polski_francuz
25.06.15, 07:57
Francuski parlament uchwalil wlasnie prawo pozwalajace sluzbom na latwiejsze podsluchy. W tym samym dniu Wikileaks ujawnia, ze m.in. trzech ostatnich prezydentow Francji przez sluzby (amerykanskie tym razem).
Jesli dodamy, ze polska scena polityczna sie zmienila wlasnie z powodow podsluchow, to zaczynam myslec, ze wole o ludziach czytac czy z ludzmi rozmawiac zamiast ich podsluchiwac.
Te odkrywanie sekretow zaczyna byc obrzydliwe.
PF