IP: *.swipnet.se 19.05.01, 20:36
Pozdrawiam Grzesia z Bialegostoku!Niestety czesto slowo nie wystarcza i trzeba
siegnac po inne srodki, aby byc slyszanym.Dziwie sie,ze dostales taki srogi
wyrok!Czy szarlotka przypadkiem nie byla za twarda?Moze lepiej laduje tort?
Zorganizuj Bialostocka Brygade Szarlotkowa i nawiaz kontakty za granica np
Sztokholmska Brygada Tortowa ma juz dluzsze tradycje i paru ministrow na swoim
koncie - poradza, pomoga,a moze zawiazecie Europejska Unie Tortowo-Szarlotkowa?
Bedzie i smieszno i straszno i panowie politycy czesciej i uwazniej sluchac
beda glosu ludu ze wzgledu chocby na drogi garnitur.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jurek Re: Szarlotka IP: *.bukowe.sdi.tpnet.pl 19.05.01, 20:54
      Ewa, dołączam się do pozdrowień. Nie popieram
      anarchistów, ale każdy ma prawo się wypowiedzieć.
      Lepiej tortem niż kijem bejsbolowym. Swoją drogą
      ciekawi mnie na podstawie jakiego paragrafu sąd wydał
      wyrok. Tym bardziej, że ta "zbrodnia" była ścigana z
      urzędu. Może wyciągnięto osławiony PRL-owski paragraf
      o zaśmiecaniu (młodszym czytelnikom przypomnę, że
      wymiar "sprawiedliwości" PRL nie mógł nic zrobić za
      rozrzucanie ulotek KOR-u i pokrewnych organizacji, to
      złapanym opozycjonistom fundowano kolegium za
      zaśmiecanie miasta).
      Nie tak dawno w Szczecinie marszałek sejmu Maciej
      Płażyński oberwał jajkiem i nikogo nie zamknięto, ani
      nie skazano. Bądź co bądź marszałek sejmu jest drugą
      osobą w Polsce i znalazłyby się podstawy, żeby
      rzucającego zamknąć za obrazę naczelnych organów
      Państwa. Żeby jednak za lokalnego "kacyka" to już
      gruba przesada. Wystarczyłoby kazać pokryć rachunek z
      pralni.

      Chyba sędzia wydający wyrok jest obżartuchem i nie
      mógł przeboleć, że nie zjadł tej szarlotki.
      • Gość: aurora Re: Szarlotka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.05.01, 22:04
        Nasz wymiar sprawiedliwości jest żałosny (mam nadzieję, że nie wpadnie mi pół
        roczku w zawieszeniu za wygłoszenie publiczne tej oczywistek prawdy). Jak poseł
        po pijaku prowadzi służbowe autko to to jest niska szkodliwość społeczna, a jak
        szarlotka to Boże broń. Mam nadzieje, że pokrzywdzony odwoła się do wyższej
        instancji i wyrok zostanie umorzony. Brawo za to dla radnych - zachowali się
        naprawdę fajnie.
        • Gość: Paweł Re: Szarlotka IP: 192.168.0.* / *.starosielce.sdi.tpnet.pl 19.05.01, 23:14
          po I: każdy wysoki funkcjonariusz państwowy, powinien sie liczyć z mozliwością
          zamachu na swoją osobę; po II: Ostry jest wesołym czlowiekiem, mógł uderzyć
          cześcią golonki, ale jako wegetarianin wybrał ciasto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka