Dodaj do ulubionych

chyba w GB nie będzie kolejek

21.07.11, 23:20
do urn wyborczych tak jak 4 lata temu aby dać głos na PO.

"Mecz oglądało ponad 11. tys. widzów. Polscy kibice mieli usiąść w jednym sektorze, ale na stadionie pojawiło się ich tak wielu, że zajęli całą trybunę wzdłuż boiska. Przez cały pojedynek dopingowali Śląsk, ale część z nich w Szkocji prowadziła antyrządową akcję, skandując: "Polska to my, Polska to my, a nie Donald i jego psy".

Nawet tam czują się oszukani przez tow. Ma Toł Tuska właśnie:

www.sport.pl/pilka/1,65042,9988850,Liga_Europejska__Dundee___Slask_3_2__Z_piekla_do_nieba_.html
Obserwuj wątek
    • pan.banzai Ba, ale w karju wciaz nie brakuje... 21.07.11, 23:29
      ..idyotow gotowych oddac swoj wazny glos na tego picusia-glancusia!
      Zaden rzad w historii ostatnich 22 lat nie mial tyle za uszami, co ten i kazdy upadlby, gdyby zyebal 10% tego, co rzad Tuska, a ten trwa..jego mac!
    • wikul Re: chyba w GB nie będzie kolejek 21.07.11, 23:44
      perla napisał:

      > do urn wyborczych tak jak 4 lata temu aby dać głos na PO.
      >
      > "Mecz oglądało ponad 11. tys. widzów. Polscy kibice mieli usiąść w jednym sekto
      > rze, ale na stadionie pojawiło się ich tak wielu, że zajęli całą trybunę wzdłuż
      > boiska. Przez cały pojedynek dopingowali Śląsk, ale część z nich w Szkocji pro
      > wadziła antyrządową akcję, skandując: "Polska to my, Polska to my, a nie Donald
      > i jego psy".
      >
      > Nawet tam czują się oszukani przez tow. Ma Toł Tuska właśnie:


      Rozmarzyłeś sie Perła, urzekła cię ta "część z nich". Niestety, dla ciebie, twoje polityczne prognozy są zawsze do dupy.
      • pan.banzai A powiedz ty mnie Wikule, tak z reka na sercu.. 21.07.11, 23:48
        ..ty rzeczywiscie jestes zadowolony z rzadow Tuska?
        Bylbys rownie zadowolony z kazdego, ktory osiagnalby takie wyniki po 4 latach?

        To ja, Marouder, z Siwa jestesmy od jakiegos czasu innego zdania na kilka kwestii, wiec mnie zlosliwie banuje, skubanasmile
        • wikul Re: A powiedz ty mnie Wikule, tak z reka na sercu 22.07.11, 00:33
          pan.banzai napisał:

          > ..ty rzeczywiscie jestes zadowolony z rzadow Tuska?
          > Bylbys rownie zadowolony z kazdego, ktory osiagnalby takie wyniki po 4 latach?

          To znaczy jakie wyniki ? Złe ? W tych latach katastrof, kryzysów i zawirowań politycznych ?
          Jestem realistą, za długo żyję żeby bujać w obłokach. Za rządów Tuska mam poczucie bezpieczeństwa a Polska zmienia sie na lepsze. Widzą to cudzoziemcy przyjeżdzajacy do Polski
          i wiekszość Polaków mających w dupie histrie wywoływane przez opozycję. Sadzisz że połowa Polaków zglupiała ? Przeczytaj moja sygnaturkę i zastanów sie nad nią. Tego nie pisał zwolennik PO.
          • janusz2_ Brak fragmentu w sygnaturce wikula 22.07.11, 09:30
            wikul umieścił w sygnaturce:
            Kierując się logiką, ten rząd nie ma prawa wygrać wyborów.
            A więc powinniśmy ich powieźć jak najdalej. Ale nie powieziemy. A dlaczego? Bo mają opozycję, dla której my, ludzie środka, jesteśmy kanaliami, lemingami, debilami, zdrajcami, ruskimi agentami. I powinniśmy dziesięć razy dziennie przepraszać, że nie ukochaliśmy wystarczająco prezydenta Kaczyńskiego. I odciąć sobie stopę za głos na Tuska.
            Marcin Meller



            W tej sygnaturce zabrakło części tej wypowiedzi, która brzmi:
            "Kierując się logiką, ten rząd nie ma prawa wygrać wyborów. Czegokolwiek się tknie, spartoli. Miały być autostrady, jest kretowisko. Miało być jedno okienko, jest tuzin labiryntów. Miały być reformy, a przytulili nasze pieniądze z funduszy emerytalnych, żeby kryć własną nieporadność. Perorowali o wolności, a ścigają prostaczków za kpiny z władzy. I obiecują, i obiecują, i obiecują, aż rzygać się chce.
            A więc powinniśmy ich powieźć jak najdalej. Ale nie powieziemy. A dlaczego? Bo mają opozycję, dla której my, ludzie środka, jesteśmy kanaliami, lemingami, debilami, zdrajcami, ruskimi agentami. I powinniśmy dziesięć razy dziennie przepraszać, że nie ukochaliśmy wystarczająco prezydenta Kaczyńskiego. I odciąć sobie stopę za głos na Tuska.
            "
            wprost.pl
            • pro100 bidul dodek chce dobrze 22.07.11, 10:19
              janusz2_ napisał:

              Czegokolwiek
              > się tknie, spartoli


              a wychodzi jak zwykle, bo wszyscy go zlewają od sprzątaczki w urmie począwszy.

              "Urzędnicy ignorują polecenia premiera dotyczące konieczności cięć w administracji i zamiast zwalniać urzędników, zatrudniają nowych – wynika z sondy „Dziennika Gazety Prawnej”.
              biznes.onet.pl/urzedy-zapomnialy-o-zwolnieniach,18554,4796323,1,prasa-detal
              • pan.banzai W tym kontekscie mozna zrozumiec.. 22.07.11, 11:25
                ...specyficzny afekt Schetyny do panaprezesaradyministrowsmile
                Ten od zawsze usmiecha sie przy Donaldzie, wysluchuje i robi, co zamyslilsmile
            • pan.banzai Och, wiem, czytalem swego czasu wypowiedz.. 22.07.11, 11:08
              ...tego Pana z zaciekawieniem. Tyle, ze mam sporo sympatii dla Wikulauncertain
              Konkretnie, co do cytatu, to mysle, ze Wikul sam sobie, bez mojego, czy twojego udzialu krzywde robi ta manipulacja.
              • snajper55 Re: Och, wiem, czytalem swego czasu wypowiedz.. 22.07.11, 12:01
                pan.banzai napisał:

                > ...tego Pana z zaciekawieniem. Tyle, ze mam sporo sympatii dla Wikulauncertain
                > Konkretnie, co do cytatu, to mysle, ze Wikul sam sobie, bez mojego, czy twojego
                > udzialu krzywde robi ta manipulacja.

                To by była manipulacja, gdyby pominął słowa: "Kierując się logiką, ten rząd nie ma prawa wygrać wyborów. A więc powinniśmy ich powieźć jak najdalej. Ale nie powieziemy. A dlaczego? Bo"

                S.
              • kalllka Re: Och, wiem, czytalem swego czasu wypowiedz.. 22.07.11, 14:32
                a nie uwazasz rute ,ze z tym robieniem sygnaturka krzywdy (przez niedopowiedzenie) to jak "manipulowanie" oprogramowaniem?
                i wiesz co, ja na Twoim miejscu nie wdawalbym sie z siwa w ganianego (franc. cache-cache) tylko od reki zawiadomila google.( polish edition)
            • wikul Re: Brak fragmentu w sygnaturce wikula 22.07.11, 13:32
              Sygnaturka ma swoje prawa, bo by nie była sygnaturką. Zwięzłość. Nie podzielam w pełni poglądów i ocen Mellera, który do niedawna był cichym wielbicielem Kaczyńskiego, wyjąłem więc ten fragment który chciałem przekazać zwolennikom Kaczyńskiego. Teraz mam wątpliwości czy ten przekaz dociera.


              • janusz2_ Nie lubię sygnaturek 22.07.11, 14:08
                wikul napisał:

                > Sygnaturka ma swoje prawa, bo by nie była sygnaturką. Zwięzłość.

                Bardzo nie lubię sygnaturek.
                Ale na kilka postów przełamię swoją niechęć do tej formy komunikacji, i sam umieszczę sygnaturkę pod swoimi postami.
                Ciekaw jestem jak ci się spodobasmile
                • janusz2_ Re: Nie lubię sygnaturek 22.07.11, 14:16
                  janusz2_ napisał:

                  > wikul napisał:
                  > > Sygnaturka ma swoje prawa, bo by nie była sygnaturką. Zwięzłość.


                  > Ciekaw jestem jak ci się spodobasmile

                  Jest zwięzła.
                  Jak ci się podoba? smile
                  • snajper55 Re: Nie lubię sygnaturek 22.07.11, 16:20
                    janusz2_ napisał:

                    > janusz2_ napisał:
                    >
                    > > wikul napisał:
                    > > > Sygnaturka ma swoje prawa, bo by nie była sygnaturką. Zwięzłość.
                    >
                    >
                    > > Ciekaw jestem jak ci się spodobasmile
                    >
                    > Jest zwięzła.
                    > Jak ci się podoba? smile
                    >
                    Wikuł przedstawił obie strony medalu (Meller mówi: PO jest zła, ale PiS jeszcze gorszy) i dlatego jego sygnaturka nie jest manipulacją. Ty przedstawiłeś tylko jedną (PO jest zła) i dlatego twoja sygnaturka manipulacją jest. Fałszujesz sens wypowiedzi Mellera, Wikuł - nie.

                    S.
                  • wikul Re: Nie lubię sygnaturek 22.07.11, 17:23
                    janusz2_ napisał:

                    > Jest zwięzła.
                    > Jak ci się podoba? smile


                    Snajper trafnie zauważył że manipulujesz. A ja zgadzam się z Mellerem tylko z tym :
                    "...Bo mają opozycję, dla której my, ludzie środka, jesteśmy kanaliami, lemingami, debilami, zdrajcami, ruskimi agentami. I powinniśmy dziesięć razy dziennie przepraszać, że nie ukochaliśmy wystarczająco prezydenta Kaczyńskiego. I odciąć sobie stopę za głos na Tuska."...
                    A co zrobił rząd Tuska wystarczy posłuchać cudzoziemców. Oni są najbardziej obiektywni.
                    • ada08 Re: Nie lubię sygnaturek 22.07.11, 18:47
                      wikul napisał:

                      > Snajper trafnie zauważył że manipulujesz.

                      A janusz2 trafnie zauważył, że Ty manipulujeszsmile

                      > A ja zgadzam się z Mellerem tylko z t
                      > ym :

                      A ja się zgadzam (sama z sobą), że ten Meller to gość, który głupio chlapie jęzorem na prawo i na lewo, i dziwię się, że Ty, Wikul, reklamujesz jego głupoty.
                      a.
                      • wikul Re: Nie lubię sygnaturek 22.07.11, 19:19
                        ada08 napisała:

                        > A janusz2 trafnie zauważył, że Ty manipulujeszsmile

                        A konkretnie ...

                        > A ja się zgadzam (sama z sobą), że ten Meller to gość, który głupio chlapie jęz
                        > orem na prawo i na lewo, i dziwię się, że Ty, Wikul, reklamujesz jego głupoty.
                        > a.

                        Nie reklamuję jego "głupot" (nie nalezy do moich ulubionych dziennikarzy) tylko przytaczam kilka zdań prawdy a których nie chcą dostrzec wyznawcy Kaczyńskiego. Jak widać Ty też.
                        • ada08 Re: Nie lubię sygnaturek 22.07.11, 19:33
                          wikul napisał:

                          > tylko
                          > przytaczam kilka zdań prawdy a których nie chcą dostrzec wyznawcy Kaczyńskiego
                          > . Jak widać Ty też.
                          >

                          A janusz2 tylko przytacza

                          kilka zdań prawdy a których nie chcą dostrzec wyznawcy Tuska. Jak widać Ty też.
                          smile
                          No Wikul, dobranoc.
                          Pchły na noc smile
                          a.

                          • wikul Re: Nie lubię sygnaturek 22.07.11, 22:22
                            ada08 napisała:

                            > A janusz2 tylko przytacza
                            >
                            > kilka zdań prawdy a których nie chcą dostrzec wyznawcy Tuska. Jak widać Ty też.
                            > smile


                            Niestety albo na szczęście (jak komu wygodnie), tu nie ma symetrii ani prostych analogii.
                            Chyba że uważasz że Meller sie myli i wybory zmiotą rząd Tuska. Meller uważa że nie, uzasadniając jak niżej, czyli o to o co sie spieraliśmy.
                            Dobranoc.
            • janusz2_ O przesłaniu i polszczyźnie 23.07.11, 13:28
              "Kierując się logiką, ten rząd nie ma prawa wygrać wyborów. Czegokolwiek się tknie, spartoli. Miały być autostrady, jest kretowisko. Miało być jedno okienko, jest tuzin labiryntów. Miały być reformy, a przytulili nasze pieniądze z funduszy emerytalnych, żeby kryć własną nieporadność. Perorowali o wolności, a ścigają prostaczków za kpiny z władzy. I obiecują, i obiecują, i obiecują, aż rzygać się chce.
              A więc powinniśmy ich powieźć jak najdalej. Ale nie powieziemy. A dlaczego? Bo mają opozycję, dla której my, ludzie środka, jesteśmy kanaliami, lemingami, debilami, zdrajcami, ruskimi agentami. I powinniśmy dziesięć razy dziennie przepraszać, że nie ukochaliśmy wystarczająco prezydenta Kaczyńskiego. I odciąć sobie stopę za głos na Tuska. "

              wprost.pl

              Przesłanie typu:
              "Mamy skrajnie nieudolny i arogancki rząd, ale musimy go wspierać, bo za rogiem czai się straszny Kaczor z kotem Alikiem" do mnie zdecydowanie nie trafia, ale zapewne trafi do wielu ludzi skrajnie nienawidzących PiSu i potrzebujących usprawiedliwienia, aby głosować na PO pomimo takiego słabego rządu.
              Sądzę, że takich ludzi jest mniejszość, a przekonamy się o tym już niedługo - podczas wyborów.
              Mam nadzieję, że głosów nieważnych będzie w tych wyborach mniej niż bywało w poprzednich oraz, że nie będzie się znajdowało wypełnionych kart do głosowania w żadnych bagażnikach.

              O dylematach związanych z wątpliwymi korzyściami dla partii, która wygra najbliższe wybory - była interesująca dyskusja jakiś czas temu i w innym wątku.
              Tego zagadnienia tu więc nie poruszam.


              A teraz trochę o języku polskim.
              Zazgrzytało mi w tym tekście słowo "powieźć".
              Wydaje mnie się, że nie pochodzi ono od słowa "wieść" "wiodę" (w znaczeniu: prowadzić, wskazywać drogę) - co w tym kontekście byłoby sensowne.
              Sądzę, że pochodzi od słowa "wieźć" "wiozę" (czyli: przewozić kogoś a. coś; transportować środkiem lokomocji) - co zdecydowanie w tym kontekście nie ma sensu.

              Ba, w tekście znajduje się zdanie "Ale nie powieziemy". Gdyby chodziło o słowo pochodzące od "wieść, wiodę", to zdanie powinno brzmieć "Ale nie powiedziemy".

              Oczywiście mogę się mylić, bo nie jestem specjalistą w dziedzinie języka polskiego. Ciekaw jestem opinii językoznawców, ludzi mających większą wiedzę niż ja w tym temacie.
              Dla podobnych do mnie laików - link na temat słów "wieść" i "wieźć"
              portalwiedzy.onet.pl 
            • sz0k syndrom Mellera 23.07.11, 14:25
              Psychologia jest nieubłagana. Klasyczny syndrom "wypierania porażki" i "nikt mi nie będzie mówił jaki jestem głupi", który cechuje większość lemingów - wyborców PO (ale nie tylko bo syndrom jest na tyle uniwersalny, że i inni wyborcy w dupokracji, oszukani przez swoje "ukochane" partie, zachowują się podobnie).
              Meller nawet pewnie nie widzi jak w swojej wypowiedzi uchwycił ten syndrom w całości. W skrócie wygląda to tak: "Wiem, że zostałem wydymany przez PO i konDonka, ale nikt mi nie będzie tego wypominał i mówił jakim idiotą jestem."

              Nikt nie lubi jak mu się wypomina jego grzechy, zidiocenie, czy znikczemnienie. Nawet jak zdaje sobie z nich sprawę. Dlatego buduje sobie, tak jak Meller, pozycję "oblężonej twierdzy", w której się zamyka i na złość nadal idzie w zaparte, utwierdzając się w swoim przekonaniu o właściwym postępowaniu, dodając jeszcze argument z cyklu: "A bo oni mnie przezywajom i brzydko o mnie mówiom".

              Zdziecinnienie i nic więcej...
              • janusz2_ Re: syndrom Mellera 23.07.11, 14:34
                sz0k napisał:

                > Nikt nie lubi jak mu się wypomina jego grzechy, zidiocenie, czy znikczemnienie.
                > Nawet jak zdaje sobie z nich sprawę. Dlatego buduje sobie, tak jak Meller, poz
                > ycję "oblężonej twierdzy"

                Bardzo trafnie przywołałeś tu pojęcie "oblężonej twierdzy".
                Definicja syndromu oblężonej twierdzy, świetnie oddaje sposób reagowania lemingów.

                "Syndrom oblężonej twierdzy - zjawisko polegające na wzbudzaniu poczucia zagrożenia ze strony mniej lub bardziej wyimaginowanego wroga. Grupa społeczna przejawiająca wysoki poziom poczucia zagrożenia o wiele chętniej rezygnuje z indywidualizmu dążąc do homogeniczności i oddaje władzę nad sobą osobom, które deklarują grupie zapewnienie bezpieczeństwa.
                Syndrom oblężonej twierdzy jest często wykorzystywany przez polityków, którzy wzbudzają poczucie zagrożenia elektoratu, a następnie oferują ratunek z wyimaginowanej opresji. Elektorat, aby zredukować nieprzyjemne poczucie zagrożenia odda głos na polityka. W tym sensie posługiwanie się syndromem oblężonej twierdzy jest psychomanipulacją."

                Wikipedia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka