Dodaj do ulubionych

Polański to jednak żydzisko

IP: *.family4.net 17.04.04, 21:11
Właśnie przerwłem ogladanie w TVP1 filmu R. Polańskiego "Piraci". Jest tam
scena jak hiszpański kapitan galeonu skazuje członka załogi na biczowanie w
celu wymuszenia dyscypliny. Zrywają mu oprawcy koszule a tam na plecach
skazaniec ma wytatuowanego Pana Jezusa na Krzyżu. Spadaja razy na plecy
skazańca a symbolicznie biczowany jest Chrystus. Kiedyś czytałem, że film
Piraci to realizacja dzieciecych marzeń Polańskiego?!?!? Plugawiec.
Obserwuj wątek
    • oleg3 A woda ci się z sexem kojarzy ? n/t 17.04.04, 21:17

      • Gość: sffinx Re: Oleg3. A tak poważnie. Jak myślisz jakie by IP: *.core.lanet.net.pl 17.04.04, 22:05
        były reakcje, gdyby w innym filmie innego reżysera na plecach bitego był wydziargany wizerunek rabina ?
        Wiesz mi nie jestem antysemitą,do żydów mam stosunek jak do innych nacji, ale jestem przekonany, że zrobiła by się miedzynarodowa wrzawa. Z jakiego powodu pisać chyba nie muszę.
        • oleg3 Litości - nie popadajmy w paranoję 17.04.04, 22:15
          Nie widziałem filmu, opieram się na opisie autora wątku.

          Cytat (z pamięci)
          "cokolwiek uczyniliście jednemu z braci najmniejszych mnieście uczynili". To
          słowa Chrystusa cytowane przez Ewangelistę.

          Czy opisana scena nie jest CHRZEŚCIJAŃSKA ?
          • Gość: sffinx Re: Litości - nie popadajmy w paranoję IP: *.core.lanet.net.pl 17.04.04, 22:53
            Jak nie popadajmy ?
            Świat juz dawno popadł w paranoje i tropicieli antysemityzmu nie brakuje. Mało masz przykładów.
        • snajper55 Re: Oleg3. A tak poważnie. Jak myślisz jakie by 17.04.04, 22:54
          Gość portalu: sffinx napisał(a):

          > były reakcje, gdyby w innym filmie innego reżysera na plecach bitego był
          > wydziargany wizerunek rabina ?

          Rabin to jeszcze nic, ale jakby miał obrazek obrzezanego fiuta, to dopiero
          byłby hałas. Taki sam, jak przy Neznalskiej. wink)

          > Wiesz mi nie jestem antysemitą,do żydów mam stosunek jak do innych nacji, ale
          > jestem przekonany, że zrobiła by się miedzynarodowa wrzawa. Z jakiego powodu
          > pisać chyba nie muszę.

          A szkoda, bo ja nie wiem z jakiego.

          Snajper.
          • Gość: sffinx Re: Snajper. A tak poważnie. Jak myślisz jakie by IP: *.core.lanet.net.pl 17.04.04, 23:00
            "A szkoda, bo ja nie wiem z jakiego."

            A kogo to obchodzi że nie wiesz.
            Ale dam Ci radę - dużo czytać, czytac i jeszcze raz czytać !
    • Gość: Stanislaw Polanski Polański to Takze gwalciciel ktory uciekl z US IP: 207.219.130.* 17.04.04, 22:48
      zamiast stanac przed sadem
      • oleg3 To prawda, a wątek nie o tym n/t 17.04.04, 22:51

      • jastrzebiec Radio "Erewan" 18.04.04, 03:10
        Podaje, ze Polanski to gwalciciel co uciekl z USA zamiast stanac przed sadem.

        Wszystko sie zgadza, z tym, ze:
        - nie gwalciciel a uwodziciel,
        - nie uciekl zamiast stanac przed sadem bo wlasnie stanal przed sadem, poddal
        sie analizie psychiatrycznej, zostal uznany za normalnego, dogadal sie z
        prokuratorem a wsprawie zarzutow, za sedzie postanowil "dac skur...i przyklad".

        Gość portalu: Stanislaw Polanski napisał(a):

        > zamiast stanac przed sadem
        • jmx Radio Erewań-bis 18.04.04, 04:49
          jastrzebiec napisał:

          > Wszystko sie zgadza, z tym, ze:
          > - nie gwalciciel a uwodziciel, [...]

          Hehe, no z tego co podawał sam Polański (jak pamiętam) to nie on uwodził ale
          jego uwodzono - taka jest oficjalna wersja. Ale wierz tu facetom wink
          • jastrzebiec Re: Radio Erewań-bis 20.04.04, 18:57
            Polanski pisal, ze to Ona uwodzila; Ona twierdzila, ze to On ja uwiodl. Moze
            wiec oni tak... wzajemnie?

            Jedno wydaje sie pewne: nikt nikomu gwaltu nie zarzucal. Przepraszam. Pan
            sedzia postanowil nie zgodzic sie z prokuratorem, ktory za przyznanie sie
            Polanskiego do seksu z nieletnia, mial wycofac pozostale zarzuty, zwlaszcza
            zarzut zgwalcenia. Czyli Pan sedzia postanowil uznac Polanskiego winnym zbrodni
            zgwalcenia i przykladnie do za to ukarac (powiedzmy 25 lat). Mial na ten temat
            rozmawiac ze znajomymi w klubie, stad "cynk" dla Romana, ktory zrobil co w TYCH
            OKOLICZNOSCIACH prawdopodobnie zrobilby kazdy!

            wink)) L.
    • panidanka o groźbach jakie za sobą pociąga głoszenie 18.04.04, 00:19
      oczywistych analogii"
      =========================
      • Re: Oleg3. A tak poważnie. Jak myślisz jakie by IP: *.core.lanet.net.pl
      Gość: sffinx 17.04.2004 22:05 odpowiedz na list


      były reakcje, gdyby w innym filmie innego reżysera na plecach bitego był
      wydziargany wizerunek rabina ?
      Wiesz mi nie jestem antysemitą,do żydów mam stosunek jak do innych nacji, ale
      jestem przekonany, że zrobiła by się
      miedzynarodowa wrzawa. Z jakiego powodu pisać chyba nie muszę.



      • Re: Snajper. A tak poważnie. Jak myślisz jakie by IP: *.core.lanet.net.pl
      Gość: sffinx 17.04.2004 23:00 odpowiedz na list


      "A szkoda, bo ja nie wiem z jakiego."

      A kogo to obchodzi że nie wiesz.
      Ale dam Ci radę - dużo czytać, czytac i jeszcze raz czytać !
      =======================================
      sffinxie

      dajesz dobre rady więc skorzystaj i z tego co napiszę

      bo gdybyś kiedyś tam poczytał sobie o tym jak jedno białe nie koniecznie jest
      takie same jak inne białe to nie pisałbyś tu bzdur i innym nie robił wody z
      mózgu
      ale pewnie nie czytałeś, że oko widzi i odczuwa te same rzeczy inaczej w
      zależności od tego jakie białe światło te rzeczy oświetla. I pewnie też jeszcze
      nie przeczytałeś, że to co oko widzi ciało odczuwa jako wrażenie nie tylko
      faktu materialnego istnienia przedmiotu i jego kształtu oraz barwy, ale także
      poprzez twoje oko dostają się do twojego mózgu informacje, które powodują, że
      możesz mieć różne odczucia poza wzrokowe już, na które twój mózg reaguje i
      nawet nie wiesz w jaki sposób, bo twoja świadomość, jeśli wczesniej nie
      posiadłeś wiedzy z tego zakresu, o tych wzajemnych zaleznościach ciebie nie
      poinformuje.
      Z tego co napisałeś wnoszę, że tej wiedzy nie posiadasz, a jeśli ją posiadasz,
      to liczysz na to, że odbiorca tej wiedzy nie posiada i wtedy nazywa się takie
      postępowanie manipulacją informacjami o pewnych faktach.
      Dlaczego mnie obchodzi tu i teraz, „że nie wiesz”?
      Bo dałeś tu dowodny przykład jak łatwo jest manipulować niewiedzą innych
      pozornie opierając się na samych faktach i posługując się pewną analogią
      wpływać na te „inne” poza wzrokowe i poza świadomościowe skojarzenia
      jeśli ‘odbiorca’ nie ma sam wystarczajaco dużo wiedzy w swoim świadomym rozumie
      aby samemu zobaczyć odcienie bieli które ty podajesz jako że takowych wcale nie
      ma.
      Jest róznica pomiędzy „wydzierganym wizerunkiem rabina” a „wytatuowanym Jezusem
      na krzyżu” i biczowaniem obydwu.
      Różnica bardzo istotna, ale do widzenia tej różnicy potrzebna jest wiedza,
      wiedza także naukowa aby nie dać się omamić takim jak ty nieukom czy
      manipulatorom czy zgoła własnie antysemitom, którzy WSZYSTKO robią
      aby ....zacierając słowem zwiekszyć róznice pomiędzy „temperaturą barwy” zwanej
      białą” wpływać na temperaturę już innych odczuć rejestrowanych przez mózg także
      w odniesieniu do barwy białej ale już o innej temperaturze dla ponoć
      bezstronnej analogii
      danka
      • Gość: sffinx Re: Panidanka. groźbach jakie za sobą pociąga IP: *.core.lanet.net.pl 18.04.04, 01:29
        Aleś sie kobieto rozpisała.
        Te pseudofilozoficzne wynurzenia mogła bys sobie darować. Sprawa bowiem jest prosta.
        Załozyciel wątku napisał,że wkurzyła go scena z filmu w której okładają obnarzone plecy z akurat wytatuowanym Jezusem i zestawił to z faktem iż reżyser tego filmu jest pochodzenia żydowskiego. Z jego postu zadrwił sobie inny internauta. A ja na to napisałem, ze gdyby na tych plecach był wizerunek rabina to zapewne była by wrzawa z podtekstem antysemickim. I tylko tyle. W zaden sposób nie równałem wizerunku Jezusa ukrzyżowanego z rabinem. To nadinterpretacja.
        Więc po co bełkoczesz o jakiś "odcieniach bieli" "odzczuciach mózgu" "temperaturach barwy"

        A swoja drogą czy na tych plecach musiał byc akurat Jezus ? Bo nie sądze żeby to był przypadek.
        Ja ogladajac ten film nie zwróciłem na to uwagi.
        • panidanka Re: Sffinxie---> o groźbach jakie za sobą pociąga 18.04.04, 07:36
          >Aleś sie kobieto rozpisała.

          To i tak okazało się za mało, abyś zrozumiał jak twoja „niewinna” manipulacja
          (także własnym rozumem) jest szkodliwa dla „odbiorcy” treści tego co napisałeś


          >Te pseudofilozoficzne wynurzenia mogła bys sobie darować.

          Tu właśnie wykazałeś sam jak wątła jest twoja wiedza, bo moja analogia opiera
          się jak najbardziej na naukowych przesłankach, ale tą analogię mogą zrozumieć
          jedynie osoby, którym ten akurat dział powiązań fizyki z anatomią i fizjologią
          człowieka nie jest nieznany. I nic w moim porównaniu nie było pseudonaukowego
          Wynika, że to twoja niewiedza „odrzuca” i nie podejmuje nawet próby innego
          spojrzenia (także naukowego) na całość problemu związanego w swojej istocie z
          poznawaniem rzeczywistości opierającej się na wiedzy naukowej i
          wykorzystujących także tą wiedzę do manipulacji faktami i posiadaną wiedzą.
          Polecam ci zapoznać się z już posiadaną przez naukowców wiedzą na temat
          reakcji naszych psychofizycznych odczuć, których skutkiem jest nasze już
          mierzalne zachowanie na „zewnątrz” w zależności od czysto fizycznego zjawiska
          jakim jest światło i że stosując poznane zasady można naszymi zachowaniami
          sterować.
          W mi znanej praktyce wykorzystywania tej wiedzy naukowej reakcji
          psychofizycznej człowieka na zjawiska czysto fizyczne pozwoliło na dokonaniu
          tu pewnej analogii, aby dowieść, że ISTNIEJE związek pomiędzy tym co mówimy i
          piszemy jako „obiektywne” analogiczne z pozoru fakty, a tym jakie te fakty
          wcześniej wywoływały w nas odczucia psychofizyczne.
          Teraz ja ci przedstawię inną analogię faktów niż tą zaprezentowaną przez ciebie
          o „wydzierganiu rabina” i „wytatuowaniu Jezusa na krzyżu”. Już w tej analogii
          jest zawarte kłamstwo mające na celu u „odbiorcy” wywołać efekt bezstronności.
          Powinieneś wiedzieć, że NIE JEST MOŻLIWE, aby sobie na plecach ŻYD „wydziergał
          rabina”.
          Nie jest niemozliwe ze względów technicznych, ale JEST NIEMOŻLIWE ze względów
          czysto religijnych (pomijam przypadki choroby psychicznej np.), Jest NIEMOŻLIWE
          dlatego, że ŻADEN religijny Żyd nie może czynić sobie obrazu religijnego i ten
          obraz czcić.
          Żydzi natomiast mają inny sposób aby na ciele uczcić wiarę w Boga i za ten
          własnie już organologiczny „dowód” w czasie II Wojny Światowej naziści wydawali
          wyrok unicestwienia całych rodzin, łącznie z kobietami, które na swoim ciele
          tego „dowodu” nie posiadały.
          Każdy więc kto ucieka się do „prostych” dla rozumu analogii w tym temacie
          popełnia zbrodnię manipulacji życiem tych, którzy mają na swoim
          ciele „wydziergany„ (twoje określenie) dowód swojej wiary.
          Czy teraz rozumiesz skąd wzięła by się „wrzawa” z podtekstu antysemickiego?

          >Więc po co bełkoczesz o jakiś "odcieniach bieli" "odzczuciach
          mózgu" "temperaturach barwy"

          dowód na mój „bełkot” znajdź u naukowców, którzy udowodnili powiązania o
          których pisałam wyżej.
          i tak starałam się napisać językiem jak najbardziej zrozumiałym dla forumowego
          przeciętnego „odbiorcy”

          >A swoja drogą czy na tych plecach musiał byc akurat Jezus ? Bo nie sądze żeby
          to był przypadek.
          Ja ogladajac ten film nie zwróciłem na to uwagi.

          nie „musiał, ale był
          tak jak czczenie przez Żydów Boga także na ciele

          danka


          • Gość: sffinx Re: Sffinxie---> o groźbach jakie za sobą poci IP: *.core.lanet.net.pl 18.04.04, 09:11
            Bełkocz dalej. Papier [pardon - internet] jest cierpliwy. Niewykluczone że, to forum jest jedynym miejscem, gdzie masz masz moźliwość głosić swoje "filozoficzne" dywagacje dla "przeciętnego" forumowicza.
            Twój przypadek jako żywo przypomina mi dowcip;
            Spotyka się dwóch psychiatrów. Jeden pyta: która godzina ? A drugi zafrasowany na to : chcesz o tym porozmawiać ?
            • panidanka Re: Sffinxie---> o groźbach jakie za sobą poci 18.04.04, 09:37
              Gość portalu: sffinx napisał(a):

              > Bełkocz dalej. Papier [pardon - internet] jest cierpliwy. Niewykluczone że,
              to
              > forum jest jedynym miejscem, gdzie masz masz moźliwość głosić
              swoje "filozoficz
              > ne" dywagacje dla "przeciętnego" forumowicza.
              > Twój przypadek jako żywo przypomina mi dowcip;
              > Spotyka się dwóch psychiatrów. Jeden pyta: która godzina ? A drugi
              zafrasowany
              > na to : chcesz o tym porozmawiać ?

              czy to wszystko co masz do powiedzenia i napisania w temacie 'polaków
              manipulacja antysemityzm'?
              niewiele tego...
              czyżby był to temat TYLKO dla psychiatrów już?
              a termin 'antysemityzm' wymyślił chory mózg jakiegoś Żyda?
              dawno nie spotkałam się aż z takim ukrytym 'podskórnie' antysemityzmem
              chyba jest to jednak dowód na to, że co niektórzy "wysysają antysemityzm z
              mlekiem matki" i potem już nie rozróżniają, że np. krowa karmiąc swojego
              cielaka swoim mlekiem przekazuje mu także informację, że to jej mleko jest dla
              tego cielaka najlepsze dla niego by rósł zdrowy i był po wyrosnieciu tym, czym
              być powinien, czyli albo krową albo bykiem co już od spożytego w cielęctwie
              mleka już bezpośrednio nie zależy, bo na płeć cielaka to mają wpływ inne już
              chromosomy
              co?
              bełkoczę sobie dalej?
              wolę jednak mój bełkot, bo jest mniej szkodliwy dla otoczenia i potomstwa

              danka
              • panidanka Re: Sffinxie---> o groźbach jakie za sobą poci 18.04.04, 09:53
                i dalej tak sobie swobodnie bełkocąc pobełkocę, że termin "katolicyzm" uroił
                sobie w chorej głowie (tylko kto to stwierdził, że chorej jak nie było wtedy
                psychiatrów)jakiś Żyd czy NIEŻYD, a termin "chrzescijaństwo" to też jakiś chory
                na głowę , chyba Grek, bo ten termin jakby grecki miaał rodowód słowny

                danka
            • panidanka Re: Sffinxie---> o groźbach jakie za sobą poci 18.04.04, 10:04
              Gość portalu: sffinx napisał(a):

              > Twój przypadek jako żywo przypomina mi dowcip;
              > Spotyka się dwóch psychiatrów. Jeden pyta: która godzina ? A drugi
              zafrasowany
              > na to : chcesz o tym porozmawiać ?

              i "jako przypadek" przypominam ponoć sffinxowi, że w dawnych czasach, kiedy już
              istniało słowo Żyd pytanie o to, która jest godzina zajmowało myslicielom (a
              nie tylko psychiatrom) bardzo wiele czasu na dyskusję i nie tylko dyskusję
              ale skąd Sffinx z dwoma ff ma o tym wiedzieć jak czyta tylko to co rozumie jego
              głowa?
              a co w tej głowie?
              to już dla mnie jest tylko pytanie retoryczne, ale dla psychiatry, to kto wie
              czy TYLKO retoryczne?

              danka
              • Gość: sffinx Re: Sffinxie---> o groźbach jakie za sobą poci IP: *.core.lanet.net.pl 18.04.04, 10:11
                Widzę że za chwilę przejdziesz do analizy naukowej mojego nicka.
                Pisz dalej - setnie sie bawię.
                • panidanka Re: Sffinxie---> o groźbach jakie za sobą poci 18.04.04, 14:29
                  Gość portalu: sffinx napisał(a):

                  > Widzę że za chwilę przejdziesz do analizy naukowej mojego nicka.
                  > Pisz dalej - setnie sie bawię.

                  no to baw się, może być i setnie czy pojedyńczo-jak lubisz

                  a z mojej analizy naukowej zapamiętaj jedno, za to dla ciebie najwazniejsze
                  i...jedyne
                  żeby mnie obrazić, to ja sama muszę chcieć "być obrażona" co nie zmienia faktu,
                  ze twoje intencje obrażenia mnie czy poniżenia nie były dla mnie widoczne i to
                  bez odcieni

                  danka
                  • Gość: sffinx Re: Sffinxie---> o groźbach jakie za sobą poci IP: *.core.lanet.net.pl 18.04.04, 15:29
                    Nie mam zamiaru Cie obrażać.
                    Jednak pisanie o rzeczach prostych w sposób mętny, zawiły nie czyni z piszącego mędrca. To typowy przerost formy nad treścią.
                    • panidanka Re: Sffinxie---> o groźbach jakie za sobą poci 18.04.04, 17:30
                      Gość portalu: sffinx napisał(a):

                      > Nie mam zamiaru Cie obrażać.
                      > Jednak pisanie o rzeczach prostych w sposób mętny, zawiły nie czyni z
                      piszącego
                      > mędrca. To typowy przerost formy nad treścią.

                      to jest twoja subiektywa ocena mojej z konieczności bardzo skrótowej wypowiedzi
                      ujmującej dwa bieguny jednej i tej samej rzeczywistosci.
                      od "odbiorcy" już zależy, czy ma ...co potrzeba...aby chcieć popełnić wysiłek
                      aby zobaczyć to co te dwa bieguny łączy.
                      wszak gdy staniesz na jednym z biegunów to widzisz ten drugi?
                      gdyby nie posiadana przez "stojącego" na jednym biegunie wiedza, że Ziemia jest
                      okrągła to by nawet przez chwilę nie pomyślał, iż może istnieć drugi biegun.
                      i tak ja często piszę tu na forum.
                      kto ma wiedzę i...ma ochotę to możemy ze sobą dalej rozmawiać aby przejść po
                      liniach łączących biegóny i spotkać się gdzieś po drodze i powymieniać swoje
                      doświadczenia i swoją zdobytą po drodze wiedzę.
                      ale ty przyjąłeś od początku inny punkt odniesienia i... jak mielibyśmy się
                      kiedykolwiek spotkać i sobie przyjacielsko pogadać?

                      no trudno
                      następna moja próba na nic
                      nic to jednak
                      ja i tak "uparcie i skrycie" uśmiechać się będę do kazdego napotkanego na mojej
                      drodze człowieka aż do chwili gdy w odpowiedzi na mój uśmiech nie pokaże mi
                      swojej wykrzywionej twarzy.

                      nie napiszę wiec, że miło mi było spotkać na swojej drodze Sffinxa przez dwa
                      ff, który chyba nie ma nic wspólnego ze Sfinksem co go uwieczniono w kamieniu

                      i tak to ludzie się mijają
                      ja jednak pozostaję ze spokojem w swoim sercu, że to nie ja pierwsza pokazałam
                      wykrzywioną twarz a co najwyżej w odpowiedzi na grymas pokazałam język.
                      wszak nikt nie jest skończoną doskonałością
                      ja też nie i nawet nie mam w planie takową być
                      bo co wtedy bym tu wśród was robiła?

                      danka
    • chbmp Re: Polański to jednak żydzisko 18.04.04, 00:23
      Żydzisko Polański to jeszcze małe miki, proszę ja państwa.
      Widziałem ostatnio w telewizorze - gdzieś tak około świąt Wielkanocnych - jak
      grupa osobników (masonów?) robiła sobie jaja z Jezusa; jeden się za niego
      przebrał, a inni, w czymś w rodzaju zbroi starożytnych, udawali że go biczują;
      ten niby Jezus targał ponadto na plechach sporawy Krzyż, i nawet sie pod tym
      Krzyżem przewracał. I to w polskiej telewizji takie rzeczy!!! Kto pozwala na
      kpiny z symboli Wiary Katolickiej???!!!! Gdzie Młodzież Wszechpolska???!!!!
      Pytam ja się!!!!!
    • Gość: chala Przyklad bilogicznego antysemityzmu Polaka. IP: *.rdu.bellsouth.net 18.04.04, 00:26
      Czy tylko tego jednego Polaka?
      • oleg3 Re: Przyklad bilogicznego antysemityzmu Polaka. 18.04.04, 00:30
        Przyganiał kocioł garnkowi.

        Czy to nie ty propagujesz obcinanie jąder Arabom by się nie rozmnażali?
        • Gość: chala Czy zydzi wysadzaja w Polsce autobusy, kawiarnie, IP: *.rdu.bellsouth.net 18.04.04, 01:40
          sklepy?
          Dlaczego porownujesz niczym nie zasluzony antysemityzm polski do nienawisci dla
          mordercy naszych dzieci?
    • jastrzebiec Plugawiec? 18.04.04, 03:04
      Czy tez pan "wojtek" nie pojal w czym rzecz?
    • pl.adex Nie ogladac jego filmow 18.04.04, 04:58
      Ja przyznam sie na tym forum ze zadnego filmu wyrezyserowanego przez tego pana
      nie widzialem i nie mam wobec tego takich problemow natury antysemickiej.
    • Gość: Jola Re: Polański to jednak żydzisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 10:21
      Widocznie uznał, że scena biczowania pleców podziarganego skazańca będzie
      wstrząsem dla widza. I widać po Twojej reakcji, że dla niektórych była.
      Zastanawiam się tylko ile jeszcze musi upłynąć tysięcy lat, żeby zapomnieć
      wyimaginowane krzywdy, nie szukać wrogów daleko w dziejach, a znaleźć
      przyjaciół blisko.
      Myślę tu też o ludziach pochodzenia żydowskiego, nienawidzących wszystkiego co
      polskie oraz o Polakach, takich jak, dla którego jedna scena spowodowała takie
      wzburzenie.
      Myślę, że nie warto.
      • Gość: sffinx Re: Polański to jednak żydzisko IP: *.core.lanet.net.pl 18.04.04, 10:33
        "Myślę tu też o ludziach pochodzenia żydowskiego, nienawidzących wszystkiego co
        polskie oraz o Polakach, takich jak, dla którego jedna scena spowodowała takie
        wzburzenie."
        Święte słowa !

        "Widocznie uznał, że scena biczowania pleców podziarganego skazańca będzie
        wstrząsem dla widza."
        Film jest czysto rozrywkowy więc nie doszukiwał bym sie głębszych treści. Jakie zatem ma uzasadnienie "artystyczne" taka scena ?
        • mac.card Re: Polański to jednak żydzisko 18.04.04, 10:44
          Gość portalu: sffinx napisał(a):

          > Film jest czysto rozrywkowy więc nie doszukiwał bym sie głębszych treści.
          Jaki
          > e zatem ma uzasadnienie "artystyczne" taka scena ?

          Dlaczego Ty wszystko przykrajasz do własnego sposobu postrzegania świata?

          Ty uznajesz, że w filmie rozrywkowym nie można się doszukiwac głębszych treści.
          I wszyscy mają podzielać Twój pogląd? A w filmie "Pół żartem, pół serio" nie
          dopatrzyłeś się żadnych głebszych treści? A w filmie animowanym "Pinokio" także
          nie ma głębszych treści?
          Sffinx mówi: Nie ma! I już... Bez dyskusji...

          Piszesz tak:
          "Wiesz mi nie jestem antysemitą,do żydów mam stosunek jak do innych nacji, ale
          jestem przekonany, że zrobiła by się miedzynarodowa
          wrzawa. Z jakiego powodu pisać chyba nie muszę."

          Kiedy ktoś pyta o ten powód, Ty się unosisz jakąś dziwaczną dumą i fukasz: "A
          kogo to obchodzi że nie wiesz."
          A może on wie, ale chce poznać powody wymyślone przez Ciebie?

          Podsumowując. Forum służy do dyskusji, ale czy Ty Sffinx'sie naprawdę chcesz
          podyskutować? Czy tylko narzucić innym własny punkt widzenia?
          • Gość: sffinx Re: mac.card. Polański to jednak żydzisko IP: *.core.lanet.net.pl 18.04.04, 12:28
            Nie potrzebnie się tak irytujesz.
            Ja nikomu nie chce narzucac swoich poglądów. I nie upieram sie że film rozrywkowy nie może nieść głębszych treści. Dyskutuję i wyrażam swoje poglądy. A one są takie że: każdy, niezależnie od wyznania czy światopoglądu, powinien szanować miazmiaty, przedmioty kultu etc. bliźnich.
            Zatem człowiek inteligentny, kierujący się takimi zasadami, raczej zrezygnuje z np: z takiej sceny jezeli może kogos urazić. Bo przecież należy zakładać, iż nie każdy widz ma wysmakowany gust i umiejętność odkrywania "metafor" którymi załóżmy, kierował sie reżyser. Ja tej sceny nie zauważyłem i pewnie bym tak ostro nie zareagował jak założyciel wątku ale on miał prawo - taki miał punkt widzenia o którym wspominasz.
            Wina leży po każdej stronie - wystarczy się szanować.
            • mac.card Re: Sffinx. Polański to jednak żydzisko 18.04.04, 13:01
              Nie irytuję się, naprawdę. Niepotrzebnie to tak odbierasz. Zadałem tylko
              pytania. I właściwie odpowiedziałeś na nie. Pozostaje jeden problem. Ten, że
              nie widziałeś sceny, nie zwróciła Twojej uwagi, a mimo to wypowiadasz się o
              niej, wydajesz sądy o charakterze generalizującym.

              Różni nas to, że ja tę scenę widziałem i odczytałem ją inaczej niż autor wątku.
              Otóż oficerowie statku mają gęby pełne "chrześcijańskiego miłosierdzia", każdy
              z nich to Tartuffe czystej wody. I oto, tych arcychrześcijańskich mości, nie
              powstrzymuje perspektywa wychłostania wizerunku Chrystusa. Jednocześnie scena
              ta ma podkreslić punkt widzenia reżysera, przedstawiającego piratów jako z
              gruntu poczciwych ludzi, ktorych do piractwa zmusiło nieludzkie traktowanie.
              Wychłostanie wizerunku Ukrzyżowanego jest dodatkowym impulsem do buntu, bo jest
              obrazą ich religijności. Bo przyszli piraci są ludźmi prawdziwie religijnymi.
              Może w sposób ludyczny, prymitywny nawet, ale religijnymi głęboko.

              Czy takie uzasadnienie sceny do Ciebie przemawia?
              • Gość: sffinx Re: Sffinx. Polański to jednak żydzisko IP: *.core.lanet.net.pl 18.04.04, 14:08
                "każdy, niezależnie od wyznania czy światopoglądu, powinien
                szanować miazmiaty, przedmioty kultu etc. bliźnich."
                Czy zgadzasz sie z tym zdaniem ?

                "Zatem człowiek inteligentny, kierujący się takimi zasadami, raczej zrezygnuje z np: z takiej sceny jezeli może kogos urazić."
                Czy zgadzasz sie z tym zdaniem ?

                Otóz to. Ja własnie GENERALNIE o powszechnym wykorzystywaniu przedmiotów kultu
                jako narzedzia do obrażania sie nawzajem. Przykład : członek na tle krzyża, obóz koncentracyjny z klocków lego itp.

                Gdybym ja odebrał bym te scenę tak jak Ty to przyznał bym Ci rację.
                Ja ten wątek wykorzystałem jako przyczynek do poruszenia problemu szerzej.
                I nie spodziewaj się, że wszyscy są tacy inteligentni jak Ty. Znam takich co "Rejs" uważają za głupi albo taką sobie komedię.
                • panidanka Re: Sffinx. Polański to jednak żydzisko 18.04.04, 14:33
                  Gość portalu: sffinx napisał(a):

                  >Znam takich co "Rejs" uważają za głupi albo taką sobie komedię.

                  a znasz takich co "Rejsu" nigdy nie oglądnęli?
                  bo...np. nie chcieli
                  i co o nich powiesz?
                  ubyło im coś z wiedzy?
                  wiedzy czego?
                  w inny sposób niedostępnej?

                  danka
                • mac.card Re: Sffinx. Polański to jednak żydzisko 18.04.04, 15:30
                  Gość portalu: sffinx napisał(a):

                  > "każdy, niezależnie od wyznania czy światopoglądu, powinien
                  > szanować miazmiaty, przedmioty kultu etc. bliźnich."
                  > Czy zgadzasz sie z tym zdaniem ?

                  Z tym zdaniem się zgadzam. Trudno się z nim nie zgodzić.

                  >
                  > "Zatem człowiek inteligentny, kierujący się takimi zasadami, raczej
                  zrezygnuje
                  > z np: z takiej sceny jezeli może kogos urazić."
                  > Czy zgadzasz sie z tym zdaniem ?

                  Z tym zdaniem zgadzam się GENERALNIE. Ale diabeł tkwi w szczegółach. W takim
                  filmie jak "Piraci" być może Polański mógł uzyć innego środka wyrazu. Załóżmy
                  jednak, że trwa realizacja filmu na tle wydarzeń w XVII-wiecznej Japonii, kiedy
                  to kupcy chrześcijańscy chcąc handlować z Nipponem musieli schodząc z pokładu
                  podeptać krzyż. Zapewniam Cię, że źródła są w tej sprawie jednomyslne. Kupcy
                  deptali krzyż, nie wykazując żadnego skrępowania. W końcu inaczej utraciliby
                  zysk. Jak ukazac tę scenę, nie narażając się na zarzuty. Zastąpić wizerunek
                  krzyża jakimś innym symbolem? Przecież się nie da...

                  >
                  > Otóz to. Ja własnie GENERALNIE o powszechnym wykorzystywaniu przedmiotów
                  kultu
                  > jako narzedzia do obrażania sie nawzajem. Przykład : członek na tle krzyża,
                  obó
                  > z koncentracyjny z klocków lego itp.

                  Niedawno polskie "sfery" były oburzone na ambasadora Izraela, który w jednym z
                  krajów skandynawskich uszkodził ekspozycję urazającą, jego zdaniem, uczucia
                  religijne Żydów. Jednoczesnie, dokładnie te same "sfery", protestowały
                  przeciwko ekspozycji Nieznalskiej oraz cieszyły się z faktu zniszczenia przez
                  dwójkę parlamentarzystów dzieła włoskiego artysty w Zachęcie.

                  >
                  > Gdybym ja odebrał bym te scenę tak jak Ty to przyznał bym Ci rację.
                  > Ja ten wątek wykorzystałem jako przyczynek do poruszenia problemu szerzej.
                  > I nie spodziewaj się, że wszyscy są tacy inteligentni jak Ty. Znam takich
                  co "R
                  > ejs" uważają za głupi albo taką sobie komedię.

                  Właśnie w tym rzecz. To próbuje Ci wyjaśnić Danka. Na świat patrzymy jednakowo,
                  ale niejednakowo go widzimy. Ty np. twierdzisz, że nie jesteś antysemitą. Taki
                  swój obraz chcesz widzieć, bo z takim jest Ci wygodnie. Któż by się dzisiaj
                  otwarcie przyznawał do antysemityzmu. A jednak antysemityzm w Tobie siedzi. Bo
                  antysemityzm to uprzedzenie. Polega na tym, że pewnemu obiektowi z góry
                  przypisujesz pewne cechy. I Ty tak właśnie robisz. Bo Ty mówisz: "...jestem
                  przekonany, że zrobiła by się miedzynarodowa wrzawa. Z jakiego powodu pisać
                  chyba nie muszę." Zanim jakikolwiek człowiek zabrał głos, ba... zanim wogóle
                  powstał powód do zabrania głosu (wydziargany wizerunek rabina), Ty już wiesz
                  jakie będą tego skutki i jakie będą powody tych skutków. Możnaby skwitować tak:
                  wiadomo... przecież to Żydzi.
                  • Gość: sffinx Re: Sffinx. Polański to jednak żydzisko IP: *.core.lanet.net.pl 18.04.04, 18:34
                    "Bo antysemityzm to uprzedzenie. Polega na tym, że pewnemu obiektowi z góry przypisujesz pewne cechy."

                    To twierdzenie nie jest do końca prawdziwe. Bowiem uprzedzenie jest także wynikiem doświadczeń oraz zdolności przewidywania. Jednak uprzedzenie u podnóża którego leży pochodzenie rasowe, jest godne potępienia. Skoro przypisujesz mi antysemityzm to powiem tak:
                    Żydzi jako naród nie są wolni od uprzedzeń. Polski antysemityzm nie jest większy niż niemiecki, francuski, rosyjski. Ale to diaspora szczególnie amerykańska przyprawia role głównych antysemitów Polakom. Choć Sprawiedliwych w Yad Vashem nie brakuje. To w tym środowisku ukuto powiedzenie "obozy koncentracyjne w Polsce". To dla nich krzyże w miejscach kaźni obojga narodów mają wymowę antysemicką. Jakakolwiek krytyka osoby publicznej, jeżeli przypadkowo jest narodowości żydowskiej, jest oczywiście antysemicka. Wspomnienie o pochodzeniu lub zapytanie o nie natychmiast obarczone jest podejrzeniem o antysemityzm. Czy gdy Ciebie ktoś pyta o narodowość masz poczucie antypolonizmu? Z pieczołowitością potrafiłeś przywołać sceny, które uzasadniały by deptanie krzyża. Ciekawe czy równie skrzętnie uzasadnił byś potrzebe profanowania przedmiotu kultu innych wierzeń w tym Mojżeszowego ?
                    Obnażyłeś niestety dualizm myślowy.
                    Należymy do jednej wielkiej ludzkiej społeczności. I zaden naród nie powinien czuć sie wybranym.
                    • mac.card Re: Sffinx. Polański to jednak żydzisko 18.04.04, 19:09
                      Gość portalu: sffinx napisał(a):

                      > "Bo antysemityzm to uprzedzenie. Polega na tym, że pewnemu obiektowi z góry
                      prz
                      > ypisujesz pewne cechy."
                      >
                      > To twierdzenie nie jest do końca prawdziwe. Bowiem uprzedzenie jest także
                      wynik
                      > iem doświadczeń oraz zdolności przewidywania. Jednak uprzedzenie u podnóża
                      któr
                      > ego leży pochodzenie rasowe, jest godne potępienia. Skoro przypisujesz mi
                      antys
                      > emityzm to powiem tak:
                      > Żydzi jako naród nie są wolni od uprzedzeń.


                      A kto jest wolny? Pamiętasz jakimi słowy Chrystus ocalił Marię Magdalenę przed
                      ukamienowaniem?


                      > Polski antysemityzm nie jest większ
                      > y niż niemiecki, francuski, rosyjski. Ale to diaspora szczególnie amerykańska
                      p
                      > rzyprawia role głównych antysemitów Polakom.


                      Ale to w Polsce nazwanie kogoś "żydem" jest traktowane jak obelga...


                      > Choć Sprawiedliwych w Yad Vashem n
                      > ie brakuje. To w tym środowisku ukuto powiedzenie "obozy koncentracyjne w
                      Polsc
                      > e". To dla nich krzyże w miejscach kaźni obojga narodów mają wymowę
                      antysemicką
                      > .

                      Krzyż jest dla Żydów znakiem obcej religii. Znakiem nie do przyjęcia w miejscu
                      ich kultu religijnego. To przecież Twoje słowa: "każdy, niezależnie od wyznania
                      czy światopoglądu, powinien szanować miazmiaty, przedmioty kultu etc. bliźnich"
                      oraz "Zatem człowiek inteligentny, kierujący się takimi zasadami, raczej
                      zrezygnuje z np: z takiej sceny jezeli może kogos urazić". Czy nie dziwi Cię
                      np. że w krajach islamskich nie używa się znaku Czerwonego Krzyża, ale
                      Czerwonego Półksiężyca? Dlaczego zatem domagasz się, aby Żydzi musieli znosić
                      krzyże w miejscach, które uznają za święte? A jakbyś się czuł, gdyby ktoś
                      ustawił ogromną Gwiazdę Dawida na Jasnej Górze?

                      > Jakakolwiek krytyka osoby publicznej, jeżeli przypadkowo jest narodowości żyd
                      > owskiej, jest oczywiście antysemicka. Wspomnienie o pochodzeniu lub zapytanie
                      o
                      > nie natychmiast obarczone jest podejrzeniem o antysemityzm. Czy gdy Ciebie
                      kto
                      > ś pyta o narodowość masz poczucie antypolonizmu? Z pieczołowitością
                      potrafiłeś
                      > przywołać sceny, które uzasadniały by deptanie krzyża.

                      Rozmawiamy o subiektywnym odczuciu sprofanowania symbolu chrześcijańskiego.
                      Przypomnę Ci, że chodziło o chłostanie wizerunku Chrystusa. Ty stwierdziłeś, że
                      reżyser mógł tę scenę pominąć. Ja przywołałem przykład, który wydawał mi się
                      adekwatny do tematu dyskusji, iż nie zawsze da się pominąć sceny, mogące
                      uchodzić za gorszące. Nie uzasadniałem, ani nie usprawiedliwiałem deptania
                      krzyża. Napisałem, że czasami reżyser filmu musi takie sceny pokazać, że nie da
                      sie ich ująć inaczej.


                      > Ciekawe czy równie skrzę
                      > tnie uzasadnił byś potrzebe profanowania przedmiotu kultu innych wierzeń w
                      tym
                      > Mojżeszowego ?


                      Z moich słów odczytałeś, że ja uzasadniam POTRZEBĘ PROFANOWANIA przedmiotu
                      kultu? Gdzie to napisałem? Kto taką potrzebe odczuwa?


                      > Obnażyłeś niestety dualizm myślowy.


                      W którym miejscu?


                      > Należymy do jednej wielkiej ludzkiej społeczności. I zaden naród nie powinien
                      c
                      > zuć sie wybranym.
                      >

                      Zgadzam się. A słyszałeś kiedyś o mesjanizmie polskim?
                      • Gość: sffinx Re: Sffinx. Polański to jednak żydzisko IP: *.core.lanet.net.pl 18.04.04, 23:34
                        "A kto jest wolny?"
                        Skoro tak, to dlaczego pomijamy antypolonizm, który w środowisku diaspory żydowskiej jest ewidentnie obecny ?

                        "Ale to w Polsce nazwanie kogoś "żydem" jest traktowane jak obelga..."
                        To prawda, ale nie tylko w Polsce. Tego rodzaju obelgami traktowane są także inne nacje [polaken, polaczki, makaroniarze, blacks, japs itp.] ale oburza Cie tylko "żyd"

                        "Krzyż jest dla Żydów znakiem obcej religii. Znakiem nie do przyjęcia w miejscu
                        ich kultu religijnego."
                        Chrystus ukrzyżowany jest dla katolików świętą ikoną i eksperymentowanie z nią jest również nie do przyjęcia. Ciebie to jednak nie rusza - twierdzisz nawet że nie da się uniknąć takiego działania.

                        "Dlaczego zatem domagasz się, aby Żydzi musieli znosić krzyże w miejscach, które uznają za święte?"
                        W "tych miejscach" znajdują się gwiazdy Dawidowe choć są to miejsca święte także dla wyznawców innej wiary w tym katolików.

                        "Ja przywołałem przykład, który wydawał mi się adekwatny do tematu dyskusji, iż nie zawsze da się pominąć sceny, mogące uchodzić za gorszące. Nie uzasadniałem, ani nie usprawiedliwiałem deptania krzyża. Napisałem, że czasami reżyser filmu musi takie sceny pokazać, że nie da sie ich ująć inaczej."
                        Otóż w przypadku tego filmu nie musiał.
                        Pasja została okrzyknięta przez środowiska żydowski filmem antysemickim dlaczego ? przecież rzecz miała miejsce w Judei a nie np: w Tracji. To zakładam,że się z nimi nie zgadzasz?

                        Obnażyłeś niestety dualizm myślowy.
                        "W którym miejscu?"
                        Patrz wyżej to przykłady.

                        "A słyszałeś kiedyś o mesjanizmie polskim?"
                        A Ty o rasie Panów, o imperialnej wyniosłości Anglików itp.

                        Żaden z narodów nie jest wolny od "mesjanizmu", szowinizmu, tylko dlaczego Ty widzisz go tylko w nas ?

                        • mac.card Re: Sffinx. Polański to jednak żydzisko 18.04.04, 23:59
                          I tym sposobem zarżnąłeś dyskusję, gdyż wmawiasz mi rzeczy niewypowiedziane
                          (nienapisane). Zwróciłem Ci uwagę, abys tego nie robił, a Ty tylko dołożyłeś
                          nowe imputacje.
                          Dziękuję za uwagę. Żegnam się bez żalu.
                          • Gość: sffinx Re: Sffinx. Polański to jednak żydzisko IP: *.core.lanet.net.pl 19.04.04, 00:37
                            No cóż - wypunktowałem wszystkie niekonsekwencje.
                            Amen.
                      • gini Re: Sffinx. Polański to jednak żydzisko 19.04.04, 00:13
                        mac.card napisał:

                        > Gość portalu: sffinx napisał(a):
                        >
                        > > "Bo antysemityzm to uprzedzenie. Polega na tym, że pewnemu obiektowi z gór
                        > y
                        > prz
                        > > ypisujesz pewne cechy."
                        > >
                        > > To twierdzenie nie jest do końca prawdziwe. Bowiem uprzedzenie jest także
                        > wynik
                        > > iem doświadczeń oraz zdolności przewidywania. Jednak uprzedzenie u podnóża
                        >
                        > któr
                        > > ego leży pochodzenie rasowe, jest godne potępienia. Skoro przypisujesz mi
                        > antys
                        > > emityzm to powiem tak:
                        > > Żydzi jako naród nie są wolni od uprzedzeń.
                        >
                        >
                        > A kto jest wolny? Pamiętasz jakimi słowy Chrystus ocalił Marię Magdalenę
                        przed
                        > ukamienowaniem?
                        >
                        >
                        > > Polski antysemityzm nie jest większ
                        > > y niż niemiecki, francuski, rosyjski. Ale to diaspora szczególnie amerykań
                        > ska
                        > p
                        > > rzyprawia role głównych antysemitów Polakom.
                        >
                        >
                        > Ale to w Polsce nazwanie kogoś "żydem" jest traktowane jak obelga...
                        >
                        >
                        > > Choć Sprawiedliwych w Yad Vashem n
                        > > ie brakuje. To w tym środowisku ukuto powiedzenie "obozy koncentracyjne w
                        > Polsc
                        > > e". To dla nich krzyże w miejscach kaźni obojga narodów mają wymowę
                        > antysemicką
                        > > .
                        >
                        > Krzyż jest dla Żydów znakiem obcej religii. Znakiem nie do przyjęcia w
                        miejscu
                        > ich kultu religijnego.

                        A od kiedy Oswiecim jest miejscem kultu religijnego Zydow?

                        To przecież Twoje słowa: "każdy, niezależnie od wyznania
                        >
                        > czy światopoglądu, powinien szanować miazmiaty, przedmioty kultu etc.
                        bliźnich"
                        >
                        > oraz "Zatem człowiek inteligentny, kierujący się takimi zasadami, raczej
                        > zrezygnuje z np: z takiej sceny jezeli może kogos urazić". Czy nie dziwi Cię
                        > np. że w krajach islamskich nie używa się znaku Czerwonego Krzyża, ale
                        > Czerwonego Półksiężyca?

                        Ale w krajach europejskich gdzie mieszka dosc duzo muzulmanow i Zydow, juz sie
                        uzywa czerwonego krzyza.

                        Dlaczego zatem domagasz się, aby Żydzi musieli znosić
                        > krzyże w miejscach, które uznają za święte? A jakbyś się czuł, gdyby ktoś
                        > ustawił ogromną Gwiazdę Dawida na Jasnej Górze?
                        Oswiecim nie jest miejscem kultu.To nie synagoga.To oboz zaglady ludzi wielu
                        wyznan.
                        Dlatego, ze w tym miejscu gineli rowniez i katolicy, ktorym zwyczajowo na grob
                        stawia sie krzyz.Ten oboz to takze miejsce zaglady wielu Polakow.
                        Polacy uczynili go miejscem pamieci, znajduje sie na terenie panstwa polskiego
                        zdaje sie.


                        >.......
                        • mac.card Re: Sffinx. Polański to jednak żydzisko 19.04.04, 00:22
                          gini napisała:

                          > Oswiecim nie jest miejscem kultu.To nie synagoga.To oboz zaglady ludzi wielu
                          > wyznan.
                          > Dlatego, ze w tym miejscu gineli rowniez i katolicy, ktorym zwyczajowo na
                          grob
                          > stawia sie krzyz.Ten oboz to takze miejsce zaglady wielu Polakow.
                          > Polacy uczynili go miejscem pamieci, znajduje sie na terenie panstwa
                          polskiego
                          > zdaje sie.

                          Zdaje się, że miało tam powstać Centrum Modlitwy (nie jestem pewien czy
                          dokładnie zapamiętałem nazwę). Upamiętniałoby ono ofiary wszystkich narodowości
                          i wyznań. Znajduje się tam zresztą tablica pamiątkowa z krzyżem i gwiazdą i
                          przeciw niej nikt nie protestuje. O ile pamiętam, protesty dotyczyły tylko
                          usytuowania katolickiego klasztoru, co odbierano jako próbę zmonopolizowania
                          kultu w tym miejscu oraz krzyża - z powodu jego rozmiarów.
    • kdesw Re: Polański to jednak żydzisko 18.04.04, 18:31
      Gość portalu: Wojtek napisał(a):

      > Właśnie przerwłem ogladanie w TVP1 filmu R. Polańskiego "Piraci". Jest tam
      > scena jak hiszpański kapitan galeonu skazuje członka załogi na biczowanie w
      > celu wymuszenia dyscypliny. Zrywają mu oprawcy koszule a tam na plecach
      > skazaniec ma wytatuowanego Pana Jezusa na Krzyżu. Spadaja razy na plecy
      > skazańca a symbolicznie biczowany jest Chrystus. Kiedyś czytałem, że film
      > Piraci to realizacja dzieciecych marzeń Polańskiego?!?!? Plugawiec.

      A Ty wielkie KRETYNISKO.
      • oszolom.ma.duzy.leb Re: Polański to jednak żydzisko 18.04.04, 20:00
        No no, tylko nie wielkie!
    • wolomin_w_nocy Cześć... 18.04.04, 21:51
      Mam na imię Wojtek. Też mam 12 lat...
      • Gość: Krzys Pianista - w obronie rezysera . IP: *.dialup.sprint-canada.net 19.04.04, 00:04
        "Pianista " to pierwszy film zrobiony przez zyda , ktory polakow pokazal w
        dobrym swietle , w jakims sensie ten film pokazal tez ,ze Polanski ma w sobie
        cos z normalnego czlowieka .A to wlasnie dzisiaj tylko wielcy ludzie moga sie
        zdobyc na cos takiego , jak byc normalnym czlowiekiem .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka