Dodaj do ulubionych

Poważne pytanie do żonatych forumowiczow.

04.07.04, 15:53
Jak wiecie ożeniłem się w kwietniu tego roku. Z początku wszystko było ok ale
stopniowo, dzień po dniu, tydzień po tygodniu, żona ma coraz mniejsza ochotę
do seksu. Jesteśmy dopiero 3 miesiące po ślubie a w sypialni zrobiło się tak
chłodno ze ja z nudów wróciłem na forum aktualności żeby sobie sfrustrowany o
US popisać. Pytanie jest : czy to jest normalne? Czy to mojej żonie przejdzie
czy jestem skazany na dożywocie Forum A i masturbacji?

Obserwuj wątek
    • rycho7 tak 04.07.04, 15:57
      v.c napisał:

      > czy jestem skazany na dożywocie Forum A i masturbacji?

      Dowodem na to jest to, ze pytanie takie zadales na FA.
    • Gość: Józef Zawadzki VC masz przerypane! NT IP: *.HINET-IP.hinet.net 04.07.04, 16:16
    • nurni Re: Poważne pytanie do syjonistow . 04.07.04, 16:33
      a moze byscie tak przestali kiedys judzic?

      co szkodzi zwalczac Watto Vc czy Blonga argumentami
      i to pod swoimi wlasnymi nickami

      robaczki....smile
      • beemelka Re: Poważne pytanie do syjonistow . 07.09.04, 13:33
        nurni napisał:

        > a moze byscie tak przestali kiedys judzic?
        >
        > co szkodzi zwalczac Watto Vc czy Blonga argumentami
        > i to pod swoimi wlasnymi nickami
        >
        > robaczki....smile

        robaczki to wasz wymysl, kamlociarze. Ups! zapomnialam, ze stamtad Ciebie
        wywalono.
    • Gość: pollak Jesteś podszywkowym..._e_m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.04, 16:34
      (a JZ dodałby jeszcze że z cofniętym czółkiem).
      • Gość: pollak wycięło mi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.04, 16:35
        "chujem" w temacie.
      • Gość: Józef Zawadzki No wlasnie! Tez zauwazyles jego cofniete czolko? IP: *.HINET-IP.hinet.net 04.07.04, 16:37
        • Gość: pollak Prawie tak jak twoje. Spadaj prowoczku /nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.04, 16:39
    • Gość: Astra Re: Poważne pytanie do żonatych forumowiczow. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.07.04, 18:01
      Widzisz v.c., to forum jest od wyzwisk a nie rozwiazywania problemow.
      Moge Ci dac kilka rad jako kobieta. Po pierwsze kobiety duzo wolniej dochodza
      do pobudzenia erotycznego niz mezczyzni. Sprobuj zaczac od masowania plecow i
      poczekaj az sama bedzie gotowa. Nie probuj przyspieszac. Wiecej romansu, mniej
      mechaniki. Wyglada ze Twoja zona jest jeszcze mloda i ma duzy potencjal. Zapros
      ja na taniec, do kina etc. Zobaczysz...
      • v.c Re: Poważne pytanie do żonatych forumowiczow. 04.07.04, 20:22
        Gość portalu: Astra napisał(a):

        > Widzisz v.c., to forum jest od wyzwisk a nie rozwiazywania problemow.


        Zauwazylesmile Ja z powaznym problemem a oni sobie jaja z tego robia.



        > Moge Ci dac kilka rad jako kobieta. Po pierwsze kobiety duzo wolniej dochodza
        > do pobudzenia erotycznego niz mezczyzni. Sprobuj zaczac od masowania plecow i
        > poczekaj az sama bedzie gotowa. Nie probuj przyspieszac. Wiecej romansu,
        mniej
        > mechaniki. Wyglada ze Twoja zona jest jeszcze mloda i ma duzy potencjal.
        Zapros
        >
        > ja na taniec, do kina etc. Zobaczysz...


        No dobrze. Kino, masowanie i taniec>>> Cos musze zrobic tylko dlaczego to cos
        natychmiast po slubie sie pojawilo. Przed slubem to cos bylo zupelnie nie
        koniecznesad Czy wszystkie kobiety zmieniaja sie po slubie? Dlaczego?
        • Gość: Eva Re: Poważne pytanie do żonatych forumowiczow. IP: *.acn.pl 04.07.04, 20:26
          Coś w tym jest. Przed ślubem (DAWNO TEMU) był "dreszczyk emocji". Teraz
          wystarczy mi seks raz na tydzień. Popęd jest niestały. Do tego lęk przed
          zajściem w niechcianą ciążę (mam 42 lata).
          • v.c Re: Poważne pytanie do żonatych forumowiczow. 04.07.04, 20:34
            Ja niestety, nagle mam takie odczucie ze dla zony seks to jest jakis kolejny
            obowiazek. Wydaje mi sie ze ona to tylko tolerujesad
            • Gość: pollak Re: Poważne pytanie do żonatych forumowiczow. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.04, 20:41
              Oczywiście trzeba być też niezłą świnią, aby podpisywać się nickiem innego
              forumowicza i w jego imieniu wygłaszać podobne teksty. Nieświadome osoby
              w tym wątku traktują cię poważnie, lecz wiedz, że jesteś zwykłym śmieciem.

              Dla tych co nie wiedzą, ta wesz podszywa się pod V.C. (który istotnie niedawno
              się chyba ożenił).
              • v.c Kretynku! 04.07.04, 20:44
                Jak nie masz nic do powiedzenia na tak wazny dla mnie temat to stul pysk. Pod
                nikogo sie nie podszywam i moze zauwazyles ze jestem zalogowany. Od....ol sie!
                • Gość: pollak Re: Kretynku! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.04, 20:49
                  Oczywiście.... jak bym cie nie znał.
                  • Gość: Józef Zawadzki O czym ty znowu bredzisz?? nt IP: *.HINET-IP.hinet.net 05.07.04, 04:34
                • Gość: felusiak CUS napiszem jak sie odlogujesz!!!!!!!!!! n/t IP: *.nyc.rr.com 05.07.04, 05:57
        • poliklinik Re: Poważne pytanie do żonatych forumowiczow. 16.09.04, 14:10
          v.c napisał:

          > Gość portalu: Astra napisał(a):
          >
          > > Widzisz v.c., to forum jest od wyzwisk a nie rozwiazywania problemow.
          >
          >
          > Zauwazylesmile Ja z powaznym problemem a oni sobie jaja z tego robia.
          >
          >


          Taki to bowiem jest problem, że same tylko jaja robić można.
    • poliklinik Re: Poważne pytanie do żonatych forumowiczow. 05.07.04, 10:33
      Jakim jesteś mężczyzną,
      takie wzbudzasz zainteresowanie u kobiety.
      • v.c Re: Poważne pytanie do żonatych forumowiczow. 05.07.04, 16:18
        Tak tylko dlaczego natychmiast po slubie zona sie zmienila??
        • poliklinik Re: Poważne pytanie do żonatych forumowiczow. 05.07.04, 16:25
          v.c napisał:

          > Tak tylko dlaczego natychmiast po slubie zona sie zmienila??

          Miłość jest ślepa.
          Przestałeś ją kochać, to i ona przejrzała na oczy.
        • Gość: Eva Re: Poważne pytanie do żonatych forumowiczow. IP: *.acn.pl 05.07.04, 19:12
          Większość kobiet nie przepada za seksem. Taka jest prawda. Mam wiele koleżanek
          i mówią to samo. Wspólczuję Ci. Ale tak już jest.Dowiedz się, czy ją
          zaspokajasz. Wiele kobiet nie osiaga orgazmu (lub udaje).
          • fullman Re: Poważne pytanie do żonatych forumowiczow. 05.07.04, 21:11
            Panie tutaj nadmienily o bardzo waznym aspekcie,czulosci.Musisz codziennie i
            przez cale zycie okazywac czulosc i byc na fali zony tzn rozumiec ja w kazdym
            calu.Kobiety sa najczulszym instrumentem na ziemi i jezeli bedziesz okazywal
            jej swoja milosc i zaspakajal ja to napewno wszystkie problemy znikna.
            Malzenstwo to nie zabawa to jest ciezka odpowiedzialnosc i praca.
            Pamietaj z kazdej opresji mozna sie wylizac.Tak mowia ludzie z Seals.
            Poczytaj dokladnie Pan posty, one wiedza dobrze czego Twoja zona potrzebuje.
            Dobrze ze zauwazyles na poczatku i sie zorientowales.Twoja zona doprowadzilaby
            w szybkim czasie do zlapania kochanka albo rozwodu.Tak masz szanse ten proces
            zatrzynmac.Jezeli jestes niedoswiadczony i nie wiesz jak do tego sie
            zabrac,popros mile Panie tutaj na priwat o dokladne instrukcje i konsultacje.
            Madre kobiety wszystko wytlumacza i zostaniesz jeszcze szczesliwym malzonkiem.
            Myslisz ze tylko Ty masz ten problem przewaznie 70% populacji nie wie jak
            ztego wyjsc.Jedni szukaja kochanki inni uprawiaja nasturbacje jeszcze inni
            zmieniaja plec.Pamietaj aby dozyc zdrowo swej starosci to mozna tylko z wlasna
            kochajaca zona.Tego dowiodla juz nauka i zycie.
            Pzdrawiam fullman
    • Gość: Emily moze ona jest przemeczona IP: *.dc.dc.cox.net 06.07.04, 05:37
      bo za ciezko pracuje w kapitalistyczynm wyscigu szczurow? Wez ja na piekne
      wakacje i zobaczysz co bedzie, kiedy sie zrelaksuje.
      trzymaj sie
      • twojapoczta Re: moze ona jest przemeczona 06.07.04, 12:02
        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > bo za ciezko pracuje w kapitalistyczynm wyscigu szczurow? Wez ja na piekne
        > wakacje i zobaczysz co bedzie, kiedy sie zrelaksuje.
        > trzymaj sie

        Zrelaksować, to kobieta może się tylko przy mężczyźnie,
        a nie przy fanatyku internetu.
      • v.c Gdzie tam przemeczona!!!!!! 07.07.04, 00:09
        Nie pracuje, siedzi w domu i czekolady wcina. Ja nawet musze po pracy zrobic
        obiad, wyprac i wyprasowac wlasne ubranie.
        Juz sam nie wiem co o tym myslec??



        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > bo za ciezko pracuje w kapitalistyczynm wyscigu szczurow? Wez ja na piekne
        > wakacje i zobaczysz co bedzie, kiedy sie zrelaksuje.
        > trzymaj sie
        • kiciaczek2006 Re: Gdzie tam przemeczona!!!!!! 07.07.04, 00:27
          Słuchaj no, fałceku-z-małych-liter. Jeśli masz problemy z zapewnieniem żonie
          satysfakcjonujących doznań, zwróć się do lekarza bądź psychologa odpowiedniej
          specjalności. I odwal się z łaski swojej od mojego Męża - Mistrza Sypialni
          Wszechświata i Okolic smile
          • v.c Re: Gdzie tam przemeczona!!!!!! 07.07.04, 00:44
            kiciaczek2006 napisała:

            > Słuchaj no, fałceku-z-małych-liter. Jeśli masz problemy z zapewnieniem żonie
            > satysfakcjonujących doznań, zwróć się do lekarza bądź psychologa odpowiedniej
            > specjalności. I odwal się z łaski swojej od mojego Męża - Mistrza Sypialni
            > Wszechświata i Okolic smile

            Och jak ja bym chcial zeby to moja zona napisala. Zreszta nie chodzi o moje
            mistrzostwa tylko chlodnosc mojej czestochowskiej zonysad
          • kiciaczek2007 Podszywka! Zreszta nikt i tak nie uwierzy ze moj 07.07.04, 00:54
            maz jest cos w luzku warty!

        • Gość: Emily to znaczy, ze znudzona IP: *.dc.dc.cox.net 07.07.04, 01:21
          i trzeba ja wyslac do pracy! Lenistwo jest jest gorzsze na seks niz
          zmeczenie!wink, choc czekolada to afrodyzjak.
        • twojinternet Re: Gdzie tam przemeczona!!!!!! 07.07.04, 14:15
          v.c napisał:

          > Nie pracuje, siedzi w domu i czekolady wcina. Ja nawet musze po pracy zrobic
          > obiad, wyprac i wyprasowac wlasne ubranie.


          Tak trzymać.

        • Gość: . Re: Gdzie tam przemeczona!!!!!! IP: *.mad.east.verizon.net 07.07.04, 20:25
          Wygon ja do pracy!
      • Gość: wikul Re: moze ona jest przemeczona IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.04, 15:30
        Gość portalu: Emily napisał(a):

        > bo za ciezko pracuje w kapitalistyczynm wyscigu szczurow? Wez ja na piekne
        > wakacje i zobaczysz co bedzie, kiedy sie zrelaksuje.
        > trzymaj sie


        Szanowna alterglobalistko Emily, żeby mieć na piekne wakacje to trzeba brać
        udział w tym kapitalistycznym wyscigu szczurów.
    • Gość: lesio Re: zajrzalem na FA i co widze? IP: *.usouthal.edu 07.07.04, 00:33
      Jakas odmiana po tych ciaglych Zydach/Arabach/Amerykanskich imperialistach.
      Oto Twoja odpowiedz, rownie powazna jak pytanie:
      Naukowcy odkryli czas jakis temu jedzenie, ktore powoduje calkowity zanik
      seksualnych zainteresowan u kobiet. Nazywa sie to tort weselny.
      • v.c Re: zajrzalem na FA i co widze? 07.07.04, 00:46
        Gość portalu: lesio napisał(a):

        > Jakas odmiana po tych ciaglych Zydach/Arabach/Amerykanskich imperialistach.
        > Oto Twoja odpowiedz, rownie powazna jak pytanie:
        > Naukowcy odkryli czas jakis temu jedzenie, ktore powoduje calkowity zanik
        > seksualnych zainteresowan u kobiet. Nazywa sie to tort weselny.

        Tez tak mi sie chyba wydajesad
        Seks przed slubem byl tylko przynetasad
    • kiciaczek2007 A czym sie tu podniecac mezu wspanialy? 07.07.04, 00:53
      Tym twoim dwu centymetrowym?
      • Gość: limax Z tym ci juz nikt VC nie pomoze! IP: *.isknet.com.pl / *.jgora.dialog.net.pl 07.07.04, 03:00
        Ale po co o tym na forum?
    • Gość: Sabina Dobra Rada VC====================> IP: *.isknet.com.pl / *.jgora.dialog.net.pl 07.07.04, 23:50
      UUUUUUUUUUUUCCCCIEKKKKKKKKKKKKKKKKKKKKAJ od tego parszywego babsztyla!
      • Gość: mioteł Re: Dobra Rada VC====================> IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 00:14
        Po co Ci taka baba. Olala Cie juz, bo juz zlapany jestes. Moze juz ja nie
        pociagasz i twoje zapedy ja nudzą. Owszem z czasem sex nie jest juz tak czesty
        ale to po kilku latach a nie miesiacach. Tlumaczenie innych, ze to Ty zly
        jestes bo zwalanie tylko winy na Ciebie. A moze to ona jest winna i wyszla za
        Ciebie nie z prawdziwej milosci i marzy teraz o innym ale coz za pozno juz.
        Takioe ozieble kobiety zaraz ozywaja przy boku innego. Wiem cos o tym.
    • Gość: krutkowzroczny Re: Poważne pytanie do żonatych forumowiczow. IP: *.nyc.rr.com 08.07.04, 01:54
      A czy 12 cm i 6 milimetrow to wystarczy czy trzeba miec wiecej?
    • Gość: Emily no i jak sie rozwija sprawa? IP: *.dc.dc.cox.net 08.07.04, 03:07
      czy juz cos postanowione? chyba warto jednak zaczac od wyslania jej do pracy.
      czlowiek nie pracujacy popada w otepienie cielesno-umyslowe! nie zalamuj sie.
    • Gość: Piort Poważna odpowiedź żonatego forumowicza. IP: *.com.pl 08.07.04, 15:22
      Po pierwsze nie przejmuj się babskimi fochami! Jeśli masz ochotę to bierz ją
      kiedy chcesz! Gdyby chciała protestować, to przyduś ja poduszką i rób swoje.
      Baba musi wiedzieć kto w domu rządzi! Zresztą większość kobiet oczekuje brutala
      w nocy i czułego w dzień. Jej problemy biorą się z nudów, znajdź jej zajęcie.
      Mój kolega, gdy jego żona zaczęła mieć problemy ze sobą i cierpieć za miliony,
      wyciął jej sporą garść włosów do połowy długości tuż przed przyjśiem gości i
      przeszło jej wszystko, gdy musiała w pół godziny zmienić fryzurę.
      • v.c Ty masz chyba racje!!!!! 08.07.04, 15:41
        Smycz i bat w nocy a kwiatki w dzien. Dzisiaj to zastosuje tylko mam nadzieje
        ze dam sobie rade poniewaz moj kiciaczek wazy 50kg wiecej niz ja. Musze ja
        jakos zaskoczye...moze od tylu jak zasnie?? Jutro napisze jak mi poszlo i jaka
        byla reakcja.

        Nudzic sie juz tez nie bedzie...od jutra jak nie ugotuje obiadu to nie bedzie
        jesc - a jesc lubiusmile

        Dzieki za rade.
        • twojinternet Re: tutti frutti 08.07.04, 15:42
          Kryminaliści z was.
          I tyle.
          • panidanka Re: tutti frutti 08.07.04, 16:32
            twojinternet napisała:

            > Kryminaliści z was.
            > I tyle.

            niemniej jednak jakiś młodożeniec może mieć całkiem realnie taki problem
            a jak spotyka się z takimi radami jak tu to....marny los ich obojga, chyba że
            trafi na takie duplikaty jak Emily i Astra, ale one to....sprawdziłyby
            wszelaki "potencjał" młodożeńca jeszcze w porę, czyli przed pojawieniem sie
            problemu, na co jednak trudno liczyć u młodej "Panny Młodej" i to PM po raz
            pierwszy w życiu.
            cóż więc takiemu "Panu Młodemu" radzić gdy taki problem się pojawia?
            Ja wiem co doradziłabym mojemu młodemu synowi, ale....on raczej nie potrzebuje
            moich rad. te "rady" otrzymywał bez pytania sukcesywnie kazdego dnia od chwili
            kiedy sam sauważył, że chłopak różni się od dziewczynki nie tylko siusiakiem.
            jaki będzie skutek tych "rad" praktycznych?
            sama jestem ciekawa smile
            i... z dyskretną ciekawoscią się przyglądam jak sobie radzi( no..nie podglądam
            ich w łóżku, bo nawet nie mam takiej mozliwości)
            ale młodzi maja mozliwość "podglądać się" wzajemnie nie tylko w nocy smile
            choć jeszcze do "łoża małżeńskiego" nie tylko lat im brakuje (moim zdaniem)
            a syn jeszcze z moim zdaniem się liczy smile
            na szczeście dla niego a ku mojej zgryzocie (ach ta odpowiedzialność!)
            podwójna!
            robić za matkę i ojca jednocześnie,a raczej naprzemiennie, nie jest lekko sad

            danka

            ps
            ale moje "starsze dzieci" dają niejaką nadzieję, że i te "młodsze" sobie poradzą
            bez porad na forum
            • twojinternet Re: tutti frutti 12.07.04, 13:44
              Po prostu ludziom intelektualnie niedojrzałym
              nie powinno się zezwalać na samodzielne życie.

              Ostatecznie są zakłady dla osób
              nie radzących sobie psychicznie z życiem.
              Powinni być od razu - jeszcze sprzed ślubnego kobierca -
              odizolowani od społeczności ludzi intelektualnie dojrzałych.
          • v.c Re: tutti frutti 08.07.04, 16:53
            Kryminalisci? hmmm.. Myslisz ze nie warto prubowac tej metody?
            Co ma jednak facet robic? Seks jest chywa w malozenstwie bardzo wazny, nie
            tylko dla faceta ale dla instytucji malozenstwa?? Zastanawiam sie tez czy taka
            kobieta ktora nie ma zupelnie zainteresowania w swoim mezu bylaby zazdrosna
            gdyby maz poszedl do prostytutki??? Chyba nie, no bo dlaczego? A jesli tak to
            ci powiem ze dochodze do wniosku ze kobiet zrozumiec sie nie dasad

            Ale chyba sprubuje ja maczuga a nie kwiatkami dzisiaj w nocy poglaskac.
            • panidanka Re: tutti frutti i...niedopieszczeni faceci :) 08.07.04, 17:05
              v.c.

              ja wiem, ze ty z całą tą 'bandą kryminalistów" sobie tutaj "jajecznicę" robicie
              na...."noc po śniadaniu"
              ale... jakie sniadanko taka i nocka smile
              a posiłki między?
              jest cały dzień na to aby poznać z kim ma się ochotę na następne śniadanko smile

              danka
              • v.c Re: tutti frutti i...niedopieszczeni faceci :) 08.07.04, 17:31
                panidanka napisała:

                > v.c.
                >
                > ja wiem, ze ty z całą tą 'bandą kryminalistów" sobie tutaj "jajecznicę"
                robicie


                Jaka tam jajecznica? Powazny problem a nie zadne jaja. Dla ciebie moze
                smieszny, dla mnie powaznysad


                >
                > na...."noc po śniadaniu"
                > ale... jakie sniadanko taka i nocka smile
                > a posiłki między?
                > jest cały dzień na to aby poznać z kim ma się ochotę na następne śniadanko smile
                >
                > danka


                Dziekuje za nic. Ciebie juz zupelnie nie rozumiesad Masz prawdziwy talent
                pisania obszernych listow bez powiedzenia czegos konkretnego.
                • panidanka Re: tutti frutti i...niedopieszczeni faceci :) 08.07.04, 17:47
                  v.c napisał:

                  >
                  > Dziekuje za nic. Ciebie juz zupelnie nie rozumiesad Masz prawdziwy talent
                  > pisania obszernych listow bez powiedzenia czegos konkretnego.

                  te moje dwa posty w tym wątku to "obszerne listy"?
                  ty chyba jeszcze żadnego "dramatu miłosnego" nie przeczytałeś w swoim zyciu
                  jeśli te dwa "obszerne listy" uważasz za "bez powiedzenia czegoś konkretnego"
                  a jak chcesz konkretnie, to umów się ze mną na zrobienie tej "jajecznicy" na
                  śniadanie i postaraj się przedtem o odpowiedni sprzęt do jej "usmażenia" bo nie
                  każda patelnia się nadaje do zrobienia dobrej jajecznicy.
                  ci "lepsi" znawcy poznają "na oko" czy patelnia, która jest w zasięgu ręki się
                  do dobrej jajecznicy nadaje
                  chcesz wiecej konkretów?
                  mam ich cały "skład" dla obojga

                  danka
            • Gość: Jarek Widzisz VC , sam sobie odpowiedziales IP: 5.3R* / *.as9105.net 08.07.04, 17:46
              Ja jestem zonaty od 15 lat i od wielu juz lat uporawiam tak zwany seks
              sportowy za plecami malozonki. Jesli ona nie chce a ja chce to pies jej morde
              lizal. Nie mam zadnych wyrzutow. Malozenstwo nie moze byc czyms co odmawia ci
              przyjemnosc poniewaz w zyciu jest ich nie wiele. Ja nadal utrzymuje rodzine,
              opiekuje sie dziecmi, zona, domem, nie mam zadnego zamiaru na rozwod ale
              zaspokajam swoje seksualne potrzeby poza malozenstwem poniewaz zona po prostu
              nie ma na to ochoty a ja nie mam ochoty jej blagac, zmuszac czy namawiac.
              Traktuje seks jako konieczna dla mojego zdrowia funkcje fizjologiczna i tyle.
              • panidanka Re: Widzisz VC , sam sobie odpowiedziales 08.07.04, 17:52
                Gość portalu: Jarek napisał(a):

                > Traktuje seks jako konieczna dla mojego zdrowia funkcje fizjologiczna i tyle.

                ?????????
                i myślisz, że twoja żona przez 15 lat tego nie zauważyła?
                • Gość: Jarek Re: Widzisz VC , sam sobie odpowiedziales IP: 5.3R* / *.as9105.net 08.07.04, 19:22
                  Nie zrozumialas. Seks z prostytutkami jest dla mnie potrzeba fizjologiczna. Tam
                  nie ma zadnego uczucia. To nie to samo co seks z moja zona. Moze kobiety nie
                  widza roznicy ale zapewniam cie ze kazdy mezczyzna to rozumie. Kiedy seks
                  miedzy nami byl "dobry" nawet mi nie przyszlo do glowy zeby szukac cos poza
                  malozenstwem. Ona sama inicjowala seks i zapewniam cie ze moje zachowanie w
                  luzku i poza nigdy sie nie zmienilo. Zreszta ja jej wcale za nic nie winie.
                  Kto wie dlaczego po paru latach jej wszystko przeszlo. Moze jej chormony, moze
                  moje zachowanie, moze znudzenie? Przyczyna nic nie zmienia. Ja postanowilem
                  utrzymac nasze malozenstwo dla naszych dzieci i jestem z tego dumny. Jestesmy
                  normalna rodzina, jestem wspanialym ojcem ktory pomimo tego ze pracuje i
                  utrzymuje cala rodzine jest zangazowany w kazdy aspekt ich zycia-wywiadowki,
                  dyscyplina, zadania domowe, problemy wychowawcze itd. Tak samo postepuje w
                  stosunku do mojej zony. Nie jestesmy milczacymi partnerami. Brakuje tylko
                  jednej rzeczy i przyczyna naprawde nie ma dla mnie zadnego znaczenia tak jak
                  dla zamordowanej osoby przyczyna morderstwa.

                  • panidanka Re: Widzisz VC , sam sobie odpowiedziales 08.07.04, 19:46
                    Gość portalu: Jarek napisał(a):

                    > Nie zrozumialas.

                    Gość portalu: Jarek napisał(a):

                    > Traktuje seks jako konieczna dla mojego zdrowia funkcje fizjologiczna i tyle.

                    ?????????
                    i myślisz, że twoja żona przez 15 lat tego nie zauważyła?
                    ================
                    zrozumiałam
                    zrozumiałam lepiej niż ty zauważyłeś, że zrozumiałam
                    może nie dość precyzyjnie napisałam "swoją uwagę"
                    spodziewałam się, że....ta skrótowa odpowiedź (bo ktoś tam wyżej zarzucił mi
                    już, że piszę "obszernie") wystarczy abyś ty z kolei zrozumiał
                    dlaczego "wyłapałam" to jedno zdanie z całego kontekstu wypowiedzi


                    >Seks z prostytutkami jest dla mnie potrzeba fizjologiczna. Tam
                    >
                    > nie ma zadnego uczucia. To nie to samo co seks z moja zona. Moze kobiety nie
                    > widza roznicy ale zapewniam cie ze kazdy mezczyzna to rozumie.

                    wyobraź sobie, albo uwierz mi na słowo-jak wolisz-że są kobiety co także wiedzą
                    jaka to jest różnica
                    na przyszłosć polecam ci także "przygodę seksualną" nie tylko z prostytutką-
                    różnica w cenie jest niewielka i zależy od jakosci oferowanej "usługi"

                    > Kiedy seks
                    > miedzy nami byl "dobry" nawet mi nie przyszlo do glowy zeby szukac cos poza
                    > malozenstwem. Ona sama inicjowala seks i zapewniam cie ze moje zachowanie w
                    > luzku i poza nigdy sie nie zmienilo.

                    szkoda, że przy okazji nie napisałeś "dłuższej opowieści" pomiędzy
                    pierwszym "dobrym" a ostatnim "super dobrym"
                    wiem, że to jest trudne tak opisać 15 lat, ale....

                    > Zreszta ja jej wcale za nic nie winie.
                    > Kto wie dlaczego po paru latach jej wszystko przeszlo. Moze jej chormony,
                    moze
                    > moje zachowanie, moze znudzenie? Przyczyna nic nie zmienia.

                    ....może jednak taka opowieść na "zakończenie" by jednak coś zmieniła?
                    macie przecież przed sobą jeszcze wiele lat do przeżycia
                    czyż nie żal ci żony, że jest pozbawiona przyjemności dobrego seksu?
                    w niebie nie oferują tego "wyrównania" straconych możliwości
                    chyba, ze żona zmieni "wiarę" i przejdzie na Islam i stanie się mężczyzną, albo
                    w następnym wcieleniu urodzi się w klasztorze shaolin smile


                    >Ja postanowilem
                    > utrzymac nasze malozenstwo dla naszych dzieci i jestem z tego dumny. Jestesmy
                    > normalna rodzina, jestem wspanialym ojcem ktory pomimo tego ze pracuje i
                    > utrzymuje cala rodzine jest zangazowany w kazdy aspekt ich zycia-wywiadowki,
                    > dyscyplina, zadania domowe, problemy wychowawcze itd. Tak samo postepuje w
                    > stosunku do mojej zony. Nie jestesmy milczacymi partnerami. Brakuje tylko
                    > jednej rzeczy i przyczyna naprawde nie ma dla mnie zadnego znaczenia tak jak
                    > dla zamordowanej osoby przyczyna morderstwa.
                    >

                    "brakuje tylko jednej rzeczy"
                    ciekawe....
                    co to może być za rzecz smile
                    rzeczpospolita?

                    danka
              • Gość: krucha Nie jestes sam Jarek! IP: *.imsbiz.com 08.07.04, 19:32
                Czytajacych twoj post moge zapewnic ze takich jak ty mezow jest pelno, ze mna
                na czele.
                A dla kobiet ktore chca wiernych mezow mam dobra rade. Nie robcie nam laski ze
                z nami spicie.

                • panidanka Re: Nie jestes sam Jarek! 08.07.04, 19:48
                  następny niedopieszczony....
                  a może przepieszczony?....przez mamusię?
                • Gość: Mosul problem czy żart? IP: *.enformatic.pl 08.07.04, 19:53
                  v.c.
                  widzę ,że robisz sobie jaja z powaznego dla wielu ludzi problemu: seks w
                  małżeństwie.Powinien być lecz gdy go nie ma z jakichś przyczyn,małżeństwo nie
                  powinno być zagrożone.Nie samym seksem człowiek żyje.Normalnie, seks towarzyszy
                  ludziom do póżnej starości.Bywa jednak inaczej.Czasami występuje bardzo rzadko
                  lub nie ma go wcale.I co mają sie rozwodzić? Skoro dla seksu tylko sie
                  pobierali,pewnie powinni sie rozejść.Jeśli występują inne więzi,małżeństwo
                  przetrwa.Jśli jedna ze stron/ w Twoim przypadku żona/ nie chce seksu z sobie
                  znanych powodów nalezy taką decyzję uszanować.Jak sobie poradzić napisał Jarek
                  i inni.Seks pozamałżeński wcale nie jest dla trwania małżeństwa szkodliwy.
                  • Gość: Michal AMEN!!! IP: *.asccl.adsl.gxn.net 08.07.04, 20:13
                    "Jak sobie poradzić napisał Jarek
                    i inni.Seks pozamałżeński wcale nie jest dla trwania małżeństwa szkodliwy."

                    • Gość: wojtyla Re: AMEN!!! IP: 5.5.* / 80.58.7.* 08.07.04, 20:22
                      U starszego pokolenia Japonczykow dla ktorego odwiedzanie burdelow przez
                      kochajacych rodziny mezow bylo normalnie przyjetym zwyczajem, rozwody po prostu
                      nie istnialy. U mlodszego pokolenia natomiast, ktore nasladujac zachodnie
                      zwyczaje domaga sie wiernosci, rozwody kwitna.



                      • Gość: św.kurtyzana Re: AMEN!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 20:33
                        czasami kurwą zwana, ale to przez nie znających światowych języków
            • twojinternet Re: tutti frutti 12.07.04, 15:31
              I do tego zboczone tłuki.
      • Gość: V.C. Do piotra!!! Miałeś racje.------------------!!!! IP: *.procer.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 03:27

        Przed wczoraj zmusiłem żonę do pewnego aktu. Było to nawet podniecające bo się
        trochę sprzeciwiała ale tylko początkowo przez jakieś 20 minut. Byłem stanowczy
        i zmusiłem ja do tego co od niej chciałem. Potem do rana płakała ale w dzień
        wszystko było w porządku. Wczoraj znowu ja zmusiłem do czegoś czego jeszcze na
        niej nigdy nie próbowałem i już nawet nie było tak wielkiego oporu,,, ba!
        Nawet nie bylo wielkiego płaczu. Za parę dni może za tydzień będę miał normalna
        żonę, tego juz jestem pewnysmile

        Dzięki Piotrze za rade, jestem ci naprawdę wdzięczny.

        • Gość: Jozef Zawadzki Tak trzyumac VC i nie popuszczaj. !!!!!!nt IP: 142.131.18.* 13.07.04, 17:32
        • Gość: Leszek BRAWO VC!Poznales tajemnice dlugotrwalego IP: 5.5.* / 80.58.9.* 13.07.04, 17:46
          malzenstwa. Kobiete sie na smyczy w sypialni trzyma. Bierz co chcesz bez
          pytania a ona ci za to rano podziekuje. Moja zona, tak jak twoja, tez zaczela
          po slubie z bulami glowy itd. Po paru przymusowych sesjach do dzisiaj, prawie
          15 lat, jestesmy nadal razem i seks jest wspanialy. Ja decyduje kiedy co i jak
          i nie ma juz zadnych sprzeciwow.
        • Gość: Jozef Zawadzki Nagle zrobiłeś się mężczyzna! nt IP: 213.208.67.* 14.07.04, 00:34
        • Gość: max Za morde te oszustki trzymac VC IP: *.mad.east.verizon.net 14.07.04, 15:27
          To sa kobiety ktore nas chca oszukac i takie jak przestepcow nalezy traktowac.
          Albo z domu wywalic albo na smyczy prowadzic.
          • spamkiller Re: Za morde te oszustki trzymac VC 04.10.04, 16:00
            Gość portalu: max napisał(a):

            > To sa kobiety ktore nas chca oszukac i takie jak przestepcow nalezy
            traktowac.
            > Albo z domu wywalic albo na smyczy prowadzic.


            Z domów wywala się kryminalistów
            znęcających się nad sąsiadami.
            Na smyczy prowadza się zaś psy.


    • Gość: Gienek PILNE DO VC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.biblioteka.piotrkow.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 20:30
      UCIEKAJ!!!!!!!!!!!!!!!Ozeniles sie z kawalkiem drzewa a drzew w lesie jest
      pelno.

      Uciekaj zanim sobie klopotow dzieckiem narobisz. TO NIE KOBIETA...TO DRZEWO!!
      • panidanka Re:Nie PILNE DO VC 08.07.04, 21:53
        a tak ogólnie i bez "jaj" to się nie przejmuj gdyz wszytko odbywa się normalnie
        jak na trzy miesiące po ślubie
        to już tak jest, że taki młodożeniec 'dorywa' się legalnie do żony jak miś do
        miodu i nie bez przyczyny nazywa się ten pierwszy miesiąc miesiącem
        miodowym.twoja młoda żona i tak jest dobra jak masz opisany 'kłopot' dopiero po
        trzech miesiącach
        a może ty jesteś jeszcze lepszy niż ona smile

        hej!
        trzymaj się tego co masz i sam wybrałeś
        jak długo?
        reszta jest tam wyżej

        danka
        • Gość: bzdury! Nie słuchaj jej VC. IP: 207.8.131.* 09.07.04, 00:41

          To są bzdury które tylko kobieta mogła napisać.
          Jeśli masz takie problemy już po trzech miesiącach ślubu to cię zapewniam ze to
          już się nigdy nie poprawi a wręcz odwrotnie z czasem będzie tylko gorzej.
          Pamiętaj o jednym ze ślub to pierwsze lasso z którego można stosunkowa łatwo
          się uwolnić, Drugie lasso to dziecko które jest na zawsze. Moja rada dla ciebie
          jest taka ze jeśli nie widzisz możliwości zaspokojenia swoich seksualnych
          potrzeb bez swojej małżonki, po radzie Jarka, to natychmiast się rozwiedź.
          • Gość: qqq Re: Nie słuchaj jej VC. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.04, 15:13
            Oziębłość kobiet często one przypisują nam, że to my jesteśmy winni. Same zaś
            nic nie robią by zmienić ten stan rzeczy. Więc uciekaj od niej bo nic już nie
            wskurasz. Ty jej nie pasujesz a z innym zobaczysz jak nagle najdzie ją ochota.
            Sam to przeżyłem to wiem.
            • twojinternet Re: Nie słuchaj jej VC. 12.07.04, 15:29
              Gość portalu: qqq napisał(a):

              > Oziębłość kobiet często one przypisują nam, że to my jesteśmy winni. Same zaś
              > nic nie robią by zmienić ten stan rzeczy. Więc uciekaj od niej bo nic już nie
              > wskurasz. Ty jej nie pasujesz a z innym zobaczysz jak nagle najdzie ją
              ochota.
              > Sam to przeżyłem to wiem.


              Życiowe niedorajdy i niedojdy
              winę za swoje niepowodzenia
              zwalają na słabe i bezbronne kobiety.
              • Gość: V.C. Re: Nie słuchaj jej VC. IP: *.procer.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 03:15
                Słabe i bezbronne? Hehe!

                Z tego co na razie widzę, to co mnie spotkało po ślubie jest epidemia. Jeśli
                oszukujecie żeby faceta nabrać do ślubu to się nie dziwcie ze was zdradzamy.
                Przed ślubem nie ma bólów głowy i niechęci do seksu. Jak pomyśle jakie było
                podejście mojej żony do seksu przed i po ślubie to trudno sobie wyobrazić ze to
                ta sama osoba. Teraz jednak już to rozumie. Moja narzeczona była oszustka i
                ukrywała do momentu ślubu prawdziwy charakterek mojej żony. Na szczęście nie
                mamy jeszcze dzieci i wisi mi czy ona chce czy nie chce. Kobiet jest pełno.


                • Gość: były mąż Re: Nie słuchaj jej VC. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 09:18
                  One to chcą ale innych. Wiem jak poleciala moja do innego choć był to drań i
                  palant. Potem ją puścił kantem ale głowa ją nie bolała jak przy mnie.
                  • twojinternet Re: Nie słuchaj jej VC. 13.07.04, 13:01
                    Głupi jesteś i tyle.
                    Wierzysz byle komu i w byle co.
                • twojinternet Re: Nie słuchaj jej VC. 13.07.04, 13:04
                  Nieudaczniczy i niedojdy
                  zrzucają winę za swe niepowodzenia
                  na słabe i bezbronne kobiety.

                  I szukają pocieszenia u zawodowych pocieszycielek
                  wszelkich nieudaczników i niedojd - prostytutek.
                  • Gość: Jozef Zawadzki Prostytutka, moja droga IP: 142.131.18.* 13.07.04, 17:31
                    jest znacznie tansza niz zona i nigdy ja glowa nie boli.
                    • twojinternet Re: Prostytutka, moja droga 14.07.04, 14:50

                      Dziwkarz ?
                      • Gość: Jozef Zawadzki Re: Prostytutka, moja droga IP: .13.* / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 15:21
                        A kim jest kobieta udajaca przed slubem ze jest bardzo zainteresowana w
                        seksualnym wspolzyciu z facetem tylko w celu wyjscia z maz? Prostytutka. W
                        takich przypadkach jest tylko jedna roznica miedzy prostytutka/zona i uczciwie
                        pracujaca prostytutka: Uczciwie pracujaca prostytutka jest znacznie tansza i
                        przyjemniejsza.
                        • twojinternet Re: Prostytutka, moja droga 14.07.04, 16:32
                          Widzisz kobiety takimi jakimi chcesz je widzieć.
                          Jesteś po prostu dziwkarzem.
                          Ot co.
                          • Gość: Jozef Zawadzki Re: Prostytutka, moja droga IP: *.HINET-IP.hinet.net 14.07.04, 16:58
                            Tym razem masz racje - Jestem po prostu dziwkarzem.

                            Najpierw sie z nieuczciwa dziwka ozenilem i z tego powodu do uczciwych dziwek
                            teraz chodze.
                            • poliklinik Re: Prostytutka, moja droga 10.08.04, 16:35
                              Gość portalu: Jozef Zawadzki napisał(a):

                              > Tym razem masz racje - Jestem po prostu dziwkarzem.
                              >
                              > Najpierw sie z nieuczciwa dziwka ozenilem i z tego powodu do uczciwych dziwek
                              > teraz chodze.


                              Masz wyrzuty sumienia.
                              Dlatego szukasz kozła,
                              którego chcesz obwinić swoim brudem.

    • Gość: . VC jak zona cie nie chce to masz wolna reke IP: *.mad.east.verizon.net 12.07.04, 17:58
      do seksu z kim ci sie tylko podoba. Co ona ci powie? Ze ja zdradzasz? To nie
      zdrada jak seksu niema. Kobiety tego nie potrafia zrozumiec i dlatego rozwody
      staja sie tak modne jak sluby. Dziwne jak wszystkie kobiety zmnieniaja sie po
      slubie.
      • Gość: Cały ty Do ciebie właśnie to jest IP: 217.17.35.* 13.07.04, 14:33
        Małe dzieci nie powinny czytać tego forum.
        • poliklinik Re: Do ciebie właśnie to jest 07.09.04, 13:12
          Gość portalu: Cały ty napisał(a):

          > Małe dzieci nie powinny czytać tego forum.


          A już na pewno nie powinny podawać się za żonatych.
    • Gość: Arek VuCek mysl mniej o A, a wiecej o S IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 13.07.04, 14:41
      i olej chlopie wreszcie te godziny efektywnej pracy w UE.
      Pa i powodzenia.
      • Gość: kera Re: VuCek mysl mniej o A, a wiecej o S IP: 217.17.35.* 13.07.04, 15:05
        w WC.
        • Gość: qqq szantaz kobiet to sex, dam Ci albo nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.04, 03:04
          Wiec jak nie szukac na boku ile mozna znosic udawania. Ile to tak naprawde jest
          wina samopoczucia a ile innych przyczyn udawanych ?
          • Gość: Patriota z NSZZ"S" [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 13:29
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • twojinternet Re: szantaz kobiet to sex, dam Ci albo nie 20.09.04, 10:16
            Gość portalu: qqq napisał(a):

            [ciach żale]

            Kobiety lubią mężczyzn,
            a nie gwówniarzy czy gnojków.

            Ot i cała prawda.
            Prawda?
          • vc.i Sam sie zastanawiam:-(nt) 20.09.04, 13:31
            • Gość: Czarek Kuperek Mięsiste usta ks. prałata H.J. źródłem szczęścia ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 13:34
              Tylko One cię zaspokoją !
              • vc.i Swinia! nt 20.09.04, 14:14
                • Gość: Czarek Kuperek Re: Swinia! nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 15:18
                  Ależ Ty słodki brutalu !!!!!!!!!!

                  Henia to robił fantastycznie !!!!!
                  • tak-uwazam A chciales poznac psychike swoje zony (kobiety) ? 20.09.04, 20:51
                    Widzisz mlody zonkosiu...
                    uslyszales mnostwo "madrych" i "mniej madrych" wypowiedzi...

                    A czy zastanowiles sie choc raz jeden
                    jaka jest roznica w psychice kobiety i mezczyzny, zwlaszcza w malzenstwie?

                    To jest problem wielu, nastawionych na swoje ...JA, i tylko JA!

                    Czy chciales zrozumiec jakim ty musisz byc w ciagu dnia,
                    w ciagu 24 godzin na dobe dla swojej zony?

                    Odpowiedz sobie na te pytania...
                    a bedziesz mial tyle seksu,
                    ze wiecej tutaj ciebie nie przeczytamy smile))))!!!!!
                    • v.c Re: A chciales poznac psychike swoje zony (kobiet 20.09.04, 21:17
                      A zastanowilas sie ze moze zabierasz glos osadzajac moje zachowanie nic,
                      kompletnie nic nie wiedzac o mnie i jak ja sie zachowuje w stosunku do mojej
                      zony?

                      Zapewniam cie ze ja nie jestem przyczyna.
                      • Gość: Piort drogi v.c! IP: *.com.pl 21.09.04, 09:00
                        Przeczytałeś tu mnóstwo opinii, rad i wyjaśnień stanu rzeczy. Ja mam naprawdę
                        spore doświadczenie i przemyślałem sobie wiele spraw. Trzeba zacząć od
                        początku: Prawie każda normalna kobieta chce wyjść zamąż, to dowartościowuje ją
                        w oczach koleżanek i rodziny, stabilizuje materialnie i uwalnia społecznie.
                        Dawno temu jedna starsza pani powiedziała o innej, dużo młodszej, pannie która
                        prowadziła się dość lekko i właśnie wyszła zamąż, że już ma licencję na
                        pieprzenie, bo ewentualna wpadka i tak będzie na męża. Twoja żona już to
                        osiągnęła, teraz jest sprawa dziecka. Zdaniem kobiet i obowiązującego w Polsce
                        prawa, dziecko zmusza męża do łożenia na matkę i dziecko, bo wychowanie dziecka
                        to jej praca. Nie jest ważne czy to Twoje dziecko, i tak będziesz musiał płacić
                        i na nią i na dziecko. Jeżeli chcesz odkryć prawdziwe intencje swojej żony, to
                        zawiadom ją, że masz podwiązane nasieniowody, czy w inny sposób jesteś czasowo
                        bezpłodny i dziecko będziecie mieli wtedy gdy Ty będziesz chciał. Praktyka
                        łapania męża na dziecko, rozwód pod byle pretekstem, eksmisja byłego męża z
                        jego własnego mieszkania i alimenty pozwalające na beztroskie życie, wcale nie
                        jest tak rzadka, jak się może wydawać. Bardzo uważaj na spory domowe, jeżeli
                        masz jej coś nieprzyjemnego do powiedzenia, to tylko w cztery oczy, bez
                        świadków, bo każde nieopatrzne słowo może być wykorzystane przeciwko Tobie.
                        Suma uczuć w małżeństwie wynosi constans, jeżeli jedno daje więcej, to drugie
                        automatycznie mniej, jeżeli oboje za mało, to związek się rozpada, jeżeli oboje
                        za dużo, to zagłaskują się do znienawidzenia. Przytomny małżonek zdaje sobie z
                        tego sprawę i stara się aby obie strony dawały po równo, ale są i takie związki
                        gdzie całość uczuć daje jedno, a drugie pasożytuje . Najgorsza jest nuda,
                        jeżeli nie egzekwujesz od żony żadnych obowiązków w związku z prowadzeniem
                        wspólnego gospodarstwa, to ona napewno sobie znajdzie absorbujące zajęcie w
                        postaci innego faceta, alkoholu czy hazardu. Myślę, że powinieneś teraz, kiedy
                        związek jest jeszcze świeży, wziąć ją do galopu, okaże się czy traktuje Cie
                        poważnie, czy będzie chciała odejść. NIGDY NIE WYSTĘPUJ O ROZWÓD!, możesz tak
                        dać jej popalić, że to ona wystąpi, a Ty zawsze i wszędzie mów że Ci zależy na
                        utrzymaniu małżeństwa, nawet gdy zostaną Ci udowodnione najgorsze rzeczy, nawet
                        gdybyś mieszkał z inną kobietą i miał z nią dzieci. Życzę Ci powodzenia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka