Dodaj do ulubionych

dla wierzących

05.08.05, 15:47
Zachęcam. Nie wypróbowałam na sobie, ale zawsze jakiś dodatkowy filar.

Nowenna do Św. Judy Tadeusza w zupełnie beznadziejnych przypadkach.
Ta nowenna musi być odmawiana jako modlitwa 6 razy na dzień w ciągu 9 dni. 9
egzemplarzy tej nowenny musi każdego dnia zostać włożona w kościele. Sprawa w
intencji, której jest nowenna zostanie wysłuchana najpóźniej w 9 dniu
nowenny, jeśli nie wcześniej. Jeszcze nigdy wcześniej nie zdarzyło się, aby
nie została wysłuchana.
Nowenna dziewięciodniowa.
Aby Najświętsze Serce Jezusa było uczczone modlitwą i miłością w każdym
tabernakulum aż do końca czasów Amen. Aby Najświętsze Serce Jezusa było
otoczone chwałą i wspaniałością teraz i na zawsze Amen.
Święty Judo Tadeuszu proś za nami, wysłuchaj naszej prośby Amen.
Niech będzie błogosławione Najświętsze Serce Jezusa,
Niech będzie błogosławione Najświętsze Serce Maryi.
Niech będzie błogosławiony Św. Juda Tadeusz na całym świecie i w wieczności.
Ojcze Nasz, Zdrowaś Mario i Chwała Ojcu.

Obserwuj wątek
    • naka1 Re: dla wierzących 05.08.05, 15:59
      nie rozumiem z tym wyłożeniem w kościele? co mam wyłożyć jaki kiedy?
    • emde74 Re: dla wierzących 05.08.05, 16:33
      Witam. Ja jestem bardzo wierząca. Od kilku miesięcy modlę się codziennie byśmy
      zeszli się z mężem, jestem prawie codziennie w kościele, nawet podczas urlopu.
      Dziś rozmawiałam z nim przez telefon, powiedział, że ze mną porozmawia. A ja
      czuję że o rozwodzie. Czyli koniec. Mimo to wierzę i to mocno. Polecam
      modlitwę. Wycisza i uspokaja. Tak samo wizyty w kościele. Mimo moich ogromnych
      problemów (które zaczeły się też dlatego, że mąż jest bezpłodny) wierzę, że
      kiedyś też będę szczęśliwa... Próbujcie wszystkiego! emde
      • ksara4 do Emde 05.08.05, 17:05
        ja tam dziekuje Bogu, ze moj sie ze mna rozwiodl!!!
        Teraz mam prawdziwego mezczyzne, meza ukochanego!!!
        o tamtym nawet juz nie pamietam.Zastanow sie czy warto.Na sile nic nie zrobisz.
        • emde74 Re: do Emde 05.08.05, 17:17
          Ksara4, też tak czasami myślę. Tylko w tym przypadku to zawiniłam ja. Ok,
          zawsze się coś dzieje z winy obu stron, ale to ja nie wytrzymałam i Go
          zdradziłam. Może dlatego poczucie winy jest tak silne. Nie poddaję się jednak i
          czekam. Wierzę mimo wszystko, że "nie ma tego złego...". Ale ból taki, że aż
          chce się wyć! emde
          • ksara4 Re: do Emde 05.08.05, 17:24
            a ja zaluje , ze nie zdradzilam tamtego szczura!!! naprawde!!!
            na pewno nie zrobilas tego bez powodu, spojrz na swoje malzenstwo bez emocji.
            Domyslam sie, ze wpadasz w panike, bo nie chcesz rozwodu, nie chcesz bys sama,
            masz 31 lat i chcesz miec dziecko, ale lepiej zakonczyc to w tym wieku i zaczac
            nowe zycie!
          • ksara4 Re: do Emde 05.08.05, 17:25
            i sama piszesz, ze nie wytrzymalas, no wlasnie, tylko czego?
            • emde74 Re: do Emde 05.08.05, 18:28
              tego że był dzieckiem a ja nianką - chyba. choć teraz widzę w nim same dobre
              rzeczy. cholera jasna, dystansu mi trzeba. dzięki. pomaga. emde (odezwe sie na
              forum dopiero w poniedzialek). Pa. M.
    • mar_wilk Re: dla wierzących 05.08.05, 18:54
      zbysw.w.interia.pl/Web_1/modlitwa.htm
      www.radosne.alleluja.pl/tekst.php?numer=12757pozdrawiam
    • dzidzius7 Re: dla wierzących 06.08.05, 13:04
      Mam nadzieje ze pomoze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka