gandalph
29.01.12, 14:40
I jak?
Przecież, jak skarbówka wykryje dochody z nieudokumentowanych źródeł, nakłada podatek bodajże 75%. Zbiórkę publiczną należy wcześniej zgłosić i załatwić jakąś papierologię. Taka dzika zbiórka może być podciągnięta pod pralnię brudnych pieniędzy a przynajmniej pod żebractwo (przy okazji: żebraków też należałoby opodatkować, w końcu jak wszyscy, to wszyscy, babcia też*!). No to jak jest w końcu?
*Aluzja do starej anegdoty, kto wie, ten wie.