Dodaj do ulubionych

Kilka pytań do Moore'a

IP: 216.65.64.* 17.07.04, 18:34
Panie Moore, może łaskawie Pan wyjaśni w swojej nieskończonej mądrości:
- czy polityka USA byłaby lepsza, gdyby Paul Wolfowitz używał lakieru zamiast własnej śliny? czy terroryści byliby przez to mnie okrutni? Może rozdawaliby ulotki zamiast zabijać?
- czy w WTC zginęłoby mniej ludzi, gdyby Bush przestał czytać dzieciom książkę, a zamiast tego skasował z mapy nuklearnym uderzeniem Iran, Irak, Syrię Koreę Północną, Kubę oraz Niemcy, z których przyleciał Mohammed Atta? A jeśli Bush rzuciłby książkę w kąt i poleciał do Nowego Jorku - czy terroryści przeszliby na pacyfizm?
- czy wojna byłaby bardziej moralna, gdyby amerykańscy żołnierze walczyli wołając "hop hop wojnie stop" albo "niech żyje Moore"?
- czy rodzinę bin Ladenów należało internować na Guantanamo albo zagrozić jej ścięciem, jeśli bin Laden nie zaprzestanie działalności terrorystycznej?
- czy amerykańską matkę bardziej boli utrata syna służącego w US Army w wojnie w Iraku niż iracką matkę człowieka zabitego przez reżim Husajna przez rozpuszczenie w kadzi z kwasem?

Obserwuj wątek
    • Gość: Moore (in procura) Panie Zaciekawiony, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 18:46
      niniejszym odpowiadam na Pańskie pytania:
      1. Polityka amerykańska byłaby lepsza gdyby P. Wolfowitz trzymał się od niej
      (polityki) możliwie jak najdalej. Terroryzm - wbrew koncepcjom
      partenogenetycznym - nie rodzi się z próżni, jego ojcami (mimo,że się
      wypierają) są: G.W. Bush, A. Szaron i właśnie ten Wolfowitz.

      2. Gdyby G. W. Bush zajmował się swoim krajem zapewne nikt nie atakowałby WTC,
      bo i po co? A i terrorystów by niebyło (p. 1).

      3. Wojna nie jest i nigdy nie była moralna, wojna może być (lub nie)
      sprawiedliwa, a wojna z Irakiem to wojna brudna, niesprawiedliwa i szkodliwa
      przede wszystkim dla USA.

      4. Wystarczy że w Guantanamo przetrzymuje się setki niewinnych ludzi, jak
      rozumiem trzy lata tortur to odwet za WTC.

      5. O tym co robił Husajn doskonale wiemy z relacji Busha, wiemy ile BMR
      przechowywał ów tyran. Zapewne warto by policzyć ofiary Husajna i Busha,
      niestety najprawdopodobniej ofiar buszyzmu jest wielokrotnie więcej.
      • a.adas Dowcipnis czy szaleniec? 17.07.04, 20:49
        1 Szaron jest politykiem izaelskim i ma dbać o sprawy swojego państwa (czy
        dobrze czy źle osadzą wyborcy, tak samo jak w USA) to raz. Dwa: Szarona na
        premiera Izraela "wypromował" Arafat odrzucając plan pokojowy, mimo ze wiedział
        o granicy ustepstw izraelskich negocjatorów. Jak rozumiem Bush stworzył OWP,
        RAF, Czerwone Brygady etc. w przerwach miedzy kolejnymi pijaństwami na studiach?
        2 Jakimi to obcymi krajami zdążył sie zajmować Bush miedzy 20 stycznia 2001 a 9
        września tegoż roku? Z tego co sie orientuję operacje wojskowe (takie jak
        AlKaidy) planuje sie często latami.
        3 Szkodliwa dla USA? Niemożliwe, przecież Amerykanie pojechali kolonizowć
        biednych Arabów i otworzyc nowy rynek zbytu (koncepcja by pacyfiści), a co jak
        co rekiny z Wall Street znają się na robocie. Aha, według Twojej koncepcji,
        która wojna (po upadku Muru - czyli w ostatnich 15 latach) była sprawiedliwa?
        Ewentualna interwencja w Korei Płn. byłaby sprawiedliwa czy nie?
        4 Aktalnie miliony ludzi jest niesprawiedliwie przetrzymywanych na świecie w
        obozach i wiezieniach, z powodu "kaprysu" aktualnego władcy, a Ty sie martwisz
        o kilkuset ludzi walczacych zbrojnie z wojskami "koalicji antyterrorystcznej"
        (popieranej przez ONZ)? Wiezionych zresztą w lepszych warunkach niż ci pierwsi.
        Zresztą ciekawe gdzie jest gorzej: w Guantanamo czy polskm kiciu?
        5 Ile jest tych ofiar "buszyzmu"? Chocby 20000, zresztą z reguły wymordowanych
        przez własnych rodaków w imię świetej wojny z niewiernymi. Aha, zgłoś się ze
        swoja teorią do jakiejkolwiej organizacji kurdyjskiej, ciekawe jak Ciebie
        potraktują.

        Pewnie gdyby zostawić świat na barkach ONZ byłoby lepiej?

        rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040717/plus_minus_a_3.html
      • Gość: lancet Pane Havranek.. IP: *.telia.com 17.07.04, 21:04
        Gość portalu: Moore (in procura) napisał(a):

        > niniejszym odpowiadam na Pańskie pytania:
        > 1. Polityka amerykańska byłaby lepsza gdyby P. Wolfowitz trzymał się od niej
        > (polityki) możliwie jak najdalej. Terroryzm - wbrew koncepcjom
        > partenogenetycznym - nie rodzi się z próżni, jego ojcami (mimo,że się
        > wypierają) są: G.W. Bush, A. Szaron i właśnie ten Wolfowitz.
        ---------------------------------------

        - Ciekawsze jest skad sie biora podobne polglowki - ex cathedra twiedzace iz...
        terroryzm na swiecie stworzyli "G.W. Bush, A. Szaron i właśnie ten Wolfowitz"..

        - Tu juz podejrzewam iz faktycznie klonuja sie i powstaja w procesie
        partogenezy - czyli dziewiorodztwa.. - Chyba ze... chyba ze na swiat wydala
        takiego albo "blondynka".. albo.. wymozdzona feministka - co samo w sobie
        byloby owszem curiozalne, ale.. logiczne! - gdyz one nie takie idiotyzmy
        potrafia wymyslec..

        lancet

        • Gość: Mosul klon jakiś...? IP: *.enformatic.pl 17.07.04, 21:17
          Gość portalu: Moore napisał:.... bzdety.
          To nie owoc kopulacji blondynki i narkomana jak sugeruje lancet . Myślę,że to
          nieudany klon uciekinier.Postać ludzka a mózgu brak.Laboratoryjny produkt
          niedokończony.Czyli niegrozny typ ale upierdliwy niczym menda.
        • nurni Re: Pane Havranek.. 18.07.04, 11:44
          Gość portalu: lancet napisał(a):

          > Gość portalu: Moore (in procura) napisał(a):
          >
          > > niniejszym odpowiadam na Pańskie pytania:
          > > 1. Polityka amerykańska byłaby lepsza gdyby P. Wolfowitz trzymał się od n
          > iej
          > > (polityki) możliwie jak najdalej. Terroryzm - wbrew koncepcjom
          > > partenogenetycznym - nie rodzi się z próżni, jego ojcami (mimo,że się
          > > wypierają) są: G.W. Bush, A. Szaron i właśnie ten Wolfowitz.
          > ---------------------------------------
          >
          > - Ciekawsze jest skad sie biora podobne polglowki - ex cathedra twiedzace
          iz...
          >
          > terroryzm na swiecie stworzyli "G.W. Bush, A. Szaron i właśnie ten
          Wolfowitz"..

          najprosciej byloby wyglosic referat
          w ktorym udowodnisz ze swiat po ataku na Irak stal sie bezpieczniejszy
          a liczba chetnych do podkladania bomb w metrze w najlepszym razie...
          nie wzrosla

          do dziela !

          > - Tu juz podejrzewam

          tu juz tracisz czas na personalne docinki

          to dobry sposob na dodanie sobie animuszu.....
          • Gość: lancet Re: Pane Havranek.. IP: *.telia.com 18.07.04, 13:54
            lancet napisal:

            " - Ciekawsze jest skad sie biora podobne polglowki - ex cathedra twiedzace
            iz.. terroryzm na swiecie stworzyli "G.W. Bush, A. Szaron i właśnie ten
            Wolfowitz"..

            na co "sluszny odpor" dal funkcjonalny analfabeta "nurni", - czytac umiejacy,
            ale bez jakichkolwiek umiejetni myslenia:

            > najprosciej byloby wyglosic referat
            > w ktorym udowodnisz ze swiat po ataku na Irak stal sie bezpieczniejszy
            > a liczba chetnych do podkladania bomb w metrze w najlepszym razie...
            > nie wzrosla do dziela !
            >
            > > - Tu juz podejrzewam

            > tu juz tracisz czas na personalne docinki to dobry sposob na dodanie sobie
            > animuszu
            -------------------------------------------------

            W stosunku do kolejnego odmozdzonego, trzeba uzyc lopaty jako narzedzia kultury
            i niestety powtarzac sie..

            - Synu.. co ma wspolnego picie w Szczawnicy ze szczaniem w piwnicy..???

            - Tu nie chodzi o to matolku, "jaki sie stal swiat po ataku na Irak"..

            Tylko (chociaz za trudne to kazdemu odmozdzonemu, nie tylko tobie..) chodzi o
            to, ze TERRORYZM - i to terroryzm ISLAMSKI.. istnial i funkcjonowal duzo
            wczesniej niz "G.W. Bush, A. Szaron i właśnie ten Wolfowitz" - mieli cokolwiek
            do powiedzenia w polityce, a w szczegolnosci w polityce swiatowej..

            Tak wiec rece opadaja jak pletwy, kiedy kolejny odmozdzony duren, z uporem
            maniaka twierdzi iz przyczyna i tworca terroryzmu na swiecie, jak tez tworca i
            przyczyna wszystkich innych nieprawidlowosci i calego swiatowego zla jest
            G.W.Bush osobiscie, lub tez "G.W. Bush, A. Szaron i właśnie ten Wolfowitz"..

            Pogratulowac tylko tym, ktorzy takiego odmozdzonego, bezrefleksyjnego durnia(i
            jemu podobnych) wyprodukowali i wychowali..

            Czy kompletne kompromitowanie sie i prezentowanie calkowitej bezmyslnosci to
            rodzaj perwersyjnej, masochistycznej przyjemnosci, czy oznaka tego, jak daleko
            posunieta jest degrengolada intelektualna spoleczenstwa??

            lancet
            • nurni Re: Pane Havranek.. 18.07.04, 18:33
              Gość portalu: lancet napisał(a):

              > lancet napisal:
              >
              > " - Ciekawsze jest skad sie biora podobne polglowki - ex cathedra twiedzace
              > iz.. terroryzm na swiecie stworzyli "G.W. Bush, A. Szaron i właśnie ten
              > Wolfowitz"..
              >
              > na co "sluszny odpor" dal funkcjonalny analfabeta "nurni", - czytac umiejacy,
              > ale bez jakichkolwiek umiejetni myslenia:
              >
              > > najprosciej byloby wyglosic referat
              > > w ktorym udowodnisz ze swiat po ataku na Irak stal sie bezpieczniejszy
              > > a liczba chetnych do podkladania bomb w metrze w najlepszym razie...
              > > nie wzrosla do dziela !
              > >
              > > > - Tu juz podejrzewam
              >
              > > tu juz tracisz czas na personalne docinki to dobry sposob na dodanie sobi
              > e
              > > animuszu
              > -------------------------------------------------
              >
              > W stosunku do kolejnego odmozdzonego, trzeba uzyc lopaty jako narzedzia
              kultury
              >
              > i niestety powtarzac sie..
              >
              > - Synu.. co ma wspolnego picie w Szczawnicy ze szczaniem w piwnicy..???
              >
              > - Tu nie chodzi o to matolku, "jaki sie stal swiat po ataku na Irak"..

              swiat dzisiejszy panie psorze jest jaki jest nie bez przyczyny

              Polsce grozi terrorystyczny atak
              pan psor zapewne bedzie dowodzil ze grozi z powodu fundamentalizmu islamskiego
              ja tymczasem mam "glupsze" wyjasnienie problemu

              grozi nam z powodu udzialu w ataku na Irak
              przecietny irakijczyk nie rozwaza kto mu bombarduje dom
              w swym zacietrzewieniu mordercow swojej rodziny traktuje jak smiertelnych wrogow
              i reaguje jak "funkcjonalny" matol

              dyszy zemsta za smierc swoich bliskich

              politpoprawni nazywaja go terrorysta
              (to taki gwozdz w glowie)
              a bezposredni zabojcy ich rodzin jeszcze dosadniej:
              "patrzcie a nie mowilismy ze to nie ludzie tylko zwierzeta"


              > Tylko (chociaz za trudne to kazdemu odmozdzonemu, nie tylko tobie..) chodzi o
              > to, ze TERRORYZM - i to terroryzm ISLAMSKI.. istnial i funkcjonowal duzo
              > wczesniej niz "G.W. Bush, A. Szaron i właśnie ten Wolfowitz" - mieli
              cokolwiek
              > do powiedzenia w polityce, a w szczegolnosci w polityce swiatowej..

              istnieje niewatpliwie
              i zapewne istnieje sam z siebie....nadazam?

              wymieniona trojca postawila sobie za cel rozwiazanie skutkow
              bez niepotrzebnie obciazajacej umysl refleksji nad przyczynami

              atak na irak zwerbowal w szeregi terrorystow tysiace nowych ochotnikow
              gotowych na wszystko
              nawet na wybicie Bogu ducha winnej rodziny (mojej rodziny)

              jest im w koncu wszystko jedno czy to rodzina moja czy Lanceta
              choc jesli mialbym wybierac....
              to wolalbym by wiedzieli ze Polska nie samymi Lancetami stoi

              rozpacz nie odroznia
              oczywiscie winni temu stanowi rzeczy sa....terrorysci i Sadam Husajn

              ci pierwsi bezwstydnie bombardowali irackie domy zabijajac niewinnych ludzi
              a ten drugi w calej swej podlosci nie produkowal juz BMR

              nadazam panie psorze?

              > Tak wiec rece opadaja jak pletwy, kiedy kolejny odmozdzony duren, z uporem
              > maniaka twierdzi iz przyczyna i tworca terroryzmu na swiecie, jak tez tworca
              i
              > przyczyna wszystkich innych nieprawidlowosci i calego swiatowego zla jest
              > G.W.Bush osobiscie, lub tez "G.W. Bush, A. Szaron i właśnie ten Wolfowitz"..

              w slusznym swym gniewie pan psor raczyl sie zagalopowac

              jakie to "wszystkie inne nieprawidlowosci i cale swiatowe zlo"
              bylem tak podly zarzucic Dablju Mlodszemu

              chyba jestem zmuszony poprosic o cytat
              chyba najlepiej by bylo gdyby byl to cytat z MOICH slow
              gdyby psor uznal ze to zbyteczne to jako funkcjonalny duren
              osmiele sie nazwac psora klamca i manipulatorem

              znam dobrze michnikowa szkole poszerzania bazy pomowien
              latwiej wtedy strzelac
              a dodatkowo tak ustawiony sobie delikwent musi tlumaczyc
              ze czegos tam nie powiedzial ani nawet nie pomyslal


              > Pogratulowac tylko tym, ktorzy takiego odmozdzonego, bezrefleksyjnego durnia
              (i
              >
              > jemu podobnych) wyprodukowali i wychowali..

              moi rodzice panie psorze naprwade nie maja tu nic do rzeczy
              osmielam sie prosic by ich do tego nie mieszac


              > Czy kompletne kompromitowanie sie i prezentowanie calkowitej bezmyslnosci to
              > rodzaj perwersyjnej, masochistycznej przyjemnosci, czy oznaka tego, jak
              daleko
              > posunieta jest degrengolada intelektualna spoleczenstwa??

              to dobre pytanie

              czy nastepny wyklad pana psora
              obok niezbednych w dyskusji inwektyw:

              "funkcjonalny analfabeta "nurni",
              "W stosunku do kolejnego odmozdzonego"
              "Tu nie chodzi o to matolku"
              "chociaz za trudne to kazdemu odmozdzonemu, nie tylko tobie"
              "kolejny odmozdzony duren"
              "odmozdzonego, bezrefleksyjnego durnia"

              bedzie zawieral w koncu jakas tresc?

              upominalem sie wczesniej o wyjasnienie
              czy w wyniku dzialan trojcy B W i S terroryzm rosnie w sile
              czy raczej jak chcieli by Ci inzynierowi dusz terroryzm zwija zagle

              to chyba bardzo proste do wyjasnienia prawdaz?

              ojcami (jak pisal Moore in procura) czego sa zatem nasi trzej bohaterowie?


              dla jeszcze jasniejszego zrozumienia ciagu przyczynowo skutkowego
              zacytuje psorowi przebieg dotychczasowej dyskusji:


              Gość: zaciekawiony IP: 216.65.64.*


              Panie Moore, może łaskawie Pan wyjaśni w swojej nieskończonej mądrości:
              - czy polityka USA byłaby lepsza, gdyby Paul Wolfowitz używał lakieru zamiast
              własnej śliny? czy terroryści byliby przez to mnie
              okrutni? Może rozdawaliby ulotki zamiast zabijać?


              na co:

              Gość: Moore (in procura) IP: *.internetdsl.tpnet.pl

              1. Polityka amerykańska byłaby lepsza gdyby P. Wolfowitz trzymał się od niej
              (polityki) możliwie jak najdalej. Terroryzm - wbrew koncepcjom
              partenogenetycznym - nie rodzi się z próżni, jego ojcami (mimo,że się
              wypierają) są: G.W. Bush, A. Szaron i właśnie ten Wolfowitz


              rozwazamy panie psorze czy teza Zaciekawionego
              "ze i bez Wolfowitza terrorysci byliby mniej okrutni"
              jest do obrony ....

              jesli jest...to smialo psorze
              naprawde wszystkim nam przyda sie odrobina logiki !


              ps

              jesli pan profesor pozwoli to zdementuje jeszcze jedna
              jak to sie mowi w politpoprawnych srodowiskach "niescislosc"
              niescislosc z panskiego (niestety) listu

              otoz nie jestem panskim synem




              • nurni panie psorze 19.07.04, 10:00
                czyzby juz pelna kanikula?

                wyklad z logiki odwolany???????

                Nurni (drugoroczny)
    • Gość: tak Zaciekawiony-plucie na grzebien to poziom umyslowy IP: 65.3.162.* 18.07.04, 11:07
      Twoje wypowiedzi sa bardzo idiotyczne, plucie na grzebien to swiadczy o
      poziomie umyslowym czlowieka. Nikt prezentujacy przecietna kulturem, nawet
      prymitywny Lepper, tego nie robi, sliny we wlosach BRRRR!!!!! Wojna w Iraku, co
      zostalo to oficjalnie potwierdzone, zostala wywolana na podstawie falszywych
      oskarzen (sfabrykowne dane o broni WMD), stworzyla tylko wiecej terorystow i
      wrogow panstw Zachodu, niz rozwiazala problemow. Czescia te oblednej polityki
      jest Wolfowitz ,ktory glosil wiele klamstw( zolnierze beda witani
      kwiatami),zeby poprzec rozpoczecie tej wojny. Clarke, byly doradca do spraw
      terroryzmu w rzadzie Busha oswiadczyl,
      "madrosc zaatakowania Iraku po zniszczeniu WTC jest rowna decyzji, gdybu USA
      zatakowala Meksyk w 1942 w ramach odwetu za Pearl Harbour." Resultat bylby ten
      sam. Prawdziwy wrog by nie ucierpial, a USA przysporzyla by sobie nowych
      wrogow.
      W podjeciu tej decyzj glowny wplyw mieli grupa "Neocons" z Wolfowitzem,
      Pearl,Kristol,Rumsfeld na czele.
      Jakie ty oszukancze argumenty wysuwasz o placzacej matce w USA i Iraku.
      Dalczego USA nie bronila i ne broni placzacych matek w innych krajach jak
      Kambodza, Korea Pln, Sudan, Kongo, Etiopia.Dlaczego USA ma odpowiadac za
      wewnetrzna politykem innych krjow i szalenstwo dyktatorow.Wielu politykow
      odpowiada, ze ropa i nedorozwoj umyslowy Busha ,jest jedna z przyczyn, ze
      amerykanskie matki musz plakac.
    • Gość: tak Ozzy Osbourne porownal Busha do Hitlera IP: *.asm.bellsouth.net 18.07.04, 15:42
      www.drudgereportarchives.com/data/2004/07/15/20040715_222403_flash5.htm
      "Osbourne opened his concert with the song "War Pigs," featuring a video
      portrait comparing Bush to Adolph Hitler.
      The video featured Bush and Hitler on the same screen, with the
      caption: "Same sh*t different a**hole," says a source. Footage of bombs
      dropping and Hitler marching flashed as Ozzy screamed and guitars screeched".

      A nasz prezydent Mgr Golen-Kwasniewski z rzadem SLDUPa i "ciekawym" sa
      wielbicielami Busha, tak samo jak wielbili kiedys towarzyszy z CCCP. Widac, ze
      nie moga zyc bez "agresywnych przyjaciol".
      • Gość: krytyk muzyczny Kogo to obchodzi? IP: 216.65.64.* 18.07.04, 18:43
        Ciekawe czemu Osbourne nie wypowiedział się o bin Ladenie czy Zarkawim? Czyżby zamierzał ratować resztki swojej popularności podlizując się małolatom w koszulkach z podobizną Che? Chyba jest na to za stary.
        Zresztą świat muzyczny też jest podzielony. Część punkowców popiera republikanów i Busha:

        serwisy.gazeta.pl/muzyka/1,21368,2086732.html
        A przecież to oni nawoływali do anarchii!
    • Gość: Puchatek Re: Kilka pytań do Moore'a IP: *.crowley.pl 19.07.04, 10:10
      Gość portalu: Moore (in procura) napisał(a):

      A Puchatek (in persona) odpowiada:

      > 1. Polityka amerykańska byłaby lepsza gdyby P. Wolfowitz trzymał się od niej
      > (polityki) możliwie jak najdalej.

      Oto rzeczowa, racjonalna i doskonale merytorycznie uzasadniona odpowiedź.
      Gratuluję logiki i szerokiej wiedzy o współczesnej polityce. smile

      > Terroryzm - wbrew koncepcjom
      > partenogenetycznym - nie rodzi się z próżni, jego ojcami (mimo,że się
      > wypierają) są: G.W. Bush, A. Szaron i właśnie ten Wolfowitz.

      BUAHAHAHAHAH!!!!!!
      Dobre smile))))
      To jedyny znany w hostorii przypadek, kiedy dziecko żyło wcześniej, niż ojciec.
      Rzeczywiście - partenogeneza to jedyna wytłumaczenie.

      > 2. Gdyby G. W. Bush zajmował się swoim krajem zapewne nikt nie atakowałby
      > WTC,
      > bo i po co? A i terrorystów by niebyło (p. 1).

      Rety, czy on rżnie głupa, czy rzeczywiście jest idiotą?
      Czy mam trozumieć, że gdyby prezydentem został Gore, to 11 września by nie było?

      > 4. Wystarczy że w Guantanamo przetrzymuje się setki niewinnych ludzi, jak
      > rozumiem trzy lata tortur to odwet za WTC.

      1. Jakieś konkrety o tych torturach?
      2. Jakieś konkrety na temat tej niewinności? Głębokie przekonanie trochę za mało

      > 5. O tym co robił Husajn doskonale wiemy z relacji Busha, wiemy ile BMR
      > przechowywał ów tyran. Zapewne warto by policzyć ofiary Husajna i Busha,
      > niestety najprawdopodobniej ofiar buszyzmu jest wielokrotnie więcej.

      Oto matematyk. Czapki z głów.
      • Gość: n0str0m0 kilka odpowiedzi do puchatka IP: 202.172.58.* 19.07.04, 10:45
        zupelnie sie z toba zgadzam

        terroryzm arabski nie jest odpowiedzia na polityke li tylko busza i kumpli
        zagraj z arabem w wyliczanke
        na obopolne bolesci
        a powie ci kto zaczal

        faktem nieskrywanym jest
        od dekad
        walka o dominacje zatoki perskiej
        (plus pozamiatanie po wrogach izraela)

        ta dominacja staje sie faktem
        amerykanie powinni podziekowac
        osamie
        w koncu to on
        dal im karte blansze
        na caly region

        tylko czemu busz z uporem powtarza
        ze osama zupelnie niewazny jest?

        nostromo
        • Gość: autor Re: kilka odpowiedzi do puchatka IP: 216.65.64.* 19.07.04, 19:31
          > terroryzm arabski nie jest odpowiedzia na polityke li tylko busza i kumpli

          Zwłaszcza w algierii przeciw bezbronnym wioskom i muzułmańskim cywilom.

          > walka o dominacje zatoki perskiej

          Dominajcę zatoki perskiej? Zatoka Perska dominuje nad swoim dnem.
          A jesli chodzi o panstwa dominujące w Zatoce, to oprócz USA było (i jest jeszcze kilku graczy. Choćby Irak Husajna, Iran, Rosja.
    • cs137 Jestem świeżo po obejrzeniu filmu... 19.07.04, 12:09
      Niby powinienem sie cieszyć. Cała nasza rodzina (troje wyborców) już dawno
      powzięła postanowienie, na kogo głosować w listopadzie.

      Niestety, wiele rzeczy w tym filmie budzi zwykły niesmak. Czyzby Moore sie
      zapatrzył w sowieckie metody propagandowe? Insynuujące "pytania retoryczne"...
      Osmieszanie oponenta przy pomocy wszelkich mozliwych środków... Moim zdaniem,
      komus uczciwemu nie godzi sie używać takich środków, choćby cel był nie wiem jak
      wzniosłyi godziwy. A jednoczesnie, Moore nie wykorzystał bardzo "żyznego
      poletka": mianowicie, że bezczelnie oszukiwano naród i Kongres w okresie
      poprzedzającym wojnę w Iraku. Bez tego całego ośmieszania przy pomocy niskich
      chwytów, bez tych wszystkich insynuujących pytań, mozna było uzyskać nader silny
      efekt przy pomocy podania samych gołych faktów. Niestety, Moore nie zbliżył sie
      nawet do tego poziomu, który zademonstrowali 30 lat temu dziennikarze z
      "Washington Post" przy okazji sprawy Watergate...

      No, to tyle chcialem powiedziec
      • Gość: siedem Re: Jestem świeżo po obejrzeniu filmu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 12:13
        > No, to tyle chcialem powiedziec
        • cs137 Re: Jestem świeżo po obejrzeniu filmu... 19.07.04, 12:25
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > > No, to tyle chcialem powiedziec
      • Gość: Puchatek Do Nostromo IP: *.crowley.pl 19.07.04, 12:17
        ...Obcy, ósmy pasażer? wink

        Przyjacielu:

        Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

        > zupelnie sie z toba zgadzam

        O, a z czymn konkretnie?

        > terroryzm arabski nie jest odpowiedzia na polityke li tylko busza i kumpli
        > zagraj z arabem w wyliczanke
        > na obopolne bolesci
        > a powie ci kto zaczal

        Ja tam wolę zamiast wyliczanki zajrzeć do podręczników historii najnowszej.
        Zupełnie jasno widać, "kto zaczął", kto rozpętał wojnę, kto na niej korzysta...

        > faktem nieskrywanym jest
        > od dekad
        > walka o dominacje zatoki perskiej
        > (plus pozamiatanie po wrogach izraela)

        A któż to zmuszał do stania się "wrogami Izraela"? Może teraz usłyszę, że to
        Izrael zaczał wojnę i napadł na miłujących pokój Arabów?

        > ta dominacja staje sie faktem
        > amerykanie powinni podziekowac
        > osamie
        > w koncu to on
        > dal im karte blansze
        > na caly region

        No, to może najpierw powinni podziekować Hitlerowi, dzięki któremu mogli
        dokonac inwazji na Normandię i podle wprowadzać swoje wpływy do Europy?

        Przyjacielu - zanim zaczniesz uprawiać filozofię historii, poucz się historii
        jako takiej. Odwrotna kolejność grozi popadnięciem w absurdy.
        • Gość: Wolna Palestyna Puchatku, historyczny analfabeto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.04, 12:23
          Terrorystyczne metody walki przywlekli na Bliski Wschód Żydzi, o czym każdy
          ćwierćinteligent wie, a i jedneszesnastki powinny.

          Każdy, dosłownie każdy wie, że Amerykanie mieli Hitlera i jego zbrodnie w d...,
          a dopiero gdy Japończycy zatopili kilka amerykańskich okrętów to i ochota do
          wojaczki w Jankesów wstąpiła.

          Dlatego też zamiast wysiadywać przed komputrowym monitorem, weź się lepiej
          chłopcze z książki.
          • Gość: Puchatek Re: Puchatku, historyczny analfabeto IP: *.crowley.pl 19.07.04, 12:49
            Gość portalu: Wolna Palestyna napisał(a):

            > Terrorystyczne metody walki przywlekli na Bliski Wschód Żydzi, o czym każdy
            > ćwierćinteligent wie, a i jedneszesnastki powinny.

            Stwierdzenie, że "każdy wie" jest najlepszym wytrychem w sytuacji, kiedy... sam
            oiszący nie wie. Jakieś konkrety, mój uczony przyjacielu?


            > Każdy, dosłownie każdy wie, że Amerykanie mieli Hitlera i jego zbrodnie w
            > d...,
            > a dopiero gdy Japończycy zatopili kilka amerykańskich okrętów to i ochota do
            > wojaczki w Jankesów wstąpiła.

            Jasne. I właśnie dlatego nie porzestali na złomotaniu Japończyków, tylko
            przyłączyli się do wojny. W dodatku - zupełnym przypadkiem - po tej stronie.
            No, czekam tylko, kiedy się dowiem, że Hitler był OK - bo mało, że Żydów tępił,
            to i z tymi wstrętnymi Jankesami Walczył...

            > Dlatego też zamiast wysiadywać przed komputrowym monitorem, weź się lepiej
            > chłopcze z książki.

            Parę księżek w życiu przeczytałem. I we wszystkich jasno było powiedzialne kto
            zaczął woję na Bliskim Wschodzie.

            Ba, mało tego - w niektórych było też napisane, że po sporym kawałku terenów
            przeznaczonych początkowo na Państwo Palestyńskie wzięły sobie - prawem kaduka -
            Jordania i Egipt. Czyż osoba posługująca się nickiem "Wolna Palestyna" nie
            powinna głośno krytykować Jordanii i Egiptu?
            A tu cisza... I bohaterscy bojownicy o wolność Palestyny też jakoś w Jordanii
            autobusów nie wysadzają w powietrze...
            Ot, ciekawostka.
          • Gość: wikul Wolno myśląca Palestyno,historyczny analfabeto IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.04, 19:58
            Gość portalu: Wolna Palestyna nabździł:

            > Terrorystyczne metody walki przywlekli na Bliski Wschód Żydzi, o czym każdy
            > ćwierćinteligent wie, a i jedneszesnastki powinny.


            Należysz do tych pierwszych, tak ? Stad ta wiedza.


            >Każdy, dosłownie każdy wie, że Amerykanie mieli Hitlera i jego zbrodnie w d...,
            > a dopiero gdy Japończycy zatopili kilka amerykańskich okrętów to i ochota do
            > wojaczki w Jankesów wstąpiła.


            Twoja wiedza historyczna jest porażająca. Widać źródła tej wiedzy. Ani chybi to
            z sowieckiej "Prawdy".


            > Dlatego też zamiast wysiadywać przed komputrowym monitorem, weź się lepiej
            > chłopcze z książki.


            To ostatnie zdanie jest potrzebne. Tylko adresatem powinieneś być ty, głąbie
            kapusciany.
      • Gość: wikul Re: Jestem świeżo po obejrzeniu filmu... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.04, 20:04
        cs137 napisał:

        > Niby powinienem sie cieszyć. Cała nasza rodzina (troje wyborców) już dawno
        > powzięła postanowienie, na kogo głosować w listopadzie.
        >
        > Niestety, wiele rzeczy w tym filmie budzi zwykły niesmak. Czyzby Moore sie
        > zapatrzył w sowieckie metody propagandowe? Insynuujące "pytania retoryczne"...
        > Osmieszanie oponenta przy pomocy wszelkich mozliwych środków... Moim zdaniem,
        > komus uczciwemu nie godzi sie używać takich środków, choćby cel był nie wiem
        ja
        > k
        > wzniosłyi godziwy. A jednoczesnie, Moore nie wykorzystał bardzo "żyznego
        > poletka": mianowicie, że bezczelnie oszukiwano naród i Kongres w okresie
        > poprzedzającym wojnę w Iraku. Bez tego całego ośmieszania przy pomocy niskich
        > chwytów, bez tych wszystkich insynuujących pytań, mozna było uzyskać nader
        siln
        > y
        > efekt przy pomocy podania samych gołych faktów. Niestety, Moore nie zbliżył
        sie
        > nawet do tego poziomu, który zademonstrowali 30 lat temu dziennikarze z
        > "Washington Post" przy okazji sprawy Watergate...
        >
        > No, to tyle chcialem powiedziec
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka