Szukając jakiegoś swojego postu przez pomyłkę wrzuciłem swój nick
w rubryce "treść" zamiast "autor". I wyskoczyło coś takiego:
Abe do Perły:
> Wiem kim jest Jenisiej (Jenisiej, nie Jenisej), bo sam mi to zdradził.
Ponieważ Twoje "rewelacje" na mój temat mogą wywołać błędne, jak wiesz,
wrażenie, że Ty i ja knujemy gdzieś na boku, czuję się upoważniony do
złożenia kilku słów wyjaśnienia.
Molestowałaś mnie na pewnym ukrytym forum na temat mojej "tożsamości".
Przypuszczałem, że męczy Cię to dlatego, iż identyfikujesz mnie jako osobę A
(nie byłabyś pierwsza). Ponieważ lubię i szanuję A, nie chciałem, by ta
hipoteza rzutowała na Wasze relacje i w końcu dostałaś na privie info, które
pozwalało ją obalić. Tylko tyle. Wiedza, którą uzyskałaś, nie jest tajemnicą
dla co najmniej jeszcze jednej osoby - uważnego obserwatora FA, potrafiącego
kojarzyć fakty trochę lepiej niż np. Hiacynt. Wiem, bo byłem o to pytany
wprost na privie. Ale to niekoniecznie jest cała prawda o Jenisieju. Nawet
na pewno nie jest
Przyrzekałaś mi dyskrecję. Zakładałem (jak widać błędnie), że to dotyczy
nie tylko treści przekazanej Ci informacji, ale też faktu, że się między
nami taka rozmowa toczyła - najpierw na forum ukrytym, potem na privie.
Dramatu nie ma - po prostu trochę się zdziwiłem.
Pozdrawiam.