Dodaj do ulubionych

Czy AKowcy mordowali Żydów?

06.12.14, 18:23
Wygląda na to, że się zdarzało. Wstrząsający materiał:

wyborcza.pl/duzyformat/1,142433,17069185,Zaglada_Zydow_ze_wsi_Strzegom.html

Mnie ciekawi zwłaszcza jedno:

Cytat
"W 1950 roku odbył się proces. Oskarżeni mówili, że ich zeznania były wymuszone biciem, ale sąd nie dał im wiary. Siedmiu z nich: Stefan Bąk, Edward Brzyszcz, Wacław Brzyszcz, Władysław Janowski, Daniel Stawiarz, Stefan Tałaj, Władysław Konat, dostało wyroki śmierci, które im zamieniono na kary od 10 lat więzienia do dożywocia."


Cytat
"- Główny oskarżony Brzyszcz - przypomniała sobie Rut - podszedł do mnie: "Ty jesteś córką Zilbermana, przez twojego ojca to moja córka się nie dostała na studia, a ty na pewno jesteś na studiach". Odpowiedziałam mu: "Ale twoja córka miała ojca i matkę, a ty moją matkę zabiłeś, ja byłam sama".


Cytat
"Władysław Janowski, ten, który jednym strzałem zabił Zelka i jego siostrę Pelę, a też miał na sumieniu inne morderstwa przeciwko Żydom, po wojnie zapisał się do partii i pracował w kieleckim Urzędzie Bezpieczeństwa. W wolnej Polsce wystąpił o 40 tysięcy złotych jako zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, powołując się na ustawę z 1991 r. "o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego".
Sąd Rzeczypospolitej Polskiej przychylił się do jego prośby i w 1997 roku przyznał mu odszkodowanie, o jakie wystąpił.
"Dowody wskazują, że wyrok wydano z powodu działalności niepodległościowej Władysława Janowskiego" - napisał w uzasadnieniu Sąd Najwyższy. Sędziowie mieli w aktach te same dokumenty, które tu cytowałam."


Jaka to była ta bamboszowata "sprawiedliwość" za czasów nieświętej pamięci Strzembosza, to dokładnie wiadomo. Ale mimo wszystko chciałbym poznać nazwiska sędziów przyznających "mordercy wyklętemu" odszkodowanie.

A ciekawi mnie, czy ten Janowski (i inne Brzyszcze) byli może członkami Wszechświatowego Związku Żołnierzy AK. A jeśli byli, to czy związkowi były wiadome fakty przedstawione w artykule. A jeśli były wiadome... oczywistą sprawą jest, że Jankowscy i Brzyszcze stanowili zdecydowaną mniejszość w AK (i prawdopodobnie w NSZ też)... ale jeśli były wiadome, to trzeba mocno zweryfikować swoją opinię o tej organizacji.
Obserwuj wątek
    • ciocia_piqa Re: Czy AKowcy mordowali Żydów? 06.12.14, 20:14
      Jeżeli byli bardzo pobożni to mordowali. Mordowali za to, że Żydzi zabili Pana Jezusa. Uważali, że należy im się to. Religijny fanatyk posunie się do każdego świństwa byli przypodobać się swojemu Bogu. Jego sposób wiszenia świata jest specyficzny, który sprowadza się do zwyczajnego kalizmu, ale dotknięty misją wyznawca nie zdaje sobie z tego sprawy.
      Wzruszyłam się czytając to -

      wyborcza.pl/duzyformat/1,141112,16772148,Ani_jednego_dobrego_Polaka.html


    • cepekolodziej Pytanie dla głupich (tj. ciotkowatych) 06.12.14, 21:56

      Dla nie głupich brzmiałoby:

      Czy niektórzy AKowcy mordowali?
      • ciocia_piqa Re: Pytanie dla głupich (tj. ciotkowatych) 06.12.14, 22:20
        Nie psuj wątku, Kolego. Już pierwszego zdania mojego wpisu wynika, że dla niektórych. Nawet napisałam, dla których.



        • cepekolodziej Re: Pytanie dla głupich (tj. ciotkowatych) 06.12.14, 22:25
          > Mordowali za to, że Żydzi zabili Pana Jezusa.

          Sama psujesz. Tryb orzekający i uogólniające frazy dla głupich. Ciotkowate.
          • ciocia_piqa Re: Pytanie dla głupich (tj. ciotkowatych) 06.12.14, 22:29
            Podałam link, jest tam sporo wiedzy o pewnym świętym, który redagował Rycerza Niepokalanej, pisma szerzącego nienawiść do Żydów. Poczytaj, zrozumiesz kontekst.



            • cepekolodziej Re: Pytanie dla głupich (tj. ciotkowatych) 06.12.14, 22:33

              Czytałem, zanim nauczyłaś się czytać. I to nie zmienia mojej opinii o ciotkowatości niektórych wygłaszanych tu opinii. Zwłaszcza tych, które budują pożądane konteksto-efekty.
              • ciocia_piqa Re: Pytanie dla głupich (tj. ciotkowatych) 06.12.14, 22:36
                Jesteś starym tetrykiem? smile)))) Opinii nie zmieniam - czyli niereformowalnym.
                Wystarczy. Wiele skorzystałam na tej wymianie "myśli".



                • cepekolodziej Re: Pytanie dla głupich (tj. ciotkowatych) 06.12.14, 22:43

                  Opinie zmieniam - tam, gdzie jest szansa na zmianę. Tam, gdzie się mnie stawia pod frazeologiczną ścianą, zbudowaną ze stereotypów - nie mam zamiaru nic zmieniać.

                  Co - mam uznawać słuszność głupawych stereotypów? Wyrażanych na dobitkę w postaci zdań typu: "czy bijesz swoje dzieci w każdy wtorek?"

                  Tetrykiem? Niekoniecznie, wolę, że zgredem.
              • 99venus Re: Pytanie dla głupich (tj. ciotkowatych) 07.12.14, 17:21
                czytać to mało,trzeba jescze rozumieć co się czyta.
    • piq 2 w.ś. była moim zdaniem w pierwszej kolejności... 06.12.14, 23:32
      ...kulminacją kryzysu moralnego w Europie, mam nadzieję, że jedyną, dopiero w drugiej kolejności wydarzeniem historycznym czy militarnym. Dlatego z pewnością mogło się to zdarzyć, a jeśli mogło, to się zdarzyło. Sporą pokusą było na przykład częste zadłużenie u Żydów przed wojną, bo w kraju była - co tu ukrywać - bieda. W tamtych czasach każdy, kto nie miał silnego kręgosłupa moralnego, ulegał mniejszemu lub większemu zepsuciu. To zresztą miało swój wyraz po wojnie w koszmarnej fali bandytyzmu w Europie, w Polsce również. Moja babcia opowiadała, jak w jej okolicy była banda rabusiów i morderców, podająca się za oddział AL, która na końcu lat 1940. lub na początku 1950. została brutalnie zastrzelona w swoich własnych domach przez wskrzeszony na chwilę do tego celu miejscowy pluton AK.

      Mój krewny, który wykonywał wyroki z ramienia państwa podziemnego, opowiadał, że zdarzyło się komuś (jemu???) wystrzelać całą rodzinę konfidenta wraz z dziećmi, bo ten miał być wg rozpoznania sam w domu, a nie był. Rzecz haniebna i nie do pomyślenia. Ale trzeba było sprzątnąć świadków.

      Każdy idiota, który myśli, że to były czasy obowiązkowego bohaterstwa i czystych wyborów (jak redaktorzyny z gejzety stasińskiej, którzy są hołotą intelektualną), potwierdza do kwadratu swoje zidiocenie.

      Powstrzymanie się od np. wydania Żyda to był wyczyn moralny, bo norma żywnościowa dla Polaka w czasie okupacji w GG wynosiła 700-800 kcal, czyli 1/4-1/3 dziennego zapotrzebowania, a za wydanie Żyda dostawało się np. cetnar ziarna albo spirytus, który był cenną walutą wymienną (za pomoc - czapa, często dla wszystkich domowników).

      Dlatego w porównaniu np. z Francuzami, którzy mieli żarcia pod dostatkiem, za pomoc lub ukrywanie Żyda groziło im co najwyżej 2 lata więzienia, a wydali ogromną większość swoich Żydów chętnie, bez oporów i w sposób zorganizowany (welodrom), wypadamy i tak całkiem przyzwoicie.

      Gdy pomyślę sobie, że taka na przykład ciocia_piqa nie miałaby wówczas na szminkę, to znając ją nie dość, że obciągnęłaby każdego druta państw Osi włącznie z kolczastymi, to jeszcze własnoręcznie spaliłaby w stodole wszystkich Żydów z Europy.
      • polski_francuz Kryzys moralny 07.12.14, 09:10
        to mamy i teraz.

        Ale moze po kolei. Do wylegniecia sie Hitlera i jego kolesi, przyczynili sie Francuzi. O.m.c. przegrali 1. ws i postanowili reparacjami zniszczyc Niemcy. Zniszczyli ich morale, bo kazdy kto widzi banknoty z mliardami marek juz nigdy nie uwierzy w sile waluty narodowej. I ta straszna bieda, ktora przyszla z inflacja, nie mogla scierpiec dobrze funkcjonujacych Zydow. I nienawisc poszla na nich.

        Francuzi nie dosc, ze przegrali 2. ws militarnie i moralnie (Vélodrome) to nie potrafili wyciagnac wnioskow z przegranej. I stala sie ona jakos wygrana. To klamstwo panstwowe uniemozliwia do dzisiaj naprawe panstwa. Bo slowa wladzy nic nie znacza a bez wladzy godnej szacunku nie mozna ludzi zmusic do poswiecen. A bez poswiecen nie bedzie poprawy.

        Wrocmy do AK. Zawsze sie dziwilem, ze Tata i Mama nie chcieli mi nic mowic o wojnie. Tata byl w AK i bral udzial w akcji Burza. Ale nic a nic sie tym nie chwalil. Sadze, ze nie bylo czy sie chwalic.

        Wazne pytanie jest jak tworzyc spoleczenstwo o silnym kregoslupie moralnym? Moze wladze i urzednicy powinni dawac przyklad uczciwosci? Tyle mi przychodzi do glowy.

        PF
        • pro100 Re: Kryzys moralny 07.12.14, 11:01
          polski_francuz napisał:

          > Wrocmy do AK. Zawsze sie dziwilem, ze Tata i Mama nie chcieli mi nic mowic o wo
          > jnie. Tata byl w AK i bral udzial w akcji Burza. Ale nic a nic sie tym nie chwa
          > lil. Sadze, ze nie bylo czy sie chwalic.
          >

          raczej z troski o twoje bezpieczeństwo byś nie chlapał jęzorem gdzie i kiedy nie trzeba.
          • polski_francuz Re: Kryzys moralny 07.12.14, 11:17
            "raczej z troski..."

            Moze i tak. Rok po moim urodzeniu Tate i jego kolegow wtracono za AK do wiezienia. Latwe dla Mamy to pewnie nie bylo.

            Ale i o tym sie nie rozwodzono i jak dostalem propozycje wstapienia do sily narodu, zostawiono mi wolna reke. A ja sie tylko spytalem czy moj kolega Janusz wstapil. A ze nie wstapil, to i ja nie chcialem byc gorszysmile

            Moze rodzice chcieli zapomniec po prostu nienormalnosc i robili wszystko bysmy uwierzyli, ze wszystko bylo normalne?

            PF
        • piq kilka twoich trafnych uwag,... 07.12.14, 17:11
          ...rzeczywiście jest kilka narodów w Ojropie, które zamiotły pod dywan swoje grzeszki. Oprócz Francuzów zwłaszcza Austriacy to mistrzowie hipokryzji. O Litwinach nie wspominam.

          Masz rację, że pewne rzeczy ciągną się przez pokolenia i pozostają ukryte w zbiorowej świadomości, co zatruwa życie społeczne. Nigdzie nie spotkałem się z większym chamstwem i hiokryzją niż w Wiedniu, gdzie niemieckojęzyczni i niemieckonazwiskowi Austriacy (plus różne Prohaski, Davidoffy, Petrovitsche i inne przylepki z czasów ck monarchii) uważają Słowian za podludzi. Chyba że to nowi ruscy z milionami ojro.

          Na temat tych, co wzięli udział w walkach: znałem kilku - i oni nigdy nie opowiadali niczego osobistego. Owszem, można było pogadać o zaletach radomskich mauserów w porównaniu z niemieckimi, albo dlaczego mosiny sowieckie były takie dobre i dlaczego ceniono w oddziale colty governmenty, a belgijki nie. O ty, co oni - nigdy.

          Zawsze zadziwia mnie to w gejzecie stasińskiej i innych postempackich polskich mediach, że piszą w kwestii żydowskiej o Polakach (podkreślam - o Polakach, a nie o przypadkach) to, czego we Francji żadne postempackie medium francuskie nie ośmieliłoby się nigdy napisać o Francuzach, choć miałoby znacznie więcej popartych faktami powodów. Jednocześnie cytuje z lubością, jeśli ktoś we Francji oskarży Polaków o wrodzony antysemityzm. To typowy objaw zakompleksienia parobka aspirującego do postempackich ojropejskich salonów. Żaden Francuz czy Anglik nigdy czegoś takiego nie zrobi. Nawet Niemiec.
      • ciocia_piqa Re: 2 w.ś. była moim zdaniem w pierwszej kolejnoś 07.12.14, 12:12
        Drogi piqu, kto w organizacji p/t "Państwo" odpowiada za kręgosłup moralny społeczeństwa?
        Taki analityk i znawca nie powinien pomijać milczeniem zasług proboszcza z Jedwabnego w urządzeniu Żydom krwawej łaźni. Nie powinien pominąć milczeniem zasługi błogosławionego o.Kolbe w krzewieniu miłości do starszych braci w wierze.
        Nie powinien a pominął. Wygląda, że masz się czego wstydzić a próba analizy bez wymienionych przeze mnie jakże brzemiennych w skutkach zachowań w stosunku do Żydów traktować powinno się na równi z próbą zatuszowania prawdy czyli zafałszowania historii.


        Ciocia jest osobą empatyczną i wrażliwą więc to co mi imputujesz nie powinno się wydarzyć, ale w skrajnych sytuacjach mogłabym nie pomóc Żydowi jeśli mogłaby ucierpieć moja rodzina. Nie mam jednak wątpliwości co do projekcji twoich zachowań, miłośniku narzędzi do zabijania. Nie będę jednak rozwijała tego aspektu z szacunku dla założyciela wątku.




        • pro100 ciotowa empatia jakoś dziwnie jednostronna 07.12.14, 12:22
          ciocia_piqa napisała:

          > Ciocia jest osobą empatyczną i wrażliwą więc to co mi imputujesz nie powinno si
          > ę wydarzyć, ale w skrajnych sytuacjach mogłabym nie pomóc Żydowi jeśli mogłaby
          > ucierpieć moja rodzina. Nie mam jednak wątpliwości co do projekcji twoich zacho
          > wań, miłośniku narzędzi do zabijania. Nie będę jednak rozwijała tego aspektu z
          > szacunku dla założyciela wątku.
          >
          • ciocia_piqa Re: ciotowa empatia jakoś dziwnie jednostronna 07.12.14, 13:00
            Imputujesz piqowi, że jego ciocia jest Żydówką? smile))))



        • qwardian Ciociu coś się Tobie PO-€bauo 07.12.14, 12:41



          Ksiądz Szumowski nie mógł 10 lipca 1941 roku stojąc w bramie jednego z domów na trasie przemarszu Żydów na spalenie, wołać do swych rodaków: "Polacy, nie niszczcie Żydów, nie róbcie tego, Niemcy to za was zrobią", gdyż został rostrzelany w styczniu 1941 roku...

          W taki sposób brzmiało jedno z kłamstewek Grossa, bo wersja Cioci to odleciała tam gdzie bociany jesienią....
        • piq ciocia jak to zetempe pyta o państwo... 07.12.14, 16:47
          ...i "kto odpowiada za kręgosłup moralny społeczeństwa". Ja odpowiadam: za kręgosłup moralny odpowiada w pierwszym rzędzie wychowanie w domu i nabyte cechy osobiste.

          Jako analityk i znawca zwracam cioci uwagę, że pogromy Żydów z zasady nie miały miejsca tam, gdzie nie doszła wcześniej Armia Czerwona. W Jedwabnem na rynku stał pomnik Lenina, ciekawe, czy ciocia wie, skąd się tam z nagła wziął? Czy to daje cioci do myślenia, czy też nie? A może zapoznałaby się ciocia z raportami polskiego wywiadu i ZWZ o sytuacji na ziemiach II Rzeczypospolitej pod władzą sowiecką? Warto pamiętać, że tysiące ludzi z narażeniem życia podejmowały wysiłki, by przedostać się z sowieckiej strony na niemiecką, choć i Niemcy i Sowieci strzelali do przedzierających się przez granicę.

          Niestety, w czasach trudnych i wojennych stosuje się odpowiedzialność zbiorową. Za faceta z twojego plutonu, któremu w czasie pokoju nie podałbyś ręki, będziesz ryzykował życie. Strzelisz w twarz 15-latkowi w mundurze wroga bez sekundy wahania. Za spalenie jednej "swojej" wioski spalisz 3 "wrogie". Do dzisiaj każdy jeden z 11 milionów zabitych w 2. w.ś. Niemców (poza przypadkami typu Otto Schimek) napawa mnie osobliwym poczuciem wstydliwego zadowolenia. Bo dobrze im tak, sqrvvysynom. Bitwę o Monte Cassino przeważyła marokańska brygada w barwach francuskich, która zgwałciła wielokrotnie wszystkie kobiety oraz wszystkie dzieci (bez względu na płeć) w okolicy, na co im dowództwo alianckie pozwalało bez sekundy wahania, bo to było wojsko bez lęku, a tereny były włoskie, więc co im tam, sami sobie Włosi winni.

          Łatwi moraliści o zerowej wiedzy o realiach nie pamiętają również, jak zaledwie trzy-cztery pokolenia wcześniej przed 2.w.ś. (dziaduś z kolegami) polska wieś w rosyjskim zaborze wyłapywała po łozach paniczów z dubeltówkami, żeby potem oddać ich za flaszkę kozakom Murawiewa (albo wręcz to, co z nich zostało) oraz mieć fan przy publicznej egzekucji powstańców styczniowych na rynku w Stopnicy. A poza tym do dzisiaj na wsi niektórzy nie mają oporów, żeby udusić niepotrzebnego psa pętlą z drutu. Mój brat mieszka na wsi na pograniczu Krakowskiego i Kieleckiego i niejedno widział.

          Qwardian poniżej napisał rzecz, którą piewcy ludu trzymają bezpiecznie na dystans od swojej świadomości. Lud, który czuł dyscyplinę, chodził jak w zegarku. W okolicach, gdzie mieszkali moi dziadkowie, zaprzysiężony w AK był cały miejscowy posterunek granatowej policji a oddziałki partyzanckie wielokrotnie na wpół jawnie przemieszczały się miedzami i wpadały do dziadków (też zaprzysiężonych) zjeść. Wszyscy o tym wiedzieli i nikt nigdy nie wsypał nikogo - a ponadto nie było ani jednego wypadku szmalcownictwa. Ani jednego. Kilkanaście kilometrów dalej, gdzie podziemie było żadne, szmalcownictwo kwitło na całego, był chłop, który trzymał Żydów w piwnicy, póki mieli czym płacić, a potem ich mordował. Po wojnie już dostał od kogoś kulkę w łeb. Nie wiadomo, czy to antysocjalistyczne podziemie, czy ktoś z rodzin tych Żydów. Lud nie jest liderem w etyce i nigdy nie był, bo był ciemny. Dzisiaj też większość rozjechań niewinnych ludzi po pijanemu jest gdzieś na zadupiach, a uzyskanie informacji o sprawcy wśród miejscowych jest trudne lub niemożliwe. Oczywiście napisanie o tym wprost jest zbrodnią myślową w oczach "równościowców". Przecież jesteśmy jakże równi, nieładnie pisać, że ktoś gorszy. A większość szokujących ochotniczych egzekucji na Żydach dokonał miejscowy element nietrzymany w ryzach, a nawet zachęcany - w końcu władza wydała takie prawo i to popierała. Że niemiecka - co tam. To przecież było legalne (to kamyczek do ogródka legalistów utrzymujących, że prawo pisane jest nadrzędne w stosunku do naturalnego). Nawet w świetle prawa międzynarodowego skoro okupant określa stosunki prawne na okupowanym terytorium i utrzymuje nad nim kontrolę typu policyjnego możnaby próbować dowodzić, że tacy zbrodniarze nie są winni, bo prawo to pochwalało i na to zezwalało.

          Nawiasem mówiąc, tu wychodzi schiza różnych matołów, którzy powołują się na prawo naturalne (nie powołując się jednocześnie na prawo naturalne) tylko w materii mordowania Żydów i trąbią o zbrodni przeciwko ludzkości, jednocześnie stojąc na stanowiskach legalistycznych, które te zbrodnie w istocie legalizują.

          Rozliczenia trwały jeszcze wiele lat po wojnie - w końcu młody Piasecki zapłacił za grzechy taty (szefa PAXu) i niemal powszechnie przyjmuje się, że zrobili to Żydzi. Choć Polacy też mieliby powody, skoro Piasecki był jedynym z kilkunastu liderów polityczno-wojskowych, który wrócił cało i zdrowo ze spotkania z Sierowem - a potem kręcił świetne interesy z komunistami. Reszta nie przeżyła (patrz tzw. proces szesnastu).

          Przytomny człowiek zada natychmiast pytanie: no dobra, ale co z tym wspólnego miał Bogdan Piasecki, choć sqrvvym synem był tata Bolesław? Ale to nie działa w ten sposób w sprawach obciążonych "wojenną odpowiedzialnością zbiorową". Ktoś po prostu zarżnął związanego chłopaka za to, kim był jego ojciec. To jest właśnie wypisz wymaluj logika z czasów 2. w.ś.

          O stosunku do Żydów w czasie wojny decydowało wiele czynników. Na przykład to, czy jakiś komunistyczny działacz Żyd wybrał ludzi do zsyłki na Syberię na zajętych przez Krasną Armię terenach. Na przykład zakres władzy państwa podziemnego. Na przykład potrzeba nakarmienia dzieci w czasach głodu czy wypicia flaszki (babcia mi opowiadała, że najbardziej bano się alkoholików, że doniosą za litr spirytusu, bo tyle to kosztowało). Na przykład to, że zastawiony u Żyda dom będziesz miał dla siebie, jeśli go Niemcy zamordują.

          Ale w pierwszym rzędzie cechy osobiste. Znanych jest wielu przedwojennych "zwierzęcych" antysemitów, którzy z narażeniem życia przechowywali i chronili Żydów. Ciocia wspomniała o Kolbem. Nie pamiętam kto (qwardian?) ongiś przypomniał tu na FAq historię księdza (bodaj spod Warszawy), przed wojną zaciekłego żydożercy, a w czasie wojny człowieka, który uratował prawie 30 Żydów, z których wszyscy nazywali go "ojcem". Albowiem silna konstrukcja moralna postawiła u niego człowieczeństwo przed politycznymi przekonaniami. Podobnie było z moim pradziadkiem endekiem.

          Wytarła sobie ciocia gębę Kolbem - człowiek wyrażał przed wojną swoje poglądy, do czego miał prawo. Tak jak dzisiaj pederaści piszą jawnie o tym, że "przyjaźń z chłopcem" to nic strasznego, a nawet bardzo dobrze (czasopismo homoseksualistów w USA, lata 1980., wraz ze sprzedażą "lalki w kształcie efeba naturalnej wielkości w trzech wyzywających pozycjach"). Nikt jednak tych pederastów z gazety nie oskarża o zbrodnie seksualne na dzieciach, które się popełnia. A ciocia Kolbego oskarżyła o zbrodnie na Żydach. Fantastyczny przykład lewackiego dwójmyślenia.

          Rzeczą człeka rozumnego nie jest odrzucanie faktów które mu nie pasują do ideologii - gdyż to jest specjalność marksistów, nazistów, postempaków i innego lewactwa. Człowiek rozumny przyjmuje do wiadomości to, co się stało. Jednak usiłuje zrozumieć, jak to się stało i dlaczego, nie poprzestając na prostych i łatwych wyrokach. W sprawie Jedwabnego choćby nawet padło mnóstwo nierozumnych słów z wielu stron, w tym wiele kłamliwych. Zalecałby cioci włączenie od dawna nie używanego organu, który ongiś umożliwił cioci nauczenie się mówić i niewypisywanie pierduł opartych na gazetowych tezach dla półgłówków.
          • ciocia_piqa Re: ciocia jak to zetempe pyta o państwo... 09.12.14, 09:55
            piq napisał:

            Ja odpowiadam: za kręg
            > osłup moralny odpowiada w pierwszym rzędzie wychowanie w domu i nabyte cechy os
            > obiste.

            A w którym "rzędzie" odpowiedzialność za moralny kręgosłup społeczeństwa bierze na siebie religia panująca?


            • piq ciocia bredzi,... 09.12.14, 16:53
              ...może ciocia napisać, gdzie w tej "religii panującej" jest napisane, że trzeba mordować Żydów?

              Może też ciocia wygrzebie z mułu swojego mózgu, jakiejże to narodowości byli twórcy owej "religii panującej"?

              Oraz spróbuje wyjaśnić, dlaczego w czasach, gdy nie mordowano polskich księży katolickich, a państwo polskie było niepodległe, watahy katoli z zakrwawonymi proboszczami na czele wymachującymi stalowymi zaostrzonymi krzyżami nie wyrżnęły wszystkich Żydów w Polsce do szczętu?

              Zdaniem cioci-idiotki polscy krwiożerczy katole musieli czekać wraz ze swymi księżmi (najbardziej przetrzebiona przez nazistów grupa zawodowa w Polsce, co czwarty został zabity), aż przyjdą Niemcy, żeby poduszczani przez swoją "religię panującą" napaść na żydowskich współobywateli? Nie mogli tego zrobić w ramach swojego katolsko-nacjonalistycznego niepodległego państwa między 1918 a 1939 rokiem, mając wpojony z mlekiem matki antysemityzm i żydożerczą "religię panującą"?

              Pierwociny wychowania w ogóle jakiegokolwiek wynosi się w pierwszym rzędzie z domu, ciotuchna, religia może być jego składnikiem, ale nie musi.

              Dam cioci przykład: w Irlandii Północnej - niewielki ułamek ludności popierał akcje zbrojne Tymczasowej IRA, a jednak Irlandczycy stali się przez to, co się tam działo, na długie lata synonimem podkładaczy bomb i terrorystów. IRA było 100% katolickie. A jakoś się nikt nie czepia ich katolicyzmu - i słusznie, bo liczba ataków przez protestantów była porównywalna. Ale to Irlandczyków-katolików skuteczna propaganda brytyjska przedstawiła jako terrorystów. Wy, łykacze papki dla intelektualnie niepełnosprawnych, nie potraficie myśleć. Funkcjonujecie na podstawie stereotypów, które podrzucają wam xuje i manipulatorzy, zamiast skorzystać z wiedzy powszechnie dostępnej, która leży na stole.

              Nawiasem mówiąc badacze konfliktu w Irlandii Pólnocnej doszli do wniosku, że o poparciu przemocy i zabijania decydowało wychowanie w domu i miejsce w hierarchii społecznej (najwięcej zwolenników Tymczasowej IRA było wśród najgorzej wykształconych i bezrobotnych), a nie wyznanie. Podobnie w Polsce największą skłonność do akcji przeciw Żydom mieli chłopi z najbardziej zaniedbanych części Polski.

              No więc może ciocia wskaże palicem, któryż to hierarcha kościelny w Polsce zachęcał do mordowania Żydów, czy choćby wydawania ich Niemcom?

              Stanowi ciocia swoimi wypotami obrazę dla rozumu. W naszej rodzinie taki głąb myśli występował skrajnie rzadko.
              • ciocia_piqa Re: ciocia bredzi,... 09.12.14, 21:42
                Jak to się stało, że pozbawiono ciebie "pierwocin wychowania", Drogi Geniuszu?

                A reszta, kiedy brakuje argumentów, ucieka się w dygresje. Tak jak uciekłeś w popłochu z "Rycerza Niepokalanej" gdzie zaczął się przed wojną bezpardonowy atak na Żydów a pisemko stanowiło wytyczne dla proboszczów, którzy mogli pełną garścią czerpać z natchnienia Błogosławionego o. Kolbe.
                Może parę cytatów na rozgrzewkę? smile

                kilka wyjątków "pełnych miłości" - pisownia oryginalna [!]
                Mały Dziennik:
                o Hitlerze: "ma wzory wśród Wielkich papieży, którzy zwalczali złość żydowską, ma on wzory wśród świętych, ma opatrznościowe posłannictwo, by poskromić złość żydowską i uratować ludzkość od żydo-komuny”
                o Żydach: "kradzież i fałszywe świadectwo stały się dziś głównym narzędziem działania trzymilionowej rzeszy ludności, wychowanej nie na chrześcijańskich zasadach Ewangelii, ale ponurych mrokach Talmudu, który pozwala kraść i kłamać, jeśli się ma do czynienia z obcym”
                Tytuły artykułów: "Rappaport nie może być Rapackim! Maskarada żydowskich muzyków musi być tępiona i zakazana” ; „Oaza palestyńska pod Warszawą. Rozpasanie żydostwa na odcinku Falenica – Otwock” ; „Jeżeli nie wypowiemy im walki, żydowski powróz zadusi nas” ; „Żydzi przenoszą tyfus plamisty” ; „Żydzi rozsadnikami tyfusu”.
                Posłaniec Serca Jezusowego [o Kristalnacht]: "Możnaby zrozumieć, gdyby w tym opętaniu nienawiści palono żydowskie banki i domy gier, żydowskie kina i domy publiczne, ale palenie synagog?"
                Pro Christo [to akurat wydawali Marianie":„w Polsce rdzennym Aryjczykiem może być ten, kto może udowodnić, że przynajmniej od pięciu pokoleń nie było w jego rodzie osoby rasy żydowskiej”; „Zwalczać was będziemy rasowo, ale nie dlatego, żeście rasą semicką, lecz dlatego, żeście zwyrodniałym odpryskiem tej rasy, zarażającym nasz organizm”.
                Ateneum Kapłańskie: "nie jest zdolny przekształcić krwi, koloru skóry, cech rasowych tego osobnika, który go przyjmuje”
                Gazeta Kościelna: pomiędzy Aryjczykami a żydami istnieje przepaść duchowa (moralna i umysłowa) a nawet fizyczna (...) Istnieje coś fizycznego, coś, co nas od żydów odtrąca, jak np. białego od murzyna, których dzieli nie tylko kolor skóry, lecz i odmienny zapach”.
                Kultura: Żydzi są pasożytami. Istotnie nasz emocjonalny stosunek do nich jest bardzo podobny do stanowiska, jakie zajmujemy wobec pchły czy pluskwy. Zabić, zniszczyć, pozbyć się. Pasożyt obchodzi mnie o tyle tylko, że mi przeszkadza”
                za:Alina Cała; Antysemicki świat wartości
                Poza tym sam Rycerz Niepokalanej, podobnie jak Mały Dziennik były wydawane przez tych samych Franciszkanów w ilościach kilkuset tysięcy sztuk.

                A już całkiem na marginesie pytanie - dlaczego nie chodzisz do kościoła?

                • piq no i co z tego,... 09.12.14, 22:22
                  ...potrafi ciocia wskazać kilkaset tysięcy przypadków mordów na Żydach, i to koniecznie wśród prenumeratorów i czytelników tego szmatławca? A razem z rodzinami jakieś 2 miliony? Nie? To cały bełkot cioci można wyrzucić do śmieci. Na dodatek, o ile pamiętam, ciocia nic do mnie nie napisała o "rycerzu niepokalanej", więc nie rozumiem, dlaczego miałbym się do tego odnosić. Ale gwoli uczciwości intelektualnej się odnoszę.

                  Natomiast cioćcia w oczywisty sposób uchyliła się od choćby pobieżnego komentarza na temat moich argumentów. Bo nie wie cioćcia, co napisać, więc rżnie głupa.

                  Do kościoła nie chodzę, bo poziom zrozumienia chrześcijaństwa, ewangelizacji i nauczania w kościele jest generalnie i średnio dla mnie osobiście nie do przyjęcia. Moja wiara jest w dużym stopniu oparta na intelekcie, a nie na czystym akcie wiary. Pisałem już o tym. A co to ma do tematu, kochanie?
                  • manny-jestem Pokora 10.12.14, 00:28
                    i milosierdzie to wedlug mnie podstawowe fundamenta chrzescijanstwa.

                    Miec dobre rozwiniety intelekt niewatpliwie pomaga w zyciu i wdojsciu do Boga, ale trzeba miec wystarczajaco duzo pokory zeby rozumiec ze intelekt czesto jest zawodny. Czasami dobrze podeprzec sie madroscia poprzednich generacji. Zdystansowac sie od zbyt wielkiego przekonania o wlasnej wartosci i madrosci.
                    • piq podparłem się mądrością poprzednich generacji,... 10.12.14, 02:31
                      ...i dlatego jestem głęboko wierzący, choć ułomny i niedoskonały jako człowiek. Chrześcijaństwo jest religią księgi i misterium, przeto wręcz domaga się wiedzy i intelektu, by być świadome i pełne.

                      Ale wracając do rzeczy najważniejszych: co słychać u Mamy?
                      • manny-jestem Re: podparłem się mądrością poprzednich generacji 10.12.14, 20:39
                        Ale wracając do rzeczy najważniejszych: co słychać u Mamy?==

                        Przesunieto jej operacje na przedwczoraj, Dzis jest juz w domu i brzmi calkiem dobrze jak na to co przechodzi. Teraz czekamy na decyzje specjalistow czy bedzie potrzebne cos wiecej. Dzieki za troske.

                        • piq to super, jeśli świństwo było jakoś w miarę ... 11.12.14, 17:23
                          ... wcześnie wykryte, to będzie dobrze. Nawet w zaawansowanych stadiach da się z tego wyjść, moja stryjeczna siostra miała przerzuty po całym układzie trawiennym włącznie z wątrobą, ale jej to operacyjnie wyczyścili jak mogli i na razie jest na lekach, ale wygląda to nieźle, to znaczy nie umiera, i nie zamierza w najbliższym czasie, jest aktywna i żwawa. Bo domyślam się, że u Mamy to jakieś raczysko. Bądź w każdym razie dobrej myśli i pozdrów Mamę.
                          • manny-jestem Re: to super, jeśli świństwo było jakoś w miarę . 12.12.14, 16:21
                            Tak. Rak, Dzieki za sentymenty.
                  • ciocia_piqa Re: no i co z tego,... 11.12.14, 13:55
                    To twój bełkot można wrzucić do śmieci i najlepiej od razu zutylizować by nic nie wypełzło.
                    Wielu z "czytelników" było niepiśmiennych, dodaj tych, którym czytano w głos e kościołach czy przykościelnych salkach.

                    Nie do ciebie pisałam ale to ty pierwszy zaatakowałeś, co jednoznacznie dowodzi, ze czytałeś i musiałeś się odnieść w charakterystyczny dla siebie sposób.

                    Ostatni akapit jest kolejnych dowodem na to, że ciemny chłop nie był w stanie zrozumieć niuansów chrześcijaństwa. Był niczym glina, podatny na manipulacje w łapskach oszołomów.
                    Odpowiednio urobiony zadziałał kiedy pojawiły się warunki mając przekonanie, że działa na chwałę Pana a przy okazji mogąc się wzbogacić. Dzisiaj "glinę" urabia Rydzyk. Strach pomyśleć co z tego może się urodzić.



                    • piq nie odniosłaś się, ciotka, do ani jednego punktu.. 11.12.14, 17:12
                      ...z wypisanych przeze mnie, a każdy jest oparty na faktach. Bredzisz, ciotka, haniebnie i nie chodzi ci o nic poza tym, żeby opróżnić gdzieś swoją taczkę z antykatolicką frustracją. Ani jedno twoje twierdzenie nie jest poparte czymkolwiek, ciotka.

                      Na początek może się, ciotka, sprężysz i wymyślisz odpowiedź na proste pytanie:
                      Dlaczego polaczkowaci katole ogłupieni żydożerczą propagandą Kolbego i reszty katabasów nie wymordowali Żydów jeszcze w 20-leciu międzywojennym, w swoim własnym katolickim polaczkowatym bękarcie traktatu wersalskiego, tylko czekali, aż przyjdzie pan Miemiec, wyrżnie polaczkom 1/3 do 1/4 ich zabobonnych i zdeprawowanych katabasów, zlikwiduje ich katolskie państewko, a samych polaczków doprowadzi na skraj wyniszczenia fizycznego?

                      Drugie pytanie: dlaczego wszyscy polaczkowaci katole ogłupieni żydożerczą propagandą Rycerzy Niepokalanej natychmiast, jak tylko przyszedł pan miemiec, nie rzucili się do mordowania Żydów - i zamiast dziesiątek czy nawet setek przypadków mordowania Żydów nie ma oczekiwanej logicznie według twoich, ciotka, enuncjacji, skali dziesiątek tysięcy czy setek tysięcy?

                      Trzecie pytanie: wykaż, ciotka, logicznie i na podstawie jakichkolwiek badań czy źródeł, związek między katolskim wychowaniem a skłonnością do pogromów. Dla ułatwienia dodam, że pogromy na terenach wschodnich dawnej RP dokonywane przez ludność wyznania prawosławnego były znacznie liczniejsze i brutalniejsze niż w Polsce.

                      Czwarte pytanie: w jakiż to sposób powiążesz ciotka fakt, że w superkatolickim Poznańskiem, włączonym do Rzeszy, przedwojennym bastionie Stronnictwa Narodowego i Narodowej Demokracji (a więc partii katolsko-polaczkowskich do kwadratu), nie dochodziło do pogromów Żydów, a na terenach wschodnich, gdzie przed wojną popularna była lewica, jak najbardziej?

                      Naści tutaj, ciotka, artykuł gościa z Żydowskiego Instytutu Historycznego:
                      tygodnik.onet.pl/zwykli-ludzie/j4j92
                      ..i spadaj razem ze swoimi przesądami i stereotypami niegodnymi człowieka rozumnego.

                      Odpowiadaj, ciotka, ale już, pod rygorem uznania cię za tragicznie głupią cipę zamiast po prostu za głupią cipę.
                      • ciocia_piqa Re: nie odniosłaś się, ciotka, do ani jednego pun 11.12.14, 18:02
                        Bronisz "prawdy" z zażartością godną komsomolca, który ma ambitny zamiar wstąpienia do partii i gorliwością usiłuje przekonać towarzyszy by udzielili mu rekomendacji.
                        Nie mam ambicji przekonywać ideowego komsomolca, ale z wrodzonej grzeczności coś tam ci napiszę do przemyślenia.

                        > Dlaczego polaczkowaci katole ogłupieni żydożerczą propagandą Kolbego i reszty k
                        > atabasów nie wymordowali Żydów jeszcze w 20-leciu międzywojennym


                        Pytanie dziecka z niedorozwojem umysłowym ale odpowiem - ponieważ w Polsce obowiązywało prawo. Żydzi, wg tego prawa, byli ludźmi a zabójstwo byłoby traktowane z całą surowością. Antysemickie incydenty, które, nie zaprzeczysz, miały miejsce były znacznie lżejszego kalibru. Za niemieckiej okupacji Żydzi byli wyjęci spod prawa a zabójstwo czy równoznaczne z nim wydanie Żyda było nagradzane. Na prawdę nie potrafiłeś poradzić sobie z tak prostym zagadnieniem?

                        Trzecie pytanie: wykaż, ciotka, logicznie i na podstawie jakichkolwiek badań cz
                        > y źródeł, związek między katolskim wychowaniem a skłonnością do pogromów. Dla u
                        > łatwienia dodam, że pogromy na terenach wschodnich dawnej RP dokonywane przez l
                        > udność wyznania prawosławnego były znacznie liczniejsze i brutalniejsze niż w P
                        > olsce.


                        NA drugie nie odpowiadam bo do pytania pierwszego dołączyłeś tezę, manipulancie.

                        Trzecie pytanie można sklasyfikować jako retoryczne bo wszystkim, którzy coś w życiu przeczytali wiadomo jest, że im bardziej na wschód tym większa ciemnota. To działa do dziś, wystarczy powiązać z powodzeniem pewnej partii w sojuszu z pewną bynajmniej nie prawosławną religią.

                        Na pytanie czwarte pisałam odpowiedź wcześniej, zachęcona twoim niechodzeniem do kościoła. Wielkopolska to zupełnie inne przezywanie religii niż wschód. Żaden Wielkopolanin nie będzie całował Rydzyka po rękach. Ciemny chłop ze wschodnich rubieży poczyta to sobie za zaszczyt.

                        Podałęs link. Pierwsze zdanie z tego artykułu, który miał udowodnić twoje "uczone" tezy brzmi tak:

                        Takich miejscowości jak Jedwabne było na północno-wschodnich kresach Rzeczypospolitej sześćdziesiąt siedem. We wszystkich dochodziło do mordowania Żydów przez chrześcijańskich sąsiadów.
                        Strzał w kolano?
                        A teraz spadaj.






                        • piq zaraz zaraz, ciotka, nie tak szybko;... 11.12.14, 23:15
                          ...właśnie o to mi chodziło, że tych miejscowości było 67 na wschodnich kresach II RP. powtórz to, ciotuchna, jeszcze raz: na wschodnich kresach 67. Nie 100 tysięcy. 67. W ten sposób potwierdziłaś to, co napisałem w punkcie 2, na który nie chcesz odpowiedzieć, bo cię to zabije merytorycznie.

                          Ale wróćmy wcześniej do niszczenia cioci-palantki: II RP była państwem demokratycznym mniej więcej. Niemcy, katolicy w zaledwie 40%, wybrali sobie Hitlera szermującego jawnie hasłami rozprawy z Żydami. III Rzesza też miała prawo, które obowoązywało. Niech moja głupia ciocia odpowie zatem na logiczne pytanie sokratejsko położnicze: dlaczego Polacy - katole, nacjonaliści, ciemniaki i żydożercy - nie wybrali sobie jakiegoś swojego Hitlera i omamieni propagandą Rycerza Niepokalanej nie dokonali rzezi Żydów? Mogli sobie zrobić takie samo prawo, jak w Tschetschim Reichu, jakieś ustawy piaseczyńskie albo namysłowskie na wzór norymberskich. A nie zrobili tego. Dlaczegóż to?
                          No już, odpowiadaj. Czekam. SKoro wiesz na pewno, że polski katolicyzm i polski nacjonalizm, którymi nasączono ciemny lud, odpowiadają za mordy na Żydach, to powinnaś odpowiedzieć na to pytanie bez trudu. Masz z pewnością jakieś argumenty, bo musisz je mieć, żeby nie być głupią cipą pyskującą bez sensu.

                          Dalej: narodowcy, których ciocie oskarżają o zarówno inspirowanie, jak i dokonywanie mordów na Żydach, najmocniejsi byli w Wielkopolsce. Wielkopolska wypełniona katolskimi narodowcami powinna być znacznie lepsza w mordowaniu Żydów - wedle narracji idiotów z Sewerynem Blumsztajnem na czele - niż kresy z liczną reprezentacją partii postempu, a na dodatek katolskie w znacznie mniejszym stopniu.
                          Mówisz, że im dalej na wschód, tym większa ciemnota - uniwersytety lwowski i wileński były wraz z warszawskim i jagiellońskim w czołówce polskich uczelni, a Politechnika Lwowska konkurowała już tylko z Warszawską. Może odpowiesz, ciotka, że elita mieszkała w dużych miastach, a ciemnota na wsi. Tylko że na kresach wsie były znacznie mniej polskie i katolickie niż miasta. A na pewno mniej katolickie niż wsie w Poznańskiem.
                          A Niemcy byli nie tylko zaledwie w 40 procentach katoliccy, ale byli na dodatek najbardziej cywilizowanym narodem ówczesnej Ojropy. A jednak w przeciwieństwie do ciemnych, katolskich i nacjonalistycznych polaczków urządzili znacznie chętniej i znacznie wydajniej znacznie większy holokałst w samej Turyngii niż te 67 miejscowości na polskich kresach. Wybrali sobie fjurera. Nie Polacy - Niemcy. Dlaczego nie zrobili tego Polacy - notoryczni żydożercy, katole i prymitywni nacjonaliści?

                          Ponawiam zatem: jak, kuciotuniu, udowodnisz związek katolicyzmu z tendencją do mordowania Żydów, co? No już. Musisz mieć jakieś dane, bo przecież nie robiłabyś z siebie aż takiej idiotki.

                          Wracam do początku: 67 miejscowości na całych północno-wschodnich krańcach dawnej byłej II RP. Nie sto tysięcy, nawet nie tysiąc. 67 miejscowości. A tylu proboszczów, a kilkaset tysięcy Rycerza Niepokalanej rozprowadzone. I zaledwie 67 miejscowości - zawsze zresztą tam, gdzie byli przy tym Niemcy (przeczytaj nie jedno zdanie, tylko cały zalinkowany artykuł).

                          Jakże to świadczy o twoich tezach, myszeczko? Czyżbyś opowiadała zmyślone przez siebie, lub też mających obsesję na punkcie katolików i kościoła stasińszczaków, najzwyklejsze w świecie brednie i łgarstwa? Naprawdę jesteś aż tak głupią cipą?
                        • qwardian Re: nie odniosłaś się, ciotka, do ani jednego pun 13.12.14, 00:41

                          Ciociu historia poznańskich Żydów zakończyła się wraz z odzyskaniem niepodległości, wszyscy oni w pełni zniemczeni opuścili wtedy Polskę i potem trafili do Konzentrationslager Theresienstadt. Bardzo lekceważąco nazywali swoich współbraci ze Wschodu, Ostjuden, a do krakowskich na propozycję udziału w Wiośnie Ludów:

                          „Jeśli wy kulturalnie i obyczajowo spolonizowaliście się i włączyliście się do wyzwolenia ujarzmionej Polski, to potraficie należycie ocenić naszą miłość do niemieckiego narodu”.
                • qwardian Ciocia dysponuje linkami to własnych cytatów... 10.12.14, 21:48

                  W jednym z listów (z 15 lipca 1935) Kolbe pisał:

                  Mówiąc o Żydach, bardzo bym uważał na to, żeby czasem nie wzbudzić albo nie pogłębić nienawiści do nich w czytelnikach i tak już nastrojonych do nich czasem nawet wrogo. Na ogół więcej bym się starał o rozwój polskiego handlu i przemysłu, niż piętnował Żydów[2].

                  Z zarzutami o antysemityzm polemizował też Braun przypominając, że św. Maksymilian w Niepokalanowie w czasie II wojny światowej ponad rok przechowywał wysiedlonych, z których połowę stanowili Żydzi. Powołał się także na świadectwo żydowskiego więźnia z Auschwitz, Zygmunta Gorsona:

                  Wielu z nas straciło nadzieję, wielu chłopców w moim wieku rzucało się na druty wysokiego napięcia. Kiedy błąkałem się, szukając kogokolwiek, z kim mógłbym podzielić się wspomnieniami, o. Kolbe mnie spotkał i rozmawiał ze mną. Był dla mnie jak anioł, ocierał zawsze moje łzy. Straciłem wiarę, a o. Kolbe mi ją przywrócił! Jestem Żydem od pokoleń, ponieważ jestem synem matki Żydówki, jestem wyznania mojżeszowego i jestem dumny z tego. On wiedział że jestem Żydem, lecz to nie stanowiło różnicy. Jego serce nie czyniło rozróżnienia między osobami i nie miało dla niego znaczenia to, czy są Żydami, katolikami lub jeszcze innych religii: on kochał wszystkich i dawał miłość, nic innego jak miłość[4].
                  • ciocia_piqa Re: Ciocia dysponuje linkami to własnych cytatów. 11.12.14, 13:45
                    Trzeba było samemu posmakować żydowskiego cierpienia by zrozumieć swój błąd ale mleko się wylało i publikowane przed wojną antysemickie materiały zrobiły swoją robotę zaszczepiając, szczególnie w ciemnych chłopach zapatrzonych w kler żądzę odwetu za niezawinione przez Żydów krzywdy. Inaczej widzi się sprawy jadąc na tym samym wozie, Wujku Qwardianie. Kolbe zrozumiał zbyt późno swój błąd i próbował jakoś odkupić winy.
                    Jak jest dziś? - nie trzeba gorliwie szukać by dostrzec wpływ ogłupiaczy w sutannach na podatne jednostki. Wciąż ten sam motyw o Żydach i masonach, ponad pół wieku po wojnie.
                    Wielu z nich zobaczysz trzynastego w Warszawie.



                    • oleg3 Re: Ciocia dysponuje linkami to własnych cytatów. 11.12.14, 17:03
                      > Trzeba było samemu posmakować żydowskiego cierpienia by zrozumieć swój błąd

                      Ja wiem, że ciocia pisze żółcią. Gdyby jednak ciocia zechciała skorzystać z tych paru, ostatnich, komórek mózgu, prosiłbym o rozwinięcie powyższego cytatu. Interesuje mnie szczególnie czasowe umiejscowienie tego "żydowskiego cierpienia". Ta odrobina precyzji umożliwiłaby analizę przyczynowo-skutkową. Bo na razie, to wychodzi cioci, że to O. Kolbe zorganizował Holocaust.
                      • ciocia_piqa Re: Ciocia dysponuje linkami to własnych cytatów. 11.12.14, 17:36
                        Z "ostatnich komórek mózgu" skorzystaj sam, Olegu skoro nie potrafisz połączyć szlachetnych zachowań żydożercy, kiedy sam znalazł się w Auschwitz. Logika, kochany, pozwala zrozumieć to nagłe przeistoczenie się w anioła.



                        I postaraj się być grzecznym. Staram się zrozumieć, że przykra prawda odbiera Ci zdolność do logicznego myślenia ale noblesse oblige.



                        • oleg3 Re: Ciocia dysponuje linkami to własnych cytatów. 11.12.14, 18:05
                          ciocia_piqa napisała:

                          > I postaraj się być grzecznym. Staram się zrozumieć, że przykra prawda odbiera Ci zdolność do logicznego myślenia ale noblesse oblige.

                          Ja, proszę cioci, nie jestem z Sobieskich czy Sobańskich. W młodości pracowałem przy gnoju. Noblesse mnie nie dotyczy. Opieram się raczej na Amicus Plato, sed magis amica veritas. A ciocia łże jak bura suka!
                          • ciocia_piqa Re: Ciocia dysponuje linkami to własnych cytatów. 11.12.14, 18:31
                            A Ty, Miłośniku Prawdy? Nie łżesz czasem jak pies?



                            • oleg3 Re: Ciocia dysponuje linkami to własnych cytatów. 11.12.14, 19:25
                              ciocia_piqa napisała:

                              > A Ty, Miłośniku Prawdy? Nie łżesz czasem jak pies?
                              W tej kwestii, moja prawdomówność, nie ma znaczenia. Ciocia już zdecydowała: czy to O. Kolbe zorganizował Holocaust?
                              • ciocia_piqa Re: Ciocia dysponuje linkami to własnych cytatów. 11.12.14, 20:07
                                Bzdura. Nigdzie tego nie napisałam. Holokaust zorganizowały faszystowskie Niemcy. Może Oleg odpowie na pytanie dlaczego w Polsce? Czy czasem nie uznano naszego kraju jako miejsca sprzyjającego kwestii "ostatecznego rozwiązania"? Pisałam wcześniej, że o. Kolbe mógł nie zdawać sobie sprawy w jakim przedsięwzięciu uczestniczy. Wykonywał prawdopodobnie polecenia swoich przełożonych, którzy nadawali trend. Zbyt wiele przypadków, Olegu. Niemiecki papież, a pod koniec wojny watykańskie paszporty dla ssmanów. Włącz logikę. Nie bój się.



                                • oleg3 Re: Ciocia dysponuje linkami to własnych cytatów. 11.12.14, 20:16
                                  ciocia_piqa napisała:

                                  > Bzdura. Nigdzie tego nie napisałam. Holokaust zorganizowały faszystowskie Niemcy

                                  Nooo wreszcie. Wydusiła to ciocia z siebie. Bolało?

                                  > Może Oleg odpowie na pytanie dlaczego w Polsce?
                                  Z przyczyn logistycznych. Wiem. że zrozumienie tego zajmie cioci dużo czasu. Jestem cierpliwy.
                                  • ciocia_piqa Re: Ciocia dysponuje linkami to własnych cytatów. 11.12.14, 21:06
                                    Holenderscy czy francuscy Żydzi mieli do Oświęcimia bliżej niż do Dachau? Podoba mi się ten osobisty stosunek do mojej wiedzy. Kiedy nie ma argumentów trzeba z przeciwniczki zrobić osobę niepełnosprawną umysłowo. Przegrałeś i wstydź się. Dla mnie oczywiste jest, że tu była właściwa atmosfera dla tej zbrodni. Polska wschodnia. Nie w Poznaniu, Oleg. Czytaj Piqa.
                                    A ilu Żydów, którzy cudem wręcz przetrwało noc okupacji zginęło już w "wolnej" Polsce z rąk naszej partyzantki. W stosunku do Holokaustu niewiele ale jednak.











                                    • oleg3 Re: Ciocia dysponuje linkami to własnych cytatów. 11.12.14, 21:27
                                      ciocia_piqa napisała:

                                      > Holenderscy czy francuscy Żydzi mieli do Oświęcimia bliżej niż do Dachau?
                                      Ciocia oczywiście jedzie na tej ostatniej komórce mózgowej. Ja cioci, z przyjemnością, pomogę. Gdyby ciocia znalazła, albo zrobiła sobie, mapkę rozmieszczenia populacji europejskich Żydów, gdzieś między 1930-1938.


                                      > A ilu Żydów, którzy cudem wręcz przetrwało noc okupacji zginęło już w "wolnej"
                                      > Polsce z rąk naszej partyzantki. W stosunku do Holokaustu niewiele ale jednak.
                                      Polska nie była "wolna", proszę cioci. Oczywiście zabijano Żydów, ale - jak wiemy - to raczej Żydzi zabili wtedy więcej Polaków niż Polacy Żydów. Problem narodowy i religijny trzeba , proszę cioci, rozpatrywać jako element walki klasowej. Komunistycznego zniewolenia.

                                      • ciocia_piqa Re: Ciocia dysponuje linkami to własnych cytatów. 11.12.14, 22:02
                                        Stereotypy, Olegu. Użyj przedostatniej komórki bo nudzisz.smile))



                                        • oleg3 Re: Ciocia dysponuje linkami to własnych cytatów. 11.12.14, 22:24
                                          ciocia_piqa napisała:

                                          > Stereotypy, Olegu. Użyj przedostatniej komórki bo nudzisz.smile))

                                          Na Dobranoc (idę spać) chciałbym cioci uświadomić, w nawiązaniu do któregoś z poprzednik postów, że Auschwitz-Birkenau znajdował się w granicach Rzeszy.
                                    • piq teraz dostajesz litościwy strzał... 11.12.14, 23:49
                                      ...w sam środek twojej bezczelności i głupoty, ciociu. Łącznie w Polsce i na Ukrainie w roku 1919 żyło 6,6 miliona Żydów. W Holandii i Francji łącznie 0,26 mln. 25-krotnie mniej. Na dodatek Francuzi sami chętnie zapakowali swoich Żydów do pociągów, które ich zawiozły do gazu.

                                      Proszę uprzejmie żydowskie źródło na ten temat:
                                      dabhar.org/SP/5/5Statystyki.htm
                                      Dlatego też już w 1936 roku ukończono plany obozu w Auschwitz. Dachau, droga głupia ciociu, nie był obozem śmierci. Był obozem koncentracyjnym. Ciekawe dlaczego w pewnym momencie w czasie wojny Polacy stanowili największą grupę przetrzymywanych tam więźniów. Mieli bliżej do Dachau niż do Auschwitz (nie do Oświęcimia, droga bezczelna a ciemna istoto)?

                                      A napisałaś oto w sposób durny i haniebnie podły następujące góvvno:
                                      > Holenderscy czy francuscy Żydzi mieli do Oświęcimia bliżej niż do Dachau? Podob
                                      > a mi się ten osobisty stosunek do mojej wiedzy. Kiedy nie ma argumentów trzeba
                                      > z przeciwniczki zrobić osobę niepełnosprawną umysłowo. Przegrałeś i wstydź się.
                                      > Dla mnie oczywiste jest, że tu była właściwa atmosfera dla tej zbrodni. Polska
                                      > wschodnia. Nie w Poznaniu, Oleg. Czytaj Piqa.

                                      Trzeba być moralnym i intelektualnym dnem, żeby coś takiego napisać. W całym wątku nie dałaś ani pół argumentu - poza tym jednym: "dla mnie oczywiste jest". Dla mnie oczywiste jest, że stoczyłaś się do poziomu politruka, pardą, piarowca przemysłu holokałst, ciotka. Umysłowo i etycznie. Udowodniłem to, a raczej ty sama.
                                      • ciocia_piqa Re: teraz dostajesz litościwy strzał... 12.12.14, 19:22
                                        piq napisał:

                                        > ...w sam środek twojej bezczelności i głupoty, ciociu. Łącznie w Polsce i na Uk
                                        > rainie w roku 1919 żyło 6,6 miliona Żydów. W Holandii i Francji łącznie 0,26 ml
                                        > n. 25-krotnie mniej. Na dodatek Francuzi sami chętnie zapakowali swoich Żydów d
                                        > o pociągów, które ich zawiozły do gazu.
                                        >
                                        > Proszę uprzejmie żydowskie źródło na ten temat:
                                        > dabhar.org/SP/5/5Statystyki.htm
                                        > Dlatego też już w 1936 roku ukończono plany obozu w Auschwitz.



                                        Pomysł utworzenia obozu w Oświęcimiu powstał we Wrocławiu w ówczesnym Urzędzie Wyższego Dowódcy SS i Policji Nadokręgu „Südost” (niem. der Höhere SS und Polizeiführer Südost). Na czele tego urzędu stał wtedy SS-Gruppenführer Erich von dem Bach-Zelewski. Pod koniec 1939 SS-Oberführer Arpad Wigand, pełniący tam funkcję inspektora policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa (Inspekteur der Sicherheitspolizei und des Sicherheitsdienstes) wystąpił z propozycją wobec przepełnionych więzień na Górnym Śląsku oraz w Zagłębiu Dąbrowskim, aby utworzyć nowy obóz, przy czym wskazał Oświęcim jako miejsce, które nadaje się do adaptacji na terenach istniejącego tam od jesieni 1939 jenieckiego obozu przejściowego Wehrmachtu, w miejscu przedwojennych koszar Wojska Polskiego, w widłach rzek Wisły i Soły. Całość argumentował dogodnym usytuowaniem wraz z połączeniami kolejowymi do Górnego Śląska, Generalnego Gubernatorstwa, jak również Austrii i innych państw.

                                        Litościwie kropnąłeś sobie w ten "bardzo mądry łeb." A poza tym nie będę odpowiadała na twoje zaczepki ponieważ zasługujesz bardziej na uwagę pielęgniarzy z Montelupich niż na moją. I nie ciesz się, że potwierdza się wygodne usytuowanie bo obóz nie był przeznaczony do eksterminacji Żydów, powstał bowiem przed słynną konferencją w Wannsee. Od dziś będziesz ignorowany.








                                        Dachau, droga gł
                                        > upia ciociu, nie był obozem śmierci. Był obozem koncentracyjnym. Ciekawe dlacze
                                        > go w pewnym momencie w czasie wojny Polacy stanowili największą grupę przetrzym
                                        > ywanych tam więźniów. Mieli bliżej do Dachau niż do Auschwitz (nie do Oświęcimi
                                        > a, droga bezczelna a ciemna istoto)?
                                        >
                                        > A napisałaś oto w sposób durny i haniebnie podły następujące góvvno:
                                        > > Holenderscy czy francuscy Żydzi mieli do Oświęcimia bliżej niż do Dachau?
                                        > Podob
                                        > > a mi się ten osobisty stosunek do mojej wiedzy. Kiedy nie ma argumentów t
                                        > rzeba
                                        > > z przeciwniczki zrobić osobę niepełnosprawną umysłowo. Przegrałeś i wstyd
                                        > ź się.
                                        > > Dla mnie oczywiste jest, że tu była właściwa atmosfera dla tej zbrodni. P
                                        > olska
                                        > > wschodnia. Nie w Poznaniu, Oleg. Czytaj Piqa.
                                        >
                                        > Trzeba być moralnym i intelektualnym dnem, żeby coś takiego napisać. W całym wą
                                        > tku nie dałaś ani pół argumentu - poza tym jednym: "dla mnie oczywiste jest". D
                                        > la mnie oczywiste jest, że stoczyłaś się do poziomu politruka, pardą, piarowca
                                        > przemysłu holokałst, ciotka. Umysłowo i etycznie. Udowodniłem to, a raczej ty s
                                        > ama.
                                        • piq jak ciotki nie mają argumentów, to się obrażają... 12.12.14, 20:24
                                          ...a poza tym nie mam powodu nie wierzyć profesorowi architektury Bartkowiczowi, który jako młody człowiek pracował przy projektach inwentaryzacji i przygotowania obozu do zwiedzania. Widział on wówczas oryginalne plany koncepcyjne obozu przygotowane bodaj w Dreźnie lub Lipsku, nie pomnę dzisiaj, ale na pewno w 1936 roku, przez tamtejsze biuro architektoniczne.
                • qwardian Każde zdanie Ojca Kolbego było szczegółowo badane 10.12.14, 22:05

                  Na kilka miesięcy przed kanonizacją Maksymiliana, w czerwcu 1982 roku w żydowskim periodyku St. Louis Jewish Light ukazał się artykuł, który podkreślał przekonanie Kolbego o światowym spisku Żydów. Dowodem miały być odniesienia do Protokołów Mędrców Syjonu i powoływanie się na nie w pismach Kolbego. W rzeczywistości jednak Kolbe odwołuje się do Protokołów jedynie dwa razy, w 1924 i 1926 roku, czyli na dziesięć lat przedtem, gdy pierwszy raz potwierdzono fałszerstwo Protokołów. Odpowiedzi na zarzuty wobec Kolbego podjęli się wówczas redaktorzy St. Louis Review[2].

                  Kolejna istotna polemika toczyła się na łamach The New York Review of Books. Daniel Schlafly z Saint Louis University oraz Warren Green z Saint Louis Center for Holocaust Studies odnieśli się krytycznie na temat książki Johna Grossa, który zarzucał Kolbemu podsycanie bezwzględnej antysemickiej kampanii[2]. Wśród wymienionych argumentów przeciw Grossowi autorzy listu zwrócili uwagę, że Żydzi i antysemityzm nie stanowili podstaw i celów działania Maksymiliana. Kwestia żydowska była jedynie marginesem w nauczaniu Kolbego. Na 1402 pozostawione po nim dokumenty, Kolbe odnosił się do Żydów i judaizmu w 31 z nich, z czego w kilku porusza kwestie społeczne, koncentrując się w pozostałych na sprawach związanych z działalnością apostolską.

                  W odpowiedzi Gross zredukował swoje stanowisko skupiając się bardziej na wyrażeniu oczekiwań wobec Kościoła katolickiego z okresu międzywojennego niż na personalnych zarzutach wobec Maksymiliana Kolbego[3].
                  • qwardian Ciocia cytuje Protokoły Mędrców Syjonu... 10.12.14, 22:09

                    ...do których Ojciec Maximilian Kolbe prawdopodobnie się odniósł, dlatego wywijanie tutaj wyrwanymi zdaniami jest zupełnie nie na miejscu...
                    • piq ciotka milczy, bo ciotka opiera się na... 11.12.14, 17:17
                      ...durnych stereotypach i nieudokumentowanych domniemaniach, wpajanych przez stasińsko-michnicką propagandę, a nie na faktach. Jak to zakompleksiona postempacka małomiasteczkowa ćwierćinteligentka. Dobrze, że nie nosi naszego rodzinnego nazwiska, tylko swoje.
                • xiazeluka Zamiast odpowiadać ciotce-klotce... 12.12.14, 09:15
                  ...najpierw sprawdzajcie to, co ona z bolszewickim zapałem cytuje.

                  Histeryczne wrzaski tow. Całej skomentował p. Nowak:

                  www.radiomaryja.pl/bez-kategorii/krwawe-basnie-aliny-calej-cz-1/
                  Zresztą, mamy do dyspozycji znacznie lepszy przykład, stosowną analogię:

                  Największym przed wojną skupiskiem Żydów w środkowej Europie była (po Polsce) Rumunia. Rumunia, w przeciwieństwie do RP po 1939, była krajem nieokupowanym, z własnym rządem, armią i administracją. I co? I to: Rumuni samodzielnie dokonali rzezi większości swoich Żydów (tragiczny stan rzeczy miał swoją groteskową jasną stronę: kilkanaście tysięcy Żydów bezpiecznie, wolą władz w Bukareszcie, ewakuowało się z rumuńskich portów na Bliski Wschód). Mordowali masowo, całe miejscowości. Mordowały zmilitaryzowane formacje legalnego, uznawanego państwa rumuńskiego, bez niczyjej pomocy. Rumuni nie tracili czasu na ględzenie w "katolickich periodykach", po prostu przystąpili do czynów, które w polskich "katolickich periodykach" pozostały w 99% teorią.

                  Ktoś kiedy słyszał o holokauście rumuńskich Żydów?
                  • piq wygląda, że ciotka jest de domo pozarska /nt 12.12.14, 11:33
                  • ciocia_piqa Re: Zamiast odpowiadać ciotce-klotce... 12.12.14, 19:27
                    Usiłujesz mnie obrazić cytując Nowaka, sługusa RM, stacji z antysemickimi praktykami? Bądź poważny, Książę. Dr Cała prowadziła pracę naukową i jest wybitną specjalistką od holokaustu.








                    • piq faktów podanych przez xiecia... 12.12.14, 20:29
                      ...ciotuchna nie może zakwestionować, przeto odwołała się do uniwersalnego focha "antysemickiego" odwołując się wyłącznie do fragmentu postu xiecia - tego, który - jak ciotuchna i inne bezmyślne bydło uważa - poprzez "antysemickość" zwalnia ją z obowiązku argumentacji. Jesteś, ciotka, bezmyślną, głupią, nieuczciwą i pozbawioną zasad pipcią.
        • 99venus Re: 2 w.ś. była moim zdaniem w pierwszej kolejnoś 07.12.14, 17:31
          mam dziwne podejrzenie,że o wstydzie w tym przypadku chyba nie ma co mówic.
      • 99venus Re: 2 w.ś. była moim zdaniem w pierwszej kolejnoś 07.12.14, 17:24
        nowa definicja wyczynu moralnego-bardzo katolicka.w polskim wydaniu.
        • piq a coś więcej, towarzyszu, na temat... 07.12.14, 17:36
          ...czy też pozostaniecie przy rytualnym tępym toleranckim narzyganiu na "polskie" i "katolicki"?
          • pro100 Re: a coś więcej, towarzyszu, na temat... 08.12.14, 12:43
            piq napisał:

            > ...czy też pozostaniecie przy rytualnym tępym toleranckim narzyganiu na "polski
            > e" i "katolicki"?

            towarzyszu venusu koszula żydokomuny zrosła się ze skórą, świąd i wysypka na hasło polski katolicki.
          • 99venus Re: a coś więcej, towarzyszu, na temat... 08.12.14, 14:43
            prawda zawsze boli.a przecież powszechnie wiadomo,że w sławetnej stodole w Jedwabnem Żydzi najpierw się zamknęli (wciągając tam podstępem polskie dzieci) a potem się podpalili.
            • qwardian Re: a coś więcej, towarzyszu, na temat... 08.12.14, 18:13

              99venus napisał:

              > prawda zawsze boli.a przecież powszechnie wiadomo,że w sławetnej stodole w Jedw
              > abnem Żydzi najpierw się zamknęli (wciągając tam podstępem polskie dzieci) a po
              > tem się podpalili.


              Sąd wydał wyrok w tej sprawie i sprawcy są powszechnie znani z nazwisk i imion. Akurat jedyny skazany na śmierć karol Bardoń nie był Polakiem, tylko pochodzącym ze Śląska volksteutschem o czym świadczy orzeczenie przez prokuratora w Białymstoku...

              Tymczasem w aktach tej sprawy zachowała się notatka urzędowa z 13.12.1949 r sporządzona przez prokuratora Sądu Najwyższego J. Markowicza, który występował w 1949 r. w sprawie zbrodni jedwabińskiej w postępowaniu kasacyjnym omawiająca zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej. W notatce tej czytamy m.in. "Zapatrywanie Sądu Okręgowego, iż oskarżony Bardoń działał dobrowolnie dlatego, że udział jego w przestępstwie wypływał z dobrowolnego wstąpienia na służbę niemiecką, istotnie nie znajduje dostatecznego oparcia w materiale dowodowym. Nie zostało bowiem ustalone, jakoby Bardoń wstąpił do żandarmerii niemieckiej dobrowolnie. Ze sprawy K 67/47 ... tylko tyle wiemy, że jako folksdojcz został Bardoń mianowany posterunkowym w miejscowej żandarmerii, a potem zaawansował na starszego żandarma.
              • 99venus Re: a coś więcej, towarzyszu, na temat... 08.12.14, 18:20
                można odetchnąć z ulgą.mamy winnego-folksdojcza.reszta niewinna.
    • qwardian Re: Czy AKowcy mordowali Żydów? 07.12.14, 14:08

      Chłopi na wsi są niebezpieczni, Kościuszko był pierwszy, który dał im broń do ręki i to jest powszechnie uważane za postęp i cywilizację. Według mnie o sprawach życia i śmierci debatować powinien stan szlachecki jak to się odbywało w średniowieczu, ale inni wiedzą lepiej. Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz...
    • xiazeluka Re: Czy AKowcy mordowali Żydów? 08.12.14, 09:24
      Można gdzieś ten artykuł przeczytać w całości?
    • the-great-inuk Zniesławienia 08.12.14, 09:39
      będą niebawem skutecznie ścigane prawnie...

      Ot, co...
      • qwardian Re: Zniesławienia 08.12.14, 11:36

        What the cowboys did to the Native Indians, Great Inuku?
        • the-great-inuk Re: Zniesławienia 08.12.14, 13:00
          qwardian napisał:

          >
          > What the cowboys did to the Native Indians, Great Inuku?
          ====================>

          Indianie sami sobie winni!

          Trza było wzmocnić Granicę Pokoju na Odrze i Nysie Łużyckiej!

          Ot, co...
        • the-great-inuk Re: Zniesławienia 08.12.14, 18:17
          qwardian napisał:

          >
          > What the cowboys did to the Native Indians, Great Inuku?
          ==========================>

          Nu, tak...
          Ale to głównie Niemce...


          Ot, co...
    • mrs.courvoisier mordowali bandyci, korzystajac z koniunkturalizmu 08.12.14, 20:38
      a w komentarzach pod artykulem wspolczesni wyksztalceni polscy patrioci mordowanie Zydow przypisuja "zolnierzom wykletym" (sic!). Pewnie i prawda, tylko ze ci akurat Zydzi byli z UB.
      • 99venus Re: mordowali bandyci, korzystajac z koniunktural 08.12.14, 21:35
        nie z koniunkturalizmu tylko z bezkarności jeżeli chodzi o mordowanie Żydów.
        brednie o "żołnierzach" wyklętych (na przykład znany bandyta podhalański Ogień) nie wymagają komentarzy.
    • mrs.courvoisier Polacy zamordowali tez ksiedza Popieluszke 08.12.14, 21:19
      Za zbrodnie zwyrodnialych bandytow nie jest odpowiedzialny narod, ale formalna wladza sprawujaca kontrole nad tym narodem, ktora nie upilnowala terytoriom i nie ukarala sprawcow zbrodni. Za zbrodnie popelnione na Zydach w czasie okupacji niemieckiej (takich jak w Strzegomiu i Jedwabnym) odpowiedzialne sa wiec wladze niemieckie, rowniez w przypadkach gdy zbrodniarzami byli bandyci pochodzenia polskiego. Howgh!
      • 99venus Re: Polacy zamordowali tez ksiedza Popieluszke 08.12.14, 21:29
        za wszelkie czyny odpowiada ich autor.można oczywiście poprawiać sobie samopoczucie wskazując,że wszyscy są winni tylko nie my ale nie jest to prawdą.
        Polska była i jest krajem antysemickim.w znacznym stopniu ten antysemityzm był sterowany przez kościół a i dzisiaj bardzo często sie to zdarza.jak do antysemityzmu o podłożu religijnym dodamy jeszcze szczyptę nacjonalizmu(przecież Żyd to nie jest Polak) to mamy co mamy.
        nie zdejmuje to odpowiedzialności z państwa co niestety widzimy dzisiaj tak dokładnie w osobie pana prokuratora z Białegostoku Dariusza Roszkowskiego sławnego już powszechnie z nowatorskiej definicji swastyki.
        mordują ludzie,ciemni,fanatyczni,chciwi i mimo religijnego wykształcenia dzicy.
        • qwardian Re: Polacy zamordowali tez ksiedza Popieluszke 09.12.14, 01:55

          99venus napisał:

          > Polska była i jest krajem antysemickim.w znacznym stopniu ten antysemityzm był
          > sterowany przez kościół...


          Maria z dzieckiem nie uciekała z Betlejem przed chłopami polskimi, a Kościół Katolicki przypomina historię tej żydowskiej kobiety z uporem maniaka. Nikt tylu Żydów co Kościół Katolicki w Polsce nie uratował, chowając dzieci po klasztorach i wypisując akty chrztu. Plując na kościół wydajesz sobie świadectwo grabarza swoich współbraci jak Chaim Rumkowski. W Jedwabnem księdza zamordowali Twoi ideologiczni braciaszkowie, o Strzegomiu wkrótce dowiemy się więcej szczegółów...
          • ciocia_piqa Ateista czy ludowy trybun chrześcijaństwa? 09.12.14, 09:49
            qwardian napisał:

            > Maria z dzieckiem nie uciekała z Betlejem przed chłopami polskimi

            Wiadomo, uciekała przez Żydami smile Tak to, niestety, tworzono niegdyś mity. Ciekawe, że wielu z was, a Qwardian wręcz przykładowo, kupuje mit bez próby analizy czy zrozumienia papki, którą tłoczą wam do głów już od przedszkola. Analitycy i logicy Aquanetu łykają równo bajeczkę jedną z wielu i nie pozwalają sobie na najmniejszą wątpliwość bo....... obawiają się własnego rozumu. A ten protestuje i wydzwania na alarm. Co z tego kiedy adresaci wolą pozostać ślepi i głusi, ba, wręcz ubezwłasnowolnieni wolą być. Nie rozumieją prostego przekazu od własnego Boga, który ten cały cyrk z Żydami, Rzymianami urządził po to byście mogli się zbawić. Wszyscy uczestnicy spektaklu byli tylko aktorami w przedstawieniu wyreżyserowanym do najmniejszego szczegółu przez Boga, zatem czy można mieś pretensję do aktora, że zagrał ciemnego typa?
            A to co działo się później i po dzień dzisiejszy to niekończący się spektakl grany przez ludzi, często pojmujących religię na sposób ludowy. Ci mordowali niepomni Przykazań.

            I tak to.




            • qwardian Re: Ateista czy ludowy trybun chrześcijaństwa? 09.12.14, 10:47

              Lepszy chłop polski wychowany u księdza i pod polską władzą, bo z ukraińskim Kozakiem to Żyd długo nie pożył. No i chłop polski katolicki odporny na demagogię rewolucyjną, nie jak chłop rosyjski. Po gilotynie na monarchii i wolności podarowanej chłopom, oczywistym jest, że konsekwencje spadną na autorów od nagle oświeconych braci ze stanów niższych...
              • mrs.courvoisier Re: Ateista czy ludowy trybun chrześcijaństwa? 09.12.14, 20:06
                > Lepszy chłop polski wychowany u księdza i pod polską władzą, bo z ukraińskim Ko
                > zakiem to Żyd długo nie pożył.
                Fakt.
                W Polsce miedzywojennej Zydzi zyli obok chlopow i zadnemu wlos z glowy nie spadl, ani w Jedwabnem, ani w Strzegomiu. Na podkrakowskiej wsi kolo mocno zazydzonych Proszowic (do ktorych chlop jezdzil kupic co do pracy w polu), w palacu hrabiego Morstina, odbywaly sie zjazdy poetow. Poeci zydowskiego pochodzenia wloczyli sie po drogach i polach, czujac sie miedzy chlopami calkiem bezpiecznie, jesli nie wiecej.
          • 99venus Re: Polacy zamordowali tez ksiedza Popieluszke 09.12.14, 13:01
            żydzi zamordowali naszego kochanego Jezusa Chrystusa......
        • xiazeluka towarzyszu 99venus... 09.12.14, 08:32
          ...sterowany przez kościół antysemito, ciemny, fanatyczny, chciwy dzikusie, w Jedwabnem mordowałeś Żydów osobiście czy to dzieło Twojej kościółkowo-antysemickiej dzikiej rodziny?
          • ciocia_piqa Re: towarzyszu 99venus... 09.12.14, 09:52
            Książę piszesz to jako historyk czy tak bardziej politycznie?


            • xiazeluka Re: towarzyszu 99venus... 09.12.14, 11:53
              Jako osoba współczująca inwalidzie umysłowemu.
              • 99venus Re: towarzyszu 99venus... 09.12.14, 13:07
                to miłe,że tęskniący za rozumem z powodu jego braku współczuje inwalidzie umysłowemu,który inwalidą nie jest.
                medice cure te ipsum.
                • cepekolodziej Re: towarzyszu 99venus... 09.12.14, 17:12
                  > medice cure te ipsum.

                  Winno być, rzecz jasna:

                  medice, cura te ipsum

                  I tyle w temacie. Na razie. Tymczasem bawią mnie wypłodki stereotypanckiego gó...ażerstwa.
                  • 99venus Re: towarzyszu 99venus... 09.12.14, 17:20
                    jasne,że powinno być a a nie e.
                    sprawa bezdyskusyjna i za ten błąd przepraszam.co do reszty-bez komentarza.
    • cepekolodziej Do niedawna uważano, że 10.12.14, 22:25

      patagońscy Indianie są najbardziej zaniedbanymi ludźmi na świecie.
      • cepekolodziej Re: Do niedawna uważano, że 11.12.14, 12:22

        Twierdzono, że to mogło mieć związek z zacofaną formą uboju zwierząt, w tym pingwinów.
        • cepekolodziej Re: Do niedawna uważano, że 11.12.14, 12:34

          Dzisiaj już wiadomo, że ci pingwiniarze to idioci i bęcwali. Podobno zakładają partię?
          • cepekolodziej Re: Do niedawna uważano, że 11.12.14, 12:43

            Ten rozwój wypadków źle rokuje Ryczącym Czterdziestkom.

            Tak było
            • cepekolodziej Re: Do niedawna uważano, że 12.12.14, 12:26
              Dopiero od niedawna Patagoniści nauczyli się robić z pingwinów kotlety.

              Teraz, z myślą o ruchu turystycznym, myślą o udkach z uchatek i sushi z orek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka