Dodaj do ulubionych

Luzer, co z tą maturą do diabła?

17.05.04, 22:26
Co w tym Opolu dzieje się? Mlodzież się burzy, i słusznie, urzędnicy trwają
dzielnie na stołkach
a Ty Luzerze się nie zrywasz? Konia nie dosiadasz? Szabli nie dobywasz?
Ty taki nowator, nowoczesny Wolulski, Necker oświaty i kultury XXI wieku, i
nic? Żadnego wątku?
Zakochałeś się Luzer, czy jak?
Obserwuj wątek
    • Gość: AndrzejG Re: Luzer, co z tą maturą do diabła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 22:31
      że młodziez się burzy to normalne
      że minister postawił na swoim to dobrze

      A.
      • perla władza zawsze rację ma 17.05.04, 22:45
        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

        > że młodziez się burzy to normalne
        > że minister postawił na swoim to dobrze

        rację minister ma piszesz? No nie wiem. Ostatecznie napisali tą maturę. Złapał
        ich ktoś za rękę ściąganiu?
        • miltonia Re: władza zawsze rację ma 17.05.04, 22:49
          Tylko dziwnym trafem prawie wszyscy wybrali tematy wczesniej ujawnione.
          • perla Re: władza zawsze rację ma 17.05.04, 22:52
            miltonia napisała:

            > Tylko dziwnym trafem prawie wszyscy wybrali tematy wczesniej ujawnione.

            co w tym dziwnego? Wolny wybór mieli przecież. Nie było ograniczenia jaki
            procent maturzystów może wybrać dany temat.
            • Gość: samsob Re: władza zawsze rację ma IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 18.05.04, 08:26
              perla napisał:
              >
              > co w tym dziwnego? Wolny wybór mieli przecież. Nie było ograniczenia jaki
              > procent maturzystów może wybrać dany temat.<
              >
              Moje doświadczenie mi mówi, iż praktyka czyni mistrza. Zatem, pisanie po raz
              drugi matury będzie jedynie utrwaleniem wcześniej zdobytych wiadomości i szansą
              dla uczciwych wejścia w dorosłe życie bez bagażu niedomówień, co w tym wieku
              może mieć kluczowe znaczenie dla zdrowia psychicznego osób, ktorych to dotyczy
              bezpośrednio.
              pzdr.
        • andrzejg Re: władza zawsze rację ma 17.05.04, 22:52
          podobno cos tam namierzyli

          ale , podejdź do tego z punktu widzenia organizatora tego typu egzaminu,
          do tego tak waznego,bo dopuszczającego do egzaminów na studia
          (ma to sie zmienic,ale w przyszłym roku)

          otóz ,podchodzisz do tego powaznie i nagle okazuje sie ,że na jakiejs
          stronie internetowej (tu sciaga.pl) publiokowane sa tematy matury

          To nie jest równoznaczne ze zdobyciem tematów przez wąską grupę,
          którą przypadkiem uda sie wykryć.To jest opublkowanie tematów przed
          egazminem,czyli kazdy mógł sie z nimi zapoznac.

          chyba,że o czym innym mówimy

          A.
          • perla Re: władza zawsze rację ma 17.05.04, 22:59
            Ale Andrzeju, mnie chodzi o prawo. Skoro tematy zostały wcześniej ujawnione to
            powinni odwołać egzamin. A nie go przeprowadzić a potem twierdzić, iż
            nieuczciwy był.
            A tłumaczenie, że w internecie... itd, po fakcie nieistotne jest.
            Jak ja podam dzisiaj liczby totolotka tu, i przypadkiem trafię, to czy po
            losowaniu Totalizator może unieważnić zakłady tym co trafili na podstawie tego,
            iż jakiś Perła opublikował te liczby w internecie wcześniej?
            • andrzejg Re: władza zawsze rację ma 17.05.04, 23:04
              perla napisał:

              > Ale Andrzeju, mnie chodzi o prawo. Skoro tematy zostały wcześniej ujawnione to
              > powinni odwołać egzamin. A nie go przeprowadzić a potem twierdzić, iż
              > nieuczciwy był.
              > A tłumaczenie, że w internecie... itd, po fakcie nieistotne jest.
              > Jak ja podam dzisiaj liczby totolotka tu, i przypadkiem trafię, to czy po
              > losowaniu Totalizator może unieważnić zakłady tym co trafili na podstawie tego,
              >
              > iż jakiś Perła opublikował te liczby w internecie wcześniej?
              >

              Gdyby liczby w totolotku były wczesnie ustawiane to mógłbys tak napisac,
              ale to sa dwie różne sprawy.W totolotku nie znasz tych liczb i gdybys je
              napisał ,to tak jakbyś je skreslił

              Tematy matury nie sa losowane spośród wielu ,tylko wczesniej ustalane
              i ich ujawnienie powoduje zachwianie zasady równego staru,bo jeden
              może je znac ,a drugi nie,a powinni nie zanc wszyscy.

              To powoduje,że decyzja ministra powinna byc jaka była.

              A.
              • perla Re: władza zawsze rację ma 17.05.04, 23:08
                Istnieje prawdopodobieństwo, iż w temat można trafić. Może ktoś natchnienie
                miał i odgadł treść? Ale to nieistotne jest. Istotne jest, że zdecydowano się
                na przeprowadzenie egzaminu wiedząc, iż te tematy wcześniej ukazały się w
                necie. Skoro powiedziano "a"...
                • andrzejg Re: władza zawsze rację ma 17.05.04, 23:13
                  perla napisał:

                  > Istotne jest, że zdecydowano się
                  > na przeprowadzenie egzaminu wiedząc, iż te tematy wcześniej ukazały się w
                  > necie. Skoro powiedziano "a"...
                  >

                  Fakt
                  głupio

                  Ostatnio nie dysponuję zbyt wielką ilością czasu dla śedzenia wydarzeń.
                  Rzeczywiście wiedzieli o publikacji tematów w internecie?
                  Kto wiedział?

                  A.
                  • perla Re: władza zawsze rację ma 17.05.04, 23:30
                    > Kto wiedział?

                    władza twierdzi, że wszyscy, czyli władza też.
                    • andrzejg Re: władza zawsze rację ma 17.05.04, 23:39
                      perla napisał:

                      > > Kto wiedział?
                      >
                      > władza twierdzi, że wszyscy, czyli władza też.

                      jakby włądza wiedziała ,to by wcześniej odwołała
                      sęk w tym,że władza jest cienka w sprawach internetu
                      dla nich to czarna magia

                      Sądze ,że nie wiedzieli
                      a zwrotr 'wszyscy' oznacza wszystkich poza nimi

                      A.
                      >
    • luzer A co ma być? Sfałszowana, to i powtórzona. 17.05.04, 23:23
      perla napisał:

      > Co w tym Opolu dzieje się? Mlodzież się burzy, i słusznie, urzędnicy trwają
      > dzielnie na stołkach
      > a Ty Luzerze się nie zrywasz? Konia nie dosiadasz? Szabli nie dobywasz?
      > Ty taki nowator, nowoczesny Wolulski, Necker oświaty i kultury XXI wieku, i
      > nic? Żadnego wątku?
      > Zakochałeś się Luzer, czy jak?


      Moja córka też musi powtarzać maturę. Pisała sama, ale uważam, że powinna
      powtarzać egzamin dojrzałości (ona też tak uważa), żeby nikt nie powiedział,
      że dostała sfałszowana maturę, maturę na skutek kuratorskiego przekrętu.

      Dziwię się tym protestującym maturzystom. Wiem, że niemal wszyscy mieli
      przygotowane gotowce. To gigantyczne oszustwo. Czyżby maturzyści uważali,
      że tylko ten oszukuje, kto kradnie - a ten kto korzysta z efektów - już nie?
      A teraz nagle - sami niewinni? Nikt nie ściągał - dorośli zawinili - oni nie?

      Jestem dumny ze swojej córki, że nie rzucała pomidorami pod tym kuratorium.
      Dobrze ją wychowaliśmy. Kamień spadł mi z serca. smile)




      Pozdrawiam,

      Luzer


      --
      Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
      wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
      • perla zaraz, zaraz... 17.05.04, 23:29
        cześć Luzer, to Twoja córka napisała uczciwie maturę i teraz powinna jeszcze
        raz pisać? A Ty z tego dumny jesteś?
        "Jesteśmy w obozie pracy
        jest nam tutaj bardzo dobrze..."
        • luzer Re: zaraz, zaraz... 17.05.04, 23:39
          perla napisał:

          > cześć Luzer, to Twoja córka napisała uczciwie maturę i teraz powinna jeszcze
          > raz pisać? A Ty z tego dumny jesteś?

          Cześć, Perła.
          Jestem z niej dumny, bo nie chce się wydawać na posądzenia, że korzystała z
          kradzionych tematów. To tak trudno zrozumieć? A Ty byś może wolał, żeby Twoje
          dziecko pisało z gotowca, co? I może byś się jeszcze chwalił, że takie sprytne?
          Nic się nie uczyło, a maturę ma! Takie jest dzisiaj podejście większości
          młodzieży do matury.
          A teraz jeszcze tylko kuratora-szwindlarza w tyłek.

          A Ty, co, Perła? Myślisz, że jak ktoś jest przygotowany, to dla niego jakiś
          problem drugą maturę w tydzień później napisać? Za spokój ducha koszt niewielki.


          Pozdrawiam,

          Luzer




          --
          Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
          • andrzejg do Perłu trzeba inaczej 17.05.04, 23:41
            a gdyby tak Twoje programy przed sprzedażą opublikwali?

            A/

            • perla Re: do Perłu trzeba inaczej 17.05.04, 23:48
              andrzejg napisał:

              > a gdyby tak Twoje programy przed sprzedażą opublikwali?

              na pewno drugi raz bym ich nie pisał. Do sądu wtedy.
              • andrzejg Re: do Perłu trzeba inaczej 17.05.04, 23:52
                perla napisał:

                > na pewno drugi raz bym ich nie pisał. Do sądu wtedy.
                >
                >

                hehe

                to powyżej dla docenienia dowcipu
                A.
          • perla Re: zaraz, zaraz... 17.05.04, 23:45
            luzer napisał:

            > Cześć, Perła.
            > Jestem z niej dumny, bo nie chce się wydawać na posądzenia, że korzystała z
            > kradzionych tematów.

            ale ona nie musi tłumaczyć się. Ona uczciwie napisała i na zawistne posądzenia
            wzruszyć ramionami powinna. Chyba, że uczciwość i na pokaz musi być.

            > A Ty, co, Perła? Myślisz, że jak ktoś jest przygotowany, to dla niego jakiś
            > problem drugą maturę w tydzień później napisać? Za spokój ducha koszt
            niewielki

            dzieci różnie reagują na stres. A matura zawsze stresem jest. Niemniej życzę
            piątki.
            • luzer Re: zaraz, zaraz... 18.05.04, 00:15
              perla napisał:


              > ale ona nie musi tłumaczyć się. Ona uczciwie napisała i na zawistne posądzenia
              > wzruszyć ramionami powinna. Chyba, że uczciwość i na pokaz musi być.

              Ale, widzisz, ona sobie woli tych posądzeń zupełnie oszczędzić. I nie ma to nic
              wspólnego z czymś na pokaz. Raczej ze zpokojem ducha. Ja ją rozumiem.


              > dzieci różnie reagują na stres. A matura zawsze stresem jest.

              Zazwyczaj największym - dla tych uczniów, co się nie uczyli. wink)


              > Niemniej życzę piątki.

              A, dziękuję pięknie. smile)


              Pozdrawiam,

              Luzer


              • perla coś mi się wydaje, że to Ty w stresie jesteś 18.05.04, 00:25
                Taka Maria Curie-Skłodowska wspominała, że miała stres przed egzeminem.
                A przecież uczyła się i zadała z pierwszą lokatą.
                A teraz no popatrz Luzer jakie teraz dzieci są. Bezstresowe.
                Dlatego też nagrodę Nobla zamienić trzeba na nagrodę Cyborga właśnie.
                • luzer Re: coś mi się wydaje, że to Ty w stresie jesteś 18.05.04, 00:45
                  perla napisał:

                  > Taka Maria Curie-Skłodowska wspominała, że miała stres przed egzeminem.
                  > A przecież uczyła się i zadała z pierwszą lokatą.
                  > A teraz no popatrz Luzer jakie teraz dzieci są. Bezstresowe.
                  > Dlatego też nagrodę Nobla zamienić trzeba na nagrodę Cyborga właśnie.


                  No i dobrze, że przy maturze mają stresy, Perła.
                  Bo, życie nie jest bezstresowe.
                  A oni właśnie w nie wchodzą.


                  Pozdrawiam,

                  Luzer




                  • perla Re: coś mi się wydaje, że to Ty w stresie jesteś 18.05.04, 00:50
                    porównując dwa ostatnie Twoje posty, to widać, iż stres coraz większy jest.
                    Kiedy ta matura jest? Niech już będzie po, a Luzer wyluzowany właśnie.

                    pozdrówka smile

                    ps. będzie dobrze, serio.
                    • luzer Re: coś mi się wydaje, że to Ty w stresie jesteś 18.05.04, 00:52
                      perla napisał:


                      > ps. będzie dobrze, serio.

                      Przecież wiem. smile))


                      Pozdrawiam,

                      Luzer


                      --
                      Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
                      wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
                      • perla sygnaturka 18.05.04, 01:00
                        przesadzasz Luzer już. On nafajcowany nieźle wtedy gdy to powiedział był.
                        Ostrożny z tym "Kolesiem" bym był. Też serio.
                        • luzer Re: sygnaturka 18.05.04, 01:09
                          perla napisał:

                          > przesadzasz Luzer już. On nafajcowany nieźle wtedy gdy to powiedział był.
                          > Ostrożny z tym "Kolesiem" bym był. Też serio.


                          Przecież to nie Koleś powiedział! ha, ha, ha!!!
                          A bądź sobie ostrożny, Perełko! Na zdrowie! Kto Ci broni??? smile))


                          Pozdrawiam,

                          Luzer





                          --
                          Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
                          wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
                          • perla Re: sygnaturka 18.05.04, 01:12
                            ja wiem Luzer, że Ty z racji urzędu musisz tak pisać. smile
                            Ale prośbę do Ciebie mam. Zrób coś raz dla mnie. Ten "Koleś" nie brzmi dobrze.
                            • luzer Re: sygnaturka 18.05.04, 01:17
                              perla napisał:

                              > Zrób coś raz dla mnie. Ten "Koleś" nie brzmi dobrze.


                              I co, w związku z tym, mam zrobić? smile)






                              --
                              Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
                              wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
                              • perla Re: sygnaturka 18.05.04, 01:19
                                luzer napisał:

                                > perla napisał:
                                >
                                > > Zrób coś raz dla mnie. Ten "Koleś" nie brzmi dobrze.
                                >
                                >
                                > I co, w związku z tym, mam zrobić? smile)

                                czy Tobie Luzer koniecznie trzeba wprost?
                                • luzer Re: sygnaturka 18.05.04, 01:34
                                  perla napisał:


                                  > czy Tobie Luzer koniecznie trzeba wprost?


                                  Jeśli masz na myśli rostanie z Kolesiem, to nie wchodzi w rachubę,
                                  gdyż to mój serdeczny el colegino. smile))






                                  --
                                  Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
                                  wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
                                  • perla Re: sygnaturka 18.05.04, 01:37
                                    luzer napisał:

                                    > Jeśli masz na myśli rostanie z Kolesiem, to nie wchodzi w rachubę,
                                    > gdyż to mój serdeczny el colegino. smile))
                                    >

                                    a to super, że tak jest. Nawróciłeś się Luzer ostatnio?
                                    Ale ta sugnaturka, to wiesz. Poufałość nie zawsze dobra jest.
                                    • perla bo widzisz Luzer 18.05.04, 01:44
                                      trzeba image wyrazisty mieć.
                                      Sygnaturką ostrym hippisem zajeżdżasz, a o maturze jak belfer nadajesz. Albo
                                      albo...
                                      • luzer Re: bo widzisz Luzer 18.05.04, 01:52
                                        perla napisał:

                                        > trzeba image wyrazisty mieć.

                                        Ale ja wolę: przymglony, z leciuchna... Ot - tak...


                                        > Sygnaturką ostrym hippisem zajeżdżasz, a o maturze jak belfer nadajesz.

                                        A, bo ja jestem raz-ten, a raz-ten i w tym jest cały problem, ale i też cały
                                        szarm...

                                        > Albo albo...

                                        "Albo albo" to było u Kierkegaarda albo u jakiegoś innego wariata...
                                        Nieważne, wszakże, bo w życiu właściwie nie występuje...
                                        Czasem, tylko... na dachu... wśród gwiazd... Ale i wtedy - nie.


                                        Przemijaj pogodnie...

                                        Luzer





                                        --
                                        Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
                                        wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
                                    • luzer Re: sygnaturka 18.05.04, 01:45
                                      perla napisał:


                                      > a to super, że tak jest. Nawróciłeś się Luzer ostatnio?


                                      Ja??? Świat się nawrócił! Ale on tak co roku, jakoś tak... na Wielkanoc...???


                                      > Ale ta sugnaturka, to wiesz. Poufałość nie zawsze dobra jest.


                                      Ale ja juz taki jestem... poufały... I nic już na to nie poradzę... Nic...



                                      Ale Cię jeszcze pozdrowić mogę... No, to pozdrawiam...


                                      Luzer



                                      --
                                      Ukłoń się, Koleś:
                                      - Kłaniam się!

                                      (Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
                                      wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.)
                                      • perla Re: sygnaturka 18.05.04, 01:51
                                        przeginasz. Takie moje zdanie jest. Proszę Cię, zmień to. Kretyn52 wyczerpał
                                        nawet limt żartów.
                                        Zrobisz jak zechcesz, ja tylko proszę nieśmiało.
                                        Idę spać.

                                        pozdrówka smile
      • miriamfirst_ Re: A co ma być? Sfałszowana, to i powtórzona. 17.05.04, 23:32
        luzer napisał:

        > perla napisał:
        >
        > > Co w tym Opolu dzieje się? Mlodzież się burzy, i słusznie, urzędnicy trwaj
        > ą
        > > dzielnie na stołkach
        > > a Ty Luzerze się nie zrywasz? Konia nie dosiadasz? Szabli nie dobywasz?
        > > Ty taki nowator, nowoczesny Wolulski, Necker oświaty i kultury XXI wieku,
        > i
        > > nic? Żadnego wątku?
        > > Zakochałeś się Luzer, czy jak?
        >
        >
        > Moja córka też musi powtarzać maturę. Pisała sama, ale uważam, że powinna
        > powtarzać egzamin dojrzałości (ona też tak uważa), żeby nikt nie powiedział,
        > że dostała sfałszowana maturę, maturę na skutek kuratorskiego przekrętu.
        >
        > Dziwię się tym protestującym maturzystom. Wiem, że niemal wszyscy mieli
        > przygotowane gotowce. To gigantyczne oszustwo. Czyżby maturzyści uważali,
        > że tylko ten oszukuje, kto kradnie - a ten kto korzysta z efektów - już nie?
        > A teraz nagle - sami niewinni? Nikt nie ściągał - dorośli zawinili - oni nie?
        >
        > Jestem dumny ze swojej córki, że nie rzucała pomidorami pod tym kuratorium.
        > Dobrze ją wychowaliśmy. Kamień spadł mi z serca. smile)
        >
        >
        >
        >
        > Pozdrawiam,
        >
        > Luzer
        >
        >
        > --
        > Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
        > wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.

        nic buntownika! pociąg do Trzebini, albo Pcimia Wielkiego.
        Spolegliwość. Czuła się winna? Zgodliwość. Konformizm.
        \konformista - dobry film.

        Wolę Velvet Underground.
        Ja bym się bała takiego kogoś w domusmile

        Miriamsmile
        • miriamfirst_ Re: A co ma być? Sfałszowana, to i powtórzona. 17.05.04, 23:39
          miriamfirst_ napisała:

          > luzer napisał:
          >
          > > perla napisał:
          > >
          > > > Co w tym Opolu dzieje się? Mlodzież się burzy, i słusznie, urzędnicy
          > trwaj
          > > ą
          > > > dzielnie na stołkach
          > > > a Ty Luzerze się nie zrywasz? Konia nie dosiadasz? Szabli nie dobywas
          > z?
          > > > Ty taki nowator, nowoczesny Wolulski, Necker oświaty i kultury XXI wi
          > eku,
          > > i
          > > > nic? Żadnego wątku?
          > > > Zakochałeś się Luzer, czy jak?
          > >
          > >
          > > Moja córka też musi powtarzać maturę. Pisała sama, ale uważam, że powinna
          > > powtarzać egzamin dojrzałości (ona też tak uważa), żeby nikt nie powiedzia
          > ł,
          > > że dostała sfałszowana maturę, maturę na skutek kuratorskiego przekrętu.
          > >
          > > Dziwię się tym protestującym maturzystom. Wiem, że niemal wszyscy mieli
          > > przygotowane gotowce. To gigantyczne oszustwo. Czyżby maturzyści uważali,
          > > że tylko ten oszukuje, kto kradnie - a ten kto korzysta z efektów - już ni
          > e?
          > > A teraz nagle - sami niewinni? Nikt nie ściągał - dorośli zawinili - oni n
          > ie?
          > >
          > > Jestem dumny ze swojej córki, że nie rzucała pomidorami pod tym kuratorium
          > .
          > > Dobrze ją wychowaliśmy. Kamień spadł mi z serca. smile)
          > >
          > >
          > >
          > >
          > > Pozdrawiam,
          > >
          > > Luzer
          > >
          > >
          > > --
          > > Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
          > > wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
          >
          > nic buntownika! pociąg do Trzebini, albo Pcimia Wielkiego.
          > Spolegliwość. Czuła się winna? Zgodliwość. Konformizm.
          > \konformista - dobry film.
          >
          > Wolę Velvet Underground.
          > Ja bym się bała takiego kogoś w domusmile
          >
          > Miriamsmile


          ja sorry za słówko o... ale taka poprawność u Luzerionów to koniec Piekła jest.
          Mesjasz blisko Opola jest. I przepraszam jeszcze raz wszystkich The luzers. I
          córkę co zdawała maturę raz jeszcze. Ja też pewnie zdawałabym raz jeszcze ,a co
          właściwie, szkodziłoby zdawać, pewnie dzisiaj nie zdalibyśmy tego co nasze
          dzieci zdają.
          • andrzejg Re: A co ma być? Sfałszowana, to i powtórzona. 17.05.04, 23:42
            to ja nie rozumiem Twojej krytki córki Luzera,skoro sama przyznajesz,
            że też zdawałbyś ponownie

            A.
        • luzer Re: A co ma być? Sfałszowana, to i powtórzona. 17.05.04, 23:42
          miriamfirst_ napisała:


          > nic buntownika! pociąg do Trzebini, albo Pcimia Wielkiego.
          > Spolegliwość. Czuła się winna? Zgodliwość. Konformizm.
          > \konformista - dobry film.


          A niby przeciwko czemu mam się buntować, przeciwko prawdzie i sprawiedliwości?
          Nie czytałaś tak aby "Don Quijote'a" ostatnio, Miriam? wink)


          Pozdrawiam,

          Luzer




          --
          Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
          • miriamfirst_ Re: A co ma być? Sfałszowana, to i powtórzona. 17.05.04, 23:48
            luzer napisał:

            > miriamfirst_ napisała:
            >
            >
            > > nic buntownika! pociąg do Trzebini, albo Pcimia Wielkiego.
            > > Spolegliwość. Czuła się winna? Zgodliwość. Konformizm.
            > > \konformista - dobry film.
            >
            >
            > A niby przeciwko czemu mam się buntować, przeciwko prawdzie i sprawiedliwości?
            > Nie czytałaś tak aby "Don Quijote'a" ostatnio, Miriam? wink)
            >
            >
            > Pozdrawiam,
            >
            > Luzer
            >

            Przejrzałeś mniesmile Czytałam. Wydanie XVII wieczne z rycinami.
            PożyczonesmileNie oddane. Ale oddam. Uczciwie. Będę Cię postrzegać przez dni
            kilka, i innych, przez ten pryzmat.

            avec plaisir

            Miriam


        • ada08 Re: A co ma być? Sfałszowana, to i powtórzona. 17.05.04, 23:46
          miriamfirst_ napisała:

          >
          > nic buntownika! pociąg do Trzebini, albo Pcimia Wielkiego.
          > Spolegliwość. Czuła się winna? Zgodliwość. Konformizm.

          To nie konformizm godność zasługująca na szacunek.
          a.
          • ada08 Re: A co ma być? Sfałszowana, to i powtórzona. 17.05.04, 23:47
            ada08 napisała:

            > miriamfirst_ napisała:
            >
            > >
            > > nic buntownika! pociąg do Trzebini, albo Pcimia Wielkiego.
            > > Spolegliwość. Czuła się winna? Zgodliwość. Konformizm.
            >
            > To nie konformizm godność zasługująca na szacunek.
            > a.

            Miało być: to nie konformizm tylko godność zasługująca na szacunek.
            smile
            a.
            • perla całe szczęście, że forumowicze studniówkę... 17.05.04, 23:52
              dawno za sobą mają. Zbyt nadęta by była.

              ada08 napisała:

              > Miało być: to nie konformizm tylko godność zasługująca na szacunek.
              > smile
              > a.
            • miriamfirst_ Re: A co ma być? Sfałszowana, to i powtórzona. 17.05.04, 23:53
              ada08 napisała:

              > ada08 napisała:
              >
              > > miriamfirst_ napisała:
              > >
              > > >
              > > > nic buntownika! pociąg do Trzebini, albo Pcimia Wielkiego.
              > > > Spolegliwość. Czuła się winna? Zgodliwość. Konformizm.
              > >
              > > To nie konformizm godność zasługująca na szacunek.
              > > a.
              >
              > Miało być: to nie konformizm tylko godność zasługująca na szacunek.
              > smile
              > a.

              Ależ, cóż to szkodzi... drobna pomyłka...każdemu może się zdarzyć. i tak
              przepraszam, ale... mnie nie zachwyca. Nie zachwyca mnie!smile
              • ada08 Re: A co ma być? Sfałszowana, to i powtórzona. 17.05.04, 23:57
                miriamfirst_ napisała:

                >
                > Ależ, cóż to szkodzi... drobna pomyłka...każdemu może się zdarzyć. i tak
                > przepraszam, ale... mnie nie zachwyca. Nie zachwyca mnie!smile

                Powtarzasz się , Miriam , i powtarzasz z tym Gombrem.
                No, już dobrze, dobrze. Zdałaś ! smile)
                a.
                • miriamfirst_ Re: A co ma być? Sfałszowana, to i powtórzona. 18.05.04, 00:03
                  ada08 napisała:

                  > miriamfirst_ napisała:
                  >
                  > >
                  > > Ależ, cóż to szkodzi... drobna pomyłka...każdemu może się zdarzyć. i tak
                  > > przepraszam, ale... mnie nie zachwyca. Nie zachwyca mnie!smile
                  >
                  > Powtarzasz się , Miriam , i powtarzasz z tym Gombrem.
                  > No, już dobrze, dobrze. Zdałaś ! smile)
                  > a.

                  Belferskie masz dzisiaj ado zacięcie. Cała sprawa z Gombrem, to powtarzanie.
                  Cały sznyt, pic, siła wyzsza i skrzypce. Każdy ma swojego Settembriniegowink

                  Miriam

                  ps. Ty także zdałaś. Zorientowałaś się, że to... Jaśniepaniczsmile)
          • miriamfirst_ Re: A co ma być? Sfałszowana, to i powtórzona. 17.05.04, 23:51
            ada08 napisała:

            > miriamfirst_ napisała:
            >
            > >
            > > nic buntownika! pociąg do Trzebini, albo Pcimia Wielkiego.
            > > Spolegliwość. Czuła się winna? Zgodliwość. Konformizm.
            >
            > To nie konformizm godność zasługująca na szacunek.
            > a.

            Oczywiscie. I ja jeszcze raz przepraszam i przypominam, że Słowacki wielką
            poetą był, wieszczył, wieszczem był, i poezja będąc wielką i będąc poezja
            zachwyca.

            Miriam

            ps. Ja przepraszam, ale mnie nie zachwyca i to nie dlatego że niewielu jest
            kulturalnych i na wysokoscismile)


    • cs137 Czy Luzer jest "loser"? (czyta sie tak samo) n/t 17.05.04, 23:33
      • e_rider A ten dziad Cees znów ze swymi stęchłymi dżokami 17.05.04, 23:51
        się pcha... hihihi...

        Goń dziada, goń dziada... wink))


        Luzer, gratuluję córeczki. Mądra dziewczyna. Myślę, że równie ładna? smile
    • cs137 LUZER, kiedyś na mnie nasiadłeś, że do Bykka 18.05.04, 00:02
      ...bez szacunku napisałem. Dziś Bykk tez do mnie bez szacunku (znaczy, w jego
      weypadku, "szaconku") napisał, zobacz:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=12644516&a=12715154
      To jam się tys łodwinął i jemum tys trocha nawrzucał w łodpowedzi:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=12644516&wv.x=2&a=12717905
      No to Ty teraz powinieneś mi nawrzucać że tak brzydko Twojemu przyjacielowi
      Byniowi powiedziałem. Doceń, że podtykam Ci pod nos, bo przecież mogłes przeoczyć.

      A Bynio, nawiasem mówiąc, durny jest piekielnie. Że on tego epizodu z Cyranem 33
      lata temu nie widział, to przecież nie znaczy, że inni nie mogli widzieć. Polska
      Ludowa zrobiła straszny bład z tym awansem społecznym.
      • andrzejg ceesie 18.05.04, 00:04
        nt
        • pan.scan Re: ceesie 18.05.04, 00:05
          a może dragonie.w?
          • perla Re: ceesie 18.05.04, 00:06
            pan.scan napisał:

            > a może dragonie.w?

            w czym rzecz jest?
            • pan.scan Re: ceesie 18.05.04, 00:06
              w dragonie.w
            • cs137 Re: ceesie 18.05.04, 00:12
              perla napisał:


              > w czym rzecz jest?
              >

              A, wiesz, stare porachunki między mną a Byniem. Schemat za każdym razem podobny:
              Bynio mnie atakuje, potem ja się Byniowi odgryzam, a potem cały tłum na mnie
              nasiada, że nad bidulką-proletariuszem ja się znęcam. Nikomu jeszcze nigdy do
              głowy nie przyszło Byniowi powiedzieć, żeby mnie przestał może wreszcie zaczepiać.
              • pan.scan Znam te historię. 18.05.04, 00:38
                Nie chciałbym tylko by pewnego dnia okazało sie że Bykk to dragon.w.
                Mogę sie mylić i chętnie odszczekałbym, chyba żem buc i klarnet bosy.
                • miriamfirst_ Re: Znam te historię. 18.05.04, 00:44
                  pan.scan napisał:

                  > Nie chciałbym tylko by pewnego dnia okazało sie że Bykk to dragon.w.
                  > Mogę sie mylić i chętnie odszczekałbym, chyba żem buc i klarnet bosy.


                  Bykk jest Krakusem. Z dobrymi zasadami. Nie wierzę. To absurd. Godziną tą
                  owładnął Demon Absurdu. Pozdrawiam Bykka.

                  Miriam
                • perla bykk? 18.05.04, 00:46
                  no nie. Flaszkę z nim wypiłem pod roztoczańskim niebem.
                  Bykk pacynką? Wolne żarty są.
                  • pan.scan Nie twierdzę, że jest. 18.05.04, 00:52
                    Choć Chello jest w Krakowie i Wwie tylko. Bykk, dragon i dragon w. jednakowo
                    piszą "klarnet bosy" właściwy krakusom a i nie lubią ceesa ------> sygnaturka
                    dragona.w
                    Odszczekam, bo Bykka lubię, pacynkowania nie.

                    Doraźnie:

                    [1] Re: Majchrowski na prezydenta Pacanowa
                    autor: Gość portalu: Dragon data: 05-09-2003 21:41 *.chello.pl

                    [2] Re: kretyn53?
                    autor: bykk data: 14-05-2003 13:29

                    • perla Re: Nie twierdzę, że jest. 18.05.04, 00:54
                      pan.scan napisał:

                      > Choć Chello jest w Krakowie i Wwie tylko.

                      w Lublinie też.
                      • miriamfirst_ a Luzer chrapie odsypiając matury....chrrrrr:-) nt 18.05.04, 00:58
                        • perla a ja myślę, że kuje właśnie :-) 18.05.04, 01:02

                      • pan.scan Świetnie. Wolałbym szczekać. n/t 18.05.04, 00:58
                        • perla poza tym Scan... 18.05.04, 01:10
                          nie wiem czy zauważyłeś, ale pacynkami jak dotąd okazali się ci poza wszelkim
                          podejrzeniem. Tacy krystaliczni bardzo. I uczciwi, i szczerzy, i w ogóle. A
                          potem okazało się, że kotliniarzami byli...
                          • pan.scan Ależ ja wiem, że Hiacek & Co 18.05.04, 01:18
                            to najlepszej maści doliniarze. Szczerzy i Kłodzcy. I to mnie boli. Gdyby oni
                            tak na Wyżyny sie wspięli...
                            Hak im w Smak.
                      • Gość: AndrzejG Re: Nie twierdzę, że jest. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 06:44
                        przecież napisałem tylko 'ceesie'
                        a tu takie chalo

                        perla napisał:

                        > pan.scan napisał:
                        >
                        > > Choć Chello jest w Krakowie i Wwie tylko.
                        >
                        > w Lublinie też.
                        >


                        A.
                        • Gość: AndrzejG ceesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 07:46
                          treść dodam dziś,bo wczoraj odwołano mnie od komputera

                          nie zgadzam się z Tobą w sprawie awansu społecznego za czasów komuny

                          A.
              • panidanka Re: ceesie 18.05.04, 08:03
                cs137 napisał:

                > perla napisał:
                >
                >
                > > w czym rzecz jest?
                > >
                >
                > A, wiesz, stare porachunki między mną a Byniem. Schemat za każdym razem
                podobny
                > :
                > Bynio mnie atakuje, potem ja się Byniowi odgryzam, a potem cały tłum na mnie
                > nasiada, że nad bidulką-proletariuszem ja się znęcam. Nikomu jeszcze nigdy do
                > głowy nie przyszło Byniowi powiedzieć, żeby mnie przestał może wreszcie
                zaczepi
                > ać.
                >

                ceesie
                ty to chociaż facet jesteś i w "mordę" możesz dać, albo tę "mordę" bluzgami
                obrzucić
                a co ja niewinna słaba niewiasta mam począć?
                zbirów sobie wynająć do obrony?
                ale na takie załatwienie "po męsku" sprawy sama niewieścia niewinność nie
                wystarczy
                za taką "niewinność" niewiasta może tylko raz zapłacić, a potem?
                potem to już nawet bluzgi w rodzaju ...ty k...o są "usprawiedliwione" w oczach
                tych bluzgających i świadków tych bluzgów

                danka
      • wojcd Re: LUZER, kiedyś na mnie nasiadłeś, że do Bykka 18.05.04, 00:43
        cs137 napisał:

        A Bynio, nawiasem mówiąc, durny jest piekielnie. Że on tego epizodu z Cyranem 33
        lata temu nie widział, to przecież nie znaczy, że inni nie mogli widzieć. Polska
        Ludowa zrobiła straszny bład z tym awansem społecznym.
        _______________________________________________________________
        Ceesie
        te Twoje punkty odniesienia duzo mowia o mentalnosci w ktorej tkwisz.
    • miriamfirst_ zamykamy nasz teatrzyk 18.05.04, 00:13
      a jeśli bajka w nim zamieszka...smile

      dobranoc!

      Miriam
    • perla to wesoły wątek miał być 18.05.04, 00:13
      a tu "Bóg, Honor i Ojczyzna" właśnie.
    • panidanka Re: Luzer, co z tą maturą do diabła? 18.05.04, 07:22
      a mnie od wczoraj zastanawia jedno....
      tyle tysięcy maturzystów pomnożone przez rodziny i....nikt nie zgłosił
      przestępstwa aby matura trefna się nie odbyła

      Luzer
      czy dorośli w Opolskiem wszyscy są ślepi na to jak ich dzieci przygotowują się
      do matury?
      czy wszyscy maturzyści "dochowali" tajemnicy przed rodzicami?
      o czym to świadczy?
      żaden MŁODY nie miał dylematu moralnego i nie chciał o tym porozmawiać z
      rodzicem?
      twoja córka też?

      danka
    • gosia.gk Re: Luzer, co z tą maturą do diabła? 18.05.04, 08:14
      Sądząc z tabliczki (nekrologu) trzymanej przez opolskiego maturzystę na zdjęciu
      w "Gazecie" przyda im się powtórka - może nauczą się prawidłowo pisać datę po
      polsku!!!
      • panidanka Re: Luzer, co z tą maturą do diabła? 18.05.04, 09:06
        gosia.gk napisała:

        > Sądząc z tabliczki (nekrologu) trzymanej przez opolskiego maturzystę na
        zdjęciu
        >
        > w "Gazecie" przyda im się powtórka - może nauczą się prawidłowo pisać datę po
        > polsku!!!

        a tą opolską maturę, jeszcze do niedawna nazywaną egzaminem dojrzałości, nie
        zdał prawie nikt
        ani maturzyści ani ich rodzice
        i niech minister od edukacji przeprosi za dobór kadry
        rodzice za dzieci
        a dzieci niech zrezygnują z praw wyborczych
        mieli przecież indywidualny wybór-może po raz pierwszy w życiu

        danka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka