Gość: Kora IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 17.08.01, 03:10 Inne nacje w ogole Polakow nie zauwazaja. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ethanol Re: Dobrze, ze chociaz Zydzi mowia o Polakach... IP: *.coh.org 17.08.01, 03:23 tylko mogli by troche lepiej o nas mowic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosze Pokaz jeden raz... IP: *.inter.net.il 17.08.01, 07:40 Gość portalu: ethanol napisał(a): > tylko mogli by troche lepiej o nas mowic Pokaz tylko jeden raz ze nie mowia dobrze. To tylko niestety u Ciebie w glowie. Mowie tobie szczero jestem tutaj w Izraelu dosyc dlugo i tez bylem w Polsce jakis czas. Nie wiem poprostu oczym mowisz. Mysle ze mozna raz na zawsze otworzyc taki Forum gdzie wlasciwie pisza zydzi zle o Polsce. Wtedy doprawdy zobaczymy kto pisze i gdzie i kiedy... ) Pozdrawiam, Mosze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Pokaz jeden raz...do Moszego IP: 213.77.14.* 17.08.01, 11:39 Mosze dziekuję za twój język (bez żartów), jest taki piękny - przypominają mi się opowieści mojego taty (przedwojenne). Pozdrawiam - pisz jak najwięcej SZALOM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emilian do Moszego IP: *.efekt.pl 17.08.01, 14:01 Gość portalu: Tom napisał(a): > Mosze dziekuję za twój język (bez żartów), jest taki piękny - przypominają mi > się opowieści mojego taty (przedwojenne). > Pozdrawiam - pisz jak najwięcej > SZALOM Zdradz mi swoja tajemnice Mosze, co sprawia ze ludzie (niektorzy) leją na ciebie tyle wazeliny? czy nie czujesz sie czasami zaklopotany? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosze nie wiem ? IP: *.inter.net.il 17.08.01, 15:43 Pisze co mam na sercu, mysle ze ty tak samo i jestem tylko czlowiekiem... Pozdrawiam, Mosze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: besciak Re: Pokaz jeden raz... IP: *.ip-pluggen.com 17.08.01, 15:45 Gość portalu: Mosze napisał(a): > Gość portalu: ethanol napisał(a): > > > tylko mogli by troche lepiej o nas mowic > > Pokaz tylko jeden raz ze nie mowia dobrze. To tylko niestety u Ciebie w glowie. > Mowie tobie szczero jestem tutaj w Izraelu dosyc dlugo i tez bylem w Polsce jak > is > czas. Nie wiem poprostu oczym mowisz. Mysle ze mozna raz na zawsze otworzyc tak > i > Forum gdzie wlasciwie pisza zydzi zle o Polsce. Wtedy doprawdy zobaczymy kto pi > sze > i gdzie i kiedy... ) > Pozdrawiam, > Mosze Hej Mosze, Kilka dni temu wrocilem z zalanej woda Polski. Pojechalem tam w sprawach rodzinnych. Gdyz zobaczylem ludzi ktorzy pozbyli sie calych swoich dochodow postanowilem wplacic kilka groszy na ich pomoc. Nie zrobilem to dlatego ze mnie na to bylo stac, a zrobilem to tylko i wylacznie z litosci i ze urodzilem sie w Polsce. Nie byla to wielka suma pieniedzy, ale myslac ze jezeli bedzie nas wystarczajaco duzo osob to ta mala pomoc wyrosnie na olbrzymie sumy. Zapytalem sie ludzi w okolo czy tez wplacili pieniadze. Odpowiedz byla ta sama u wszystkich. Z zalem slyszalem wszedzie pojednane NIE. Gdy siedzielismy razem i ogladalismy telewizje pokazywali reportarz z Izraela. W tedy uslyszalem cos co we mnie wzbudzilo rozczarowanie. Jeden ze znajomych skomentowal wydazenia w jednym zdaniu "Niech wyrzna tych wszystkich Zydow". Nie poruszajac tematu, zmienil program na MTV i rozmowa szla dalej. Pomyslalem sobie w tedy ze on poprostu chcial sie pokazac "cool" przy kolegach i mi to jakos przeszlo bokiem. Po jakims czasie przypomnialo mi sie ze to juz nie pierwszy raz cos takiego uslyszalem od Polakow, znajomych, mezczyzn jak i zarowno kobiet. Zastanawia mnie to jak tacy mlodzi ludzie, ktorzy nigdy nie mieli stycznosci z Zydami, tak bardzo pragna smierci Zydow. Szukalem w sobie choc troche nienawisci ktora moglaby we mnie wzbudzic instynkt morderczy i musze stwierdzic ze nie znalazlem. Z przykroscia musze stwierdzic ze Polska nie jest krajem tolerancyjnym. Musze tez dodac ze obracam sie w srod roznych ludzi, wyksztalconych jak i nie wyksztalconych. Taka sama nienawisc odczuwam wszedzie. Co tych ludzi sklania do tak olbrzymiej nienawisci do Zydow? Czy to jest wina rodzicow? Czy to jest wina Israela? Przeciez ta nienawisc twki w ludziach od wiekow. Czy jest to mozliwe ze kosciol ma na to jakis wplyw? Moze media macza w tym palce? Moze ludzia chodzi o konflikt w Izraelu? Tylko ze takich konfliktow na swiecie jest sporo a slyszy sie tylko o Zydach. Z kad sie wywodzi ta nienawisc do nacji z ktora w ogole sie nie ma stycznosci na co dzien? Pozdrawiam /besciak Odpowiedz Link Zgłoś
m. Do Besciaka 17.08.01, 16:02 Besciak mily! Ci ludzie sa w rozpaczy. Cokolwiek im nie powiesz to winnego swojego nieszczescia szukajac jak nie Zydow to Kosmitow albo Pinokia oskarza. Ja sama, jak w zlej formie jestem, to sycze jak zmija. A czasem to i kasne, a potem to mi czasem glupio. Ludzie ze szczesciem w sercu caly swiat kochaja. A o takich Polsce trudno. Zawisc i nienawisc. Jednej mojej kolezance, co poskazryla sie, ze nie umie sie wyzbyc zawisci poradzono, zeby w takiej chwili na lewa (albo prawa) strone nosa patrzyla. Podobno teraz chodzi do okulisty, bo jej miesniowka oka puscila i ma zeza. O nienawisci do zydostwa mi nie mow, bo jeszcze lecze i stare i calkiem nowe rany. Ale dalej zyc trzeba. I od narzekania na konto do banku nic nie wplynie. Pozdrawiam, M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krates Re: Pokaz jeden raz... IP: *.delta.com.pl 17.08.01, 17:12 Czujesz się lepszy? Więc odebrałeś już swoją nagrodę. Krates Gość portalu: besciak napisał(a): > Z przykroscia musze stwierdzic ze Polska nie jest krajem tolerancyjnym. Musze t > ez > dodac ze obracam sie w srod roznych ludzi, wyksztalconych jak i nie > wyksztalconych. Taka sama nienawisc odczuwam wszedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
m. Post Scriptum 17.08.01, 17:31 Chyba nie doczytalam Twojego maila, myslalam, ze od powodzian uslyszales, ze nienawidza Zydow. Wiesz dlaczego? Bo ja nie lubie o tym mowic ani czytac. Reszta, tego co napisalam DOTYCZY Twoich kolegow. Widzisz, taki dzien dzisiaj, ze placza sie tu watki i wypowiedzi. Moze dlatego nic nie dali, bo czuja sie zyciowymi "powodzianami?" A nikt im zadnej pomocy nie oferuje. Dziwisz sie? A jak stoi nasza ekonomia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Besciaka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.08.01, 19:49 Gość portalu: besciak napisał(a): > Kilka dni temu wrocilem z zalanej woda Polski. Pojechalem tam w sprawach > rodzinnych. Gdyz zobaczylem ludzi ktorzy pozbyli sie calych swoich dochodow > postanowilem wplacic kilka groszy na ich pomoc. Nie zrobilem to dlatego ze mnie > > na to bylo stac, a zrobilem to tylko i wylacznie z litosci i ze urodzilem sie w > > Polsce. Nie byla to wielka suma pieniedzy, ale myslac ze jezeli bedzie nas > wystarczajaco duzo osob to ta mala pomoc wyrosnie na olbrzymie sumy. > > Zapytalem sie ludzi w okolo czy tez wplacili pieniadze. Odpowiedz byla ta sama > u > wszystkich. Z zalem slyszalem wszedzie pojednane NIE. > > Gdy siedzielismy razem i ogladalismy telewizje pokazywali reportarz z Izraela. > W > tedy uslyszalem cos co we mnie wzbudzilo rozczarowanie. Jeden ze znajomych > skomentowal wydazenia w jednym zdaniu "Niech wyrzna tych wszystkich Zydow". Ni > e > poruszajac tematu, zmienil program na MTV i rozmowa szla dalej. Pomyslalem sobi > e > w tedy ze on poprostu chcial sie pokazac "cool" przy kolegach i mi to jakos > przeszlo bokiem. Po jakims czasie przypomnialo mi sie ze to juz nie pierwszy ra > z > cos takiego uslyszalem od Polakow, znajomych, mezczyzn jak i zarowno kobiet. > Zastanawia mnie to jak tacy mlodzi ludzie, ktorzy nigdy nie mieli stycznosci z > Zydami, tak bardzo pragna smierci Zydow. > Szukalem w sobie choc troche nienawisc i > ktora moglaby we mnie wzbudzic instynkt morderczy i musze stwierdzic ze nie > znalazlem. Powinieneś poprosić tych ludzi, by poszukali w sobie nienawiści, która mogłaby wzbudzić w nich instynkt morderców. Myślę, że odpowiedzieli by tak jak ty. Nic nie znależliśmy. > Z przykroscia musze stwierdzic ze Polska nie jest krajem tolerancyjnym. Musze t > ez > dodac ze obracam sie w srod roznych ludzi, wyksztalconych jak i nie > wyksztalconych. Taka sama nienawisc odczuwam wszedzie. > > Co tych ludzi sklania do tak olbrzymiej nienawisci do Zydow? Czy to jest wina > rodzicow? Czy to jest wina Israela? Przeciez ta nienawisc twki w ludziach od > wiekow. > > Czy jest to mozliwe ze kosciol ma na to jakis wplyw? Moze media macza w tym > palce? Moze ludzia chodzi o konflikt w Izraelu? Tylko ze takich konfliktow na > swiecie jest sporo a slyszy sie tylko o Zydach. Z kad sie wywodzi ta nienawisc > do > nacji z ktora w ogole sie nie ma stycznosci na co dzien? Z twoimi argumentami i uogólnieniami nie chcę dyskutpwać. Mniej więcej dyskusja jak z Grossem. Mogę Tobie polecić książkę Marka Chodakiewicza Żydzi i Polacy 1918 - 1955 z podtytułem Współistnienie - Zagłada - Komunizm. Jest to jedno z najobszerniejszych historycznych opracowań. Myślę, że wiele zrozumiesz, jeżeli wykażesz minimum dobrej woli. Niestety, w tym co napisałeś nie widzę tej dobrej woli. Pozdrawiam ps. W ciągu lipca dokonano kilkaset tycięcy wpłat bankowych, czyli tyle rodzin pomagało powodzianom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosze Fizyka... mimo wszystko.... :-)) IP: 213.166.13.* 18.08.01, 16:52 Nie jestem antropologiem, troche fizyki uczylem sie i wiem ze zelazo ostygnie tak dlugo jak bylo nagrzewane.... ... i mimo wszystko bede pomagac i pomagam gdzie tylko potrzeba... ) Pozdrawiam, Mosze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onyx Re: Dobrze, ze chociaz Zydzi mowia o Polakach... IP: 62.87.254.* 17.08.01, 10:31 Spotkałem znajomego, który po 15- letnim pobycie w USA stwierdził że on bardziej czuje się już Amerykaninem niż Polakiem. Ma sentyment do Polski, ale nie mógłby już tutaj mieszkać. Popatrzcie, po kilkunastu latach Polak staje obywatelem USA, nie tylko formalnie, ale również emocjonalnie, przyjmuje na siebie wszystkie obowiązki wynikajace z tego tytułu i korzysta z praw które posiadają wszyscy obywatele. Nie pozwoli sobie zabrać żadnych praw, bedzie bezczelnie domagał się tego co maja inne nacje, ponieważ on jest i czuje sie Amerykaninem. Pomyślałem sobie wtedy o Polakach żydowskiego pochodzenia, którzy żyli i żyją na tej ziemi od setek lat, jakie emocjonalne więzi musiały się w sposób naturalny wykształcić. Pomijam sprawę przenikani się kulultur, oni poprostu są przesiąknięci wszystkim co wiąże sie z Polską. Człowiek jako osobowość, w znacznym stopni kształtowany jest przez "środowisko", niezależnie od tego czy chce czy nie. Nie wyobrażam sobie jakim strasznym szokiem musiało być dla tych ludzi stwierdzenie,że nie są Polakiami i musza sie wynieść do Izraela (rok 1968). Spotkałem w Izraelu młodych Żydów pochodzących z Ukrainy, którzy po pobycie w Polsce byli zafascynowani naszymi krajobrazami, gdzieś w genach zagrały im klimaty naszej polskiej prowincji - to chyba po przodkach. Było to tak sile, że chcieliby kiedyś w takim miejsu zamieszkać (oni nie znali naszych, polskich realiów). Żydzi z Izraela pochodzący z Polski, chociaz będą się zaklinać że nie jest to prawda, nie są w stanie oderwać się od swoich wschodnio-europejskicj korzeni. Myślicie, że nazywanie produkowanych w Izraelau niekoszernych wędlin polskimi nazwami, np. kiełbasa krakowska,itp. to jest tylko czysty marketing ? To są może nie korzenie, ale korzonki. Polskim Żydom, łącznie z tymi żyjącymi w Izraelu, Polska nie jest obojetna, dlatego o niej piszą. Nie wiem co ja bym pisał o kraju który był moją prawdziwą, emocjonalą ojczyzną i który kazał mi sie wynosić, ponieważ na podstawie kryteriów rasowych nie mogę być jej obywatelem. W tym momencie ślę ukłony w kierunku tych środowisk i polityków, którzy myślą o społeczeństwie obywatelskim - może jest to jedyne wyjście z tzw. polskiego piekła. Jestem pod wrażeniem przenikliwości umysłu pewnego starego Żyda-Syjonisty, który podczas mojego pobytu w Izraelau powiedział otwarcie, że jeżeli zobaczę i poznam ten kraj, to już nigdy obojetnie nie przejdę obok medialnej informacji dotyczacej problemów tego rejonu - miał rację. Onyx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Onyxa Polska be Żydów to już będzie najnudniejsza z Polsk. IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.08.01, 11:30 Gość portalu: Onyx napisał(a): > Pomyślałem sobie wtedy o Polakach żydowskiego pochodzenia, którzy żyli i żyją > na tej ziemi od setek lat, jakie emocjonalne więzi musiały się w sposób > naturalny wykształcić. Pomijam sprawę przenikani się kulultur, oni poprostu są > przesiąknięci wszystkim co wiąże sie z Polską. Człowiek jako osobowość, w > znacznym stopni kształtowany jest przez "środowisko", niezależnie od tego czy > chce czy nie. Nie wyobrażam sobie jakim strasznym szokiem musiało być dla tych > > ludzi stwierdzenie,że nie są Polakiami i musza sie wynieść do Izraela (rok > 1968). > Spotkałem w Izraelu młodych Żydów pochodzących z Ukrainy, którzy po pobycie w > Polsce byli zafascynowani naszymi krajobrazami, gdzieś w genach zagrały im > klimaty naszej polskiej prowincji - to chyba po przodkach. Było to tak sile, że > > chcieliby kiedyś w takim miejsu zamieszkać (oni nie znali naszych, polskich > realiów). Żydzi z Izraela pochodzący z Polski, chociaz będą się zaklinać że nie > > jest to prawda, nie są w stanie oderwać się od swoich wschodnio-europejskicj > korzeni. Myślicie, że nazywanie produkowanych w Izraelau niekoszernych wędlin > > polskimi nazwami, np. kiełbasa krakowska,itp. to jest tylko czysty marketing ? > > To są może nie korzenie, ale korzonki. > Polskim Żydom, łącznie z tymi żyjącymi w Izraelu, Polska nie jest obojetna, > dlatego o niej piszą. > Nie wiem co ja bym pisał o kraju który był moją prawdziwą, emocjonalą ojczyzną > i który kazał mi sie wynosić, ponieważ na podstawie kryteriów rasowych nie > mogę być jej obywatelem. > W tym momencie ślę ukłony w kierunku tych środowisk i polityków, którzy myślą > > o społeczeństwie obywatelskim - może jest to jedyne wyjście z tzw. polskiego > piekła. > > Jestem pod wrażeniem przenikliwości umysłu pewnego starego Żyda-Syjonisty, > który podczas mojego pobytu w Izraelau powiedział otwarcie, że jeżeli > zobaczę i poznam ten kraj, to już nigdy obojetnie nie przejdę obok medialnej > informacji dotyczacej problemów tego rejonu - miał rację. > > Onyx Ładnie napisane, też uważam, że Żydzi których zmuszono w 1968 roku do wyjazdu z Polski tęsknią za nią. Również Ci którzy na tym forum na nią plują jak Zyx. W ramach wewnętrznych rozgrywek komunistycznych wyrzucono z Polski wielu patriotów polskich pochodzenia żydowskiego. Jak opisywał rok 68 Stefan Kisielewski w swym dzienniku nie przeznaczonym do druku (czyli całkowicie szczerze): "Żydzi wyjeżdzają. (...). Ale nie wszyscy Żydzi wyjeżdzają - są tacy, którzy pozostanie w Polsce traktują jako misję. Znam takiego, który zostaje, choć wyjeżdza żona i czterech synów. Cięzko mu będzie, ale ciekawy to symbol. Tylko że kto z naszych obecnych prostaków zrozumie wymowę takiego heroicznego akcesu do polskości ze strony ludzi obrażanych dziś i poniżanych na każdym kroku. Tylko eks- książętom partyjnym jak Berman, Minc czy Zambrowski nic się nie stanie - oto paradoksy! (...) Odwalili dla komunizmu czarną robotę, potem ich kopnięto i odcięto się od nich. Zwykła kolej rzeczy w komuniżmie." "zamiast Bermana wyjeżdza skrzypek z filharmonii" (...) Wyjazd znajomych Żydów, choćby nawet mało znanych (Gruszczyński, Słuski, Żytomirski, mecenas Brojdes, Werflowa), to rzecz arcyprzykra: kultura polska traci ludzi, którzy nieraz w pierwszym pokoleniu (Słucki) zgłosili do niej akces. Czegoś takiego jednak w Polsce nie było" "Takich obrzydliwych dramatów jest teraz w Warszawie sporo. Podobno 28 tysięcy Żydów już wyjechało, a 10 tysięcy jeszcze zostało. Ci, co są, chodzą do urzędu zatrudnienia, gdzie się ich najczęściej gładko spławia, nie mówiąc o co chodzi. A Bermany i Zambrowscy siedzą - wyjechała za to wybitna aktorka Ida Kamińska. Polska bez Żydów to już będzie najnudniejsza z Polsk." Kwaśniewski bił się w swoje polskie piersi, jego sprawa. Ale czy nie powinien zacząć od bicia w swe komunistyczne piersi? Ze swym otoczeniem panami Majkowskim, Morawskim i Cioskiem, którzy w 68 roku brali udział w tej nagonce, mieli duży swój udział w exodusie Polaków pochodzenia żydowskiego. > Nie wiem co ja bym pisał o kraju który był moją prawdziwą, emocjonalą ojczyzną > i który kazał mi sie wynosić, ponieważ na podstawie kryteriów rasowych nie > mogę być jej obywatelem. To nie Polska kazała im się wynosić. To komuniści. Po stanie wojennym około 2 milionów Polaków wyemigrowało. Czy Polska kazała im się wynosić? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredzio Re: do Onyxa Polska be Żydów to już będzie najnudniejsza z Polsk. IP: 53.13.52.* 17.08.01, 12:53 Jestem Izraelczyk z pochodzenia Polskiego uroslem w Izraelu w Domu co mowilo sie po Polsku i czytalo sie Senkiewicza i Mickiewicza, jestem dumno o Mojego polskiego pochodzenia nawet tr pare Anysemitow nie zmienjom mojej opini.W Izraelu jak jestem wypatkowo pytana czy jestem z Rosij to czuje sie obrarzony, misle ze jak dlugo istnjeje moje pokolenie mozemi sie z Polakami w spolnym jezieku komunikowac nasze Dzieci muszom juz porozumic sie po Angielsku i nie bedem w stanje duch i Kultura Polskiej zrosumic. Mowie ze mamay spolno Historie nie moge doswiacic ten Polski plyw w Literaturze Hebarajskom, uczucia do Wolnosci i Panstwowoc. lyw poskich-Izraelczykow w polityce : od 8 Premierow Izraelskich wiel z nich pochodzili z Polski: - Ben Gurion z Plaska - Begin z Polski - Szamir z Polski - Peres z Polski - Baraka Matka Warzawianka - Netanju Ojciec Warzawiak W Izraelu isnjeje bardzo Posytywny Sterityp " Matka Polska" A co do tych Glopkow co powtarzajom Sladctwa i konspracij Zydowskiej w czasje komuny.To byli dla nasbyli Asymilowany Zydy co nie zagadzyli sie z Panstwem Izraelskiem i my nie chcelismi ich na naszej Ziemi.kochali Staline nie Ben gurjona. Chcalem wam jeszcze jeden kuriz opowiadac z w 8ei Pacernei brygady w 1948 w company wojowali Zonieze Rola-Zemierskiegio z Zolniezami Andersa roskazy byli po Polsku bo Zolnieze nie umili wykonac po Hebrajsku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Re: do Fredzia IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 17.08.01, 13:30 Gość portalu: Fredzio napisał(a): > Jestem Izraelczyk z pochodzenia Polskiego uroslem w Izraelu w Domu co mowilo si > e > po Polsku i czytalo sie Senkiewicza i Mickiewicza, jestem dumno o Mojego > polskiego pochodzenia nawet tr pare Anysemitow nie zmienjom mojej opini.W > Izraelu jak jestem wypatkowo pytana czy jestem z Rosij to czuje sie obrarzony, > misle ze jak dlugo istnjeje moje pokolenie mozemi sie z Polakami w spolnym > jezieku komunikowac nasze Dzieci muszom juz porozumic sie po Angielsku i nie > bedem w stanje duch i Kultura Polskiej zrosumic. Ostatnie pokolenie wymiera które pamięta jak było naprawdę. Potem będziemy zdani na różnych historyków, politologów i socjologów, którzy na nowo będą pisali wspólne dzieje żydowsko-polskie. Dlatego tak ważne są te świadectwa z obydwu stron. > Mowie ze mamay spolno Historie nie moge doswiacic ten Polski plyw w > Literaturze > Hebarajskom, uczucia do Wolnosci i Panstwowoc. > lyw poskich-Izraelczykow w polityce : od 8 Premierow Izraelskich wiel z nich > pochodzili z Polski: > - Ben Gurion z Plaska > - Begin z Polski > - Szamir z Polski > - Peres z Polski > - Baraka Matka Warzawianka > - Netanju Ojciec Warzawiak > W Izraelu isnjeje bardzo Posytywny Sterityp " Matka Polska" > A co do tych Glopkow co powtarzajom Sladctwa i konspracij Zydowskiej w czasje > komuny.To byli dla nasbyli Asymilowany Zydy co nie zagadzyli sie z Panstwem > Izraelskiem i my nie chcelismi ich na naszej Ziemi.kochali Staline nie Ben > gurjona. Jeszcze raz posłużę się cytatem z Kisiela: W naszym domu tutaj, jak się rozejrzeć, sporo jest Żydów, i to komunistów. Widać ostatnia fala antysemityzmu nie wszystkich odstręczyła od komuny. (...) Po wojnie mówiłem im tak: jeśli się czujesz Żydem, to jedż do Palestyny, a jeśli czujesz się Polakiem, to nie daj się używać do budowania sowieckiego komunizmu. Nigdy mnie nie słuchali - i oto skutku." I jeszcze na koniec o polskich komunistach: "W telewizji wciąż o syjonizmie - oni rzeczywiście postanowili zrobić sobie popularność na antysemityzmie. Zatruwają ten naród jak mogą, wmawiają, że to z patriotyzmu. A Żydzi są niepopularni, znienawidzeni za okres stalinowski, oczywiście pewna grupa Żydów, ale oni tego nie mówią" Tak na świeżo ohydną nagonkę na polskich Żydów widział bystry obserwator Kisielewski. Czy kiedykolwiek polscy komuniści się z tego rozliczyli? Czy postkomuniści mogą naprawiać nasze wzajemne stosunki. > Chcalem wam jeszcze jeden kuriz opowiadac z w 8ei Pacernei brygady w 1948 w > company wojowali Zonieze Rola-Zemierskiegio z Zolniezami Andersa roskazy byli p > o > Polsku bo Zolnieze nie umili wykonac po Hebrajsku Jest w Polsce obfita literatura na ten temat, ale celowo przemilczana. Wielu ludziom zależy na przedstawianiu naszych stosunków w jak najgorszym świetle. Szczególnie w Ameryce i Niemczech. Pozdrawiam Pana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: besciak do pana Fredka IP: *.ip-pluggen.com 17.08.01, 13:51 Nie chcialbym w jaki kolwiek sposob pana obrazic. Mam jedno pytanie i jedna prozbe. W jakim panstwie Pan dzisiaj sie znajduje? Czy moze mi Pan przetlumaczyc z Polskiego na Hebrejski to zdanie: Jestem Zydem, ktory po przyjezdzie do Izraela ozenil sie z Palestynka pochodzenia Egypskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slawek.R Re: do pana Fredka IP: 212.179.157.* 18.08.01, 15:45 Gość portalu: besciak napisał(a): >" Nie chcialbym w jaki kolwiek sposob pana obrazic. Mam jedno pytanie i jedna > prozbe. > > W jakim panstwie Pan dzisiaj sie znajduje? > > Czy moze mi Pan przetlumaczyc z Polskiego na Hebrejski to zdanie: Jestem Zydem, > > ktory po przyjezdzie do Izraela ozenil sie z Palestynka pochodzenia Egypskiego." Besciak,mozliwe ze przetlumaczy to zdanie,pytanie jest czy poprawna hebrajszczy zna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: do Onyxa Polska be Żydów to już będzie najnudniejsza z Polsk. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.01, 15:18 Fryderyku! napisz do mnie na m.@poczta.gazeta.pl Dziekuje za piekna pocztowke. Malgoska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. DO FREDZIA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.01, 15:22 Fryderyku! Napisz do mnie: m.@poczta.gazeta.pl Dziekuje za piekna pocztowke. Malgoska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krates Re: Dobrze, ze chociaz Zydzi mowia o Polakach... IP: *.delta.com.pl 17.08.01, 14:05 Witam Onyxa, który napisał: Nie wyobrażam sobie jakim strasznym szokiem musiało być dla tych > > ludzi stwierdzenie,że nie są Polakiami i musza sie wynieść do Izraela (rok > 1968). Ja nie pamiętam, bo miałem 6 lat. Mam szereg wątpliwości, których nie rozwiewają oficjalne informacje o tych wydarzeniach. Czy wszyscy Żydzi tracili obywatelstwo i byli zmuszani do opuszczenia kraju? Czy tylko ci, którzy byli zatrudnieni na wyższych stanowiskach (nomenklatura) i stali się w 1968 stroną przegraną we frakcyjnej walce wewnątrz PZPR? Czy ktoś lepiej poinformowany może przedstawić fakty. Ilu Żydów wyjechało? Ilu z nich było członkami PZPR? Zastanawiam się też do jakiego stopnia poszczególne osoby dotknięte represjami w tamtym okresie mają wypaczony obraz winowajców. Komunizm w Polsce krzywdził miliony obywateli. W większości ofiary nie mogły przerzucić winy na Polaków gdyż same były Polakami. W przypadków lewicowych Żydów emigrujących w 1968 postawa obarczenia winą za to Polaków mogło mieć co najmiej dwie przyczyny: - bezpośrednim powodem ich wyjazdu był pretekst narodowy użyty jako broń przez moczarowców - dzięki uznaniu Polaków za winowajców można było zachować swoje lewicowe poglądy, łatwiej jest obarczyć winą innych niż przyznać się do swojego błędu. Ilu polskich Żydów na emigracji zachowało lewicowe poglądy? Jeśli moja hipoteza jest słuszna to powinno się wśród emigrantów obserwować odrotną korelację miedzy sympatią do Polaków i do lewicy. Ostatecznie Żydzi nie wypędzili się sami!! Wracając do głównego, poetycko-nostalgicznego wątku wypowiedzi Onyxa, dorzucę swoje wrażenia z mojego ostatniego wyjazdu do jednego ze śródziemnomorskich krajów. Spróbowałem sobie wyobrazić życie w kraju o tak odmiennej roślinności i zrobiło mi się słabo. Po powrocie zachwycam się w Polsce drzewami. Ich wszechobecnością, różnorodnością, bogactwem kształtów, kolorów, szumem. Bo poza krajobrazem i kulturą to emigranci nie stracili wiele. W większości ich życie było bardziej dostatnie, ciekawsze, zyskali lepsze możliwości edukacji, pracy, ogólnie rozwoju. Zostając w Polsce dzieliliby z nami dalsze 20 lat socjalistycznego i 10 socjaldemokratycznego syfa. Pozdrawiam, Krates Odpowiedz Link Zgłoś