2002)reklamuje żydowskie pismo "Midrasz",
które poucza polskich nauczycieli "jak uczyć o Żydach". Wg internetowych
wiadomości "Midrasz" poleca komiks "Maus" Arta Spiegelmana przedstawiający
eksterminowanych Żydów w Auschwitz jako myszy, Niemców - koty, a Polaków jako
świnie. Taki punkt widzenia części środowisk żydowskich reprezentuje "Gazeta
Wyborcza", dlatego Stanisław Michalkiewicz w "Naszej Polsce" (15.01.2002)
nazwał ją "gazetą żydowską dla Polaków", "na co "GW' odpowiada pomrukiem
niezadowolenia". "Michalkiewicz przypomina, że podobną rolę
pełniły "niemieckie gazety dla Polaków" w czasie okupacji. W konfliktowych
sytuacjach polsko-żydowskich zwyciężał punkt widzenia "Wyborczej"...Konflikt
wokół Sóstr Karmelitanek w Oświęcimiu, sprawa krzyża na Żwirowni,"zwrot"
mienia pożydowskiego, wreszcie histeryczna kampania antypolskich oszczerstw
związana z książką J.T. Grossa - to przykłady żydowskiego lobbingu mediów".
"Medialna hegemonia najgłośniejszej części Żydów w Polsce paradoksalnie
uderza również w uczciwych, lojalnych Polaków żydowskiego pochodzenia. Życie
przynosi niezliczone dowody na funkcjonowanie sprowokowanej przez pisma
typu "GW' czy "TP" atrapy antysemityzmu. Codziennie pouczani, naciskani,
obrażani, opluwani Polacy mają patrzeć złym okiem na wszystkich Żydów, a ich
oburzeniem - dokarmiać żydowskie media'.
"Antysemityzm często/ hodują handlarze,/z których każdy dla siebie/ pewien
zysk w tym widzi;/ kiedy się interesem / korzystnym ukarze,/ ujmą go w swoje
ręce/ niezawodnie Żydzi" - prorokował Adam Asnyk".