Dodaj do ulubionych

Gdzie podziala sie fioletowa mgla?

05.01.11, 22:31
ktora padla mi na oczy w trakcie ogladania slynnej juz hucpy pogrzebowej. Pamietam, ze fiolecilo mi sie przed oczami jeszce godzine po odejsciu od TV, przy czym denaturatu zdecydowanie nie pijam smile

Na filmie "Mgla" widzialem, gora, ze trzech katabasow w kolorze biskupim. Czy to ma byc wierny przekaz historyczny? smile

Zniknely takze odglosy wystrzalow towarzyszace dobijaniu rannych. Choc Wierzchowski znalazl sie przy wraku jako jeden z pierwszych to jednak nic podobnego nie slyszal i nie widzial. I komu tu wierzyc, bo Moherstwo (tam i tu) przysiegalo, ze "strzaly byly"...

Teraz o moich ogolnych wrazeniach. Zatem cala narracja nastawiona byla na zaprezentowanie obrazu pt. "Zobaczcie jakie swinstwa oni nam ciagle robili". Szkoda, ze to "ciagle" ograniczalo sie do trzech miesiecy poprzedzajacych tragedie, ale ide o zaklad, ze nawet wtedy znalazloby sie sporo swinstw robionych "im". Bo wczesniej PiS pod wodza Rydzyka starannie opluwal PO, z Tuskiem na czele. Oni odsadzani byl od czci i wiary, portretowani jako zdrajcy narodu, swinie, lajdaki itd. itp... Jednostronne niecheci przedstawione w filmie nie wziely sie z niczego. One narastaly w miare prob restaurowania IV RP, a odpowiedzialnosc za nie ponosza obie strony - ze wskazaniem na PiS, ze posluze sie bokserska nomenklatura.

Czy ktos pamieta jeszcze jak 7 miesiecy wczesniej splunal byl Kaczor w oko Putinowi, na rocznicowych uroczystosciach na Westerplatte? Afront przed najwazniejszymi osobistosciami z calej Europy... Czy Putin mial za to Kaczora polubic? Czy mial ryzykowac, ze w Katyniu splunie mu Kaczor w drugie oko?

Wzajemne stosunki pomiedzy obozem prezydenckim a obozem premierowskim trudno nawet nazwac wrogimi, jako ze czesto nie mialem watpliwosci, iz ci ludzie zwyczajnie nienawidza sie. Wprawdzie prezydent powinien byl byc na tak waznych dla niego katynskich uroczystosciach rocznicowych, niemniej specjalnie nie jestem zaskoczony decyzja o wykluczeniu go ze swego towarzystwa.

Byle osobistosci z kancelarii prezydenta byly jednakze zdziwione jak dziecie niewinne... smile
Obserwuj wątek
    • benek231 Taki wdzieczny temat, a chetnych do dyskusji :O) 06.01.11, 15:57
      nie ma smile

      Wola nawzajem obrzucac sie wyzwiskami. No ale tak to juz widocznie byc musi w katolickim narodzie.

      Ciekawe dlaczego na filmie wycieli prawie caly ten fiolet. Przeciez 6 miesiecy temu byli bardzo z niego dumni. Ciekawe...
      • ruth.2 Re: Taki wdzieczny temat, a chetnych do dyskusji 06.01.11, 17:53
        benek231 napisał:

        > nie ma smile
        >

        bo o czym tu dyskutować?
        że katastrofa smoleńska wydarzyła się,na 'własne życzenie' najważniejszej osoby na pokładzie samolotu,która jednocześnie była najważniejszą osobą w państwie polskim?
        a ten telefon brata bliźniaka na kilka chwil przed katastrofą?
        czy zbadano,iż wiedział cokolwiek o panujących warunkach pogodowych nad lotniskiem?
        cisza....
        • benek231 Re: Taki wdzieczny temat, a chetnych do dyskusji 06.01.11, 18:09
          ruth.2 napisała:

          > benek231 napisał:
          >
          > > nie ma smile
          > >
          >
          > bo o czym tu dyskutować?
          > że katastrofa smoleńska wydarzyła się,na 'własne życzenie' najważniejszej osoby
          > na pokładzie samolotu,która jednocześnie była najważniejszą osobą w państwie p
          > olskim?
          > a ten telefon brata bliźniaka na kilka chwil przed katastrofą?
          > czy zbadano,iż wiedział cokolwiek o panujących warunkach pogodowych nad lotnisk
          > iem?
          > cisza....
          >
          >
          *Czyli jednak jest o czym dyskutowac. smile O samym filmie chocby - na ile on jest uczciwy. Bo ja nie doszukalem sie nim proby obiektywnego spojrzenia na historie wzajemnych animozji, ktore doprowadzily do wykluczenia Kaczora z tych pierwszych uroczystosci (przyjmujac, ze relacja bylych urzednikow odpowiada prawdzie). Ci mieli bardzo zdumione i niewinne oczka, bo raptem, nie wiedziec czemu, Tusk zalatwil sobie z Putinem obchody rocznicy, na ktore nie zaprosili Kaczora. Ot tak po prostu - ni stad ni zowad.
          Tu, wedlug mnie, tkwi zasadnicze klamstwo tej propagandowki. Obliczonej na zmontowanie atmosfery zmowy przeciwko Kaczorowi, ktora, kto wie czy nie zawierala takze spisku i zamachu na zycie Prezydenta - a wiele na to wskazuje, przy czym jeszcze wiecej spowila mgla milczenia i matactw.

          Mysle, ze jest o czym dyskutowac. W przeciwnym wypadku slychac bedzie wylacznie lamenty Kaczystow.
    • matelot Re: Gdzie podziala sie fioletowa mgla? 06.01.11, 17:27
      Temat "wdzięczny", ale już przegrzany. Tzw "obóz" postępowy ma głęboko w rzyci całe to towarzystwo skupione wokół diabła Rydzyka i czytelników Gazety Polskiej. Tym samym za Chiny Ludowe nikt nie namówiłby mnie na obejrzenie pięciominutowego klipu a co dopiero na film. Niech się une same kąpią w tym błocie - to po pierwsze. Po drugie, jeśli Pani off-nikt zachęca mnie do oglądania jakiegoś propagandowego gniota, to jest wystarczający sygnał, że należy to goowno szerokim łukiem omijać. Ja tam swoim instynktom ufam... wink
      • benek231 Re: Gdzie podziala sie fioletowa mgla? 08.01.11, 19:21
        matelot napisał:

        > Temat "wdzięczny", ale już przegrzany. Tzw "obóz" postępowy ma głęboko w rzyci
        > całe to towarzystwo skupione wokół diabła Rydzyka i czytelników Gazety Polskiej
        > . Tym samym za Chiny Ludowe nikt nie namówiłby mnie na obejrzenie pięciominutow
        > ego klipu a co dopiero na film. Niech się une same kąpią w tym błocie - to po p
        > ierwsze. Po drugie, jeśli Pani off-nikt zachęca mnie do oglądania jakiegoś prop
        > agandowego gniota, to jest wystarczający sygnał, że należy to goowno szerokim ł
        > ukiem omijać. Ja tam swoim instynktom ufam... wink
        >
        >
        *Czy boisz sie, iz ulegniesz tej propagandzie?
        W takim razie gratuluje rozsadku smile
        • matelot Re: Gdzie podziala sie fioletowa mgla? 08.01.11, 19:26
          Nie boję się, że ulegnę, ale nie oglądam w ramach przestrzegania higieny.

          Psychicznej.
          • benek231 Re: Gdzie podziala sie fioletowa mgla? 08.01.11, 20:26
            matelot napisał:

            > Nie boję się, że ulegnę, ale nie oglądam w ramach przestrzegania higieny.
            >
            > Psychicznej.
            >
            .
            *Hmm, to moze latwiej by bylo wstawic sobie taka Moherke do wanny i wypucowac??? smile
            • matelot Re: Gdzie podziala sie fioletowa mgla? 08.01.11, 21:51
              Trzebaby pumeksem smile
    • rycho7 czystosc intencji 06.01.11, 18:53
      benek231 napisał:

      > ci ludzie zwyczajnie nienawidza sie.

      Problemem jest to, ze ich elektorat to popiera i z ta nienawiscia czuje sie komfortowo.

      Wojna polsko-polska jest faktem. si vis pacem, para bellum

      Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina, ze do dzis zachowalem czyste (bezkrwawe) rece. Patriotycznie zobowiazuje sie, ze sie poprawie. Nie bede stal obojetny.
      • benek231 Re: czystosc intencji 06.01.11, 19:44
        rycho7 napisał:

        > benek231 napisał:
        >
        > > ci ludzie zwyczajnie nienawidza sie.
        >
        > Problemem jest to, ze ich elektorat to popiera i z ta nienawiscia czuje sie kom
        > fortowo.
        >
        >
        *Na to wyglada, ale nienawisc ta narastala od kilku lat, przy czym wiodacy nienawistnicy znajdowali sie po stronie PiS. Najwyrazniej przeswiadczeni o poprawnosci wlasnego podejscia - z racji poparcia kleru.

        A mowic o tym nalezy dlatego, ze Kaczysci to nie jest jednak Benek231 ktorego mozna ignorowac z nadzieja, ze moze sie wyniesie. Oni sie nie wyniosa. A mnostwo ludzi dotad obojetnych kupi klamstwa serwowane w filmie, jako ze na klamstwa te sklada sie bardzo konkretna atmosfera oraz cala masa cienkich insynuacji, ktore dosc trudno jest jednak wychwycic. Zwlaszcza mlodym ludziom, stanowiacym internetowa wiekszosc.
        • rycho7 Re: czystosc intencji 06.01.11, 20:44
          benek231 napisał:

          > ktore dosc trudno jest jednak wychwycic.

          Zycie to nie je bajka. Jak sie chce wychwytywac to trzeba sie natrudzic przy samoksztalceniu i weryfikowaniu informacji.

          Problem elektoratu nienawistnikow polega na samozaspokojeniu emocjami. Zero trudu ksztalcenia i bycia. Nenawisc to odmiencow, ktorzy maja czelnosc nie byc popaprancami.

          Sadze, ze rozni nas to, ze ja korzenie tego wyraznie widze w polwieczu metodologii "antykomunistow" czyli katobolszewikow. Takich jak Ty miedzy innymi. Muchi w nosie bojkotujacych, tylko swine siedza w kinie i inne kumulowanie zlogow nienawisci.

          Czystosc intencji polega tez na braku akceptacji "matactw" Okraglego Stolu zamiast wojny domowej z jej ostrymi rozstrzygnieciami. Nie wiem jednak dlaczego uzbrojeni po zeby "komunisci" mieliby przegrac. Obecnie lakne wyznawania mej kleski moralnej przy podpalaniu stosow pod moimi wrogami.
          • benek231 Re: czystosc intencji 06.01.11, 21:11
            rycho7 napisał:

            > benek231 napisał:
            >
            > > ktore dosc trudno jest jednak wychwycic.
            >
            > Zycie to nie je bajka. Jak sie chce wychwytywac to trzeba sie natrudzic przy sa
            > moksztalceniu i weryfikowaniu informacji.
            >
            > Problem elektoratu nienawistnikow polega na samozaspokojeniu emocjami. Zero tru
            > du ksztalcenia i bycia. Nenawisc to odmiencow, ktorzy maja czelnosc nie byc pop
            > aprancami.
            >
            > Sadze, ze rozni nas to, ze ja korzenie tego wyraznie widze w polwieczu metodolo
            > gii "antykomunistow" czyli katobolszewikow.

            *Rysiu, rozni nas znacznie wiecej, niz bys sobie mogl wymarzyc. Ja po prostu nie jestem swinia. smile

            Z Ciebie sama zolc wychodzi, co kawalek smile


            Takich jak Ty miedzy innymi. Muchi
            > w nosie bojkotujacych, tylko swine siedza w kinie i inne kumulowanie zlogow nie
            > nawisci.
            >
            > Czystosc intencji polega tez na braku akceptacji "matactw" Okraglego Stolu zami
            > ast wojny domowej z jej ostrymi rozstrzygnieciami. Nie wiem jednak dlaczego uzb
            > rojeni po zeby "komunisci" mieliby przegrac. Obecnie lakne wyznawania mej klesk
            > i moralnej przy podpalaniu stosow pod moimi wrogami.

            *O ile pamietam, to od zawsze stawalem i na tym foruym po stronie rozstrzygniec oraglego stolu, jako alternatywy dla mozliwego przelewu krwi.

            Cos Ci sie zatem popieprzylo... jeszcze bardziej. smile
    • wikul Re: Gdzie podziala sie fioletowa mgla? 08.01.11, 19:54
      Tu jest !

      www.evid.pl/ogladaj/13554/eureka_-_s01e11_-_fioletowa_mgla.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka