yorik
27.06.04, 00:11
Podstawowy, moim zdaniem, problem tkwi w tym, że homoseksualiści żądają
przyznania im nie tylko tych samych praw - co jest oczywiste zarówno w
świetle
prawa jak i elementarnej uczciwości, ale również PRZYWILEJÓW. A to już takie
oczywiste nie jest. Konstytucja stanowi o ochronie i specjalnym traktowaniu
rodziny jako podstawowej etc... mającej w założeniu m.in. wychowanie dzieci.
Czy związek homoseksualistów M/M lub K/K jest rodziną? Dla mnie raczej nie. I
dlatego, nie tworząc żadnych barier dla homoseksualistów, jestem ZDECYDOWANIE
PRZECIWNY przyznawaniu takim parom np. ulg podatkowych (współne rozliczenia,
podatek spadkowy)