Kuriozalne. A kiedy pisałem by Konkordat zerwać a pasożytom pokazać ich miejsce w szeregu spotkałem się z głosami oburzenia. Oto jak swoim ofiarom namieszali w głowach, że będą się dawali doić aż do śmierci a potem pójdą do... nieba
Ruszył proces ws. dawnej nieruchomości zakonu ks. misjonarzy w centrum stolicy. Strona kościelna, opierając się na zasadach zwrotu nieruchomości zagrabionych dekretem Bieruta, chce od skarbu państwa nieruchomości zamiennej lub dużego odszkodowania - 234 mln zł. Państwo odmawia, powołując się na... ukaz carski z 1864 r.
W całej Polsce toczy się dziś mniej więcej 120 procesów, w których przedstawiciele Kościoła i instytucji kościelnych domagają się nieruchomości albo odszkodowań sięgających
setek milionów złotych.
Od 1989 r. Komisja Majątkowa przekazała stronie kościelnej ponad 65,5 tys. ha i 143,5 mln zł rekompensat. Rozpoznała ponad 2,8 tys. wniosków. Komisję zlikwidowano po tym, jak media ujawniły, że nie weryfikowano wycen gruntów przedstawianych przez rzeczoznawców Kościoła - a te miały być zaniżane. Od orzeczeń Komisji samorządom nie przysługiwały odwołania.
www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,12055142,Dekret_Bieruta_kontra_ukaz_carski__Zakon_chce_od_panstwa.html
Jak długo jeszcze nosiciel będzie tolerował pasożyta?