Zaglada Europy: idiotyzm materializmu

IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 01.09.04, 20:07
Po ostatniej wojnie Europa postanowila zwiekszyc swoj dochod
per capita, pozbywajac sie dzieci. Rzeczywiscie przez kilkadziesiat
lat dochod per capita wzrosl i wzrosla fala nie asymilujacych sie
imigrantow ktorzy podstawiaja Europejczykow.

Kierowanie sie krotkoterminowym hedonizmem nie jest "postepem"
tylko droga do samozaglady.
    • Gość: ¥ Re: Zaglada Europy: idiotyzm materializmu IP: *.bit / *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 21:52
      Bzdury.
      Wzrosl P?B per capita mimo ze wzrosla ilosc ludzi takze nieasymilujacych sie?
      Czy uwazasz jak kazdy marksista ze podnieszc 'per capite' mozna tylko przez
      usuniecie pewnej czesci ludzi?
      Jesli tak sama sobie przeczysz.
      • Gość: blq Re: Zaglada Europy: idiotyzm materializmu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 23:21
        oj nie lubie tej czesci Astry, ktora nawoluje do prokreacji... ale Ty to juz
        kompletnie Jej nie zrozumiales... ech... mamy ostatnio na forum jakas
        indolencje umyslowa... ludzie zupelnie nie wiedza o czym pisza i to na kazdy
        mozliwy temat, od pedofilii po Ziemkiewicza.

        pozdro.
      • Gość: Astra Re: Zaglada Europy: idiotyzm materializmu IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.09.04, 00:14
        Widze ze nic nie kapujesz. W miejsce dzieci ktore sie nie urodzily przyjezdzali
        glownie mlodzi mezczyzni islamscy ktorzy pracowali za bezdurne. Dlatego
        ekonomia szla jak po masle do czasu. Oczywiscie ze czesc rozwoju to
        technologia, ale duza czesc to wykwalifikowana sila robocza ktora zaczela sie
        kurczyc. Pamietam arogancje Niemcow w latach 60tych i 70tych. Potem muzulmlanie
        zaczeli szukac lokalnych kobiet (Anglia) albo sprowadzac swoje i dzieci zaczely
        sie pojawiac ale nikt im nie mowi ze maja byc czescia spolecznosci i budowac
        cywilizacje europejska. Moze sie im mowi ze maja ssac ile sie da z rozmaitych
        zasilkow i budowac islam. Europa placi coraz wiecej zasilkow i ma coraz mniej
        produktywnej dzialalnosci od nieasymilujacych sie imigrantow.


        > Bzdury.
        > Wzrosl P?B per capita mimo ze wzrosla ilosc ludzi takze nieasymilujacych sie?
        > Czy uwazasz jak kazdy marksista ze podnieszc 'per capite' mozna tylko przez
        > usuniecie pewnej czesci ludzi?
        > Jesli tak sama sobie przeczysz.


        • v.ci Re: Zaglada Europy: idiotyzm materializmu 02.09.04, 00:23
          Owszem , imigrantów przybywa , ale generalnie hojność socjalna krajów UE w
          ostatnich kilkunastu latach znacznie się zmniejszyła . To zasługa szalejącego
          neoliberalizmu . Może m.in. to właśnie powstrzymuje rodowite Europejki przed
          podjęciem trudów macierzyństwa ?
          • Gość: . Imigrantow przybywa TYLKO we Francji i w nowych IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.09.04, 01:28
            panstwach Unii - vide: ostatni raport ONZ.
            news.bbc.co.uk/1/hi/uk/3615566.stm
            I pare liczb, ktore zmieniaja polskie wyobrazenia - Muzulmanie jako procent
            ogolnej populacji danego kraju: UK -2,5%; Holandia - 5,4%; Belgia - 3,6%,
            Niemcy -3,7%: Francja - 10%: Wlochy - 2,4%
            • Gość: Bleman Re: Imigrantow przybywa TYLKO we Francji i w nowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 18:21
              To ,że przybywa imigrantów(w tym muzulmańskich) tylko we francji i nowych
              krajach UE wcale nie jest pocieszające.
              A co do ilości muzulmanów w europie to za 50 lat będzi ich 3razy więcej.
              • Gość: Astra Re: Imigrantow przybywa TYLKO we Francji i w nowy IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.09.04, 19:20
                > To ,że przybywa imigrantów(w tym muzulmańskich) tylko we francji i nowych
                > krajach UE wcale nie jest pocieszające.
                > A co do ilości muzulmanów w europie to za 50 lat będzi ich 3razy więcej.

                50 lat temu nie bylo wiecej muzulmlan we Francji niz pol miliona, teraz
                jest ich conajmniej 10 razy wiecej.
          • janusz2_ Re: Zaglada Europy: idiotyzm materializmu 02.09.04, 15:14
            v.ci napisał:

            > Owszem , imigrantów przybywa , ale generalnie hojność socjalna krajów UE w
            > ostatnich kilkunastu latach znacznie się zmniejszyła . To zasługa szalejącego
            > neoliberalizmu . Może m.in. to właśnie powstrzymuje rodowite Europejki przed
            > podjęciem trudów macierzyństwa ?


            A jak tam z przyrostem w USA?
            Czyżbyś sugerował, że państwa europejskie takie jak Francja czy Niemcy są
            bardziej liberalne niż USA?
            • v.ci Re: Zaglada Europy: idiotyzm 02.09.04, 21:14
              janusz2_ napisał:

              > v.ci napisał:
              >
              > > Owszem , imigrantów przybywa , ale generalnie hojność socjalna krajów UE
              > w
              > > ostatnich kilkunastu latach znacznie się zmniejszyła . To zasługa szaleją
              > cego
              > > neoliberalizmu . Może m.in. to właśnie powstrzymuje rodowite Europejki pr
              > zed
              > > podjęciem trudów macierzyństwa ?
              >
              >
              > A jak tam z przyrostem w USA?
              > Czyżbyś sugerował, że państwa europejskie takie jak Francja czy Niemcy są
              > bardziej liberalne niż USA?

              Znowu mnie zawodzisz . Nawet w najbardziej 'kolorowej' Francji rodowici
              mieszkańcy stanowią ponad 90 % ludności . Natomiast w USA biali to 75 % ,a
              pozostali to dziesiątki milionów Afroamerykanów , Latynosów , Chińczyków ,
              Hindusów , Persów itd. , który wykazują o wiele wyższy przyrost niż W.A.S.P.s .
              Niejaki Samuel Huntington w swej ostatniej książce straszy Amerykanów
              Latynosami , którzy maja po ... troje dzieci ...

              Interesujące byłyby dane nt. przyrostu naturalnego wśród samych W.A.S.P.
              • janusz2_ Re: Zaglada Europy: idiotyzm 03.09.04, 00:20
                v.ci napisał:

                > > A jak tam z przyrostem w USA?
                > > Czyżbyś sugerował, że państwa europejskie takie jak Francja czy Niemcy są
                >
                > > bardziej liberalne niż USA?
                >

                > Znowu mnie zawodzisz .

                Ty mnie za to nie - od dawna wiem, czego się po Tobie mozna spodziewać smile

                "Szalejący neoliberalizm" o którym piszesz dotyka wszystkich obywateli kraju -
                dlatego porownując przyrost naturalny w USA i np. we Francji należy stwierdzić,
                że jak zwykle Twoje "przemyslenia" nt. "neoliberalizmu" są do bani.
                No chyba, że będziesz próbował udowadniac, iż Francja jest bardziej liberalna
                niż USA.
        • Gość: . Astro, nie bredz na temat Anglii: Angielki moga IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.09.04, 00:57
          chodzic, a nawet poslubic Negra, ale od Muzulmanow trzymaja sie z dala - z
          wzajemnoscia, to bardzo, bardzo rzadki typ malzenstw. Jedynie Polki na Arabow
          leca tu jak glupie, az zal na te arabskie wycieruchy patrzec. Nb. w ostatnich
          latach Polki dosc masowo przechodzily w UK na Islam, by byc zona, nie zas
          kochanka Muzulmanina.
          Poza tym z muzulmanami problem taki, ze mlodych muzulmanskich mezczyzn -
          podobnie jak czarnoskorych z Karaibow - i palka policyjna nie mozna zagonic do
          zadnej pracy - jesli ich cos bawi, to wlasny handel lub nauka - preferuja
          zwlaszcza medycyne. Nikt nie zabrania w UK Muzulmanom akulturacji - wrecz
          przeciwnie, zaglaskuje sie ich prawie na smierc. I w tym problem, jak z
          cieplaniarnym domowym wychowaniem: majac swoj jezyk w urzedach (te zapomogi)i
          wszelkich istytucjach publicznych (szpitale, policja) nie czuja potrzeby
          nauczenia sie angielskiego (na licznych, dobrych, bezplatnych kursach) i sami
          sie wyizolowuja.A brak jezyka to i bezrobocie, o czym dzis juz wiedza w Anglii
          takze i Polacy.
    • v.ci Re: Zaglada Europy: idiotyzm materializmu 01.09.04, 23:11
      Gość portalu: Astra napisał(a):

      > Po ostatniej wojnie Europa postanowila zwiekszyc swoj dochod
      > per capita, pozbywajac sie dzieci.

      Jakie "pozbywanie" masz na myśli ?
      • Gość: domys Re: Zaglada Europy: idiotyzm materializmu IP: *.p.lodz.pl 02.09.04, 11:15
        Głównie pewnie aborcję ..?
    • Gość: Naturysta Zaraz, chwileczkę! To jak od 1989 roku zaczął... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 23:53
      ... rządzić kościół rzymskokatolicki to nasz jeden z największych przyrostów
      naturalnych w Europie spadł dwa lata temu do zera, a w zeszłym roku był ujemny.
      A kiedy rządezili materialiści to w Plsce przybyło 15 milionów ludności, tyle
      co cała dwana Czechosłowacja.
      • v.ci One question 02.09.04, 00:00
        Ilu aborcji dokonuje się rocznie w USA ?
        • Gość: Astra Re: One question IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.09.04, 00:04
          > Ilu aborcji dokonuje się rocznie w USA ?

          Ok. 1.2 miliona. Niestety najwiecej wsrod white, anglosaxon middle class.
          Meksykanie unikaja aborcji jak ognia.
          • v.ci ! Madre dios ! 02.09.04, 00:44
            Gość portalu: Astra napisał(a):

            > > Ilu aborcji dokonuje się rocznie w USA ?
            >
            > Ok. 1.2 miliona. Niestety najwiecej wsrod white, anglosaxon middle class.

            A w 'przezartej zgnilizna' Holandii ok. 5 tysięcy ...


            > Meksykanie unikaja aborcji jak ognia.

            A czy to źle ?
            • Gość: . W UK niestety 180 tysiecy, w tym ok.10 tys. z IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.09.04, 01:35
              Republiki Irlandii
            • Gość: Astra Re: ! Madre dios ! IP: 209.233.197.* 02.09.04, 06:56
              Oczywiscie liczba aborcji w USA jest tragiczna ale ciagle liczba rodzacych sie
              dzieci na rodzine jest duzo wieksza niz w Europie. Przy obecnych trendach, za
              50 lat Europa moze stracic 100 milionow ludzi a Ameryka zyskac 150 milionow.
              NIc dziwnego ze Holendrzy sa gotowi rozmawiac z Turcja o wstapieniu do Europy
              co tylko przyspieszy budowe cywilizacji na miare Bangladesh czy Marocco.


              Temat jest taki ze jesli srednia rodzina nie jest w stanie miec 2.3 dzieci,
              wtedy populacja sie kurczy, a ludzie czuja sie lepiej bo nie maja wydatkow ani
              obowiazkow. Ta filozofia braku odpowiedzialnosci do tego stopnia opanowala
              Europe ze homoseksualisci nie widza roznicy miedzy malzenstwem i dmuchaniem w
              odbytnice bo rezultaty wydaja sie takie same.

              W tej chwili liczba dzieci na rodzine jest ok. polowy z 2.3. Nie chce sluchac
              tyrad blq ze namawiam do rozmnazania sie jak kroliki australijskie. Namawiam do
              powstrzymania samozaglady. Dlatego imigracja jest koniecznoscia. Nie bylby to
              powod do niepokoju gdyby wiekszosc imigrantow w Europie nie pochodzila z krajow
              islamu ktory ma filozofie podporzadkowywania nie asymilacji i inkulturacji
              charakterystycznej dla chrzescijanstwa. W USA wiekszosc imigrantow pochodzi z
              Ameryki Poludniowej. W Europie, z Polnocnej Afryki. Roznica jest jak kazdy
              widzi.
              • Gość: Wampir Re: ! Madre dios ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 07:29
                Kiedy przyrost naturalny jest ujemny jasne jest, że to dekadencja. Prosta
                reprodukcja to 2+2. Wygodnictwo powoduje, że coraz częściej jest 2+1. Czy nie
                miała racji Oriana Falacci pisząc swój słynny tekst o tym, że dzicz muzułmańska
                nas zalewa? Politycznie poprawni europejscy idioci bardzo ją za to napadli. A
                przecież pisała, że chrześcijanom nawet nie wolno wejść do meczetu, a oni mogą
                koczować w Mediolanie (bodajże), palić ogniska przed kościołem i wysikiwać się
                na mur kościoła. Za takie coś w krajach arabskich traci sie głowę, dlaczego w
                Europie nie? Powinna chyba obowiązywać "symetria stosunków".
                Europa d... daje. Zaleją nas jak się nie obudzimy.
                Do Naturysty:
                Kościół rządzi w Polsce, co Ty bredzisz? Zapewne czasami próbuje się mieszać do
                polityki ale ostatnio coraz rzadziej.
                Do Astry:
                Masz rację.
    • gandalph Co to za głupoty? 02.09.04, 10:52
      Gość portalu: Astra napisał(a):

      > Po ostatniej wojnie Europa postanowila zwiekszyc swoj dochod
      > per capita, pozbywajac sie dzieci. Rzeczywiscie przez kilkadziesiat
      > lat dochod per capita wzrosl i wzrosla fala nie asymilujacych sie
      > imigrantow ktorzy podstawiaja Europejczykow.
      >
      > Kierowanie sie krotkoterminowym hedonizmem nie jest "postepem"
      > tylko droga do samozaglady.

      Od dawna znana jest prawidłowość, że wzrost stopy życiowej łączy się ze
      zmniejszeniem przyrostu naturalnego. Przyrost naturalny we Francji - dla
      przykładu - jest niski już od I-ej połowy XIX w., a nie od II Wś. W Niemczech,
      po gwałtownym impulsie demograficznym w połowie XIX w. (w związku z poprawą
      stanu zamożności społeczeństwa), przyrost też jest niski. Nie ma to niczego
      wspólnego z materializmem ani żadną "odgórnie podjętą decyzją".
      • snajper55 Re: Co to za głupoty? 02.09.04, 13:36
        gandalph napisał:

        > Od dawna znana jest prawidłowość, że wzrost stopy życiowej łączy się ze
        > zmniejszeniem przyrostu naturalnego.

        W społeczeństwach biednych dzieci zapewniają utrzymanie rodzicom, pracując od
        młodego wieku, pomagając w gospodarstwie. To darmowa siła robocza. Tak więc im
        jest ich więcej, tym lepiej.

        Od momentu rozpadu wielopokoleniowej rodziny oraz wzrostu zamożności rola
        dziecka zmieniła się. Teraz jest to kosztowna kontynuacja istnienia rodzica. A
        do tej roli wystarczy jedno, góra dwoje dzieci.

        S.
        • gandalph Re: Co to za głupoty? 03.09.04, 10:16
          snajper55 napisał:

          > gandalph napisał:
          >
          > > Od dawna znana jest prawidłowość, że wzrost stopy życiowej łączy się ze
          > > zmniejszeniem przyrostu naturalnego.
          >
          > W społeczeństwach biednych dzieci zapewniają utrzymanie rodzicom, pracując od
          > młodego wieku, pomagając w gospodarstwie. To darmowa siła robocza. Tak więc
          im
          > jest ich więcej, tym lepiej.
          >
          > Od momentu rozpadu wielopokoleniowej rodziny oraz wzrostu zamożności rola
          > dziecka zmieniła się. Teraz jest to kosztowna kontynuacja istnienia rodzica.
          A
          > do tej roli wystarczy jedno, góra dwoje dzieci.
          >
          > S.
          To tylko pół (albo i ćwierć) prawdy. Znanym jest fakt, że mimo licznej
          dzietności rodzin 100, 200, 300 lat temu przyrost naturalny był bardzo powolny,
          przede wszystkim wskutek dużej śmiertelności noworodków, niemowląt i dzieci, a
          także kobiet w ciąży, w czasie porodu i wkrótce po. Na porządku dziennym były
          przypadki rodzin, w ktorych rodziło się kilkanaścioro dzieci a wieku dorosłego
          dożywała połowa albo i mniej. Dodajmy jeszcze, że ówczesne społeczeństwa
          (świadomie czy nie) stosowały dość rygorystyczną politykę antyprokreacyjną; w
          takich Prusach, dla przykładu, dorosły syn nie mógł założyć rodziny, dopóki nie
          przejął po rodzicach gospodarstwa czy warsztatu rzemieślniczego co mogło trwać
          nawet do 40-stki i dłużej. Młodsze rodzeństwo w ogóle nie miało szansy na
          założenie rodziny, zdane więc było na stan służebny (tj. armia lub służba
          domowa - w przypadku córek, o ile nie dało się ich wydać za mąż); nieliczni
          szczęśliwcy mogli się uczyć, aby zostać księdzem/pastorem lub kimś podobnym. Z
          drugiej strony wyklęte były dzieci nieślubne. Było to może okrutne ale
          racjonalne, jesli wziąć pod uwagę realia społeczno-gospodarcze i możliwości
          wyżywienia. Sytuacja zmieniła się dopiero w związku z rewolucją przemysłową,
          ktora wchłonęła nadwyżki ludności ze wsi i równocześnie poprawiła się ogólna
          zamożność.
      • janusz2_ Re: Co to za głupoty? 02.09.04, 15:19
        gandalph napisał:

        > Od dawna znana jest prawidłowość, że wzrost stopy życiowej łączy się ze
        > zmniejszeniem przyrostu naturalnego.

        A do jakich wniosków można dojść porownując pwysokość stopy życiowej w USA i
        krajach europejskich oraz przyrost w USA i krajach europejskich?
        • v.ci Re: Co to za głupoty? 02.09.04, 21:35
          janusz2_ napisał:

          > gandalph napisał:
          >
          > > Od dawna znana jest prawidłowość, że wzrost stopy życiowej łączy się ze
          > > zmniejszeniem przyrostu naturalnego.
          >
          > A do jakich wniosków można dojść porownując pwysokość stopy życiowej w USA i
          > krajach europejskich oraz przyrost w USA i krajach europejskich?

          Przeciętny dochód per capita to jeszcze nie wszystko . Chociaż i pod tym
          wzgledem USA wyprzedzaja takie kraje jak : Luksemburg , Japonia czy Norwegia .
          Liczy się calościowy stan państwa i społeczeństwa okreslany mianem indeksu
          rozwoju ludzkości . Tutaj sytuacja przedstawiała się tak :

          1. Norwegia
          2. Kanada
          Szwecja
          Australia
          5. Belgia
          6. USA

          źrodło : "Pocket World In Figures 2003 Edition" , wyd. The Economist
          • janusz2_ Re: Co to za głupoty? 03.09.04, 00:22
            v.ci napisał:

            > Liczy się calościowy stan państwa i społeczeństwa okreslany mianem indeksu
            > rozwoju ludzkości .

            A byłbys łaskaw napisać na jakiej podstawie ustalany jest indeks rozwoju
            ludzkości?
            • v.ci Human Development Index 04.09.04, 01:04
              janusz2_ napisał:

              > v.ci napisał:
              >
              > > Liczy się calościowy stan państwa i społeczeństwa okreslany mianem indeks
              > u
              > > rozwoju ludzkości .
              >
              > A byłbys łaskaw napisać na jakiej podstawie ustalany jest indeks rozwoju
              > ludzkości?

              Na podstawie poziomu dochodów , tzw. zmiennej wykształcenia ( liczby dorosłej
              ludności umiejącej czytac i pisac zestawionej z przeciętną liczba lat nauki )
              oraz sredniej długości życia .
        • gandalph Re: Co to za głupoty? 03.09.04, 10:18
          janusz2_ napisał:

          > gandalph napisał:
          >
          > > Od dawna znana jest prawidłowość, że wzrost stopy życiowej łączy się ze
          > > zmniejszeniem przyrostu naturalnego.
          >
          > A do jakich wniosków można dojść porownując pwysokość stopy życiowej w USA i
          > krajach europejskich oraz przyrost w USA i krajach europejskich?

          W omawianym kontekście z takiego porównania nic nie wynika.
      • dokowski Ja też nie raz o tym pisałem, ale ciemniakom ... 02.09.04, 15:57
        gandalph napisał:

        > Od dawna znana jest prawidłowość, że wzrost stopy życiowej łączy się ze
        > zmniejszeniem przyrostu naturalnego

        ... trudno zrozumieć wywód, nawet jeśli wsparty jest matematyką i logiką, jeśli
        wniosek jest sprzeczny z doktryna religijną, w którą ciemniaki wierzą.

        Natomiast religijni funkcjonariusze zawsze będą nawoływać do tego, aby przyrost
        naturalny był dodatni, gdyż dzięki temu ludzi jest coraz więcej, coraz więcej
        jest chorych, cierpiących i umierających. A jest to fundament każdej religii,
        że większość wyznawców rekrutuje się z ludzi biednych i nieszczęśliwych.

        Weźmy np. chrześcijaństwo. Im więcej dzieci, tym więcej chrzcin, pierwszych
        komunii, ostatnich namaszczeń (bo dzieci masowo umierają z chorób i nędzy) i
        pogrzebów. Cały ten cyrk kręci się więc fajniej i Kościół lepiej prosperuje.
        Nie przekonasz religijnych do ujemnego przyrostu.

        Wzrost stopy życiowej jest zagrożeniem dla religii. Ludzie nie chorują i nie
        umierają młodo, a więc tylko starcy zainteresowani są uprawianiem religii. Nie
        ma powołań kapłańskich, bo wiadomo, że na kapłanów zawsze szli ci nadmiarowi,
        jakiś piąty syn, dla którego nie starczało już miłości rodzicielskiej ani
        pieniędzy, taki nieszczęśnik szedł na kapłana, jeśli udało mu się jakimś cudem
        przeżyć to swoje nędzne dzieciństwo. Bez nadmiarowych dzieci kasta
        funkcjonariouszy religijnych zestarzeje się i wymrze.

        Gęstość zaludnienia w Europie jest przynajmniej dwa razy za duża. Powinniśmy
        docelowo dążyć do populacji około 200 mln. Każdego roku liczba mieszkańców
        Europy maleje ostatnio o mniej niz pół mln ludzi. Jeśli dalej tak bedzie, to
        optymalną dobre warunki do życia dla wszystkich w Europie pojawią się dopiero
        za 400-500 lat. Można więc uznać, że szczyt gospodarczej i militarnej potęgi
        Europy nastąpi około roku 2600, a około roku 3000 pojawi się problem zbyt małej
        ilości dzieci.

        Ale niestety, ciemniaki nie umieją liczyć ani myśleć.
        • Gość: Astra Re: Ja też nie raz o tym pisałem, ale ciemniakom IP: 209.233.197.* 02.09.04, 16:12
          >Ale niestety, ciemniaki nie umieją liczyć ani myśleć.

          No wlasnie doku, no wlasnie!!! Popatrz dookola i pomysl co sie dzieje
          z Europa. W 2600 roku Europa moze przypominac polnocna Afryke. Niewielu
          ludzi, niewiele cywilizacji. Po pierwsze, od dawna wiadomo ze kazdy poziom
          cywilizacji potrzebuje krytycznej masy ludzi zeby ja utrzymac. Tak np. USA
          ciagle moze byc stac na wyjazd na ksiezyc, ale w Tasmanii w okresie
          przedkolonialnym gestosc populacji byla tak mala ze ludzie nawet zapomnieli jak
          krzesac ogien. Popatrz co sie stalo na Wyspach Wielkanocnych. Poza tym ludzie
          musza sie kierowac pewnymi wartosciami ktore czynia cywilizacje kreatywna. To
          sa wszystko fakty dobrze znane nie tylko etnografom. Na razie Europa traci
          swoje wartosci na rzecz wartosci ktora napedzaja ludzi od Bangladesz po
          Nigerie. Europa nie obniza swojej populacji tylko ja zamienia na populacje
          IV swiata.




          • dokowski W roku 2600 Europa będzie przypominała raczej... 02.09.04, 16:23
            Gość portalu: Astra napisał(a):

            > Popatrz dookola i pomysl co sie dzieje
            > z Europa. W 2600 roku Europa moze przypominac polnocna Afryke.

            ... dzisiejsze USA - mam nadzieję, że USA nadal będą przewodzić światu - będzie
            górowała nad Azją i Afryką tak jak dzisiaj górują na nimi USA
            • Gość: Astra Re: W roku 2600 Europa będzie przypominała raczej IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.09.04, 17:15
              Islamska Europa bedzie raczej przypominac Afganistan niz USA.
              • Gość: . Wg. ostatniego raportu UN USA ustepuje wylacznie IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.09.04, 17:27
                miejsca Francji, jesli chodzi o atrakcyjnosc dla - niestety - muzulmanskich
                emigrantow. Nawet UK zajelo aktualnie dalsza pozycje, choc i "nasi" muzulmanie
                to byl glownie Pakistan i Bangladesz, a wiec stosunkowo ucywilizowani. I
                pracowici (zwlaszcza Bengalezi). USA ma tez proporcjonalnie az 3-4 krotnie
                wyzsza liczbe aborcji, niz UK, choc tu sie w zwiazku z tym bije na alarm (nie o
                demografie chodzi, ale ciemnote takich decyzji - lepiej zapobiegac ciazy, niz
                sie skrobac). Nb. nie wiem, czemu tak bredzisz na temat Wlk.Brytanii, ale to w
                80% spoleczenstwo robotnicze i przecietna BIALA kobieta z tej sfery ma
                statystycznie prawie CZWORO dziatek. Wiecej, niz jej pakistanskie kolezanki.
                • Gość: Astra Re: Wg. ostatniego raportu UN USA ustepuje wylacz IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.09.04, 18:11
                  Nie uzywaj slowa "bredzisz". Gdzies czytalam ze 760 tysiecy kobiet brytyjskich
                  przeszlo z anglikanizmu na islam. Sprobuje znalezc zrodlo.

                  Aborcje sa tragedia dlatego ludzie sa coraz bardziej wrogo nastawieni do
                  feminazi w USA. Za Clintona nawet skrobanki w 6 czy 7 miesiacu byly dozwolone.
                  Dzieciom urodzonym w czasie takiej procedury nie wolno bylo dawac jesc ani
                  pomocy medycznej tylko... humanitarna. Np. przykryc kocem i poglaskac. To
                  ilustruje potworne zlo rozpasanego lewicowania.

                  >Nb. nie wiem, czemu tak bredzisz na temat Wlk.Brytanii, ale to w
                  > 80% spoleczenstwo robotnicze i przecietna BIALA kobieta z tej sfery ma
                  > statystycznie prawie CZWORO dziatek. Wiecej, niz jej pakistanskie kolezanki.

                  Srednia jest ponizej 1.8 na rodzine. Wg. Twoich danych powinna byc wieksza.
                  Chyba ze wiekszosc Brytyjczykow zyje poza malzenstwami.



                  • Gość: . Poza, tu trafilas.I to zwiazki z reguly bezdzietne IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.09.04, 19:11
                    Przynajmniej czasowo. Zadziwia ilosc muzulmanow z 1-2 dzieci, ale to
                    specyficzny typ emigracji.
                    760.000 angielskich czy w UK - to powazna roznica (samych Polakow-konwertytow
                    szacuje sie tu na kilka tysiecy, prawie tyle, ile przeszlo na islam w Kanadzie,
                    tez Polakow)
                  • v.ci Re: Wg. ostatniego raportu UN USA ustepuje wylacz 02.09.04, 21:55
                    Gość portalu: Astra napisał(a):

                    > Nie uzywaj slowa "bredzisz". Gdzies czytalam ze 760 tysiecy kobiet brytyjskich
                    > przeszlo z anglikanizmu na islam. Sprobuje znalezc zrodlo.

                    Znajdź . Byle nie Fox News , proszę . A ilu Afroamerykanów przeszło na islam ?

                    >
                    > Aborcje sa tragedia dlatego ludzie sa coraz bardziej wrogo nastawieni do
                    > feminazi w USA. Za Clintona nawet skrobanki w 6 czy 7 miesiacu byly dozwolone.

                    Czy te przepsy wprowadzono za Clintona ? Kto za nimi glosował ? Żaden
                    Republikanin ? A teraz do którego miesiąca można dokonać aborcji ?


                    • Gość: Astra Re: Wg. ostatniego raportu UN USA ustepuje wylacz IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.09.04, 22:14
                      >A ilu Afroamerykanów przeszło na islam?

                      1-1.5 miliona (glownie czarnych ktorzy stworzyli sobie rodzaj sekty
                      pod nazwa Nation of Islam).

                      > Czy te przepsy wprowadzono za Clintona ? Kto za nimi glosował ? Żaden
                      > Republikanin ? A teraz do którego miesiąca można dokonać aborcji ?

                      Przepisy zostaly wprowadzone w 1963 na podstawie orzeczenia Sadu najwyzszego.
                      Kazda proba ograniczenia aborcji konczyla sie fiaskiem wskutek albo
                      oporu demokratow albo weta Clintona. Do dzis nie ma zadnych ograniczen.
                      Z chwila gdy republikanie przeforsowali zakaz poznej aborcji, a Bush podpisal,
                      sad zawiesil jej implementacje ze nie jest zgodna z konstytucja.


                • v.ci Re: Wg. ostatniego raportu UN USA ustepuje wylacz 02.09.04, 21:48
                  Gość portalu: . napisał(a):

                  > miejsca Francji, jesli chodzi o atrakcyjnosc dla - niestety - muzulmanskich
                  > emigrantow. Nawet UK zajelo aktualnie dalsza pozycje, choc i "nasi"
                  muzulmanie
                  > to byl glownie Pakistan i Bangladesz, a wiec stosunkowo ucywilizowani. I
                  > pracowici (zwlaszcza Bengalezi). USA ma tez proporcjonalnie az 3-4 krotnie
                  > wyzsza liczbe aborcji, niz UK, choc tu sie w zwiazku z tym bije na alarm (nie
                  o
                  >
                  > demografie chodzi, ale ciemnote takich decyzji - lepiej zapobiegac ciazy, niz
                  > sie skrobac). Nb. nie wiem, czemu tak bredzisz na temat Wlk.Brytanii, ale to
                  w
                  > 80% spoleczenstwo robotnicze i przecietna BIALA kobieta z tej sfery ma
                  > statystycznie prawie CZWORO dziatek. Wiecej, niz jej pakistanskie kolezanki.

                  Oj , chyba sam zaczynasz bredzić . W jakim miescie mieszkasz ? W UK w przemysle
                  pracuje zaledwie 25 % ogółu . A na przeciętną Brytyjke przypada 1,61 dzieci .

                  źródło : "Pocket World In Figures 2003 Edition "
                  • Gość: . Ja nie mowie o pracy w przemysle, mowie o IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.09.04, 22:53
                    przynaleznosci do working classes: to takze uslugi i rzemioslo pracujace na
                    wlasny rachunek - Wyspy sa nadal silnie klasowe. A miasto o przynaleznosci nie
                    decyduje - decyduje o klasowosci dzielnica i ilosc generacji wstecz.
                    • v.ci Re: Ja nie mowie o pracy w przemysle, mowie o 04.09.04, 01:37
                      Gość portalu: . napisał(a):

                      > przynaleznosci do working classes: to takze uslugi i rzemioslo pracujace na
                      > wlasny rachunek -

                      A więc wzięty lekarz czy prawnik to też working classes . I tacy mają po czworo
                      dzieci ?

                      A kto jest "not working" ? Masz na myśli rodzinę królewską i lordów ?
                      • Gość: . Pojecia nie masz o Angli: rodzina krolewska to IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.09.04, 02:32
                        "royals", ponad klasowi. Potem masz upper class - arystokracje nie krolewskiej
                        krwi; prawnik i lekarz to wyzsze warstwy middle class; ale nie jest middle
                        class stolarz czy fryzjerka pracujacy na wlasny rachunek jako jednoosobowa
                        firma, choc ich dzieci, gdy zdobeda wyksztalcenie i zostana np. lekarzami, beda
                        do klasy sredniej nalezec.
                        A jesli chodzi o prawnikow z czworgiem dzieci, to daleko nie musisz szukac -
                        TONY BLAIR.
                        • v.ci Re: Pojecia nie masz o Angli: rodzina krolewska t 04.09.04, 02:50
                          Gość portalu: . napisał(a):

                          > "royals", ponad klasowi. Potem masz upper class - arystokracje nie
                          krolewskiej
                          > krwi; prawnik i lekarz to wyzsze warstwy middle class; ale nie jest middle
                          > class stolarz czy fryzjerka pracujacy na wlasny rachunek jako jednoosobowa
                          > firma, choc ich dzieci, gdy zdobeda wyksztalcenie i zostana np. lekarzami,
                          beda
                          >
                          > do klasy sredniej nalezec.
                          > A jesli chodzi o prawnikow z czworgiem dzieci, to daleko nie musisz szukac -
                          > TONY BLAIR.

                          Naprawdę nie muszę mieszkać a Anglii na stałe ,żeby coś nie coś o niej
                          wiedzieć . Najpierw mieszasz pojęcia ( chyba jednak nie znasz tak doskonale
                          polskiego , jak mi sie zdawało wink , a potem masz pretensje . Sam napisałeś
                          najpierw o "robotniczej Anglii" , co wywolało moje zdziwienie , bo czasy
                          dickensa dawno juz przeminęły . Pojęcie "usług" jest niezwykle pojemne . Kiedy
                          pomieszamy pojęcia klas i sektorów gospodarki wyjdzie nam niezły miszmasz .
                          Daleko prościej jest , gdy mamy do czynienia ze społeczeństwem bezklasowym wink
                          • Gość: . Komusze agitacje zatrzymaj dla siebie. My tu mamy IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.09.04, 03:00
                            wlasnych czubkow od podobnej roboty pt. Socialist Alliance
                            • v.ci to conservative . ;-) 04.09.04, 03:09
                              Gość portalu: . napisał(a):

                              > wlasnych czubkow od podobnej roboty pt. Socialist Alliance

                              Jakie agitacje !? Nie marzy mi się pełna równość . Nie zauważyłeś usmieszka ?
                              Do okulisty ( middle class ) marsz ! wink

                              A propos "czubków" . Z jakiej partii pochodził minister przyłapany w damskich
                              pończoszkach ? wink
                              • Gość: . Toz to jego prywatna sprawa... A fe, plotkarzu..:) IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.09.04, 21:36
        • rycho7 zrzedy Dokumendy 05.09.04, 09:28
          dokowski napisal:

          > Ale niestety, ciemniaki nie umieja liczyc ani myslec.

          Oczywiscie najlepszym przykladem na to jest sam Dokowski. Zawsze myslacy
          wycinkowo. Ja bym sie z nim chetnie zgodzil gdyby nie ekonomia. Niestety nikt
          jeszcze nie wymyslil ekonomi malejacego popytu. To taka ekonomia, w ktorej
          umieszaczajac pieniedze na gieldzie mamy zagwarantowana stope ubywania tych
          pieniedzy. Kto tak zainwestuje?
      • v.ci Re: Co to za głupoty? 02.09.04, 21:24
        gandalph napisał:

        > Gość portalu: Astra napisał(a):
        >
        > > Po ostatniej wojnie Europa postanowila zwiekszyc swoj dochod
        > > per capita, pozbywajac sie dzieci. Rzeczywiscie przez kilkadziesiat
        > > lat dochod per capita wzrosl i wzrosla fala nie asymilujacych sie
        > > imigrantow ktorzy podstawiaja Europejczykow.
        > >
        > > Kierowanie sie krotkoterminowym hedonizmem nie jest "postepem"
        > > tylko droga do samozaglady.
        >
        > Od dawna znana jest prawidłowość, że wzrost stopy życiowej łączy się ze
        > zmniejszeniem przyrostu naturalnego. Przyrost naturalny we Francji - dla
        > przykładu - jest niski już od I-ej połowy XIX w., a nie od II Wś. W
        Niemczech,
        > po gwałtownym impulsie demograficznym w połowie XIX w. (w związku z poprawą
        > stanu zamożności społeczeństwa), przyrost też jest niski. Nie ma to niczego
        > wspólnego z materializmem ani żadną "odgórnie podjętą decyzją".

        Jeszcze w latach 1980-91 przyrost naturalny we WSZYSTKICH krajach Europy
        Zachodniej był dodatni . Sprawdźcie sami :

        źródło : "Leksykon państw świata'94/95" , Warszawa 1994

        Potem nadeszła era neoliberalizmu ...
        • gandalph Re: Co to za głupoty? 03.09.04, 10:19
          v.ci napisał:

          > gandalph napisał:
          >
          > > Gość portalu: Astra napisał(a):
          > >
          > > > Po ostatniej wojnie Europa postanowila zwiekszyc swoj dochod
          > > > per capita, pozbywajac sie dzieci. Rzeczywiscie przez kilkadziesiat
          > > > lat dochod per capita wzrosl i wzrosla fala nie asymilujacych sie
          > > > imigrantow ktorzy podstawiaja Europejczykow.
          > > >
          > > > Kierowanie sie krotkoterminowym hedonizmem nie jest "postepem"
          > > > tylko droga do samozaglady.
          > >
          > > Od dawna znana jest prawidłowość, że wzrost stopy życiowej łączy się ze
          > > zmniejszeniem przyrostu naturalnego. Przyrost naturalny we Francji - dla
          > > przykładu - jest niski już od I-ej połowy XIX w., a nie od II Wś. W
          > Niemczech,
          > > po gwałtownym impulsie demograficznym w połowie XIX w. (w związku z popra
          > wą
          > > stanu zamożności społeczeństwa), przyrost też jest niski. Nie ma to nicze
          > go
          > > wspólnego z materializmem ani żadną "odgórnie podjętą decyzją".
          >
          > Jeszcze w latach 1980-91 przyrost naturalny we WSZYSTKICH krajach Europy
          > Zachodniej był dodatni . Sprawdźcie sami :
          >
          > źródło : "Leksykon państw świata'94/95" , Warszawa 1994
          >
          > Potem nadeszła era neoliberalizmu ...

          I co z tego?
    • abstrakt2003 Re: Zaglada Europy: idiotyzm materializmu 02.09.04, 18:57
      Astra o co ci właściwie chodzi? Czy Europejczykom ktos zabrania się rozmnarzać?
      Ludzie są wolni i sami decydują o tym czy i ile maja dzieci. Postęp doprowadił
      do tego że prokreacją da się wniarę sprawnie sterować. Dlatego mamy taki a nie
      inny przyrost naturalny. Można nazwać to hedonizmem ale taki jest wolny wybór
      Europejczyków.
      • Gość: Astra Re: Zaglada Europy: idiotyzm materializmu IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.09.04, 19:04
        Zgadza sie, czlowiek ma wybor miedzy dobrem i zlem, miedzy zyciem i smiercia.
        Europejski wybor jest przeciwko zyciu. Chodzi mi o to zeby najpierw uswiadomic
        wszystkim konsekwencje takiego wyboru i byc moze przekonac wiecej ludzi aby
        wybrali zycie. Zreszta papiez mowi to samo.
        • abstrakt2003 A teraz nie przebierając w środkach... 02.09.04, 20:14
          Astro ty napewno nie jesteś hegonistką i fantastycznie (pod względem
          ilościowym) się rozmanażasz!
          W przeciwnym razie należało by cię uznać za hipokrytkę.
          • Gość: Astra Re: A teraz nie przebierając w środkach... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.09.04, 22:09
            Potrafilam miec profesjonalna kariere, emigrowac i ciagle miec czworke dzieci.
            Nie tylko ze wzgledow religijnych ale z autentycznej radosci posiadania dzieci.
            • Gość: . Gratuluje zdrowia, Astra. U nas, co najwyzej, na IP: *.range81-156.btcentralplus.com 02.09.04, 22:55
              trojce sie skonczy (obecnie dwojka chlopakow, ale mama i tata chcieliby takze
              dziewczynke)
              • Gość: Astra Re: Gratuluje zdrowia, Astra. U nas, co najwyzej, IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.09.04, 22:57
                Ja rowniez gratuluje!!! Trojka dzieci to juz wspaniala rodzina!!!
            • abstrakt2003 4 dzieci!!!! 04.09.04, 13:34
              Chylę czoła pani Astro!
              Jest pani bardzo konsekwentna~!
      • Gość: L. Re: Zaglada Europy: idiotyzm materializmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 02:13
        Tak - zabrania się rozmnażać system podatkowy. Jeśli społeczeństwo liczy na
        utrzymanie (emerytury i całe funkcjonowanie gospodarki) w przyszłości od
        obecnych dzieci, to dlaczego rodzina nie dostaje ulg podatkowych na dzieci? Nie
        mam na myśli zasiłków z pomocy społecznej, tylko zgodę na zatrzymanie części
        swoich dochodów, aby zapewnić swoim dzieciom lepsze życie. Był kiedys podatek
        zwany "bykowym" - od starokawalerstwa. Dlaczego moje dzieci nie mają nawet
        połowy tych pieniędzy, jakie Państwo Polskie łoży na utrzymanie dzieci z Domów
        Dziecka? To taka kara, za to że mają rodziców? W domach dziecka głównie są
        sieroty społeczne, a nie naturalne. Dlaczego dostaje pieniądze babcia-pijaczka,
        zajmująca się wnukami, bo matce odebrano prawa rodzicielskie z powodu pijaństwa
        (ciekawe, jak ona wychowa te wnuki?), i dostaje ich więcej, niż ja mogę wydać na
        utrzymanie moich dzieci? Ktoś inwestuje w rozwiązłość - im więcej pieniędzy
        pójdzie na to teraz, tym więcej ich trzeba będzie za 15 lat.
        Mam na myśli cały czas kwoty przeliczone na jedno dziecko. To nie zamożność jest
        przyczyną spadku dzietności w rodzinach, tylko wzrost produktywności, który
        pozwala odebrać ludziom więcej z ich dochodów. Ktoś postanowił "wykupić" ziemię
        od chłopów płacąc im emeryturami wypracowanymi w przyszłości. Ta przyszłość jest
        teraz i moje pieniądze spłacają kolektywizację rolnictwa, zamiast być
        inwestowane w przyszłość narodu. Gdybym miał trzecie dziecko, to żylibyśmy w
        nędzy, bo już teraz żyjemy od pierwszego do pierwszego.
    • cs137 Astro: proponuje, zmien nick na Kassandra 03.09.04, 01:33
      Albo moze na Dis-astra (mniejsza zmiana)
      Albo na Kat-astra (od "katastrofa")

      Jak wielu, czytalas Pismo Swiete, ale, niestety, nie zrozumialas.

      Jak tam jest napisane, Pan Bog w pewnym momencie powiedzial "Idzcie i
      zaludniajcie ziemie". Wszyscy gorliwi katolicy przyjeli tego rodzaju wykladnie,
      iz to nalezy rozumiec w taki sposob (w wolnym nieco tlumaczeniu, ale dobrze
      oddajacym istote rzeczy): "Idzcie i rozmnazajcie sie jak kroliki".

      Tymczasem, jesli to uwaznie przeczytac, to tam jak byk (bykk wrecz!) stoi
      napisane: ZALUDNIAJCIE. A wcale nie jest tam napisane PRZELUDNIAJCIE.

      Ziemia juz zostala dawno przeludniona.

      Ja wlasnie wrocilem z wakacji w stanie Wyoming. Tak na oko jego obszar to 2/3
      obszaru Polski, a ludnosci liczy sobie... Ile? Ok. 500 000 dusz. I jak
      przyjemnie sie tam zyje, nie wyobrzasz sobie! To wlasnie powinien byc nasz
      ideal.

      Amen!
      • Gość: Astra Re: Astro: proponuje, zmien nick na Kassandra IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.09.04, 02:17
        Cees, zaskakujesz mnie po raz drugi. Pierwszy raz kiedy powiedziales
        ze nie slyszales nt. teorii antropicznej.

        Drugi raz, kiedy nie pojmujesz ze wcale nie pisze o tym co jest
        w Pismie Sw. ale jaka jest przyszlosc Europy majac za model wszystkie
        znane mi kraje islamu.

        Gdybym chciala cytowac Pismo Sw. to pewnie zacytowalabym Apokalipse
        ale interpretacje Apokalipsy zostawiam fachowcom.

        Serdecznie pozdrawiam,

        Astra


        PS. Historycznie cywilizacja kwitnela w wielkich miastach
        i urbanizacja spolecznosci postepuje. Byli NRDowcy uciekaja do
        Niemiec Zachodnich i zostawiaja puste miasteczka. Zupelnie przeciwnie niz
        myslisz. Europa moim zdaniem ma
        za malo ludzi zeby utrzymac poziom cywilizacji ktory osiagnela. Cos sie
        musi rozleciec, poczynajac od systemu emerytalnego dla baby-boomers.
        • Gość: . A CO to "teoria antropiczna"???!!! IP: *.range81-156.btcentralplus.com 03.09.04, 02:21
          • Gość: Astra Re: A CO to "teoria antropiczna"???!!! IP: 209.233.197.* 03.09.04, 08:00
            Teoria antropiczna stwierdza ze gdyby zmienic stala grawitacyjna albo inne
            stale fizyczne na ktoryms tam miejscu po przecinku, nigdy nie powstalyby zycie
            we wszechswiecie, bo np. nie powstalyby galaktyki, a za nimi supernovae
            i ciezsze pierwiastki (np wegiel). Dlatego nasz Wszechswiat jest unikalny w
            nieskonczonej liczbie mozliwych wszechswiatow w ktorych zycie nie mogloby
            powstac (przynajmniej zycie jakie znamy).
            • cs137 Re: A CO to "teoria antropiczna"???!!! 03.09.04, 10:16
              Gość portalu: Astra napisał(a):

              > Teoria antropiczna stwierdza ze gdyby zmienic stala grawitacyjna albo inne
              > stale fizyczne na ktoryms tam miejscu po przecinku, nigdy nie powstalyby zycie
              > we wszechswiecie, bo np. nie powstalyby galaktyki, a za nimi supernovae
              > i ciezsze pierwiastki (np wegiel). Dlatego nasz Wszechswiat jest unikalny w
              > nieskonczonej liczbie mozliwych wszechswiatow w ktorych zycie nie mogloby
              > powstac (przynajmniej zycie jakie znamy).

              Ja jestem eksperymentalista. Teoria jest. owszem, ładna, ale przydałby się jakiś
              dowodzik poparty obsewacjami... Najlepiej, żeby to były obsewracje powtarzalne.
              Czyli zmienmy stala grawitacji, zrobmy w tych warunkach Big Bang, odczekajmy
              odpowiednio długi okres czasu i sprawdźmy, czy życie istotnie nie powstało
              smile)))) (najlepiej śmiać się z własnych dowcipasów, nie? To zwiastuje PRAWDZIWE
              poczucie humoru).
        • cs137 Re: Astro: proponuje, zmien nick na Kassandra 03.09.04, 03:50
          Gość portalu: Astra napisał(a):

          > Cees, zaskakujesz mnie po raz drugi. Pierwszy raz kiedy powiedziales
          > ze nie slyszales nt. teorii antropicznej.
          >

          A Ty, Astruniu, o hipotezie ergodycznej slyszalas? Albo o zasadzie ekwipartycji?
          (no, czego ekwipartycji, czego, Kotus?) A kto przedtawil pierwszy uznany dowod
          twierdzenia fluktuacyjno-dyssypacyjnego, aha?

          O teorii antrop[icznej nie slyszalem, natomiast bardzo wiele slyszalem o terorii
          KUSIOK-antropicznej. Z tego prostego powodu, ze jestem wspolatorem tej teorii.
          Dokonalismy tego odkrycia z moim przyjacielem jeszcze w szkole sredniej. Teoria
          ta powiada, ze ogol ludzi nie jest gatunkiem jednolitym, tylko mniej wiecej
          10-15% to sa rzeczywisci ludzie
          • Gość: Astra Re: Astro: proponuje, zmien nick na Kassandra IP: 209.233.197.* 03.09.04, 07:53
            >A Ty, Astruniu, o hipotezie ergodycznej slyszalas? Albo o zasadzie >
            ekwipartycji?
            >cryingno, czego ekwipartycji, czego, Kotus?) A kto przedtawil pierwszy uznany >
            dowod
            >twierdzenia fluktuacyjno-dyssypacyjnego, aha?

            Hipoteza ergodyczna to o ile pamietam termodynamike, mowi ze wszystkie dostepne
            mikrostany w wielowymiarowej przestrzeni fazowej sa jednakowo prawdopodobne
            jesli wezmie sie odpowiednio dluga perspektywe czasowa.

            Natomiast zasada ekwipartycji dotyczy energii ktora z zalozenia ma byc rowno
            rozlozona miedzy molekulami w rownowadze.

            Za nic nie pamietam kto udowodnil to rownanie.



            • cs137 Re: Astro: proponuje, zmien nick na Kassandra 03.09.04, 10:10
              Gość portalu: Astra napisał(a):


              > Hipoteza ergodyczna to o ile pamietam termodynamike, mowi ze wszystkie dostepne
              >
              > mikrostany w wielowymiarowej przestrzeni fazowej sa jednakowo prawdopodobne
              > jesli wezmie sie odpowiednio dluga perspektywe czasowa.

              Jestem pelen uznania...

              >
              > Natomiast zasada ekwipartycji dotyczy energii ktora z zalozenia ma byc rowno
              > rozlozona miedzy molekulami w rownowadze.

              No.... chyba raczej między stopniami swobody, nie? No i chyba tylko wtedy, gdy
              energia wyrazona jako funkcja współrzednych uogólnionych ma postac formy
              kwadratowej, bo w przypadku innej zaleznosci funkcyjnej to chyba ta zasada nie
              musi być spełniona... (np., w przypadku jakiś tam silnie anharmonicznych stanów
              wibracyjnych?)
              >
              > Za nic nie pamietam kto udowodnil to rownanie.
              >
              >
              Nieżyjący już Herbert Callen (wiem, bo akurat używałem jego podręcznika, kiedy
              uczyłem termodynamiki statystycznej).

              No, ale jestem pełen uznania, powtarzam. 1:0 albo nawet i 2:0 dla Ciebie!

              Serdeczności, Cees

              >
              • Gość: Astra Re: Astro: proponuje, zmien nick na Kassandra IP: 209.233.197.* 03.09.04, 15:13
                Musisz wybaczyc Ceesie ze nie jestem az tak szczegolowa w tej materii
                bo to bylo 40 lat temu kiedy pod natchnieniem seminarium Prigogine'a wzielam
                kurs z termodynamiki.

                Oczywiscie fascynacja termodynamika ukladow otwartych to czesc mojej
                fascynacji zyciem i potencjalem zycia ktore tak idiotycznie niszczymy
                w imie bzdur. Chcialabym to jakos zatrzymac bo wiele jest w ludzkich
                rekach.

                Moze bylam troche nadto ostra (uzywam czasami tego nicku), ale to troche odruch
                obronny kiedy ludzie obmawiaja mnie o fundamentalizm, ba nawet glupote, ale to
                drugie mniej mnie wzrusza.

                Tak czy inaczej pozostaje z niezmiennym szacunkiem.
                • cs137 Re: Astro: proponuje, zmien nick na Kassandra 03.09.04, 20:55
                  Gość portalu: Astra napisał(a):

                  > Musisz wybaczyc Ceesie ze nie jestem az tak szczegolowa w tej materii
                  > bo to bylo 40 lat temu kiedy pod natchnieniem seminarium Prigogine'a wzielam
                  > kurs z termodynamiki.
                  >

                  Całkowicie Cie rozumiem... Einstein też był "fanem" termodynamiki, z klasyczną
                  włacznie... Termodynamika, osiągnięcia Boltzmanna, Clausiusa, Gibbsa i wielu
                  innych pokazuje, na jakie wyżyny potrafi sie wznieśc czysty rozum...


                  > Tak czy inaczej pozostaje z niezmiennym szacunkiem.

                  Wzajemnie!

                  Serdeczności, Cees
          • danek4 Re: a to problem się zrobił 03.09.04, 08:41
            bo moim zdaniem i Astra i Cees mają rację

            cees wtedy, kiedy pisze, że około 10% ludzkości to ludzie a reszta to jakieś
            człekopodobne kosiutropeki i Astra ma rację, kiedy przewiduje, że te 10% ludzi
            wymrze bezpotomnie w niedługim czasie.
            a dlaczego?
            bo prawo do rozrodu mają wszyscy a te 10% z tego prawa jakby chciało korzystać
            mniej i tym sposobem samoświadomością swoją przyczyniają się do zaniku samych
            siebie w potomności swojej.
            ceesie
            wiedza twoja jest ogromna i na pewno według "swojego" wymyślonego w młodości
            prawa godzien jesteś pozostawić po sobie więcej niż tylko te statystyczne 10%
            potencjału genetycznego ludzkości ku dalszemu jej trwaniu.
            tylko co z tego, jeśli wiedzy nijak nie można dziedziczyć genetycznie a
            mądrości to już całkiem nie, bo ta rządzi się już całkiem innymi prawami.
            a problem nasz współczesny polega chyba na tym, że o ile jeszcze niedawno
            wiedza i mądrość szły sobie przez wieki raczej pod ręlkę, to w ostatnim
            stuleciu chyba im tę wspólną rękę w rękę urwało i wiedza sobie a mądrość sobie.
            a ponieważ mądrość już nijak nie przenosi się genetycznie to wizja przyszłości
            dla mądrości roztaczana przez Astrę spełni się jeszcze w naszych czasach, to
            znaczy jeszcze za życia naszych dzieci.
            wszyscy z tych 10% ludzkości już chyba wiedzą czym jest wiedza, ale mądrość?
            co to jest mądrość to już chyba wiedzą jakieś niedobitki po ostatnich 10%,
            którym udało się przetrwać globalizację i materializm razem wzięte
            • Gość: Astra Re: a to problem się zrobił IP: 209.233.197.* 03.09.04, 15:26
              Danku, dzieki za wypowiedz. Chce tylko zmodyfikowac ze moj scenariusz
              powtarzam z nadzieja ze jednak do niego nie dojdzie. Chociaz regularnie czytuje
              Apokalipse i wiem ze moze do tego dojsc. Ludzie z wlasnej, nieprzymuszonej
              woli wybieraja samozaglade w sensie indywidualnym i cywilizacyjnym. To tylko
              pokazuje ze sama wiedza nie wystarcza dla przezycia. Zycie jest aktem
              skierowania ku przyszlosci, aktem optymizmu i wiary. Tak WIARY! Jakakolwiek
              wiara jest lepsza niz ateizm jesli zostawia czlowiekowi wolna wole ktora jest
              zrodlem kreatywnosci. Niestety, islam jako wieloplaszczyznowe
              "podporzadkowanie" zabiera ludziom wolna wole i upodabnia ich do produktow
              totalitaryzmu.
              • danek4 Re: a to problem się zrobił 03.09.04, 15:48
                Gość portalu: Astra napisał(a):

                > Danku, dzieki za wypowiedz. Chce tylko zmodyfikowac ze moj scenariusz
                > powtarzam z nadzieja ze jednak do niego nie dojdzie. Chociaz regularnie
                czytuje
                > Apokalipse i wiem ze moze do tego dojsc. Ludzie z wlasnej, nieprzymuszonej
                > woli wybieraja samozaglade w sensie indywidualnym i cywilizacyjnym. To tylko
                > pokazuje ze sama wiedza nie wystarcza dla przezycia. Zycie jest aktem
                > skierowania ku przyszlosci, aktem optymizmu i wiary. Tak WIARY! Jakakolwiek
                > wiara jest lepsza niz ateizm jesli zostawia czlowiekowi wolna wole ktora jest
                > zrodlem kreatywnosci. Niestety, islam jako wieloplaszczyznowe
                > "podporzadkowanie" zabiera ludziom wolna wole i upodabnia ich do produktow
                > totalitaryzmu.

                Astro
                chyba nic więcej nie mam do powiedzenia oprócz powtórnego przekopiowania Twojej
                wypowiedzi
                może tylko dodam jedynie, że we mnie nadziei na opamiętanie się ludzkości
                zmierzającej ku samozagładzie już nie ma. Jedyna nadzieja to....może jednak
                Mądry Bóg zechce te 10% uratować?
                a po cóż więcej?
                kazdy chce żyć, ale czy każdy musi?
                terroryści samobójcy nawet żyć nie chcą a wysadzają się niby dla dobra jeszcze
                żywych. ludzie powszechnie uważają, że jak tkwią w nich reakcje żywych
                organizmów to to się życiem nazywa i nie ma sposobu aby wyprowadzić ich z tych
                błędnych przekonań. to tak jakby krowę wyprowadzić na pastwisko i zakazać jej
                żreć trawę. zakazać można, ale czy krowa posłucha?
                byka też sie od krowy nie odgoni jak oboje poczują wolę rozrodu.
                miałam nic nie dodawa, a tu proszę, znowu sobie mędrkuję ale bez złudzeń. pisze
                bo mam klawiature i coś tam do niej i nic ponad to.
                acha
                i mam jeszcze coś
                chęć sobie popisania smile))
        • v.ci Re: Astro: proponuje, zmien nick na Kassandra 04.09.04, 01:33
          Europa moim zdaniem ma
          > za malo ludzi

          Srednia gęstość zaludnienia na 1 km kw. :

          Malta 1.200
          Holandia 390
          Belgia 340
          W. Brytania 245
          Niemcy 230
          Włochy 191
          Szwajcaria 175
          ...
          Egipt 70
          Maroko 70
          Tunezja 60
          Jordania 55
          Iran 45
          Afganistan 40
          Jemen 30
          Algieria 14
          Oman 12
          Sudan 12
          Arabia Saud. 9
          Libia 3
          Mauretania 3
          ...
          USA 29
          Kanada 3
          • Gość: Astra Nie lubie manipulacji statystyka IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.09.04, 02:31
            Po pierwsze, daj mi statystyke obszarow uzytkowych
            Po drugie, nie ma innego sposobu na rozwiniecie
            skomplikowanej infrastruktury niz urbanizacja
            ktora pozwala na krytyczna mase mozgow na malym obszarze.
            Np. Taka krytyczna mase osiagnela Silicon Valley, ale
            Kair nie osiagnal bo nie byl w stanie zbudowac infrastruktury
            i utrzymywac ja na przyzwoitym poziomie.


            Zauwaz ze ludzie za wszelka cene chca sie przedostac z "niedoludnionej"
            polnocnej Afryki do "przeludnionej" Europy. Po prostu islam nie byl
            w stanie zbudowac u siebie cywilizacji technicznej. Ot co!!!

            > Europa moim zdaniem ma
            > > za malo ludzi
            >
            > Srednia gęstość zaludnienia na 1 km kw. :
            >
            > Malta 1.200
            > Holandia 390
            > Belgia 340
            > W. Brytania 245
            > Niemcy 230
            > Włochy 191
            > Szwajcaria 175
            > ...
            > Egipt 70
            > Maroko 70
            > Tunezja 60
            > Jordania 55
            > Iran 45
            > Afganistan 40
            > Jemen 30
            > Algieria 14
            > Oman 12
            > Sudan 12
            > Arabia Saud. 9
            > Libia 3
            > Mauretania 3
            > ...
            • v.ci jakie manipulacje ? 04.09.04, 03:05
              Gość portalu: Astra napisał(a):

              > Po pierwsze, daj mi statystyke obszarow uzytkowych
              > Po drugie, nie ma innego sposobu na rozwiniecie
              > skomplikowanej infrastruktury niz urbanizacja
              > ktora pozwala na krytyczna mase mozgow na malym obszarze.
              > Np. Taka krytyczna mase osiagnela Silicon Valley, ale
              > Kair nie osiagnal bo nie byl w stanie zbudowac infrastruktury
              > i utrzymywac ja na przyzwoitym poziomie.
              >
              >
              > Zauwaz ze ludzie za wszelka cene chca sie przedostac z "niedoludnionej"
              > polnocnej Afryki do "przeludnionej" Europy. Po prostu islam nie byl
              > w stanie zbudowac u siebie cywilizacji technicznej. Ot co!!!
              >
              > > Europa moim zdaniem ma
              > > > za malo ludzi
              > >
              > > Srednia gęstość zaludnienia na 1 km kw. :
              > >
              > > Malta 1.200
              > > Holandia 390
              > > Belgia 340
              > > W. Brytania 245
              > > Niemcy 230
              > > Włochy 191
              > > Szwajcaria 175
              > > ...
              > > Egipt 70

              Nie ulega NAJMNIEJSZEJ wątpliwości , że Holandia i Belgia ( z wyjątkiem
              Ardenów ) są przeludnione na CAŁYM swoim obszarze . Przeludniony jest region
              Londynu , Yorkshire , Zagłębia Ruhry i Saary , Ile de France , Nord-Pas de
              Calais , Cote d'Azur , Lombardia , Emilia-Romania , Liguria , Lacjum i
              Kampania , Katalonia .

              O przeludnieniu w krajach arabskich mozemy mówić jedynie w przypadku doliny
              Nilu i Strefy Gazy .
            • cs137 Re: Nie lubie manipulacji statystyka 04.09.04, 06:21
              Gość portalu: Astra napisał(a):

              > Po pierwsze, daj mi statystyke obszarow uzytkowych
              > Po drugie, nie ma innego sposobu na rozwiniecie
              > skomplikowanej infrastruktury niz urbanizacja
              > ktora pozwala na krytyczna mase mozgow na malym obszarze.
              > Np. Taka krytyczna mase osiagnela Silicon Valley, ale
              > Kair nie osiagnal bo nie byl w stanie zbudowac infrastruktury
              > i utrzymywac ja na przyzwoitym poziomie.

              No a jak, Astro, w ten obrazek wpasowuje Ci się Polska? Tak bardzo znów Egiptu
              nie wyprzedzamy, na moje oko... Oni nawet zdobyli ostatnio jednego Nobla w
              nauce, a my jakoś żadnego przez wszystkie lata istnienia tej nagrody... (Nobel
              Marii C. się nie liczy, bo tylko narodowość laureatki była polska, ale nic poza
              tym, co by pozwoliło nam uważac, że to "Nobel dla Polski"
              • Gość: Astra Re: Nie lubie manipulacji statystyka IP: 209.233.197.* 04.09.04, 08:05
                Gdyby Arabowie byli masowo mordowani, wywozeni na Sybir i do obozow
                koncentracyjnych to dalabym im taryfe ulgowa. Polacy ledwie mogli przezyc i to
                bylo osiagnieciem. Oni sie zawalili pod wlasnym ciezarem.

                Oni zdobyli Nobla? Porownaj populacje Polski i swiata islamskiego. Porownaj ile
                Nobli zdobyla Polska i pochyl czola. Nie zdobyla w nauce bo najpierw Polska nie
                istniala do 1918 a potem po 20 latach wolnosci stracila kwiat inteligencji
                w Katyniu i gdzie indziej, a po wojnie komuna robila wszystko zeby izolowac
                polska nauke od swiata i nie stwarzac zadnych warunkow na miejscu. Pozbawieni
                narzedzi, Polacy ciagle stworzyli szkole matematyczna na swiatowa skale. Jak
                myslisz, dlaczego wyemigrowalam z raju zwanego peerelem? Zeby moc pracowac!
                Arabowie mogli jezdzic gdzie chcieli i studiowac na zachodnich uczelniach jesli
                chcieli. Niemniej jednak nawet Hindusi bija ich na glowe.


                > No a jak, Astro, w ten obrazek wpasowuje Ci się Polska? Tak bardzo znów
                Egiptu
                > nie wyprzedzamy, na moje oko... Oni nawet zdobyli ostatnio jednego Nobla w
                > nauce, a my jakoś żadnego przez wszystkie lata istnienia tej nagrody...
                (Nobel
                > Marii C. się nie liczy, bo tylko narodowość laureatki była polska, ale nic
                poza
                > tym, co by pozwoliło nam uważac, że to "Nobel dla Polski"
                • Gość: Astra Poczytaj... IP: 209.233.197.* 04.09.04, 08:24
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2266878.html
                  To nie ma nic wspolnego z religia ale duzo z rzadami lewicowymi.
                • cs137 Re: Nie lubie manipulacji statystyka 04.09.04, 08:55
                  Gość portalu: Astra napisał(a):

                  > Gdyby Arabowie byli masowo mordowani, wywozeni na Sybir i do obozow
                  > koncentracyjnych to dalabym im taryfe ulgowa. Polacy ledwie mogli przezyc i to
                  > bylo osiagnieciem. Oni sie zawalili pod wlasnym ciezarem.
                  >
                  > Oni zdobyli Nobla? Porownaj populacje Polski i swiata islamskiego. Porownaj ile
                  >
                  > Nobli zdobyla Polska i pochyl czola. Nie zdobyla w nauce bo najpierw Polska nie
                  >
                  > istniala do 1918 a potem po 20 latach wolnosci stracila kwiat inteligencji
                  > w Katyniu i gdzie indziej, a po wojnie komuna robila wszystko zeby izolowac
                  > polska nauke od swiata i nie stwarzac zadnych warunkow na miejscu. Pozbawieni
                  > narzedzi, Polacy ciagle stworzyli szkole matematyczna na swiatowa skale. Jak
                  > myslisz, dlaczego wyemigrowalam z raju zwanego peerelem? Zeby moc pracowac!
                  > Arabowie mogli jezdzic gdzie chcieli i studiowac na zachodnich uczelniach jesli
                  >
                  > chcieli. Niemniej jednak nawet Hindusi bija ich na glowe.
                  >
                  Oj, Astro droga, ja sie przecież wygłupiam, a Ty bierzesz to śmiertelnie poważnie...
                • cs137 Astra i statystyka 04.09.04, 09:21
                  Zaczynam troche podejrzewać, żę Ty masz więcej wspólnego z gwiazdami, Astro, niz
                  tylko tyle, co w Twoim nicku. Cos za dużo wiesz. Nie ASTRO-fizyczka Ty aby? Albo
                  ASTRO-nomka?

                  Gwiazdy i statystyka to ciekawa kombinacja, jeśli już mówimy o statystyce. Jest
                  multum przykładów na to.

                  Na przykład, historia niejakiego Chandrasekara (nie jestem pewien, czy w 100%
                  poprawnie piszę nazwisko, które zreszta jest chyba odpowiednikiem "Kowalskiego"
                  w Indiach), który pierwszy postanowił zastosować "narzędzia" kwantowej fizyki
                  statystycznej (nauki, która własnie sie rozwinęła, gdy on był studentem) do
                  opisu gwiazd. A studia robił najpierw w Indiach i następnie wybierał sie do
                  Anglii juz na studia doktoranckie do jakiegoś profesora w Cambridge czy
                  Oxfordzie, który był w owym czasie absolutna Gwiazdą Numer Jeden w światowej
                  astrofizyce.

                  Chandra był ubogi i musiał płynąć najtańszym parowcem, co trwało ok. 3 miesięcy.
                  W tym czasie, nie mając innego zajęcia, doszlifował swoją teorie i uzyskał
                  wzór, który opisywał bodajże zależność promienia gwiazdy od jej nasy. No i kiedy
                  dotarł do owej sławy, to mu się zaraz pochwalił. Facet wzór obejrzał i z miejsca
                  wykrzyknął: "Ależ to nonsensowna teoria, ze wzoru wszak wynika, że przy masie
                  ileśtam razy większej od masy Słońca R spada do zera! To kompletny absurd,
                  kompletnie niefizyczny wynik!"

                  No i Chandra porzucił ten temat na długie lata
                  • Gość: Astra Re: Astra i statystyka IP: 209.233.197.* 04.09.04, 16:30
                    Zgadza sie, nazywal sie Subrahmanyan Chandrasekhar. Najbardziej jest znany
                    z "Chandrasekhar limit" czyli krytycznych rozmiarow gwiazdy ktore decyduja czy
                    gwiazdy zamienia sie w biale karly (np. Slonce) albo czy eksploduja/zamienia
                    sie w czarne dziury. Chandra zyl wiekszosc swojego zycia w Chicago.

                    Nie chce Ci zawezac mojej profesji bo wtedy bez klopotu kazdy moglby mnie
                    zidentyfikowac po publikacjach. Wiem gdzie pracujesz, czesto bywam w Corvallis
                    gdzie mam rodzine, wiec kiedys sprobuje Cie odnalezc i sie przedstawic.

                    Kiedys Twoja studentka pisala o kilku laureatach Nobla zwiazanych z tym
                    skromnym miejscem. Ja wiem tylko ze Pauling tam studiowal przed pojsciem
                    do Caltech. Czy byli inni?
                    • Gość: Astra Re: Astra i statystyka IP: 209.233.197.* 04.09.04, 16:35
                      PS. Kiedys mialam ad hoc seminarum w Corvallis i znam tam kilku ludzi
                      z ktorymi zetknelam sie w karierze akademickiej.

                      Serdecznie pozdrawiam,

                      Astra
                    • cs137 Astro: Noble z Corvallis 05.09.04, 03:17
                      Gość portalu: Astra napisał(a):

                      > Kiedys Twoja studentka...

                      Gwoli ścisłości, nie moja, tylko z tej samej uczelni, w której ja fedruję.

                      ... pisala o kilku laureatach Nobla zwiazanych z tym
                      > skromnym miejscem. Ja wiem tylko ze Pauling tam studiowal przed pojsciem
                      > do Caltech. Czy byli inni?

                      Carl E. Wieman, ten Noblista z Colorado od kondensacji Einsteina Bez Butów.
                      Wieman związany jest z Corvallis nie poprzez OSU, a przez fakt, że sie w tym
                      miescie urodził i tu "zdał maturę" w CVHS (to akurat szkoła moich córek, o co
                      nie trudno
                      • cs137 Re: Astro: jeszcze jedno pytanie... 05.09.04, 04:13
                        Czy Ty nie u zywałaś również nicku "Okasana"? Czy też Oksana to inna osoba?

                        Serdeczności, Cees
                        • Gość: Astra Re: Astro: jeszcze jedno pytanie... IP: 209.233.197.* 05.09.04, 09:10
                          Tak Oksana to ja. Czasami zmieniam nick gdy trafi sie taki glempiak
                          albo ktos bardziej agresywny.
                          • cs137 Re: Astro: jeszcze jedno pytanie... 05.09.04, 11:26
                            Gość portalu: Astra napisał(a):

                            > Tak Oksana to ja. Czasami zmieniam nick gdy trafi sie taki glempiak
                            > albo ktos bardziej agresywny.

                            O! To ja skorzystam z okazji i coś Ci powiem. Rzecz dotyczy jednej z prac,
                            nadesłanych do konkursu, który kiedyś zorganizowałem jako "Groszek". Praca była
                            w postaci stereogramu i dołaczone było wyjaśnienie, że na stereogramie tym jest
                            GINI GOŁA.

                            Ty napisałeś wtedy do Gini coś takiego, że to pewnie nadesłał ktoś, kto się
                            "ślini" na myśl o niej.

                            Otoż chciałbym Ci teraz wyznać, ze autorem tej pracy byłem ja sam. I był to
                            bardzo niewinny żarcik, beż żadnego ślinotoku w podtekscie. Jeśli ktoś umiał na
                            ten streogram odpowiednio popatrzeć (niestety, są tacy, którzy za Chiny Ludowe
                            nie potrafią tej sztuki opanować!), to ukazywała się na nim nie żadna tam postać
                            nagiej kobiety, a po prostu napis złozony z liter
                            • Gość: Astra Re: Astro: jeszcze jedno pytanie... IP: 209.233.197.* 05.09.04, 17:31
                              Sorry, jak zobaczylam stereogram to wiedzialam ze nie mam racji.
                              Szkoda ze nie napisalam dwoch slow zeby to skorygowac.
                              Ogolnie byl to dobry pomysl zeby sobie pozartowac, ale chyba
                              trudny do kontynuacji bo to duzo pracy.

                              Ja wdepnelam w to forum kiedy bylo calkowicie zdominowane
                              przez propagande lewicowa i antykoscielna. Pamietam niejakiego ZOMOwca
                              Krakena, ktory wg jego wlasnego oswiadczenia byl oplacany
                              przez Urbana. Poza tym caly czas szly dyzurne tematy antysemickie.
                              Wiedzialam ze cos jest nie w porzadku i ze sie musze wlaczyc.
                              Ci ludzie byli albo na lewo od Che Guevary albo na prawo od Hitlera
                              (chociaz wiele watkow antysemickich bylo prowokowanych). Bylo tez wielu
                              zwyklych glupcow. Ale bylo i jest tez bardzo wielu cichych czytelnikow ktorzy
                              podazaja za argumentami i zadaja interesujace pytania. Ogolnie to chyba
                              stracilam tutaj zbyt wiele czasu ale na szczescie sa ludzie tacy jak Ty z
                              ktorymi latwo sie identyfikuje. Szkoda ze Pan Stanislaw S. pojawil sie jak
                              meteor i zniknal.

                              Serdecznie pozdrawiam,

                              Astra
                • v.ci Re: Nie lubie manipulacji statystyka 04.09.04, 19:10
                  Gość portalu: Astra napisał(a):

                  > Gdyby Arabowie byli masowo mordowani, wywozeni na Sybir i do obozow
                  > koncentracyjnych to dalabym im taryfe ulgowa. Polacy ledwie mogli przezyc


                  Według mnie w slumsach Kairu też niełatwo jest przezyć .

                  i to
                  > bylo osiagniecieOni sie zawalili pod wlasnym ciezarem.
                  >
                  > Oni zdobyli Nobla? Porownaj populacje Polski i swiata islamskiego. Porownaj
                  ile
                  >
                  > Nobli zdobyla Polska i pochyl czola. Nie zdobyla w nauce bo najpierw Polska
                  nie
                  >
                  > istniala do 1918

                  A Łukasiewicz ? Wróblewskiemu momo , że był uczestnikiem powstania
                  styczniowego , zdołał ( wraz z K. Olszewskim ) dokonać jako pierwszy skroplenia
                  tlenu i azotu oraz zestalenia alkoholu i dwutlenku węgla .



                  a potem po 20 latach wolnosci stracila kwiat inteligencji
                  > w Katyniu i

                  Profesorów to Polacy tracili raczej w niemieckich obozach koncentracyjnych .
                  Wojskowi i policjanci to nie naukowcy .


                  gdzie indziej, a po wojnie komuna robila wszystko zeby izolowac
                  > polska nauke od swiata i nie stwarzac zadnych warunkow na miejscu.

                  Nakłady na badania naukowe za PRL-u były procentowo wyższe niż teraz .
                  • Gość: Astra Re: Nie lubie manipulacji statystyka IP: 209.233.197.* 04.09.04, 22:52
                    > Według mnie w slumsach Kairu też niełatwo jest przezyć .

                    Egipt rozwijal sie pod islamskim systemem polityczno-religijnym. Europa
                    nigdy nie miala systemu polityczno-religijnego. Zawsze bylo cesarstwo
                    i papiestwo gdzie kazda strona probowala dominowac druga ale bez
                    trwalych sukcesow.

                    > Profesorów to Polacy tracili raczej w niemieckich obozach koncentracyjnych .
                    > Wojskowi i policjanci to nie naukowcy .

                    W Katyniu gineli oficerowie kadrowi ktorzy byli profesjonalami w roznych
                    dziedzinach (wlaczajac inzynierow i naukowcow). Policjanci byli glownie
                    wywozeni na Syberie.

                    Ahmed Zeweil co prawda jest Egipcjaninem ale nauke uprawial w USA. Czyli
                    jest porownywalny ze Sklodowska.

                    www.cairotimes.com/news/zeweil.html
                    • v.ci Re: Nie lubie manipulacji statystyka 05.09.04, 01:18
                      Gość portalu: Astra napisał(a):

                      > > Według mnie w slumsach Kairu też niełatwo jest przezyć .
                      >
                      > Egipt rozwijal sie pod islamskim systemem polityczno-religijnym. Europa
                      > nigdy nie miala systemu polityczno-religijnego.

                      Z małymi wyjątkami .

                      Nie wiem czy wiesz , ale w konstytucji szwedzkiej jest zapis o tym , że religią
                      państwową jest tam luteranizm ...

                      Zapewne słyszałaś o wpływach kościoła katolickiego w Irlandii ( zakaz aborcji )
                      i prawosławnego w Grecji . Na katolickiej Malcie zabrania się nie tylko
                      aborcji , ale również ... rozwodów . A propos nich : nie wiecie czy w Chile
                      nadal obowiązuje konstytucyjny zakaz rozwodów ?

                      W Polsce : religia w szkołach publicznych i zakaz aborcji .

                      W Portugalii : aborcja praktycznie całkowicie zabroniona .

                      • Gość: Astra Re: Nie lubie manipulacji statystyka IP: 209.233.197.* 05.09.04, 02:21
                        Nie myl wplywu politycznego ze sprawowaniem wladzy.
                        Aborcja, malzenstwa homoseksualne etc. to nahalne
                        narzucanie religii ultralewicowej katolickiej wiekszosci
                        pod pozorem postepu ktorego
                        na wszelki wypadek nie probuja zdefiniowac. Najbardziej
                        jaskrawe przejawy aktywizmu to dyrektywy z Brukseli nakazujace
                        Polsce zaadoptowac liberalne prawo aborcyjne. Dyrektywy te
                        plyna od biurokratow przez nikogo nie wybieranych i probujacych narzucac
                        wlasna agende.

                        Dodam ze poza przypadkami medycznymi, aborcje sa katastrofa
                        fizyczna i moralna dla kazdej spolecznosci.

                        A co do zapisu konstytucyjnego Szwecji, uwierze ze ma jakies
                        znaczenie jak zaczna wsadzac do wiezienia otwartych wyznawcow
                        innych religii jak to robia np. w Arabii Saudyjskiej, albo
                        skazywac na smierc za bluznierstwo jak np. w Pakistanie.

                        > Gość portalu: Astra napisał(a):
                        >
                        > > > Według mnie w slumsach Kairu też niełatwo jest przezyć .
                        > >
                        > > Egipt rozwijal sie pod islamskim systemem polityczno-religijnym. Europa
                        > > nigdy nie miala systemu polityczno-religijnego.
                        >
                        > Z małymi wyjątkami .
                        >
                        > Nie wiem czy wiesz , ale w konstytucji szwedzkiej jest zapis o tym , że
                        religią
                        >
                        > państwową jest tam luteranizm ...
                        >
                        > Zapewne słyszałaś o wpływach kościoła katolickiego w Irlandii ( zakaz aborcji
                        )
                        > i prawosławnego w Grecji . Na katolickiej Malcie zabrania się nie tylko
                        > aborcji , ale również ... rozwodów . A propos nich : nie wiecie czy w Chile
                        > nadal obowiązuje konstytucyjny zakaz rozwodów ?
                        >
                        > W Polsce : religia w szkołach publicznych i zakaz aborcji .
                        >
                        > W Portugalii : aborcja praktycznie całkowicie zabroniona .
                        >


              • v.ci do cs37 04.09.04, 19:14
                Mogę Cię prosić o bliższe dane nt. tego egipskiego Nobla . Może jakiś link ?
                • cs137 Re: do cs37 05.09.04, 03:03
                  v.ci napisał:

                  > Mogę Cię prosić o bliższe dane nt. tego egipskiego Nobla . Może jakiś link ?

                  Linki do noblistow ze wszystkich dziedzin i lat najłatwiej zanleźć w oficjalnym
                  portalu Nagrody Nobla:

                  www.nobel.se/
                  Konkretnie, do tego noblisty, o którym mowa:

                  www.nobel.se/chemistry/laureates/1999/index.html
                  Pozdrowienia, Cees
    • glempiak Ty masz mocno narabane w garze, Astra 04.09.04, 16:55
      Po ostatniej wojnie Europa postanowila zwiekszyc swoj dochod
      per capita, pozbywajac sie dzieci. Rzeczywiscie przez kilkadziesiat
      lat dochod per capita wzrosl i wzrosla fala nie asymilujacych sie
      imigrantow ktorzy podstawiaja Europejczykow.

      Kierowanie sie krotkoterminowym hedonizmem nie jest "postepem"
      tylko droga do samozaglady.

      =========================================================

      inaczej nie potrafie wytlumaczyc przyczyn dla ktorych ktos wypisuje podobne
      idiotyzmy. Tylko w chorej glowie moglo cos takiego powstac.

      Nie pytam wiec o miejsce i date podjecia przez Europe tej slynnej decyzji - o
      zwiekszeniu zamoznosci poprzez zmniejszenie przyrostu.


      • Gość: Astra Re: Ty masz mocno narabane w garze, Astra IP: 209.233.197.* 04.09.04, 17:19
        Widzicie glempiak, wy myslicie odgornie.
        Piszac "Europa postanowila" mialam na mysli indywidualnych
        ludzi ktorzy rzucili sie w kulture hedonizmu, materializmu i braku
        odpowiedzialnosci. Tak sie sklada ze poczatki tej kultury, narkotykow,
        AIDS i masowych skrobanek wiaza sie z wynalezieniem pigulki antykoncepcyjnej.
        Seks od zawsze byl czescia prokreacji. Pigulka antykoncepcyjna pozwolila
        oddzielic jedno od drugiego co dalo ludziom wiecej wolnosci w decydowaniu
        o liczbie potomstwa. Jednak wiekszosc zauwazyla ze maja sie najlepiej
        bez potomstwa co na krotka mete wygladalo logicznie. Po dwoch pokoleniach
        wyglada tragicznie.
        • Gość: Astra Re: Ty masz mocno narabane w garze, Astra IP: 209.233.197.* 04.09.04, 17:21
          I dodam jeszcze glempiak ze wasza nowomowa mnie zadziwia:
          zywcem wzieta z jakiegos komunistycznego skansenu.
        • danek4 Re: Astro 04.09.04, 21:11
          Gość portalu: Astra napisał(a):

          > Piszac "Europa postanowila" mialam na mysli indywidualnych
          > ludzi ktorzy rzucili sie w kulture hedonizmu, materializmu i braku
          > odpowiedzialnosci. Tak sie sklada ze poczatki tej kultury, narkotykow,
          > AIDS i masowych skrobanek wiaza sie z wynalezieniem pigulki antykoncepcyjnej.
          > Seks od zawsze byl czescia prokreacji. Pigulka antykoncepcyjna pozwolila
          > oddzielic jedno od drugiego co dalo ludziom wiecej wolnosci w decydowaniu
          > o liczbie potomstwa. Jednak wiekszosc zauwazyla ze maja sie najlepiej
          > bez potomstwa co na krotka mete wygladalo logicznie. Po dwoch pokoleniach
          > wyglada tragicznie.

          Astro
          to jedna strona tego problemu
          ale jest i druga a może jeszcze jest ich kilka
          podobał mi się bardzo twój tytuł wątku "Zagłada Europy;idiotyzm materializmu",
          ja ten idiotyzm widzę właśnie w zwycięstwie materializmu Europejczyków nad
          wszystkimi innymi wartościami z natury swojej przeciwnych materializmowi.
          czy takie jeszcze się ostały?
          chyba tylko w klauzulach co niektórych zakonów chrześcijańskich.
          Islam tę wojnę wygrywa nie tyle ilością swoich dzieci ile właśnie siłą
          materializmu, która tak bardzo islamistów czaruje, że gotowi są na wszystko aby
          zdobyć choć odpady tych dóbr materialnych za cenę tego czego mają w nadmiarze,
          czyli ilości swoich wyznawców
          tu wyścig na ilość urodzeń nic nie pomoże
          gadżety nowoczesności już omamiły wszystkich
          już tylko nieliczni nie ulegli magii posiadania więcej i więcej i więcej...i
          kto więcej
          nawet my tu w polsce po 89r wolność zamieniliśmy, kto miał taką możliwość
          oczywiście, na wolnośc posiadania rzeczy i to jak najwięcej się da
          Islam wygra, bo ma nam co odebrać
          tak jak wygrywały dotychczasowe wielkie rewolucje
          a kultura Europy?
          została zamknięta w muzeach i dostępna kazdemu za bilet wstępu
          rozwój nauki i sywilizacja techniki to jeszcze nie kultura
          raczej jakaś pseudokultura co siebie kulturą nazywa
          Islam wygra, to tylko kwestia czasu
          • Gość: . Smutne, danku, ze ty sie nawet bronic nie chcesz.. IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.09.04, 21:41
            • danek4 Re: Smutne, danku, ze ty sie nawet bronic nie chc 04.09.04, 21:57
              dlaczego smutne?
              przecież już 2000lat pewien bardzo mądry wędrowiec powiedział: "schowaj miecz"
              a potem, a może przedtem nawet "idźcie za mną bo ja jestem..."
              to nie jest smutne nie bronić się
              smutne jest, że inni wymuszają postawy obronne
              a jeśli taka postawa obronna ma być skuteczna, to najlepszy jest wtedy atak
              no i...
              cała machina rusza od nowa
              ja już wypisałam się z tego "klubu" z wymuszoną postawą obronną
              mnie oświeciło smile))
              chcecie co mam?
              proszę bardzo!
              na razie to mnie oświeciło tylko mentalnie smile
              ale jak łupną mi następny rachunek to nawet nie zaklnę pod nosem i od złodziei
              ich nie wyzwę tylko popatrzę na ten plastikowy prostokącik co to teraz zamiast
              wizerunku cesarza ma jakiś pin, pokłonię się temu pinowi nisko i powiem do
              niego "bierz co tam jeszcze znajdziesz"
              chciałabym rybę złowić z takim pinem w środku, ale podział akwenów połowowych
              mi się też już nie należy
              smutne?
              wcale nie
              mam szansę jeszcze za życia zostać świętą , a nie tylko oświeconą smile))
          • Gość: Danku Re: Astro IP: 209.233.197.* 04.09.04, 23:17
            Zgadza sie ze pogon za dobrami materialnymi to czesc tej samej filozofii.
            Islam kocha dobra materialne ale wytwarzane przez innych. Sam nie chce sie
            zajmowac wytwarzaniem. Chodzi o jakas rownowage gdzie zachowujemy wartosci
            bez rezygnacji z wytwarzania dobr materialnych.
        • Gość: . Pigulka to lata 30, Astra; hedonizm to 60te. Nb. w IP: *.range81-156.btcentralplus.com 04.09.04, 21:39
          UK to byl boom demograficzny (tak, ta wolna milosc i jej owoce), nb. sam jestem
          z tego wyzu.
          • Gość: Astra Re: Pigulka to lata 30, Astra; hedonizm to 60te. IP: 209.233.197.* 04.09.04, 22:40
            To o czym piszesz to srebrny pierscien Graefenberga. Okazalo sie ze byl
            zanieczyszczony miedzia ktora miala toksyczne dzialanie.

            Pigulke zaczal produkowac Syntex w latach 60-tych. Aktywna czesc pigulki
            to sztuczny hormon norethindron zsyntezowany przez Djerassi, Rosenkrantz i
            ich studenta Miramontes. Food and Drug Administration zaaprobowala uzycie tego
            hormonu do celow antykoncepcyjnych. Wkrotce potem zaczela sie tzw. rewolucja
            seksualna, depopulacja Zachodu, masowy rozklad malzenstw ktore juz nikomu nie
            byly potrzebne do wychowywania dzieci. Seks zostal przedefiniowany jako
            aktywnosc nie majaca wiele wspolnego z prokreacja. Dlatego zninely roznice
            miedzy seksem homo- i heteroseksulalnym i zaczely sie naciski zeby
            przedefiniowac malzenstwo. Najwazniejsze staly sie ulgi podatkowe i
            ubezpieczenie partnera ktory czesto bez pracy potrzebowal bardzo kosztownej
            opieki medycznej na AIDS.

            Rewolucja seksualna w USA doprowadzila do aktywnosci w mlodszym wieku i poza
            malzenstwem. W rezultacie eksplodowala ilosc aborcji.
            • Gość: Astra Re: Pigulka to lata 30, Astra; hedonizm to 60te. IP: 209.233.197.* 04.09.04, 23:11
              Dodaje daty:

              Aktywna czesc pigulki
              > to sztuczny hormon norethindron zsyntezowany przez Djerassi, Rosenkrantz i
              > ich studenta Miramontes.

              TO BYLO W 1951

              Food and Drug Administration zaaprobowala uzycie tego
              > hormonu do celow antykoncepcyjnych.

              TO BYLO W 1962.

            • Gość: . Ale jestes obkuta - pojecia nie mialem, moja ty IP: *.range81-156.btcentralplus.com 05.09.04, 04:35
              NEO-FEMINISTKO!
        • glempiak Ty jakas pobozna wariatka jestes. Zmien lekarza 05.09.04, 04:42
          albo proszki. Aktualny lekarz to jakis nieudacznik. Ty jestes przeciez
          beznadziejny przypadek i to widac na pierwszy rzut oka.


          "Widzicie glempiak, wy myslicie odgornie.
          Piszac "Europa postanowila" mialam na mysli indywidualnych
          ludzi ktorzy rzucili sie w kulture hedonizmu, materializmu i braku
          odpowiedzialnosci. Tak sie sklada ze poczatki tej kultury, narkotykow,
          AIDS i masowych skrobanek wiaza sie z wynalezieniem pigulki antykoncepcyjnej.
          Seks od zawsze byl czescia prokreacji. Pigulka antykoncepcyjna pozwolila
          oddzielic jedno od drugiego co dalo ludziom wiecej wolnosci w decydowaniu
          o liczbie potomstwa. Jednak wiekszosc zauwazyla ze maja sie najlepiej
          bez potomstwa co na krotka mete wygladalo logicznie. Po dwoch pokoleniach
          wyglada tragicznie.

          Najpierw piszesz, ze "Europa zdecydowala" a gdy spytalem o miejsce i czas
          zebrania decyzyjnego to wykrecasz sie, ze byly to indywidualne decyzje.
          No i te srodki antykoncepcyjne.Ty jakas wariatka klasztorna jestes w dodatku.

          Ogolnie ciesze sie, ze tu jestes. Jest z kogo sie posmiac przynajmniej. Takiej
          debilki jak ty to pewnie jeszcze nie bylo na tym forum.
          • Gość: . Przeciez Astra cie do 4 dziatek nie zmusza. CZEGO IP: *.range81-156.btcentralplus.com 05.09.04, 04:48
            sie jej czepiasz?
    • rycho7 WIARA Astry 05.09.04, 13:32
      Astra anpisala:

      > Zycie jest aktem
      > skierowania ku przyszlosci, aktem optymizmu i wiary. Tak WIARY! Jakakolwiek
      > wiara jest lepsza niz ateizm jesli zostawia czlowiekowi wolna wole ktora jest
      > zrodlem kreatywnosci.

      Cala materia ozywiona, z wyjatkiem czlowieka, funkcjonuje bez aktow optymizmu i
      wiary. Czy wedlug Ciebie Astro jest w zwiazku z tym martwa? Pozbawiona jest
      duszy jak ja ateista. Wolna wola katolicka to wedlug mnie Hus na stosie - akt
      optymizmu i wiary, z ktorego papieze sie nie rozliczyli i nie przeprosili.
      POstrzegamy swiat inaczej. A Twoje myslenie rytualne raczej mnie nie przekonuje.

      Przyrostem liczebnosci gatunkow rzadza dosc jasne zasady. Liczebnosc populacji
      wyznacza "pojemnosc lowiska". To znaczy potencjal mozliwosci wyzywienia
      jakiegos gatunku. Gatunki maja swoje okreslone wymagania i przykladowo sosny
      nie rosna na piaskach pustyni. Czlowiek jako gatunek ma tez swoje wymagania. I
      wlasnie te wymagania ksztaltuja "pojemnosc lowiska" w Europie. Czlowiek jako
      gatunek przyrodniczy przekroczyl biologiczna "pojemnosc lowiska" juz 10 tysiecy
      razy. Jako gatunek wszystkozerny i rolnik potrafil dostosowac "lowisko" do
      siebie.

      Wlasnie to dostosowanie jest aktualnie problemem w Europie. Problemem
      podstawowym jest koszt "prostej reprodukcji sily roboczej". Sukces krajow
      najwyzej rozwinietych polega na ogromnej wydajnosci. Wydajnosc ta nie bierze
      sie z prostego podwyzszania intensywnosci pracy lecz z coraz bardziej
      skomplikowanego wspoldzialania czlowiek-maszyna. I wlasnie w tym ukladzie
      czlowiek jako sila robocza jest co raz drozszy. "Prosta reprodukcja" "robola"
      przykladowo przy produkcji oprogramowania to ogromne koszty i lata ksztalcenia.
      Nic sie nie da zrobic na skroty. Wysoko wydajni obywatele Europy w roli
      rodzicow musza poniesc ogromne koszty tego aby ich dzieci osiagnely taki sam
      poziom wyksztalcenia i potencjalnych dochodow jak oni sami - to jest
      wlasnie "prosta reprodukcja sily roboczej". Rodzicow stac na wychowanie 1-2
      dzieci, lecz nie stac na takie samo wychowanie 3 lub wiecej dzieci. Z punktu
      widzenia przychodow kleru nie ma roznicy poziom wyksztalcenia owieczek. Kasa za
      uslugi jest w miare stala. Natomiast z punktu widzenia rodzicow obnizenie
      aspiracji potomstwa jest nie do przyjecia. I nie pomoze tu zadna WIARA, Astro.
      Rodzice musza uwierzyc w realnosc swej przyszlej kasy - dochodow. Gdyby mnie
      bylo stac na wychowanie 4 laureatow Nobla to bym mial 4 dzieci. Mam tyle na ile
      mnie bylo stac. Zaciskanie pasa od pierwszego do pierwszego nie jest milym
      zajeciem ale do zniesienia. Dla Twojej przyjemnosci, Astro, nie bede wychowywal
      10 meneli - niskobudzetowych potomkow. Ta przyjemnoesc pozostawiam Tobie. W
      koncu nie musialas pakowac wszystkich swoich pieniedzy w Twoja 4 dzieci. Moglas
      taniej wychowac 15 islamistow.

      Z takiego biologicznego punktu widzenia rodzice w Europie i na "Bliskim
      Wschodze" naleza do innych "gatunkow". Europejskie "robole" potrzebuja
      wielokrotnie wiecej zasobow aby przedluzyc swoj "gatunek". Cecha "gatunkowa" sa
      u nich wyzsze studia, znajomosc wielu jezykow, wakacje za granica, kontakt z
      kultura swiatowa itd. Wyznawcy islamu w Europie tez chetnie zmieniaja
      swoj "gatunek" - ksztalca sie i dzieci. Gwaltownie spada dzietnosc przy
      tej "zmianie gatunkowej".

      Recepta jest teoretycznie prosta. Wiecej pieniedzy na dzieci bede mial gdy
      pracodawca wiecej mi zaplaci (zmniejszy swoj zysk) a panstwo mniej mi ukradnie
      podatkami. Oczywiscie recepta jest prosta jedynie teoretycznie. Pracodawca nie
      pozbawi sie zysku a panstwo nie przestanie pobierac podatkow. Limity sa dosc
      blisko. Sprawe komplikuje tez dzalanie panstwa w interesie pracodawcow.
      Powszechne "bezplatne" wyksztalcenie poszerza rynek pracy (i bezrobocia),
      obniza koszt pracy poprzez rozbicie monopoli korporacyjnych. Rodzice musza
      zarobic nie tylko na swoje dzieci lecz takze na dzieci nizej oplacanych i
      bezrobotnych. Spoleczenstwo wpadlo w pulapke: wiecej "roboli" fachowcow - mniej
      konsumentow, podatnikow, rodzicow.

      "Biologicznie" w zasadzie nie ma problemu. "Gatunek" dostosowywuje swa
      liczebnosc do "pojemnosci lowiska". "Pojemnosc lowiska" drastycznie spadla bo
      wzrosly wymagania "gatunku". Oczekiwania, ze "robole" z owieczek kosciola
      zamienia sie spowrotem w glupie barany, sa naiwnoscia. WIARA w co mialaby
      zmusic "roboli" do wychowywania dzieci za darmo? WIARA w tradycje analfabetow
      odrabiajacych panszczyzne? W imie dziesieciny dla klechow?

      Czy Ty sama sobie wierzysz Astro?
      • danek4 Re: WIARA Astry 05.09.04, 18:53

        Astra anpisala:
        >
        > Zycie jest aktem
        > skierowania ku przyszlosci, aktem optymizmu i wiary. Tak WIARY! Jakakolwi
        > ek
        > wiara jest lepsza niz ateizm jesli zostawia czlowiekowi wolna wole ktora
        > jest
        > zrodlem kreatywnosci.
        >

        Astro

        jeszcze nie napotkałam do tej pory tak krótkiej i jednocześnie tak głębo
        wyrażonej myśli religijnej jak ta.
        a uwierz mi
        na ten temat przeczytałam chyba wszystko co się po polsku ukazało drukiem
        chyba jednak nie bez znaczenia na moją opinię ma fakt, że zdanie to przeczytała
        osoba....przygotowana do...jego odbioru smile))
        • rycho7 rozkwita WIARA Astry 05.09.04, 19:38
          danek4 napisała:

          > jeszcze nie napotkałam do tej pory tak krótkiej i jednocześnie tak głębo
          > wyrażonej myśli religijnej jak ta.

          Ciesze sie, ze jestem niezywym ateista. Wiara nie musi isc w parze z logika.
          • danek4 Re: rozkwita WIARA Astry 05.09.04, 19:58
            rycho7 napisał:

            > Ciesze sie, ze jestem niezywym ateista. Wiara nie musi isc w parze z logika.

            nie musi, ale idzie sobie tak z uśmiechem pod rękę, bo obie się kochają
            wzajemnie
        • Gość: Astra Re: WIARA Astry IP: 209.233.197.* 06.09.04, 02:48
          Drogi Danku,

          czuje ze nie zasluzylam na takie wyroznienie, a z drugiej strony pisze
          co czuje. Chcialabym, zeby tacy jak Ty nie dali sie zakrzyczec
          na tym forum.

          Serdecznosci,

          Astra
      • Gość: Astra Re: WIARA Astry IP: 209.233.197.* 05.09.04, 22:42
        > Cala materia ozywiona, z wyjatkiem czlowieka, funkcjonuje bez aktow optymizmu
        i
        >
        > wiary.

        Jesli mowimy o wierze mowimy o czlowieku. Masz racje ze zwierzeta nie
        maja wiary ani wyboru.

        >Czy wedlug Ciebie Astro jest w zwiazku z tym martwa? Pozbawiona jest
        > duszy jak ja ateista.

        Brak wiary nie znaczy ze jestes pozbawiony duszy. Zwierzeta zyja ale
        nie jest to zycie w ktorym maja swiadomy wybor.

        >Wolna wola katolicka to wedlug mnie Hus na stosie - akt
        > optymizmu i wiary, z ktorego papieze sie nie rozliczyli i nie przeprosili.
        > POstrzegamy swiat inaczej. A Twoje myslenie rytualne raczej mnie nie >>
        przekonuje

        Nie twierdze ze papieze rozumieli slowa Chrystusa "czy i wy chcecie odejsc?"
        Ale warto to widziec w kontekscie epoki kiedy inna wiara mogla oznaczac
        zagrozenie zycia. Np. Taboryci (husyci) barankami nie byli.



        >
        > Przyrostem liczebnosci gatunkow rzadza dosc jasne zasady. Liczebnosc
        populacji
        > wyznacza "pojemnosc lowiska". To znaczy potencjal mozliwosci wyzywienia
        > jakiegos gatunku. Gatunki maja swoje okreslone wymagania i przykladowo sosny
        > nie rosna na piaskach pustyni.

        TUTAJ schodzisz na manowce. Nie widzisz ze zwierzeta musza sie dostosowywac
        do srodowiska i to trwa, podczas gdy czlowiek jest w stanie dostosowac
        srodowisko do siebie i to w krotkim czasie. Ty to tylko widzisz na przykladzie
        rolnika.



        Czlowiek jako gatunek ma tez swoje wymagania. I
        > wlasnie te wymagania ksztaltuja "pojemnosc lowiska" w Europie. Czlowiek jako
        > gatunek przyrodniczy przekroczyl biologiczna "pojemnosc lowiska" juz 10
        tysiecy
        >
        > razy. Jako gatunek wszystkozerny i rolnik potrafil dostosowac "lowisko" do
        > siebie.

        Skad Ty wziales to 10 tysiecy razy? Dalibog z sufitu? Malthus prawil podobne
        fanfarony kiedy Ziemia miala tylko ulamek dzisiejszej populacji.


        > Wlasnie to dostosowanie jest aktualnie problemem w Europie. Problemem
        > podstawowym jest koszt "prostej reprodukcji sily roboczej". Sukces krajow
        > najwyzej rozwinietych polega na ogromnej wydajnosci. Wydajnosc ta nie bierze
        > sie z prostego podwyzszania intensywnosci pracy lecz z coraz bardziej
        > skomplikowanego wspoldzialania czlowiek-maszyna. I wlasnie w tym ukladzie
        > czlowiek jako sila robocza jest co raz drozszy. "Prosta reprodukcja" "robola"
        > przykladowo przy produkcji oprogramowania to ogromne koszty i lata
        ksztalcenia.
        >
        > Nic sie nie da zrobic na skroty. Wysoko wydajni obywatele Europy w roli
        > rodzicow musza poniesc ogromne koszty tego aby ich dzieci osiagnely taki sam
        > poziom wyksztalcenia i potencjalnych dochodow jak oni sami - to jest
        > wlasnie "prosta reprodukcja sily roboczej". Rodzicow stac na wychowanie 1-2
        > dzieci, lecz nie stac na takie samo wychowanie 3 lub wiecej dzieci.

        ZNOW katastrofalne uproszczenia. Jesli jest coraz wieksza wydajnosc to jest
        coraz wiecej srodkow na edukacje. Kazdy dolar wlozony w edukacje pomnaza sie
        wielokrotnie. A ty tutaj ze rodzicow nie stac. Byc moze, ale kazdy kraj
        moze i powinien znalezc srodki na edukacje bo to jest kwestia przetrwania.
        Europa jasno pokazuje ze stac ja na utrzymanie i edukacje arabskich dzieci.
        Ba, wpadaja w panike ze w niektorych rejonach musza zamykac szkoly. PRL byl
        przykladem ze nawet biedny kraj moze dac wzglednie dobra edukacje.


        > Z punktu
        > widzenia przychodow kleru nie ma roznicy poziom wyksztalcenia owieczek. Kasa
        za
        >
        > uslugi jest w miare stala. Natomiast z punktu widzenia rodzicow obnizenie
        > aspiracji potomstwa jest nie do przyjecia. I nie pomoze tu zadna WIARA,
        Astro.
        > Rodzice musza uwierzyc w realnosc swej przyszlej kasy - dochodow. Gdyby mnie
        > bylo stac na wychowanie 4 laureatow Nobla to bym mial 4 dzieci. Mam tyle na
        ile
        >
        > mnie bylo stac. Zaciskanie pasa od pierwszego do pierwszego nie jest milym
        > zajeciem ale do zniesienia. Dla Twojej przyjemnosci, Astro, nie bede
        wychowywal
        >
        > 10 meneli - niskobudzetowych potomkow. Ta przyjemnoesc pozostawiam Tobie. W
        > koncu nie musialas pakowac wszystkich swoich pieniedzy w Twoja 4 dzieci.
        Moglas> taniej wychowac 15 islamistow.

        Wspieralam duzo wiecej dzieci. Moje dzieci braly pozyczki, stypendia. Te
        pierwsze splacaja do dzis, ale uwierz mi ze jesli zarabiasz $40-50 na godzine
        to mozesz sobie na to pozwolic. Tymczasem Ty ze swoich podatkow bedziesz MUSIAL
        wychowywac tych 15 islamistow ktorzy gardza Twoja kultura. Pamietaj tez ile
        kosztuje naprawianie strat jakie oni wyrzadzaja, utrzymywanie wiezien i
        policji. Wielu strat nie da sie odrobic.


        > Z takiego biologicznego punktu widzenia rodzice w Europie i na "Bliskim
        > Wschodze" naleza do innych "gatunkow". Europejskie "robole" potrzebuja
        > wielokrotnie wiecej zasobow aby przedluzyc swoj "gatunek". Cecha "gatunkowa"
        sa
        >
        > u nich wyzsze studia, znajomosc wielu jezykow, wakacje za granica, kontakt z
        > kultura swiatowa itd. Wyznawcy islamu w Europie tez chetnie zmieniaja
        > swoj "gatunek" - ksztalca sie i dzieci. Gwaltownie spada dzietnosc przy
        > tej "zmianie gatunkowej".

        ZNOW starasz sie nie zauwazyc ze przychod na glowe w Europie jest wynikiem
        wysokiej edukacji i zmniejszajac liczbe wyedukowanych ludzi Europa skazana
        jest na upadek.

        >
        > Recepta jest teoretycznie prosta. Wiecej pieniedzy na dzieci bede mial gdy
        > pracodawca wiecej mi zaplaci (zmniejszy swoj zysk) a panstwo mniej mi
        ukradnie
        > podatkami. Oczywiscie recepta jest prosta jedynie teoretycznie. Pracodawca
        nie
        > pozbawi sie zysku a panstwo nie przestanie pobierac podatkow. Limity sa dosc
        > blisko. Sprawe komplikuje tez dzalanie panstwa w interesie pracodawcow.
        > Powszechne "bezplatne" wyksztalcenie poszerza rynek pracy (i bezrobocia),
        > obniza koszt pracy poprzez rozbicie monopoli korporacyjnych. Rodzice musza
        > zarobic nie tylko na swoje dzieci lecz takze na dzieci nizej oplacanych i
        > bezrobotnych. Spoleczenstwo wpadlo w pulapke: wiecej "roboli" fachowcow -
        mniej
        >
        > konsumentow, podatnikow, rodzicow.

        TUTAJ JEST TWOJ ATEISTYCZNY BEZSENS. Rozwoj widzisz jako pulapke. W takiej
        sytuacji czyz nie jest lepiej zaraz popelnic samobojstwo?


        >
        > "Biologicznie" w zasadzie nie ma problemu. "Gatunek" dostosowywuje swa
        > liczebnosc do "pojemnosci lowiska". "Pojemnosc lowiska" drastycznie spadla bo
        > wzrosly wymagania "gatunku". Oczekiwania, ze "robole" z owieczek kosciola
        > zamienia sie spowrotem w glupie barany, sa naiwnoscia. WIARA w co mialaby
        > zmusic "roboli" do wychowywania dzieci za darmo? WIARA w tradycje analfabetow
        > odrabiajacych panszczyzne? W imie dziesieciny dla klechow?
        >
        > Czy Ty sama sobie wierzysz Astro?


        Twoj scenariusz oporocz uproszczen nie widzi miejsca dla ludzkiego geniuszu,
        nie widzi innego sposobu niz poddac zycie tym ktorzy nie boja sie zyc. Tym
        ktorzy nie chca edukowac dzieci bo to kosztowne i rozwijac cywilizacji bo to
        pulapka. Twoje zrozumienie wiary i "klechow" zatrzymalo sie gdzies na poziomie
        XIV wieku a Twoje zrozumienie nauki opiera sie na przesadach oswieceniowych
        sprzed 200 lat. Pamietaj ze Europa nie rozklada sie dlatego ze byly dziesieciny
        kilkaset lat temu tylko dlatego ze ludzie tacy jak Ty uznali ze przyszlosc nie
        istnieje. Tylko ludzie religijni jeszcze wierza w przyszlosc. Reszta to
        dinozaury przeszlosci.




        • rycho7 wiara zamiast kasy 06.09.04, 00:07
          Gość portalu: Astra napisał(a):

          > Jesli mowimy o wierze mowimy o czlowieku.

          Twoje zdanie dotyczylo zycia. Poza czlowiekiem zauwazam na Ziemi jeszcze troche
          zycia.

          > Brak wiary nie znaczy ze jestes pozbawiony duszy.

          Wybacz ale nie bedziesz za mni edecydowac. Jako ateista pozbawilem sie duszy.

          > Ale warto to widziec w kontekscie epoki kiedy inna wiara mogla oznaczac
          > zagrozenie zycia.

          Nie kpij. Nie chodzilo o zycie lecz o dochody kleru.

          > Np. Taboryci (husyci) barankami nie byli.

          Zapewniam Cie, ze na ich miejscu widzialbym jak postepowac z takim
          przeciwnikiem. Ponadto latwo pomijasz sekwencje wydarzen. Tamoryci byli reakcja
          na zamordowanie Husa.

          > TUTAJ schodzisz na manowce.

          Bynajmniej. Sprowadzam sprawe na ziemie.

          > Nie widzisz ze zwierzeta musza sie dostosowywac
          > do srodowiska i to trwa, podczas gdy czlowiek jest w stanie dostosowac
          > srodowisko do siebie i to w krotkim czasie. Ty to tylko widzisz na przykladzie
          > rolnika.

          Jak chcesz to moge opisac historie postepu technicznego. Zalozylem, ze lepiej
          szanowac Twoj czas. Nawozow sztucznych nie produkuja rolnicy, ale jakis zwiazek
          jest.

          > Czlowiek jako gatunek ma tez swoje wymagania. I
          > > wlasnie te wymagania ksztaltuja "pojemnosc lowiska" w Europie. Czlowiek j
          > ako
          > > gatunek przyrodniczy przekroczyl biologiczna "pojemnosc lowiska" juz 10
          > tysiecy
          > >
          > > razy. Jako gatunek wszystkozerny i rolnik potrafil dostosowac "lowisko" d
          > o
          > > siebie.
          >
          > Skad Ty wziales to 10 tysiecy razy?

          Gatunkiem czsto biologicznym byl Neandertalczyk. Mozesz przeliczyc.

          > ZNOW katastrofalne uproszczenia. Jesli jest coraz wieksza wydajnosc to jest
          > coraz wiecej srodkow na edukacje.

          Skad? Z dodruku pieniedzy? A moze kapitalisci oddaja swe zyski?

          > Kazdy dolar wlozony w edukacje pomnaza sie
          > wielokrotnie.

          Ja nie pisze "sie", ja pisze, ze wylozyc musza rodzice. Moze Ty nie widzisz
          roznicy. Ale rodzice widza i dokonuja racjonalnych wyborow.

          > A ty tutaj ze rodzicow nie stac. Byc moze, ale kazdy kraj
          > moze i powinien znalezc srodki na edukacje bo to jest kwestia przetrwania.

          Kpisz. Panstwo bierze z podatkow. Jak rodzice nie maja to panstwo bedzie mialo
          jeszcze mniej, bo zmarnuje.

          > Europa jasno pokazuje ze stac ja na utrzymanie i edukacje arabskich dzieci.

          Asymilacja wymaga kosztow. Wyksztalcony Arab ogranicza radykalnie dzietnosc. Co
          udowadniasz?

          > Wspieralam duzo wiecej dzieci. Moje dzieci braly pozyczki, stypendia. Te
          > pierwsze splacaja do dzis, ale uwierz mi ze jesli zarabiasz $40-50 na godzine
          > to mozesz sobie na to pozwolic.

          W Polsce 5 PLN na godzine nie jest zle. Do czego mnie przekonujesz?

          > Tymczasem Ty ze swoich podatkow bedziesz MUSIAL
          > wychowywac tych 15 islamistow ktorzy gardza Twoja kultura.

          To w USA nie ma ludzi pochodzacych z zagranicy? Sami Siuksowie? Szkol
          publicznych nie ma?

          > Pamietaj tez ile
          > kosztuje naprawianie strat jakie oni wyrzadzaja, utrzymywanie wiezien i
          > policji. Wielu strat nie da sie odrobic.

          O ktorej stronie Atlantyku piszesz?

          > ZNOW starasz sie nie zauwazyc ze przychod na glowe w Europie jest wynikiem
          > wysokiej edukacji i zmniejszajac liczbe wyedukowanych ludzi Europa skazana
          > jest na upadek.

          Wybacz ale napisalem wyraznie, ze wydajnosc wynika tez z wyksztalecenia. Mam
          przetlumaczyc?

          Sadzisz, ze bezrobotnych absolwentow interesuje "problem" upadku Europy?

          > TUTAJ JEST TWOJ ATEISTYCZNY BEZSENS. Rozwoj widzisz jako pulapke. W takiej
          > sytuacji czyz nie jest lepiej zaraz popelnic samobojstwo?

          Ty WIERZYSZ, ze pulapki nie ma. A ona jest niezaleznie od Twojej woli.
          Powtarzam pytanie, skad rodzice maja wziasc pieniadze na "prosta reprodukcje
          sily roboczej"? Z WIARY? To tylko glupcy by pracowali. Przy obnizeniu aspiracj
          nie bedzie "prostej reprodukcj". Pogarszanie jakosci sily roboczej mozna
          realizowac poprzez import islamistow. Ktora rodzina aspiruje do produkowania
          meneli?

          > Twoj scenariusz oporocz uproszczen nie widzi miejsca dla ludzkiego geniuszu

          Geniusze z Europy emigruja do USA. Sadzisz, ze pieniadze nie maja na to wplywu?
          Moze geniusze powinni w Europie tworzyc bez inwestycji w laboratoria. Tak dla
          idei w obozach pracy.

          Wspolczesny postep jest wynikiem pracy umyslowych "roboli". Milionow malych
          geniuszow. Tych geniuszow potrzeba mniej niz lopaciarzy. To wlasnie
          obserwujemy. A Ty sie dziwisz.

          > nie widzi innego sposobu niz poddac zycie tym ktorzy nie boja sie zyc.

          W Etiopii "nie boja sie zyc", No i niby co z tego wynika? Palestynczycy to
          nawet nie boja sie umierac.

          > Tym ktorzy nie chca edukowac dzieci bo to kosztowne

          Ja pisze o tych, ktorzy chca edukowac dzieci ale nie starcza im pieniedzy.
          Znajac swe mozliwosci finansowe dostosowuja do nich swa dzietnosc. Sadzisz, ze
          rodzice majac 2 dzieci nie potrafia przewidziec przyszlosci? Powinni WIERZYC w
          cuda? Gdzie Ty znajdziesz w takich naiwniaczkow?
          • Gość: Astra To chyba czyni dyskusje bezsensowna... IP: 209.233.197.* 06.09.04, 01:30
            W Europie Zachodniej jest 450 000 000 ludzi. Wg. Ciebie mozna
            utrzymac 10000 razy mniej, czyli 45 000.

            Przy takiej liczbie ludzi musisz pozegnac sie z cywilizacja: samochodem,
            samlolotem, komputerem etc. Im bardziej zlozona cywilizacja tym wiecej
            trzeba ludzi zeby ja utrzymac.

            Przejdzmy do biologii. Gdybys byl ryba zyjaca kilkaset milionow lat temu,
            nie wierzylbys ze mozna wyjsc na lad. Gdybys byl bakteria beztlenowa, uwazalbys
            ze fotosynteza jest katastrofa. Jak powiedzial Einstein, wyobraznia jest
            wazniejsza od wiedzy.
            • danek4 Re: To chyba czyni dyskusje bezsensowna... 06.09.04, 08:52
              Gość portalu: Astra napisał(a):

              > W Europie Zachodniej jest 450 000 000 ludzi. Wg. Ciebie mozna
              > utrzymac 10000 razy mniej, czyli 45 000.
              >
              > Przy takiej liczbie ludzi musisz pozegnac sie z cywilizacja: samochodem,
              > samlolotem, komputerem etc. Im bardziej zlozona cywilizacja tym wiecej
              > trzeba ludzi zeby ja utrzymac.
              >
              > Przejdzmy do biologii. Gdybys byl ryba zyjaca kilkaset milionow lat temu,
              > nie wierzylbys ze mozna wyjsc na lad. Gdybys byl bakteria beztlenowa,
              uwazalbys
              >
              > ze fotosynteza jest katastrofa. Jak powiedzial Einstein, wyobraznia jest
              > wazniejsza od wiedzy.

              Astro być może (raczej na pewno) moja wyobraźnia przekracza granice mojej
              wiedzy i pewnie dlatego potrafię sobie wyobrazić świat bez samolotów i
              samochodów, natomiast bez komputera już nie smile))
              dlaczego bez komputera już nie?
              bo komputer powiększył w niewyobrażalnym dla mnie wcześniej stopniu moje
              granice poznania i wolności poznawania tego co sama chcę, anie tego kto mi
              wyznacza co, kiedy, ile
              mogę nawet nie jeść befsztyków więcej (BSE) z szafy wysypują się ciuchy,
              których już nie mam ochoty oglądać, bo...bo naprawdę bez tych mód na to i owo
              można całkiem dobrze i bogato żyć. kwestia jest co się wybiera jako swoje
              bogactwo.
            • rycho7 Astra za Greenspana 06.09.04, 11:35
              Gość portalu: Astra napisał(a):

              > Tym ktorzy nie chca edukowac dzieci bo to kosztowne i
              > rozwijac cywilizacji bo to pulapka.

              Sadze, ze zle ulokowalas we pieniedze na edukacje. Doplac w rozumienie
              czytanego tekstu. Przeczytaj ten fragment o pulapce wiele razy. Moze zrozumiesz
              czego dotyczy. Na pewno nie cywilizacji.

              > Twoje zrozumienie wiary i "klechow" zatrzymalo sie gdzies na poziomie
              > XIV wieku a Twoje zrozumienie nauki opiera sie na przesadach oswieceniowych
              > sprzed 200 lat.

              Urocze. Masz jakies argumenty?

              > Pamietaj ze Europa nie rozklada sie dlatego ze byly dziesieciny
              > kilkaset lat temu

              To dlaczego emigrowali do USA? Gdzies napisalem, ze dziesiecina przeszkadza
              wspolczesnie Europie? Poczytaj to co pisze.

              > tylko dlatego ze ludzie tacy jak Ty uznali ze przyszlosc nie
              > istnieje.

              Co za odkrywczosc? To ja tak sadze? Nie wiedzialem. Jestes rownie przekonujaca
              dla mnie jak i dla niskodzietnych Europejczykow. Ja Ci probuje wytlumaczyc
              conieco bardziej racjonalne powody wyludniania sie Europy niz WIARA. I
              przynajmniej nie wmawiam, ze mam recepte na zahamowanie ubytku dzieci.

              > Tylko ludzie religijni jeszcze wierza w przyszlosc. Reszta to
              > dinozaury przeszlosci.

              Nie watpie. Niereligijni nie wierza w zycie pozagrobowe. A ja sadzilem, ze
              dyskutujemy o przyszlosci doczesnej - ziemskiej. W niebie tez bedziecie sie
              rozmnazali? To starczy miejsca przez nieskonczony czas w
              nieskonczonym "niebie"? A moze dusze to mniej niz neutrino i zmieszcza sie
              wszystkie w jednej malej czarnej dziurze? Rajskie zycie.

              Dlaczego dyskusja z kobieta zamienia sie natychmiast w wyjasnianie czego nie
              napisalem? Ja Ci nie zabraniam WIERZYC. Wyjasniam jedynie, ze nie wszystkim da
              sie wmowic taka ciemnote. No bo jakby sie dalo to dlaczego jestescie tacy
              nieskuteczni? Wina jest ludzi bo za malo wierza. Wymowka niby dobra. Ale co to
              daje?

              > W Europie Zachodniej jest 450 000 000 ludzi. Wg. Ciebie mozna
              > utrzymac 10000 razy mniej, czyli 45 000.

              Ciekawe gdzie ja to napisalem? Mozesz mi podac link? Ja napisalem o 10
              tysiacach w stosunku do biologicznego gatunku. A nastepnie napisalem, ze ludzie
              nie sa czysto biologicznym gatunkiem bo ksztaltuja "pojemnosc lowiska".
              Nastepnie wyraznie pisalem o "pojemnosci lowiska", ktora sie zmienia w zwiazku
              z dzialnoscia czlowieka. Rosnie i maleje. Maleje ze wzgledu na wieksze potrzeby
              czlowieka. Jedzenie i mieszkanie kosztuje procentowo co raz mniej.
              Ale "roboli", ktorych stac jedynie na jedzenie i mieszkanie nikt na rynku pracy
              nie potrzebuje. Koszty ksztalcenia, w tym permanentnego doksztalcania
              ograniczaja "pojemnosc lowiska". Ksztalcenie trzeba rozumiec szeroko. Z punktu
              widzenia kosztow. Nie mozna pracowac w lachmanach. Trzeba sie ubrac (drogo) i
              wiedzec jak sie ubrac. Tych wiedz czastkowych jest bardzo duzo i sumuja sie w
              ogromne koszty.

              > Przy takiej liczbie ludzi musisz pozegnac sie z cywilizacja: samochodem,
              > samlolotem, komputerem etc. Im bardziej zlozona cywilizacja tym wiecej
              > trzeba ludzi zeby ja utrzymac.

              Wybacz ale ja nigdy nie pisalem do jakiej liczby spadnie populacja w Europie.
              Sadze, ze wyreguluje sie to samoczynnie. Do poziomu 700 tysiecy
              Neandertalczykow (10 osob na 70 km kwadratowych) na pewno nie spadnie. No moze
              po wojnie atomowej ale to nie ten temat.

              > Przejdzmy do biologii. Gdybys byl ryba zyjaca kilkaset milionow lat temu,
              > nie wierzylbys ze mozna wyjsc na lad. Gdybys byl bakteria beztlenowa,
              uwazalbys
              > ze fotosynteza jest katastrofa. Jak powiedzial Einstein, wyobraznia jest
              > wazniejsza od wiedzy.

              Wlasnie dzietnosc spada dzieki wyobrazni rodzicow. Przeciez nie maja oni
              wyciagow bankowych na najblizsze 30 lat. Wyobrazaja sobie przyszlosc. I
              panicznie sie ograniczaja.

              Nie rozumiem jak katoliczka moze twierdzic, ze cos bylo kilkaset milionow lat
              temu. Wedlug Biblii swiat powstal 5000 lat temu. A w Slowo Boze trzeba wierzyc.
              Giordani Bruno sie o tym przekonal.

              Sadze, ze dyskusja jest faktycznie bezsensowna. Bo Ty masz za duze klopoty z
              przeczytaniem mojego tekstu, dosc krotkiego. Wyjasnianie Ci czego nie napisalem
              jest absolutnie bezsensowne. Nie podejmujesz dyskusji dlaczego Europejczycy
              mieliby bardziej WIERZYC. Dlaczego WIARA mialaby im zastapic dochody. Jak
              mieliby doprowadzac swe potomstwo do swego poziomu za mniejsze pieniadze niz
              potrzebne. Moze wprowadzic mozliwosc placenia wyobrazeniami pieniedzy. Dodruk z
              glowy. Einstein tego nie wymyslil. Astra za Greenspana.
          • danek4 Re: wiara zamiast kasy 06.09.04, 08:43
            rycho7 napisał:

            > Ja pisze o tych, ktorzy chca edukowac dzieci ale nie starcza im pieniedzy.
            > Znajac swe mozliwosci finansowe dostosowuja do nich swa dzietnosc. Sadzisz,
            ze
            > rodzice majac 2 dzieci nie potrafia przewidziec przyszlosci? Powinni WIERZYC
            w
            > cuda? Gdzie Ty znajdziesz w takich naiwniaczkow?

            Rycho
            tu masz 100% racji
            a i tak rodzice w polsce muszą mieć wiele WIARY, że im się uda choć tą dwójkę
            wykształcić
            dobre wykształcenie to nie tylko zdobyta wiedza naukowa i znajomość języków
            obcych. dobre wykształcenie to umiejętność korzystania z wiedzy w celu
            dokonywania dobrych wyborów rzutujących przyszłość w teraźniejszości pamiętając
            o skutkach złych wyborów z przeszłości.
            a mając gromadkę dzieci...nawet przy największych chęciach i wierze, a nie
            mając dość własnej wiedzy i doświadczenia, prawdopodobieństwo wychowania meneli
            wzrasta w tempie...
            to jest teraz wyścig
            wyścig płodności z poziomem indywidualnego wykształcenia
            na razie płodność wygrywa
            a ta bezmyślna płodność jest zabójstwem naszej cywilizacji
            • rycho7 Re: wiara zamiast kasy 06.09.04, 13:19
              Danek4 napisala:

              > a ta bezmyslna plodnosc jest zabójstwem naszej cywilizacji

              Tu sie z Toba nie zgodze. Dotychczas plodnosc byla motorem wzrostu
              ekonomicznego. Pieniadze wlozone na gieldzie gwarantowaly przychod bo stale
              przybywalo konsumentow. Przy malejacej ilosci konsumentow gielda bedzie dawala
              gwarantowane zmniejszenie kapitalu. To jest pulapka. Wierze, ze ludzkosc sobie
              z tym jakos poradzi. Wzrost aspiracji byl motorem postepu. Sadze, ze we wlasnym
              interesie zarowno przedsiebiorcy jak i panstwo beda musieli sie lepiej
              podzielic z rodzicami. Ale z pustego i Salomon nie naleje. Wyobraznie musza
              miec takze przedsiebiorcy i panstwa. Wyobraznia rodzicow juz dziala. I prowadzi
              do ekonomicznej katastrofy w najblizszym wieku.

              Wedlug statystyk bezdzietni osiagaja o 40 procent wyzsze dochody. Ale
              praktycznie na ich starosc beda pracowaly cudze dzieci. Kalkulacja jest
              brutalnie oczywista. Tworcom rzeczywistosci brakowalo wyobrazni. Siega to
              pryncypiow kapitalizmu. Siega takze podstaw panstwa jako takiego.

              O pryncypiach nikt nie chce dyskutowac. Zamiast tego slysze nawolywania do
              WIARY.
              • danek4 Re: wiara i kasa 06.09.04, 14:27
                rycho7 napisał:

                > O pryncypiach nikt nie chce dyskutowac. Zamiast tego slysze nawolywania do
                > WIARY.

                Rych
                wierz mi (ach ta wiara wszędzie się pcha), że z wielką uwagą przeczytałam twoje
                rozmyślania (bo jednak nie dyskusję) na temat wiary, pieniędzy, dzietności,
                nauki, twojej wizji świata teraz, w przeszłości i w przyszłości. z wizją
                człowieka, jego wiedzą i wyobraźnią nie ma sensu dyskutować, ale można starać
                się ją zrozumieć czyli inaczej jakby wejść w rolę niezaangażowanego obserwatora
                czyjejś wizji świata.twoja wizja ma wszelkie podstawy być wizją logiczną (piszę
                wizja jako uproszczenie słowne twojej całościowej wiedzy, a nie jako twoją
                próbę przedstawienia wizji przyszłości). słusznie zwracasz uwagę na pułapkę w
                jaką wpadła cywilizacja zwana zachodnią, czyli obecnie cywilizacja wiodąca w
                świecie jako siła napędowa ...ano właśnie czego?
                w tym właśnie tkwi pułapka, której Astra przeciwstawia WIARĘ.
                Ty WIARĘ pojmujesz też jako swoją wizję wiary, ale przecież nie wiesz jak WIARĘ
                postrzega Astra.ty rzutujesz swoją wizję wiary na słowo WIARA urzyte przez
                Astrę. i w takich "rzutowaniach" słów tkwią pułapki wzajemnego niezrosumienia
                materialistycznego pojmowania świata a pojmowania WIARY przez ten
                materialistyczny świat.
                co uczynić aby nie "rzutować' materializmu na WIARĘ?
                nie ma innej drogi jak w sobie UMIEĆ to połączyć.
                pewnie wiesz czym jest rzutowanie nie ujęte jako pojęcie psychologiczne, ale
                właśnie jak najbardziej materialne.rzutowanie powoduje, że COŚ przestrzennego
                wielopłaszczyznowego rzutuje się na płaką powierzchnię, bo tak oko "maszyny"
                widzi mechanizm. komputer też tak "widzi" tomograf komputerowy też i oko
                ludzkie też. Widzieć przestrzennie oko się uczy.uczy tak wcześnie za naszego
                życia, że mało kto zdaje sobie z tego sprawę.
                ale :skrzywienie" umysłu do płaskiego patrzenia pozostaje w nas na zawsze jeśli
                w to nasze ludzkie "szkiełko i oko" nie wpleciemy patrzenia WIARY, czyli
                czegoś....ale to COŚ to każdy może zobaczyć już sam jako dorosły i wykształcony
                człowiek i ...logika bardzo pomaga w tym odnalezieniu swojego własnego
                wewnętrznego oka. I tylko trzeba WIERZYĆ, że tak właśnie mniej więcej to jest.
                a religie?
                tylko ci pierwsi założyciele WIDZIELI w co WIERZĄ
                wszystkim po nich to się raczej już tylko wydaje, że wiedzą w co wierzą
                • rycho7 Nie wiesz po co skakalas przez plot? 06.09.04, 18:41
                  danek4 napisala:

                  > obecnie cywilizacja wiodaca w
                  > swiecie jako sila napedowa ...ano wlasnie czego?

                  Konsumpcji. Aby byly pelne polki i ludzie nie umierali z glodu. Nie wiesz po co
                  skakalas przez plot?

                  > w tym wlasnie tkwi pulapka, której Astra przeciwstawia WIARE.

                  Wybacz ale ja nie o tej pulapce pisalem. Zanim skakalas przez plot to Polki
                  rodzily na potege wywolujac wyze demograficzne. O przyszlosc sie nie baly bo
                  mialy zagwarantowana prace zamiast bezrobocia. Ja bynajmniej nie propaguje tego
                  modelu. Jedynie wyjasniam mechanizm spoleczny.

                  > Ty WIARE pojmujesz tez jako swoja wizje wiary, ale przeciez nie wiesz jak
                  WIARE
                  > postrzega Astra.

                  To nie moj problem. Istnieje ogolnospoleczne zalozenie o tym co sie pojmuje pod
                  pojeciem wiary. Jak Astra to inaczej pojmuje to do niej nalezy wyjasnienie
                  tego. Ja przyjmuje, ze poslugujemy sie wspolnym jezykiem. Jak widze, ze Hasz
                  operuje swoim niszowym jezykiem to namawiam go aby zdefiniowal pojecia. Bez
                  tych definicji nie musze go rozumiec.

                  > materialistycznego pojmowania swiata a pojmowania WIARY przez ten
                  > materialistyczny swiat.

                  Zapewniam Cie, ze materialistyczny swiat nie zajmuje sie wiara. Jest to domena
                  umyslu ludzkiego. Wraz z innymi abstraktami.

                  > co uczynic aby nie "rzutowac' materializmu na WIARE?

                  Uwierzyc, ze przyrost demograficzny w Europie jest wlasciwy. Wiara czyni cuda.

                  > nie ma innej drogi jak w sobie UMIEC to polaczyc.

                  Wstepujesz do zakonu? Czy tez uwierzysz, ze nie bedzie pioruniw i nie
                  zamontujesz odgromnikow?

                  > Widziec przestrzennie oko sie uczy.uczy tak wczesnie za naszego
                  > zycia, ze malo kto zdaje sobie z tego sprawe.
                  dobrze, ze rodzimy sie z para oczu a nie musimy sie ich uczyc klonowac.


                  > w to nasze ludzkie "szkielko i oko" nie wpleciemy patrzenia WIARY

                  Przygotuj ten wykald dla bankowcow. Zrobisz furore. Beda Cie zapraszali zamiast
                  Drozdy.

                  > logika bardzo pomaga w tym odnalezieniu swojego wlasnego
                  > wewnetrznego oka.

                  Chyba cos krecisz. Logika przeszkadza w dzialaniach instynktownych. Jest na
                  zbyt wysokich poziomach sterowania i jest za wolna. Mamy odruchy sprzed
                  miliarda lat ewolucji. Mamy reagowac a nie rozmyslac. Dosc trudno to rozumiec
                  ale to nie zaden cud.

                  > I tylko trzeba WIERZYC, ze tak wlasnie mniej wiecej to jest.

                  Niektorym taka wiara nie jest w ogole potrzebna. Inni niech wierza gdy to w
                  niczym nie przeszkadza. A lad spoleczny mozna tez wpajac bez zadnej wiary. Ja
                  tam w kodeks karny nie wierze ale wole go przestrzegac.

                  > a religie?
                  > tylko ci pierwsi zalozyciele WIDZIELI w co WIERZA

                  Trzeba bylo wmowic eksploatowanym, ze wladza zlodzieja pochodzi od boga. To
                  tansze niz terror panstwowy.

                  > wszystkim po nich to sie raczej juz tylko wydaje, ze wiedza w co wierza

                  Nieomylny papiez nie wie? Wszak to kwestie wiary.

                  A tak wracajac do tematu to powinnas skierowac ten tekst do matek w Europie. Ja
                  moge Ci zagwarantowac, ze nie urodze. Moze je natchniesz Duchem Swiatym i
                  bedzie co rok prorok.
                  • danek4 Re: Nie wiesz po co skakalas przez plot? 06.09.04, 20:58
                    rycho7 napisał:

                    > danek4 napisala:
                    >
                    > > obecnie cywilizacja wiodaca w
                    > > swiecie jako sila napedowa ...ano wlasnie czego?
                    >
                    > Konsumpcji. Aby byly pelne polki i ludzie nie umierali z glodu. Nie wiesz po
                    co
                    >
                    > skakalas przez plot?

                    jeśli dla ciebie siłą napędową świata jest konsumcja to...już jesteś zamknięty
                    w pułapce
                    powinieneś wiedzieć, że konsumcja , a raczej brak głodu , jest podstawą do tego
                    aby świat nabierał siły napędowej w całkiem innym kierunku
                    a jakim?
                    to już całkiem inna bajka tobie całkowicie nieznana
                    ta bajka nie jest dla wyznawców materializmu do zrozumienia, bo tej bajki już
                    nie pisze materializm

                    >
                    > > w tym wlasnie tkwi pulapka, której Astra przeciwstawia WIARE.
                    >
                    > Wybacz ale ja nie o tej pulapce pisalem.
                    wiem
                    ale wiem też, że istnieją inne pułapki
                    o tej innej w sieciach której już jesteś napisałam ci wyżej

                    >Zanim skakalas przez plot to Polki
                    > rodzily na potege wywolujac wyze demograficzne. O przyszlosc sie nie baly bo
                    > mialy zagwarantowana prace zamiast bezrobocia. Ja bynajmniej nie propaguje
                    tego
                    >
                    > modelu. Jedynie wyjasniam mechanizm spoleczny.

                    zanim "skoczyłam przez płot" to Polki z mojego pokolenia miały średnio nie
                    więcej dzieci niż obecnie a płaca nie dawała możliwości na jakikolwiek rozwój
                    rodziny poza rozwojem sterowanym centralnie
                    i przeciw temu centralnemu planowaniu mojego rozwoju "skoczyłam sobie przez
                    płot"
                    za inne Polki nie ponoszę odpowiedzialności, bo skakałam indywidualnie na
                    własne ryzyko upadku i potłuczenia sobie tego i owego

                    >
                    > > Ty WIARE pojmujesz tez jako swoja wizje wiary,

                    wraca jak bumerang
                    to ty rzutujesz na mnie swoje pojęcie WIARY, bo ja NIGDY tu na forum nie
                    napisałam w co i komu WIERZĘ ani jaka jest moja wizja WIARY.
                    nie napisałam z prostej przyczyny
                    nie mam po prostu żadnej WIZJI WIARY, bo jak jest WIZJA to już nie jest ona
                    WIARĄ
                    "nie będziesz czynił podobizny...itd"
                    chyba to znasz?


                    > ale przeciez nie wiesz jak
                    >
                    > WIARE
                    > > postrzega Astra.

                    ale Astra jak do tej pory nie wniosła żadnych zastrzeżeń. może dlatego, że
                    zgodnie ,ze stanem faktycznym , żadnej mojej wizji jej wizji wiary w moich
                    mostach się nie doczytała.

                    >
                    > To nie moj problem.

                    a jednak nie zaprzeczaj, że z WIARĄ innych jako materialista to masz jednak
                    problem

                    >Istnieje ogolnospoleczne zalozenie o tym co sie pojmuje pod
                    >
                    > pojeciem wiary.

                    a czy ja pisałam WIARA w kontekście ogólnospołecznych założeń?
                    to znowu twoje rzutowanie twoich pojęć na użyte przeze mnie słowo WIARA

                    > Ja przyjmuje, ze poslugujemy sie wspolnym jezykiem.

                    błędne założenie, bo słowo WIARA nie ma tylko znaczenia encyklopedycznego


                    .Jak widze, ze Hasz
                    > operuje swoim niszowym jezykiem to namawiam go aby zdefiniowal pojecia. Bez
                    > tych definicji nie musze go rozumiec.

                    mnie też nie musisz rozumieć
                    ale rozmawiać jednak chcesz
                    a raczej chcesz mnie przekonać, że to ty masz rację
                    niewykluczone, że ją masz, ale dalibóg, ja nie wiem gdzie chowasz te swoje
                    racje bo nie wiem o czym chcesz mnie przekonać.
                    o tym, że WIARA nie istnieje, bo jest niezgodna z nauką?


                    > Zapewniam Cie, ze materialistyczny swiat nie zajmuje sie wiara. Jest to
                    domena
                    > umyslu ludzkiego. Wraz z innymi abstraktami.

                    a to ciekawe
                    umysł nie jest materią!!!
                    a jak tego dowiedziesz?

                    >
                    > > co uczynic aby nie "rzutowac' materializmu na WIARE?
                    >
                    > Uwierzyc, ze przyrost demograficzny w Europie jest wlasciwy. Wiara czyni cuda.
                    >
                    > > nie ma innej drogi jak w sobie UMIEC to polaczyc.

                    co za podła manipulacja
                    ja nie napisałam NIC o tym, że wiara czyni cuda
                    to są znowu twoje rzutowania na temat użytego przeze mnie słowa WIARA
                    jeszcze jedna taka manipulacja moim tekstem i przestaniesz być wiarygodnym
                    dyskutantem nie tylko dla mnie

                    >
                    > Wstepujesz do zakonu? Czy tez uwierzysz, ze nie bedzie pioruniw i nie
                    > zamontujesz odgromnikow?

                    piorun to nie jest kwestia WIARY dla człowieka wykształconego
                    ale jako człowiek wykształcony także w dziedzinie piorunów to ci zdradzę
                    tajemnicę, że...istnieje pewien procent, no raczej ułamek procentu,
                    pozostawiony na WIARĘ, że jednak piorun nie trafi tam gdzie nie powinien smile))
                    a jak jut trafi, to ...niech dobry Bóg ma w opiece resztę

                    >
                    > > Widziec przestrzennie oko sie uczy.uczy tak wczesnie za naszego
                    > > zycia, ze malo kto zdaje sobie z tego sprawe.
                    > dobrze, ze rodzimy sie z para oczu a nie musimy sie ich uczyc klonowac.
                    >
                    >

                    takie tam abyaby aby tylko coś napisać na nie


                    > > w to nasze ludzkie "szkielko i oko" nie wpleciemy patrzenia WIARY
                    >
                    > Przygotuj ten wykald dla bankowcow. Zrobisz furore. Beda Cie zapraszali
                    zamiast
                    >
                    > Drozdy.

                    bankowcy to całkiem inny gatunek ludzi
                    to nie dla nich ten mój wykład
                    oni widzą swoimi oczami tylko procenty i punkty procentowe, które wymyślili aby
                    normalny człowiek zapomniał liczyć na procentach i ich też podliczył



                    >
                    > > logika bardzo pomaga w tym odnalezieniu swojego wlasnego
                    > > wewnetrznego oka.
                    >
                    > Chyba cos krecisz. Logika przeszkadza w dzialaniach instynktownych.

                    zależy komu
                    jeśli umiałbyś logicznie korzystać ze swoich instynktów
                    ale niewielu tę sztukę posiadło


                    >Jest na
                    > zbyt wysokich poziomach sterowania i jest za wolna. Mamy odruchy sprzed
                    > miliarda lat ewolucji. Mamy reagowac a nie rozmyslac. Dosc trudno to rozumiec
                    > ale to nie zaden cud.

                    a ty znowu o jakiś cudach?
                    ewangeli za dużo nie czytasz?
                    stare wydania może?
                    przed materialistyczne pewnie

                    >
                    > > I tylko trzeba WIERZYC, ze tak wlasnie mniej wiecej to jest.
                    >
                    > Niektorym taka wiara nie jest w ogole potrzebna. Inni niech wierza gdy to w
                    > niczym nie przeszkadza. A lad spoleczny mozna tez wpajac bez zadnej wiary.

                    i znowu ten materializm naukowy z epoki Marksa
                    i Lenina
                    "ład społeczny" co to takiego?
                    jak porządek na półkach z książkami?

                    >Ja
                    > tam w kodeks karny nie wierze ale wole go przestrzegac.

                    bo jak nie to kodeks się upomni o swoje
                    zwykły pragmatyzm
                    nic nadzwyczajnego

                    >
                    > > a religie?
                    > > tylko ci pierwsi zalozyciele WIDZIELI w co WIERZA
                    >
                    > Trzeba bylo wmowic eksploatowanym, ze wladza zlodzieja pochodzi od boga. To
                    > tansze niz terror panstwowy.
                    >

                    i znowu twoje rzutowanie pojęcia WIARY na użyte przeze mnie słowo WIARA
                    czyli ...gadał dziad do obrazu

                    > > wszystkim po nich to sie raczej juz tylko wydaje, ze wiedza w co wierza
                    >
                    > Nieomylny papiez nie wie? Wszak to kwestie wiary.

                    i znowu ty swoje bez próby zrozumienia tego co interlokutor do ciebie pisze

                    >
                    > A tak wracajac do tematu to powinnas skierowac ten tekst do matek w Europie.


                    próba skierowania rozmówcy na mielizny i płycizny gdzie ty już nie umiesz pływać
                    i nie umiesz się do tego przyznać
                    tchórz jesteś


                    > Ja
                    >
                    > moge Ci zagwarantowac, ze nie urodze. Moze je natchniesz Duchem Swiatym i
                    > bedzie co rok prorok.

                    a to po co?
                    dalej taplasz się cały w swoim błotku i chcesz mnie tam wciągnąć?
                    po co?
                    by mieć wspólnika w swojej miernocie?
        • danek4 Re: WIARA Astry 06.09.04, 08:21
          Gość portalu: Astra napisał(a):

          "Tylko ludzie religijni jeszcze wierza w przyszlosc. Reszta to
          dinozaury przeszlosci."


          Astro
          znowu wybrałam jedno zdanie z twojej polemiki z Rychem.
          Dlaczego akurat to zdanie?
          Rycha i innych ateistów nikt i nic już nie przekona.
          Ale ateistami nie są tylko ci co za takich się podają.
          Wśród ludzi "wierzących" znalazłam ateistów dużo więcej, takich, którzy tak
          naprawdę nie wierzą w przyszłość. Nawt Głowa kościoła katolickiego, ten przez
          WSZYSTKICH wiernych kochany papież zwany Ojcem Świętym też nie wierzy w
          przyszłość. Nie wierzy bo...gdyby wierzył umiałby już przekazać tą swoją wiarę
          w przyszłość innemu, młodszemu od siebie a sobie pozostawiłby TĄ wiarę i
          modlitwę. I to jest smutne. To jest upadek wartości chrześcijańskiej w Europie.
          a jak w Europie, to i na świecie.
          Na jakiej podstawie tak piszę?
          Bo ja znam wokół siebie młodych ludzi, którzy tą WIARĘ w przyszłość mają, Nie
          tą wynikającą z bycia dorabiającym się "robolem", ale WIARĘ wynikającą z
          dobrego wykształcenia właśnie. Nie jest takich młodych dużo. Jest ich nawet te
          ceesowe około 10%, ale JEST!!!
          Szkoda wielka, że nie ma ich wokół papieża, albo, że papież ich nie widzi wokół
          siebie poza "spotkaniami" globalnymi z nimi.
          Manipuluje ich uczuciami, a to...jest karygodne.
          Nie potrafi tak jak Jego Mistrz postawić dziecka na stole i
          powiedzieć : "pozwólcie dzieciom przychodzić do MNIE". On, znaczy się papież,
          to mówi, ale TEGO NIE CZYNI. wprost przeciwnie. STAJE na drodze jak parawan,
          jak zasłona dymna. On i cały współczesny kościół.
    • lennox Re: Zaglada Europy: idiotyzm materializmu 05.09.04, 23:18
      No nie wiem ale z drugiej strony .... wink
    • glempiak kto ciebie az tak oglupil, ty debilko???? 06.09.04, 07:01
      a jaka wartoscia jest wyzwolenie sie z odwiecznej roli poslusznego i bezwolnego
      worka do pieprzenia i rodzenia. No powiedz, czy jest to wartosc materialna czy
      tez duchowa?!

      Taka kretynke jak ty to tylko zlapac za ten glupi leb i puknac nim ze dwa razy
      o sciane. Tak dla sportu, bo ty i tak nie zmadrzejesz sad

      • Gość: # Ten wątek to dowód na to IP: *.finemedia.pl 06.09.04, 08:50
        że ograniczenia istnieją jedynie w umysłach, które nazywamy
        ograniczonymi...

        Niedawno jeszcze wybitni fizycy udowadniali, że maszyny cięższe od powietrza
        nie będą latać. Trzecia zasada dynamiki o entropii i smierci swiata to dziś
        model roszerzajacego się kosmosu aż do smierci w temperaturze zera absolutnego.
        Ileż to upadło teorii o przeludnieniu i deficycie zywnosci w XX w.
        Na nic przypowieść o Kanie Galilejskiej, której prawdziwość potwierdza od 2000
        lat, kazde pokolenie. O ile nie przeszkodzą inzynierowie dusz, którzy sami ich
        nie mają.
        • rycho7 Mnozyliby sie jak kroliki 06.09.04, 16:16
          Gość portalu: # napisał(a):

          > że ograniczenia istnieją jedynie w umysłach, które nazywamy
          > ograniczonymi...

          Zwroc uwage, ze dyskutujemy tu o zjawisku spolecznym. I ograniczone umysly maja
          miliony rodzicow w Europie. Cos im ostatnio te umysly ograniczylo. Na pewno
          postepactwo. Powinni sierpem scinac zboze a nie programowac komputery.
          Mnozyliby sie jak kroliki. A bog laskawie by zaglodzone dzieci do siebie
          zabieral. Tak jak to bylo przez tysiaclecia.

          > Niedawno jeszcze wybitni fizycy udowadniali, że maszyny cięższe od powietrza
          > nie będą latać.

          Jako katolik powiniennes znac taka przypowiesc o postaci z Biblii. Z pustego i
          Salomon nie naleje. A od czasow Salomona minelo 3000 lat i zmian nie widac.

          > Trzecia zasada dynamiki o entropii i smierci swiata to dziś
          > model roszerzajacego się kosmosu aż do smierci w temperaturze zera
          absolutnego.

          Sadzisz, ze to ma cos wspolnego z demografia? Czy tez chcesz mnie przekonac, ze
          nauka zmienia sie w przeciwienstwie do doskonalej Biblii?

          > Ileż to upadło teorii o przeludnieniu i deficycie zywnosci w XX w.

          My tutaj nie dyskutujemy o teorii lecz o praktyce ubytku demograficznego. Ta
          praktyka sie empirycznei sprawdza czy tez negujesz istnienie tego zjawiska? Nie
          teoria lecz hipoteza moze byc usilowanie zrozumienia tego fenomenu. Katolicko
          bronisz stawiania hipotez niezgodnych ze Slowem Bozym? W nauce hipotezy sa
          przyjeta forma rozwoju.

          > Na nic przypowieść o Kanie Galilejskiej, której prawdziwość potwierdza od 2000
          > lat, kazde pokolenie.

          Popelniasz grzech pychy. Jak szaraczkowie mieliby sie rownac z Chrystusem
          (Bogiem w Trojcy Jedynym). To Chrystus napelnial cudownie puste kosze i sagwie.
          A co potwierdza kazde pokolenie, to musialbys mi wyjasnic. Chodzi Ci o stosunek
          Chrystusa do jego matki?

          > O ile nie przeszkodzą inzynierowie dusz, którzy sami ich
          > nie mają.

          Daremne zale. Inzynierami dusz sa takze ksieza. Oni dusze ponoc maja. Maja 2000
          lat tradycji manipulowania owieczkami. A mimo to nie potrafia zmanipulowac dusz
          gnusnych w plodnosci Europejczykow. Chyba nie chcesz winy zwalac na mnie
          bezdusznego inzyniera. Ja sie na masowa skale nie zajmuje plodnoscia Eurpoejek,
          nie paetzuje takze i nie eksperymentuje inaczej. Nie nawoluje Europejek do
          skrobania sie i do usmiercania nienarodzonych.

          Ja to co mialem do napisania to napisalem w pierwszym moim poscie. O religji
          bylo tam bardzo malo. Oponenci jednak wola o ugnebionej WIERZE zamiast o
          motywach rodzicow. Jakby bog chcial czynic cuda to rodzicom starczaloby do
          pierwszego. Cudow nie czyni to moze chce zmniejszyc liczebnosc Europejczykow.
          Nie chcesz sie poddac woli bozej?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja