polski_francuz
26.07.12, 10:54
Wlasnie przezylem w mojej nowej Ojczyznie torture wyboru miedzy kandydatem o osobowosci wyrostka i o w miare rozsadnym programie wyborczym i innym zachowujacym sie jak dorosly ale z idiotycznym programem wyborczym.
I widze, ze w starej Ojczyznie zaczyna sie podobnie. Polacy beda mieli przy nastepnych wyborach wybor miedzy jednym wielkim PZPN kierowanym przez dosc rozsadnego przewodce a partia gloszaca potrzebe uczciwosci i sprawiedliwosci spolecznej kierowanej przez osobe konfliktowa.
Wyborca jest postawiony przed wyborem jednego ciut lepszego pod jednym wzgledem i innego, ciut lepszego pod innym.
Jak bardzo brakuje zwyczajnego wyboru miedzy dobrym i zlym...
PF