cepekolodziej
10.02.15, 20:39
Podobno jutro 1000 traktorów w mieście.
A od dawna policja narzeka na brak środków. Jeśli nie wyślą kilkudziesięciu patroli z dużymi bloczkami mandatów, to są do potęgi szesnastej dupy wołowe.
Traktory mają zakaz poruszania się po głównych ulicach. Złamanie zakazu kosztuje. Sądzę, że mandat 500 zł to minimum. I do op[oru. Obfotogrofawać i dokumentacja do sądu.
1000 x 500 to pół miliona.
I już do przodu/ Hodowcy trzody zastrajkują, dostaną, co im rząd obieca. I miasto dostanie co nieco.
I wilk syty i owca cała. Bo w końcu co dla takiego jednego z drugim hodowcy nierogacizny jakaś marna pięćsetka?
Do roboty gliny.